- 4 hours ago
Category
📺
TVTranscript
00:02Prowadzimy dochodzenie. W związku z podejrzeniami Justine uzyskaliśmy nakaz założenia podsłuchu u współakcjonariusza firmy Benoit Lebel.
00:17Współpracuję z Benoit. Możesz wylądować w pudle.
00:24Justine może mnie wylać, bo nie powiedziałam jej o nas.
00:31Wylejesz kloę?
00:35Zwolnisz go? Nie wiem.
00:39Odsprzedam Ci swoje udziały.
00:43Szło Ci coraz lepiej. Handlujemy bronią i narkotykami.
00:49Ukradli laptopa dla niego.
00:54Magazyn Dufreya.
01:00Blue Moon
01:12No, no, no, no, no.
01:20Czekaj.
01:24Coś tu jest nie tak.
01:27Mam złe przeczucie.
01:33Zadzwoń do Justine.
01:46Laptop jest w walizeczce.
01:48Mamy dziwne przeczucie.
01:51Nic Wam nie grozi?
01:54Jesteśmy w magazynie Dufreya.
01:58Bob jest z Tobą?
02:00Daj mi go.
02:03Coś podejrzanego?
02:06Ta walizka jest podejrzana.
02:09Zaraz tam będę.
02:16Zadzwonię do Chloe.
02:19To ja.
02:22Co u Ciebie?
02:23Jestem z Bobem.
02:26Chyba znaleźliśmy bombę.
02:30Bądź ostrożny.
02:32Wszystko w porządku?
02:34Nie chcę stracić pracy.
02:36Spokojnie.
02:37Nie stracisz.
02:38Skąd wiesz?
02:40Nie mogę Ci powiedzieć.
02:42Nie martw się.
02:45Będę czekać.
02:47Wrócę późno.
02:48I tak nie zasnę.
02:50Buziaki.
03:16Przestraszyłeś mnie.
03:18Gdzie Bob?
03:18Wyleciał w powietrze.
03:22Bardzo zabawne.
03:25Nie możemy ryzykować.
03:28Laptop musi być cały.
03:30Byłoby dobrze.
03:32Chodźmy.
03:34Gdzie jest?
03:36Tam.
03:42Stanę za filarem.
03:50Posłucham balizkę.
03:52Może wybuchnąć.
03:56Wiem, co robię.
03:58Za duże ryzyko.
04:00Wiem, co robię.
04:30Do zobaczenia.
04:31Nie tyka, ale można ją zdetonować zdalnie.
04:37Jeśli otworzymy walizkę, może wybuchnąć.
04:42Co sugerujesz?
04:44Jesteśmy tu sami?
04:46Tak.
04:48Możemy stracić laptop.
04:51Nie zidentyfikujemy go.
04:54Wątpię, czy chcieli nam go oddać.
05:04Co robisz?
05:08Chcesz umrzeć?
05:11Oddań się.
05:13Zostanę.
05:40Stańcie w bezpiecznym miejscu.
06:03Zobacz, nek.
06:13Detonator, aktywowany zdalnie.
06:23Byłem spięty.
06:26Każdy bym.
06:27Chodzi o Milana.
06:34Pracujecie razem, powinieneś mu ufać.
06:39Działa mi na nerwy.
06:42Ciao.
06:44Bye.
06:48Do zobaczenia.
07:18Cześć.
07:25Jak poszło?
07:28W walizce była bomba.
07:31Są ranni?
07:33Nie.
07:36Justyna ją zdetonowała.
07:38Była tam?
07:40Mhm.
07:47Kiedy ci mówię, żebyś się nie martwiła, to się nie martw.
07:52Nic mi nie mówisz.
07:55Nie dlatego, że nie chcę.
07:58Nie mogę.
08:03Ufasz mi?
08:06Tak.
08:08No powiedz.
08:11Nie mogę.
08:33Zapraszam do gabinetu.
08:35Zapraszam do gabinetu.
08:51Zapraszam do gabinetu.
09:15Przyszedł Trepanie.
09:18Nie znam.
09:21Jestem z komendy Laurenti de Pierre z Montrealu.
09:25Czym mogę pomóc?
09:28Prowadzimy śledztwo.
09:30Chodzi o śmierć Iva Lauriera.
09:37Mamy powody wysądzić, że to było zabójstwo.
09:40Zabójstwo upozorowane na wypadek.
09:46Wszystko na to wskazuje.
09:49Można zastrzelić kogoś podczas polowania i upozorować wypadek,
09:54ale śmierć z powodu osuwiska wymaga misternej logistyki.
10:02Ktoś mógł być zainteresowany jego śmiercią.
10:09Ktoś stąd?
10:11To niemożliwe.
10:13Iva był duszą firmy.
10:19Chcielibyśmy zadać panu kilka osobistych pytań.
10:24Nie ma sprawy.
10:27Ale jeśli dotyczą one firmy,
10:32nie mogę ujawnić informacji dotyczących naszej działalności.
10:39Chodzi o sprawy prywatne.
10:45Trepani rozmawia z Benoit.
10:49Trochę mnie to martwi.
10:51Nie delerwujesz się.
10:54To nasz szef.
10:56Co z tego?
10:58Coś się stało?
11:01Czemu pytasz?
11:02Chcę wiedzieć.
11:04Męskie sprawy.
11:07Coś przede mną ukrywacie?
11:09Są sprawy, o których nie powinnoś wiedzieć.
11:13Przestań.
11:16To nic poważnego.
11:21Gdy otrzymałem telefon, byłem tutaj.
11:23Która to była godzina?
11:26Niech zerknę.
11:31Demers zadzwonił o 16.30.
11:34To mój szef.
11:37Może to potwierdzić.
11:39Zadzwonił na stacjonarnę?
11:43Chyba tak. Nie pamiętam.
11:47Kiedy ostatni raz widział pan Lauriera?
11:51Bodaj, że 11.00.
11:54Miał kłopoty osobiste?
11:57Nic mi o tym nie mówił.
12:01A zawodowe?
12:06Na to pytanie nie mogę odpowiedzieć.
12:13Czułaś się kiedykolwiek na wylocie?
12:16Ze mną tak jest.
12:19Nie martw się.
12:21Już o tym rozmawiałyśmy.
12:28Powinnam była powiedzieć ci wcześniej.
12:39Milan często się uśmiecha.
12:42Jest zakochany.
12:45Nie wiem, czy on, ale ja tak.
12:49Dobrze mi zniemę.
12:54To widać.
13:00Mogłabyś...
13:03Chwileczkę.
13:06Francis, dzwoni jakaś kobieta.
13:09Chyba to Kassandra.
13:11Tak?
13:14Już nic.
13:25Rozmawiałam z Justine.
13:27I co?
13:28Chyba niepotrzebnie się niepokoiłam.
13:33Nie robiła mi wyrzutów.
13:38Sama widzisz.
13:40Mówiłem ci.
13:46Możesz nas zostawić samych.
13:56Śledczy chcą z tobą rozmawiać.
13:59O czym?
14:02O śmierci Lauriera.
14:08Są w twoim kabinecie.
14:10Tak.
14:20Znów pijesz?
14:23Tracisz kontrolę nad życiem.
14:26Weź się w garść.
14:35Na łowisku w Portaży.
14:38Sam.
14:39Było nas ze trzydziestu.
14:42W jakich dniach?
14:47Od dwunastego do dziewiętnastego.
14:51Łatwo to sprawdzić.
14:54Byłeś tam samochodem?
14:56Hydroplanem.
14:58Jak się nazywa?
15:00Pierre Leblanc.
15:02Ma wypożyczalnię w Laval.
15:05Nie opuszczałeś terenu łowiska?
15:07Na piechotę zajęłoby to ze cztery dni.
15:12Więc byłeś tam trzynastego.
15:14Tak.
15:17Nosisz przy sobie kartę płatniczą?
15:20Tak.
15:21Rzadko się z nią rozstaje.
15:27Sprawdzimy to.
15:32Jak ci się układało z Laurier'em?
15:35Nigdy nie miałem z nim żadnych problemów.
15:41Zaczekaj na mnie.
15:45Córka Lauriera jest moją wspólniczką.
15:48Wolałbym, żebyście nie wspominali jej o morderstwie.
15:56Chcielibyśmy porozmawiać z Bobem Ryanem.
16:00Nie ma sprawy.
16:08Ktoś tu kłamie?
16:16Co się dzieje?
16:18Wszyscy są jacyś spięci.
16:21Ludzie ze służb zadają pytania.
16:24Normalna procedura.
16:26O co pytają?
16:28Nie mogę powiedzieć.
16:30Słynna wymówka.
16:31Naprawdę nie mogę.
16:36Znasz może adres Kassandy?
16:39Tak, a co?
16:42Chciałbym jej wysłać kwiaty.
16:46Byłem w domu.
16:48Kto cię powiadomił?
16:50Benoit.
16:51Co powiedział?
16:52Że Yves zasław.
16:56Podejrzewał, że to zapał.
16:59Okazało się inaczej.
17:02Jak zareagowałeś?
17:04Puściłem Dark Side of the Moon Pink Floydów.
17:07Co było potem?
17:09Byłem przybity.
17:11Zszokowało cię to?
17:16Nie odpowiem.
17:19Zawsze byłem lojalny wobec firmy.
17:21Nie będę niczego komentował.
17:24Mogę szczegółowo opisać,
17:26co robiłem przed tym wypadkiem i po nim,
17:29ale chwilowo nie mam nic więcej do powiedzenia.
17:42I jak zadawali mi masę durnych pytań,
17:46kretyni?
17:52Najpierw stąd objedźmy.
18:10Co myślisz?
18:12Wiją się jak piskorze.
18:14Są umoczeni po uszy.
18:15Nic mi powiedza.
18:19Wkurza mnie ten ich protekcjonalny ton.
18:22Pracuję dla tajnych służb.
18:25Mogli od razu kazać nam się bójrać.
18:30Tylko patrzeć, jak rozdzwonią się telefony.
18:34Justyny będzie pod presją.
18:50Wieczorem o ósmej w Tramonji.
18:52Musimy pogadać.
19:10Byłem w Bostonie.
19:12Kiedy wpadniesz?
19:14Jeśli to pilnę wieczorem.
19:17Możesz po mnie podjechać.
19:20Wyrzuć komórkę.
19:21Szukają cię.
19:42Możemy wykluczyć Milana.
19:45Sprawdziliśmy.
19:47Był nad jeziorem.
19:49A co z wyciągiem z karty?
19:53Być może to nie zabójca jej użył.
20:00A Benoit był wtedy w biurze.
20:05Dobrze znasz Boba?
20:07To nie on.
20:13Co do picia?
20:15Wodę.
20:16Wino?
20:17Żadnego alkoholu.
20:21Mam nadzieję, że nikt nie wpadnie na trop helikoptera.
20:27Wynająłem go w St. Adolf.
20:30Radary są w Mirabel i Waldorf.
20:33Nie ma mowy, żeby ktoś nas namierzył.
20:43Mało nie być żadnych problemów.
20:48Płaciłeś moją kartą za benzynę?
20:54Osiągnęliśmy nasz cel.
20:56Po prostu trwało to dłużej.
20:58Będziemy wspólnikami.
21:02Poproszę, brosso, żeby nacisnął na gliny.
21:04Niech się od nas odwalą.
21:14Musisz przestać pić.
21:15Dzień dobry.
21:21Dzień dobry.
21:31KONIEC
21:57KONIEC
22:05KONIEC
22:21Musimy pogadać.
22:23Udawaj, że umawiasz się z siostrą na sobotnie zakupy.
22:29Sobotę?
22:31Dobrze. Usiądź przy stole.
22:35Weźmiesz dzieci?
22:38Wyciągnij prawe ramię.
22:42Sebastian nie może się nimi zająć.
22:44Wstań i podejdź do zlewu.
22:49Rozumiem, ale to zaczyna być męczące.
22:53Zachowaj spokój.
22:55Jest w swoim gabinecie, obserwuje cię.
22:58Zamontował w twoim mieszkaniu kamery.
23:01Nie musisz się śpieszyć.
23:03Powiedz tylko gdzie.
23:04Przepraszam.
23:07Dobrze.
23:13Muzyka
23:40Benoit mnie podsłuchuje i obserwuje.
23:46Zainstalował u mnie kamery.
23:49Jesteś pewna, że to on?
23:50Tak, ja też go obserwuję. Ukryłam u niego kamery.
23:58Po co to zrobiłaś?
24:02Policja cię podejrzewa. Nie masz alibi.
24:07A Milan i Benoit? Benoit był wtedy w biurze, a Milan na rybach.
24:16Dobre sobie.
24:24Nie zła partyzantka.
24:27Siadaj.
24:28Jak leci, mamy przerąbane.
24:33Jak wystrzymaj.
24:41Skwijał tak!
24:54Kupi wiosło to wiosę.
24:55Skwijał dojr.
24:57Zajnij nami trêsy.
24:59Zajnij z refreń dojr.
25:00Zajnij zainst nächstkę.
25:00Zajnij zażer.
25:00Zajnij zażer.
25:01Zajnij zeżę.
25:08KONIEC
25:38KONIEC
26:26KONIEC
26:42KONIEC
27:02Zabiłem faceta i spaliłem jego wóz.
27:08Kolejny trup.
27:10Kto?
27:12Zdzikus.
27:14Świetnie.
27:18Justinot sprzeda udziały Benoit.
27:22Najwyższy czas.
27:24Jeszcze jedno.
27:27Dwóch gliniarzy drąży temat śmierci Lauriera.
27:30Nie możemy sobie na to pozwolić.
27:37Zajmę się tym.
27:41Benoit znowu zaczął chlać.
27:46Pogadaj z nim.
27:52Benoit chyba już nie pije.
27:55Nie może, to by go zabiło.
27:58Ostatnio był pijany.
28:03Spałaś z kimś, nie mając na to ochoty?
28:06Owszem, to nieraz.
28:10A z obowiązku?
28:14Skąd te pytania?
28:16Odpowiedz.
28:18Spałaś z kimś dla korzyści?
28:22Nie.
28:25Nawet z szefem, żeby zostać wspólniczką?
28:28Nigdy.
28:30A Guy Martin?
28:36Więcej ci nic nie powiem.
28:37Zresztą nie zrobiłam tego dlatego.
28:42Gotowe.
29:08Pięknie wyglądasz.
29:10Jest pan miły.
29:14Mów mi, Denis.
29:16Jak sprawy?
29:20Znakomicie.
29:23Nie sądziłem, że się odezwiesz.
29:26Życie jest pełne niespodzianek.
29:27Zwłaszcza w sobotni wieczór.
29:30W tygodniu pracuję, w weekendy się bawię.
29:36Jesteś zbyt inteligentna na takie banały.
29:41Mało cię znam, ale wiem, że nie robisz niczego od tak.
29:47Przysługa za przysługę.
29:52Myślę, że wpływy fundamentalistów rozprzestrzenią się na Kenię, Tanzanię, Zanzibar.
30:00Są tam umiarkowani muzułmanie, a Tanzania to kraj demokratyczny.
30:06Skupiska muzułmanów są pożywką dla ekstremistów.
30:11Chyba nie zaprosiłaś mnie tu, żeby rozmawiać o islamistach.
30:15Kolacja nie wymaga pretekstu.
30:20Jest sobotni wieczór.
30:23Nie ma nikogo w twoim życiu?
30:26Nie.
30:28Szkoda.
30:30Też miewam humory.
30:33Chciałabym o czymś porozmawiać, ale nie tutaj.
30:38Co proponujesz?
30:43Może pojedziemy do mnie?
30:48Raczej nie dbamy o dyskrecję.
30:53Uprzedzę ochroniarzy.
31:00Powiedz reszcie, że już jadę.
31:04Nie muszą wysiadać z samochodu.
31:20Jadą do Justyne.
31:27Są w drodze.
31:29Do roboty.
31:45Witaj, świntuszku.
31:55Czego się napijesz?
31:57Tego, co ty.
32:00Może być koniak?
32:02Za co wypijemy?
32:17Za blumun.
32:29Zaczekaj.
32:32Chciałabym ci coś powiedzieć.
32:35Słucham.
32:36Usiądźmy.
32:45Bawisz się mężczyznami?
32:49Nie znasz mnie.
32:55Słucham.
32:59Kto autoryzuje tajne operacje?
33:03Ty czy premier?
33:05Nie wiem o czym mówisz.
33:09Spytam inaczej.
33:13Jeśli taka firma jak Blumun zajmuje się handlem bronią lub praniem pieniędzy,
33:19czy byłbyś w stanie ją chronić?
33:27Opełniłem błąd przychodząc tutaj.
33:30Zaczekaj.
33:33Przejęłam tę firmę po śmierci ojca.
33:37Odkryłam, że jeden z dyrektorów prowadzi nielegalną działalność.
33:49To istotnie problem.
33:53Dzieje się tak z polecenia tajnych służb,
33:56czy też to przestępcy chowający się za tajemnicą państwową?
34:08Masz dowody?
34:10Nie mogę powiedzieć.
34:13Jeśli to prawda, nawet w przypadku tajnych operacji
34:18wyborcy straciliby zaufanie do naszych instytucji.
34:23Gdybym ja jako minister o tym nie wiedział,
34:26oznaczało to, że państwo nie działa.
34:31Chcę z tym skończyć.
34:33Czy mogę liczyć na twoje wsparcie?
34:37To poważna sprawa.
34:41Też tak sądzę.
34:45Przełóżmy to.
34:49Przełóżmy to.
34:50Przełóżmy to.
34:51Przełóżmy to.
34:58Przełóżmy to.
35:05Przełóżmy to.
35:29KONIEC
35:41KONIEC
36:11Spotkała się z prokuratorem i o wszystkim mu powiedziała.
36:16Jesteś pewny?
36:19To twoja wina, mogliśmy się jej pozbyć, ale stchórzyłeś.
36:26Za późno? Na co?
36:28Żeby się jej pozbyć.
36:32Znaleźli spalone zwłoki Sovajot.
36:34Teraz zabiorą się za Blumun.
36:37Walizce z laptopem dla niego była pompa.
36:41Oszalałeś.
36:42Jesteś psychopatą, a ty mienczakiem.
36:47Nie posłuchałeś mnie.
36:48Odsknij się wreszcie.
37:16Mam nakaz. Chodźmy.
37:38Znaleźmy.
37:39Nie da się mu.
37:40Chodź.
37:49Znaleźmy.
37:50Znaleźmy.
38:06Znaleźmy.
38:07K,4, 1, 2, 1...
38:13OK.
38:22Francisz, on ramas elektronik.
38:23Zabieramy elektronikę.
38:30Prends to, CD.
38:32Pwytę CD.
38:45Zabieramy elektronik.
38:46Zabieramy elektronik.
38:46Listy mojej matki.
38:48Toma?
38:49Naprawdę?
39:14Zabieramy elektronik.
39:41To ja.
39:44Gdzie jesteś?
39:46Co robimy?
39:48Dopadniemy go.
39:49Jedzie czterdziestko.
39:50Nakręcasz się, żebyś wiedział.
39:53Co teraz?
39:54Jesteś spalony.
39:56Zniknął.
39:57Zna każdy nasz krok.
40:00Opracowanie Telewizja Polska.
40:03Tekst Anna Kądecka.
40:04Czytał Janusz Szydłowski.
40:35Czytał Janusz Szydłowski.