Skip to playerSkip to main content
  • 24 minutes ago
Charlie Has a Threesome

Charlie ponownie spotyka się z Sashą. Kobieta proponuje mu, by trójkąt ze swoją koleżanką (także prostytutką) o imieniu Jenna (w tej roli Tiffany Dupont). Okazuje się, iż Jenna jest zazdrosna o Sashę. Lacey używa CV Jordan, po to by sprzedać swoje komórki macierzyste.

Category

📺
TV
Transcript
00:02Jeszcze 45 sekund.
00:05Czego to ma dowieść?
00:07To ćwiczenie terapeutyczne.
00:10Kto wpadnie w złość, ten straci kontrolę i piłka uderzy kogoś w twarz.
00:14W takim razie się skupię na celowaniu piłką w Eda.
00:21A co miałoby nas rozzłościć?
00:24Będę wam ubliżać bez żadnych personalnych wycieczek.
00:28Kiedy zaczniesz?
00:30Zobaczysz, ty pozbawiony motywacji, wiecznie zajarany smarkaczek.
00:35Dobrze, poczekam.
00:37To była obelga, kretynie.
00:40Nie unosz się prehistorycznym buraku.
00:44Jeśli myślisz, że to leci na mnie.
00:47Patryk, przestań.
00:50Długo jeszcze? Ręka mnie woli.
00:5210 sekund, ty samolubna, bezrobotna tipsiaro.
01:00Ona wpadła w złość, a ja oberwałem.
01:04Bo to źle przemyślane ćwiczenie.
01:07To był cios poniżej pasa.
01:09Nie mam pracy, nie starcza mi na czynsz.
01:12Musiałam pożyczyć od pokojówki.
01:15To może zrezygnujesz z pokojówki?
01:19Nie rozumiesz.
01:21Ona jest także wróżką i powiedziała, że jeszcze długo nie zwolnię pokojówki.
01:30Myślałam, że już skończyliście.
01:32Zostawiłeś w biurze laptop.
01:34Dzięki, przyda się.
01:37Piszę artykuł pod tytułem
01:38Ćwiczenia terapeutyczne dla nikogo.
01:42Do zobaczenia za tydzień.
01:45Lacey, Jordan, zostaniecie na chwilę?
01:48O co chodzi?
01:51Może pomożesz Lacey znaleźć pracę?
01:56Oh, Charlie, jestem flak.
01:58Pochlebiasz mi, ale nie chcę pracować w jej fachu, bo nosi nudne kiecki.
02:04Bez urazy, dzisiaj wyglądasz ładnie.
02:08Jordan, co ty na to?
02:12Pomimo tego, co powiedziała i miny, jaką zrobiła,
02:15pomogę jej napisać życiorys.
02:22Masz przy sobie CV?
02:24W ogóle nie mam.
02:26Pracowałam tylko dwa razy jako sprzedawczyni w drogerii
02:29i przedstawicielka farmaceutyczna.
02:33Lepiej o tym nie pisać.
02:34Zwolnili mnie za napaść na szefa.
02:37Napiszemy, nie boi się konfrontacji z zarządem.
02:41Uderzyłam go cegłą w głowę.
02:44Wysoko mierzy.
02:47To na nic.
02:49Już lepiej sprzedam swoje jajeczka.
02:53To poważna, moralna decyzja.
02:56Nie traktuj tego lekko.
02:58Dobrze.
02:59Przyślesz mi swoje CV, żebym miała wzór?
03:02Pewnie.
03:04Tylko niech cię nie onieśmieli.
03:06Nie od razu Rzym zbudowano.
03:08Chociaż tak napisał Cezar w CV.
03:16Sasza, twój dowolaj był wyśmienity.
03:22Przepis po ciotce.
03:24Wujek nigdy nie przepuścił obiadu.
03:30Mogę mieć prośbę?
03:31Moja przyjaciółka z Chicago nie ma się gdzie zatrzymać,
03:35dopóki nie znajdzie pracy.
03:37Też była damą do towarzystwa, ale skończyła szkołę kulinarną.
03:41Nie spodoba jej się, co robimy z jedzeniem.
03:45Tylko na parę dni.
03:47Ma świetne poczucie humoru.
03:51Dobrze.
03:52Niech przyjdzie.
03:56Już ją zaprosiłam.
04:01Ciekawe, czy już jadła.
04:02Mógłbym dorzucić kurczaka na podłogę.
04:06Ma na imię Jenna.
04:08Jest wesoła i świetna w łóżku.
04:11Słucham?
04:11Zamawiali nas wspólnie, więc dobrze ją znam.
04:16Na pewno nie będę o tym myślał.
04:25To jest Charlie.
04:28Ładniejszy niż mówiłaś.
04:33Zaczynam jednak myśleć.
04:37Jeden gniewny Charlie.
04:41Długo zostanie?
04:43Parę dni.
04:44Szuka pracy.
04:46Super.
04:47Jak było w trójkącie?
04:49Co?
04:51Kpisz?
04:53Jest niezłą laską i była damą do towarzystwa.
04:56Nie zmarnuj tego.
04:58W Chinach ludzie zabijają się o trójkąty.
05:01Głupoty gadać.
05:03Chiny są potęgą gospodarczą.
05:05Każdego stać na trójką.
05:09Musisz to zrobić.
05:10Masz dwie chętne laski.
05:14Przepraszam, dwie chętne damy.
05:18Dziękuję.
05:20Ludzie zapominają, że jestem kobietą,
05:22bo stoję za barem i lubię dominować.
05:28Musisz być na towarzystwa.
05:30Sasza by w to weszła?
05:32Pewnie obie, ale nie chcę psuć tego, co mam.
05:37Trójkąty niczego nie psują.
05:39To bardzo wydajny seks.
05:41Zadowala więcej ludzi w krótszym czasie.
05:46Zawsze rani czyjeś uczucia,
05:48bo ktoś czuje się pomijany,
05:50albo ktoś krzyknie
05:51Amber.
05:52Chociaż nie ma tam żadnej Amber.
06:03Kładziemy się wcześniej?
06:05Wszyscy razem.
06:07Wszyscy?
06:09Tak.
06:11Wszyscy.
06:16Zgadzasz się?
06:17Jest wiele przeciwwskazań,
06:22ale żadnych nie pamiętam.
06:30Pani Jordan,
06:32zastałem Charlie'ego?
06:34Dział sobie wolny.
06:35Mogę w czymś pomóc?
06:37Chciałem pogadać o pani,
06:39więc może być dziwnie.
06:44Porozmawiaj na mój temat
06:46ze mną.
06:48Nie zrozumiałaby pani.
06:51A może szukałeś tylko pretekstu,
06:53żeby wyjść z celi?
06:56W życiu zwariowała pani.
07:01Cicho, bo usłyszył.
07:10Potwierdzenie wizyty na co?
07:13Nie sprzedaję jajeczek.
07:15Skąd ma pan numer?
07:17Z mojego CV?
07:19Lacey.
07:21Lacey.
07:22O której?
07:24Jasne, że będę.
07:27Czy mam zostać i odbierać za panią telefony?
07:30To wbrew przepisom.
07:33O co biega z tymi przepisami?
07:36Tym razem mówię serio.
07:38Chcę iść do domu.
07:39Chcę iść do domu.
08:22Idziemy pograć?
08:24Nie powinienem.
08:26Sporo wypiłem.
08:29Co jest grane?
08:30Śniadanie do łóżka?
08:33Trzy porcje?
08:35Rozumiem.
08:36Znowu się obżerasz.
08:39Przestań zajadać emocje.
08:41Ja to zrobię.
08:43To dla Saszy i Jenny.
08:46Zrobiłeś to?
08:47Owszem.
08:49Raz, drugi, trzeci.
08:52Oj, co się pogubiłem.
08:56Coś poszło źle?
08:58Nie, było fajnie.
09:02Tylko jeden dziwny moment.
09:05Ktoś zaczął płakać.
09:07Zawsze tak jest.
09:08Chyba nie ty.
09:12Nikt nie płakał, ale Jenna patrzyła z takim napięciem, jakby mnie pragnęła.
09:20To jasne, uprawialiście seks.
09:22Myślę, że na mnie leci i oczekuje czegoś więcej niż trójkąt.
09:28Czworokąt?
09:30Dwukąt.
09:32I to ma być więcej niż trójkąt?
09:34Uczuciowo.
09:36Pokaż jak patrzyła.
09:38Spadaj.
09:39Pokażę.
09:40Niech ci będzie.
09:48Zakochała się.
09:51Ja chyba też.
09:53Co zrobisz?
09:55Pogadam z nią przy obiedzie.
09:57Nie chcę komplikacji.
09:59No to masz problem.
10:02Powodzenia.
10:03Biorę płatki i zjeżdżam.
10:06Mam tylko dla nas.
10:10Spław te baby.
10:11Wszystko psuję.
10:20Wybacz, spóźnienie, byłam na rozmowie o pracę.
10:23Jak?
10:25W tej knajpie trzymają kraby w akwariach.
10:29Okazało się, że to podrabiane mięso w kształcie krabów.
10:33Ruszały się dzięki bąbelkom.
10:37Kiepski lokal.
10:39Po co udawać, że jedzenie żyje?
10:44Co słychać?
10:47Może mi się wydawało, ale kiedy byliśmy razem, widziałem, jak na mnie patrzysz.
10:53Nie wydawało ci się.
10:57Rozumiem, że coś we mnie pociąga kobiety.
11:00Może to charyzma, wygląd, inteligencja.
11:04W liceum trzy razy zostałem królem balu, na który nawet nie poszedłem.
11:10Jesteś atrakcyjnym mężczyzną.
11:12Nie utrudniaj.
11:16Nic między nami nie będzie, bo chcę być z Saszą.
11:23Ja też.
11:26Co proszę?
11:28Zawsze ją lubiłam, a kiedy zobaczyłam was razem, zrozumiałam, że chcę ją mieć dla siebie.
11:35To dlaczego patrzyłaś na mnie?
11:37Liczyłam, że od tego wybuchnie ci głowa.
11:43Coś czuję, że mnie nie kochasz.
11:48Jesteś bardzo miły i dziękuję za gościnę, ale niestety muszę zniszczyć twój związek.
11:57Gapiąc się, aż mi wybuchnie głowa?
12:01Słabo ci to idzie.
12:06Przestań.
12:14Gadałem z Jeną.
12:16Muszę to powiedzieć, zanim przyjdzie.
12:18Co?
12:19Ona cię kocha i spróbuje nas rozdzielić.
12:24Żartowała.
12:24Mówiłam, że ma poczucie humoru.
12:27To nie był żart.
12:30Mało nie wysadziła mi oczami głowy.
12:35Łączy nas tylko przyjaźń.
12:37To pewnie przez te orgazmy, o które ją przyprawiłam.
12:40To ja poluzowałem wieczko.
12:44Cześć.
12:45Co słychać?
12:47Charlie nie łapie twoich żartów.
12:49Jak to?
12:50Uwierzył, że mnie kochasz.
12:55Trzeba to wyjaśnić.
13:00Mówiłam poważnie.
13:02Tak?
13:04Wcześniej brakowało mi odwagi, ale...
13:08Kocham cię od zawsze.
13:12Chcę z tobą być.
13:15Bądź matką moich dzieci.
13:21Nie wiem, co w tym śmiesznego.
13:26Nabierała cię.
13:27Uprzedzałam, że ma świetne poczucie humoru.
13:32To subiektywna opinia.
13:36Uwierzyłem, bo któż by nie chciał być Saszą.
13:40Stworzyłaś bombową postać z socjopatki.
13:43To było...
13:44To było rzucie.
13:49Jesteś kochany.
13:51Pobiegnę po limonki do drinków.
13:58Nadal chcę ją mieć.
13:59Co ty nie powiesz?
14:04Przepraszam.
14:05Kupują państwo jajeczka?
14:09Owszem.
14:10Super, bo sprzedaję swoje.
14:12Świeżutkie i wyhodowane na farmie.
14:19Żartuję.
14:20Jestem bardzo mądra.
14:22Oto moje CV.
14:23Przemyślimy to.
14:29Mam cię.
14:30Co tu robisz?
14:32Chciałam ci pomóc, a ty kradniesz mój życiorys?
14:35Dawaj.
14:36To moje.
14:37Jest moje nazwisko.
14:39Ale mój numer.
14:41Gdzie chodziłaś do liceum?
14:42Nie patrz.
14:43Nie muszę.
14:44A gdzie ty chodziłaś?
14:46Do McKinley'a.
14:48Co z tego?
14:48Bo ja do McKinley'a, jak widać.
14:53Jak ty możesz ze sobą żyć?
14:55Z moją urodą i twoim umysłem.
14:57Zarobimy fortunę.
14:59My?
15:00Jak udostępnisz swoje CV, podzielę się z tobą zyskiem 80 do 30.
15:08Szóstkowy matematyk by tak nie powiedział.
15:10Lacey?
15:12Przeczytaliśmy CV.
15:13Bierzemy twoje jajeczka.
15:15To moje CV.
15:16Jej dziecko będzie w różną żyłą.
15:20Ta kobieta bredzi.
15:21Dziecko bez żył by umarło.
15:23Wiem, bo jestem doktorem.
15:30Kojarzysz te desperatki czytające o skazańcach w prasie?
15:34Przysyłające chore listy miłosne?
15:37W końcu taką zdobyłem.
15:38Brawo.
15:39Życzę wam udanej korby.
15:43Dzięki.
15:45Ostatnio mamy problem.
15:47Prosi o klucz do celi,
15:49a ty jeszcze nie dojrzałeś?
15:51Przekapiłem jej urodziny.
15:53A ktoś inny przysłał jej kwiaty.
15:56Po tygodniu wysłałem trzy paczki petów,
15:58ale trochę się spóźniłem.
16:03Trójkąty miłosne są trudne,
16:04także na wolności.
16:06Moja dziewczyna, Sasha,
16:08zaprosiła koleżankę do trójkąta.
16:15Przez twoje problemy mam ochotę się zabić,
16:18zanim zrobi to państwo.
16:22Może się zdawać, że moje życie to zabawa i kobiety.
16:25Tak, poniekąd jest.
16:28Ale ta druga zakochała się w Sasha
16:30i chce mnie wykołować.
16:35Francuzi mają na to nazwę
16:37Le Problemo de la Dymorama.
16:42Świetna ta Sasha.
16:44Jak nie chcesz, żeby ta druga ją skradła,
16:47to weź ją pod klucz.
16:50Mam się ożenić?
16:52Myślałem o zakłóciu w łańcu.
16:56Ale żenić też się można.
17:04Jedna z was ma doktorat
17:05i chcemy jej jajeczka.
17:07Damy 30 tysięcy.
17:09Ja mam doktorat.
17:10To jakiś obłęd.
17:11Doktorat jest mój.
17:13Oprócz doktoratu mam takie włosy.
17:15A jeśli zależy wam na biuście,
17:18skierujcie wzrok tutaj.
17:21Dosyć tego.
17:22To oszustka.
17:24A to alkoholiczka.
17:26Ona ma ADHD.
17:27A ona pije.
17:28Mówiłam już?
17:30I komu wierzycie?
17:33Sprawa jest jasna.
17:35Zbierzemy pani jajeczko.
17:36Dziękuję.
17:37Wypchaj się.
17:38Idziemy.
17:41Swoje wyprawiam.
17:43Nie sprzedam jajeczek.
17:47Proszę pana.
17:48To wasza ostatnia szansa
17:49na ładne dziecko.
17:52Dziękuję.
17:53Dziękuję.
17:53Dziękuję.
17:55Dziękuję.
17:57Dziękuję.
17:57Dziękuję.
18:00Dziękuję.
18:01Dziękuję.
18:03Oto i ona.
18:05Jak poszła rozmowa?
18:07Kuchenna szmato?
18:11Gdzie Sasha?
18:14Nie wiem.
18:16Gram z samym sobą
18:17szamponga.
18:20Wygrywam.
18:23Spójrz.
18:27Nie do pobicia.
18:30Nie za dużo tych kubków?
18:33Zmieniłem zasady, żeby nie przegrać.
18:36Wystarczy na dziś rozczarowań.
18:39Co się stało?
18:41Ucieszysz się.
18:42Ale najpierw musisz zagrać.
18:47jak chcesz.
18:54Wyoutowana.
18:57Jak ja.
19:01O czym ty mówisz?
19:03Rozstałem się z Saszą.
19:06Oświadczyłem się i odmówiła.
19:09Twój plan podziałał.
19:15Twój plan podziałał.
19:18Zapomniałem rzucić.
19:27Szybko poszło.
19:28Od miesięcy szykowałam na ciebie brudy.
19:31Od miesięcy?
19:33Taki zapas brudów?
19:34Tygodnie bym zrozumiał, ale
19:37miesiące?
19:41Robiłam notatki.
19:43Uszerygowane.
19:47Kolejność alfabetyczna.
19:49A. Arogancki.
19:52B. Bardzo arogancki.
19:54C. Całkowicie arogancki.
19:56To wszystko?
19:58Zajrzyj pod K.
20:01Nieładnie.
20:05Swoją drogą.
20:08Też jej nie zdobędziesz.
20:10Skąd ta pewność?
20:12Bo ona nie zwiąże się z nikim.
20:15Znam ją lepiej.
20:16Kocha mnie.
20:17Tylko jeszcze o tym nie wie.
20:20Sasza?
20:22Nasłuchałaś się?
20:25A ja ci ufałam.
20:27A ja jestem mistrzem w szamponga.
20:32To prawdziwy szampan.
20:34Nawaliłem się.
20:41To miło, że poszliśmy do łóżka.
20:44Wow.
20:45Jak na te wszystkie świństwa w ciągu ostatniej godziny jesteś zaskakująco uprzejma.
20:50W tej twojej opowieści poprosiłeś o rękę, a ja dałam ci kosza.
20:56Więc przespałem się z tobą z zemsty.
21:00Po co nam trzecia osoba w łóżku?
21:03Lepiej już być nie może.
21:06Jenna była pomyłką.
21:08Czyli trójkąty odpadają?
21:12Mam listę innych osób.
21:13Cokolwiek byle nie ona.
Comments

Recommended