Skip to playerSkip to main content
  • 2 days ago
Charlie and the Slumpbuster

Charliego odwiedza kobieta z problemami (Kerri Kenney-Silver), z którą kiedyś spędził noc, traktując ją jako „pogromczynię pecha”. Charlie próbuje udowodnić kobiecie, że umówił się z nią dlatego, że była atrakcyjna.

Category

📺
TV
Transcript
00:00Ok, zamówię drinki. Co dla ciebie?
00:03Coś niebieskie.
00:05A jakiś inny kolor, gdyby nie było tych?
00:10Różowy.
00:13Momencik.
00:15Udana randka?
00:18Proszę o niebieski drink?
00:20Lub żółty, albo różowy.
00:23W butelce.
00:25Dla niemowląt?
00:27Mogłem to przewidzieć.
00:28Na Facebooku napisała...
00:30...że słabo konwersjonuje.
00:33Sam raz, na raz.
00:35O ile cię nie przymknąła.
00:37Jest starsza niż wygląda.
00:39I się zachowuje.
00:40Cholera.
00:43Co tu robicie?
00:45Kupujemy elementy biżuterii i wpadłyśmy coś zjeść.
00:48Masz randkę?
00:50Bynajmniej.
00:51Wstąpiłem na szybką whisky i...
00:54...płynę.
00:55Do zmywania.
00:57Mieli niebieski.
01:00Pytasz o randkę?
01:03Poznaj Daytona.
01:05To moja była Jennifer i córka Sam.
01:07Cześć.
01:10To nie jest prawdziwa randka.
01:13Jesteśmy jak dwa mijające...
01:15...sie okręty, z których jeden płynie do Legolandu.
01:20Nie tłumacz się.
01:21Możesz się spotykać z kim chcesz.
01:24Wiem, ale...
01:25...zwykle wybieram inne kobiety.
01:27Akurat.
01:30Skąd możesz wiedzieć?
01:32Widzę twoich przyjaciół na Facebooku.
01:35Pozwalasz mnie szpiegować?
01:36Zmieniła hasło i nie mam dostępu.
01:40Muszę pójść na kurs.
01:43It's okay, Dad.
01:44You like heartache.
01:45Lubisz ładne.
01:46Trochę to powierzchowne, ale i tak cię kocham.
01:48Nie jestem...
01:50...powierzchowny.
01:50Umawiam się z różnymi.
01:52I przypadkowo wszystkie są ładne?
01:53Zgadam się.
01:55Zgodnie z podstawowym prawem natury, atrakcyjni ludzie się przyciągają.
01:59Jestem narzędziem...
02:00...w ten sposób nasz gatunek pięknieje.
02:05Skoro wszyscy już są, dołączy do nas nowy członek grupy.
02:10Ma na imię Merle i powinna się tu odnaleźć.
02:14Wreszcie jakaś...
02:15...dziewczyna.
02:15Hej!
02:17Patrick, dlaczego zawsze dokuczasz Lacey?
02:19You seem to have a...
02:20Żywisz do niej urazy?
02:22Jest ładna, bogata, rozpieszczona.
02:25Zazdroszysz, milczar.
02:27Dobrze mówić.
02:30Pamiętaj, Patrick, nie ma nic brzydszego niż zazdrość.
02:35Zazdrość przyszła.
02:38Mel.
02:40Witaj w grupie.
02:41Wybaczcie spóźnienie.
02:43Nie mogłam tu trafić, a potem trafiłam.
02:45O, to wszystko?
02:47Koniec.
02:49Okej, uh...
02:50Poznacie Mel.
02:51Mel, to jest Lacey.
02:52To są Lacey, Nolan, Patrick i Ed.
02:55Usiądź.
02:59Dzisiaj nie musisz nic.
03:00Możesz tylko się przyglądać.
03:02Wolę się przyłączyć.
03:05W porządku, gość.
03:06Nie obcyndala się.
03:08Okej, Mel, to...
03:09You have the floor.
03:10Daję Ci głos, Mel.
03:11Zaczęło się od faceta.
03:13Oczywiście, palanty.
03:15Masz skrzywiony obraz sytuacji.
03:18Chłopaki.
03:20Lacey ją zdradził, więc go postrzeliła.
03:22Kiedy Lacey będzie gotowa, w jaja.
03:25Już jest.
03:27Mów dalej.
03:28Poznałam faceta.
03:30Zmienił moje życie.
03:31Dał nadzieję.
03:32Teraz podejrzewam, że kłamał, więc jestem złota.
03:35Znam to.
03:36Ja też.
03:37Oraz ja.
03:38Obama.
03:40Z rozpaczy popadłam w zwątpienie.
03:44Schudłam 50.
03:45Kilo.
03:45Przeszłam setki operacji plastycznych.
03:47Rozumiem skąd gniew.
03:49Złościsz się.
03:50Na chirurga.
03:52Puściłbym go w sądzie z torbami.
03:54Panie, panie.
03:55Powstrzymajcie się od komentarzy, dopóki Mel nie skończy.
03:58A Ty unikaj.
04:00I unikaj pauz między zdaniami.
04:02W każdym razie, mieszkam w małym miasteczku Billard.
04:05Beloit w Wisconsin, które ma własną drużynę bejsbolową.
04:08Znam to miasto.
04:10Grywałem z tamtą drużyną.
04:13Była tam restauracja u Nate'a.
04:15Mieli zabójczą szarlotkę.
04:17Zabawne.
04:17Tego faceta poznałam u Nate'a.
04:20Przyjechał z drużyną bejsbolową.
04:23Przyjechał z drużyną bejsbolową.
04:24Przyjechał z drużyną bejsbolową.
04:25Nazwał mnie najładniejszą dziewczyną w okręgu,
04:27ale po wspólnej nocy więcej się nie odezwał.
04:30Nie mało.
04:33Nie mało.
04:35Chyba nigdy nie grałem w Beloit.
04:40I mam uczulenie na jabłka.
04:42Dziwne.
04:43Hej, ja byłam z nim.
04:45Nie miałam do niego żalu.
04:46I tak byłam mu wdzięczna.
04:48Ale rok temu...
04:50usłyszałam o przesądzie bejsbolistów.
04:52Kiedy zawodnik ma kryzys,
04:54wychodzi z niego...
04:55idąc do łóżka z najbrzydszą dziewczyną.
04:57I ten naiwny...
05:00jedną wsiową grubaskę nazywają...
05:02techołamaczką.
05:05techołamaczką.
05:07To jest jakiś mit.
05:10Jak potwór z Loch Ness albo Yeti.
05:15Złe porównania.
05:17Może facet leciał na okrągłe...
05:20kształty.
05:21Byłeś Charlie?
05:22Czy byłam...
05:25twoją pechołamaczką?
05:27To było do przewidzenia.
05:30Mnie zaskoczyła.
05:33Jeden dniewny czar.
05:35Zobacz, że...
05:35Zobacz, że...
05:38Zobacz, że...
05:39Zobacz, że...
05:40Pamiętam Cię. Byłem wtedy głupim mięśniakiem.
05:45Nie musiałaś być pecho-łamaczką.
05:47Nie dzwoniłem do żadnej z dziewczyn.
05:50Nie ważne, że nie zadzwoniłeś.
05:55Nie zmieniła moje życie.
05:56Byłam znana z tego, że spałam z Charlie'em Goodsonem.
06:00A ja byłem znany z tego, że spałem z Mel...
06:03Z tego...
06:05To było wydarzenie.
06:09Wybrałeś mięśniakiem.
06:10Pośród wszystkich dziewczyn w konkursie jedzenia ciasta.
06:13Spałam z bejsbolistą.
06:15A potem mój kuzyn usłyszał w telewizji o pecho-łamaczkach.
06:19Stałam się...
06:20Nie umiałam spojrzeć w lustro.
06:22To zrozumiałe.
06:25Zrozumiałe.
06:27Wydałam ostatni grosz na operacje plastyczne.
06:30A i tak nie poczułam się lepiej.
06:32Ale jeśli powiesz, że nie byłam pecho-łamaczką...
06:35Uwierzę ci, wrócę do domu z podniesionym czołem.
06:40Mel?
06:40Mel?
06:41Tak?
06:42Nie byłaś pecho-łamaczką.
06:45Nie wierzę.
06:46Nie zrobiłbym czegoś takiego dla wyników.
06:50Naprawdę?
06:51W łóżku powtarzałeś, obym za to trafił do galerii słach.
06:55Galerii słach seksu.
07:00Chodziło o te wszystkie pozycje epokowych wyczyn.
07:05Leżałeś mi bez ruchu.
07:07Z podziwu.
07:10Nie przespałem się z tobą, bo byłaś brzydka.
07:14Zrobiłem...
07:15Zrobiłem to, bo byłaś pijana, łatwa i pachnowałeś.
07:20Chcesz się wymigać pochlebstwami?
07:25Gdyby tak było, nie zapraszałbym cię na kolację.
07:28Poważnie?
07:29Właśnie?
07:29Właśnie?
07:30Powiesz wszystkim, że jadłaś kolację z Charlie'em Goodsonem.
07:33Dokąd pójdziemy?
07:35Możemy iść gdziekolwiek, ale mam lepszy pomysł.
07:39Ugotuję...
07:40Naprawdę to zrobisz?
07:43Z radością.
07:44Jestem świetny korek.
07:45Świetnie gotuję.
07:46Jest coś, czego nie jadasz?
07:48Jadam wszystko.
07:49Zrobiłem...
07:50O, okej.
07:51Przyniosę zastrzyk na alergię.
07:53Trzeba go wbierać.
07:55Do zobaczenia wieczorem.
08:00Do zobaczenia.
08:01Do zobaczenia.
08:02Do zobaczenia.
08:05Zabawnie patrzeć, jak gotujesz.
08:08Skoro masz zamiar...
08:10Pić piwo i krytykować, to przynajmniej zdejmij bluzka.
08:13No, no, no.
08:13I've seen you handle Cutler...
08:15Widziałam cię ze sztućcami.
08:17Odrąbałbyś sobie palec.
08:18No, tylko do mnie favora.
08:20Nakryj do stołu i rzuć makaron.
08:25Pomijając szpan.
08:26Po co to robisz?
08:28Sumienie mnie gryzie.
08:30Myślała, że była moją pechołamaczką.
08:32Przecież była.
08:33Well, yeah.
08:35Tego jej nie powiem.
08:36Już i tak ma kompleksu.
08:39To jest...
08:40Jaki masz plan?
08:41Ugotuję kolację, a ona wróci do domu z poczuciem, że jej...
08:45nie wykorzystałem.
08:45Ale wykorzystałeś.
08:47No pewnie.
08:48To jest powód, że wchodzę do tego.
08:50Dzięki niej wszedłem do pierwszej ligi i miałem koszmary nocne.
08:55Nie umiem ugotować spagietni.
08:59Przeczytaj przepis.
09:00Nie ma.
09:01Tak samo jak na klamkach.
09:02Sądzą, że każdy wie co robić.
09:05Odbiło ci.
09:08Ta kobieta fantazjowała,
09:10na twój temat przez 16 lat.
09:12Teraz cię usiedliła,
09:13obnażyła przy pacjentach.
09:15A tobie tak zależy na wyjściu z twarzą,
09:17że gotujesz kolację dla wariatki.
09:20Nie jest wariatką,
09:22tylko ma chorobliwie niską samoocenę, obsesję.
09:25i skłonność do urojeń.
09:30Schowaj noży.
09:32Lepiej odwołaj.
09:35Żeby wkurzyć wariatkę?
09:39Uporam się z nią szybko.
09:40Znalazłem przepis.
09:45Wrzuć makaron do wrzątku.
09:47Dla smaku gapić się na piersi.
09:50Ustaw się tam.
09:55Dla smaku gapić się na piersi.
09:58Dla smaku gapić się na piersi.
09:59Po odwiedzi się na piersi.
10:00W tym tłuszczu zmniejszyłam sobie żołądek.
10:03Pierwszy posiłek był katastrofą.
10:05Kazali zjeść galaretkę,
10:07a zjadłam jambalaje z suma.
10:10Nie wiedziałam,
10:11że można tak daleko wymiotować.
10:14Gdybym nie jechała za to,
10:15zatłoczoną windą,
10:16pobiłabym rekord.
10:18Wow, to jest około trzy...
10:19Trzy światło.
10:20Pojętne historie jest z rzędu.
10:23Mogę ci pomóc,
10:24jeśli dwa żoli nie ma.
10:25Rozkoszuję się.
10:28Długo marzyłam o tym dniu.
10:30Jedzenie, świece, rozmowa.
10:33Mówiłam ci,
10:35że zdjęli mi słupki?
10:38Nie.
10:40Odłożyli na miejsce?
10:43Flirtujesz ze mną?
10:45Chcę wiedzieć,
10:47czy cię nie oskubali.
10:50Pomogę ci.
10:55Zakochany kundel.
11:00KONIEC
11:05KONIEC
11:10Co tu robicie?
11:13Sam zapomniała plecaka.
11:15Masz randkę?
11:16Wątpię, wygląda normalnie.
11:17To jest jak regularna osoba.
11:20Umawiam się z normalnymi ludźmi.
11:22Czyli to randka?
11:23Tak.
11:25Prawdziwa?
11:25Tak, tak.
11:26Tak.
11:27Wow.
11:28Panie, jestem tak przyjemna.
11:30Ciebie dumna.
11:30Dziękuję.
11:32Przedstawisz nas?
11:34To nasz pierwszy raz.
11:35Nasze pierwsze spotkanie.
11:36Rozumiesz, Jen.
11:38I ją poznam.
11:40To jest Mel.
11:42A to moja była żona, Jen.
11:45Córka sam.
11:46Spotykasz się ze świetnym facetem.
11:48Spotykam?
11:49Tak mówi.
11:50Sam powiesz, tato.
11:53Tak mówiłem.
11:55No, to cicheca.
11:58Dla mnie też.
12:00Niech trwa jak najdłużej.
12:02Hej, mam.
12:03Zaprosimy ich na robienie biżuterii?
12:05Nie, nie, nie.
12:06Nie chcemy się narzucać.
12:08Nalegam.
12:08Oczywiście, że ty robisz.
12:10Chętnie się dowiem o was więcej.
12:15Uwielbiam robić biżuterii.
12:18Zrobiłam diademy wszystkim kolei.
12:20Potem, szykuje się niezły ubaw.
12:22Tak się cieszę, że chyba...
12:25Muszę do łazienki.
12:28Poprawić makijaż.
12:30Dla mnie.
12:34Mielu to ciebie.
12:35I dobrze.
12:40Zacznijmy od tego, co stało się wczoraj.
12:45W psychologii nazywamy to katastrofą.
12:50Niech to nas nie rozprasza.
12:55Dziękuję, Lacey.
13:00Jak mam zmienić nastawienie do mężczyzn, skoro przychodzą tu skrzywdzone przez Ciebie?
13:05Jak wszyscy tu obecni popełniamy...
13:10Wczoraj jeden z tych błędów pokazał swoje ochydne oblicze.
13:15Używam metafory. Nie mówię o tamtej panie.
13:18I jej ochydne oblicze.
13:20Jak to rozwiązałeś?
13:24Rozmową.
13:25Na Facebooku jest napisane, że z nią chodzisz.
13:30To radykalna terapia. Nie zrozumiecie tego.
13:33Chodzisz?
13:35Z wariatką.
13:36Widzisz?
13:37Da się.
13:40Czy umawiałbym się z wariatką?
13:42Sami pomyślcie, czy to ma sens.
13:45Wejdźmy dalej.
13:47Napisała na tablicy, że wieczorem robicie biżuter.
13:50I ma nadzieję dostać pierścionek, buźka i oczko.
13:55Mora ustagotować.
14:00Nie jedyny, ale najważniejszy.
14:03Że cokolwiek wydarzyłeś...
14:05Nie używajcie pechołamaczek.
14:08Nie każdy...
14:10tego to dotyczy, ale na miłość boską.
14:12Nie róbcie tego.
14:15Nie zrozumieć.
14:18Nie zrozumieć.
14:20Poznałaś tatę?
14:21Moja ulubiona historia.
14:23Daj mi rano.
14:25Dobrze, jest magiczna, jak z filmu.
14:30Poznaliśmy się w restauracji, jadła ciasto.
14:35Podaj, poczórki.
14:40Nie wstydź się, to było 16 lat temu.
14:42Brałam udział w konkursie jedzenia ciasta.
14:45Twój tata był nagrodą.
14:4616 lat temu rodzice wciąż byli razem.
14:49To prawda.
14:50Dlatego z Mel łączyła nas tylko przyjaźń.
14:54Ale utrzymaliśmy się.
14:55Mieliśmy kontakt przez te lata.
14:57A teraz...
14:59Wszechświat.
15:00Świat mi ją zwrócił.
15:02Naszego związku...
15:05Nie ogranicza czas ani przestrzeń.
15:07Nie ogranicza czas ani przestrzeń.
15:10Paciorki w piekarniku gotowe.
15:13Pomożesz mi, Mel?
15:15Odkąd przyszliście, nie widziałam, żebyście trzymali się za...
15:20Za ręce ani całowali.
15:23No, wiesz, jak nowe kobiety są?
15:25Nasz świeżo upieczone pary.
15:26Nie chcemy was krępować.
15:29Ona idzie do kuchni.
15:30Wytrzymasz tę odległość?
15:33Ja nie.
15:35Wytrzymasz tę odległość?
15:37Wytrzymasz tę odległość?
15:39Wytrzymasz tę odległość?
15:40Smagujesz domem.
15:45A ty spagetti.
15:48Wypacam czosnek.
15:50Przy tobie się po co?
15:55Nie ruszajcie się.
15:56Zrobię zdjęcie i zamieszczę...
16:00Everything.
16:01Gdzie się da?
16:05Zrobię zdjęć, pociórki się palą.
16:10Zwłaszcza teraz.
16:15Co ty wyprawiasz?
16:17A ty?
16:18Wdepnąłem.
16:19Mel był...
16:20Była pechołamaczką, a teraz myśli, że jesteśmy parą.
16:23Długo by mówić.
16:24Tylko nie...
16:25Nie ma o czym.
16:27Wykorzystujesz ją, żeby córka uznała, że masz głębie.
16:30Wiem o tym.
16:31Pomóż mi przetrwać tę godzinę.
16:34Odprowadzę ją do hotelu.
16:35Jutro wsadzę do samolotu i będzie po wszystkim.
16:38Ona i Sam będą szczęśliwe.
16:40A my będziemy mieć mały sekret.
16:42Jak z podróży poślubnej.
16:43To się nie wydarzyło.
16:45Zobaczmy, Polly.
16:50Przepraszam, strasznie mi głupio.
16:52Język mi puchnie, kiedy odzywa się alergia.
16:55Zapomniałam, że w orzeszkach M&M's są orzechy.
17:00W kuchni mam zastrzyk.
17:04Pośpiesz się.
17:05Nie musisz wrócić do hotelu.
17:08Jen udostępniła...
17:10Dwa zdjęcia.
17:11Na Facebooku, Tumblerze, Twitterze, Flickr.
17:15I stronie Stowarzyszenia Psychologów.
17:20Wbijesz mi go?
17:25Dzięki za oglądanie.
17:30Cześć.
17:33Wcale nie ma żalera.
17:35Cześć.
17:36Cześć.
17:37Dzięki za oglądanie.
17:38Cześć.
17:39Dzięki za oglądanie.
17:40Macie tam dobrych chirurgów.
17:45Jestem seksownym duchem.
17:50Nie taki był mój zamiar.
17:53Nie możemy.
17:54Oczywiście nie możemy.
17:55Wręcz przeciwnie.
17:56Czy musisz wziąć pigułkę?
17:59Nie.
18:00Bardzo mi przykro.
18:03Spędziliśmy kiedyś cudowną...
18:05To mógłby być początek czegoś pięknego.
18:08Wow.
18:10Utrudniasz mi zadanie.
18:12Bardzo trudne.
18:15Nie jesteśmy parą?
18:18Nie.
18:20Byłam pechołamaczką.
18:25Yes.
18:28Tak.
18:30Bardzo Cię przepraszam.
18:33Bardzo Cię przepraszam.
18:35Mogłeś powiedzieć.
18:36Nie chciałem, żebyś tak o sobie myślała.
18:40Bo ja tak nie myślę.
18:41Dla mnie byłaś mistrzynią w jedzeniu ciasta,
18:44która mogłaś...
18:45Mogła unieść dorosłego faceta nad głową.
18:47Nie wierzę.
18:48Tyle czasu...
18:50Nie kupuj pieniędzy, żeby tak wyglądać,
18:51a Ty wciąż...
18:52Nie chcesz się kochać.
18:54To by było...
18:55Nie wypada.
18:57Zmieniłem się.
18:57Zmieniłem się.
19:00I co teraz?
19:03Jestem za ładna.
19:05Nawet na pechołamaczkę.
19:08Skądże.
19:08Ok.
19:09Nie mogę wygrać tego.
19:10Nie wybrnę z tego.
19:12Zobacz.
19:13Wciąż jesteś tak samo.
19:15Jesteś tą samą, niesamowitą osobą,
19:17którą byłaś, kiedy myślałaś,
19:18że to był jednorazowy wybranek.
19:20Wyskok.
19:22Nadal mogę cię unieść nad głową.
19:25Ta pewność siebie nie zniknie z mojego powodu.
19:29To nie sutki, które...
19:30można zdejmować i zakładać.
19:32Jest wieczna.
19:35Dzień dobry.
19:39Dzień dobry.
19:40Gotowy?
19:41Prawda, mecz.
19:43Możemy ruszać.
19:45Sam, założyłaś ochraniacz?
19:48Zawsze będziesz pytał?
19:49Przyznaję.
19:50Nie, że chciałeś mieć syna.
19:52Chciałem psa, ale właściciel mieszkania się nie ma.
19:55Nie zgodził, więc jesteś.
19:58Dasz nam chwilę?
20:00Chcę pomówić o mele.
20:02Mama już mi powiedziała, tak?
20:03Tak, jak chciałeś.
20:05Nie chciałeś poważnego związku, a jej zależało tylko na seksie.
20:10Nie, no jeszcze razy mnie to...
20:15Przeżyjesz.
20:20Spóźnij się.
20:22Złokich chłopak.
20:25Wauw, to było niesamowite.
20:27Dzięki.
20:28Dzięki.
20:28Proszę.
20:30Jesteś lepszą, byłą żoną, niż żoną.
20:33Już dobra.
20:35Dostałeś nauczkę.
20:36Fakt.
20:37Zrobisz dla mnie coś jeszcze?
20:39Zabierz sam nauczkę.
20:40Gdzie się wybierasz?
20:42Do Beloit.
20:44Przejdę.
20:45Pod rękę z Mel całe miasto, żeby wszyscy nas zobaczyli.
20:49Nic więcej od Ciebie.
20:50Małe miasto, małe sukcesy.
20:54Później.
20:55Dziękuję też, że byłam miła.
20:57Poznałam pierwszą kobietę, z którą spałeś w trakcie.
21:00Zrobiłem to dla nas, żebyśmy przełamali pecha.
21:05A co z tą, Diane z Sandiego?
21:08Z Sandiego.
21:10To zrobiłem dla Ciebie.
21:13I trochę dla Diane.
21:14Wersja wersja.
21:15Polska, MTV Networks, Polska.
21:20Polska, MTV Networks, Polska, Polska, Polska, Polska, Polska.
21:25Polska, MTV Networks, Polska, Polska.
Comments

Recommended