- 4 minutes ago
Category
📺
TVTranscript
00:00Telewisa presenta
00:30Telewisa presenta
01:00Telewisa presenta
01:30Telewisa presenta
01:59Telewisa presenta
02:29Może Pan przeżyć jeszcze wiele lat.
02:38Nie chcę się łudzić.
02:45Wszystko zależy od Pana.
02:47Od tego, jak będzie Pan o siebie dbał.
02:52Będę przykuty do łóżka?
02:56Wystarczy żyć spokojnie.
02:59Co z moją pracą?
03:03Nie mówmy o niej.
03:04Za sześć tygodni do tego wrócimy.
03:08Na pewno musi minąć sześć miesięcy albo więcej.
03:15Więc muszę sprzedać firmę.
03:19Nie.
03:20Proszę być cierpliwym.
03:22Nie.
03:22Nie.
03:22Nie.
03:22Nie.
03:22Nie.
03:22Nie.
03:22Nie.
03:23Nie.
03:23Nie.
03:23Nie.
03:23Nie.
03:23Nie.
03:23Nie.
03:23Nie.
03:24Nie.
03:24Nie.
03:24Nie.
03:25Nie.
03:26Nie.
03:26Nie.
03:27Nie.
03:28Nie.
03:28Nie.
03:29Nie.
03:29Nigdy nie sądziłem, że moje serce tak mnie zawiedzie.
03:34Przeba z skoczyłaś.
03:36Nie.
03:36Nie.
03:37Nie.
03:37Współpraca z rąb.
03:38Nie.
03:38Nie.
03:39Nie.
03:39Nie.
03:40Nie.
03:40Nie.
03:40Nie.
03:40Nie.
03:40Nie.
03:53Nie.
03:53To z nieniem.
03:53Nie.
03:54Solito, dlaczego skoczyłaś?
04:02Wiem, że nad moją głową wisi miecz.
04:10Jak nad każdym.
04:17Gdyby chociaż córka była przy mnie.
04:20Żebyś wiedziała, jak cierpię.
04:24Ale ty mnie nie słyszysz.
04:35Co ci jest?
04:40Octavio wie, że Rancho jest za łóżone.
04:46Miguel się przyznał.
04:48Jeszcze śmie twierdzić, że jego żona to wielka dama.
04:51Jest jego wspólniczką.
04:54Jak śmią stawiać mi warunki?
04:57Zasługują na karę.
04:59Pożałują, że odebrali mi moją część.
05:03Znaczy, co robisz.
05:03Znaczy, co myślałem o tym, co myślałem o tym.
05:05Teraz jestem zdecydowany.
05:07Skąd się dowidzął?
05:09Podobno pytał.
05:10Jak to przyjął?
05:12Jest wściekły, że go nie uprzedziłem.
05:14A rację.
05:18Gdybyś go uprzedził, zażądałby swojej części.
05:21To groził.
05:25Jak?
05:27Mówi, że słono za to zapłacę.
05:31Przyjeżdża tu i grozi, gdy nigdy nie zajmował się ranczem.
05:34Tylko mu nie ulegaj.
05:41Lepiej dać mu spokój.
05:45To ja jestem winny.
05:47I powinienem ponieść konsekwencje.
05:51Ja nie.
05:53Jesteś moją żoną.
05:55Proszę Cię o odrobinę wiary.
06:07Pewnego dnia ranczo zacznie przynosić zyski.
06:09Rząd przyznaje subwencje na uprawę ciny cukrowej.
06:13Będziesz miała wszystko.
06:19Walczę dla Ciebie i dla naszych dzieci.
06:25Może byś spoważniał, gdybyśmy je mieli.
06:29Zrozumie i pomóż.
06:33Tak, pomóż.
06:34Przygotowałaś pokój, który zajmę z żoną?
06:57Przestań żartować.
07:01Dlaczego mnie unikasz?
07:03Nie unikam.
07:05Nie mam nastroju na rozmowę.
07:09Masz wyrzuty sumienia?
07:11Nie czuję się winna za mojego męża.
07:15Nie lubię intryg.
07:18Wcale je stosujesz.
07:20Nie wiemy, kiedy mówisz prawdę, a kiedy kłamiesz.
07:24Trzeba umieć kłamać.
07:29Czasem doskonale widać, kiedy ktoś to robi.
07:32Ja do tej pory mówiłem prawdę.
07:37Chciałem odejść, ale skoro nie mogę, zostanę.
07:41I żeby się nie nudzić, poszukam żony.
07:43W takim razie cieszę się.
07:52Obyś zawsze tak myślała.
07:55A co?
07:56Dwóm kobietom o różnych charakterach.
07:58Trudno się dogadać.
08:00Ważne, by była wykształcona.
08:02A jeśli nie będzie?
08:09Powiedz, co ci jest.
08:12Wracacie przemoczone i to tak późno.
08:15O nic nie pytaj.
08:19Dlaczego płaczesz?
08:21Solita mi nie powie.
08:26Chce mi się płakać.
08:28Coś ci zrobili.
08:33Nie, nic.
08:37Powiedz prawdę.
08:39Pogonię maczetą każdego, kto cię skrzywdził.
08:47Nikt mi nic nie zrobił.
08:49Więc dlaczego płaczesz?
08:54Coś mi powiedzieli.
08:55Co takiego?
09:05Chodź tu.
09:09Powiedz, co ci leży na sercu.
09:15Płacz.
09:16Mów, co się stało.
09:32On się żeni.
09:36Kto taki?
09:38Mój Octavio.
09:40Żeni się.
09:40Octavio?
09:41Nie możesz się ożenić z kobietą z niższej klasy.
09:53A jednak.
09:56Mówisz mi to na złość.
10:00Nie.
10:01Ty i Miguel zawsze byliście pewni, że wam nie przeszkodzę.
10:04Sądzieliście, że nie zgłoszę się po swoją część w składku.
10:13Powiedz to, bratu.
10:14To ty wspierasz jego obsesję.
10:19Doradzasz mu.
10:22Mylisz się.
10:24Tylko popieram Miguela.
10:27Ależby się kochacie.
10:28Wyszłam za twojego brata z miłości.
10:35Gratulacje.
10:36Dziękuję.
10:38Oby twoja przyszła żona tak bardzo cię kochała, jak Miguel mnie.
10:53Co cię obchodzi, czy się żeni?
10:56Nie chcę.
10:56Zakochałaś się w bracie Don Miguela?
11:01Nie.
11:03Wiem, że nie mogę.
11:13Sama jesteś sobie winna.
11:16Nie możesz kochać tego chłopca.
11:19Lepiej się z nim nie widuj.
11:21Dlaczego chce się żenić?
11:27Kto ci tak powiedział?
11:29Don Miguel.
11:29Gdzie go widziałaś?
11:33Przy dużym domu.
11:36Co tam robiłaś?
11:37Szukałam Don Octavio.
11:38Więcej tam nie wracaj.
11:40Zawsze mi pozwalałeś.
11:41Teraz zabrania.
11:42Nie wracaj tam.
11:48Nie wracaj tam.
11:49KONIEC
12:19Dzień dobry, Ofelio.
12:23Mój szwagier jadł śniadanie?
12:26Właśnie wyszedł.
12:27Pewnie obmyśla kolejną przykrość.
12:37Co pani jest?
12:39Proszę pani.
12:49Nie nadaje się dla niego.
12:53Nie nadaje się dla niego.
13:04Maricruz?
13:09Octavio?
13:13Co to za mina?
13:17Smutno mi.
13:19Jesteś zdrowa i ładna.
13:23Mówisz tak, żeby mnie pocieszyć.
13:26Brakuje ci chłopaka.
13:29Nie mów tak.
13:32Może ja nim zostanę?
13:36Nie podobam ci się?
13:38Podobno się żenisz.
13:41Owszem.
13:43Nie chcę cię więcej widzieć.
13:49Nie chcesz, Maricruz.
13:52Jesteś we mnie zakochany.
13:56Twoje uczucie jest bardzo szczere.
14:01Maricruz.
14:04Wyjdziesz za mnie?
14:06Za ciebie?
14:17Chcesz?
14:20Dlaczego ze mnie żartujesz?
14:23Mówię poważnie.
14:25Nieprawda.
14:27Żenisz się z dziewczyną elegancką i wykształconą.
14:31Don Miguel tak powiedział.
14:34Okłamał cię.
14:37Żenię się z ubogą, ale piękną i niewinną kobietą.
14:41Co to za jedna?
14:44Stoi przede mną.
14:47Wygłupiasz się.
14:49Nie baw się moimi uczuciami.
14:53Nie bawię się.
14:55Chcę się z tobą ożenić.
14:57Co mi się stało?
15:12Zrobiło mi się ciemno przed oczami.
15:15Powinna pani pójść do lekarza.
15:21To pewnie przez problemy z Octavią.
15:25Przecież miał wyjechać.
15:29Ostatnio jestem bardzo spiękny.
15:34Zawiadomię do Miguela.
15:37Po co go denerwować?
15:40Więc proszę pójść do lekarza.
15:44Chyba tak zrobię.
15:46Ostatnio mam różne problemy.
15:50Może to dobra nowina?
15:54Chcesz powiedzieć?
15:55Chcesz powiedzieć, że będę mieć bężąco?
15:58Jest pani w ciąży.
16:07Dlaczego płaczesz?
16:10Nie wierzysz, że jest to położenie?
16:14Wierzę.
16:17Płaczę.
16:18M Terazzeńsza.
16:18To trochę emocjonalna i niech zacznie.
16:19Niech zacznie?
16:20Niech zacznie.
16:20Jesteś zacznie.
16:22Zdjęcia i montaż
16:52Zdjęcia i montaż
17:22Nie pomyślałam o tym
17:24Czemu nie?
17:27Oby to była prawda
17:29Ale to chyba tylko nerwy
17:33Proszę pójść do lekarza
17:37Dziecko z Miguelem
17:40Od dawna się o nie modlę
17:43Bóg panią wysłucha
17:48Nie chcę się łudzić
17:52Ale jutro się zbada
17:55Pan Octavio się żeni
17:57Nawet mi nie przypominaj
17:59Chcę żeby w końcu stąd wyjechał
18:03Jeśli faktycznie zaszłam w ciążę
18:06Nie wiem jak zniosę jego ślub
18:09Nie mogę go zbadać
18:11Lubisz gdy Cię całuję?
18:32Tak
18:33Zrób to jeszcze raz
18:37Żebym się przekonała, że nie kłamiesz
18:40Nie chcę zbadać się zbadać
18:42Nie chcę zbadać się zbadać
18:44P Zbadać się zbadać
18:46Czyli czterej
19:13Czy to Maricruz?
19:23Tak, a to Octavio, brat właściciela rancha Narvaezów.
19:31Co za bezwstydnica.
19:34Nie zauważyła nas.
19:37Niech no Don Ramiro się dowie.
19:39To wszystko przez to, że pozwala jej wszędzie latać.
19:46Cały czas się całują.
19:51Przypilnuj ubrań.
19:53Przyniosę więcej mydła.
19:57Miałaś go dużo.
19:59Zostało mi dużo prania.
20:09Co ci jest?
20:15Wstydzę się.
20:18To twoje pierwsze spotkanie z miłością.
20:22Jesteśmy już parą.
20:25Ale cichosza.
20:27Naprawdę?
20:29Wkrótce się pobierzemy.
20:31A ty zamieszkasz ze mną.
20:33Nie umiem się dobrze zachowywać.
20:38Nie noszę butów.
20:43Będziesz mieć wszystko.
20:46Mam nadzieję, że słynne zbiory przyniosą wystarczające zyski.
20:50Co powie Don Miguel?
20:53To też mój dom.
20:55Nie spodobam im się.
20:57Nie spodoba mi się.
20:58Powiedzmy, że to zrządzenie losu.
21:08Kochasz mnie?
21:09Bardzo.
21:12Dzięki mnie będziesz bardzo szczęśliwa.
21:17Więcej nie zaznasz takiej radości.
21:21Więc proszę zgódź się.
21:24Niech będzie jak Bóg chce.
21:28Widziałam jak całowała się z bratem Migiela Narvaesa.
21:45Facet ma pieniądze.
21:48A ona to wykorzystuje.
21:51Prędzej czy później Don Ramiro zostanie dziadkiem.
21:54Chodź by mnie buty uwierały, w Twoim domu będę w nich chodzić.
22:05Kupię Ci odpowiednie.
22:07Na obcasie?
22:09Jakie zechcesz.
22:11Kupisz mi też na szyjnik i bransoletkę?
22:17Zaczynasz się zachowywać jak żona.
22:19Prosisz o mnóstwo rzeczy.
22:20Lubię naszyjniki i bransoletki.
22:28Nigdy ich nie miała.
22:31Podaruję Ci.
22:35Cudnie.
22:38Nawet dziadkowi nie mogę powiedzieć, że się pobieramy?
22:43Sam mu o tym powiem.
22:46Chyba sobie nie żartujesz?
22:47Nie czułaś miłości w moich pocałunkach?
22:55Czułam.
22:56Bardzo dużo.
22:58Uwielbiam pocałunki.
23:00Nie przypuszczałam, że są takie piękne.
23:07Jeszcze?
23:08Jeszcze?
23:12Jeszcze?
23:12Całowała go jak obłąkana.
23:25Mówię Wam, że sprzedała się za jedzenie i krowę.
23:29Cicha woda.
23:32Tylko by się włóczyła.
23:35Idzie Eusebio.
23:36Pewnie nic nie wie.
23:44Rzadko nas odwiedzasz.
23:46Mam dużo pracy.
23:50Więc nie słyszałeś.
23:52Czego?
23:54Jeden z Twoich panów łgania się za Marie Cruz.
23:58Ta dziewczyna nisko upadnie.
24:02Obcałowują się na oczach ludzi.
24:03A czego się spodziewałyście?
24:08To dzikuska.
24:10Dyle nie chodziło o Don Miguela.
24:12Nie to ten drugi.
24:16Jest kawaler.
24:19Na razie dostała jedzenie i krowę.
24:22Ale jak się odpowiednio zakręci,
24:24dostanie znacznie więcej.
24:27Lecz kary.
24:33Cudownie się czuję w Twoich ramionach.
24:38Nigdy wcześniej żaden mężczyzna tak mnie nie obejmował.
24:43Oprócz dziadka Ramiro.
24:46Ale byłam wtedy mała.
24:54Jesteś dla mnie bardzo dobry.
24:56Chyba dlatego się w Tobie zakochałam.
24:59Nie przypuszczałam, że też mnie pokochasz.
25:01Gdyby któraś z moich dziewczyn była tak dobra i niewinna,
25:07dawno bym się ożelił.
25:12Ale znalazłeś mnie i weźmiesz ze mną ślub.
25:17Będę musiała zostawić Solite i dziadka.
25:25Skądże?
25:31Zachowuję się jak łajdak.
25:33Marie Cruz mnie kocha.
25:36Poznaje, co to miłość.
25:38Ma po co żyć.
25:41Może pewnego dnia ja też ją pokocham.
25:43To jest nie
25:49myślę.
25:51DZIĘKI ZA OBSERWACIE
26:21DZIĘKI ZA OBSERWACIE
26:51DZIĘKI ZA OBSERWACIE
27:21DZIĘKI ZA OBSERWACIE
27:51DZIĘKI ZA OBSERWACIE
28:21DZIĘKI ZA OBSERWACIE
28:23DZIĘKI ZA OBSERWACIE
28:25DZIĘKI ZA OBSERWACIE
28:27DZIĘKI ZA OBSERWACIE
28:31DZIĘKI ZA OBSERWACIE
28:35DZIĘKI ZA OBSERWACIE
28:39DZIĘKI ZA OBSERWACIE
28:41DZIĘKI ZA OBSERWACIE
28:45DZIĘKI ZA OBSERWACIE
28:47DZIĘKI ZA OBSERWACIE
28:49DZIĘKI ZA OBSERWACIE
28:53DZIĘKI ZA OBSERWACIE
28:57DZIĘKI ZA OBSERWACIE
29:01DZIĘKI ZA OBSERWACIE
29:05Zraniłaś mojego brata
29:07Czuję się winny, że nie mógł udać ci syna
29:11Dali go
29:13Jestem pewna
29:15To chyba kiepski czas na urodzenie dziecka
29:19Wpadłaś?
29:29Wpadłaś?
29:31DZIĘKI ZA OBSERWACIE
29:33DZIĘKI ZA OBSERWACIE
29:35Jedzenie dla Maricruz?
29:37Dla jej dziadka i siostry
29:39Dla jej dziadka i siostry
29:41Wezmę
29:43i coś jej powiem
29:45Mogę przekazać
29:47Nie wtrącaj się
29:49Oddawaj moje jedzenie
29:51Dawaj torbę, bo oberkisz
29:53DZIĘKI ZA OBSERWACIE
29:55DZIĘKI ZA OBSERWACIE
29:57DZIĘKI ZA OBSERWACIE
29:59DZIĘKI ZA OBSERWACIE
30:03Malwado
30:04Co za podły człowiek
30:06Się nie ma
30:09Otro igual
30:10Jego
30:13OBSERWACIE
30:14DZIĘKI ZA OBSERWACIE
30:44DZIĘKI ZA OBSERWACIE
31:14DZIĘKI ZA OBSERWACIE
31:44DZIĘKI ZA OBSERWACIE
32:14DZIĘKI ZA OBSERWACIE
32:44DZIĘKI ZA OBSERWACIE
33:14DZIĘKI ZA OBSERWACIE
33:44ZOSTANĘ OJCEM
33:48DZIĘKI ZA OBSERWACIE
33:52DZIĘKI ZA OBSERWACIE
33:56DZIĘKI ZA OBSERWACIE
34:00DZIĘKI ZA OBSERWACIE
34:04DZIĘKI ZA OBSERWACIE
34:08DZIĘKI ZA OBSERWACIE
34:12DZIĘKI ZA OBSERWACIE
34:16Eusebio twierdzi, że
34:18Octavio traktuje Cię jedynie jak kolejną zabawkę.
34:22Nieprawda.
34:24DZIĘKI ZA OBSERWACIE
34:26DZIĘKI ZA OBSERWACIE
34:28DZIĘKI ZA OBSERWACIE
34:30DZIĘKI ZA OBSERWACIE
34:32DZIĘKI ZA OBSERWACIE
34:48Kocham go najbardziej na świecie.
34:50Jest dla mnie miły.
34:52Nie obraża mnie.
34:54Mówi ładne rzeczy.
34:56Wiem, jak zdobyć taką dziewczynę jak ty.
35:05Wykorzystać się.
35:07Nie przestanę się z nim widywać.
35:12Chcesz, żeby z ciebie zakpił?
35:15Nie zrobi tego.
35:20Jak to się stało?
35:21To moja wina, że nie wysłałem cię do ojca.
35:24Nie przekazywałem ci jego listów.
35:30To on.
35:34Zaraz go pogonię maczetą.
35:38Dziadku nie.
35:41Proszę.
35:45Utnę mu łeb.
35:50Co robisz?
35:52Co się panu stało?
35:54Utnę ci głowę za to, że rozkocujesz moją wnuczkę i chcesz ją schalić.
36:02Naprawdę ją kocham.
36:06Przyszedłem prosić o jej rękę.
36:12Jestem wolny.
36:14Chcę się z nią ożenić.
36:15Żartuje pan sobie?
36:16Nie, z nikogo nie żartuję.
36:20Jestem gotów ożenić się z Marie Cruz.
36:23Zabiorę ją ze sobą na ranczo.
36:25Nie zapomnę o panu ani solicie.
36:30Proszę mi ją oddać, a ją uszczęśliwie.
36:32Przestań się smucić.
36:48Nie mogę.
36:50Ślub Octavio mnie przygnębia.
36:53Myślisz, że to prawda?
36:55Miguel upiera się, że to żart.
36:58Chciałabym, ale...
37:00Octavio dziwnie się zachowuje.
37:05Nie wydaje mi się.
37:08Nie ma dziwne pomysły.
37:10Jest zły na brata i szwagierkę.
37:14Co zamierza?
37:15Czy moje podejrzenia się potwierdzą?
37:21Jakie?
37:22Mów.
37:23Zrobi im na złość i ożeni się z Marie Cruz.
37:27Prędzej ożeni się z tobą.
37:31Nie.
37:32Octavio mnie nie wybierze.
37:36Jestem brzydka.
37:38Wolałby inną kobietę.
37:40Nie.
37:40Nie.
37:40Nie.
37:40Nie.
37:40Nie.
37:40Nie.
37:40Nie.
37:41Nie.
37:41Nie.
37:41Nie.
37:41Nie.
37:41Nie.
37:41Nie.
37:41Nie.
37:41Nie.
37:41Nie.
37:41Nie.
37:42Nie.
37:42Nie.
37:42Nie.
37:42Nie.
37:42Nie.
37:42Nie.
37:42Nie.
37:42Nie.
37:42Nie.
37:44Przyszła pora na wieści.
38:02Wy macie jedną.
38:06Ja drugą.
38:09Kto zaczyna?
38:11Ja.
38:12Miguel i jo?
38:13Spodziewamy się dziecka.
38:17Gratuluję.
38:19Będę się jeszcze bardziej starał osiągnąć wyznaczone cele.
38:24Naturalnie.
38:26Teraz twoja wiadomość.
38:29Żenię się w sobotę.
38:36Tego samego dnia przyprowadzę tu żonę.
38:39Zmieniu.
38:40Zmieniu.
38:40Zmieniu.
38:41Zmieniu.
38:41Zmieniu.
38:41Zmieniu.
38:41Zmieniu.
38:41Zmieniu.
38:41Zmieniu.
38:41Zmieniu.
38:41Zmieniu.
38:41Zmieniu.
38:41Zmieniu.
38:41Zmieniu.
38:41Zmieniu.
38:41Zmieniu.
38:41Zmieniu.
38:41Zmieniu.
38:41Zmieniu.
38:41Zmieniu.
38:41Zmieniu.
38:45Pochodzisz stąd?
38:49Mówiłem, że tak.
38:51To Simona.
38:55Mylisz się.
38:59Więc nie wiem o kogo chodzi.
39:02Zabiłbyś się, gdybyś wiedział.
39:07Powiedz kto to.
39:08Maricruz Olivares.
39:11Maricruz Olivares.
39:13Maricruz Olivares.
39:16Żartujesz.
39:16Mówię poważnie.
39:18Nie wierzę.
39:19Uwierz.
39:21Poprosiłem ją o lębry.
39:23W sobotę w południe staniemy przed sędzią.
39:27Ofelio, przynieś wody.
39:31Sprowadzisz ją tutaj?
39:33Tak.
39:34To również mój dom.
39:35Wnusiu, w tej skrzynce są wszystkie dokumenty, które pomogą Ci znaleźć Twojego tatę.
39:47Jeśli wcześniej umrę, wypluj te słowa.
39:59Muszę o tym mówić.
40:02Na tych listach jest jego adres.
40:04A tu Twój akt urodzenia i prawdziwe imię.
40:13Co jest to?
40:15Akt i imię.
40:19Maria Alejandra.
40:22Nie mam na imię Maricruz?
40:24Tak nazwała Cię mama.
40:29Ale podczas ślubu podasz imię zgodne z dokumentami.
40:33Maria Alejandra Mendoza Olivares.
40:42Muszę uprzedzić, Octavio.
40:45Ja mu powiem, kiedy przyjdą wszystkie dokumenty.
40:47Nie wiem, jak Ci to wyznać.
40:56Nie przekonuje mnie ten chłopak.
41:02Czuję, że przyniesie Ci kłopoty.
41:05Takie, jakie spotkały Twoją mamę.
41:07Dziękuję, że też przyniesie Ci kłopoty.
41:09Mamę mamę.
41:12Czuję, że przyniesie Ci kłopoty.
41:17Przesadziłeś.
41:29Nie musimy znosić tej dziewczyny.
41:34Przykro mi, ale tak będzie.
41:37Nie zamieszkam z żoną osobno.
41:39Chciałeś, żebym został i pomagał na ranczu.
41:45Przekręcasz moje słowa.
41:46Nie kłóćcie się.
41:50Słyszałaś, co powiedział?
41:52Nie wierzę w to, co mówi Octavio.
41:59Ja wierzę.
42:06Spokojnie.
42:08Nic nie zepsuje najważniejszego dnia w naszym życiu.
42:11Masz rację.
42:17Nic nie zepsuje.
42:19Może zamiast jednego dziecka będzie biegać dwójka.
42:23Jedno Wasze, a jedno moje z Maricruz.
42:26Mam nadzieję, że jego nie będziecie pojechać.
42:33W końcu będzie w nim płynąć krew Narvaez.
42:41Oktavio, naprawdę mnie kocha.
42:46Spójrz na nas.
42:47Jesteśmy bardzo biedni.
42:48Nie mam nawet sukni ślubnej.
42:55Nie wiem, co mu się stało.
43:03Chyba oszalał.
43:04Powiedział, że mnie kocha.
43:11Niemożliwe.
43:14Daj mi się zastanowić.
43:17On coś kombinuje.
43:18Dlaczego tak musi być?
43:25Mało wiesz.
43:27Na świecie są różni ludzie.
43:32Dowiem się, dlaczego chcę się z tobą ożenić.
43:35Nie pozwolę by cię unieszczęśliwił.
43:45Wszystko stąd zabierz.
43:46Niech Eusebio i Maria ci pomogą.
43:51Jeśli Oktavio czegoś chce, niech sobie kupi.
43:55Łajda.
43:57Zrobić nam coś takiego.
44:00To zemsta za to, że Miguel nie mógł sprzedać rancha.
44:10Proszę się nie denerwować.
44:14Masz rację.
44:15Nie warto.
44:18Ale doigra się.
44:20Jeszcze się na tym przejedzie.
44:28Zamierza ją przyprowadzić w dniu ślubu?
44:30Nie zwracaj na nią uwagi.
44:33Nie podawaj jej nawet szklanki wody.
44:35Dla ciebie ta brudaska i złodziejka nie istnieje.
44:41Pozostali mają robić to samo.
44:44Spokojnie.
44:45Nie będę usługiwać komuś gorszemu ode mnie.
44:48Komuś, kto nie jest nic wart.
44:51Jeszcze zobaczę.
45:02Opracowanie wersji polskiej
45:04Agnieszka Figlewicz.
45:05Czytał Kacper Kaliszewski.
45:07Wielporec.
45:08baita.
45:08Zostanie węgceu.
45:10Spokojnie.
45:10Wielporec.
45:11Wielporec.
45:12Druggo.
45:12Wielporec.
45:12Wielporec.
45:12Aor.
45:13Bubry.
45:14Wielporec.
45:14Wielporec.
45:14Zap ochyle.
45:18Pewning司В assemble îśer coats.
45:19Wielporec.
45:20Wyporec.