- 23 hours ago
Maks wraca z imprezy mocno podpity i rozbawiony. Następnego dnia męczy go potworny kac. Skarży się Frani, że żadna kobieta na imprezie nie zwracała na niego uwagi. Frania tłumaczy, że to z powodu obrączki na palcu, którą wciąż nosi. Radzi, by otworzył się na świat i zdjął obrączkę. Karolina doradza Maksowi, by zatrudnił specjalistę od PR, który zmieni jego wizerunek na bardziej atrakcyjny dla mediów. Specjalista okazuje się być bardzo atrakcyjną kobietą. Niepokoi to zarówno Franię, jak i Karolinę. Zaczynają się „prace” nad zmianą wizerunku. Widzimy Maksa w modnych dziurawych dżinsach, fajnie ubranego. Nie nosi obrączki. Trafia na szczyt listy „Najgorzej ubranych Sław”. W końcu umawia się na randkę ze swoją atrakcyjną specjalistką od PR. Frania jest bardzo zaniepokojona. Przeprowadza rozmowę z Aleks, w której wyjaśnia się, że Aleks interesuje się tylko kobietami... Frania idzie zamiast niej na randkę z Maksem. Oboje „zacinają się” w zepsutej windzie. Maks jest z początku niepocieszony z powodu Aleks, ale nieprzewidywalna Frania przywraca mu chęć do życia.
Category
📺
TVTranscript
00:00DZIĘKI ZA OBSERWACIE
00:30Karolino, jesteś zwolniona.
00:33Ale dlaczego?
00:36Ponieważ kocham się w pannie Maj.
00:40Kącił, mogłem się tak bawić bez końca.
00:43A gdzie Skalski? Odbyłem nie jakąś oficjalną kolację?
00:46Jeśli musisz wiedzieć, a wiem, że musisz, poszedł na imprezę.
00:50Co ty sobie w kulki lecisz?
00:52Mniej więcej to samo mu powiedziałem.
00:55Ale czekaj, jeżeli on poszedł na imprezę,
00:58to to może oznaczać, że...
01:01To może oznaczać, że rozliczył się ze swoją przeszłością
01:04i powrócił do świata żywych.
01:06Nie, że jacuzzi jest wolne!
01:08Z tym jacuzzi jest pewien problem.
01:12Jakie?
01:14Jest zajęte!
01:19Zamknęłam drzwi na kluczyk.
01:20Ach, jaki brudny kluczyk!
01:22Muszę go porządnie umyć w jacuzzi!
01:28Nie odbierzesz?
01:34Ja nie umieram z ciekawości.
01:36A jeśli to ten mężczyzna wspaniały, o którym mówiłaś swojej mamie?
01:40To nie on.
01:41Do czego?
01:42Bo go wymyśliłam.
01:43A jeśli dzwonią, że wygrałaś wycieczkę zagraniczną?
01:46O, kądzioł!
01:48Brajerka!
01:50Tak, panie Skalski!
01:52O Boże, nieźle się nawalił.
01:56Panie Skalski, gdzie pan teraz jest?
01:58Rozumiem, proszę się nie ruszać, już po pana idę.
02:00Wezmę płaszcz.
02:02Nie trzeba.
02:04Do widzenia, panu Maj.
02:06Dzień dobry, panu Maj.
02:08Ale się ktoś nawalił jak Messerschmitt.
02:10Co się dziwi, że twój ojciec nigdy nie wracał pod gazem?
02:12A oczywiście, że wracał, tylko raz.
02:14Matka w zemście spaliła mu pilota i tu pecik.
02:16Hej!
02:18Ej!
02:20Ej!
02:22Ej!
02:24Ej!
02:26Ej!
02:28Ej!
02:30Ej!
02:32Ej!
02:34Ej!
02:36Ej!
02:38Ej!
02:40Ej!
02:41Ej!
02:42Ej!
02:46Ej!
02:47Ej!
02:48Ej!
02:49Ej!
02:50Trzeba uciąć komara, panie Skalski.
02:51Ej!
02:52Ej!
02:54Ej!
02:55Ej!
03:07Ej!
03:08Ej!
03:09Jej świat zawadił przedtem skarskich dom
03:13To w nim znalazła kąt
03:15Choć nie było łatwo, nie
03:17Choć nie było łatwo
03:19Ona ma swój styl
03:21Co rozpleja wszystkich
03:23Ona to przegnie
03:25To muszą ci w stanie
03:27Ona sposób zna
03:30Jak rozbawi z bliskich
03:32Ona ma swój wciek
03:35Włonę na wstania, ja jego wstania
03:38Włonę na wstania, ja jego wstania
03:40Włonę na wstania, ja jego wstania
03:42Włonę na wstania, ja jego wstania
03:44Na przed unianicach
03:46Niania wstania wstania
03:48Witam wstania
04:08Dzień dobry, kochana rodzinko
04:20Dzień dobry, kochana rodzinko
04:34Tatusiu
04:41Śle się czujesz?
04:44Nie, w porządku wszystko jest
04:46Dziękuję Małgosiu
04:47Zuziu
04:49Co?
04:50To jest Zuzia
04:51Zuzia?
04:53A od kiedy my ją mamy?
04:55Co?
04:56Od pewnego czasu, ale najwyższa pora
04:59Postarać się o nowe
05:00Nie dokuczaj mu, nie widzisz, w jakim jest stanie?
05:05Proszę bardzo
05:06Konrad
05:07A to nie jest mój zegarek?
05:10Oczywiście
05:10Dziękuję za ten prezent
05:12A?
05:13Jajeczko
05:17A już mam dwa
05:19Do pary
05:21Bułaczka
05:24Panie Skalski, mam nadzieję, że wczorajszy wieczór był wart dzisiejszego poranka
05:31Musiał się pan tak ubzdryngolić?
05:34Pani jest taka piękna
05:35A ja jestem atrakcyjny
05:37Panie Skalski
05:39Niech pan nie odwraca kota ogona
05:41Żadna mnie nie chciała
05:45Unikały mnie jak jakiejś zarazy
05:46Może to przez to?
05:49Co? Przez co?
05:51Przez obrączkę
05:52Nawet pan sobie nie zdaje sprawy
05:54Ale wiele kobiet to odstrasza
05:55Od razu sobie wyobrażają
05:56Piękny dom, trójkę dzieci
05:58I nianie stalią osy
05:59Wie pani co, może to się wydać pani dziwne
06:02Ale ta obrączka przypomina mi o żonie
06:05Ale przecież nigdy pan o niej nie zapomni
06:07Pałgosia ma jej uśmiech
06:09Zuzia ma jej kształt oczu
06:11Adaś ma jej
06:12Adaś
06:14Czy pańska żona często wjeżdżała na wycieczki?
06:19A co pan wpisuje w rubryce stan cywilny?
06:22Wolny
06:22No i bardzo dobrze
06:24Czyli dla ojczyzny jest pan wolny czas
06:26Żeby pan pomyślał o sobie poważnie
06:28No ale ja bym wolał pisać żonaty
06:30Ja też bym wolała panie Skalski pisać mężatka
06:33Ale trudno
06:33Póki co musimy chodzić na te głupie randki
06:35I robić z siebie idiotów
06:37Proszę spróbować
06:38Lekarstwo na kaca
06:39Receptura mojego ojca
06:40Nie no błagam cię Konrad
06:44No za wcześnie na takie ochystwa
06:46Dzień dobry
06:47Pan Skalski prosi żebyś wróciła do domu
06:51I przeszła za dwie godziny
06:52Nie działa
06:53Zapomniałem tam wrzucić psi włos
06:57Ała
06:58Max na pierwszej stronie znowu jest artykuł o twoim odwiecznym rywalu
07:03Lucjanie Klemensie Kutysiu
07:04Kutysiu? Znowu?
07:07No nie no to jest nie fair przecież ja zrobiłem więcej od niego filmu
07:09Ale oczywiście i te pańskie filmy są o wiele lepsze
07:12Przynajmniej człowiek spokojnie kupi bilet
07:13Usiądzie sobie w pustym kinie
07:15Pogląda te kutysiowe filmy
07:17Dajcie spokój
07:18Na miesiąc przed nie ma biletów
07:20Co?
07:22Nic
07:22Max
07:24A co ja ci powtarzam codziennie od 10 lat?
07:28Zróbmy to wreszcie!
07:29Nie!
07:30Wynajmij sobie...
07:31Nie!
07:32Wynajmij sobie specjalistę od wizerunku
07:36Znam jednego
07:38Aleks Tymoszko
07:40Stary wyjadacz
07:41Najlepszy pijarowiec w branży
07:43Nie!
07:44Co?
07:45Mi to się wydaje, że to jest jakieś takie podpubliczkę
07:48Nie!
07:51A dlaczego podpubliczkę?
07:53Bardzo dobrze właśnie
07:54Tak otworzy się pan na ludzi
07:58Odsztywnią pana
07:59Co robisz, praniu?
08:09Kochanie, jestem na diecie
08:11Lekarz powiedział, że mogę zjeść tylko jedno ciastko dziennie
08:14Trzymaj
08:16Dzień dobry, jestem Aleks Tymoszko
08:23Pani Karolina Łapińska mnie oczekuje
08:31Będzie zachwycona pani widokiem
08:35Pójdę po nią
08:36Nie!
08:37To moja działka
08:38Kądziu!
08:41Zapraszam
08:41Pani jest żoną Skalskiego?
08:44Nie, nie
08:44Ja tylko żyję z nimi
08:45Wychowuję jego dzieci
08:46Jestem nianią
08:49Frania Maj
08:50Miło mi
08:51Co jest takie pilne?
08:55Aleks Tymoszko
08:57Ja znam Aleksa Tymoszko
09:03To starobleśny kobieciarz
09:04To mój ojciec
09:08Ale jest zabawny
09:11Uwielbiam go
09:11Tak
09:11Maks
09:13Oczekuję panią
09:14Proszę bardzo
09:16Ciebie też
09:19Ale weź ze sobą kaganiec
09:21Maks
09:27Jesteś spełnionym marzeniem PR-owca
09:30Zabójczo przystojny
09:32Z wrodzoną klasą
09:34A jednocześnie
09:35Niewiarygodnie podniecający
09:38Pani nie widziała
09:42Jaki z niego ognis
09:43To co gada
09:44Problem polega na tym
09:47Że ukrywasz się przed światem
09:50Dla świata jesteś zagadką
09:51Tak, tak, tak
09:52Jestem zagadką
09:53Nawet to ostatnio mówiłem
09:54Że jestem zagadką
09:54Tak, mówi, że jest zagadką
09:56Wydzielem się świetnie pracowało, Maks
09:59Musisz tylko oddać się
10:01W moje ręce
10:03Hola, moment
10:04Hola
10:04Zanim
10:05Zanim Maks
10:07Odda się w czyjikolwiek ręce
10:09Musi to ustalić ze mną
10:10Jestem jego partnerem biznesowym
10:13Jesteś przyjęta
10:14Ja chcę mieć mężczyznę
10:18Ostatnio jej mężczyzna pękł z hukiem
10:21Jak ogryzła go w ucho
10:22No, ale proszę
10:26Jest pięknie, prawda
10:27A pomyśleś, że jeszcze rano
10:29Byłem taki ambiwalentny
10:30Zawsze ma to po jajkach
10:32Panno Maj, a co pani tu robi?
10:35Ja?
10:35Wszyscy tuszli, to ja też przyszłam
10:38O, Alex załatwiła Skalskiemu okładkę w gazecie
11:02Tak, tak, jest pierwszy na liście najgorzej ubranych sław
11:05Nieprawda, wygląda świetnie
11:08A co to za dziumdzia tutaj obok?
11:10O Boże, jestem w gazecie
11:11Jestem w gazecie!
11:12Słuchajcie tylko
11:13Znany producent, Maksymilian Skalski
11:16Wynajął młodą, atrakcyjną
11:19Aleks Tymoszko
11:20Wypromowała go w mediach
11:21Niech wypromuje mój tyłek
11:23Przykro mi, ale nie zmieści się w tym skromnym formacie
11:26Widzieliście mnie w telewizji?
11:32Jasne, panie Skalski
11:34Wyglądał pan jak ciacho
11:35A prowadząca chciała pana zjeść na miejscu
11:38Wow!
11:41Tato, zakładasz boys band?
11:43Ty
11:43No, trzeba jakoś uścić ten nasz sukces
11:48Może kolacja, restauracja, disco
11:51Jesteś dzisiaj wolna, kochanie?
11:54Tak, wolna jak ptak
11:55Wolna, żeby pilnować pańskie dzieci, proszę pana
11:59Oczywiście, z przyjemnością zjąć z tobą kolację
12:03To...
12:05Widzimy się o ósmej?
12:06O ósmej
12:07O ósmej
12:08Wzięłeś się, ile ma dziur w spodniach?
12:17Dwanaście
12:17Spędziłem godzinę, żeby go przekonać, by zrezygnował z tych spodni
12:28Kądziu, godzina na to, żeby facet wyskoczył ze spodni?
12:33Żartujesz
12:33Następnym razem użyj ładnych perfum i ubierz się bardziej seksji
12:37Tak, no sprawy idą w złym kierunku
12:39Nasz mały chłopiec interesuje się tą dziewczynką
12:42Nasz mały chłopiec jest jeszcze bardzo...
12:45Wow, wow, wow, wow
12:46Dobranoc, nie czekajcie na mnie
12:48Moment, moment, chwilunia, panie Skalski, coś się zmieniło
12:52O Boże, zdjął pan obrączkę!
12:55No nie, skąd pani to wie?
12:56Przecież ja trzymam ręce w kieszeni
12:58Panie Skalski, ja wyczuję każdego faceta na kilometr, który zdjął obrączkę, o Boże!
13:03Tam jest jeden, tam jest drugi, a tam trzeci
13:06Rany boskie, więc co ja robię tutaj?
13:08Konrad, a co ty myślisz o mojej przemianie?
13:11Jest znakomita
13:13Na pańskim miejscu wyrzuciłbym wszystkie jedwabne koszule
13:16Bardzo dobry pomysł, świetny
13:17Zrób to jeszcze dzisiaj wieczorem
13:19Z przyjemnością je poprzyjmie, znaczy powyrzucam
13:21I mnie, dobra
13:22Panna Maj
13:24Ja chciałem pani bardzo podziękować
13:26Z tą obrączką, to pani miała rację, bo ja ją nosiłem, żeby ona mnie chroniła
13:35Bałem się, że będę cierpiał
13:38A to dzięki pani zdaje się, że poznałem tę jedyną
13:42Dziękuję
13:51Zdaje się, że nasz szczeniaczek się zakochał
13:55Powinna być szczęśliwa, jak myślisz, długo będą razem?
14:00Boisz się swoją pozycję?
14:03Kądziu, przestań
14:05Chodź na pozycję zawodową
14:07Ja? Czego mam się bać?
14:09Że przyjdzie tutaj jakaś żona i zacznie gotować dla dzieci jedzenie
14:13I zawozić je do szkoły i przywozić i bawić się z nimi?
14:16Przestań, przecież ja tego nie robię
14:18Chuj daj
14:21Sprzątnąć jego szafy
14:23Jak to? Przecież ona się jeszcze nie sprowadza
14:27Wybiorę sobie krawaty do tych koszul
14:30Ja otworzę
14:34Cześć, Freniu
14:41Max gotowy?
14:44Max?
14:45Max na ciebie czeka w restauracji
14:46Co ty tutaj robisz?
14:47Myślałam, że pójdziemy stąd razem
14:48No to się pośpiesz, bo on nie może jeść zbyt późno
14:51Potem ma te swoje dolegliwości
14:53Czekaj
14:54Dam ci te jego żelki na wdęcia, tylko one mu pomagają
14:58Także wiesz, wszystkiego dobrego
15:00Na nowej drodze życia
15:02Będziesz potrzebowała niani
15:05Ale o czym ty mówisz?
15:09Tysiąc na rękę i opieka zdrowotna, może być?
15:11Nie rozumiem
15:12Okej, osiemset i elektryczna szczoteczka do zębów
15:15A, masz na myśli Maxa?
15:18On mnie nie interesuje w tym sensie
15:20On jej nie interesuje w tym sensie
15:26No nie
15:26A czego ty od niego chcesz?
15:29Co ci się w nim nie podoba, dziewczyno?
15:31Chodzi o jego płeć
15:32O, jego płeć, kochanie
15:35Bądź spokoi, na któregoś razu sparowałam do łazienki jak się kąpał
15:38Gwarantuję ci
15:40Jego płeć jest na miejscu
15:42Franiu
15:43Ale ja wolę kobiety
15:47Kobiety?
15:51Dzięki Bogu
15:55Dzięki Bogu
15:58To cudownie się składam
16:00O, rany, ja już skończyłam
16:05Nie wystarczy, dlaczego tobie nie?
16:07Myślałam, że jesteś...
16:08Ja?
16:09Nie, nie
16:09Myślałaś, że ja?
16:11No
16:11Tak pomyślałam, bo wiesz, no
16:14Po trzydziestce, nie zamężna, bez faceta
16:16Nie, nie, nie
16:18Nie, nie, nie jestem tym, o kim myślałaś
16:22Ja po prostu jestem żałosna
16:24Szkoda, bo chętnie bym cię gdzieś porwała
16:28Nieźle
16:30Po raz pierwszy chcę mnie porwać ktoś elegancki, przystojny, bogaty, światowy
16:36I jest to kobieta
16:37Oj, mam wrażenie, że całe to nieporozumienie to moja wina
16:40Ale przestań, nie możesz siebie wszystkim obarczać
16:43Ale dlaczego mu to zrobiłaś?
16:47Przecież widziałaś, jak na ciebie patrzył
16:50O Boże
16:53Tobie się to podoba
16:56Nie rozumiem, to były tylko kolacje biznesowe
17:02Ja mówiłam
17:03On słuchał
17:05Myślisz, że to znaczyło, że chciał iść ze mną do łóżka?
17:08No jasne
17:09Kochanie, myślisz, że dlaczego zapraszają nas na kolacje?
17:13Dlaczego mówią, że jesteśmy piękne?
17:15Dlaczego mówią, że mamy kojący głos?
17:17No, Fran, jak z tego wybrznać?
17:20Bo ja nie chciałabym stracić Maxa jako klienta
17:23Boże, biedak
17:26Siedzi tam teraz wystrojony w restauracji z sercem na dłoni
17:30Gotowy się oświatować
17:32Stop, stop, stop, panie Skalski, panie Skalski
17:50Co pani tu robi?
17:51Mój okulista tutaj przyjmuje
17:53Panie Skalski
17:56Co pan powie o pewnej
17:59Trzydziestoletniej, pięknej, acz niezamężnej kobiecie?
18:04No na pewno pani kiedyś kogoś znajdzie
18:06Nie chodzi o mnie
18:08Uważa pan, że jestem piękna?
18:10Panno Maj, do czego pani zmierza?
18:11Nieważne, a od kiedy pan tak uważa?
18:13Panno Maj, ja mam za chwilę randkę z Alex
18:15Wcale nie, ona woli kobiety
18:16Lepiej skupmy się na mnie
18:18Co pani powiedziała?
18:19Powiedziałam, lepiej skupmy się na mnie
18:21Panno Maj
18:21Ale panie, czekam
18:22Spokojnie, spokojnie, proszę się nie bać
18:25O boże, ja mam plazdro, powie!
18:31Co pani wyrabia?
18:34Spróbuję znaleźć telefon awaryjny
18:36To nie jest telefon?
18:39O, to może lepiej wstanę i przestanę do niego mówić
18:42Nie, no ja nie mogę w to uwierzyć
18:57Ona woli kobiety?
18:59No to ja się strasznie wygłupiłem
19:00A może się nie wygłupiłem?
19:02Ona nie wie, co ja do mnie czuję
19:03Raczej wie, wie pan
19:07Kobiecy mają ten szósty zmysł
19:09Powiedziała jej pani
19:10Wie pani, czego żałuję?
19:13Że prędzej spadniemy, zanim zdążę panią udusić
19:16Oj, panie Skalski, tylko tego pan żałuje?
19:18Naprawdę?
19:19A kto nakręcił serial o przygodach
19:21Pięknej młodej panczynistki w Afryce?
19:23Pan dobaj!
19:24Dobra, dobra, dobra
19:25Spokojnie, panie Skalski
19:26Niech pan się uspokoi
19:27Tylko spokój nas uratuje
19:29Proszę usiąść
19:30Przecież i tak muszą nas tutaj znaleźć
19:32Żelka?
19:38Proszę
19:39A to na pana wzdęcia
19:42A na górze czeka stolik dla dwojga
19:50Mrożony szampan
19:53Skrzypek
19:54Chomar
19:56Dość panie Skalski
19:59Niech pan mnie podsadzi
20:02Musimy walczyć
20:03Niech pani pomoże
20:04Tak? Jak? A co może być?
20:06Niech pan po prostu da w stanie
20:07No i
20:10Hop
20:10Hop
20:12Hop
20:13A, a, a
20:15A
20:16A
20:17Panie Skalski
20:24Widzę szczura
20:25Szczur na wysokości naszej restauracji
20:28O Boże!
20:30Panie Skalski, ja widzę szczura
20:32Niech pani tak nie krzyczy, szczur jest bardziej przerażony od pani
20:36Nieprzerażony od pani
20:38Nieprawda! On patrzy, patrzy się na mnie
20:39O Boże! On pewnie myśli, czy te włosy to M4 czy tylko M3
20:43POMOCY!
20:45POMOCY!
20:46POMOCY!
20:47POMOCY!
20:48POMOCY!
20:50RATUNKOOOOO!
20:52Co, kolejny szczur?
20:55Nie, gorzej
20:56ECHO
20:57Usłyszałam swój głos
20:59Panie Skalski
21:00Niech pan mnie lepiej wciągnie z powrotem
21:04Wie, wie, wie, wie pani co
21:07Mam, mam, mam dla pani dwie wiadomości
21:11Dobrą i złą
21:12O?
21:13No to nie pani uważa
21:14Zła jest taka, że, że pani utknęła
21:19A dobra?
21:20No dobra jest taka, że nie zmarnowała widnięty na pedukiżystkę
21:23A! Panie Skalski, ich pan wraca!
21:28Jestem, jestem
21:29O, tak pięknie grają
21:34Panie Skalski
21:36Może byśmy pana nieczyli?
21:38Co?
21:39O!
21:40Wie pani co, ja ja spasuję
21:43Ja chyba spasuję tak na najbliższych pięć lat
21:46W życiu bym nie chciał tak się czuć, jak teraz
21:49Oj, panie Skalski, niech pan mnie przesadza
21:53Tak naprawdę
21:54Niezłe z pana ciacho
21:57Wie pan co
22:00Tak sobie myślę
22:01Że jeżeli pan już znajdzie tą kobietę swojego życia, to na pewno pan ją zauważy.
22:06Tak, no tak, tak. Chyba musiałaby spojść z nieba.
22:31Dzięki za oglądanie!
23:01Dzięki za oglądanie!
Comments