Skip to playerSkip to main content
  • 2 days ago

Category

📺
TV
Transcript
00:00Telewisa Przewodnicząca
00:57Telewisa Przewodnicząca
01:00Telewisa Przewodnicząca
01:57Telewisa Przewodnicząca
02:06Telewisa Przewodnicząca
02:20Telewisa Przewodnicząca
02:23Telewisa Przewodnicząca
03:09Telewisa Przewodnicząca
03:39Telewisa Przewodnicząca
03:41Telewisa Przewodnicząca
03:48Telewisa Przewodnicząca
03:50Telewisa Przewodnicząca
03:51Telewisa Przewodnicząca
04:09Telewisa Przewodnicząca
04:16Telewisa Przewodnicząca
04:18Telewisa Przewodnicząca
04:20Telewisa Przewodnicząca
04:22Telewisa Przewodnicząca
04:29Telewisa Przewodnicząca
04:32Telewisa Przewodnicząca
04:35Telewisa Przewodnicząca
04:39Dziękuję.
04:43Zabroniono jej wejścia do kasyna.
04:45Daj jej spokój.
04:47Lepiej nie pomagaj, Mendozie.
04:50Bo mnie wyrzucą?
04:55Oczywiście.
04:57Zajmuj się sobą, a ją zostan.
05:00Bo będziesz miał ze mną do czynienia.
05:09Co tu robisz?
05:11Ani się wadzi.
05:13Nie masz wstępu.
05:14Chcę ci coś powiedzieć.
05:16Zakończyłyśmy rozmowę.
05:19Jeszcze coś zostało.
05:21Zdziwisz się.
05:22Zapniesz mnie inaczej traktować.
05:25Wątpię.
05:26Mam prawo tu być.
05:29Udowodnij przed sądem.
05:31Zrobię to.
05:33Do tego czasu nie przychodź.
05:36Zostanę i będę bronić interesów Alejandro Mendoza.
05:40Jesteś jego kochanką.
05:43Nie.
05:44Pracisz czas.
05:46Dobrze znam Alejandro.
05:48Wiele od niego nie wyciągniesz.
05:51Strzeżę swojego majątku dla zaginionej córki.
05:57Powiedzmy więc, że bronię jej interesów.
06:03Aleś ty dobra.
06:06Nie pomyślałaś, że to ja mogę być tą córką?
06:14To ja mogę powiedzieć.
06:21Mohamedie, sprawdź czy ta kobieta jest w kasynie.
06:24Maria Alejandra Mendoza?
06:25A kto inny?
06:27Przyjdę, jeśli tam jest.
06:31Wyrzucono ją na pańskie polecenie.
06:34Chcę poprosić, aby znów ją przyjęli.
06:39Jest zbuntowana.
06:41Posłuchaj mnie i idź tam.
06:43Tak jest.
06:49Jestem córką Alejandro Mendoza.
06:51Udowodniam.
06:53Zrobię to, ale kiedy indziej.
06:58Córka Alejandro.
07:02Żywa we własnej osobie.
07:07Sprytna jesteś.
07:10Nie wierzysz.
07:12Oczywiście.
07:14Chciałabyś nią być.
07:18Lepiej uwierz.
07:21Chcesz mnie przestraszyć?
07:23Tracisz czas.
07:25Może to ty go tracisz.
07:27Nie zostało ci go dużo.
07:31Jeśli próbujesz wrócić do kasyna, daruj sobie.
07:34Pojawisz się tam po moim trupie.
07:42Już go widzę.
07:43Kadawer, Karola Canseco.
07:50Emir przyszedł?
07:52Tak, ale nie chciał wejść.
07:53Wysłał mnie na przeszpiegi.
07:57Spokojnie.
07:57Ta kobieta ma tu zakaz wstępu.
08:01Wkrótce zniknie z Isla Dorada.
08:06Będziecie musieli ją poprosić, by wróciła.
08:09Jego wysokość nie wejdzie do kasyna, jeśli jej tam nie będzie.
08:18Nie będę słuchać bzdur.
08:21Wynieć wszystko.
08:23I dla własnego dobra wyjeźdź z Isla Dorada.
08:32Karola, Karola.
08:35Jesteś.
08:37Mamy kłopot.
08:38Ona już wychodzi.
08:40Nie może.
08:41Emir Karim chce, żeby mu towarzyszyła w sali.
08:47Prosił, żebym ją wyrzuciła.
08:49Mienił zdanie.
08:51Bez niej nie zagra.
08:54Nie przyjdzie.
08:56Oczywiście, że nie.
08:58Za żadne skarby świata nie będę towarzyszyć jego wysokości.
09:13Nie dotykaj mnie.
09:15Karolo, to śmieszne.
09:21Puszcz ją, bo pożałujesz.
09:29Jak się pani czuje?
09:31Dobrze.
09:32Dziękuję za pomoc, ale dałabym sobie radę.
09:36Zauważyłem.
09:39Chciałbym panią odprowadzić do domu.
09:42Nie trzeba.
09:43Poradzę sobie.
09:54Jeśli umrzesz, umrę razem z tobą.
10:00Nie zostawię.
10:14To ja, kochanie.
10:18Możesz rozmawiać?
10:20Tak.
10:22Jesteś jeszcze na wyspie?
10:26Nie, wróciłem do Meksyku.
10:30Przyjedziesz do mnie?
10:35Asystent Karima mówi, że nie może wrócić.
10:38Jeśli mam gdzieś, co mówi asystent jego wysokości, nie będę damą do towarzystwa.
10:48Jesteś twarda, żebyś wiedziała.
10:53Zawsze taka byłam.
10:55Prawie zawsze.
10:58Znaleźć, że wchodzę na uległości.
11:00Tym razem pójdzie ci znacznie gorzej.
11:06Widziałaś, co potrafię.
11:08Weszłam tu mimo zakazu.
11:12Toni mnie zawiódł.
11:14Nieprawda.
11:15Teobaldo powstrzymał Toniego.
11:25Porozmawiaj wcześniej z Teobaldą.
11:29Jesteś moją dziewczyną?
11:32Oczywiście.
11:33Więc mnie słuchaj.
11:38Będę słuchać.
11:39Tylko co w tym dobrego?
11:41Nie chcesz spędzić ze mną kilku dni?
11:43Zabawimy się, pochodzimy do restauracji.
11:47Nie wiem, jakie miałeś do sobą dziewczyny, ale ja jestem inna.
11:51Ale to, co ja wiem, jest, że ja jestem inna.
11:54W czym?
11:57Dobrze wiesz.
12:00Dzisiejsze dziewczyny nie są takie pruderyjne.
12:04Mają wsparcie rodziny.
12:05Ja nie mam nikogo.
12:08Ale ja nie mam nikogo.
12:10Właśnie.
12:11Masz wolną wolę.
12:14Chcę z Tobą być.
12:16Ale na zawsze.
12:18Nie przez kilka dni czy miesięcy.
12:22Miłości się nie narzuca.
12:24Ona się rodzi i trwa lub nie.
12:28Chcę, żeby nasze uczucie przetrwało.
12:30Więc pozwól mu rozkwitnąć.
12:41Gdzie dziewczyna?
12:43Przykro mi, ale nic z tego.
12:47Wspomniana dama nie chce towarzyszyć emirolu.
12:51Nie przekona mnie.
12:53Nie ma wątpliwości, żeby jej powstrzymać.
12:55Nie ma wątpliwości.
13:06Załatwiłeś sprawę?
13:07Niestety nie.
13:09Jak to?
13:10Dama odmówiła.
13:22Rozmawiałaś z Tobą, Bardo?
13:24Jeszcze go nie wezwałam.
13:27Chciałaś ze mną mówić.
13:30Mendoza powiedziała mi coś niebywałego.
13:32Co?
13:34Zamierza udowodnić, że jest córką Alejandro.
13:39Córką?
13:42To musi być kłamstwo.
13:45Ma na nazwisko Mendoza.
13:46Podawała się za jego krewną.
13:49Mogła tak powiedzieć, żeby wywrzeć presję.
13:54Nie może być córką Alejandro.
13:58Dlaczego?
13:59Oprócz nazwiska jest mniej więcej w wieku jego córki.
14:04To by tłumaczyło, dlaczego jest taka pewna siebie.
14:12Wtedy miałaby już majątek.
14:14A Alejandro byłby tu razem z nią.
14:18Przecież o to mu chodzi.
14:21Może wysłał ją na przeszpiegi.
14:30Pupiłeś się?
14:33Tak.
14:34Z kim się spotkałeś?
14:38Z nikim.
14:46Byłem ze sobą i tym, który mi robi wyrzuty.
14:50Wykąp się i prześpij.
14:52Nie chcę spać.
14:57Dlaczego odmawia?
14:59Jest obrażona.
15:01To przez twoje rady.
15:05Sprowadź tu tę kobietę.
15:09Nie zmuszę jej.
15:11Porozmawiaj z Karolą Canseco.
15:15Problem nie jest z panią Canseco, tylko z Marią Alejandrą.
15:23Trzeba coś zrobić.
15:24Jest na pana zła.
15:26Może za kilka godzin albo dni.
15:30Nie będę tyle czekał.
15:39Wystarczy.
15:41Kładź się i ani kropli alkoholu więcej.
15:46Nie chcę spać.
15:49Zaparzę ci kawę.
15:52Jestem pilotem.
15:54Co mi z tego, skoro ona traktuje mnie jak śmiecia?
15:58Byłoby inaczej, gdybym był księciem.
16:02Na co jej zwykły pilot?
16:05Dlaczego się upiłeś?
16:07On mnie namówił.
16:08Kto?
16:09Ten drugi.
16:11Ten, który mnie upokarzał.
16:15Odbiło ci.
16:16Nie.
16:17Zawsze miałem spokojne sumienie.
16:21Wszystko się zmieniło.
16:24Zapomnij o niej.
16:27Maricruz wyjechała z rancha.
16:30Muszę ją znaleźć.
16:32Ja, ja, ja.
16:33Ja się tu, żeby to zobaczyć.
16:35Ja, tranquille.
16:35Chcę ją zobaczyć.
16:43Teobaldo jeszcze nie ma?
16:45Muszę się z nim widzieć.
16:47Niedługo przyjdzie.
16:50Przekażę mu wiadomość.
16:54Głupia.
16:56Rozłączyła się.
16:58Powiedziała, że chce cię widzieć.
17:00Pójdę później.
17:02Jest zła.
17:03Niech się wścieka.
17:05Mam to w nosie.
17:09Na pewno postępujesz właściwie?
17:12Tak, jestem pewny.
17:16A jeśli stracisz pracę?
17:18Będziemy żyli z moich oszczędności.
17:22Jak?
17:27Wkrótce cię zaskoczę.
17:33Mogłabym pójść do pracy.
17:35Pracowałabyś?
17:37Czemu nie?
17:38Ty robisz to dla mnie.
17:44Mówisz od serca?
17:46Tak.
17:51Nie myliłem się co do ciebie.
17:57Bądź spokojna.
18:00Jeśli mnie zwolnią, będziemy żyć jak królowie.
18:10Nie pytaj jak i dlaczego.
18:14Zaczekaj.
18:16A przekonasz się, że nie kłamie.
18:19Pewnie znowu pani Karola.
18:23Nie odbieraj.
18:25Nie odbieraj.
18:29Już do niej idę.
18:43Co tak długo?
18:45Byłem zajęty, szefowo.
18:48Miałeś mnie tak nie nazywać.
18:51Przecież jest nią pani.
18:55Chcesz mnie zdenerwować?
18:57Nie.
18:57Nie wiem, dlaczego mówię.
19:00Spóźniasz się.
19:02Mówisz szefowo, mimo że tego nie lubię.
19:06Postawiłeś się to niemu.
19:07Dlaczego?
19:14Z dwóch powodów.
19:17Chciałem uniknąć skandalu.
19:20Broniłem kobiety.
19:23Ja też lubię być dżentelmenem.
19:28Najważniejsze są moje rozkazy.
19:32Nie zawsze.
19:35Co takiego?
19:38Wiesz, co cię czeka?
19:40Zwolni mnie pani?
19:42Bardzo proszę, szefowo.
19:45Patrona.
19:50Maricruz.
19:52Naprawdę cię kochałem.
20:00To nie pani.
20:01Pani nie mogłaby być Maricruz.
20:16Spokojnie.
20:17Spokojnie.
20:18Jest inutile dárselo.
20:21Lepiej nie chśpi.
20:35Proszę przestać o niej myśleć.
20:37Nie mogę.
20:39Jest nieosiągalna.
20:40Już?
20:40Jak to?
20:42Wpadłem na pomysł.
20:43Jaki?
20:45Zabiorę ją do naszego kraju.
20:47Odmówi.
20:47Nie po dobroci.
20:50Zabiorę Marię Alejandrę na sił.
20:58Nie potrzebuję pracy.
21:02Przepraszam, ale może dlatego źle się spisuję.
21:10Odziedziczyłeś fortunę?
21:11Nie.
21:13Po prostu mam dość płaszczenia się przed panią.
21:18Potrzebujesz pracy.
21:20Zapomniałeś o Araceli?
21:22O, ja te olvidaste de Araceli.
21:24No.
21:26Nie wydaje na nią dużo.
21:29Bueno.
21:30Kiedy?
21:32Tym razem ci daruję.
21:34Po raz ostatni.
21:36Coś pani powiem.
21:38W przypadku Marii Alejandry nigdy pani nie posłucham.
21:46Będę jej bronił tyle razy, ile trzeba.
21:54Przede mną?
21:59Przed kimkolwiek.
22:02Dlaczego?
22:04Bo ją kocham.
22:09Niech pan nie próbuje.
22:11Wywoła pan konflikt międzynarodowy.
22:15Ona ze mnie kpi.
22:17Nie warto.
22:18Nie potrafię o niej zapomnieć.
22:21Słyszę, jak się ze mnie śmieje.
22:24Czasem mam ochotę ją zniszczyć.
22:29Wróćmy do kraju.
22:31Odwiedzi pan Harry.
22:34Wszystkie moje żony są słodkie i pokorne.
22:37Żadna nie jest silna ani inteligentna.
22:41Wystarczą im płytkie rozmowy.
22:45Po to są na świecie.
22:48Naprawdę w to wierzysz?
22:55Rozumiem.
22:56Milczysz, bo wstydzisz się przyznać rację.
23:00Nasze zwyczaje różnią się od zachodnich.
23:04Nie wszystkie mi się podobają.
23:08Wasza wysokość.
23:09Wiesz, o czym myślę?
23:11O czym?
23:12O wyzwoleniu moich kobiet.
23:21Muszę znaleźć pomoc.
23:23Pokrewną duszę.
23:29Kogoś, kto znając prawdę,
23:32będzie mnie bronił przed siostrami Canseco.
23:44Kochasz Mendozę?
23:49Największy absurd, jaki słyszałam.
23:51Tak, potwór się zakochał.
23:58Wiem, że nigdy jej nie zdobędę.
24:05Nigdy nie zaznam dotyku jej rąk.
24:11Ale biedny ten, który ją skrzywdzi.
24:19Rozerwę go na strzępy.
24:26To się tyczy także mnie?
24:31Każdego.
24:33Bez wyjątku.
24:40Skrytykują pana.
24:42Dlatego jeszcze tego nie zrobiłem.
24:45Nasze kobiety nie chcą zmian.
24:47Żony Emira nie mają żadnych obowiązków.
24:50Wróćmy do kraju albo pojedźmy gdzie indziej.
24:52Proszę zapomnieć o tej kobiecie.
24:56Zabiorę ją na siłę.
25:00Wymyśl, jak ją porwać.
25:02To niebezpieczne.
25:04Grozi mi większe niebezpieczeństwo.
25:06Straciłem równowagę emocjonalną.
25:08Muszę się opanować.
25:14Zrób, co rozkazałem.
25:16Proszę dać mi czas.
25:19Ma paść do moich stóp.
25:26Nie możesz dłużej tutaj pracować.
25:30Mogę odejść natychmiast.
25:32Gdzie dostaniesz takie warunki?
25:34Będę miał to i dużo więcej.
25:41Nikt cię nie kocha.
25:44Jesteś odrażający.
25:47Żyjesz w ukryciu.
25:50Tylko ja traktowałam cię jak człowieka.
25:55Nie zaprzeczam.
25:59Robiła to pani po to, aby mnie wykorzystać.
26:04Służyłbym pani dalej, gdyby szanowała pani Marię Alejandra Mendoza.
26:11Jest moim wrogiem.
26:14Chce mnie zniszczyć.
26:18Nieprawda.
26:20Broń interesów chorego człowieka, którego pani oszukuje i okrada.
26:24Pory.
26:25Kullian.
26:26Kullian.
26:26Kałian.
26:30Pory.
26:41Kullian.
26:42Pory.
26:44Kullian.
26:48Kullian!
26:56Alejandro nie ma do niczego prawa.
27:01To ja dźwigam wszystko na swoich barkach.
27:05Mam prawo do zysków.
27:09Chciałaby pani, aby robił to samo?
27:12Nie wiem, co zrobiłby Alejandro na moim miejscu.
27:16Na pewno nie coś takiego.
27:20Mnie jednak interesuje to, by nikt nie skrzywdził Marii.
27:33Więc doradź jej, aby tu nie przychodziła.
27:38Musi.
27:39To jej praca.
27:41Może pracować gdzie indziej.
27:44Nawet Emir się w niej zakochał.
27:47Masz potężnego rywala.
27:55Niech mnie pani nie upokarza.
27:59Zgoda.
28:02Ale powiedz jej, że nie ma tu wstępu.
28:05Przestanie przychodzić, jeśli pani przestanie okradać don Alejandro.
28:09Nie wpuszczaj.
28:11Nie wpuszczaj.
28:12Nie wpuszczaj.
28:13Puści pani.
28:15Grozisz mi?
28:18Postrzegam.
28:22Co mi możesz zrobić?
28:27Lepiej, by się pani nie dowiedziała.
28:31Carola Canseco.
28:43Co z panią Karolą?
28:47Wszystko załatwione.
28:52Co to ma znaczyć?
28:56Jutro lecę do stolicy.
29:02Sam kupiłeś bilet.
29:05Nic nie mówię.
29:07Nie sądziłem.
29:15Wyjeżdżam na kilka dni.
29:18Przysięgam, że jeśli się ułoży,
29:20natychmiast wrócę.
29:21Znaczyńczmy.
29:37Znaczyńczmy.
29:44Buenos días.
29:46Buenos días.
29:53Octavio, proszę
29:56Jak się czujesz?
29:59Fatalnie
30:00Nic dziwnego
30:02Więcej tego nie rób
30:05Za bardzo przeżywasz sprawę z Maricruz
30:08A raczej z kobietą, która ją przypomina
30:13Gardzi mi ją
30:16Dlaczego się ukierasz?
30:19Jest agresywny
30:20Jakby mnie nienawidziła
30:22Nigdy jej nie obraziłem
30:25Broniłem jej przed Karolą
30:28Maria Alejandra ma silny charakter
30:32Trudno ją okiełszać
30:35Dlatego przypomina Maricruz
30:40Porozmawiaj z firmą i poproś o przeniesienie na inną trasę
30:43Nie wracaj na Isla Dorada
30:57Dzień dobry panie
30:59Witaj Teobaldo
31:01Siadaj
31:01Dziękuję
31:03Co ja dziękuję, że przyszedłeś
31:06Stawiłem się na wezwanie
31:08Co za Raceli?
31:11Leci do Meksyku
31:13Pozwoliłeś?
31:15Nie mogę zabronić
31:17Prawda
31:18Nie uchronimy jej przed przeznaczeniem
31:23Mogę przyłożyć komu chce
31:28Poprosiłam, abyś przyszedł
31:30Bo tylko Tobie tu ufam
31:35Muszę Ci wyznać coś ważnego
31:43Nie wracać na Isla Dorada?
31:47Ta kobieta Cię skrzywdzi
31:48Masz wyrzuty sumienia
31:51Za bardzo przypomina Maricruz
31:53Nie, jest zbyt podobna
31:57Ma jej charakter
31:59To Maricruz
32:00Ona była dzikuską
32:04Mogła się zmienić
32:06Nie mów wzdłu
32:09To może być Maricruz Olipares
32:14Dobrze
32:16A jeśli nawet?
32:19Dlaczego zachowuje się, jakby mnie nie znała?
32:22Dlaczego się nie ujawniam?
32:25Więc?
32:25Chcę poznać prawdę i poczuć spokój
32:29Jeśli ta kobieta to Maricruz
32:31Spadłby mi wielki ciężar z serca
32:35Boję się
32:37Karola Canseco jest zdolna do wszystkiego
32:41Wiem, a pani z nią walczy
32:47Dlatego potrzebuję pomocy
32:50Pracuję dla niej
32:52Na pewno jesteś jej wdzięczny
32:55Nie, już spłaciłem dług
32:58Wczoraj mało mnie nie zwolniła
33:03Nieważne
33:05A jeśli to zrobi?
33:07Mam z czego żyć
33:09Ale nie wyrzuci mnie
33:15Nawet silna kobieta sama się nie obroni
33:23Potrzebuję przyjaciela
33:25Pomyślałam o tobie
33:33Przestań, wybij ją sobie z głowy
33:35To nie Maricruz
33:37To inna kobieta
33:42Oby to była ona
33:44Wiedziałbym, że sama sobie daje radę
33:46Że mnie nie potrzebuje
33:49A co z tym drugim?
33:51Z czym?
33:52Z uczuciem
33:53Nie umiesz zapomnieć o Maricruz
33:56Bo nadal ją kochasz
34:04Mnie nie okłamiesz
34:12Jestem do pani dyspozycji
34:16Muszę chodzić do kasyna
34:18Nie pozwolę, żeby Karola Canseco
34:23Okradała mojego
34:24Don Alejandro
34:25Moja obecność krępuje Karole
34:28Odkąd się zjawiłam
34:30Zyski wzrosły
34:33Dlaczego nie poprosi pani
34:35Don Alejandro
34:36O pełnomocnictwo?
34:39W tej chwili nie mogę
34:41Jest chory
34:42Tym bardziej powinna go pani poprosić
34:46Wtedy musiałabym mu wyznać prawdę
34:52Wspólniczka złodziejka
34:54Raczej go nie zdenerwuje
34:55Nie o to chodzi
34:58To inna wiadomość
35:00Mogłaby zabić don Alejandro
35:17Już późno
35:18A ty nic nie jadłaś
35:20Co ci jest?
35:27Boże, jesteś rozpalona
35:35To bija się?
35:40Solita ma gorączkę
35:42I dreszcze
35:45Przez ciążę
35:46Ciąża to nie choroba
35:47Nie znam się na tym
35:50Ona też nie
35:52Kto jej to wyjaśni?
35:57Ciąża to jedno
35:58Ale dreszcze i gorączka
36:00To co innego
36:04Wywidywałam śmierć
36:05Mała ma ją wypisaną na twarzy
36:09Zabić?
36:13Jaka wiadomość zabiłaby don Alejandra?
36:22Co to takiego?
36:26Nie może pani powiedzieć?
36:29Nie ufa mi pani
36:31Przed chwilą mówiła pani co innego
36:36To prawda
36:41Ufam ci, więc wyznam prawdę
36:45Słyszałeś zapewne
36:47Że don Alejandro
36:48Przez całe życie szuka córki
36:52Słyszałem
36:56To ja
36:58Jestem córką don Alejandro Mendoza
37:08Śledy oglądamy
37:09Na pewno się martwię
37:13Trzeba wezwać doktora Ortega
37:15Zadzwonisz do niego?
37:17Tylko proszę nie mówić
37:19Nic do nalechanu
37:22Nie wyjdę z pokoju
37:24Póki nie przyjdzie lekarz
37:32Poszedł wezwać lekarza
37:33Nie denerwuj się
37:34Doktor przepiszę ci coś na wzmocnienie
37:40Napij się soku
37:53Jest pani córką don Alejandro?
37:58Tą, której tak szukał
38:00Na razie mu nie mówię
38:03Żeby nie dostał zawału
38:13Córka don Alejandro
38:15Przyszłam do jego domu
38:16W dziwnych okolicznościach
38:18Wyznanie prawdy mogłoby źle wpłynąć
38:20Na jego serce
38:24Może pani to udowodnić?
38:26W każdej chwili
38:28Kiedy się ujawnie przed ojcem
38:33Mam pomóc pani w przejęciu kasyna?
38:37Tak
38:38Jak to zrobisz?
38:41Jeszcze nie wiem
38:42Ale znajdę sposób
38:49Pójdę już
38:52Dziękuję
38:53Nie ma za co
39:15Do kogo dzwonisz?
39:17Do Araceli
39:17Daj jej spokój
39:21Kochanie, jestem na Isla Dorada
39:24Dzisiaj wylatuję
39:25Ale chciałbym się z tobą spotkać
39:28Dobrze
39:29Dziś wieczorem
39:32Mówiłem, że dzisiaj wracam
39:33A ja z tobą
39:36Co?
39:37Dzisiaj polecę z tobą do stolicy
39:45Okropnie jest pożądać kobiety
39:47I nie móc jej kochać
39:49Ani na nią patrzeć
39:51Nie ma większej tortury
39:55Co mi pomoże pokonać cierpienia?
40:03Mam wybór między dwiema drogami
40:06Dobrą i złą
40:11Żadna z nich nie wypełni pustki
40:13Która mnie otacza
40:26Muszę sprawdzić te księgi
40:31Karola mi nie pozwoli
40:35Wypowiedziała mi wojnę
40:37Nie uwierzyła, że jestem córką Alejandro Mendoza
40:41Sądzi, że zmyślam
40:43Jeśli chcę wrócić do kasyna
40:46Muszę udowodnić, że to prawda
41:11Co z nią?
41:13Bardzo źle
41:25Zapraszam
41:26Czemu zawdzięczam tę wizytę?
41:30To najbardziej niewdzięczna misja w moim życiu
41:34I upokarzająca
41:36Dlaczego?
41:38Zakończy się niepowodzeniem
41:40Moja propozycja nie obrazi nawet królowej
41:44One często myślą o królewskich interesach
41:48Ja nie
41:48Nie ma pani pragnień?
41:53Mam
41:54Pragnę czegoś bardzo ważnego
41:58Jego wysokość mi tego nie da
42:00Może dać pani wszystko?
42:02Wystarczy powiedzieć
42:05Cokolwiek?
42:07Tak
42:08Proszę poprosić
42:10A Emir Karim to ani da
42:17Podjęliście właściwą decyzję
42:22Lekarz wezwał karetkę
42:25Chciałem pana uprzedzić
42:28Cieszę się
42:29Lepiej o wszystkim wiedzieć
42:33Trzeba jej zrobić badania
42:36Zwłaszcza USG
42:37Lekarz musi wiedzieć co z dzieckiem
42:43Ale nie powie pan nic pani Mariclus?
42:46Nie, jest w ciąży
42:48Powiem jej jak będą wyniki
42:52Nie wolno jej niepokoić zawczasu
42:59Zgadza się pani?
43:01Tak
43:01Więc niech pani prosi
43:13Opracowanie wersji polskiej Agnieszka Figlewicz
43:16Czytał Kacper Kaliszewski
43:19Muzyka
43:21Dziękuje za uwagę.