- 1 day ago
Charlie Screws a Prisoner’s Girlfriend
Charlie dostarcza prezent dziewczynie więźnia, jednocześnie zostając u niej na noc. Niedługo po incydencie więzień zostaje wypuszczony za dobre sprawowanie i postanawia odnaleźć mężczyznę, z którym zdradziła go dziewczyna. Charlie aby uniknąć odpowiedzialności zwala winę na Seana.
Charlie dostarcza prezent dziewczynie więźnia, jednocześnie zostając u niej na noc. Niedługo po incydencie więzień zostaje wypuszczony za dobre sprawowanie i postanawia odnaleźć mężczyznę, z którym zdradziła go dziewczyna. Charlie aby uniknąć odpowiedzialności zwala winę na Seana.
Category
📺
TVTranscript
00:14DZIĘKI ZA OBSERWACIE
00:42DZIĘKI ZA OBSERWACIE
01:03DZIĘKI ZA OBSERWACIE
01:06Spalmy to.
01:08Lacey?
01:09Przyniosłam trochę płyt.
01:17Nie zrozumieliście zadania.
01:19Chodziło o pozbycie się emocjonalnych śmieci, a nie zwykłych śmieci.
01:25Płyty trzymałam w nocnej szafce.
01:28Oglądanie twarzy Lil Wayne'a za każdym razem, gdy sięgałam po prezerwatywę, było bardzo traumatyczne.
01:34Dostałaś składankę od Sean?
01:36Sean Healy prezentuje muzykę do grzmocenia.
01:39Część trzecia, kolorowe laski.
01:42Nienawidzę twojego głupiego sąsiada, ale fajnie było się do tego grzmocić.
01:49Sean to mój przyjaciel.
01:51Nie powinienem o tym wiedzieć.
01:53Zatrzymam tę płytę, żeby narobić mu obciachu.
01:58Nolan, nie widzę niczego w twoich rękach.
02:01W tym tygodniu nie mogę palić trawy, bo będą badać mój mocz pod kątem nowej pracy.
02:06Przyniosłem to.
02:10Brawo, mądra decyzja.
02:12Połowy pozbędę się teraz.
02:14Resztę spalę w domu.
02:16Skręt po skręcie.
02:20Jeśli zapalisz, oblejesz test.
02:23Wrócaj to do wiadra.
02:25Zjaramy się.
02:28Nie potrafię rzucić.
02:30Do badania zostały dwa dni.
02:32Poradzisz sobie, pomożemy ci.
02:34Wrzucaj to cholerne zioło do ognia.
02:37Zjaramy się.
02:41Mówiłem o wsparciu emocjonalnym.
02:43Poprzednie ćwiczenie się nie udało.
02:47Chcę, żeby każdy z was zrezygnował z czegoś na dwa dni.
02:51Lacey nie będzie chodzić na zakupy.
02:54Jesteś pewien?
02:55W moim ulubionym butiku każdy kupiony ciuch to cent przeznaczony dla dzieciaka z Tajlandii.
03:02To żaden datek.
03:03Dzieciak dostaje tyle za uszycie ubrania.
03:06Odbierzesz im to?
03:07Tak.
03:11Żadnych zakupów.
03:13Ed?
03:13Ed odstawi piwo.
03:15Nie mogę zrezygnować z zakupów?
03:20Dasz radę?
03:22Zmieniasz strój raz na dziesięć lat.
03:24Jesteś modlisiem.
03:27Patrick?
03:28Patrick przestanie być sarkastyczny.
03:32Jakbym nie potrafił wytrzymać dnia bez sarkazmu.
03:37Może nie potrafię.
03:40Mam propozycję.
03:42Tylko nie mów, żebyśmy się zjerali.
03:48Tak myślałem.
03:52Za pół roku wyjdziesz z więzienia i będziesz stykał się z sytuacjami wzbudzającymi gniew.
04:00Zabawmy się.
04:02Wyobraźmy sobie, że właśnie podałam ci zupę.
04:05Proszę.
04:07Dziękuję.
04:08Wygląda smakowicie.
04:10Jak?
04:12To najgorsza zupa, jaką jadłeś.
04:15Chyba do niej napluła.
04:17Odbiło ci?
04:18Jak mogłaś podać mi to świństwo?
04:21Wracaj do kuchni i przynieś coś do jedzenia.
04:23Albo ci nie zapłacę z giro.
04:29Zapomniałam, że nie jesteś w restauracji.
04:32Mówisz do swojej dziewczyny.
04:34Wiem.
04:41Czeka nas sporo pracy.
04:45Moja dziewczyna ma dziś urodziny.
04:47Zrobiłem coś dla niej.
04:48Bardzo ją kocham.
04:50Zauważyliśmy.
04:54Skąd wziąłeś perły w więzieniu?
04:57To szczurze zęby.
05:03Nigdy nie widziałem tak eleganckiej biżuterii z grzyzoni.
05:10Prawda, Jordan?
05:11Nie wiem, nie mogę na to patrzeć.
05:16Przekażesz jej na szyjnik?
05:18Jesteś jedyną osobą, której ufam.
05:20Nie ma sprawy.
05:22Gdy już stąd wyjdziesz, zajrzyj do meksykańskiej knajpy na rogu.
05:27Mają tam tyle biżuterii, że pozostaniesz w branży na wiele lat.
05:39W czym mogę pomóc?
05:41Maureen?
05:42Tak.
05:43Nazywam się Charlie Goodson.
05:45Jestem więziennym terapeutą Paula.
05:48Prosił, żebym przekazał ci prezent urodzinowy.
05:52Czy to kolejne kolczyki ze szczurzych zębów?
05:55Nie, ale będzie ci do nich pasował.
06:01Wejdź.
06:05Jesteś jego terapeutą?
06:09Mogę powiedzieć ci coś w tajemnicy?
06:11Oczywiście.
06:14Chcę zerwać z Polem.
06:17Gdy będziesz to robić, nie podawaj mu zupy.
06:23Pomożesz mi go na to przygotować?
06:25Padnie w szał, gdy się dowie.
06:29Przykro mi, ale nie mogę angażować się w jego sprawy osobiste.
06:34Właśnie przyniosłeś prezent jego dziewczynie.
06:38Robię jedną dostawę zębów szkodników rocznie.
06:43Postaraj się.
06:44Obiecałam mu, że nie podejmę żadnej decyzji przed jego wyjściem, ale jestem już zdecydowana.
06:49Szkoda.
06:50Paul wygląda na porządnego gościa, poza tym, że dokonuje napadów z bronią w ręku.
06:56Jest okropny i beznadziejny w łóżku.
06:59W ciągu ostatnich trzech lat nie zaliczyłam nawet kiepskiego seksu.
07:04Napijesz się?
07:05Chciałbym, ale muszę i żyć.
07:08Nie dziwię ci się.
07:10Mam urodziny, jestem strasznie napalona i zaczynam pić.
07:19Możesz mi trochę narać.
07:23Mam płytę, której możemy posłuchać.
07:27Jeden gniewny czarli.
07:32Świat wygląda paskudnie, gdy się nie pali.
07:35Dziś przez godzinę patrzyłem na plastikową torebkę, tańczącą na wietrze i nic.
07:42Poradzisz sobie.
07:43Zostały ci 24 godziny.
07:45Od 24 godzin nie wypiłem piwa i jakoś się trzymam.
07:48Poproszę jeszcze jedno, bezalkoholowe.
07:52I kolejny kieliszek whisky?
07:55Nie rozumiem.
08:00A dla was?
08:02Pięć porcji skrzydełek.
08:06Przecież nie jestem upalony.
08:08Niczego mi nie trzeba.
08:10Gin z tonikiem?
08:11Poproszę.
08:13Słyszałam, że zrezygnowałeś z sarkazmu.
08:15Jak sobie radzisz?
08:16Jest fantastycznie.
08:18Jest naprawdę ciężko.
08:21Przepraszam za spóźnienie.
08:25Stałam w korkach wracając z Beverly Hills.
08:27Nowa torebka?
08:28Prosto z butiku.
08:31Miałaś mnie wspierać, nie robiąc zakupów.
08:34Kupowanie wiąże się z płaceniem przy kasie.
08:37Ja pominęłam ten szczegół.
08:40Kradzież. Wspaniale.
08:41Cholera.
08:42Nie powinno się kraść.
08:45Co za bzdura.
08:47Ja i Patryk się męczymy, ale kombinujecie.
08:50Moja kolej.
08:54Nie pal, bo blejesz test.
08:58Nie będę palił.
09:05A jednak będę.
09:13Jak poszło z dziewczyną Paula?
09:16Dałeś jej prezent?
09:18Dałem.
09:20Spodobał jej się?
09:22Ponoć właśnie tego było jej trzeba.
09:26Jakiej kobiecie może podobać się coś tak odrażającego?
09:31Nie mogłabym nawet tego dotknąć.
09:32Jej się podobało.
09:35Mówię o naszyjniku ze szczurzych zębów.
09:40Hej, Paul.
09:41I...
09:42Here, Maureen like to jest prezent.
09:44Chyba nie za bardzo.
09:46Napisała mi, że tamtej nocy uprawiała z kimś seks.
09:50Wow.
09:51That's...
09:51That's rough.
09:52Pewnie ci ciężko.
09:55Napisała z kim?
09:57Byłeś u niej.
10:00Tak.
10:03Widziałeś kogoś?
10:06Tak.
10:08Z mieszkania wybiegł wysoki Azjata.
10:13To jej szwagia.
10:15Wiedziałem, że nie mogę mu ufać.
10:18Ten gość miał Irokeza.
10:22Azjata z Irokezem?
10:24To Phil.
10:28Zabij jego.
10:29Nie możemy być pewni, że to on.
10:32W mieście jest wielu wysokich Azjatów z Irokezami.
10:35Poza tym, on miał na sobie drewniaki i kilt.
10:41To nie Phil.
10:44Dzięki Bogu.
10:49Nie chcesz tu wrócić przez to, że pobiłeś faceta, który doznał zaćmienia umysłowego.
10:56Albo doskonale wiedział, w co się pakuje, a i tak to zrobił.
11:00Co ty plecisz?
11:03Muszę wracać do kuchni.
11:05Dostałeś wiadomość od mojego prawnika?
11:08Dlaczego chcę się jutro spotkać?
11:09Nie wiem.
11:10Jestem wzorowym więźniem.
11:12Powinni mnie stąd wypuścić, żebym mógł zatłuc tego gościa.
11:18Na szczęście mamy pół roku, żeby zapanować nad twoim gnielem.
11:23Jutro mieliśmy udawać, że dostałeś niesmaczne spaghetti,
11:26ale od razu przejdziemy do niewiernych dziewczyn.
11:30To mi pomoże?
11:32Oby.
11:33Bardzo mi na tym zależy.
11:39Paul, miałeś wyjść za pół roku, ale przyjrzeliśmy się twojemu zachowaniu.
11:46Chciałem tylko powiedzieć, że odsiadując karę, Paul nauczył się wybaczać i współczuć.
11:56Zrozumiał też, że kumple są ważniejsi od panienek.
12:03Dziękujemy za tę niezrozumiałą wypowiedź.
12:06Miałem właśnie gratulować Paulowi, bo zostanie zwolniony już dziś.
12:11Co?
12:13Wspaniała wiadomość.
12:15Zgadza się.
12:17To ważna chwila.
12:19Mogę porozmawiać z pacjentem?
12:21Proszę bardzo.
12:25Dzięki, Charlie.
12:27Moje modlitwy zostały wysłuchane.
12:29Brzmi nieźle, ale to pułapka.
12:31Nie możesz się zgodzić.
12:32Co?
12:33Pozbywają się ciebie zanim będziesz gotowy, żebyś tu wrócił.
12:37Zarabiają na tym.
12:38To piramida finansowa, tyle że handlują więźniami, a nie leczniczym sokiem z kaktusa.
12:44Wykorzystają cię.
12:45Nic nie rozumiem.
12:47Jestem gotowy, by stąd wyjść.
12:48Na pewno?
12:49Nie wiesz, jak jest na zewnątrz.
12:51Od kiedy siedzisz?
12:52Od trzech lat.
12:54W tym czasie wszystko się zmieniło.
12:57Jak to?
12:59Jak to?
13:02Znaczki podrożały.
13:06Wiem, co próbujesz zrobić.
13:08Serio?
13:09Yeah.
13:10Troszczysz się o mnie.
13:12You care about me.
13:16Doceniam to.
13:17Jesteś najlepszym przyjacielem, jakiego miałem.
13:20Please remember that.
13:21Nie zapominaj o tym.
13:26Mr. Miller.
13:27Pan Miller.
13:31Patrick.
13:32Co ty robisz?
13:35Przyszedłem, żeby cię wesprzeć.
13:36Po co?
13:37Bo nic nie jest dla mnie ważniejsze od...
13:41Strasznie brakuje mi serkazmu.
13:44Chyba nie wypadnę najlepiej.
13:46Wczoraj trochę wypaliłem.
13:48Oby niczego nie wykryli.
13:51Właśnie dlatego przyniosłem ci pewien płyn.
13:58Mam to wypić, żeby zechciało mi się siku.
14:01To moje siki.
14:03Bez śladu narkotyków.
14:07Dzięki.
14:10Oddam ci to, czego nie zużyję.
14:16Co tu robisz?
14:19Przyszedłem pomóc.
14:21Prezent powstawał o 3, 5 i 7 rano.
14:28Postanowiłeś nasikać do słoika, a nie na deskę w toalecie Charlie'ego.
14:32To nie był sarkazm, tylko prośba, żebyś zaczął celować.
14:39Dzięki, Ed.
14:40To wiele dla mnie znaczy.
14:49Też tu jesteś?
14:51Czuję się jak w filmie To wspaniałe życie.
14:53Z sikami w roli głównej.
14:56To droga butelka perfum.
14:58Właśnie ją ukradłam.
15:00Jest twoja.
15:04Pan Johnson.
15:07Pańska kolej.
15:12Może potem pójdziemy na zakupy, albo na piwo?
15:18Z przyjemnością.
15:23Zorientował się, że to sarkazm?
15:25Oczywiście, że nie.
15:28Cześć, Maureen.
15:30Mówi terapeuta Paula.
15:32Zostawiam kolejną wiadomość, żeby przypomnieć, że przeniosłem ci naszyjnik i to wszystko.
15:40Dzięki.
15:42Odzwaniaj, kobieto.
15:45Charlie, mam kłopoty.
15:48Ty?
15:49Nie wiesz, przez co przechodzę.
15:52Niejaki Paul Wesley, który właśnie wyszedł z więzienia, twierdzi, że zaliczyłem jego panienkę i chce mnie zabić.
16:00Rzeczywiście nie jest ze mną aż tak źle.
16:04Jak to możliwe?
16:05Nie wiem.
16:06Ponoć przespałem się z jakąś Maureen, a on się dowiedział.
16:12Skąd?
16:13Jestem idiotą.
16:15Zostawiłem u niej moją składankę do grzmocenia.
16:20Przykro mi.
16:24Dlaczego nie panuję nad swoim życiem?
16:27Nie mam pojęcia, ale przyznanie się do problemu jest pierwszym krokiem.
16:33Spróbuję ci pomóc.
16:35Jak?
16:37Spróbuję odszukać Paula Wesleya i poprosić go, żeby dał ci spokój.
16:43Myślisz, że ci się uda?
16:46Może.
16:47Nie znacie.
16:49Nie jesteś gościem, który zawiódł jego zaufanie.
16:52Takiego to by zabił.
16:57Wielkie dzięki.
16:59Nie wierzę, że się w to wpakowałem.
17:02Szkoda, że nie pamiętam seksu z tą kobietą.
17:07Raczej sobie nie przypomnisz.
17:19Mimo, że wpadliście.
17:21Mam dobre wieści.
17:24Dostałeś tę pracę?
17:25Nie.
17:27Jak mogłeś oblać?
17:29Przynieśliśmy ci czysty mocz.
17:31Chyba, że poddali cię testowi na inteligencję.
17:36Nie, sprawdzali tylko mocz, ale szef zatrudnił kuzyna.
17:39Przepraszam, Nolan.
17:40Przykro mi.
17:41Właśnie wypaliłem skręta i znów rozumiem Cartoon Network.
17:48Już idę.
17:52Jak leci?
17:53Do kitu.
17:55Wolność jest beznadziejna.
17:57Dziewczyna przeleciała jakiegoś typa,
17:59a potem ze mną zerwała,
18:01wsiadła w samochód i sobie pojechała.
18:03Jak się tu dostałeś?
18:04Autobusem.
18:05Co za koszmar.
18:06W więziennym wariaci są skuwani.
18:12Zaprosiłem cię, żebyś się uspokoił.
18:14Kolejny wybryk i wrócisz za kratki.
18:17Muszę znaleźć gościa.
18:20Już to zrobiłem.
18:21Jest w mojej kuchni.
18:25Dzięki.
18:26Jesteś najlepszy.
18:29Chcesz popatrzeć, jak go zabijam?
18:31Będzie super.
18:34Nikogo nie zabijesz.
18:36To mój dom, a nie autobus.
18:45Paul?
18:46Poznajszona.
18:47Ale wielki.
18:52Bardzo się przepraszam.
18:54Gdybym mógł cofnąć się w czasie, nigdy bym tego nie zrobił.
19:00Gdybym mógł cofnąć się w czasie, zabiłbym Toma Jonesa i wysłał Hitlera do Vegas.
19:05Z nerwów, gadam z dury.
19:08Nie bój się.
19:10On cię nie skrzywdzi.
19:12Za minutę skręcę mu kart.
19:15Czeka mnie pracowita minuta.
19:19Nie znam go, ale jestem pewien, że on nie przespałby się z kobietą, wiedząc, że ma chłopaka.
19:26Prawda?
19:27Prawda?
19:27Skądże.
19:28Nawet jej nie pamiętam.
19:31Wykorzystałeś moją piękną dziewczynę i nawet tego nie pamiętasz?
19:35Pamiętałbym, gdyby była piękna.
19:38Stać cię na więcej.
19:39To wszystko.
19:42Spokojnie.
19:43Może Sean ma rację.
19:45Choć jest żałosny i głupi.
19:47Spokojnie.
19:48Spokojnie.
19:49Dziękuję.
19:52Problemem jest Maureen.
19:54To na nią jesteś zły.
19:56Po co ci kobieta, która sypia z innymi?
20:01Masz rację.
20:03Już nigdy jej nie zobaczę.
20:05I dobrze.
20:07Bo trafię do więzienia za zabicie tego gnojka.
20:13Weź mój wóz.
20:16Zabrała ci samochód.
20:18Jeśli mu odpuścisz, oddam ci swój.
20:22Zrobisz coś takiego dla obcej osoby?
20:25A dlaczego Jezus pomagał obcym, którzy posuwali dziewczyny i jego pacjentów?
20:33Nie znasz tej historii?
20:36Weź samochód.
20:38Dziękuję.
20:46I po sprawie.
20:48Masz u mnie dwóch.
20:54Jaka była w łóżku?
20:58Co?
20:59Nie oddałbyś mu samochodu, gdybyś to nie był ty.
21:03Jezus.
21:06Nie wiem o czym mówisz.
21:08Jak mogłeś wrzucić Kung Fu Fighting na składankę do grzmucenia?
21:16Niech pan Style.
21:19Niech pan lubi się.
21:24Niech pan lubi się.
21:26Może to po co.
21:27Niech pan lubi się.
21:28Niech pan lubi się.
Comments