- 1 day ago
Charlie and the Break-Up Coach
Jen odkrywa swoje powołanie pomagając innym.
Jen odkrywa swoje powołanie pomagając innym.
Category
📺
TVTranscript
00:02Poświęciłem Markowi 8 miesięcy, a on zerwał ze mną sms-em.
00:06Miałem prawo tak się zachować.
00:09Pisanie listu było terapeutyczne.
00:13Ale naprawdę chciałeś...
00:16podpalić mu włosy i ugasić je młotkiem?
00:22Nigdy się tak nie czułem.
00:24Po raz pierwszy to nie ja rzucałem.
00:28Słyszałem, że u was pierwszy raz zawsze jest bolesny.
00:33Ed, dorzuć dolara do słoika.
00:37Mam go gdzieś. I tak wkrótce umrze.
00:41Wątpię.
00:43Homofobia czwartego stopnia sprawia, że się nie starzeje.
00:48Taki dowcip był na czasie pół wieku temu.
00:53A dlaczego ze mną zerwał?
00:56Żeby dobrze się bawić latem.
00:59Okropne.
01:01Wykorzystam ten tekst.
01:04Gdy jestem sam, wyobrażam sobie, że idę do jego pracy i na niego krzyczę.
01:10Patrick, nie powinieneś być teraz sam.
01:15Nie mam nikogo.
01:17Mark zabrał ze sobą wszystkich naszych znajomych.
01:20Drań bez serca.
01:21Wszystkich?
01:22Łatwo go polubić.
01:25Chętnie spędzimy z tobą czas, prawda?
01:29Chciałbym, ale wolę dobrze się bawić latem.
01:33Chętnie się z tobą spotkam.
01:35Dziękuję.
01:37Obejrzymy film u ciebie.
01:39Możesz zaprosić znajomego projektanta biżuterii.
01:43Po co?
01:44Żeby się bym nie zakochał i dał mi na szyjnik.
01:48Czy kiedykolwiek postąpiłaś bezinteresownie?
01:52Oczywiście.
01:53Często pomagam ludziom.
01:55Kiedyś powiedziałam niewidomej, że powinna zoperować sobie noc.
01:59Sama by się nie zorientowała.
02:00To się chyba nie liczy.
02:05Koniec spotkania.
02:07Do zobaczenia.
02:15Przekonajmy się, czy potrafisz zrobić coś niesamolubnego.
02:20Zrobię to specjalnie dla ciebie.
02:22To też się nie liczy.
02:29Mam prośbę.
02:31Chcę założyć nową firmę.
02:34Potrzebuję 10 tysięcy dolarów.
02:3610 tysięcy?
02:37Wystarczy mi tysiąc.
02:39To była sztuczka sprzedawcy.
02:41Nauczyłam się jej podczas seminarium,
02:43za które zapłaciłeś tysiąc dolarów.
02:46Ten uśmiech przestał na mnie działać tysiąc dolarów temu.
02:49To wielka szansa.
02:51Pamiętasz firmę produkującą jadalne majtki dla otyłych,
02:55którą próbowałam rozkręcić parę lat temu?
02:57Gdzie w tym był sens?
02:59Grubi lubią seks i kochają słodycze.
03:06Miałam sporo niesprzedanego towaru w garażu,
03:09w którym zalęgły się mrówki.
03:12Chcesz się ich pozbyć?
03:13Oszalałeś?
03:14Firma produkująca farmy dla mrówek szuka mrówek.
03:18Są żywym złotem.
03:21Jesteś chodzącą reklamą studiów.
03:24Nie poszłam na studia, bo utrzymywałam ciebie.
03:27Nie wiem, w czym jestem dobra.
03:29Rozumiem, ale mrówki...
03:32To świetny pomysł.
03:34Czy to mrówka?
03:36Nienawidzę ich.
03:40Charlie, trzeba mi pomóc znaleźć coś.
03:42Pomóż mi coś znaleźć.
03:44Patrick?
03:46Co ty tu robisz?
03:48Rozmyślam o samotności.
03:51Dziś, w nocy, jutro, jutro w nocy, pojutrze i pojutrze w nocy.
04:03Wiem, co będzie dalej.
04:05Pozwoliłbym ci zostać, ale zaprosiłem tatę na kolację.
04:10W ciągu ostatnich dwóch tygodni odwołałem 12 spotkań.
04:16Jeśli znów to zrobię, zorientuję się, że coś jest nie tak.
04:19Mogę ci jakoś pomóc?
04:21Bolesne rozstanie?
04:22Najgorsze.
04:24Wyobraź sobie, że kiedyś leżąc w rynsztoku, zapłakany, samotny i gruby,
04:31zrozumie, że jesteś najwspanialszą rzeczą, jaka go spotkała.
04:37Słuchaj jej.
04:38Ma za sobą wiele bolesnych rozstań.
04:41Kiedyś zerwała z pewnym przystojnym dżentelmenem.
04:44Charlie naprawdę był kiedyś przystojny.
04:50Jeden gniewny czar.
04:59Wiem, jak namówić twoją macochę, żeby do mnie wróciła.
05:03Nie pasowała ci ta krępująca cisza?
05:09Zadzwonisz do niej i powiesz, że się o mnie martwisz,
05:12bo płaczę od kiedy przeczytałem o sierocińcu w Darfurze.
05:19Namówisz ją, żeby się mną zajęła albo zabrała do Cincinnati.
05:24Zapomnij o Darfurze.
05:26Może mieć zdanie na ten temat.
05:27Powiedz, że gdzieś w Afryce.
05:30Nie będę jej okłamywał.
05:33Może wyniknie z tego coś dobrego.
05:41Mam twój telefon.
05:43Za 20 razy dzwonił niejaki szatan.
05:47Moja matka jest taka niesamodzielna.
05:51Nabrałaś kogoś, bo chciałaś, żeby do ciebie wrócił?
05:55Każdego.
05:58Nie wciągaj jej w to.
06:00Ciekawe, co powiem.
06:00Najłatwiej udawać, że jest się w ciąży.
06:05Chyba jestem już po menopauzie.
06:11Rzuć swoje zdjęcia z seksowną kobietą na fejsa.
06:16Nie mam ani konta na fejsie, ani seksownej kobiety.
06:20Masz szczęście, staruszku Charlie.
06:24Założę ci konto, bo lubię pomagać innym.
06:29Wbrew temu, co myśli Charlie w średnim wieku, jestem altruistką.
06:35Będę seksowną panienką na zdjęciu.
06:37Zrobię tak.
06:41I tak.
06:46To zadziała?
06:48Tak.
06:49Kobiety mnie nie trawią.
06:53Wiesz, że nie mam na sobie majtę?
06:58Ani ja.
07:02W ustach faceta nie brzmi to seksownie.
07:05Nie próbowałem być seksownie.
07:07Kralka mi się zepsuła.
07:11Dziękuję, Charlie.
07:14Jen jest najlepsza.
07:16Spędziliśmy całe popołudnie zabijając mrówki w jej garażu.
07:20To było terapeutyczne.
07:22Pazała mi wyobrażać sobie, że mrówka to mój były.
07:25Ukręcał im łebki.
07:26To nie takie proste.
07:28Przepraszam, skoczę do wygódki.
07:33Doceniam to, co robisz, ale może nie realizuj jego fantazji dotyczących zemsty.
07:39Mordowanie mrówek to kiepski pomysł.
07:42On jest szczęśliwy.
07:44Ja też.
07:45W końcu znalazłam swoje powołanie.
07:47Będę pomagać ludziom.
07:50Dzięki, Charlie.
07:54Poprosiłeś ją, żeby pomogła Patrickowi?
07:57Żeby dotrzymywała mu towarzystwa.
08:00Będę trenerem osobistym.
08:02To coś w stylu terapeuty, tyle że wystarczy 6 godzin kursu.
08:09Nie prosiłem cię, żebyś trenowała Patricka.
08:12Myślę pozytywnie i optymistycznie.
08:15Nie narób w majtki.
08:16To mi nie grozi.
08:23Nie zrobię tego na gołym materacu.
08:25Czuję się jak w więzieniu.
08:27Pralkę naprawiał mi dopiero jutro.
08:30Będzie fajnie, jak w furgonatce.
08:34Nie masz innej pościeli?
08:36Miałem, ale porwałaś ją szpilkami.
08:41Czy Patrick był dziś na spotkaniu?
08:43Nie.
08:44Nie. Mam się martwić?
08:47Wpływem, jaki ma na niego Jen?
08:49Tak.
08:51Trener osobisty to wyjście dla leniuchów.
08:56Wiesz, że podważy każde twoje słowo.
09:01W końcu poczuła, że robi coś ze swoim życiem.
09:04Co teraz?
09:07Wyjdźmy z tej meliny i znajdźmy jakieś seksowniejsze miejsce.
09:11Może kuchnia albo garaż?
09:13Ścigajmy się.
09:18Wczoraj pomogłam ojcu Charlie'ego założyć profil na Facebooku.
09:22Nie prosiłam go o nic w zamian, a nawet napiłam się z nim wódki i łyknęłam jego lek.
09:28Taka jestem bezinteresowna.
09:31Kiedyś piłem Jen z płynem elektrolitycznym.
09:35Spałem potem jak pijane dziecko.
09:40Martin jest na Facebooku?
09:42W końcu zdobędę dziesiątego przyjaciela.
09:47Brawo, Lacey.
09:48I Nolan.
09:52Twój tata ma fajny profil.
09:54Lubi Franka Sinatra, Homary.
09:57I uważa, że Marisa to płaska zdzira z grubym tyłkiem.
10:09Napisał też Lakishi, że jeśli znów spotka ją w sklepie, wyrwie jej doczepiane włosy.
10:17Jest na czasie.
10:20Pomogłaś mojemu ojcu, żeby móc zastraszać swoje koleżanki?
10:29Chciałam nawiązać kontakt z dawnymi przyjaciółkami, które mnie zablokowały.
10:36Przeproś mojego ojca za to, że go wykorzystałaś i usuń ten profil.
10:43Wracam do dziewięciu.
10:46Przepraszam za spóźnienie.
10:48Myślałem, że znów nie przyjdziesz.
10:51Jadłem lunch z moim nowym chłopakiem.
10:54Wypuścili go z odwyku na 24 godziny.
10:57Musieliśmy się spieszyć.
11:00Chodzisz na randki tydzień po rozstaniu z Markiem?
11:03Twoja była żona twierdzi, że seks to najlepszy sposób, żeby zapomnieć o rozstaniu.
11:07To mądre.
11:10Jak tekst z koszulki.
11:13W stylu, nie jestem tak myślisz jak pijany.
11:18Koniec związku jest jak śmierć.
11:20Trzeba przejść żałobę.
11:22Ty nawet nie zastanowiłeś się, dlaczego wam nie wyszło.
11:28No co?
11:30Tekst z koszulki właśnie załapałem.
11:33Gdzie mogę taką kupić?
11:42Miałeś nie dawać mu rad, a teraz ma chłopaka.
11:46Powiedziałam mu tylko, że zapomni o Marku, gdy pozna kogoś nowego.
11:50To jest rada.
11:52Mnie to pomagało.
11:54Spójrz na siebie.
11:56Jest sam?
11:57Nie.
11:58Jesteś wrakiem.
12:00Nie spędzaj czasu z Patrickiem.
12:02To moja praca.
12:05Słucham?
12:06Patrick uznał, że zajmuje mi zbyt dużo czasu, więc zaczął mi płacić.
12:12Rozdasz moje wizytówki w swojej grupie?
12:29Co tu robisz?
12:31Musimy porozmawiać.
12:33Wejdź.
12:37Nie będę zamykał drzwi.
12:39Boję się, że moi sąsiedzi mogli pomyśleć, że jesteś prostytutką.
12:44Albo atrakcyjną młodą damą.
12:49Podobnie jak ty, moja mama i policjanci.
12:53Chodzi o twój profil na Facebooku.
12:56Wykorzystywałam go do ataków na dawne koleżanki.
13:00Przepraszam.
13:02Przynajmniej komuś się przydał.
13:03Mnie nie pomógł.
13:06Jak to?
13:07To był głupi pomysł.
13:10Gdy Corinne się ze mną rozstała, czułem desperację i odrzucenie.
13:15To samo czuję pewnie Nolan, gdy odrzucam jego zaproszenie na Facebooku.
13:22Nie można zamiżać standardów.
13:24Bez Corinne moje życie nie ma sensu.
13:27Kładę się spać sam.
13:29I sam wstaję.
13:31Nigdy tak nie miałam.
13:35Czasem przez cały dzień z nikim nie rozmawiam.
13:38Jak długo to jeszcze potrwa?
13:42Przerażasz mnie.
13:44Kto mnie zechce, gdy będę stara?
13:47Wysokie wymagania i opadający biust to kiepskie połączenie.
13:52Nie chciałem cię denerwować.
13:54Przyszłaś tu, żeby nauczyć mnie czegoś nowego.
13:58Nie doszło do szczęśliwego zakończenia.
14:00Ale i tak ci zapłacę.
14:04Mój syn chciał, żebym zrobiła to za darmo.
14:07Pewnie i tak zaraziłam cię jakimś wirusem.
14:13Mój sprzęt jest tak stary, że już go pewnie nie użyję.
14:20Na co się gapicie?
14:22Nie jestem z dzirą.
14:24Ale to zrobiliśmy.
14:27Prawda, ogierze?
14:38Dobrze, że jesteś.
14:41Porozmawiajmy o Jen.
14:42Obawiam się, że nasze zdania się różnią.
14:46Ja mam prawo do zawodu terapeuty.
14:49Ona ma prawo jazdy.
14:50Wiem, że jesteś zły.
14:53Przejdzie ci.
14:54Jak mawia Jen, gdy życie daje ci cytryny, zrób cytrynowy przysmak.
14:59Co to za powiedzenie?
15:04Nie możesz tu być.
15:06Zaraz zaczynamy.
15:08Właśnie dlatego przyszłam.
15:09Jak się miewamy?
15:11Dobrze.
15:13A my się pogubiliśmy.
15:15Co się dzieje?
15:18Zaprosiłem mojego osobistego trenera.
15:21Macie coś przeciwko?
15:23Nie.
15:24Skądże.
15:26Oby lubiła czarnych, oby humor.
15:30Czarny humor.
15:32Nawet twoje przejęzyczenia są rasistowskie.
15:35Zostań.
15:37Ale jeśli się odezwiesz, wyproszę cię.
15:39Dobrze.
15:40Przepraszam.
15:44Porozmawiajmy o rozstaniu z Markiem.
15:47Poczułeś się odrzucony?
16:01Nie.
16:05Możesz odpowiadać na pytania bez suflera?
16:13Faktycznie tak wygląda.
16:17Wystarczy.
16:18Wyjdź, Jen.
16:19Wyjdę z nią.
16:21Dobrze.
16:24Żegnaj, Charlie.
16:30Nie zgadłbym, że rzuci nas dla kobiety.
16:34Co, teraz czujecie?
16:37Nic nie rozumiem.
16:39Dlaczego twój tata nie chce przyjaźnić się ze mną na fejsie?
16:47Dla ciebie.
16:49Co to?
16:51Co, żebyś zapomniał o Patricku?
16:53Wiem, że pralka działa, ale kupiłam ci majtki rezerwowe.
16:59Te nazywają się...
17:03Bez musztardy.
17:09Kupiłaś je?
17:11Należały do pradziadka.
17:15To, co dostałem od pradziadka, nie zmieści się w tej bułce.
17:19Charlie.
17:21Wybacz, że przeszkadzam.
17:24Potrzebuje cię.
17:25Mnie?
17:25Przecież wiesz wszystko.
17:27Mark zadzwonił do Patricka, bo chciał odebrać swoje rzeczy.
17:30Patrick się załamał.
17:33Bo był w fazie wyparcia.
17:34Telefon uświadomił mu, że to już naprawdę koniec.
17:38Szkoda, że mu tego nie powiedziałam.
17:40A co mu powiedziałasz?
17:42Żeby wypił kieliszek wina i spalił zdjęcie Marka.
17:45Kieliszek zmienił się w butelkę, a zdjęcie we wszystkie rzeczy Marka.
17:50Może nie zdąży.
17:52Pośpieszmy się.
17:53Mamy czas.
17:54Niełatwo wyciągnąć fortepian z domu.
18:00Nie rób tego.
18:03Jennifer ma rację.
18:04Poczuję się lepiej, gdy się na nim odegram.
18:07Nie powiedziała tak, prawda?
18:08Coś w tym stylu.
18:10Widzisz?
18:12Już czuję się lepiej.
18:16Co robisz?
18:19Nic się nie dzieje.
18:20Palę rzeczy byłego chłopaka.
18:23Związki są trudne.
18:24Wy otwierasz serce, możesz ucierpieć.
18:27Ale trzeba kochać i cierpieć dalej.
18:32To było mądre.
18:33Kim jesteś?
18:35Nie poznajesz?
18:36Lester, sąsiad z góry.
18:45Podpal to.
18:47Wszyscy dowiedzą się, jak bardzo cierpisz.
18:50Ale gdy dym opadnie,
18:55zostaniesz ze startą popiołów
18:57i wezwaniem do sądu.
19:00Twoje problemy i ból nie znikną.
19:03Musisz nad sobą pracować, żeby było lepiej.
19:07Ja ci w tym pomogę.
19:07Co mam zrobić, Jen?
19:11Słuchaj Charlie'ego.
19:12Wie, co robi.
19:13Głośniej.
19:15Słyszałem ją.
19:16Tu chodzi o mnie.
19:19Rozumiem.
19:21Możesz coś dla mnie zrobić?
19:25Po to tu jestem.
19:27Pomóż mi wnieść fortepian na górę.
19:29Pani trener też.
19:35Wiedziałeś, że dziadek jest na Facebooku?
19:38I że chodzi z Lacey?
19:41Nie wiesz we wszystko, co czytasz w sieci.
19:43Mam zaakceptować zaproszenie na nana?
19:46Nie.
19:50Pójdę po rzeczy.
19:55Jak się masz?
19:57Dobrze.
19:58Głupio mi z powodu Patricka.
20:01Wybacz.
20:02Myślałam, że to moje przeznaczenie.
20:05Kiedy się znajdziesz?
20:07Od początku wiedziałam, że nic z tego nie będzie.
20:12Ja też.
20:14Bo masz doktorat z psychologii.
20:17Ja kierowałam się intuicją.
20:19Nie po raz pierwszy.
20:20Wiesz, co to znaczy?
20:23Mam się bać?
20:24Jestem jasnowidzem.
20:26Można na tym nieźle zarobić.
20:29Będę pomagać policji.
20:31A jeśli nauczę się rozmawiać ze zmarłymi,
20:34zaproszą mnie do telewizji.
20:37To będzie twoja praca?
20:40Na początku będzie ciężko, ale...
20:42Tak.
20:45Naprawdę w to wierzysz?
20:48Tak, bo wiedziałam, że się nabieram.
20:50Nie wierzysz.
20:55Wygłupiałaś się?
20:57Tak.
20:59Może powinnaś zostać aktorką i grać w reklamach.
21:03Zapłacę za kurs.
21:07Wkręcasz mnie?
21:09Jesteś jasnowidzem.
21:14Wokszyscy się zmarzy.
21:16W już raz ma żadz.
21:18Wzesz, jak się zdarzy.
21:18Uwaga.
21:22Kupii!
21:25Kupii!
21:25Dziękuję.
Comments