Skip to playerSkip to main content
  • 12 hours ago
Charlie Plays Hide And Go Cheat

Aby wygrać zakład, Charlie musi zrobić sobie zdjęcie w hotelowym pokoju o godzinie 20:00 z nową kochanką. Charlie prosi o pomoc Lacey, a kiedy ta nie może mu pomóc, manipuluje Jordan i ściągą ją i Seana do hotelowego pokoju. W międzyczasie Nolan dołącza do Patricka i wspólnie udają się na zajęcia z malarstwa, na których Lacey pozuje nago.

Category

📺
TV
Transcript
00:01Charlie, przestań, muszę iść.
00:04Przecież detektywi pracują w nocy, a jest dopiero blady...
00:08Kurde, jedenasta.
00:12Spotkamy się później, a póki co rozwiąż zagadkę moich zaginionych majtek.
00:18Zniknęły po kolacji.
00:20Większość gliniaży ci powie, że jak nie wrócą w ciągu 12 godzin, to już przepadły.
00:26Cześć, Charlie.
00:28Cześć, Maggie.
00:30Jordan?
00:33Nadal zdradzasz klientów?
00:35To było niewinne nieporozumienie.
00:38O mało nie straciłam pracy.
00:42Przez cztery tygodnie musiałam leczyć się z nieistniejącego uzależnienia od heroiny.
00:48Przynajmniej odzyskałaś pracę i wiemy, że nie jesteś uczulona na metodon.
00:52Zostawię was samych.
00:55Do zobaczenia.
00:55Jordan?
00:56Maggie?
01:01Tylko tego mi brakowało.
01:04Zasiedziała się.
01:05Rano uprawialiśmy trzy razy seks.
01:08Nie moja sprawa.
01:09Próbuję cię przeprosić.
01:10I było super.
01:13Co muszę wiedzieć, zanim zacznę?
01:16Ed odkrył ponadczasowy klasyk.
01:20Powiedziała to samo.
01:21Więc nie zaczynaj od, kto zacznie pierwszy, bo na pewno to powiedziała.
01:28Wszystko gra?
01:30Sean podjął nową pracę w klubie ze striptizem.
01:33W klubie dystygowanych dżentelmentów?
01:37To praktycznie burdal.
01:40W wygolonej lisiczce.
01:44Uroczy lokal.
01:47To nie miejsce dla faceta, który lubi zdradzać dziewczyny.
01:50Ze striptizerkami.
01:52Ze swojej pracy.
01:55Na pewno poradzisz sobie z grupą?
01:59Jestem profesjonalistką.
02:02Doceniam, że mi zaufałeś, dopóki nie odzyskasz licencji.
02:08Świetnie ci idzie.
02:10Lacey napisała, że żałuje, że nie chodziła z tobą do liceum.
02:15Bo oblałaby mnie krwią na balu maturalnym.
02:20Nieprawda.
02:20Faktycznie, jest krew.
02:24Muszę czytać do końca.
02:29Do boju.
02:31Jeden gniewny Charlie.
02:35Jak wam dzisiaj leci?
02:38Powiedziała to samo.
02:41Charlie mnie uprzedzał.
02:44Źle to stosujesz.
02:46Powiedziała to samo.
02:50Już lepiej.
02:54Zacznijmy od Nelana.
02:56Wszystko w porządku, tylko nie wiem, co robić z życiem.
03:00I codziennie przygniatają mnie nowe porażki.
03:05I kupiłem nowego Xboksa.
03:08Ktoś chce coś dodać?
03:11Tak.
03:12Lacey mnie zdradziła.
03:14Wcale nie.
03:15To nie temat, ale brzmi ciekawiej.
03:18Co się stało?
03:20Byłem na randce z Kennedym.
03:23Z którym?
03:24Tak ma na imię.
03:26Kennedy Mombasso z Afryki.
03:32Siedzimy przy barze.
03:33Wszystko świetnie.
03:34Aż ta wyskakuje i mówi, że leczę się z agresji, strzelając mojemu związkowi z Kennedym w łeb.
03:43To nie była trafna metodora.
03:47Wybacz, wymsknęło mi się.
03:49Tak mi dziękuję za załatwienie pracy.
03:52Załatwił ci pracę?
03:54Jednorazowo.
03:55Będę pozować w ubraniu na zajęciach ze sztuki.
03:59To nieprawda.
04:01Będzie pozować nago.
04:04Już wiem.
04:06Chcę zostać artystą.
04:09Dlatego zabroniłam ci o tym wspominać.
04:13Wybacz, wymsknęło mi się.
04:16Powiedziała to samo.
04:19Zaczynam chwytać.
04:24Dlaczego zgodziłaś się pozować nago?
04:28Tam będzie wielu projektantów.
04:31Jeśli któryś zostanie sławny, mogę być jego muzą.
04:35Albo nową przyjaciółką, która dostanie po nim mieszkanie w Paryżu, kiedy owinie swoje Lamborghini wokół słupa.
04:43Zdajesz sobie sprawę, że na te zajęcia chodzą faceci, którzy znienawidzą swoje żony i dziewczyny, kiedy zobaczą jak paradujesz przed
04:50nimi na golasa?
04:52Ja tylko zdejmę szlafrok i usiądę na stołku.
04:55Na jedno wychodzi.
04:58Jordan, możemy pogadać w kuchni?
05:02Mam pytanie kulinarne.
05:05Co robić, kiedy twoje spaghetti zacznie wrzeszczeć w dzikim szale na ludzi?
05:12Co się dzieje?
05:15Terapeuta nie może się złościć.
05:18Nie złościłam się, tylko rozważałam plusy i minusy wystawiania się przez lesi nago, jak mięso u rzeźnika, kiedy żona rzeźnika
05:27je w domu wafle ryżowe, żeby zrzucić parę kilo przed sezonem plażowym.
05:33Mój błąd.
05:34Zdawało mi się, że ktoś krzyczył.
05:38Stary, dostałem robotę w klubie...
05:41czytelnika.
05:44To tylko praca.
05:46Myślisz, że chcę cały czas wysiadywać w gronie nagich, pięknych kobiet?
05:50Skąd?
05:51Wolę być przy tobie.
05:54Pójdę do domu nałykać się środków przeczyszczających.
06:02Nie twierdzę, że dzisiaj nie zaliczysz, ale to może boleć.
06:11Po raz pierwszy ją taką widziałem.
06:13Jest przekonana, że Sean ją zdradzi.
06:17Ja nigdy taka nie będę.
06:19Bo mnie ufasz.
06:21Dziękuję.
06:22Bo nie uszłoby ci to płazem.
06:25Jestem detektywem.
06:26Złapałabym cię.
06:28Nie miałbyś szans.
06:29Powoli, Magnum.
06:33Nie chcę się przechwalać, bo nie wypada, ale pomijając jedną wpadkę,
06:38która kosztowała mnie połowę majątku, byłem świetnym oszustem.
06:43Uważasz się za spryciarza, ale jestem profesjonalistką.
06:48Przechytrzyłabym cię.
06:49Jesteś pewna?
06:52Można to sprawdzić tylko w jeden sposób.
06:56Ja znalazłbym dwa, ale mów dalej.
07:00Sprawdźmy.
07:02Jeśli do jutra wieczorem zrobisz sobie zdjęcie z kobietą w dowolnym pokoju hotelowym,
07:08dokładnie o dwudziestej i przyślesz mi je, zanim was znajdę, to wygrywasz.
07:15Ale do tego nie dojdzie.
07:17Myślisz, że mnie namierzysz?
07:19Mnie nawet tutaj nie ma.
07:22To mój hologram.
07:25Serio?
07:29Imponująca technologia, co?
07:37Pokój dla rabina.
07:43Dziękuję, synu.
07:45Na pewno nikt nas nie śledził?
07:47Nie.
07:48Bo Biblia mówi, nie będziesz śledzony do hotelowego pokoju.
07:54Proszę.
07:56Nie mogę.
07:57Wolę zadać pytanie na temat religii.
08:02Dobra.
08:05Mój wujek uczy hebrajskiego i doszło między nami do scysji.
08:10Może pan ją rozstrzygnie?
08:12Jezu.
08:15W czym rzecz?
08:17Jaka jest pańska opinia na temat wymogu te szuwy do geulach przez Rambama?
08:25Pewien mądry człowiek powiedział,
08:27to nie do ciebie należy zadawanie pytań,
08:31lecz do mnie bym pytał ciebie.
08:37Charlie, jak ty wyglądasz?
08:41Właź.
08:43Bądź pozdrowiony.
08:47Dzięki, że przyszłaś.
08:49Jesteś świetna.
08:50Drobias.
08:53Naprawdę zależy ci na wygranej.
08:56Chciałem upewnić się, że Maggie mnie nie śledzi,
08:59więc wynająłem samochód za gotówkę i pokoje w dwóch różnych hotelach.
09:03I przebrałeś się za ZZ Top?
09:05Tak, za ZZ Top.
09:09Nie rozumiem, czemu tak się uparłeś.
09:15To chore.
09:17Bardzo chore.
09:18Ale muszę wygrać.
09:21Róbmy fotkę i lecę.
09:23Będę pozować u Patryka na zajęciach.
09:26Nie możemy, musimy zaczekać do dwudziestej.
09:29Przestaw zegarek i zróbmy je teraz.
09:32Nie chcę oszukiwać.
09:35Nawet grając w bejsbol nie brałem sterydu.
09:38Wprawdzie nie wygrywałem, ale stałem z podniesioną głową.
09:44Dopóki nie obrzucili mnie śmieciami, wtedy się schylałem.
09:47To znajdź kogoś innego.
09:49Została godzina.
09:51Kogo mam poprosić?
09:52Może Jordan?
09:53Nie mogę.
09:54Boi się, że Shawn ją zdradza.
09:57Jak tu przyjdzie, to jej całkiem odbije.
10:02Jestem twoją jedyną nadzieją, a ty mi bardzo pomogłeś.
10:06Zostaniesz?
10:08Mówiłam, że muszę lecieć.
10:11Cześć, jestem Lacey.
10:13Miło was poznać.
10:15Wszystko mam prawdziwe.
10:18Zapraszam na Twittera.
10:20Wejdźcie na Instagrama.
10:22Cześć, złotko.
10:23Nolan?
10:26Co tu robisz, Patrick?
10:28Przysięgam, nie miałem pojęcia, że przyjdzie.
10:32Mówiłem, że odkryłem, co chcę w życiu robić.
10:35Chcę robić to samo, co oni.
10:40To się nazywa projektowanie mody, a ty nie masz talentu.
10:43Od czegoś trzeba zacząć.
10:46Jestem gotowy.
10:48Kto mi pożyczy ołówek?
10:52Zostań, ale ostrzegam.
10:54To cię przerośnie.
10:56Jak w poszukiwaczach zaginionej arki.
10:59Kiedy rozchylę szlafrok, twoja twarz się rozpuści.
11:03Przeżyję.
11:05Dla mnie jesteś tylko kombinacją kątów, kształtów i cieni.
11:20Przynajmniej zachował twarz.
11:28Wybacz, najście, ale nie odbierasz telefonu.
11:31Właśnie toczę spór z Seanem.
11:34Chcę prosić o przysługę.
11:36Ja też.
11:36Ten facet to palan.
11:39To nie jest prośba.
11:41Uważa, że ją zdradzę.
11:43Bo masz taki nawyk.
11:45Spałem tylko z jedną dziewczyną tygodniowo, odkąd skończyłem 14 lat.
11:51Po co to mówisz?
11:55Żartuję.
11:56Powiedz mu, że niewierność to nie żarty.
11:59To nie jest zabawa.
12:01O co chciałeś prosić?
12:03Na pewno nie o pomoc w zabawie w niewierność.
12:10Wynająłem wam pokój w hotelu.
12:12Co?
12:13Nie chcę, żeby moi przyjaciele się żarli.
12:16To mnie wykończy.
12:18Dlatego wynająłeś pokój.
12:21Jako terapeuta wiem, że nic tak nie kończy kłótni o niewierność, jak wspaniały seks.
12:27Na zgodę.
12:29W nowym łóżku.
12:32Z obsługą.
12:36Pierwsze słyszę, a jestem terapeutką.
12:39A czytałaś wszystkie artykuły na temat dowodzenia wierności w pozamążeńskich parach?
12:46Są takie?
12:48Nie wierzę, że się kłócisz.
12:51Proszę cię.
12:52No nie wiem.
12:54Zgodziła się, a ty?
12:58Pójdę na wszystko, co zakończy tę niedorzeczną kłótnię.
13:02A ja zrobię wszystko, żeby zobaczyć Jordan w pokoju hotelowym uśmiechniętą i w zdrowym związku.
13:09Przed dwudziestą ruchy.
13:16Ładnie.
13:18Dobrze.
13:20Co pan o tym myśli?
13:22Za bardzo przejmujesz się, co myślę.
13:25Podoba mi się.
13:26Jeśli panu także.
13:31Całkiem niezłe.
13:32Dzięki, ale ty się nie liczysz.
13:37Boże.
13:38Nie zdążyłem skończyć.
13:40Miałem dorysować obok siebie, a z tyłu dom i dzieci w ogródku.
13:46Nie wiem, czemu stoisz na go na ulicy, ale mamy chłopca.
13:50To jest wyśmienite.
13:54To czysty przypadek.
13:57Jak dać małpie pędzel, też w końcu namaluję Mona Lizę.
14:02Małpa ją namalowała.
14:03Dlatego tak się uśmiecha, bo patrzy na małpę.
14:10Proszę.
14:13Co by na to?
14:15Nie musiałeś tu wchodzić.
14:17Wystarczyło dać klucz.
14:19Wtedy nie zobaczyłbym waszych min.
14:22Oto wasz pokój.
14:25A to nasze miny.
14:30Cześć.
14:32Wyrzucacie mnie?
14:33Jeszcze nie ma ósmej.
14:34Dajcie mi chociaż minutę i czterdzieści pięć sekund.
14:40Opowiem, co tu macie, wstrychniemy fotkę i spadam.
14:44Fotkę?
14:45Żeby uchwycić magię tej chwili.
14:49Widzieliście ten kontakt?
14:51Włączę tam te dwie lampki.
14:53Spójrzcie.
14:58Dzięki za wszystko, ale wolimy zostać sami.
15:02Szlafrok.
15:04I nie uwierzycie.
15:07Drugi szlafrok.
15:11Byliśmy już w hotelu.
15:14A widzieliście coś takiego?
15:17Radio z zegarkiem, które ładuje iPhony.
15:19Zróbmy sobie z nim zdjęcie.
15:21Za minutę.
15:25Wyjdź stąd.
15:26Wynocha.
15:30Niesamowite łóżko.
15:33Nie wolno się kłaść na okryciu.
15:36Kto wie, co się dzieje w takich miejscach.
15:39Dobra, już idę.
15:41Jeszcze tylko zdjęcie do albumu.
15:44I lecę.
15:45Do albumu?
15:46To moje nowe hobby.
15:48Po co mam pić dla rozrywki,
15:50skoro mogę układać zdjęcia?
15:59Ładne.
16:01Masz swoje zdjęcie, więc spadaj.
16:03Jeszcze jedno z samą Jordan.
16:06Jak ma być w albumie, to poprawię fryzurę.
16:08Jest świetna.
16:09Robimy.
16:13Mam.
16:14Jeszcze tylko wysłać.
16:17Co jest grane?
16:19Oddawaj.
16:20Oddam, jak powiesz, dlaczego wysyłasz zdjęcie Maggie.
16:24Maggie?
16:27Założyliśmy się, czy mógłbym ją zdradzić.
16:30Przegram, jeśli nie wyślę go w ciągu 15 sekund.
16:34Wybacz, stary.
16:39Wyślij, wygrałem.
16:41To miało dowieść, jaki z Ciebie oszust?
16:44Nie rozumiesz, jaki to dla mnie drażliwy temat?
16:48Dlatego z szacunku kłamałem.
16:53Jesteś okropnym człowiekiem.
16:55Jesteś poirytowana.
16:57Wskoczcie w szlafroki,
17:00wejdźcie pod wątpliwej czystości kocyk,
17:02a ja sobie pójdę.
17:04To ja sobie pójdę.
17:06Ty sobie pracuj ze stripteazerkami,
17:08a ty odbierz nagrodę dla u szósta roku.
17:11A ty doko?
17:11Do domu.
17:12Założyć album na cześć godności i wierności.
17:20Teraz pobiegnę za nią,
17:21a później cię zbesztam.
17:24Rób, co musisz.
17:34Przyszłaś.
17:35Myślałeś, że nie przyjdę, jak wygrasz?
17:38Faktycznie wygrałem.
17:41Prawie zapomniałem, że przechytrzyłem detektywa.
17:46Udław się.
17:47Zrywam z tobą.
17:49Bo powiedziałem, udław się.
17:51Nie mówiłem serio.
17:53Lepsze to niż...
17:56Nie chcę chodzić z facetem,
17:58który może mnie w każdej chwili zdradzić.
18:00Ale nie chcę.
18:02To po co się tak starałeś?
18:04Bo to zabawa.
18:06Kiedy zdradzam naprawdę,
18:08jestem fajt łapą.
18:09Dałem się złapać miliony razy.
18:12Czyli zdradzałeś miliony razy?
18:16Widzisz, jaki fajt łapa?
18:20Na razie.
18:22Było miło.
18:24Wcale nie było.
18:27A nigdy nie latałaś po mieście,
18:28szukając sztucznej brody i brwi do pary.
18:33To było przebranie.
18:35Chciałem udowodnić,
18:37że mógłbym ją zdradzić.
18:38Jest zła, bo wygrałem.
18:42Gratuluję.
18:46Kiedyś ludzie doceniali najlepszy.
18:52Odwiedziłem mamę bez uprzedzenia
18:55i powiedziałem,
18:56koniec.
18:59Kończymy z agresją
19:01i podstawianiem nogi.
19:04Kocham cię, mamo.
19:07To piękne.
19:09Wszystko dzięki tobie.
19:12Pomogłaś mi znaleźć
19:14w sobie odwagę.
19:15Dziękuję, Jordan.
19:16Dziękuję, dziękuję.
19:18Charlie,
19:19słyszałeś?
19:21Patrick dokonał przełomu
19:22w relacjach z mamą.
19:24Mówi, że dzięki mnie.
19:28Świetna robota.
19:30Jego matka od lat nie żyje.
19:34Przepraszam,
19:34ale miałem ciężki dzień w szkole
19:36i potrzebowałem komplementu.
19:41Dość non-szalansko traktujesz
19:43naszą kwitnącą więź.
19:50Czy ktoś jeszcze chce przyznać się do kłamstwa?
19:55Ludzie?
19:58Wcale nie oddałem nerki
19:59indianinowi.
20:02Nie zdobyłem pracy w sklepie Apple'a,
20:05tylko zjadłem jabłko w sklepie.
20:08A ja nie uważam,
20:10że ładnie wyglądasz.
20:12To mnie zawolało najbardziej.
20:16Pora świętować.
20:18Odzyskałem licencję.
20:22A Jordan była
20:23fantastyczną zastępczynią.
20:29Masz jakieś podsumowanie?
20:33To było bardzo wzbogacające doświadczenie.
20:38Przepraszam, że na ciebie naskoczyłam, Lacey.
20:41Chodzi o to, że
20:43jestem seksowniejsza,
20:44a ty zazdrościsz.
20:45Nie, tylko, że
20:46jestem młodsza i zazdrościsz.
20:50Nie, tylko
20:52faceci oglądają się za mną na ulicy,
20:54a tobie chcą pomóc
20:55przejść przez jezdnię,
20:56bo jesteś stara.
21:00Dobra, rozumiem.
21:03Trzymaj fason.
21:06Wszystko gra.
21:08Nowa praca Shona mnie rozdrażniła,
21:11ale wczoraj powiedział,
21:12że pracuję w barze ze stripteazem,
21:14żeby upłacić szkołę pielęgniarską.
21:18Bo to jego marzenie.
21:21On chyba...
21:22Muszę w to wierzyć.
21:24Dobra, rozumiem...
21:35Mишę w zu 85 got tyre...
21:38seconda,
Comments

Recommended