Skip to playerSkip to main content
  • 2 days ago

Category

📺
TV
Transcript
00:01Organizacje przestępcze sprowadzają broń. Musimy przejąć do stawę.
00:13Nie wiem, o czym mówisz.
00:18Ona to zrobiła?
00:20Tak.
00:22Nie martw się. Inni też by pękli.
00:27Poznaj prokuratora generalnego.
00:32Denis Bogran. Musimy się wycofać.
00:38Stracimy masę forsy.
00:40Witam, panie ministrze.
00:42Chcesz to wynieść na oczach wszystkich?
00:4620 milionów w gotówce i heroina.
00:50Mój ojciec był temu przeciwny.
00:52Chciał z tym skończyć, ale Benoit się uparł.
00:57I wygrał.
01:00Bo twój ojciec zginął.
01:03Tak uważasz?
01:04To nie był wypadek.
01:09Blue Moon.
01:29Spytaliśmy o to rzecznika policji.
01:33Jak pan skomentuje dzisiejsze doniesienia?
01:37Żadnych komentarzy.
01:39Potwierdza pan, że ci ludzie nie pracują w policji?
01:44Zabezpieczanie takich operacji należy do naszych obowiązków.
01:47Zabezpieczanie, czy potem została zgodna.
01:49Zabezpieczanie.
01:53Zabezpieczanie.
02:04Właścianie.
02:05Bezpieczanie dianą czasem.
02:07Zabezpieczanie z tym prawem.
02:07Zabezpieczanie.
02:07Bied ratings.
02:08Zabezpieczanie.
02:10Zabezpieczanie.
02:11Zabezpieczanie.
02:13Zabezpieczanie.
02:14Zabezpieczanie.
02:20Dobrze spałaś?
02:22Tak.
02:24Kwiaty?
02:26Wielbiciel?
02:28Pewnie od siostry.
02:30Albo od Dicka Segena.
02:33Od ministra.
02:38Nie śmiej się ze mnie.
02:40Wpadłaś mu w oko.
02:42Chce się ze mną przespać.
02:51Od dziękowania od Wielbiciela.
02:54Kogo?
02:55Nie zostawił liściku.
03:05Odtąd, gdy zechcesz pogadać, pisz.
03:09To bezpieczny adres.
03:11Nie rozmawiamy ani tu, ani w domu.
03:14Czemu?
03:16Mam wrażenie, że nas podsłuchują.
03:20Sprawdź wykaz wydatków.
03:22Moich Milana i Benoit.
03:24Wiesz, jak wydajemy pieniądze.
03:30Tak jest.
03:35Trzeba coś zrobić z Justine.
03:38Stanowię problem.
03:40Wczoraj Dick Segena jej pomachał.
03:43Będzie ci się uprzykrzał.
03:45Nie chcę ochroniarzy przed domem.
03:48To lepsze niż Dick.
03:51Co myślisz?
03:53Trudno będzie go oskarżyć, ale możemy go przymknąć na jakiś czas.
03:57Wkurzy się.
04:01Zaszantażujemy go.
04:05Znasz kogoś?
04:08Nie możemy poprosić policji.
04:11Musimy wykorzystać Daniego.
04:16Otworzymy puszkę Pandory.
04:19Dani go oskarży.
04:21Policja zgarnie Dicka i może dobijemy Targu.
04:25Jeśli zostawi w spokoju Justine, Dani wycofa zarzuty.
04:31Zabiłam jego siostrzeńca.
04:32Nie mamy wyjścia.
04:38Chcę mieć wykaz wydatków Boba, Milana i Benoit.
04:43I niech to zostanie między nami.
04:49Rozumiem.
04:51Wyciągi z kart też.
04:56Proszę mnie powiadomić.
04:58Oczywiście.
04:59Ale proszę się nie martwić.
05:01To odpowiedzialni ludzie nie szastają.
05:07Miło mi to słyszeć.
05:09To był Larry?
05:12Pojechałem za nim do składu.
05:15Tam czekał Seguin.
05:17Uderzył pana.
05:19Straciłem przytomność.
05:22Mamy podstawę.
05:23Seguin pomógł mu mnie związać.
05:27A kradzież pana?
05:30To później.
05:32Dzięki, Dani.
05:42To, o co prosiłaś.
05:45Dzięki.
05:48Mogę ci ufać?
05:50Możesz spać spokojnie.
05:54Wiem.
06:09Ryszard Seguin?
06:11Jest pan aresztowany pod zarzutem porwania i usiłowania zabójstwa.
06:17Może pan zachować milczenie.
06:20Jaja sobie robi?
06:43Już mi nie zagrozi.
06:48Ma kumpli.
06:50Przynajmniej sąsiedzi odetchną z ufą.
06:54Najważniejsza jesteś ty.
06:58Nie będzie mnie w weekend.
07:00Dokąd jedziesz?
07:01Nie powiem.
07:03Do Feliksa?
07:07Skąd wiesz?
07:09Tylko pytam.
07:10Kto to?
07:12To kot.
07:15Jak cię złapie?
07:16Dzwonń na komórkę.
07:18Spotkanie aktualne?
07:20Co mam odpowiedzieć?
07:22Poważny klient.
07:24Ma mu dawać?
07:29Tak.
07:30Nie.
07:31Tak.
07:47Co jest?
07:49Powtórzyłabym obóz treningowy.
07:52Ja też.
07:54Wziąłbym rewanż.
07:58Przymknęli Segena.
07:59Dani wniósł oskarżenie.
08:02Możemy nieco odetchnąć.
08:05Będzie jeszcze bardziej wkurzony.
08:08Martwisz się?
08:11A ty nie?
08:12Nie.
08:14Mnie to rajcuje.
08:15Tylko zgrywa twardziela.
08:19Możesz na nas liczyć.
08:28Fajne miejsce.
08:30Mamy problem.
08:33Bob był wczoraj u Justin.
08:36Posuwają?
08:39Nie poszedł tam, żeby naprawić suszarkę.
08:43Chciał pogadać.
08:45Nie jest rozmowny.
08:48Uważa, że śmierć jej ojca to nie był wypadek.
08:54Co z tego?
08:57Przyjaźnią się.
08:59Justin nie mówi nam wszystkiego.
09:02Ale mówi jemu.
09:07Spiknęli się, gdy wrócił.
09:11Co robimy?
09:15Dick chce ją dorwać.
09:17Jest niebezpieczny.
09:20Ty bardziej.
09:30Dziękuję za kwiaty.
09:34Są też inne?
09:36Przejdźmy na typ.
09:39Widzimy się dzisiaj.
09:41Gdzie?
09:44Zaproponuj coś.
09:45Może Lesłanne?
09:46Mała, przytulna knajpka.
09:49O której?
09:51O siódmej.
09:53Do zobaczenia.
10:07Nienawidzę cię.
10:09Dlaczego?
10:10Idę na drinka z prokuratorem.
10:16Mówiłeś, że muszę się poświęcić.
10:19Nie musisz.
10:21Poradzę sobie.
10:23Powiem mu, że jestem lesbijką.
10:26On też.
10:29Namówię go, żeby rzucił żonę.
10:31Wezmę limuzynę.
10:32Nie chcę ochrony.
10:57To musi być ekscytujące, niespecjalnie.
11:03Ciągłe problemy, pytania.
11:07Prokurator generalny to jednak coś?
11:10Służby, ochrona, policja.
11:14Nie zamieniłbym się.
11:17Powiedz coś o sobie.
11:19To skomplikowane.
11:22Mąż?
11:23Dzieci?
11:25Pewnie już wiesz.
11:29Wolę to usłyszeć od ciebie.
11:35Mam trudny charakter.
11:38On jest zbrodnia.
11:40Moi byli są innego zdania.
11:45Przepraszam.
11:49To ja.
11:52Wszystko w porządku?
11:54Mój mąż miał zawał.
11:56Słucham?
11:58Dziwne, skoro nie ma serca.
12:02Gdzie jesteś?
12:04W dziale mrożonek.
12:05Przyjedź.
12:09Spokojnie, zaraz tam będę.
12:16Mąż siostry miał zawał.
12:19Ile ma lat?
12:2041.
12:21Musimy to przełożyć.
12:26Zapłacę.
12:29Wybacz.
12:31Zdzwonimy się.
12:34Zdzwonimy się.
12:48Boi się.
12:50Postaw się w jej położeniu.
12:53Mogą jej dopiec.
12:57Sama nie wiem.
12:58Nie jesteśmy gorsi.
13:01Co masz na myśli?
13:03To gang.
13:05My też.
13:06Jesteśmy rodziną.
13:10Mów dalej.
13:12Wspierają się, a my ją.
13:14Możemy ich nastraszyć.
13:25Gdyby ten dom był na sprzedaż, kupiłbym go.
13:30W zeszłym roku wymieniłem dach.
13:33Bob, budowniczy.
13:37Nawet tam nie był.
13:40Zatankujemy.
13:53Puść cię.
13:56Posłuchaj.
13:57Nic nie zrobiłam.
14:00Twój chłopak grozi mojej dziewczynie.
14:03Przekaż mu, że jeśli ją tknie, pożałuję.
14:06Oko za oko.
14:09Inaczej tu wrócę.
14:20Ładna droga.
14:22Już jej nie zauważam.
14:25Dokąd prowadzi?
14:26Do Mont-Laurier.
14:29Dalej są jeszcze stacje.
14:32Stąd niedaleko do celu.
14:36Po co mi to mówisz?
14:40Twój ojciec zginął 14 czerwca.
14:44Milan tankował tu w środę 13.
14:49Jeździ tędy na ryby.
14:56W środę nie jeździ się na ryby.
15:00W piątek nie było go w firmie.
15:10Uważaj.
15:11Zamknij się.
15:13Słucham.
15:15Stól dziób.
15:16Nie odwracaj się.
15:19Wara od mojej dziewczyny.
15:22Co?
15:22Pstro.
15:24Daj kopertę.
15:27Są tu wszystkie twoje SMS-y.
15:30Lepiej, żeby twój chłopak ich nie widział.
15:34Ma zostawić w spokoju dziewczynę, która kroknęła jego siostrzeńca.
15:43Miłego dnia.
15:45Możesz ją zatrzymać.
15:52Nie twierdzę, że to on.
15:55Zastanawia mnie to.
15:58Benoit mógł wziąć jego kartę i zatankować zamiast niego.
16:03W jakim celu?
16:06Jest sprytny.
16:08Robił to nieraz.
16:12A gdzie spał?
16:15W lesie.
16:17Tacy ludzie znają techniki przetrwania.
16:21Mógłbyś pisać scenariusze.
16:30Powiedz, co wiesz, a go napiszę.
16:36Jak to nie wiesz.
16:40Sprawdź to i oddzwoń.
16:48Możemy pogadać?
16:50Na zewnątrz.
16:58Siadaj.
17:06To ważne.
17:09Wiem.
17:11Wkurzyła Dicka.
17:13Chcę się do niej dobrać.
17:16Chcesz mu w tym pomóc?
17:18Skąd?
17:21Nie ufam mu, ale mu nie przeszkodzę.
17:30Wszyscy widzieli, jak się na nią gapił.
17:35Myślałem o tym.
17:41Nie po to się męczyliśmy, żeby wszystko przepadło.
17:47Bob jest inteligentny.
17:50Zacznie zadawać sobie pytania.
17:56Pewna pani prosiła, żebym to panu przekazał.
18:07Co to?
18:10Zdjęcia mojej matki, siostry i ciotek.
18:18Co to ma znaczyć?
18:20Przekaż Dickowi, żeby otpuścił.
18:23Chce kłopotów, będzie je miał.
18:45Mam stąd mnóstwo wspomnień.
18:49Bywałam tu z matką.
18:56Wszystko ci powiem.
18:59Mamy czas.
19:01Nie śpieszy mi się.
19:06Wiem.
19:15Może tego nie widać,
19:18ale wewnątrz jestem zdruzgotana.
19:27Chcę, żebyś wiedział,
19:29że kiedy jesteś przy mnie,
19:31czuję się spokojna.
19:34Przestaję się dręczyć.
19:42O, niewyznanie.
19:46Nawet nie wiem,
19:47czy jestem zdolna do uczuć.
19:50Od chimney última.
20:05Odliczinho tego.
20:08Met giving.
20:13Ma teraz dlaj się trzeci.
20:16Naculo 84.
20:17Jest.
20:17Czy pan zmiot?
20:17Od register miał.
20:18Od
20:31Dzień dobry.
20:35Dzień dobry.
20:39To ty.
20:41Co tu robisz?
20:46Mieliśmy iść na kolację.
20:51Zwykle tylko się bzykamy.
20:56Piłaś?
20:58Chcesz pogadać?
20:59Skąd ta myśl?
21:01Twój ton?
21:03I oddech?
21:07Ominęła cię świetna impreza.
21:10Zabalowaliśmy.
21:11Co świętowaliście?
21:15To sekret.
21:54Spodkajmy się.
21:55To pilne?
21:56Ważne.
21:59Zaraz tam będę.
22:04Spodkajmy się.
22:07To pilne?
22:09Ważne.
22:10Zaraz tam będę.
22:11At church.
22:19Po piłazu.
22:26W rigtz płycz Champions.
22:29Wieś.
22:34Nadate simplesmente i jedynie песki.
22:35Musimy się przecież to spożywanie.
22:40I bit ま to Puerto ‹ pomocy.
22:41Bida, totally.
22:49Masz dojście do prokuratora?
22:52A co?
22:54Sprawy osobiste.
22:57Chcesz wiedzieć, czy ma kochankę?
22:59Tysiące.
23:01Spał wczoraj u siebie?
23:04Czemu pytasz?
23:07Ma chrapkę na Justin.
23:08Myślę, że się widują.
23:11To tylko kolejna Cizia.
23:15Justin nie jest Cizią, tylko prezeską Blue Moon.
23:19Co będzie, jak ktoś się dowie?
23:23Mówiłem, żebyś się tym zajął.
23:29Boi się Segena.
23:32Może zmienić zdanie.
23:34Nie rozumiem.
23:36Jeśli Segen postanowi coś zrobić,
23:43to się zdarza.
23:50Najpierw ojciec,
23:51teraz córka.
23:54To zła reklama dla firmy.
23:57Zemsta bajkerów.
23:59Mówią na to
24:00zła karma.
24:04Muszę to przemyśleć.
24:10Zemsta.
24:19Muzyka
24:41Co robisz?
24:43Twój młynek do odpadków strasznie hałasuje.
24:46Sam hałasujesz.
24:54Napijesz się, Bina?
24:56W życiu.
24:58Gdzie wczoraj byłaś?
25:01Czekałem.
25:03Pilna robota.
25:06Jaka?
25:07Nie mogę powiedzieć.
25:12Myliłeś się, spał w domu.
25:15Jesteś pewny?
25:17Justine musiała jechać, bo jej szwagier miał zawał.
25:21Sebastian?
25:22Nie znam jego imienia.
25:26Dzięki.
25:29A propos tamtej sprawy, jestem pewny, że podejmiesz właściwą decyzję.
25:37Rozumiem.
25:44To ja.
25:45Cześć, Ben.
25:47Miałeś wczoraj zawał?
25:51Nic mi o tym nie wiadomo.
25:55Nie zachorowałeś?
25:58Choruję, odkąd jestem żonaty.
26:05To był pomysł Justine.
26:08Chciała zmyć się z randki.
26:14Nie odbiera.
26:15Wiesz może, gdzie jest?
26:17Nie.
26:19Dzięki.
26:33Chcesz mnie wykończyć?
26:37Musisz być w formie.
26:47Nie zabił go kamień.
26:50Dostał w potylicę.
26:51Nie biega się z opuszczoną głową.
26:55Widziałem to miejsce.
26:58Według mnie ktoś rozciągnął tam żyłkę.
27:01I się przewrócił i zabójca rozstrzaskał mu czaszkę.
27:09Nie wykluczamy zabójstw, ale potrzebujemy motywu.
27:16Nie znajdę go, jeśli nie przejrzę dokumentacji Blue Moon.
27:19To informacje niejawne.
27:22Nie mamy wyboru.
27:25Ale może się pan narazić paru ważniakom.
27:29Czyli służbom.
27:33Nikt mnie nie powstrzyma.
27:35Na nimi nie ma żartów.
27:50FELIX DAŻNE?
27:52FELIX DAŻNE?
28:05FELIX DAŻNE?
28:08Widziałeś ją ostatnio?
28:10Nie.
28:12Myślałem, że jesteście parą.
28:14Nie.
28:16Skąd ma pan mój numer?
28:19Dziękuję.
28:33Gdzie jesteś?
28:34Na zakupach.
28:36Przyjedź.
28:36WGĘ.
28:37WGĘ.
28:50WGĘ.
28:52WGĘ.
28:54WGĘ.
29:04Zdjęcia i montaż
29:28Nie wiem od czego zacząć.
29:32Nie musisz nic mówić.
29:38Kiedy wróciłam do domu, nie było prądu.
29:44Otrzymałam cios, nogi się pode mną ugięły i upadłam.
29:48Następnie mnie zgwałcił.
29:54Nie broniłaś się?
29:56Nic nie czułam.
29:58Była mnie obecna.
30:01Tak mnie wyszkolono.
30:04W razie potrzeby wychodzę z ciała.
30:07Problem z całą resztą.
30:09To znaczy?
30:13Chciał mi dać nauczkę.
30:17Tak myślę.
30:19Ale nie wiem, czy chcę wiedzieć, kto to.
30:28Tak się nie robi.
30:31O czym mówisz?
30:34Ona paści na żony moich klientów.
30:37Nie rozumiem.
30:39Chodzi o żony Segena, Larry.
30:42Sigwena jej pensą.
30:46Kto to zrobił, wasi ludzie?
30:48Z przekazem zostawcie Justine w spokoju.
30:52Nic o tym nie wiem.
30:55Ty być może, ale twoi pracownicy?
31:02Napastnikami były dziewczyny.
31:05Nie możemy tego tak zostawić.
31:13Kloę?
31:16Skąd ten ton?
31:19Szuka cię żona Segena.
31:23Mnie?
31:25Kassandra to potwierdziła.
31:28Kłamie.
31:31Spójrz mi w oczy.
31:34Powiedz, nie zrobiłam tego.
31:39Lubię, jak się złościsz.
31:43Wniosą skargę.
31:46Co za powaga.
31:50Przestań.
31:52Nie napadam na ludzi.
31:56Nie wywiniesz się.
32:03Wyluzuj.
32:05Naprawdę to zrobiłaś?
32:09Przestań.
32:19Myślicie, że to cyrk?
32:21Szkoła?
32:26To jest firma.
32:28Nie ma tu miejsca na samowolki.
32:34Myśleliśmy milcz.
32:36Jestem akcjonariuszem tej firmy.
32:39Muszę odpowiadać przed rządem za wasze kretyńskie wybryki.
32:43Bo jakimś debilom zachciało się zadzierać z żonami bandzioru.
32:57Nie tylko ja tu decyduję, ale gdyby tak było, wywaliłbym was na zbity pysk.
33:16Istotnie, nie tylko on tu rządzi, więc nikt nikogo nie wyleje.
33:22Nawet jeśli ma rację.
33:49Zdjęcia.
34:01Chcę ci pomóc.
34:03Tak.
34:06Zdejmiesz mi kajdanki.
34:17W życiu bywa różnie.
34:19Mam rację.
34:21Straciłeś siostrzeńca, skatowaliście do niego i chcesz się dobrać do Justine.
34:27Moi ludzie są wkurzeni.
34:29Chcą cię załatwić.
34:32Kiedy wszystko się sypie, nikogo nie zaczepiam, a giną moi ludzie.
34:39Mam prawo się wkurzyć.
34:44Zniecisz ogień, którego nie ugasisz.
34:47Wezwiecie strażaków.
34:52Mam propozycję.
34:55Zostawisz Justine w spokoju, a my wycofamy zarzuty.
35:06Takiś mocny?
35:09Chcę studzić moich ludzi.
35:11Zrób to samo ze swoimi.
35:17Siostrzeniec był dla mnie kimś ważnym.
35:22Danie i Piernie są glinami.
35:24Pracują dla tajnych służb.
35:28Ta broń jest już w Turcji.
35:36Jeśli coś jej zrobisz, zginiesz.
35:41Jest nową szefową Blue Moon.
35:46Mam ci ufać?
35:49Nie znam cię.
35:52W sądzie podejdzie do ciebie kobieta i powie, że zarzuty zostały wycofane.
35:58Wrócisz do domu i zapomnimy o wszystkim.
36:13Jeszcze jedno.
36:15Spotkacie się w miejscu publicznym na oczach wszystkich.
36:19Pogadacie i będzie po sprawie.
36:21Adiós.
36:22Pa, po, to będzie koniecznie.
37:04Dzień dobry.
37:22Przykro mi z powodu twojego siostrzeńca.
37:26Nie miałam wyboru. Daruj sobie.
37:32Zabieramy rozejm.
37:54Nie możesz tego zrobić, to go zabiję.
38:02Miłość nie jest zbrodnią.
38:05Nie róbmy z tego dramatu.
38:09Nadal go kochasz?
38:10Po miłość?
38:15Serce nie sługa.
38:19Porozmawiam z nim.
38:21Potrzebuję cię. Mam gdzieś, Blumun i całą resztę.
38:28Pragnę cię.
38:30Wszystko się ułoży.
38:40Nie, Benoît.
38:44Proszę.
38:48Nie mogę tak dłużej.
39:04Dzień dobry.
39:06Dzień dobry.
39:18KONIEC
39:43Musimy Cię przenieść.
39:45Gdzie Danii? Za granicą.
39:49Nic nie wiem.
39:51Znów zacząłeś pić.
39:54Mamy kłopot. Jaki? Benoit.
39:59Pójdziemy na dno.
40:02Opracowanie Telewizja Polska.
40:04Tekst Anna Gądecka czytał Janusz Szydłowski.
40:17KONIEC