- 6 hours ago
Frania dowiaduje się od Joli, że jej były chłopak, Daniel Jarosiński, zaręczył się, planuje ślub i to z dziewczyną, dla której kiedyś rzucił Franię. Zrozpaczona Frania rzuca się w wir zakupów, podczas których najpierw towarzyszy jej Zuzia. Frania wydaje pieniądze na wszystko, co wpadnie jej w ręce – ciuchy, tostery, miksery, rower do ćwiczeń i farbę do włosów. Zuzia zwierza się ojcu, że „Frani odbiło” i trzeba jej pomóc. Zaniepokojony Skalski namawia Franię na rozpoczęcie terapii, co jednak nie jest takie proste. Pilnowana przez Skalskiego Frania wreszcie rozpoczyna odwyk – nikt jednak nie spodziewa się, że wyleczyć może ją tylko pocałunek.
Category
📺
TVTranscript
00:00Z kim twoim ex?
00:01No trudno, kiedyś trzeba odejść.
00:05Prende, ale oniúmero.
00:08A co?
00:08Nie ci żeni.
00:10Daniel się żeni?
00:12Daniel Jarosiński się żeni?
00:14Ale dla...
00:15Dlaczego?
00:16Daniel się żeni?
00:17Dlaczego?
00:18Daniel?
00:19Dlaczego?
00:20Daniel?
00:20Daniel?
00:21Dlaczego on pierwszy, a nie ja?
00:24To niezbredne.
00:25Sprawiedliwe.
00:30Dlaczego?
00:31Daniel?
00:32Dlaczego?
00:33Dlaczego?
00:34Dlaczego?
00:35Dlaczego?
00:37Dlaczego?
00:37Dlaczego?
00:39Dlaczego?
00:40Dzięki za oglądanie!
00:45Choć nie było łatwo, nie
00:47Choć nie było łatwo
00:49Ona...
00:50Ma swój styl
00:51Co rozbraja wszystkich
00:53Ona dobrze wie...
00:55To musi pożąc ich sobie
00:57Audrey
00:59Ja
00:59Ja
01:00To
01:01To
01:02To
01:03Dziękuje!
01:08Dziękuje!
01:13Dziękuje!
01:18Dziękuje!
01:20Dziękuje!
01:22Dziękuje!
01:23Chodzi o Daniela Jarosińskiego, eks narzeczonego Frani.
01:27Przydażył...
01:28Używa mu się straszna rzecz.
01:30Ożenił się.
01:32Żartujesz?
01:34Ja nigdy nie żartuję.
01:33Dobrze komradzie, dobrze.
01:35Dosyć tych plotek, dziękujemy.
01:38No to z kim się żeni Daniel?
01:40Z Andrzejniką Durską.
01:41Co, z kim?
01:42Z tą Jędzą?
01:43Tak.
01:44Tak.
01:45Tak.
01:46Tak.
01:47Tak.
01:48Złotudka!
01:49Aż mi tisnienie skoczyło od tych wiesz.
01:53Biedna Panna Maj.
01:55Zdaje się, że idzie.
01:56Zachowujemy się całkowicie...
01:58naturalnie.
02:00Mam mu sługiwać?
02:03Dzień dobry kochani!
02:05Cześć kądziu!
02:07Piękne dzisiaj...
02:08Powiedzionek, prawda?
02:10Panna Maj, wiemy o wszystkim.
02:12Cześć!
02:13To jest niebezpieczne tak dusić to wszystko w sobie.
02:15Kądziu, musiałeś wszystko wszystkim wyklepać!
02:18No dobra, panie Skalski, skoro już pan wie o mojej przypadłości, to dlaczego nie ma błonnika?
02:23Nie, nie, nie, nie, nie o to mi chodzi. Chodzi mi o ślub Daniela z Angeliką Durską.
02:28Daniel też mi coś, ktoś musi wyszarpywać mu te kudły na plecach.
02:33I ten ślub nic mnie nie obchodzi, naprawdę.
02:35Ej, no co jest? Przecież mnie znacie!
02:37Heee!
02:38Co robię, kiedy mam depresję? Przecież dokładnie wiecie.
02:41Zjadasz karton baton.
02:43Oglądasz telewizję?
02:45Obwiniasz mamę!
02:46Dobre, celny czas!
02:48Co ja robię coś z tych rzeczy? Czy zachowuję się jakoś dziwnie?
02:52Kto zamawiał wiertarki?
02:53O ja!
02:55Ja, zamawiałam!
02:58Przecież!
03:00Uw.
03:01Wiesprawię.
03:02Wielki reviews.
03:03Ł工 speł 그�iny.
03:07Wielki niesamowicie.
03:08Wielki nasz pory!
03:11Wielki nasz pory!
03:26W sumie, jak ty jesteś szczęśliwa, to ja też!
03:29Dobra, stop, stop!
03:31Po co pani wiertarka?
03:33Przyda się.
03:34Po co?
03:35Można zrobić...
03:36Muszę robić cappuccino.
03:41Po co?
03:42Po co?
03:43Po co?
03:44Po co?
03:46Po co?
03:47Po co?
03:48Po co?
03:49Po co?
03:51Po co?
03:52Po co?
03:53Po co?
03:54Po co?
03:56Po co?
03:57Po co?
03:58Po co?
03:59Po co?
04:01Po co?
04:02Po co?
04:03Po co?
04:04Po co?
04:06Po co?
04:07Po co?
04:08Po co?
04:09Po co?
04:11Po co?
04:12Po co?
04:13Po co?
04:14Po co?
04:16Po co?
04:17Po co?
04:18Po co?
04:19Po co?
04:21Po co?
04:22Po co?
04:23Po co?
04:24Po co?
04:25Po co?
04:26Po co?
04:27Po co?
04:28Po co?
04:29Po co?
04:30Po co?
04:31Po co?
04:32Po co?
04:33Po co?
04:34Po co?
04:35Po co?
04:36Po co?
04:37Po co?
04:38Po co?
04:39Po co?
04:40Po co?
04:41Po co?
04:42Po co?
04:43Po co?
04:44Po co?
04:45Po co?
04:46Po co?
04:47Po co?
04:48Po co?
04:49Po co?
04:50Po co?
04:51Po co?
04:52Po co?
04:53Po co?
04:54Po co?
04:55Na wziąłabym tą, tylko gdyby była w kolorze czarnym.
04:59Biorę.
05:00Mają świetne spodnie w Renomadzis.
05:05Super perfumy w tamtej alejce.
05:07Mają tu też świetnego fryzjera.
05:10KONIEC
05:15Naprawdę masz problem?
05:16Masz rację kochanie, te bestie zaraz pożrą wszystkie najlepsze paski.
05:20Musisz mi pomóc.
05:21O!
05:22A!
05:22A!
05:23Ja mam wielką krewetę, mam ale...
05:25Energia, duża się!
05:26A!
05:26Biegni po patrzki!
05:27Biegni po patrzki mała!
05:28A!
05:29A!
05:29A!
05:30Pieszczę weżąbe!
05:31Weżąbe!
05:32A!
05:33A!
05:33A!
05:33A!
05:34A!
05:34A!
05:35I za brzoły.
05:40I za brzoły.
05:45Co wynalazek?
05:46Izaki w kształcie zwierzątek.
05:47Prezent od Panny Joli.
05:49Będzie u nas robiła.
05:50Pokaz plastikowych naczni.
05:52Tutaj, w tym domu?
05:53Frania nie mówiła pana?
05:54Nie.
05:55Ale i tak mi się nie zgodzi.
05:57To widać wiedziała co robi.
05:59Jola zajęła się handlem o...
06:00Od momentu kiedy Daniel Jarosiusz...
06:01Nie, nie.
06:02Nie interesują mnie plotki, tak Konrad?
06:03Ale to dotyczy Daniela.
06:05Ale i Angeliki.
06:06A co z nimi?
06:07Ale jakby co?
06:08To nie ja to panu powiedziałem.
06:09No.
06:10Na żądanie Angeliki Daniel wyrzucił Jolkę z pracy.
06:13No nie może być.
06:14A jednak...
06:15Tak, tak.
06:16Niech pan sobie weźmie ciasteczek i usiądzie tutaj.
06:18Jestem na diecie.
06:20Nie, nie, nie.
06:21Nie radzę.
06:22Są tak zimne, że przylepiają się do języka.
06:26Ooo, co to?
06:28Poczęstuj się.
06:30Poczęstuj się.
06:31Poczęstuj się.
06:34A!
06:35Poczęstuj się.
06:37Poczęstuj się.
06:38Poczęstuj się.
06:39Poczęstuj się.
06:40Poczęstuj się.
06:41Poczęstuj się.
06:42Co ona powiedziała?
06:43Mówi, że zrezygnowała z pracy u pana.
06:45Poczęstuj się.
06:46Poczęstuj się.
06:47Poczęstuj się.
06:48Nie, nie, nie. Karolina. Nie.
06:49Nie rozumiem, czemu...
06:50Mówisz, musisz mówić wyraźnie.
06:51Poczęstuj się.
06:52Poczęstuj się.
06:53Poczęstuj się.
06:54Poczęstuj się.
06:55Że wróciła po trzecim liftingu.
06:56No co ty tak powiedział?
06:58Nie, ale czy to nie oczywiste?
07:00Chodź, wystaw język na s...
07:05Chodź, chodź tutaj.
07:10Chodź, chodź.
07:15A to nie lepiej, żeby ona polała język ciepłą wodą?
07:18No ale nie będzie wtedy tak śmiesznie.
07:20Niech pan spojrzy.
07:24No i jak?
07:25Rrrrr.
07:27Może być?
07:28Chyba mogę wziąć udział w salonie, gigancie.
07:30Ale po co pani ten kostium?
07:32Przecież pani nie umie jeździć na nartach.
07:33Oj, panie Skalski, jakie n...
07:35Przejdę się dwa razy na spacer i zwrócę to do sklepu.
07:38Ale mam też coś dla moich chłop...
07:40Co?
07:43Tamten pan pyta, gdzie postawić...
07:45To jest rowerek do ćwiczeń.
07:46A wygląda tak dobrze jak na reklamie?
07:48Aha.
07:49Jest przystojny?
07:50Aha.
07:50Sama mu pokażę.
07:51Aaaa!
07:52Aaaa!
07:53Aaaa!
07:54Aaaa!
07:55My...
07:55Moim zdaniem ona cierpi na zaburzenie obsesyjno-kompulsyjne, które jest efektem...
08:00Wszystkie uczuciowe...
08:01Bo wiesz...
08:02Daniel się żeni...
08:04Wiesz...
08:05Daniel się żeni...
08:05Kruszynko...
08:06Ta...
08:07Ta...
08:08Ta...
08:09Ta...
08:10Ta...
08:10Tuś nie chodzi tak często na terapię jak ty, więc musisz to powiedzieć jeszcze raz?
08:14Tak.
08:15Tak.
08:16Tak.
08:17Tak.
08:18Tak.
08:19Tak.
08:20Tak.
08:21Tak.
08:22Tak.
08:23Tak.
08:24Tak.
08:25Tak.
08:26Tak.
08:27Tak.
08:28Tak.
08:29Tak.
08:30Tak.
08:31Tak.
08:32Tak.
08:33Tak.
08:34Tak.
08:35Tak.
08:36Tak.
08:37Tak.
08:38Tak.
08:39Tak.
08:40Tak.
08:41Tak.
08:42Tak.
08:43Tak.
08:44Tak.
08:45Tak.
08:46Tak.
08:47Tak.
08:48Tak.
08:49Tak.
08:50Tak.
08:51Tak.
08:52Tak.
08:53Tak.
08:54Tak.
08:55Tak.
08:56Tak.
08:57Tak.
08:58Tak.
08:59Tak.
09:00Tak.
09:01Tak.
09:02Tak.
09:03Tak.
09:04Tak.
09:05Tak.
09:06Tak.
09:07Tak.
09:08Tak.
08:44Halo, halo, halo, a już te kotlety są...
08:49To wspaniale bez narzędza, ale jeśli zadzwonisz...
08:51Muszę mieć zapatanie.
08:52Dostaniesz rączkę z...
08:54Panno Maj, czy pani nie przecholowała z tymi...
08:59Panie Skalski, niech pan mi zaufa.
09:02Naprawdę kupuję tylko niezbędne...
09:04Niech pan uważa na kanarka.
09:07No co?
09:09Był z promocji.
09:10No, błagam panią, niech pani spojrzy tylko na ten bałagan.
09:14Te tostery, miksery, te wyciskarki, te farby do włosów...
09:19To nie moja farba, ja nie farbuję włosów.
09:24Ja mówię poważnie, pani jest zakupocholiczką.
09:26Panie Skalski, ja po prostu wspier...
09:29Zabieram polski handel.
09:31Ale przecież to jest oczywiste, że pani...
09:33Yyy...
09:34Wypiera problem ze świadomością.
09:37Wypiera pani problem ze świadomością.
09:39Wypiera pani problem ze świ...
09:39Nie wiadomości, czy pani rodzinie ktoś już na to chorował?
09:41Nie, nikt.
09:42Oczywiście mój ojciec po pracy chodził za...
09:44Zawsze na bazar.
09:46Zastanawiające, wie pan, on nigdy nic nie kupował, a wracał do domu taki szczęśliwy...
09:49Nie nabuzowane.
09:50To dziwne.
09:51Prawda?
09:52No dobrze, ale czy jako nastolatka nie lubiła pani...
09:54chodzić po sklepach?
09:55Ach pani Skalski, jak każda młoda dziewczyna.
09:58Znaczy kiedy pani...
09:59Nie wstaje rano, nie myśli pani o rundce po sklepach?
10:02Czy nie wstydzi się pani swoich...
10:04zakupów, nie ukrywa ich pani przed innymi.
10:07Nie wiem o czym pan mówi.
10:08Pani się musi...
10:09leczyć.
10:10Nieprawda, panie Skalski.
10:12Niech pan mi uwier...
10:14że mogłabym z tym skończyć, kiedy tylko zechcę.
10:16Tylko chodzi o to, że ja to tak strasznie...
10:19kocham.
10:20To jest cudowne, kiedy wchodzę do sklepu i migam te wszystkie rzeczy.
10:24pachnące nowością do pudełeczka.
10:26Takie lśniące.
10:27Wtedy mam poczucie...
10:29że po prostu świat jest lepszy.
10:31Wszystkie smutki znikają, wtedy czuję się, że jestem w chmur...
10:34Ura!
10:35Ułagam pani, niech pani spojrzy na siebie.
10:39O Boże!
10:41Panie Skalski!
10:42Ma pan relacje!
10:45Kupiłam beżową szminkę!
10:48Pani Skalski jestem!
10:49Chora!
10:50Jestem chora!
10:51Niech mi pan pomoże, panie Skalski!
10:52Niech pan mnie zabierze do wó...
10:54do tych słynnych wód odwykowych!
10:57Oczywiście będę musiała kupić kilka...
10:59niezbędnych drobiazgów.
11:03Śpi!
11:04Śpi!
11:04Śpi!
11:05Śpi!
11:07Śpi!
11:08Śpi!
11:10Aleś, co to jest!?
11:12Skąd Ty Masz kataropieliznę...
11:14Śpi!
11:14Wybieram sobie prezent na urodziny.
11:16Mogę ją zamówić?
11:18Oddawaj to.
11:19Nie, nie, nie, nie.
11:20Ja tam już czuć.
11:23üyorum
11:24Wróciła właśnie ze spotkania anonimowych zakupocholików.
11:27Musimy jej pomóc.
11:28Nic jej się...
11:29Nie, nie może kojarzyć i z zakupami.
11:31Dzień dobry, kochani.
11:34Konrad, czy ja cię prosiłem o porcję XXL?
11:38A nie, nie, nie.
11:39Możecie się mną kompletnie nie przejmować.
11:42A w razie czego mam sobie powtarzać...
11:44Muszę zaakceptować wszystko, czego nie mogę zwrócić.
11:47Wymienić.
11:49Zmienić, zmienić.
11:50Bardzo się cieszę, pan Nimań, że poszła pani na tą terapię.
11:54Najważniejszy jest pierwszy krok.
11:55O, tak, tak.
11:57Pierwszy krok w moim...
11:59W dwunastopunktowym programie odwykowym to są przeprosiny.
12:02Mam przeprosić wszystkich.
12:04Których skrzywdził mój nauk.
12:06Sorry.
12:07Ale to było proste.
12:08Właśnie.
12:09Franiu, ty mnie zabierasz do sklepu, wybierasz mi ciuchy, w których świetnie wyglądam.
12:14To się nie skończy, prawda?
12:17Małgorza, to nie pomagasz.
12:19A co jest w punkcie drugim?
12:20W punkcie drugim właśnie nie widać, bo się troszeczkę rozmazało kompletnie.
12:23Może przejść...
12:24Do punktu trzeciego.
12:25Do punktu trzeciego.
12:26Nie, a nie, nie, nie.
12:27Widać wyraźnie.
12:28Pot...
12:29I wszystkie karty rabatowe.
12:30Proszę bardzo.
12:31Ale nie.
12:32Ale panie zgodni.
12:34Ja nie mogłabym tego zrobić, bo one są dla mnie jak dzieci.
12:37Niech pan tylko spojrzy, jakie są piękne.
12:39Jakbym wyrosły.
12:40O, ta jest najstarsza.
12:42Ma 12 lat.
12:43Ta, ta...
12:44To prawdziwy skarb.
12:44Nie macie pojęcia, co mi przeniosła na urodziny.
12:47Nie, nie, nie.
12:49Nie macie pojęcia, co mi przeniosła na urodziny.
12:51Ale panie zgodni.
12:54Ale nie możemy zostawić chociaż jednej na wyprzedaż wiosenną.
12:58Nie mam.
12:59No dobra, ta, ta.
13:04Ta będzie świetna.
13:06I tak przez nią tylko ty, ja.
13:09Aaaaa!
13:12Ta, ta, ta, ta!
13:14Dzięki za oglądanie!
13:19Dzięki za oglądanie!
13:24Dzięki za oglądanie!
13:29Dzięki za oglądanie!
13:34Dzięki za oglądanie!
13:39Dzięki za oglądanie!
13:41Dzięki za oglądanie!
13:43Dzięki za oglądanie!
13:45Dzięki za oglądanie!
13:47Dzięki za oglądanie!
13:49Dzięki za oglądanie!
13:51Krawat męski!
13:53Galeria Centrum!
13:55Dobry towar!
13:57Dzięki za oglądanie!
13:59Dzięki za oglądanie!
14:01Będę...
14:03Będę spanią tej nocy!
14:05Dzięki za oglądanie!
14:07Dzięki za oglądanie!
14:09Dzięki za oglądanie!
14:11Dzięki za oglądanie!
14:13Dzięki za oglądanie!
14:15Dzięki za oglądanie!
14:17Dzięki za oglądanie!
14:19Dzięki za oglądanie!
14:21Dzięki za oglądanie!
14:23F...
14:24Dzięki za oglądanie!
14:26Dzięki za oglądanie!
14:29Dzięki za oglądanie!
14:31No jeśli pani tak uważa.
14:33Tak, tak uważam.
14:35To dobranoc.
14:36Niech pani nie wierzysz!
14:40Naukowcy są bardzo...
14:41Zrobią wszystko, żeby mieć odlot.
14:43No co ty Konrad? Przecież właśnie rozmawialiśmy.
14:46Ukladła mi portfola.
14:48Panno Maj!
14:51Stój!
14:53Czy pani ma mój portfel?
14:55Nie.
14:56Nie.
14:58Nie.
14:59Nie.
15:00Nie.
15:01Nie.
15:02Nie.
15:03Nie.
15:04Nie.
15:06Dobra dziewczynka.
15:07Dobra dziewczynka.
15:08Dobra dziewczynka.
15:10Już do...
15:11Na kanapkę.
15:13Na kanapkę.
15:15Na kanapkę.
15:16Czaj, czaj, czaj.
15:21Czaj, czaj.
15:26Czaj, czaj.
15:31Czaj, czaj, czaj.
15:36Czaj, czaj.
15:38Czaj, czaj.
15:40Czaj.
15:41Czaj, czaj.
15:43Czaj, czaj.
15:45Czaj, czaj.
15:46Czaj, czaj.
15:48Czaj, czaj.
15:51Udało nam się, zrobiliśmy to.
15:54Naprawdę?
15:56Już?
15:57Zrobiliśmy to, o Boże.
15:59A ja nawet nic nie poczułam.
16:01Ale był Pan świetny, Pan Jeskalski.
16:03Był Pan świetny.
16:04Panna Maj, nie o to chodzi.
16:06Udało nam się przetrwać noc.
16:08Bez kupowania czegokolwiek.
16:10A?
16:11Rzeczywiście, to cudownie.
16:15Podobno naj...
16:16Najgorsze są te pierwsze 24 godziny.
16:19Potem trzeba tylko już unikać.
16:21Fokus.
16:23Dzień dobry, Franjunt.
16:24Hej.
16:25Dzień dobry.
16:26Panie Skalski.
16:27Ja umówiłam się z kądziem na próbną prezentacji plastikowej.
16:31Dzień dobrych opakowań na żywność.
16:33Nie, nie, nie.
16:35Anna, Anna.
16:36Panie Skalski, niech mnie pomrot...
16:40Panie Skalski, niech mnie pomrot...
16:41Panie Skalski.
16:42Panie Skalski.
16:43Przepraszam.
16:46too much.
16:47Dzień dobry.
16:48Dzień dobry.
16:49Panie Skalski.
16:50Panie Skalski.
16:51Nazja Plastiku za nami.
16:52O, przepraszam, panie Skalski, zapatrzyłem się na mój nowy nab...
16:56Zabytek, kosz na odpadki plastikowe.
16:59Dam go Karolinie.
17:01Powiedziała, że chce gdzieś uwić sobie gniazdko.
17:04Powiedz sobie, jak tam się poradziła pan na planie.
17:06Doskonale.
17:07Z godnością zniosła te wszystkie kolorowe miseczki, pokrywki, pudełeczka.
17:11Ale nagle otworzyły się drzwi i stanęła w nich we własnej osobie.
17:15Andrzej.
17:16Dżelika Durska.
17:17Gie.
17:17Tak jest.
17:18Stąd, dotąd.
17:21Dwa w jednym, co?
17:22Ale jakby co, to nie ja to panu powiedziałem.
17:25Biedna pan na planie.
17:26Musi być kompletnie załamana.
17:27Nie, byłby pan z niej dumny.
17:29Przytuliła mnie i pobiegła...
17:31Przytuliła na spotkanie tych nałogowych zakupocholików.
17:36Przytuliła cię, tak?
17:38Mocno.
17:40Tak.
17:41Nie, nie, myślę, że...
17:42Portfel.
17:44Nie, panie...
17:46Złapię.
17:47Ja dopiero co wypłaciłem pieniądze z bankomatu.
17:49No dobrze, ale gdzie ona teraz może być?
17:51Sądząc po wysokości mojej pensji, to na pewno jest na stadionie dziesięciolecia.
17:54I kupuję azjatycki...
17:56Taki szmelc.
17:57Ale jakby co?
17:57To nie ja to panu powiedziałem.
18:01Za dziesięć minut zamykamy.
18:05Dajmy.
18:06Daj mi te kolczyki, kochanie.
18:08Ale to nie wystarczy już pani.
18:09Nie, nie wystarczy.
18:10Daj mi jedno...
18:11Daj mi na drogę.
18:13Pani ma YouTube'a nie jest.
18:15O nie, nie, panie...
18:16Skalski, nie może pan mnie zobaczyć w takim stanie.
18:21No dobra.
18:22Zakupy są symptomem pustki.
18:24Pustki po straci.
18:26Pustki, którą pani wypełnia obsesyjnym kupowaniu.
18:30Rozmawiał pan z Zuzią.
18:31Tak.
18:33Panie Skalski.
18:36To mi o to chodzi, że straciłam Daniela, dopóki był beznadziejnym frajerem.
18:41Byłam szczęśliwa.
18:42Ale teraz on się żeni i będzie miał dziecko.
18:45A ja...
18:46Co ja będę miała?
18:48Lata mijająła ja.
18:51Mam tylko urodziny.
18:53Dwudzieste siódme, dwudzieste ósme, dwudziesto dziewiąte...
18:56Dwudzieste dziewiąte...
18:58Dwudzieste dziewiąte...
18:59I don't know why.
19:00Szanowni...
19:01Pani też będzie szczęśliwa.
19:03Bo pani jest wspaniałą kobietą.
19:06Każdy mężczyzna chciałby panią mieć.
19:09Tak.
19:11Znaczy mówiąc mieć, ja nie miałem na myśli tego mieć.
19:16A tak, tak, wiem, wiem, wiem, dosłynne wyczucie chwili.
19:21Ja wiem, że pani marzy o założeniu własnej rodziny.
19:24Może na razie wystarczy pani tatu...
19:26Trójka kochających panią dzieci.
19:29Ten mężczyzna, którego życie byłoby...
19:31tak puste bez pani.
19:34Pani zgręcki.
19:36Jest pan taki cukazny.
19:40Ale widzi pan.
19:41Nawet ten durny Jaroszyński znalazł miłość swojego życia.
19:46A ja...
19:47Może ja nigdy jej nie znajdę.
19:49Myślał pan kiedyś o tym?
19:51Czuł pan kiedyś coś takiego jak ja?
19:56Tak.
20:01�� bully.
20:02Oooow!
20:06KONIEC
20:11KONIEC
20:15KONIEC
20:16KONIEC
20:20KONIEC
20:21KONIEC
20:23KONIEC
20:25KONIEC
20:27KONIEC
20:29KONIEC
20:31KONIEC
20:33KONIEC
20:35KONIEC
20:37KONIEC
20:39KONIEC
20:41KONIEC
20:43KONIEC
20:45KONIEC
20:47KONIEC
20:49Tego bym było potrzeba.
20:51Panie Skarski, nie wiem o co chodzi, ale w tej chwili...
20:54Strasznie chce mi się palić.
20:57Dobra, chodźmy z tym.
20:59Dobra, chodźmy.
21:04Dobra, chodźmy.
21:09Dobra, chodźmy.
21:14Dobra, chodźmy.
21:19Dobra, chodźmy.
21:24Dobra, chodźmy.
21:29Dobra, chodźmy.
21:34Dobra, chodźmy.
21:39Dobra, chodźmy.
21:44Dobra, chodźmy.
21:49Dobra, chodźmy.
21:54Dobra, chodźmy.
Comments