Skip to playerSkip to main content
  • 2 days ago
Charlie Dates a Teacher

Sam narzeka na złe stopnie w szkole, Charlie postanawia porozmawiać z jej nauczycielką.

Category

📺
TV
Transcript
00:18DZIĘKI ZA OBSERWACIE
00:30Oh my God, przyznajemy się do tego?
00:34Tak nie można, ale to silniejsze ode mnie. Pragnę Cię.
00:39OK.
00:54Jesteś niesamowita. Wiem.
01:01Co się dzieje?
01:04Dość tego. Koniec z niepiciem przed snem.
01:09Jeden gniewny Charlie.
01:15DZIĘKI ZA OBSERWACIE
01:16Już idę.
01:23Po co ci to?
01:26Zostałem domokrążcą.
01:28Dobry wieczór. Czy mógłbym porozmawiać z kimś mniej agresywnym?
01:32Sam do ciebie zadzwoniła.
01:34Powiedziała, że padł ci odkurzacz.
01:36Przywiozłem ci nowy.
01:38Odkurzała w domu przez siedem godzin, aż się przepalił.
01:42A więc nie padł.
01:44Został zamordowany.
01:48Nerwica nasiliła się przez angielski.
01:52Jest świetną uczennicą, ale nauczycielka nie chce postawić jej szóstki.
01:56To ją wykańcza.
01:58Nie znosiłem angielskiego.
02:00Zawsze zrywałem się z lekcji.
02:02I te głupie testy ze słownictwa były takie...
02:07Nie mogę znaleźć odpowiedniego słowa.
02:12Bardzo ci dziękuję.
02:13Muszę odkurzyć na piętrze.
02:15Przyniosłeś przedłużacz?
02:17Masz obsesję.
02:19Chodzi o nauczycielkę od angielskiego?
02:21Nie wiem, o co jej chodzi.
02:23Zakręciłaś się.
02:24Idź na górę i zajmij się czymś, co nie jest odkurzaniem.
02:27Świetnie.
02:28Nawiążę kontakt ze zboczeńcem z internetu.
02:32Powodzenia.
02:33Oby nie kazał cię odkurzać.
02:36Musisz spotkać się z tą nauczycielką.
02:38Kiedy pójdziemy?
02:39Ja nie idę.
02:40Wiesz, że jestem zbyt agresywna, gdy bronię sam.
02:43Pamiętasz, jak nawrzeszczałam na faceta, bo powiedział, że jest za niska?
02:47Taką miał pracę.
02:48Nie mógł wpuszczać zbyt niskich dzieci do kolejki górskiej.
02:52Ed, jak minął ci weekend?
02:55Miałem stłuczkę.
02:56Drugi kierowca okazał się być starszą panią.
02:59Inna dodatek azjatką.
03:01Coś takiego.
03:03Trzy nieszczęścia na raz.
03:08Wpadłeś na nią, unikając zderzenia z podstępnym Arabem,
03:12czy ciężarówką pełną Meksykan?
03:14Nie żartuj.
03:15Masz rację.
03:16Nie unikałbyś takiego zderzenia.
03:19Czas nam się skończył.
03:20Do zobaczenia za tydzień.
03:24Lacey, możesz zostać?
03:26To dzieje się naprawdę.
03:29Wszystko w porządku?
03:31Przez całe zajęcia się na mnie gapiłaś.
03:34Gdybym cię nie znał, pomyślałbym, że mnie słuchasz.
03:37Bez przesadu.
03:39Nie mogę o tym rozmawiać.
03:40Nie z tobą.
03:42Możesz mówić mi o wszystkim.
03:44Wiem, że upaliłaś się na pogrzebie babci.
03:46Może być gorzej?
03:48To było w 2010.
03:49Wtedy inaczej podchodzono do zażywania narkotyków.
03:53Nie chcę rozmawiać o tym z tobą, bo to kobiecy problem.
03:59Wolałabyś spotkać się z terapeutką?
04:01Mogę poprosić Kate.
04:03Super.
04:05Znam nie i cię.
04:06Kawę, co powie.
04:16Jest pan ojcem Samanty?
04:19Przepraszam za spóźnienie.
04:21Miałem napisać SMS, ale pies zjadł mi telefon.
04:25Nie wierzy pani?
04:29Proszę usiąść.
04:30Przesła są szersze.
04:32Mamy wielu otyłych uczniów.
04:37Wiem, że jest pani zajęta i doceniam poświęcony mi czas.
04:40Moja córka nie radzi sobie na pani zajęciach.
04:43Naprawdę?
04:44Ma same piątki.
04:46Piątka to świetna ocena.
04:48Wiem.
04:48Byłem mięśniakiem, który nabijał się z piątkowych uczniów.
04:52Gdy dostałem piątkę Sam, wsadziłem głowę do muszli krozetowej i spuściłem wodę.
04:58Pańska córka jest inna.
05:00Rozumiem.
05:01Daję szóstki wyłącznie wybitnym uczniom.
05:03Wiem, że ocenianie wypracowań jest dość subiektywne.
05:06Powie mi pani, co ma zrobić Sam, żeby podnieść ocenę?
05:11Z przyjemnością.
05:14Dziękuję.
05:17Zabawne.
05:17Moja była żona myślała, że dojdzie do afery.
05:20Lubię rozmowy z rodzicami.
05:23Chyba, że są to samotni ojcowie, którzy próbują mnie poderwać.
05:27Nigdy bym tego nie zrobił.
05:33Chyba, że pani chce.
05:36Normalnie nie umawiam się z rodzicami, ale za dwa tygodnie przeprowadzam się do Portugalii,
05:43gdzie będę uczyła angielskiego, więc to chyba nie problem.
05:48Portugalia?
05:49Jeśli będziemy dyskretni, nie wpakuję się w kłopoty, a pańska córka nie będzie musiała się wstydzić.
05:57Gdyby ktoś się pytał, powiem, że wyjeżdża pani do Portugalii.
06:01Może uwierzą.
06:03Naprawdę się tam przynoszę.
06:04I dlatego możemy się spotykać.
06:07Mówię poważnie.
06:08Marzyłam o tym, od kiedy uczyłam się historii Portugalii na studiach.
06:13Przemyślana strategia, nie ma żartów.
06:18I czekała pani z tym na moją wizytę?
06:25Kiedy się spotkamy?
06:28Wieczorem.
06:30Chciałabym, ale muszę ocenić wypracowania.
06:39Jeszcze dziesięć wypracowań, a potem chcę to powtórzyć.
06:44W temacie wywiadówek zawiesiłaś wysoko poprzeczkę.
06:52Czuję się niezręcznie, bo podczas zajęć wyobrażam sobie Charlie'ego nago.
06:58Zdarzyło ci się coś podobnego?
07:01Oczywiście, że nie.
07:03Nigdy nie widziałam Charlie'ego nago.
07:06Chodziło mi o podobny sen.
07:08Racja.
07:09Wszyscy miewamy dziwne sny.
07:13Możesz mi zahipnotyzować, albo dać lek, który mi pomoże?
07:19To nie takie proste.
07:21Nie ma na to leku?
07:24Nie.
07:26Możesz sprawdzić?
07:31To bardzo naturalne, że śnisz w ten sposób o kimś, kogo podziwiasz.
07:37A więc wcale go nie kocham?
07:38Nie.
07:41Mówię o czczeniu swoich idoli.
07:45Podświadomie jesteś pod wielkim wrażeniem mądrości Charlie'ego.
07:50Wyobrażasz sobie, że jego sprawność seksualna dorównuje umysłowej.
07:54Jesteś taka mądra.
07:59A ty bardzo spostrzegawcza.
08:03Dziękuję.
08:06Spisuj swoje sny w dzienniku.
08:08Gdy zapanujesz nad tymi fantazjami, one przestaną panować nad tobą.
08:14Rób co ci mówię, a będzie ci się lepiej żyło.
08:20Super.
08:22Czy moje rady wydają ci się pomocne?
08:25Nie mogę się im oprzeć.
08:34Pogramy w bilard?
08:36Plecy mnie bolą.
08:38Miałeś dziś wyjść.
08:39Chciałbym.
08:41To dziwne, że taki milioner jak ja nie może sobie nikogo znaleźć.
08:47Niedawno byłeś agentem nieruchomości.
08:49To pociąga starsze babki.
08:54A co u ciebie? Spotykasz się z kimś?
08:58Poznałem seksowną kobietę, ale to skomplikowane.
09:01Jest seksowna, nie widzę tu komplikacji.
09:04Poznałem ją w szkole sam.
09:06Fajnie.
09:07Do której klasy chodzi?
09:10To jej nauczycielka.
09:13Popełniłeś nieco dojrzalszy błąd.
09:16Nikt się nie dowie.
09:18Ona wyjeżdża do Portugalii.
09:19Dzięki Bogu.
09:20Tak kobieta mnie wykańcza.
09:22Każda sesja to prawdziwy maraton.
09:24Jak wygląda ceremonia przyznania nagród?
09:27Fantastycznie, ale trzeba się namęczyć, żeby wejść na podium.
09:31Kogo udajesz, żeby zdobyć takie laski?
09:33Komandosa? Prezydenta?
09:34Powiedziałem, że jestem ojcem samym.
09:37Spróbuję tego, ale nie wierzę w sukces.
09:40Nie zawieź jej w łóżku.
09:42Od tego mogą zależeć stopnie sam.
09:45Co ty gadasz?
09:48Kiedyś spotykałem się z instruktorką karate,
09:51ale nigdy nie zdobyłem czarnego pasa.
09:53Wiesz dlaczego?
09:54Bo byłem kiepski w łóżku.
09:56Nic dziwnego, robiliśmy to po treningu
09:59i nie chciałem znów oberwać wajka.
10:04Co za bzdura.
10:05Moje wyczyny w łóżku nie wpłyną na stopnie sam.
10:08Nauczycielka nic nie mówi?
10:11Wczoraj zażartowała, że zasłużyłem na piątkę z plusem.
10:14Co z tego?
10:15To nie był żart.
10:20Co się stało?
10:23Napracowałam się nad tym wypracowaniem,
10:25a dostałam tylko pięć z plusem.
10:28Coś takiego.
10:32Zaczyna się dobrze, ale pozostawia uczucie niespełnienia.
10:36Miałeś porozmawiać z jej nauczycielką.
10:39Zająłeś się nią?
10:41Właśnie.
10:41Zająłeś się nią?
10:43Oczywiście.
10:44Ile razy?
10:45Raz, ale dogłębnie.
10:48Pokazałeś jej?
10:49Żałuj, że nie widziałaś.
10:51Byłabyś dumna.
10:54Twoja nauczycielka jest wymagająca,
10:57ale jeśli będziesz napierać,
10:58dostaniesz to, czego pragniesz.
11:00Właśnie tak.
11:05Muszę porozmawiać z tatą.
11:07Dasz nam chwilę?
11:08Sam,
11:10cieszymy się, że jesteś zmotywowana,
11:12ale jedna porażka to nie koniec świata.
11:14To najgorsza rada, jaką mi dałeś.
11:17Nieprawda.
11:18Radziłem Ci, żebyś trenowała balet 5000 dolarów temu.
11:27Zaburzenia znów się nasiliły.
11:30Znalazłam odkurzacz w jej plecaku.
11:32Mówi, że nie należy do niej,
11:34ale co wieczór zamyka się w sypialni na klucz
11:36i odkurza dywan.
11:39Maś fira na punkcie dywanów?
11:42Coś w tym stylu.
11:46Kiepsko z nią.
11:48Nie wiem, co zrobić,
11:50żeby dostała szóstkę.
11:53Ja też nie.
11:59Spisałem się, proszę Pani?
12:05Dobra robota, Charlie.
12:09Przepraszam, że tyle mi to zajęło.
12:11Żartujesz, było super.
12:13Szkoda tylko, że musiałem zadzwonić
12:15i odwołać spotkanie z pacjentem.
12:18Zachowywałeś się dziś,
12:19jakbyś miał misję.
12:20Chciałem spisać się na szóstkę.
12:24Kręci się udawanie ucznia.
12:26To dobra zabawa.
12:29Zdałem egzamin?
12:32Od połowy zacząłem zgadywać odpowiedzi,
12:34ale zasłużyłem na szóstkę.
12:37Będziesz musiał poczekać,
12:38aż wyciągnę z tego średnią.
12:44Czujesz to, co ja?
12:46Też czujesz, że nadwyrężyłaś sobie palec?
12:51Mówię o nas.
12:53Szkoda, że za kilka dni wyjeżdżasz.
12:57A było tak miło.
13:01Też tak uważam
13:02i dlatego odwołałam wyjazd do Portugalii.
13:05Słucham?
13:07Zostaję.
13:08Nie możesz.
13:10To będzie okropne
13:12dla małych Portugalczyków.
13:15Poczekaj.
13:16Wiesz, jak trudno znaleźć kogoś
13:18tak cierpliwego i chojnego jak ty?
13:20Pewnie tak trudno,
13:22jak znaleźć kogoś,
13:23kto przetłumaczy Dickensa na portugalski.
13:27Wiem, że cię zaskoczyłam,
13:31ale jeśli będziemy dyskretni,
13:33wszystko się ułoży.
13:34Pasuje ci to?
13:35Żebyś uczyła sam do końca roku?
13:38I w przyszłym roku.
13:40Przenoszą mnie do drugiej klasy.
13:42Byłoby zabawnie, gdybym uczyła sam przez całe liceum.
13:50Czy przeglądając swój dziennik,
13:52zauważyłaś jakąś prawidłowość?
13:55Tak.
13:56Zaczynają się normalnie,
13:57a potem ktoś mi mówi coś,
13:59co kojarzy się z seksem.
14:05Widzę twoje majteczki.
14:07Coś w tym stylu.
14:10Naprawdę widzę twoje majteczki.
14:14Przepraszam.
14:15Nie przepraszaj.
14:17Podoba mi się to.
14:20Znów to samo.
14:24Jesteś taka seksowna.
14:28Wiem.
14:30Zrobimy to?
14:31Czemu nie?
14:36Poważnie?
14:37Co się ze mną dzieje?
14:40Gdzie Kate kupiła te buty?
14:51Musimy porozmawiać.
14:52Co się stało?
14:55Jak mam to ująć, żebyś się nie wkurzyła?
14:59Kojarzysz, że nie powinniśmy sypiać z nauczycielami naszych dzieci?
15:03Charlie, to nie moja wina.
15:07Obiecała, że się ze mną prześpi,
15:08a potem wyjedzie za granicę.
15:09Nie wytrzymam z nią dłużej.
15:10Jesteś odrażający i wykończony.
15:14Wiesz, jaka ona jest w łóżku?
15:15Jak nazywał się ten gość, który wpychał skałę na szczyt góry?
15:21Syfilis.
15:23Oby nie.
15:27Dlaczego?
15:28Z nauczycielką Sam?
15:29Coś ty sobie myślał.
15:31To był błąd, ale liczyłem, że dwa tygodnie nie zaszkodzą.
15:34Skąd miałem wiedzieć, że oceny Sam będą zależeć od moich wyczynów w łóżku?
15:38Na pewno tego nie robi.
15:41Wiem, że to brzmi niedorzecznie, ale naprawdę tak jest.
15:44Jak się w to wpakowałeś?
15:45Jesteś idiotą.
15:48Masz rację.
15:50Zerwę z nią.
15:51Nie zerwiesz.
15:53Co?
15:54Sam jest coraz gorzej.
15:56Ona doprowadza mnie do szału.
15:58Będziesz sypiał z tą kobietą, dopóki nie postawi naszej córce szóstki.
16:02Nie jesteś już moją żoną.
16:04Nie zmusisz mnie, żebym spał, z kim zechcesz.
16:07Mówię poważnie.
16:08Jeśli jest tak żałosna, że ocenia cię w łóżku, może wyżyć się na Sam, gdy z nią zerwiesz.
16:15Niech ci będzie, choć bolą mnie plecy i szczęka, a trzy tatuaże zaczynają się ścierać.
16:22Piątka z plusem?
16:24Musisz się postarać.
16:27Nie mam pomysłów, co jeszcze mógłbym zrobić ze swoim penisem.
16:32Wiele lat temu powiedziałam ci to samo.
16:34Pamiętasz swoją odpowiedź?
16:37Skarbie?
16:38Próbuj dalej.
16:43Wiem, że czekasz na nauczycielkę, ale mógłbym pożyczyć kilka jajek?
16:47Piekę ciasto.
16:50Ciasto?
16:51Jeśli chcesz zobaczyć, jak wygląda, po prostu powiedz.
16:54Nie jestem aż tak zdesperowany.
16:56Rozumiem.
16:57Pieczesz ciasto.
17:05Proszę bardzo.
17:07Po co mi one?
17:09Do ciasta.
17:10Jasne.
17:15Przyjdzie za godzinę.
17:17Cholera.
17:21Nie wierzę.
17:23Co się stało?
17:24Sam dostała trójkę.
17:26Głupia nauczycielka wystawiła mi trójkę.
17:31Chcę, żeby moja córka poszła na kiepską uczelnię?
17:42Charlie?
17:45Charlie!
17:47O, hej, chodź.
17:48Dojdź.
17:50Właśnie odkurzałem.
17:52Nie wiem dlaczego.
17:54Wszystko gra?
17:55Oczywiście.
17:58Nieprawda.
17:59Mam pytanie.
18:01Czy ja cię zaspokajam?
18:04Jak to?
18:07Wiem, że ocenianie wyczynów łóżkowych jest subiektywne, ale...
18:11Mogłabyś powiedzieć, nad czym muszę popracować, żeby poprawić ocenę?
18:15Świetnie sobie radzisz.
18:17Wyróżnienie dla Charlie'ego.
18:18To dlaczego Sam dostała trójkę?
18:21Co?
18:22Oboje wiemy, że wystawiasz jej kiepskie oceny, gdy nie sprawdzam się w łóżku.
18:29Za kogo ty mnie masz?
18:32Gdybym wiedział, dostawałbym szóstki.
18:35Odbiło ci.
18:36Naprawdę?
18:38A piątka z plusem, którą wystawiłaś sam dzień po tym, gdy oceniłaś mnie na piątkę z plusem?
18:43To zbieg okoliczności.
18:45Oboje byli się bardzo dobrze, ale niewybitni.
18:48Ona nigdy nie dostała czwórki.
18:50A ty stawiasz jej tróję?
18:52Czytałeś to wypracowanie?
18:53Nie muszę.
18:54Wiem, na co stać moją córkę.
18:55Mam je ze sobą.
18:56Chętnie o nim z tobą porozmawiam.
18:58Niepokoję się.
18:59Czytaj.
19:01Zmierzch długiego dnia to sztuka o bardzo ważnej i długiej podróży,
19:05która trwała do końca dnia.
19:12To wypracowanie zasługuje na trójkę.
19:15Nie rozumiem.
19:17Dlaczego Sam napisała coś takiego?
19:19Miałam cię o to zapytać, zanim oskarżyłeś mnie o to, że nie mam kręgosłupa moralnego.
19:25Wyszedłem na idiotę.
19:27Przecież nie mogłem dostać trójki.
19:31Żegnaj, Charlie.
19:33Przepraszam.
19:35Jak byś mnie oceniła?
19:40Jeśli na szóstkę, zapomnij o tym i jeźdź do domu.
19:51Możemy porozmawiać?
19:52Pewnie.
19:55Rozmawiałem z twoją nauczycielką o wypracowaniu.
19:58Spytam cię o coś i oczekuję szczerości.
20:03Pozwoliłaś mamie napisać je za siebie?
20:06Sama je napisałam.
20:08Było okropne, prawda?
20:09Na końcu napisałaś?
20:11Nara.
20:12Dlaczego to zrobiłaś?
20:16Posłuchałam twojej rady.
20:18Nie zawsze muszę być doskonała.
20:19Tym razem sobie odpuściłam.
20:24Fantastycznie.
20:25Jestem z ciebie dumny.
20:26Gratulacje.
20:27Dzięki.
20:28Kolega dostał szóstkę, ale jego ojciec podobno sypia z nauczycielką.
20:34Życzę mu powodzenia.
20:40W takich snach nie chodzi o seks, a o poczucie władzy.
20:44Zgadzam się.
20:45Nieważne, kim jest ich bohater.
20:47Twoją podświadomość pociągają osoby, które mają nad tobą władzę.
20:51Nie panuję nad gniewem i chcę uszczęśliwiać osoby, które są dla mnie wzorem.
20:57Zgadza się.
20:59Skoro już o tym wiem, te sny się skończą?
21:03Nie tak szybko.
21:06Musisz jeszcze poradzić sobie z problemami ze...
Comments

Recommended