Skip to playerSkip to main content
  • 2 days ago
Moving Day

Pozostawieni bezbronni po ataku Omena (oraz po jego porażce i powrocie królewskich rdzeni Królowej i Króla), pozaziemscy spadkobiercy starają się ukryć uszkodzony statek, lecz wkrótce stają naprzeciw łowcy nagród Magmatrona.

Category

📺
TV
Transcript
00:13Dziękuje za oglądanie.
00:51Dziękuje za oglądanie.
01:25Dziękuje za oglądanie.
01:55Dziękuje za oglądanie.
02:23Dziękuje za oglądanie.
02:26Padniesz i już nie wstaniesz.
02:28W tym naszym mieście dzieją się dziwne rzeczy.
02:32No co ty, domyśliłeś się, bo z kanału wystrzelił gigasłup światła na przykład?
02:36To tylko wierzchołek góry lodowej.
02:38Patrz na to.
02:40Wow, stary, weź ty czasem wychodź z domu.
02:42Pracuję nad tym już od paru ładnych miesięcy.
02:46Trolle, jasne.
02:49Cero dzieje? Aha, paru się trafiło.
02:52Że co?
02:54Kosmici?
02:55Oszalałeś?
02:56W Arkadii nagle pojawili się kosmici?
02:58Gorzej.
02:59Niektórzy tu się dobrze kamuflują.
03:01Patrz.
03:05No dobra, nie machaj.
03:07Uważasz, że Adża i Krel są z kosmosu?
03:10Bo Adża i Krel są z kosmosu.
03:12Wiesz, czego się nauczyłem po sześciu sezonach kosmicznych najeźdźców?
03:15Że nie mają dobrych intencji.
03:17Jesteś mi potrzebny.
03:18Ty i twój bojowy młot.
03:20Zastawimy pułapki w całym mieście, dobra?
03:22Apka będzie nam dawać cynk jak coś.
03:24Super sprawa, serio.
03:25Złap przyjaciół się nazywa.
03:27Chyla, chłopie.
03:28Pułapki?
03:29No co ty, ty chcesz ich zabić?
03:30Nie, gdzie tam?
03:31Moje pułapki są super skuteczne, ale humanitarne.
03:34A raczej, wiesz, kosmitarne.
03:37Ja wiem, czy mi się to podoba.
03:38Słodycze to będzie przynęta.
03:40Jak w kosmicznych najeźdźcach.
03:41Kosmici uwielbiają czeko-czokoladki.
03:43To prawda.
03:44Żadna żywa istota nie oprze się tej chrupkiej czekoladowej piękności oblanej słodkim karmelkiem.
03:49Skupcie, Bobek.
03:50Los Arkadii jest teraz w naszych rękach.
03:53Musimy dorwać tych kosmitów.
03:58Weź, no co ty, puszczaj!
04:00Ała!
04:00I nie dość, że utknęliśmy na ziemi, to jeszcze siedzimy bez sensu w jakimś durnym lesie.
04:05Jak się uda przesunąć matkę te parę set metrów, to będziesz ją naprawiał.
04:09A jak naprawisz, to polecimy na Kiridion.
04:22Więcej paliwa do silnika!
04:30Niestety, mój takowóz takiego potwora to nie udźwignie.
04:33No wspaniale.
04:35Wszyscy łowcy nagród wiedzą, gdzie nas szukać.
04:37Jesteśmy jak na jakimś talerzu.
04:38Słuchajcie to jak wyprawę pod namiot.
04:40Taki fajny, ludzki zwyczaj.
04:42Serio?
04:42To ja mam znacznie lepszy zwyczaj.
04:44Nazywa się regularne naprawianie matki.
04:46I zaczyna mi się nudzić.
04:49A Kiridion 5.
04:50Tu porucznik Zadra.
04:51Odbiór.
04:52Izita, słyszysz mnie?
04:53Tu jest system...
04:55Ale w tej chwili!
04:59Butyre, butyre, butyre, butyre.
05:00Wyszukuj się ci na...
05:02Pierweź!
05:03Hej, hej, hej!
05:04Delikatnie, bo jej zrobisz krzywdę.
05:06Zasmarkany omen narobił nam tu niezłego bigoszu.
05:09Spróbowałam się skontaktować z ruchem oporu, ale matka...
05:12Prefuk systemu Reb-Reb-Reb-Reb-Reb-Reb-Reb-Reb-Reb-Reb-Reb-Reb-Reb-Reb-
05:17Generau Morando przeciągnął...
05:18Eee, po co ciągle oglądasz dzienniki Weksa?
05:21Bo...
05:21Za nim tęsknię.
05:23Ja jakoś nie.
05:24Varvatos uratował nam życie.
05:25I to nie raz.
05:26Obejrzałbyś kiedyś.
05:27Nie, w życiu nie chcę już oglądać tego podłego zdrajcy.
05:30Ani ja.
05:31Mucę się radza na plam.
05:32Doskonale, więc ja idę na zwiady.
05:34A ty i twoja siostra nie opuszczacie matki.
05:36Co? Ale my tu mamy przyjaciół!
05:38Słucham? Ci wasi ludzcy przyjaciele was nie ochronią, a ja tak.
05:42Dlatego zostać i nigdzie się nie ruszać.
05:44Chleb!
05:45Poza tym tutejsze formy życia są niewychowane i mocno niehigieniczne.
05:49Jeden włochaty osobnik grzebał w naszych śmieciach.
05:53Co? Ale w sensie, że opał?
06:16Adja! Adja! Gdzież moja anielica? Adja!
06:21Weź! Chcesz, żeby mnie złapali?
06:23Bo ja wiem. A chcesz, żebym chciał, żeby cię złapali?
06:26Akurat szykuje się dość tajna misja, więc średnio. Masz trzymaj.
06:30A co to jest?
06:31Skaner rdzeń.
06:32No to gdzie mnie porywasz?
06:33Poszukamy starego przyjaciela.
06:44A te technologie i w ogóle to nie bardziej działka Krela?
06:47Nie to, że ten, że kombinuje jakieś piąte koło na naszą randkę.
06:50Bo Vespa to ma dwa koła, co nie?
06:51Dobra, dosyć o kołach. Co ja mam z tymi kołami?
06:57No to tutaj się rozbił Varvatos.
06:59Nie ma żadnych śladów rdzenia.
07:01Ale musi gdzieś przecież być.
07:03W końcu cię znajdę, przyjacielu.
07:06Steve Balczuk. Do usług pani.
07:15Steve pojechał.
07:16A razem z nim Adja?
07:17Kosmicka dopadła Steve'a.
07:19Porwała go.
07:20Na pewno wyprałam mózg.
07:22Też mi filozofia.
07:23Nowy plan. Musimy ratować Steve'a.
07:26Ale pewien jesteś?
07:30Ej, mam rdzeń.
07:32A jeśli to Varvatos dam pracę.
07:42No co ty, wymknąłeś się z domu?
07:44Proszę cię siostra, to nie takie trudne.
07:46Robiłem to co ty.
07:48Jaki brat taki siostra, co?
07:50Co robimy? Szukamy zdrajcy?
07:51Co to ma być? Czy ty mnie śledzisz?
07:54Tak, bo wiesz kto ma przechlapane?
07:56Nasza planeta, siostrzyczko.
07:57Dlatego musimy się skontaktować z ruchem oporu i zaraz wracać na Akiridion.
08:01Hohoho, macie ruch oporu?
08:03No, brzmi to super.
08:05Varvatos uratował nam życie.
08:06Gdyby nie on, Omen już dawno zabrałby rodziców.
08:09Ej, dosyć już.
08:10Jak mawia pewna ludzka panna, mam cię w głębokim paluszku.
08:13Klep, nasz kamuflaż przestaje działać.
08:15I dobrze, bo musimy wracać do domu.
08:18Ej, słyszeliście?
08:19To pewnie oposy jak zwykle.
08:21Oposy? No tak.
08:23Weź ten brzuch, bo cię usłyszą.
08:25Nie wiem, że potrzebuję czekolady.
08:26A teraz csss.
08:27Sam się csss.
08:29No rusz się, trzeba ratować Steve'a.
08:35Steve!
08:35O, hej chłopaki!
08:38Złazić ze mnie, czumćwoki!
08:40Uratowałem cię, brachu.
08:41Papardziak, nie mów mi brachu.
08:43Za małfajny jesteś na bracha.
08:45Sorry, brachu.
08:45W sensie no, Steve.
08:47Steve!
08:47Nie zbliżać się do mojego przyjaciela, wy brudni, paskudni kosmici.
08:50Co?
08:51Jacy znowu brudni.
08:52I przede wszystkim, jacy znowu kosmici.
08:55Dobra, brawo, no to nas masz.
08:57Ludzie ratunku, kosmici w Arkadii!
09:00Zorkonie!
09:01Daj spokój, przestań!
09:03To są dobrzy kosmici!
09:05Znaczy się, achili niemczycy!
09:07No co ty, wiedziałeś?
09:08Bo ja...
09:10Tak.
09:11I nic nie powiedziałeś?
09:12Jesteśmy pogromcy strachów!
09:14Przez duże S!
09:16Uwaga, leci!
09:19Co to było?
09:22Oddawać królewskie rdzenie, bo po gruchocie mam kości!
09:26W nogi!
09:27Próbowałem być siły!
09:32Uciekaj, uciekaj, króliczku i tam cię dogonię!
09:34Co to za straszny koleś?
09:36Nie mam pojęcia!
09:37Ale jak to, że go nie znasz?
09:39Myślałem, że wszyscy kosmici się znają!
09:40Z jednej strony nas obrażasz, a z drugiej to miłe, że myślisz, że osobiście znamy 50 trylionów mieszkańców Wszechświata.
09:4750 trylionów?
09:49Uciekaj, ja nie mogę, ja nie mogę!
09:51Liczyłem, że już więcej nie będę biegał!
09:56Żegnajcie się z życiem!
10:03Prysznic!
10:04Dobra ludziska!
10:06Jedziemy!
10:06Wy wiecie, która godzina?
10:08Bardzo młota godzina!
10:10Hej, kiedy to mój tekst?
10:12Krzydko, chodźcie wszyscy do Stewarda!
10:14No to co, misie?
10:15Pokażemy chłopakowi, kto tu...
10:17Hej?
10:18Halo?
10:19No nie...
10:21Tobiasu!
10:22Uwielbiam grubo nasz!
10:26Nie zdarzę tego spółotwu!
10:29Niech młot będzie z tobą!
10:37O, jak przyjemnie!
10:40Magmatron i tak was dopadnie!
10:43Ja!
10:53Uwielbiam grubo nasz!
10:53Uwielbiam grubo nasz!
10:54Co?!
10:55Z waszego domu wyrósł statek kosmiczny!
10:57Macie kosmiczny dom?
10:58Cicho!
10:59Ten łowca nagród może tu gdzieś być!
11:01No a nasz statek kosmiczny nazywa się matka!
11:03I mam nadzieję, że matka będzie wiedziała, co to za dziwoląg!
11:09Hej, hej!
11:12Dobra, czysto!
11:13Nikogo tu nie ma!
11:14To jesteśmy w domu, a Zadra się nigdy nie zorientuje!
11:23Ale czat, ale czat, ale czat, ale czat, ale czat, ale czat!
11:26Serio, czat?
11:27Ja wiem, chyba się przyzwyczaiłem!
11:28Byłem tu z milion razy w końcu!
11:38Ociekocie, ale tu macie ekstra!
11:42No wiesz co? Czemu nic mi nie powiedziałeś?
11:45No to już ci mówię!
11:46No a tajna przysięga pogromców strachów?
11:48Ale jaka przysięga? Co ty znowu opowiadasz?
11:51No właśnie, mieliśmy coś wymyślić!
11:57Aktywacja autodestrukcji!
11:58Wszyscy zginiecie za pięć sektonów!
12:00Cztery, trzy, dwa, jeden!
12:03Dezaktywacja!
12:04Ha!
12:05Spróbuję się stąd dostać do bazy danych matki!
12:07Zajmie mi to pewnie jakichś parędziesiąt...
12:10Dziennik!
12:11Otwieram dzienniki pułkownika Weksa!
12:13Nie, nie dzienniki!
12:15Telson pierwszy!
12:16Raport pułkownika Weksa!
12:18A raczej bym powiedział nianiki Weksa!
12:21Matko, błagam cię, nie dziś!
12:23Kolejny wpis!
12:24Nie!
12:24Telson siedemnasty, Warbatos poznał Nancy Domzalski!
12:29Moją babcię?
12:30Porwała mi wieżę, królową, no i serce!
12:34Ona jest, jak to mówią tutejsi, boska!
12:38Fu, nie, nie, nie, nie!
12:39Jaka znowu boska? To moja babcia!
12:42O masz!
12:43Facet chyba nieźle walczy!
12:45Kto to jest?
12:46Nikt waży!
12:47Bo to długa historia
12:49Matko, wiesz coś może o łowcy nagród, który rzuca takim wielkim młotem?
12:54Szukam, szukam, szukam, szukam, szukam, szukam, szukam
12:57Ciągle się rebutuje
12:58Retro buty zamówione, paczka przyjdzie poczto w przeciągu dwóch, pięciu Delsonów roboczych
13:03Nie!
13:06Zidentyfikowałam łowcę, Magmatron
13:08Pochodzi z planety Sindor
13:10Sindoryci to niemal niezniszczalna, brutalna rasa mechanicznych jednostek
13:14Znanych ze swej pogardy dla życia w ogóle
13:16Słyną z marnych żartów, bezwzględności i ironicznie zgryźliwych i złośliwych docinków i komentarzy
13:23Matko, a masz jakiś pomysł, jak możemy go pokonać?
13:27Przeszukuję wszystkie bazy
13:28Jego jedyną słabością jest wo, wo, wo, wo
13:34No to nigdy się nie dowiemy
13:37Słuchajcie, pułapka daje mi znak
13:39Udało się coś złapać w kanałach
13:40A jeśli to Magmatron?
13:42Ale chwila, te pułapki to na nas?
13:44Tak, dlatego, że ktoś mi nie powiedział, że jesteście okej
13:49Ej, Steve!
13:51Powstrzymajmy tego olbrzyma, zanim coś komuś zrobi
13:53Na przykład nam
13:54I co, nie przydałby się taki Vex?
13:55Elisiu Pepperjacku, prowadź do kanałów
14:11No dobra, pułapka jest blisko za zakrętem
14:14Okej, to my sobie poradzimy
14:26Zadra?
14:27A co ty tu robisz?
14:28Ale co, znajoma?
14:30Tyle lat ciężkich i morderczych treningów
14:33A nie byłam się w stanie oprzeć tym jakże przepysznym słodkościom
14:37Tak jest!
14:38Czekaj, czekoladki są najlepsze
14:40Przecież prosiłam, żebyście pod żadnym pozorem nie opuszczali statku
14:43Hej, nie macie jakiejś ściągawki? Skąd mamy wiedzieć, którzy kosmici są dobrzy, a którzy źli?
14:50Uwaga, praca!
14:53Oddawać rdzenie, pendraki!
14:55Bo z radością wyrnę wam je z wątłych ciałek!
14:58No ten to zdecydowanie zły kosmita!
15:00Sindoryta? A Jack Krell, uciekajcie!
15:02Wasz wielki Varvatos Vex odleciał!
15:04Nikt was już nie uratuje!
15:06Jak to odleciał?
15:07Czyli wiesz, gdzie jest Varvatos?
15:09Już gadaj!
15:10No tu to go na pewno nie ma!
15:12Nie potrzebujemy tego nich ciemnego zdrajcy!
15:18Ała, ja wszystko nie boli!
15:20Pozegnaj się z zębami, maluszku!
15:24Kubek!
15:25Kąd Jim zniknął? Mało ćwiczyłem!
15:28Wyciągnij mnie stąd, ale już!
15:29Tak jest!
15:30Za chwilę dosięgnie ma swój gniaz!
15:34Przepracuję na swoje dziesięć miliardów krestonów!
15:37Jak dobrze, że chcą was żywych lub martwych!
15:40Steve, możesz trochę wyżej?
15:42Jeszcze tro!
15:44Mam niezły plan!
15:45Napraw pułapkę!
15:59Co wiesz o Varvatosie?
16:00Mów, gdzie jest!
16:08Czemu Teratory w ogóle nic mu nie robią?
16:13Bo Sindoryci są niezniszczalni!
16:15Gotowi?
16:22Krew!
16:24Lekaj, żegnaj się z przyjaciółmi księżniczką!
16:27Sindoryto!
16:28O tak, chodź tu do mnie,
16:29ty obsmarkany sulianie!
16:31Jak ty nazwałaś kobietą?
16:34Połamie ci kości,
16:35a potem powyrywa misja!
16:37Czemu?
16:40Pogromcy strachów!
16:41I jeden łopca troi!
16:43No dobra, pytam po raz ostatni,
16:45gdzie jest Varvatos?
16:47Ha, ha, ha!
16:48Jest na ziemskim księżycu!
16:50Gnije sam jak palec
16:51w więziennej celi!
16:53Ale jak to?
16:53Złapali go?
16:54Czyli nas nie zostawił.
16:56Ktoś go porwał.
16:57Ale kto?
16:57Zeron Alfa!
16:59Wasz pułkownik już niedługo poleci na Akiridion,
17:02gdzie czeka go egzekucja!
17:04Egzekucja?
17:06Już niebawem do niego dołączycie!
17:09Złuchaj!
17:14Krew!
17:23Za chwileczkę będzie po wszystkim, księżniczka!
17:29Łapcie za młot!
17:31Nie może do niego wrócić!
17:45No weź no.
17:46Wyrdek, co ty wyprawiasz?
17:49Niekowidyną słabością jest...
17:53Woda.
17:54Ej!
17:55Woda!
17:55Magmatron nie cierpi wody!
18:16Zadra, szykuj się!
18:18Puszczamy młot!
18:19Teraz!
18:27No to to było zawodowe!
18:29Tak!
18:30Brawa dla mojej dziewczyny!
18:32I brawa dla mojego przyjaciela.
18:34Tak!
18:35Pogromcy!
18:36Brachów!
18:36Fufle no zawsze?
18:38Brachy?
18:38Dobra, no niech ci będzie, brachy.
18:40Ale i tak jesteś ciumćwuk.
18:42Wybacz, że uciekliśmy.
18:43I że mało nas nie pozabiją.
18:45Spopraliśmy.
18:46Jak zawsze zresztą.
18:47Tego bym nie powiedziała.
18:48Gdyby nie wy, pewnie byłoby po mnie.
18:51I teraz rozumiem, że nie wszyscy ludzie są nam wrodzy.
18:54Że...
18:54Że niektórzy nawet...
18:56Nawet nam sprzyjają.
18:58Że to przyjaciele.
19:00A to...
19:01To mi się podoba.
19:02Jakiś wyjątkowo lekki napęd.
19:03Myślę, że może się bardzo przydać.
19:05A to...
19:33DZIĘKI ZA OBSERWACIE
20:01DZIĘKI ZA OBSERWACIE
20:31DZIĘKI ZA OBSERWACIE
20:33Tak, bardzo proszę.
20:34Otwieram.
20:36498, 499 i 500.
20:43Książę coraz lepiej radzi sobie z tą ziemską muzyką.
20:48Varvatos Vex chyba poczuł ten rytm.
20:52Varvatos ma siekać.
20:54Varvatos ma składzić Larvoxa.
20:57Ale tak czy siak, możecie być dumni z Adzi.
21:02Zdecydowanie niebywałe zwycięstwa.
21:05Dziennik pułkownika Delson XII.
21:09Król oczekujący w dalszym ciągu próbuje dopasować się do tutejszych ludzików.
21:15Varvatosa bocz, że ludziki nie bardzo go rozumieją.
21:18Może Varvatos zmusi je jakoś, żeby się zaprzyjaźniły z Krelem.
21:24Jako twój dowódca.
21:26No właśnie, panie dowódco.
21:28Nie jesteś moim ojcem.
21:30A to coś, to nie jest żaden dom.
21:34Varvatos naprawdę stara się matką.
21:37Ale przysięgam, że łatwiej pokonać Larvoxa niż wychować nastolatka.
21:43Varvatos przestaje powoli się czuć jak jakaś obca niańka.
21:47Ada i Krell są teraz dla niego jak rodzina.
21:55Siedzisz sobie z Varvatosem?
21:57Wiesz, że chciałbym go znienawidzić.
21:59Tak bardzo, że aż mnie ściska w środku.
22:02Ale ten facet nas kochał.
22:05No właśnie wiem.
22:06Varvatos nigdy by nas nie zostawił.
22:10Wyciągniemy go.
22:12Jutro rano lecimy go ratować.
22:15Choćby na Księżyc.
22:18Księżyc.
22:19Księżyc.
22:22Księżyc.
22:29Księżyc.
22:46Księżyc.
23:15Wszystkie prawa zastrzeżone.
23:28Dziękuje za uwagę.
23:48Dziękuje za uwagę.
Comments

Recommended