Skip to playerSkip to main content
  • 2 days ago
Charlie Goes Back to Therapy

Charlie jest bliski pobicia chłopaka swojej byłej żony. Postanawia samemu udać się na terapię do swojej przyjaciółki Kate, która jest także jego partnerką seksualną.

Category

📺
TV
Transcript
00:00Nie możecie mnie zwolnić. Odchodzę.
00:04Zastępujecie mnie innym? To nie będzie to samo.
00:08Wcale nie przegrywam.
00:10I tak dalej.
00:14To tylko przykładowe frustracje, jakie można wyładować na Bobo,
00:18by w zdrowy sposób wyrazić swój gniew.
00:23Czekając na nowego członka grupy, sprawdźmy, jak poradziliśmy sobie z zadaniem na weekend.
00:28Mieliśmy wyznać bliskim, że uczęszczamy na terapię.
00:31Jak ci poszło, Patryk?
00:32Źle.
00:34Powiedziałem tacie, że walczę z bierną agresją, a on na to, żebym przy okazji przestał być gejem.
00:43Uporałeś się z tym w zdrowy sposób, czy aktem biernej agresji?
00:47Wysłałem całej rodzinie święteczne kartki, na których jestem statuą wolności ze sztucznymi ogniami w tyłku.
00:53To więcej niż akt biernej agresji.
00:56To cała sztuka.
00:58Mogę wam wydrukować.
01:00To proszę.
01:01Kryjąc się przed ostrzałem w Wietnamie i patrząc, jak umierają kumple,
01:05powtarzałem sobie, że pewnego dnia cioty będą sobie wpychać sztuczne ognie w tyłek,
01:10więc jest o co walczyć.
01:16Za cioty płacisz dolara.
01:18Komu powiedziałeś o terapii?
01:23Miałem powiedzieć przyjacielowi, ale on zginął, żeby takie cioty...
01:27ufundujesz chórowi gejów niezłą imprezę.
01:33A ty, Nolan?
01:36Powiedziałem dziewczynie na randce, że pociągają mnie gniewni ludzie.
01:40Myślała, że mówię o niej, więc krzyczała przez godzinę, potwornie mi uwłaczając.
01:44Zmieszała mnie z błotem.
01:51Gdzie ten głupi psycholog?
01:54O mnie mowa.
01:55Twój durny sąsiad wrzeszczy na mnie bez powodu.
02:00Mam gaz w torebce i zaraz rozwalę mu nim głowę.
02:04Nasz nowy członek.
02:08Wjechała mi pani na trawnik.
02:10Będę musiał zasiać od nowa.
02:13Zasiej swoją łysą pałę.
02:16Próbował już wszystkiego.
02:18Sam ją gole.
02:20Co się dzieje, Charlie?
02:22Prowadzę sesję w domu.
02:24Zwrócę za trawnik.
02:26Załatw mi jej numer i będziemy kwitali.
02:29Jest tu z wyroku sądu.
02:30Lubię wyzwania.
02:32Nie jesteś egzorcystą.
02:37Prosiłam o terapeutkę.
02:40A zwykle sądy idą kryminalistom na rękę.
02:46Poznajcie Lacey.
02:48A to są Ed, Patrick, Nolan i Bobo.
02:50Gdybyś musiała się wyładować, możesz bić Bobo w twarz.
02:53Próbuję.
02:58To jest Ed, a nie Bobo.
03:01Nie muszę tu siedzieć.
03:02Wystarczy, że podpiszesz zaświadczenie dla sądu.
03:07Popatrzysz sobie na mój tyłek, kiedy będę wychodzić.
03:09Już się przyjrzałem.
03:11Jeden z najładniejszych w grupie.
03:14Posaź go w fotelu i zaczynamy.
03:19Mam pytanie.
03:21Powiedziałem jeden z ładniejszych.
03:23Dziękuję.
03:27Dlaczego tu trafiłaś, Lacey?
03:29Nie mam pojęcia.
03:31Nie jestem agresywna.
03:33Chłopak mnie zdradzał, więc strzeliłam mu w jaja.
03:36Pewnie się zezłościł.
03:40Jeden gniewny czarnik.
03:41Zanim zostałem psychologiem, byłem agresywnym bejsbolistą.
03:51Przypatrz się.
03:55Stoję z rękawicą.
03:56Po dziewięciu latach w trzeciej lidze wreszcie dostałem szansę.
04:01Proste wybicie.
04:02Co może pójść źle?
04:03Ale wściekły.
04:09Jak byk na badaniu prostaty.
04:13Zaraz się zacznie.
04:18Złamał sobie kolano i zniszczył karierę.
04:22Zawsze mnie to bawi.
04:26Żartujesz, bo masz kompleksy, a poniżanie innych poprawia ci samopoczucie.
04:31Wiem o tym.
04:33Gniew odebrał mi moją miłość.
04:39Moim celem jest was przed tym uchronić.
04:43Pójdź jeszcze raz. Zobaczę, czy wciąż mam to gdzieś.
04:50Przepraszam, tato. Zapomniałam, że jest czwartek.
04:52Nie szkodzi. Poznajcie moją córkę sam.
04:56Zaraz się stąd zmywam.
05:03Ciężki dzień?
05:05Wszystko gra.
05:09Jestem tu nowa, ale to chyba nienormalne.
05:12Ma nerwice natręst.
05:14A tu pięknie pachniesz.
05:15Naruszasz moją przestrzeń w głąbie.
05:21Fajnie, nadałaś mi ksywę.
05:22Już w porządku.
05:33Zróbmy przerwę. Jest zestresowana.
05:35No len, nie zaczepaj Lacey, Lacey.
05:38Nie zaczepaj nikogo.
05:39Patryk, Eda.
05:40Znacie zasady.
05:41Proszę.
05:48Coś cię trafi?
05:49Nie.
05:51Na pewno?
05:52Napięcie wisi w powietrzu.
05:54Albo leży pod startą ubrań.
05:57Po co mam odrabiać lekcje, skoro nie wiem, czy pójdę na studia?
06:02Oczywiście, że pójdziesz.
06:03Razem ze swoją startą ubrań.
06:07Co cię nagle naszło?
06:09Studia nie zapewnią mi pracy.
06:11To strata czasu.
06:13Kto tak powiedział?
06:15Nowy chłopak mamy, Sean.
06:17Zarabia krocie jako promotor klubu.
06:19A nie był na studiach.
06:21I ma lepszy samochód niż ty.
06:23Każdy dureń może wziąć kredyt,
06:25ale studia dały mi satysfakcjonującą pracę.
06:27Jeździ Ferrari.
06:28Ferrari?
06:32Muszę wracać, ale pamiętaj, że klub Shona
06:35kiedyś przestanie być na topie
06:37i pożegna się z Ferrari.
06:39A moi pacjenci wciąż będą szaleni.
06:47Nie dam rady jeszcze raz.
06:51Chcesz jeszcze raz?
06:53No.
06:57Nie możemy, nie ma gumek.
07:00Cholera.
07:01Masz folię spożywczą?
07:06Mam papierek po batoniku.
07:08Ale są w nim resztki karmelu.
07:12Są inne zabawy.
07:15Co masz w lodówce?
07:18Jesteś super.
07:19Nie ma lepszego rodzaju przyjaźni.
07:24Bez żadnych zobowiązań.
07:27Obiecuję,
07:28że nigdy się nie zakocham.
07:33Mów dalej.
07:35Nigdy cię nie pokocham.
07:37Na wieki.
07:38Muszę odebrać sam.
07:45Jak długo miałem zawiązane oczy?
07:48Nie możesz się pod raz spóźnić?
07:52Najpierw muszę pomówić z Jen.
07:54Jej nowy chłopak namawia mi córkę do złego.
07:57Co powiedział?
07:58Że studia to strata czasu.
08:00Nauczyły mnie połowę tego,
08:03co właśnie robiliśmy.
08:05Za to ja nauczyłem cię reszty.
08:12Już idę, Charlie.
08:15Skąd wiesz, że to ja?
08:17Innym facetom daję klucze.
08:20O ironio, ja płacę za dom.
08:24Możemy przez chwilę porozmawiać o Szonie?
08:27O czym tu gadać?
08:28Jest mądry, zabawny, ma klasy
08:30i strasznie go lubię.
08:33Poznaj Szona.
08:34No to jest Charlie, ojciec Sam.
08:36Skrępowani?
08:38Miło mi.
08:39Nie zauważyłem cię.
08:42Miałem powiedzieć Jen,
08:43że sam łatwo ulega wpływom,
08:45więc uważaj, co przy niej mówisz.
08:49Jest bystra.
08:50Czego ma mnie mówić?
08:52Pewnie wyjęła to z kontekstu,
08:53ale podobno mówiłeś,
08:54że studia to strata czasu.
08:56To prawda?
08:5854% absolwentów
08:59nie znajduje pracy,
09:0085% wraca do rodziców.
09:03100% mam,
09:04nie ma ochoty na tę rozmowę.
09:08Bezrobocie nie dotyka już tylko psychologów.
09:12Ja jestem psychologiem.
09:15Wiedziałbyś o tym,
09:16gdybyś chodził na studia.
09:16Właśnie się dowiedziałem,
09:20całkiem za darmo.
09:21Ja nie byłam na studiach,
09:23ale chodziłam na imprezy.
09:24Stąd wiem, że kiedy dwóch facetów się bije,
09:26trzeba brać nogi za pas.
09:31Chcemy wysłać Sam na studia.
09:33W 1962 roku to miałoby sens.
09:37Wszystkim jest ciężko,
09:39ale będzie lepiej.
09:40Nie opowiadaj bzdur mojemu dziecku
09:42i koniec dyskusji.
09:45Nie jestem głupi i mam rację.
09:49Ojciec odradził mi studia
09:50i dzięki niemu jestem realistą.
09:53Jesteś promotorem klubu.
09:55Twoje realia to stroboskop i ekstazu.
09:57Nie twój dzieciak,
10:00nie twoje decyzje.
10:02Dzieciak na pewno jest twój.
10:04Co to ma znaczyć?
10:05Ma emocjonalne problemy.
10:07Spisz?
10:08Jestem gotowa.
10:12Wymienię kabel i oddam.
10:21Proszę.
10:22Dzięki.
10:24Byłaś na studiach, Brett?
10:26Zarabiałam na Czesne jako stripteazerka,
10:29ale tyle zarabiałam,
10:31że rzuciłam naukę.
10:33Teraz żałuję.
10:35Nie planowałam życia po czterdziestce.
10:45Idzie twoja była.
10:46Chyba jest zła.
10:51Świetnie wyglądasz.
10:52Idę do toalety.
10:54Wiem, gdzie są wyjścia.
10:55Co ci strzeliło do głowy?
10:58Broniłem dziecka, jak w każdy ojciec.
11:00Nie jesteś każdym.
11:02Nie kontrolujesz gniewu.
11:04Musiałam cię bronić, jak za dawnych czasów.
11:07Charlie żyje w stresie.
11:08Miał zły dzień.
11:09Jedzie na sterydach.
11:11Nie brałem sterydów.
11:13Inaczej mieszkałabym w większym domu.
11:15Niszczysz mój związek.
11:18Pogadaj z nim.
11:20Wykluczone.
11:20Związek?
11:22Spotykacie się dwa miesiące.
11:23Powiedział, że 85% związków, które wytrzymają dwa miesiące,
11:27prowadzi do małżeństwa,
11:28a 54% trwa całe życie.
11:32Tymi samymi cyframi opisał studia.
11:35Zna tylko dwie liczby.
11:37Po co ci taki facet?
11:40Lubię go.
11:42Dogaduje się z Sam.
11:43Ma poczucie humoru.
11:44I dwa Ferrari.
11:45Dwa?
11:48Jedno w mieście, drugie w domu, przy plaży.
11:54Też mogłem tyle mieć,
11:55ale wolałem zainwestować w studia.
11:59Też mogę chodzić na plażę.
12:01Tyle, że muszę wrócić na nas.
12:07Pracuję pro bono, bo chcę wam pomóc.
12:09Ale musicie przyznać, że nie kontrolujecie gniewu.
12:13Nie powiedziałbym, że działałem w gniewie.
12:16To jak nazwać podrżnięcie gardła śpiącemu człowiekowi?
12:21Frustracją.
12:23Frustrowało mnie, że on żył.
12:27Frustrację wywołuje skaleczenie się o kant puszki.
12:31Podrzynanie gardła puszką to oznaka gniewu.
12:33Byłem zły, bo zabrał mi puszkę.
12:39Wszyscy bywają sprustrowani.
12:43Muszę wam coś wyznać.
12:44Wczoraj o mało nie uległem.
12:47Pamiętam jak bolało, kiedy pierwszy raz uległem.
12:51Chyba mówimy o dwóch różnych rzeczach.
12:55Mało nie porwała mnie czarna furia.
12:58Mówimy o tym samym.
13:01Ulegnij jej.
13:03Po raz pierwszy od wielu lat moja frustracja zamieniła się w gniew
13:10i prawie straciłem kontrolę.
13:13Co ci zrobił ten facet?
13:16Mówił o moim dziecku.
13:17O mało nie przyłożyłem mu lampą.
13:19Chciałeś rozwalić mu głowę, bo coś powiedział?
13:22Jesteś wariatem.
13:24Straciłem szacunek.
13:25Ja, ja sobie robię.
13:29Szanuję cię jeszcze bardziej.
13:33Należało mu się.
13:34Miałeś prawo rozkwasić mu głowę.
13:36Piszą o tym w Biblii.
13:38Taki czyn to oznaka poważnych problemów.
13:46Nie można bić ludzi za to, że mają inne zdanie.
13:50Kto tak robi, nie panuje nad popędami i powinien pójść na terapię.
13:53Jutro tu nie wrócę.
14:01A tobie, Wayne.
14:03Przyniosę prawdziwą Biblię.
14:04Zamiast tej napisanej przez ciebie.
14:08Dlaczego nie mogę iść do łóżka z twoją pacjentką?
14:12Co innego, gdybyś poznał ją w barze,
14:15a nie nękał u mnie w domu.
14:16Poczekam, aż pójdzie do samochodu.
14:21Mam dosyć własnych problemów.
14:26Muszę wrócić na terapię, bo stracę kontrolę nad sobą.
14:29Po co ci psycholog?
14:31Sam nim jesteś.
14:34Widziałeś kiedyś lawetę holującą lawetę?
14:39Idź.
14:41Ufam tylko jednej lawecie.
14:42Ale niestety z nią sypiam.
14:46Zapytaj Kate.
14:50Jest psycholożką.
14:52Na pewno kogoś poleci.
14:54Sypiasz z Kate.
14:57Nie ma lepszej terapeutki.
15:01Niestety jest moją przyjaciółką,
15:02a seks z nią jest...
15:04Najlepszy?
15:05Dokładnie.
15:07Może można mieć wszystko?
15:09Chciałbym.
15:10Seks z pacjentem jest wbrew etyce.
15:12Uczą tego na pierwszej lekcji.
15:14Połowa studentów wychodzi.
15:16Widzę jedno wyjście.
15:20Idź do niej na terapię.
15:22Zdrowie psychiczne jest ważniejsze niż seks.
15:25Bez seksu będzie samotna.
15:29Idź sobie.
15:29Jeśli dobrze zgaduję, po co przyszedłeś,
15:39mamy tylko kwadrans.
15:42Najpierw opowiem Ci, o czym czytałem.
15:44Nuda.
15:47Spodoba Ci się.
15:50Jak wiesz, seks z pacjentem to największe tabu.
15:52Według nowych badań w odpowiednich warunkach
15:57terapeuta i pacjent mogą ze sobą współużyć
16:00niezależnie od terapii.
16:04Musiał napisać to jakiś niewyżyty psycholog.
16:06Pewnie masz rację.
16:14Kręcisz mnie.
16:16Wiem.
16:18A wiesz dlaczego?
16:20Przez Twoją cerę, oczy, włosy i...
16:22smykałkę do kontroli nad gniewem.
16:26Dziwny komplement.
16:28Takie lubię.
16:30Mówić dalej?
16:32Wczoraj prawie uderzyłem faceta lampą.
16:35Podniecacie to?
16:39Do czego zmierzasz?
16:43Już mówię.
16:44W stronę kanapy.
16:45Albo lepiej usiądź w hotelu.
16:49I rób notatki.
16:52Masz udar mózgu?
16:56Co się z Tobą dzieje?
16:58Spróbujmy.
17:00Będziesz terapeutką.
17:01Ja zacznę się zwierzać.
17:03A Ty możesz się w tym czasie analizować.
17:07Wystarczy.
17:08O co Ci chodzi?
17:13Muszę wrócić na terapię.
17:17Znowu tracę panowanie nad gniewem.
17:18Potrzebuję pomocy.
17:20Poszukaj gdzie indziej.
17:22Nikomu innemu nie ufam.
17:24Świetnie nam się układa.
17:26Nic do siebie nie czujemy i to działa.
17:30Seks z pacjentem odpada.
17:35Nie czytałaś tego, co zmyśliłem.
17:37Nie odmówię Ci, jeśli mnie potrzebujesz.
17:44Ale mówię wyłącznie o terapii.
17:46Jeśli się zdecydujesz,
17:49koniec z dodatkami do przyjaźni.
17:51Zatrzymajmy chociaż kilka.
17:53Niech to będzie plan Cobra.
17:57Musisz schować Cobrę w spodnie.
18:01Chociaż ostatni spacer.
18:03Nic z tego.
18:05Wypełnij formularze.
18:08Oby było warto.
18:10Już nas dopadł papierkowy koszmar.
18:11Chcę zamienić słówko z Seanem.
18:22Wracam na terapię.
18:23Muszę mu coś wyjaśnić.
18:24Nieźle się kamuflujesz.
18:30Żałuję, że mnie poniosło.
18:32Gniew to wredna kochanka.
18:35Przestanę ją posuwać.
18:37Dobre.
18:38Wykorzystam na zajęciach.
18:41Przepraszam Cię.
18:43Narobiłem sobie mnóstwo wstydu.
18:45Sam ma własny rozum.
18:50Życzę Wam powodzenia.
18:52Może kiedyś zostaniemy przyjaciółmi.
18:54Zgoda?
18:5685% szans, że do tego nie dojdzie.
19:03Jeszcze zmieni zdanie.
19:05Lepiej nie.
19:06Rzuciłam go.
19:08To dlaczego mi nie przerwałaś?
19:11Bo się męczyłeś, a ja miałam ubaw.
19:16Sean jest zbyt zadufany w sobie
19:18i dziwnie się depiluje.
19:22Nie powiem jak, ale nazywa to
19:23Abe'em Lincoln'em.
19:32Czujesz, że tracisz kontrolę nad sam,
19:37bo rzadko się widujecie.
19:39Racja.
19:40Faset był palantem, ale gniew wziął się z poczucia winy.
19:44Dokładnie.
19:46Koniec sesji.
19:47Wrócimy do tematu za tydzień.
19:49Czy uścisk byłby bardzo nie na miejscu?
19:54Bardzo.
19:55Nie mówię o ściskaniu,
19:58tylko o wdzięczności dla przyjaciółki
20:00za okazaną pomoc.
20:01Niech będzie.
20:05Terapeutyczny uścisk.
20:15Charlie, nie możemy.
20:17Nie zgadzam się.
20:19Nie chcesz tego?
20:20Chcę, ale wszystko się zmieniło.
20:22Czułabym się, jakbym wykorzystywała pacjenta.
20:26Ja też jestem terapeutą,
20:28ale nie moim.
20:31Ciekawe.
20:35Jak się z tym czujesz?
20:39Rozdarta.
20:40Tak samo jak względem kochającego,
20:44a jednak chłodnego ojca hipokryty?
20:47Prowadzisz analizę?
20:49Tobie też się przyda.
20:51Zasady wymyślono,
20:53żeby uchronić pacjenta
20:54przed groźbą manipulacji.
20:55Nie mówi nic o numerkach dwóch terapeutów.
21:01Panie doktorze,
21:04nastąpił przełom.
21:06Zróbmy to.
21:07Nie spodziewałem się tego,
21:12ale na wszelki wypadek
21:14mam zapas.
21:15Wersja Polska,
21:16MTV Networks Polska.
Comments

Recommended