- 2 days ago
Charlie Tries Sleep Deprivation
Charlie przeprowadza eksperyment ze swoimi pacjentami pozbawiając ich snu na 36 godzin.
Charlie przeprowadza eksperyment ze swoimi pacjentami pozbawiając ich snu na 36 godzin.
Category
📺
TVTranscript
00:00Położę ją na kanapie.
00:03Odbiorę ją.
00:05Odbiorę ją jutro.
00:06Zanim pojedziesz, napij się kawy.
00:08Nie musisz szeptać.
00:10Nic jej nie obudzi.
00:12Silnik samolotu, turbulencje, historyczne stewardesy.
00:15Nienawidzę jej.
00:18Nie, nie.
00:20To nieprawda, kocham cię.
00:24Młodosz jest.
00:25Straszno.
00:25Kawa ci nie pomoże.
00:28Kiedy ostatnio...
00:30U teściów nie zmrużyłam oka.
00:35Oba loty się opóźniły.
00:36Ktoś zgłosił bombę w fast foodzie, więc zapnęli lotnisko.
00:40Jakieś 487 godzin temu.
00:45Musisz się położyć.
00:47Okej.
00:50Zdrowi, Bila.
00:54Już nie...
00:55Nie sypiamy na stołach bilardowych.
00:56Wychowujemy dziecko.
00:58Twoja matka jest...
01:00Zdrowi, Bila.
01:02Wychowujemy dziecko.
01:03Wychowujemy dziecko.
01:04Wychowujemy dziecko.
01:05Wychowujemy dziecko.
01:05Nigdy nie lubiłam.
01:06Za to twój tata jest niezłym flirciarzem.
01:08Z tobą też flirciarzem.
01:10Nie podoba mu się.
01:15Wychowujemy dziecko.
01:16Wychowujemy dziecko.
01:17Nie, nie.
01:18Nie, nie.
01:19Nie.
01:20Boże, jestem w niebie.
01:23Co ty tu robisz?
01:25Przyjechałem na wymianę.
01:27Gandhi odwiedza Mussoliniego.
01:30Prześpij się.
01:35Pamiętasz, jak chciałam zajść w ciążę, żeby ratować małżeństwo?
01:39Nie.
01:40Sam miała się.
01:45Przestałam brać pigułki i zaczęłam spać nago.
01:48Na goście.
01:50Pamiętam, ale myślałem, że chcesz nowy samochód.
01:55Nie szkodzi, mamy wspaniałe dziecko.
02:00Jesteś dobrym ojcem.
02:02Dobranoc.
02:05Czy Blas Vegas naprawdę cię okradli?
02:08Czy to naprawdę się stało?
02:10Przegrałam wszystko w oczku, nie pamiętasz?
02:13To działa.
02:15Czy trudno ci znaleźć facet?
02:20Przestał, bo byłem za dobry?
02:21Nie.
02:22Bradzisz przez sen.
02:25Norman.
02:27Norman.
02:28Norman.
02:30Nie przeszkadza ci, że Ed nazwał cię Pipką?
02:34Nie słyszałem tego.
02:35Nie słyszałem.
02:36Pipka.
02:38Pewnie może.
02:40Nie słyszałem rację.
02:45Zanim pójdziecie, mam dla was ekscytującą propozycję.
02:50Wiedziałem, sprzedajesz domy, czy wiesz?
02:55Kilka dni temu.
03:00Doświadczyłem czegoś, co może stać się przełomem w badaniach psychologicznych.
03:05Chodzi o usunięcie systemów obronnych, by opadły za hamowania i wyłoniła się prawda.
03:10Mamy się łupić?
03:15Mówię o leczeniu deprywacją snu.
03:17A mogę być pijana?
03:20Nie, bo niektórzy po alkoholu łapią za broń i strzelają.
03:25Chłopakom w jądra.
03:26Mówisz o mnie?
03:28A nie wyraziłem się jasna?
03:30Sporo poczytałem i sądzę, że po długim...
03:35W tym okresie czuwania osiągniemy nowy poziom szczerości.
03:38Mój wspólnik robił tak...
03:40W Wietnamie powinieneś zaprosić Fo-Tan-Kuona.
03:44Potrafił mu...
03:45nie utrzymać 70 godzin na nogach w hanojskim Hiltonie, wydobywając laminę...
03:50jest osiągalny, prowadzi bar w mieście.
03:55Znajmi zniżkę w rewanżu za torturę.
03:58Kochany gość.
04:00Trzeba było nie nacować w Hiltonie.
04:05Przyjdźcie w piątek na weekendowe warsztaty.
04:10Niektórzy mogą mieć plany.
04:12A co planowałeś?
04:15Zadzwonić do znajomych, zapytać, dlaczego mnie nie zapraszają.
04:20Mógłbym to przełożyć.
04:22Jak będziemy to tak długo?
04:25Co zrobimy, żeby nie zasnąć?
04:27Fo-Tan-Kuan brał akumulator i podpinał...
04:30kable do sutków.
04:33Zaczniemy od kawy.
04:35Kawy też używał.
04:36Gotował wielki gar.
04:38Kazał się wypiąć.
04:39My będziemy pić.
04:40My też pić nie.
04:45Jeden gniewny Charlie.
04:47Każdy, więc oni robią mi połowę.
04:50Wyjąć talizmany z kieszeni na oczach wszystkich.
04:53Nawet Jake'a Slatera.
04:54Przed tym...
04:55Przed egzaminami noszę wszystkie.
04:57Srebrną dolarówkę, dzwonki, psa z grymoną.
05:00Przynajmniej nie miałaś woreczka z mleczokami.
05:04Miałaś?
05:05No, muszę.
05:06Miałem teraz przetestować.
05:07Szłam na egzamin z algebry.
05:08Jestem dziwna.
05:10Wolongię, nie jesteś.
05:11Wiele osób nosi talizmany.
05:14Spójrz.
05:15Tata wybił tego miedziaka, kiedy byliśmy w Parku Narodowym.
05:20Nasz najlepszy wyjazd.
05:22Zawsze go nosisz?
05:23Tak.
05:25Widocznie też jestem dziwolągiem.
05:26A jeśli Jake Slater cię nie lubi?
05:30Bo nosisz mleczaki w woreczku?
05:32To chyba go rozumiesz.
05:35It's open.
05:37Otwarte.
05:38Hey Charlie.
05:39Hey Sam.
05:40Cześć.
05:40Cześć Kate.
05:42I'm gonna go pack.
05:43Spakuję się.
05:45Dlaczego mnie nie lubi?
05:48Wie, że ze sobą sypiam?
05:49Nikt nie wie.
05:50Nikt o tym nie wie.
05:51Może ją o niej śmienasz.
05:53That's cool.
05:53Spoko.
05:55So, why am I here?
05:57Czego chcesz?
05:59Żebyś pomogła przy...
06:00W projekcie potrzebuję drugiego psychologa, żeby czuwał nad grupą, kiedy będę odpoczywał.
06:05Nadal chcesz to zrobić?
06:07Hey Kate.
06:08Kate, this is boring.
06:10Zdania, które pomogą pacjentom.
06:13Ktoś tu chce trafić do przeglądu psychologicznego.
06:15Najważniejsi są moi pacjenci.
06:18Marzysz o uznaniu.
06:20Nie grasz już w bejsbol, więc próbujesz z psychoterapią.
06:24I co w tym złego?
06:25Eksperymentujesz na ludziach, a deprywacja snu nie jest uznania.
06:30Znanym narzędziem terapeutycznym.
06:33Kładę fundament pod nową metodą.
06:35Sama jesteś narzędziem terapeutycznym.
06:40Co mi powiedziałeś?
06:43Dzień dobry, Charlie.
06:45Sam już gotowa?
06:48Pakuję się.
06:49Dzięki.
06:50Lepiej, żeby nie brała udziału w twojej bezcennej imprecie.
06:55Dzień dobry.
06:56Może się nie znam, ale niezrównoważeni ludzie powinni...
07:00...mi się wysypiać.
07:02Racja, wyśpij się.
07:05Racja, wyśpij się.
07:10Od dawna, chciałam ci coś powiedzieć.
07:14Tak?
07:15To głupie, ale zawsze myślałam, że czujecie do siebie z Charlie miętę.
07:20Żartujesz.
07:22Wiem, że mi odbija.
07:25Przecież jesteś lesbijką.
07:28I...
07:29I mean, you're not.
07:30Nieortodoksyjną.
07:33Żyję chwilą.
07:35Fajna jesteś.
07:38Umówmy się kiedyś.
07:40Dzięki.
07:45Patrick, jest wcześniej.
07:49Sądziłem, że...
07:50Będą większe korki, ale ponieważ przybyłem pierwszy, zajmę kanapę.
07:55Patrick, jeśli chcesz zająć kanapę...
08:00Wystarczyło powiedzieć.
08:01Nikt nie będzie o nią walczył.
08:04A niech to.
08:05Chciałem kanapę.
08:08O, kwa...
08:10Plak, kanapa zajęta.
08:13Mówiłam, żebyś przyjechał na czas.
08:15Nigdy wcześniej u ciebie nie byłem.
08:18Widziałem, jak godzinami siedzisz w samochodzie.
08:20Ale nie w dzień.
08:25Ustawiłem kamery, żeby...
08:30...dokumentować sesję.
08:31Hola.
08:32Nie zgadzałem się na to.
08:34Wytrwałem.
08:35Wynęcie z materiałów do prezentacji.
08:37Hola.
08:38Na to też jest.
08:40Nie zgadzałem.
08:42Okej.
08:42Wynęliśmy około 12 godzin, ale większość.
08:44Wytrwałem.
08:44Wytrwałem.
08:4513 godzin, a symptomy deprywacji snu pojawiają się po 36.
08:49Sesję zaczniemy.
08:50Wytrwałem jutro, a do tej pory jedyną zasadą jest nie zasnąć.
08:54Obudź się.
08:55Nie oddycha.
09:00Kto się zrywa, to...
09:05Nie przegrywa.
09:08I think I can trace a lot.
09:10Moje problemy z gniewem zaczęły się po śmierci matki.
09:15Jechałem taksówką z bratem.
09:18Odłożył telefon, spojrzał.
09:20Pojrzał na mnie i powiedział
09:21Mama nie żyje.
09:25Miał pustkę w oczach.
09:28Jakby go to nie...
09:30Co jest z tobą nie tak?
09:33Nasza matka nie żyje.
09:35To było słabo.
09:40Z 24 godzin 12 spędziłeś przed kamerą.
09:44Twoje matki...
09:45Matka umierała już w taksówce, w pociągu, w samolocie, na statku brakowało jeszcze tylko kuwety.
09:50Przestań ćwiczyć swój przełom.
09:53Co się stało?
09:55Grałem w grę wideo i upuściłem kontroler.
10:00Chyba wiatrczeją mi mięśnie.
10:03Świetnie.
10:05Trzeci objaw deprywacji snu.
10:06A pierwszy?
10:08Bezpodstawna euforia.
10:10Niedługo powinna przyjść Kate.
10:15Zimno mi.
10:17Daj mi koć.
10:18Zimno.
10:20Zimno mi.
10:24Zimno mi.
10:25Patryk, co myślisz o mnie i Lacey?
10:28Nie przepadam.
10:30Mamy wspólną przyszłość.
10:34Tylko jeśli napadnie.
10:35Na stacji benzynową, a ty będziesz jej ludzką tapczą.
10:38Czyli mamy ekstra.
10:40Świetnie.
10:44Dzięki za że jesteś tutaj.
10:45Nareszcie.
10:46Muszę iść.
10:47Jak to?
10:48Muszę się wyspać przed sobą.
10:50Klientka przechodzi kryzys, jest w szpitalu.
10:55Mogą jej przypiąć do wózka i nafaszerować krochami, żeby się wyjeździła?
10:58Stara szkoła.
11:00Muszę ją wpisać.
11:02Wrócisz za dwie godziny?
11:04Rodzina ją wpisała.
11:05Co tam wysłała, to potrwa wieki.
11:07Dlatego nie wysłaliśmy mamy.
11:08Prościej było jej pozwolić biegać.
11:10Biegać po domu nago wysmarowanej dżemem.
11:12Za dużo na moją głowę.
11:15Jeśli nie przyjdziesz, będę prowadził sesję po 36 godzinach bez snu.
11:20Przykro mi, ale masz dobrą koordynację, źrenice reagują i nie masz objawów.
11:25Nie uzasadnionej euforii.
11:26Wrócę najszybciej jak znowu.
11:30Pura.
11:35Pura.
11:40Pura.
11:42Pura.
11:43Pura.
11:44Pura.
11:44Pura.
11:45Już prawie 36 godzin.
11:47Jak się trzymasz?
11:49Słuchaj.
11:50Chyba wysłałam zdjęcie pierwsi dentyście.
11:55Co za przypadek.
11:57Zaprasza jutro na czyszczenie zębów.
12:00Jeśli masz chwilę.
12:05Podobno w kuchni jest pizza.
12:08Chcesz iść?
12:08Czy przynieść?
12:10Cię, kawałek.
12:12Wolę, żebyś nie dotykał.
12:14Świetnie.
12:15Mamy rentkę.
12:18We got a green table.
12:20Świetny stolik.
12:21Szkoda, że tak blisko kuchni.
12:25Świetnie.
12:26Świetnie.
12:30Podaj kola.
12:35Znana.
12:39Świetnie.
12:40KONIEC
12:45KONIEC
12:50KONIEC
12:54KONIEC
12:55KONIEC
12:59KONIEC
13:00KONIEC
13:02KONIEC
13:04KONIEC
13:05KONIEC
13:07KONIEC
13:09KONIEC
13:10KONIEC
13:11KONIEC
13:12KONIEC
13:13Lekkie urojenia.
13:15Niedługo zaczniemy sesję.
13:17Już?
13:20Straciłem rachubę czasu.
13:22Było super. Musimy to poprawić.
13:25Idę sobie osikać twarz.
13:30Obmyć siki.
13:33Do zobaczyska.
13:35Chodziło o wodę.
13:40Chodziło o wodę.
13:45Chodziło o wodę.
13:50Chodziło o wodę.
13:52Chodziło o wodę.
13:54Chodziło o wodę.
13:55Chodziło o wodę.
13:59Chodziło o wodę.
14:00Chodziło o wodę.
14:04Chodziło o wodę.
14:06Chodziło o wodę.
14:08To samo.
14:10Chodziło o wodę.
14:12Chodziło o wodę.
14:14Chodziło o wodę.
14:16Chodziło o wodę.
14:18Chodziło o wodę.
14:20Chodziło o wodę.
14:22Chodziło o wodę.
14:24Chodziło o wodę.
14:26Chodziło o wodę.
14:28Chodziło o wodę.
14:29O mój Boże, jesteś prawda. Co ja robię?
14:34To tak odpocznie.
14:37To tak odpocznie.
14:39Nic się nie dowie.
14:40Co zmęczenia? Nie wiesz co robisz?
14:43Ależ wiem.
14:45Okej.
14:46Może trochę.
14:49Straciłaś wszelkie zahamowania. Pora zaczynać. Super.
14:54Cześć.
14:58Okej, wszyscy.
14:59Zaczynamy sesję. Do roboty.
15:02Włącz grę, Ed.
15:03Okej, dobrze.
15:04Niech ci będzie.
15:09Okej.
15:11I think we're right now or...
15:12Dotarliśmy do punktu...
15:14w którym mamy okazję zajrzeć pod powierzchnię niektórych naszych problemów.
15:19Proszę, Ed. Powiedz mi, że wciąż grasz.
15:24Kto zacznie?
15:27Kto zacznie?
15:28Kto zacznie?
15:29Ja.
15:30Dwa lata temu jechałem z bratem taksówką, kiedy zadzwonił do niego telefon.
15:35Czy ktoś ma realny problem?
15:37Chętnie pomówię o czymś realnym.
15:39Nawet na terapii niektóre sprawy nikogo nie obchodzą.
15:44Ta cię obejdzie.
15:47Wielu chłopaków zerwało...
15:49Poze mną mówiąc, że jestem zbyt zmysłowa.
15:52Zdarza się.
15:54Czemu milczysz, Nolan?
15:57Chciałbym posłuchać historii Lacey.
16:00Ja też.
16:02Śpiewaj.
16:04Gdy kogoś pragnę, muszę go...
16:09Nie mam żadnych granic.
16:13Nie czuję ból.
16:15Czy to normalne, Charlie?
16:17Czy coś ze mną...
16:19Nie tak?
16:22Widzisz, co ja widzę?
16:24Niespotykana pozycja siedząca.
16:29Zajmijmy się tym.
16:33Zajmijmy się tym.
16:34Prowokacyjnym zachowaniem najpewniej próbujesz zapełnić jakąś emocjonalną pustę.
16:39Pustkę z dzieciństwa?
16:40Pustkę?
16:41Ktoś lubi świntuszyć przy ludziach.
16:45Skończona zdzira.
16:48Od razu widzę.
16:49Widać po butach.
16:53Zamówię pizzę.
16:54Pamiętasz pizzę?
16:55Pamiętasz pizzę?
16:58Pamiętasz pizzę?
16:59A tak.
17:01Pamiętasz z nami.
17:02Pamiętasz z nami.
17:03Pamiętasz z nami.
17:04Nie pomagasz. Docieramy do trudnej prawdy.
17:09Na chwilę Lacey zrozumie, że może zdobyć miłość bez seksu.
17:12Miłością zdobywam seks.
17:14Miłość jest pusta i bezsensowna, a seks trwa wiecznie.
17:19Druga ofiara. Pora wezwać pomoc.
17:22Wszyscy coś czują.
17:24Oprócz mnie. Dlaczego nie mogę nic poczuć?
17:27Znowu udal.
17:29Uderzyłeś w górę lodową. Statek tonie.
17:33Pora się wydarzyć.
17:34Wiem, co robię.
17:37Akurat.
17:39Zamknij się, tato.
17:44Przepraszam.
17:45Pójdę do kuchni i przemyśleć tego tatę.
17:49Wiem, co robię.
17:54Wszystko w porządku?
17:59Próbowałem zachować obiektywizm, a brzeszczałem na pacjenta.
18:02Obudź się, Charlie.
18:04Nie rozumiesz?
18:07Nazwałeś pacjenta tatą.
18:09Freud by się zsikał w dżinsy z radości.
18:12Nie w dżinsy, tylko przez pomyłkę.
18:14Freudowską.
18:15Adam znowu.
18:19Twoja hipoteza się potwierdziła.
18:21Zniknęły zahamowania.
18:22Wyszła prawda.
18:24Moja.
18:26Nikt inny nie miał przełomu?
18:28Lacey płakała.
18:29Nolan krzyknął, a Patryk zrozumiał, że unika prawdziwych emocji.
18:33Bomba.
18:33A co z twoim?
18:34Tato?
18:35Nie wiem.
18:37Obudź się.
18:39Ed czepia się tak samo jak ojciec.
18:43Nigdy mnie nie docenia.
18:44i obudź się.
18:49lubisz mnie być?
18:54Po co ci te badania?
18:55Od kogo oczekujesz uznania?
18:58Zadawałeś sobie?
18:59Zadawałeś sobie te pytania?
18:59Jeszcze nie, bo ciągle obrywam.
19:04Wciąż staram się przepodobać ojcu.
19:07Czemu nie mogę być normalny?
19:09Nie chcieć się przespać z matką?
19:14Wacky, wacky!
19:19Idą jajeczka.
19:20Tyle, że wegetariańskie.
19:24Przepraszam za wczoraj.
19:28Byłem zimny.
19:29Już się bałem, że będziesz chciał pojechać na ryby.
19:34Zawsze możemy iść do klubu Gogo.
19:39No.
19:40Here's your blanket.
19:41Fui, koc.
19:42Keep it.
19:43Zatrzymaj się.
19:44Kiedyś owiniesz się nim w nocy i pomyślisz, co mogło się wydarzyć.
19:49Zatrzymaj się.
19:50Zatrzymaj się.
19:51Zatrzymaj się.
19:54Zatrzymaj się.
19:55Zatrzymaj się.
19:57Zatrzymaj się.
19:59Wszystko gra?
20:00Nie bierz tego, co zrobiłam na poważnie.
20:04Wszystkim nam trochę odbiło.
20:06Przemyślałam twoje słowa.
20:08Możliwe, że mój...
20:09I gniew ma korzenie w dzieciństwie, kiedy zostawił nas tata.
20:14Witaj w klubie.
20:16Tego miedziaka wybiło...
20:19Mój tata w Parku Narodowym.
20:21To były nasze ostatnie udane chwile.
20:24Naszego nasz tęścia.
20:25Dziękuję za szczęście.
20:26Dziękuję za szczęście.
20:28Dziękuję.
20:29Przypomina, że można funkcjonować pomimo problemów z rodzicami?
20:34Dokładnie.
20:35Dokładnie.
20:36Dzięki.
20:37Mam nadzieję, że działa.
20:39To ta moneta, którą nosiłeś przez...
20:44Przez 35 lat?
20:45Tak.
20:46No.
20:49Chciałeś ją oddać?
20:51Nie.
20:52Nie.
20:54Jak się czujesz?
20:55Jak się czujesz?
20:56Jak się czujesz?
20:57Jak się czujesz?
20:58Tak.
20:59Nieźle.
21:00Tak.
21:01Tak.
21:02Tak.
21:03Tak.
21:04Tak.
21:05Tak.
21:06Tak.
21:07Tak.
21:08Tak.
21:09Tak.
21:10Tak.
21:11Tak.
21:12Tak.
21:13Tak.
21:14Tak.
21:19Tak.
21:20Tak.
21:24Tak.
21:25Tak.
Comments