- 2 days ago
Był Wiedźmin 3, więc pora przenieść się na Dziki Zachód! Oto najlepsze 21 i pół* ciekawostki z Red Dead Redemption 2, przez które zechcesz znowu osiodłać konia!
28 Najlepszych Ciekawostek z Wiedźmina 3: https://youtu.be/gjs8Fpa5E48
Film powstał we współpracy reklamowej z firmą SHARP. Sprawdź telewizor gamingowy: https://www.sharpconsumer.pl/electronics/tv/?web_filter_recomended%5B%5D=Gaming+TVs
00:00 Wstęp
00:18 Red Dead Redemption 2
04:39 Segment Sponsorowany Sharp
05:31 Red Dead Redemption 2
24:28 Zakończenie
28 Najlepszych Ciekawostek z Wiedźmina 3: https://youtu.be/gjs8Fpa5E48
Film powstał we współpracy reklamowej z firmą SHARP. Sprawdź telewizor gamingowy: https://www.sharpconsumer.pl/electronics/tv/?web_filter_recomended%5B%5D=Gaming+TVs
00:00 Wstęp
00:18 Red Dead Redemption 2
04:39 Segment Sponsorowany Sharp
05:31 Red Dead Redemption 2
24:28 Zakończenie
Category
🎮️
GamingTranscript
00:00Uszanowanko, Red Dead Redemption 2 to jedna z tych gier, w których po kilkuset godzinach człowiek jest w stanie nadal znaleźć jakieś nowe rzeczy i moje intruzywne myśli wygrały.
00:12Oto 21,5 fantastycznych detali z ComfBoyów 2.
00:18W trakcie jak przebiega fabuła Red Deada 2, świat gry ulega pewnym zmianom.
00:23Jak pewnie udało wam się zauważyć, fundamenty domostw z początku gry pod jej koniec są już zamieszkanymi chatkami.
00:30Rockstar poszedł tu o krok dalej pokazując często nawet sam proces budowy.
00:35Widzimy jak z czasem powstają ściany, dach i tak dalej.
00:39Widzimy jak obóz drwali karczuje coraz większy obszar lasu w swojej okolicy, ale podobnie na przestrzeni czasu rozrasta się także na mapie sieć kolejowa.
00:48I tak wpaść możemy na obóz budowniczych, którzy rzeczywiście kładą te tory.
00:52Widzimy jak wysokiej klasy fachowcy zatrudnieni na umowę o dzieło nawet dostają jeść.
00:59Machają kilofami i młotami.
01:01Miły detal, ale by dostrzec prawdziwe zło to trzeba przyjrzeć się jeszcze bliżej.
01:06Otóż okazuje się, że to machanie na przykład wielkim młotem nie jest tylko pustą animacją.
01:12I widać jak w czasie rzeczywistym robotnik wbija stopniowo wielkie metalowe szpikulce, gwoździe, nity, nie wiem.
01:21Zapewne utrzymują one tory w miejscu.
01:24Ktoś w rockstarze naprawdę musiał nad tym pracować.
01:28W świecie Reddada jest wiele tajemnic, a niektóre z nich to czysta fantastyka.
01:32I takiego też zjawiska nadprzyrodzonego gracze dopatrzyli się po dotarciu do lodowca znajdującego się na północnym brzegu mapy.
01:40W istocie, podróżując na północ od opuszczonej wioski górniczej Colter, w górę pobliskiego strumyka docieramy do ogromnej lodowej ściany,
01:49zza której docierają co najmniej niepokojące dźwięki.
01:53Odgłosy rzeczywiście przywodzą na myśl lewiatany z subnautiki, ale źródłem tych dźwięków nie jest żadne monstrum, a właśnie sam lodowiec.
02:08Jak można zaobserwować w rzeczywistości, kiedy masy lodu poddawane są różnym oddziaływaniom pokroju różnic temperatur czy dużego nacisku,
02:16nie wspominając przecież o tym, że mogą one przecież sobie powoli wędrować, może to wówczas wytwarzać bardzo nietypowe, wręcz dziwaczne dźwięki
02:24i nawet tak marginalne dla gry zjawisko Rockstar zdecydował się jednak tu odzwierciedlić i udźwiękowić.
02:32Te hipotezy o potworze można zatem wsadzić jednoznacznie między bajki.
02:37Być może udało wam się natrafić na misję poboczną w Saint-Denis, kiedy to właściciel pubu prosi nas o rozwiązanie problemu ze szczurami w jego przybytku.
02:45To bardzo szybkie zadanie, na którym możemy też z 10 dolców w prosty sposób zarobić.
02:51Problem ze szczurami ma jednak całe miasto, a te małe huncfoty spotkać możemy jeszcze szczególnie w ubogich dzielnicach oraz oczywiście w dokach, gdzie nie brakuje żywności.
03:01Jeśli zdecydujemy się na nie zapolować, nie tylko nikt nie będzie nas za to ścigać, ale wręcz podniesie nam to honor,
03:08więc deratyzacja to całkiem niezły sposób poprawy reputacji po wymordowaniu na przykład całego strawberry.
03:15Zysk ze szczura nie jest duży, ale szczurów nie braknie.
03:19Ciekawostka w ciekawostce jest taka, że jeśli zamordujemy w biały dzień zwolennika eugeniki na ulicach Saint-Denis,
03:26to również nikt się tym specjalnie nie przejmie, nawet jeśli do egzekucji dochodzi na oczach stróża prawa.
03:33Fauna Red Dead Redemption 2 to nie tylko biegające losowo po mapie kartonowe modele żyjątek,
03:40ale jedna z najbardziej ambitnych symulacji dzikiego życia, jakie dotychczas zawitały do gier wideo.
03:46Zaobserwować można na przykład z oddali jak bizony, koniki czy psy tarzają się na plecach, kiedy czują się na tyle bezpiecznie i swobodnie.
03:54Widać drapieżne ptaszory polujące na węże czy króliki, ale moim ulubieńcem w tej kwestii zostaje chyba opos,
04:02czyli według takiej wikipedii Dydelf.
04:05Kiedy zbliżymy się do niego, ten pada martwy na ziemię, zupełnie jak prawdziwe zwierzaki.
04:10Oposy wypracowały sobie taką strategię, żeby zniechęcić drapieżniki, które raczej preferują świeże mięsko zamiast padliny.
04:17Spowalniają akcję serca o połowę, oddech staje się ledwo zauważalny,
04:22a gruczoły zapachowe przy tyłku emitują bukiet dojrzewającego na słońcu truchła.
04:28Jeśli jednak Artur się nie oddali, opos po chwili zacznie uciekać.
04:32Oczywiście wpaść na niego można tylko w nocy, bo to nocne stworzenia, a wiadomo Rockstar'a dba o takie rzeczy.
04:39Pewne szczegóły łatwiej dostrzec na większym ekranie i w wysokich rozdzielczościach,
04:43a tu do saloonu wkracza partner naszego odcinka, czyli Sharp z telewizorami z serii GR.
04:49Wierne odwzorowanie barw pomoże cieszyć się pięknem takiego Red Deada,
04:53a o płynność animacji nie trzeba będzie się martwić dzięki wsparciu dla technologii VRR oraz AMD FreeSync.
05:00Oznacza to grę wolną od rozrywanego obrazu, a to bardzo przydatne, zwłaszcza przy wyższej liczbie klatek na sekundę.
05:06Tak się składa, że telewizor umożliwia wyświetlanie ich aż do 144 i to w 4K, a to klucz do responsywnej i komfortowej rozgrywki
05:15przy wyciśnięciu maksimum tego, co najpiękniejsze gry mają do zaoferowania.
05:20I w sumie niezależnie czy gracie na konsoli, czy może podepniecie się z potężnym pecetem,
05:25bo telewizor sprawdzi się bez względu na maszynę, ze wsparciem HDMI w standardzie 2.1.
05:30Przemierzacie góry i lasy, które pomimo postępującej cywilizacji nadal pozostają dosyć dzikie.
05:37Zbieracie ziółka, obserwujecie zwierzęta i dzieje się coś, co przyniosło Leonardo DiCaprio zasłużonego Oscara.
05:44Atak niedźwiedzia.
05:46Podświadomie czujecie, że trzeba wypalić w niego czymkolwiek, co mamy pod ręką, włącznie z dynamitem,
05:51i udać się na z góry upatrzone pozycje w celu taktycznego odwrotu potocznie spierniczać.
05:57Konfrontację z niedźwiedziem można oczywiście w grze przetrwać,
06:00choć nie bez uszczerbku na zdrowiu czy blizn,
06:03natomiast kolejnym ze sposobów na poradzenie sobie z misiem jest pozostanie w miejscu.
06:08Jeśli dzielnie przetrzymamy szarżę bestii,
06:11istnieje szansa, że misiak zatrzyma się nagle tuż przed nami i odpuści,
06:17będąc zapewne bardzo mocno zbitym z pantałyku.
06:20Pewnie nigdy wcześniej mu się to nie przetrafiło i trudno się dziwić.
06:24Bieda w Sandeni jest nieodłącznym elementem krajobrazu
06:27i kilka razy w mieście, jak i w całej grze, trafia nam się okazja do pomocy potrzebującemu.
06:33Decyzja zawsze należy do nas, ale interakcje z żebrakami dają czasem bardzo nieoczekiwane efekty.
06:39Jeden z takich potrzebujących, twierdząc, że jest niewidomy,
06:42łapie nas za rękę, kiedy wrzucamy monety do jego kapelusza.
06:45Ponownie doń sięgając, kiedy wyda nam się to podejrzane, oszust znowu zareaguje,
06:50zupełnie jakby wiedział, co się wokół niego dzieje.
06:54I tu można go okraść, a okradanie złodzieja to jak dwa minusy dające plus,
06:59albo możemy w niego wycelować i wówczas rzeczywiście gość przyznaje się do błędu.
07:04Dla kontrastu, na bagnach możemy spotkać niewidomą wróżkę,
07:08która jeśli coś lub ktoś ją przestraszy, to ucieka na oślep i prędko się potyka,
07:14zupełnie jak ktoś, kto rzeczywiście nie widzi.
07:17No straszna rzecz, ale za to przynajmniej orzeczenie o niepełnosprawności jest,
07:22więc w sumie Artur to taki protoplastra ZUS-u.
07:25Paser w Saint-Denis ma na stanie wiele ciekawych artefaktów.
07:29Złom, stare meble, szemrane towary, no i wysokiej klasy fachowcy
07:33jeszcze nie zatrudnieni na umowę o dzieło w piwnicy, ale ja nie o tym.
07:37Wśród graciarni znajdziemy w jego sklepiku Globus.
07:40Obiekt nieistotny dla gry, część tła.
07:43W chyba żadnym momencie nie jest on do niczego potrzebny,
07:46po prostu sobie tam stoi i się kurzy.
07:49No nie zdziwiłbym się jakby faktycznie były jakieś faktyczne cząsteczki wirtualnego kurzu.
07:54To już rzeczywiście byłby poziom Rockstara.
07:56Ale okazuje się, że kiedy w niego strzelimy, to ten adekwatnie,
07:59w zależności od miejsca trafienia, kręci się wesolutko jak karuzela radości
08:04po odkryciu kolejnego detalu w Red Deadzie.
08:07Gra ma w ogóle fenomenalnie zrobiony jak na skalę świata system interakcji z otoczeniem.
08:11Drewniane krzesła można na przykład zniszczyć, kiedy te metalowe już nie.
08:15Drewniane obiekty można podziurawić, ale jeśli mają metalowe elementy,
08:20to efekt wizualny i dźwięk uderzającego pocisku w tym przypadku jest już zupełnie inny.
08:25Mały bonus. Spotkałem się z wideo, które sugeruje, że przestrzelenie poidła,
08:30jakie można spotkać w wielu miasteczkach, sprawia, że powoli wycieka z niego woda.
08:35W podobny, acz odwrotny sposób, jak poziurawiona łódka powoli idzie w grze na dno.
08:40Z przeprowadzonych przeze mnie testów wynika jedynie, że owszem,
08:44słychać audio cieknącej wody, lecz efektu wizualnego, czy faktycznego ubytku w poidle,
08:49nie zauważyłem, więc ciekawe od czego to zależy.
08:52Kiedy jednak cysterna z ropą jest przestrzelona, widać jak realistycznie jej zawartość
08:57gubimy na wyboistej drodze, co jest zresztą bardzo przydatne w walce
09:02ze względu na, wiecie, łatwopalność tej ropy.
09:05To, że bohater gry Rockstara posiada jakąś umiejętność specjalną,
09:09pozwalającą na spowolnienie upływu czasu, to w zasadzie już tradycja od pierwszego Red Deada.
09:15A w drugiej części gry nasz bohater potrafi oczywiście nie tylko spowalniać czas
09:19podczas strzelanin, ale wyostrzać zmysły, co nazywa się sokolim okiem
09:24i pozwala to oczywiście na łatwiejsze dostrzeganie zwierzyny,
09:28prezjozów czy roślinek do zebrania.
09:30Taki szósty zmysł to nie żadna nowość, ale wręcz kompletna sztampa tego typu gier
09:35z tego okresu, ale tu chciałbym się skupić na pewnym ciekawym detalu.
09:40Kiedy Artur korzysta ze swojego sokolego wzroku i włączymy w tym samym czasie
09:44tryb fotograficzny, to po dokładniejszym przyjrzeniu się jego facjacie
09:48zauważymy, że mruży oczy, jak gdyby faktycznie bardzo skupiał się
09:52na poszukiwaniu konkretnych detali.
09:54No miazga.
09:55O tym na pewno nie wiedzieliście, ale końckie jądra w Red Dead Redemption 2
09:59reagują na temperaturę otoczenia.
10:02Swoją drogą na prawdziwym dzikim zachodzie
10:04podobno raczej kastrowano konie, by były mniej agresywne,
10:08więc rzeczywisty Artur Morgan, gdyby taki istniał,
10:10raczej nie mógłby patrzeć swojemu rumakowi na bombki
10:14i podziwiać rozmaitych procesów biologicznych.
10:17Jeśli jesteś tym, co jesz, to zdecydowanie nikt z nas
10:20nie powinien być człowiekiem, natomiast Red Dead wziął sobie
10:23na poważnie kwestię tego, żeby Artur zwracał to, co wcześniej zjadł.
10:27Jak być może wiecie, można w grze doprowadzić go do kolokwialnego pożygu
10:31i to nawet na kilka sposobów.
10:33Przedawkowanie alkoholu naturalnie jest jednym z nich,
10:36ale tak samo pewne rośliny od razu zarządzą pilną ewakuację
10:40całej treści żołądkowej.
10:41I tak kolor wymiocin zależny będzie od tego,
10:44co akurat wcześniej wcinał sobie Artek.
10:47Dla przykładu napchanie się malinami da nam inne hefty
10:51niż te z zawartością zieleniny.
10:53A żeby nie kończyć tego punktu tak niesmacznie,
10:55to skoczmy jeszcze na chwilę do naszego konika.
10:58Ten ma różne rodzaje dźwięku do gryzienia różnych przekąsek
11:01i tak słychać wyraźnie różnicę między na przykład
11:04przeżuwaniem ciastek owsianych,
11:06a sianka czy soczystego, chrupiącego buraczka lub marchewki.
11:12Na etapie obozowania gangu Wanderlinda nieopodal Valentine
11:15jest ta sławna misja, w której Artur na polecenie dacza
11:19zabiera nieco nieopierzonego leniego do baru.
11:22Panowie mogą tam nieco pogadać,
11:24spuścić trochę parę,
11:25no i wywiązuje się z tego, a jakże potężna popijawa.
11:29Jak pewnie pamiętamy,
11:31następuje fantastyczny montaż scen rodzajowych
11:33przedstawiających chyba wszystkie grzechy główne,
11:36a gdy co jakiś czas odzyskujemy kontrolę nad Arturem,
11:39dzieją się rzeczy nie mniej widowiskowe.
11:42Kiedy to w akompaniamencie wrzasków...
11:44LELEEEJ!
11:46Artur szuka swojego kamerata po raz pierwszy,
11:48może natknąć się na pewną parę
11:50nakrytą w bardzo niedwuznacznej sytuacji.
11:53Nie ma tu nic do oglądania, chodźmy dalej.
11:55Następny dynamiczny montaż
11:57pokroju sławnej popijawy z księdzem Bogutą
11:59w pierwszym Kingdom.com,
12:01a Artur ponownie próbuje odszukać
12:03zagubionego gdzieś Leniego.
12:04Tym razem jednak stan naprucia bohatera
12:07twórcy oddali w ten sposób,
12:09że wszyscy NPC w salu nie mają twarz
12:11naszego kolegi.
12:12Jeśli ktoś wpadnie wówczas na pomysł,
12:15by ponownie odwiedzić parę na piętrze,
12:17to wszystko odbywa się jak za pierwszym razem,
12:20z tą jednak subtelną różnicą,
12:22że para kochanków
12:23ma teraz twarz poczciwego Leniego.
12:26Za dokonanie tego wątpliwego moralnie odkrycia
12:28Rockstar przyznaje nam nawet punkcik
12:30przy podsumowaniu misji,
12:32co okraszone jest enigmatycznym
12:34dla niewtajemniczonych podpisem
12:35nakryj Leniego.
12:37To akurat jedna z tych rzeczy,
12:39których można by było raczej
12:40nigdy w życiu nie oglądać.
12:42Tak ogromna gra jak Red Dead Redemption 2
12:45ma w sobie naturalnie
12:46masę odniesień do popkultury,
12:48czerpiąc nie tylko z westernów,
12:50ale i na modłę Rockstalla,
12:51komentując wiele społecznych fenomenów
12:53tamtych i teraźniejszych czasów.
12:55Te są jednak bardzo bogato
12:57przeanalizowane i sklasyfikowane,
12:59natomiast ja szczególną sympatią
13:01darzę te metażarty,
13:03z jakich również znani są twórcy,
13:05czego świetnym przykładem jest
13:06chociażby Donkey Lady.
13:09Znaleźć ją możemy w Czola Spring
13:10i w sumie na pierwszy rzut oka
13:12to nic śmiesznego,
13:13od kolejne nieme świadectwo tragedii,
13:16środowiskowa narracja,
13:17jak ich pełno w Red Deadzie,
13:19pokroju dzieciaków,
13:20które padły ofiarami głodu
13:21czy zaszadzonej rodziny.
13:23Tu jednak widzimy,
13:24że ta kobieta ma coś nie tak z głową,
13:27ale to absolutnie dosłownie,
13:29bo czaszka należy do osła.
13:31Mamy do czynienia z żartem
13:32nawiązującym do buga,
13:33który w okresie szczytowej popularności
13:35pierwszego Red Deada
13:36był dość popularny.
13:38Jednemu z graczy udało się
13:40tak zgliczować grę,
13:41by dosiąść nie konia,
13:43a jakiegoś biednego NPCa
13:44i śmigać po dzikim zachodzie
13:46jak na osiołku.
13:47Przykra sprawa.
13:48Temperatura odgrywa
13:49dość ważną rolę w grze,
13:51bo wymaga odpowiedniego stroju.
13:53W górach podyktuje ona
13:54założenie kilku warstw ciepłych ubrań
13:56pod groźbą zamarznięcia,
13:58a na prażonych słońcem równinach
13:59niepotrzebne warstwy sprawiać będą,
14:02że Artur będzie się przegrzewać
14:03i szybciej męczyć.
14:04Temperaturę w razie wątpliwości
14:06możemy sprawdzić
14:07przywołując pasek statusu.
14:09Co jednak ciekawe,
14:10wartość na termometrze
14:11jest w pewnym stopniu dynamiczna,
14:13bo zmienia się nie tylko
14:14w zależności od położenia geograficznego,
14:17ale także od tego,
14:18czy w pobliżu jest jakieś źródło ciepła
14:20lub tego,
14:21czy jesteśmy na przykład w pomieszczeniu.
14:23Można to bardzo łatwo sprawdzić,
14:24rozbijając obóz w mroźnych górach
14:27i po zbliżeniu się do ogniska
14:28temperatura z niezłego mrozu
14:30robi się akceptowalna,
14:32w każdym razie na tyle,
14:33by przetrwać noc.
14:34Tu jednak nie koniec,
14:35bo jeśli całkowitym przypadkiem
14:38wydepniemy w sam środek płonącej łąki,
14:40temperatura błyskawicznie skoczy do poziomu,
14:43w którym mięso w trimminga
14:44smaży się do stopnia congratulations.
14:47Na modułę GTA w świecie Reddeda
14:49dość często możemy spotkać
14:50dziwnych nieznajomych, wiadomo.
14:52Trudno tu wybrać jakąś jedną,
14:54wybitnie interesującą personę,
14:56bo każde spotkanie to dość ciekawe przeżycie,
14:58ale jeśli już miałbym kogoś wybrać,
15:00to może niejakiego Francisa Sinclera.
15:03Kiedy Artur spotyka go,
15:04ten mówi nieco niezrozumiałym dialektem
15:07i prosi go, by ten poszukał rysunków
15:09na skałach rozsianych po całej mapie.
15:11No, klasyk tego typu absurdalnych,
15:13pobocznych zleceń.
15:14Wspomniane ryciny, kiedy się na nie natrafia,
15:16są dość intrygujące,
15:18choć trudno upolować wszystkie.
15:20Jeśli nam się to jednak uda,
15:21ponownie możemy spotkać się z Francisem.
15:24Kiedy docieramy do jego domku,
15:25nie zastajemy w nim Francisa,
15:27a matkę z małym dzieckiem o imieniu.
15:30Francis z bardzo charakterystycznym
15:32znamieniem na twarzy,
15:34takim samym, jakie miał dorosły Francis,
15:36z którym nie tak dawno zresztą rozmawialiśmy.
15:38Na ścianie za to znajduje się dość sporych rozmiarów obraz,
15:42złożony z rycin, jakie odkrywaliśmy na skałach.
15:45Na obrazie widać człowieka przechodzącego przez jakiegoś rodzaju portale
15:49do różnych momentów w dziejach ludzkości,
15:52od starożytnego Egiptu po epokę atomową.
15:56Jak nic, mamy więc do czynienia z podróżnikiem w czasie.
16:00Mówi się, że Arthur Morgan to jedna z najlepiej napisanych postaci fikcyjnych wszechczasów
16:04i jak konkurencja jest naprawdę spora, tak skłonny jestem się z tym stwierdzeniem zgodzić.
16:10Postać ma niezaprzeczalną, niemal całkowicie ludzką głębię,
16:14a to jak bardzo ludzki potrafi być, widzimy kiedy Artura postawimy przed lustrem.
16:19Zwierciadło, które możemy znaleźć na przykład w hotelach,
16:22pokaże nam nie tylko lustrzane odbicie Bandziora,
16:25ale i rzuci nieco światła na jego problemy z samooceną.
16:28Arthur zacznie bardzo niemiło komentować swój wygląd,
16:31zwróci uwagę, że lata, już chłopie lecą,
16:34a ty w ogóle jakiś taki straszny jesteś.
16:37Nic dziwnego, że nikt cię nie chciał.
16:47Przykro się to ogląda.
16:49Docieramy do momentu, kiedy już bez skrępowania
16:51będę mówić dalej o rzeczach mniej lub bardziej powiązanych z fabułą.
16:56Zostaliście ostrzeżeni.
16:57I jesteśmy tu wszyscy ci, którzy nadal mentalnie zbierają się
17:02po wydarzeniach z zakończenia gry oraz epilogu.
17:05Fruniemy.
17:06To, czego brakuje mi często w grach, to widoczne konsekwencje naszych akcji.
17:10Pamiętacie pewnie porządną rozrubę w salunie Valentine,
17:13w wyniku której po stronie lokalsów interweniuje niejaki Tommy
17:17i wywala Artura przez okno, gdzie w błocie panowie tłuką się dalej bez opamiętania.
17:22Jeśli spuszczamy mu łomot, jeden z mieszkańców w końcu nas rozdziela,
17:26fabuła biegnie dalej swoim tokiem
17:28i sama bijatyka jest potem kilkukrotnie Arturowi wypominana.
17:33Ludzie raczej od tego momentu zaczynają się go lekko bać,
17:36natomiast Tommy już w rozmowach raczej wspominany nie jest.
17:40W misji, o której wspominałem chwilę wcześniej,
17:43tej, której trzeba znaleźć Leniego,
17:45można jednak w salonie spotkać Tommy'ego,
17:47siedzącego przy jednym ze stolików,
17:49co jednak dość szokujące, chłop wyszedł z tej walki
17:53z trwałym uszczerbkiem na zdrowiu,
17:55a mocno zniekształcona czaszka oraz afazja
17:58dość dobitnie zdarzają Artura z konsekwencjami jego własnych działań.
18:02Rozruba w salunie jest bardzo westernowa,
18:05bardzo bandycka, nieodłączna dla dzikiego zachodu,
18:08ale po drugiej stronie stał chłop jak dąb,
18:11który już nigdy nie poprosi barmana o piwo.
18:13To może dziwne, bo przecież w trakcie gry
18:15robimy o wiele gorsze rzeczy,
18:17zabijając też setki ludzi.
18:19Dysonans ludonarracyjny na Guarmii
18:21uderza szczególnie mocno,
18:22ale ten jeden detal uderzył mnie
18:24jeszcze mocniej i z zaskoczenia.
18:28Jak Artur Morgan.
18:29Za wcześnie?
18:30Z kronikarskiego obowiązku czuję,
18:32że muszę tu choć słowem wspomnieć
18:33o bardzo złożonej, wielowarstwowej
18:35i chyba nadal nie do końca rozgryzionej
18:38tajemnicy drugiego Red Deada.
18:40Na swojej drodze Artur spotkać może
18:42chatkę człowieka, którego imienia
18:43nie jest nam dane poznać,
18:45a którego gra nazywa jedynie
18:47Strange Man.
18:49To ukłon w stronę pierwszej części Red Deada
18:51i tajemniczej postaci,
18:52która zdaniem wielu graczy
18:54mogła być nawet personifikacją
18:56samej śmierci.
18:57W jego chatce znaleźć można
18:58przedziwne, mocno symboliczne obrazy
19:01przedstawiające zwierzęta
19:02odzwierciedlające obecny stan honoru
19:05naszego bohatera.
19:06Zupełnie jak gdyby ktoś
19:08cały czas bacznie obserwował
19:10nasze poczynania
19:10i skrupulatnie śledził każdy krok.
19:13Kolejne wizyty rozdzielone upływem czasu
19:15pozwalają także zobaczyć melonik
19:17należący do tajemniczego człowieka
19:19lub też w końcu właściciela posesji
19:21we własnej osobie,
19:23choć tylko w lustrzanym odbiciu.
19:26Kiedy obrócimy kamerę,
19:27za bohaterem nikogo już nie ma.
19:29Znika on także w końcu z lustra.
19:31Nie chcę jednak zbytnio zagłębiać się tu
19:33w szczegóły, bo to temat w sam raz
19:35dla Rusnara i jego genialnej serii
19:37wielkich tajemnic.
19:38Kiedy John Marston przejmuje pałeczkę
19:40głównego protagonisty po Arturze,
19:42dziedziczy po nim także coś więcej
19:44niż kapelusz,
19:45bo otrzymuje m.in. notes,
19:47tak skrzętnie prowadzony
19:48wcześniej przez Morgana.
19:50Jeżeli sprawdzaliście jego zapiski
19:51i rysunki,
19:52a zapewniam, że warto,
19:53bo to daje super wgląd w jego postać,
19:56to widzimy, że Artur
19:57był całkiem utalentowanym artystą.
19:59Jego szkice ciekawych miejsc,
20:01które odwiedzał, czy zwierząt,
20:03potrafiły zaimponować.
20:04Szkopuł tkwi w tym,
20:05że pan Marston za to talentu artystycznego
20:08za nic w świecie nie ma,
20:10a jego rysunki są dość pokraczne,
20:13dziecinne,
20:14pismo ma inny charakter
20:15i to po prostu bardzo wyraźnie widać,
20:17kiedy notatnik zmienia właściciela.
20:19Fabularnie to bardzo mocno
20:21wpasowuje się do symboliki epilogu,
20:23w którym to John przejmuje pałeczkę,
20:25czując się w wielu aspektach
20:27gorszym od Artura,
20:29któremu tak wiele przecież zawdzięcza,
20:31który był przecież dla niego mentorem,
20:32zwłaszcza kiedy Dutch coraz bardziej
20:35pogrążał się w szaleństwie.
20:37Nie jest żadnym sekretem,
20:38że w początkowej fazie gry
20:39Artur na prośbę tej
20:41Shui Strausa
20:42podejmuje rolę windykatora długów.
20:44Nie zaskocza też pewnie nikogo
20:46przypominając,
20:47że jednym z nieszczęśliwych dłużników
20:49jest gość o swojsko brzmiącym nazwisku
20:51Wrobał.
20:53Typek niestety jest bez grosza przy duszy
20:55i bez jakiejkolwiek znajomości angielskiego
20:57próbuje dogadać się z Arturem po polsku,
21:00ale z rozmowy dowiadujemy się,
21:01że pan Wrobał trafił do Ameryki
21:04aż z Górnego Śląska,
21:06a jeden z jego cennych przedmiotów,
21:08które po dość drastycznym wymuszeniu
21:09zgadza się oddać,
21:11pochodzi z samej Warszawy.
21:14Warszawa zajmuje więc honorowe miejsce
21:16obok między innymi Nowego Jorku
21:17w kanonie świata Red Dead Redemption.
21:20A to polskie miasto,
21:21nasze miasto.
21:23Takiego jak nasze,
21:24to nie ma drugiego takiego,
21:25bo ono jest nasze i polskie.
21:27Dawna miłość Artura Morgana
21:29kontaktuje się z nim w pewnym momencie,
21:31prosząc go o interwencję w sprawie
21:33jej młodszego brata,
21:34który wkręcił się w fikcyjną sektę Helonian.
21:37Ich nazwa nawiązująca do żółwi
21:39nie jest przypadkowa,
21:40bo gdy zagrożeni,
21:42Helonianie otaczają się wzajemnie,
21:44powtarzając w kółko
21:44jakiejś brednie oszczelnej skorupie.
21:47No i mają na szatach wyszyte
21:48żółwie skorupy,
21:50to tak z bardziej subtelnych znaków.
21:52Nie zrozumcie mnie źle,
21:53nie mam nic do żółwi.
21:54To piękne, majestatyczne
21:56i szlachetne stworzenia.
21:57Frazi zapewne wie, o co chodzi.
21:59Misja jest dość ciekawa.
22:01Chłopaka ostatecznie możemy
22:02ze szponów kultu uratować,
22:04choć sam obóz Helonian
22:05na skraju klifu
22:06pozostaje nietknięty.
22:08Jeśli wrócimy w to samo miejsce
22:09już po wydarzeniach z gry,
22:11już w butach Johna Marstona,
22:12to odkryjemy,
22:13że kultyści nadal tam są.
22:15Mało tego,
22:16zamierzają oddać się
22:17w objęcia samego wielkiego żółwia
22:19i po kolei skaczą z klifu
22:21w geście ogromnej wiary
22:22i bezgranicznej,
22:24niemal lemingowej głupoty.
22:26Co ciekawe,
22:26John może zachować się
22:27jak każde dziecko
22:28według Whataboutizmu
22:29jego rodziców,
22:30to jest skoczyć za kolegami
22:32w przepaść.
22:33Rockstar poszedł jednak
22:34o krok dalej
22:35i Marston również
22:36frunie wówczas u ziemi
22:37z okrzykiem
22:38Helonia na ustach.
22:40Na szczęście skały
22:41zamortyzowały upadek.
22:43Tu na koniec mam coś poruszającego,
22:45co mnie samemu ponownie
22:46otworzyło kanaliki łzowe,
22:48kiedy zdałem sobie z tego sprawę.
22:49Fenomenalna sekwencja
22:51interaktywnego teledysku
22:52w epilogu gry
22:53podczas misji
22:54Nowe Jeruzalem
22:55ma jeden bardzo subtelny smaczek.
22:57Nadal złamane po Arturze serce
22:59na chwilę zapomina
23:00o udrękach,
23:01przy dźwiękach country
23:02i wznoszonego pięknie domu
23:04dla Johna i jego rodzinki,
23:06tej biologicznej
23:07i tej przyszywanej.
23:08I tak sobie powstaje
23:09nasz domek,
23:10a my do rytmu
23:11przybijamy gwoździe,
23:12stawiamy ściany.
23:13Nasza dusza leczy się,
23:15ten dom będzie nową szansą.
23:17Wszystko na chwilę jest w porządku.
23:20Nawet lumbago jakby mniej doskwiera.
23:22Ale patrzcie,
23:23jest szansa,
23:24że na każdej z tych scen
23:25widoczny będzie jakiś ptaszor.
23:28Przesiaduje zazwyczaj dość blisko,
23:29jak gdyby zaciekawiony
23:31wznoszoną konstrukcją
23:32i niewzruszony
23:33całym zamieszaniem wokół niego.
23:35To bardzo nietypowe zachowanie
23:37dla stworzonka w naturze
23:38wszak tak bardzo płochliwego.
23:40Modrosójka błękitna,
23:41bo tak nazywa się
23:42ten niespodziewany
23:43skrzydlaty przyjaciel,
23:45ma symbolizować
23:46inteligencję,
23:47ciekawość,
23:48ale także opiekę,
23:49ochronę i radość.
23:51Być może jest to więc
23:52nikt inny,
23:53a sam Artur Morgan,
23:55który zawitał na chwilę
23:56z zaświatów,
23:57aby dotrzymać
23:58starym druhom towarzystwa.
24:00Szkoda, że nie podźwiga
24:01z nimi całego tego drewna
24:02i innego szajsu,
24:03ale zawsze coś.
24:05I kiedy prace dobiegają
24:06pomału końca,
24:07ptaszorek otwruwa,
24:08a Artur mógłby równie dobrze
24:10powiedzieć teraz
24:11widzę, że dacie sobie radę.
24:13Moja robota skończona.
24:15Rozumiem, że hipoteza
24:16może się wydać
24:17niektórym naciągana,
24:18ale ptaszor musiał być
24:19tam umieszczony celowo.
24:21A jeśli wszystkie te smaczki
24:22czegoś nas nauczyły,
24:24to tego, że w tej grze
24:25nic przypadkowe nie jest.
24:28Z mojej strony to tyle.
24:30Być może do tej gry
24:31jeszcze wrócimy,
24:32bo smaczków zdecydowanie
24:33nie zabraknie.
24:35A ja tymczasem
24:35dziękuję Wam serdecznie
24:36za uwagę.
24:37Trzymajcie się.
24:39Cześć.
Recommended
3:26
|
Up next
3:46
6:53
8:14
15:40
15:07
24:08
17:47
16:57
11:51
34:37