- 2 days ago
Category
📺
TVTranscript
00:03KONIEC
00:39KONIEC
01:01KONIEC
01:01KONIEC
01:02KONIEC
01:02KONIEC
01:03KONIEC
01:38Ci, którzy wspólnie wbijają komuś nóż w plecy, będą wbijać go sobie nawzajem, gdy sytuacja się zmieni.
02:00Co to za miejsce? Strasznie tu śmierdzi. Ja tu nie wytrzymam. Wstawaj, chodźmy do jakiegoś porządnego hotelu.
02:17Sama mówiłaś, że Halil nas szuka i chcesz iść do hotelu? Od razu nas znajdzie.
02:26Jestem rozbita. Nie myślę logicznie. Żaden hotel mnie nie przyjmie. Przez Halila robią wszystko, żebym wyniosła się z miasta.
02:40Mam usiąść?
02:55Trzeba znaleźć wyjście z tej sytuacji. Halil musi mi wybaczyć.
03:02Jakoś. Pomożesz mi. Mam naszyjnik. Jeśli mi wybaczy, będzie twój.
03:12Spokojnie. Zastawimy pułapkę na Zeynep, żeby się jej pozbyć.
03:18Co ona mnie obchodzi? Chcę tylko, żeby Halil mi wybaczył.
03:32Niczego nie rozumiesz.
03:34Dopóki Zeynep żyje, nie mamy żadnych szans.
03:38Wszystko, co nas spotkało, to jej wina.
03:42Musi zniknąć.
03:45Zastawimy na nią pułapkę.
03:52Jakoś.
03:55Wyślesz jej wiadomość taką, żeby chciała się z tobą spotkać.
03:59A gdy przyjdzie, skończę z nią.
04:15Z jednej strony jest mój najlepszy przyjaciel, a z drugiej mama i żona.
04:22Wszyscy mnie oszukali.
04:25Wyszedłem na idiotę.
04:27Wyszedłem na nią pułapkę.
04:30Wyszedłem na nią pułapkę.
04:56Bałam się, że będzie ci przykro.
05:00I właśnie przez to było mi jeszcze gorzej.
05:04Bardziej zabolało to, że ukryłaś przede mną coś tak ważnego.
05:10Merve podsłuchała ich rozmowę.
05:13Ale to nie było pewne, dlatego nic nie mówiłam.
05:18Tobie ufam najbardziej.
05:21Przepraszam.
05:23Jak miałam ci powiedzieć, że Halil cię zwolnił?
05:35Dlatego zgodziłaś się na Australię, żebym się nie martwił.
05:41Przepraszam.
05:43Dla mojego spokoju byłaś gotowa zostawić rodzinne strony i rodzinę.
05:59Stres związany z Halilem wyładowywałem na tobie.
06:04Już dobrze.
06:06Dopóki jesteśmy razem, wszystko pokonamy.
06:08Wierzę w to.
06:29Wymyśliłaś popkorn, żeby zyskać na czasie.
06:31Wierzę w to, że nie mamy w domu popkornu.
06:34Boisz się.
06:35Wcale nie.
06:37Boisz.
06:38Właśnie dlatego zaproponowałaś film.
06:41Nie.
06:42Nie.
06:52Wiesz, co jest straszniejsze niż horror?
06:56To, że nie mamy w domu popkornu.
07:02Poszukajmy go razem.
07:17Nie.
07:19Z collaborationsa nie jest.
07:32Tak.
07:35Jest.
07:36Jak tu szukałeś?
07:39W drugiej szufladzie.
07:41Właśnie miałem ją otworzyć, gdy się zderzyliśmy.
07:55Zynep, tuż!
07:56Ja to zrobię.
08:01Spokojnie.
08:04Poradzę sobie.
08:06Wiem.
08:33Podaj oleju.
08:35Już.
08:50Jeśli mam być tak blisko Ciebie, zostanę Twoim pomocnikiem i asystentem do końca życia.
08:59Dobrze.
09:03Daj to.
09:05Już.
09:14Nie za mało.
09:23Teraz dobrze?
09:24Nie wiem.
09:30Gdzie pokrywka?
09:34Przestań.
09:35Tu jest.
09:39Dasz mi ją?
09:40Nie.
09:40Co?
09:41Pokrywkę?
09:45Popcorn zaraz się wysypie.
09:50Zaraz.
09:51Szybciej.
10:14Za mało soli.
10:17Za dużo sprawi, że będzie chciało Ci się pić.
10:19Jak my?
10:20Proszę.
10:25Tam, tam się kem.
10:26Dobra, żartowałem.
10:29Zaraz.
10:32Zabaw.
10:36Zabaw.
10:44Drew.
10:47Zabaw.
10:47To z Surface.
10:50Zabaw.
10:53Szybciej.
10:53Zabaw.
10:54Do.
11:03Coś nie tak?
11:05Nie, spójrz na to.
11:09Nie wygląda źle, ale lepiej wybrać inne.
11:15Dobrze.
11:17Może ten?
11:23Widziałam zwiastun. Jest okropny.
11:28To znaczy...
11:31Okropny w sensie słaby.
11:35Oglądamy.
11:36Może się boisz.
11:38Puść go.
11:40Dobrze.
11:45Chwila.
11:49Co jest?
11:52Zgaszę światło.
12:05Mogło zostać zapalone.
12:08Horror ogląda się w ciemności.
12:12Teraz jest klimat.
12:13Teraz jest klimat.
12:18Czytam jeszcze raz.
12:19Jeśli powiesz, że się boisz, włączymy komedię.
12:24Nie.
12:25Horror ogląda się w ciemności.
12:28Włącz go.
12:57Już się boisz,
12:58a film się jeszcze nie zaczął.
13:13Oglądasz mnie czy film?
13:15Po prostu mnie zaskoczyłeś.
13:22Zaskoczyłem cię.
13:26Zawsze możesz się do mnie przytulić.
13:30Ja nie udaję, że się nie boję.
13:33Przestań.
13:34Skoro mówię, że się nie boję, to się nie boję.
13:47Zaskoczyłem cię.
13:59KONIEC
14:20To był tylko odruch.
14:40Ta dziewczyna zginęła?
14:44Powiedz, scena się skończyła?
14:48Jaka dziewczyna?
14:50Zginęła?
14:51Nie.
14:59Czy czemu wyłączyłeś?
15:05Nie chcę nic oglądać.
15:08To najlepsza pora dnia.
15:10Byćmy na chwilę na balkon.
15:12Będzie miło.
15:17Dobrze, chodźmy.
15:29Muzyka
15:57Muzyka
16:22Miałeś rację. W czym?
16:25Twoje ramię to mój bezpieczny port.
16:29Najbezpieczniejsze miejsce na świecie.
16:34Ja i moje ramię jesteśmy twoi na całe życie.
16:38Ale żadnego spania.
16:41Oczy szeroko otwarte.
16:42Nie śpię.
16:45Po prostu korzystam z mojego portu.
16:54I tak od dawna nie zasypiam spokojnie.
16:57Przez ten głupi film.
16:59Mamy całe 24 godziny.
17:03Potem możesz spać.
17:04Ile chcesz.
17:06Włączyłeś najstraszniejszy film świata.
17:08Każdy by się bał.
17:11Co mam zrobić?
17:13Szukam rozwiązania.
17:15I chyba je znalazłem.
17:25Szczęścia razem nie.
17:28Mam męża, który myśli o mnie częściej niż ja sama.
17:33Myślę tylko o tobie, moja piękna żona.
17:49Nie zamykaj oczu.
17:51Nie zamknę.
18:06Nie zamykaj oczu.
18:38Dzień dobry, kochanie.
18:40Spałeś choć trochę?
18:43Nie.
18:43Nie mogłem.
18:46Całą noc w myślach rozmawiałem z Halilem.
18:49Mówiłem, a on słuchał.
18:56Dzień dobry.
19:10Kochanie, stało się.
19:12Rozmowa nic nie zmieni.
19:15Nie potrafię tego zaakceptować.
19:18Halil jest dla mnie jak brat.
19:21Jedną decyzją przekreślił wszystko.
19:23I nic mi nie powiedział.
19:25To do niego niepodobne.
19:27Zwłaszcza wobec mnie.
19:32Ale smutek i zadręczanie się niczego nie rozwiążą.
19:36Proszę, przestań.
19:37Patrzmy w przyszłość.
19:38A dopóki jesteśmy razem, nie ma przeszkody, której nie pokonamy.
19:42Masz rację.
19:44Dziś zadzwonię do pani Szukran i przyjmę jej ofertę.
19:48Zaczniemy razem nowe życie w Australii.
19:57Nie wiem, jak zniosę życie tysiące kilometrów od miejsca, w którym się urodziłam i wychowałam.
20:03Ale to najlepsza decyzja.
20:06Będzie dobrze.
20:08Wychodzę.
20:09Dokąd idziesz?
20:12Do przyjaciela.
20:15Muszę z nim porozmawiać.
20:19Pójdziesz i tylko bardziej się zdenerwujesz.
20:23Inaczej nie zaznam spokoju.
20:36Biedak.
20:38Lepiej zadzwonię do Zajnep.
20:40Przynajmniej będzie przy nich i spróbuję ich pogodzić.
21:02Abonent chwilowo niedostępny.
21:03Proszę spróbować później.
21:20Wiesz, co jest najlepsze w tym, co nam się przydarzyło?
21:24Że budzę się na twoim ramieniu.
21:30Każdego ranka będę budził się przy tobie.
21:32Twoje zdrowie jest najważniejsze.
21:36Czas zmienić opatrunek.
21:45Pokaż.
22:01Boli.
22:03Boli?
22:04Zrobiłem ci krzywdę?
22:05Już przestało.
22:07Zabolało tylko chwilę.
22:10Dobrze.
22:11Dobrze.
22:11Już kończę.
22:14Nawet jeśli to moja ręka sprawia ci ból, utnę ją bez wahania.
22:19Jeśli spadnie mi włos z głowy, spalisz cały świat.
22:22Wiem.
22:23Tak.
22:25Ale pamiętaj, że mamy przyszłość.
22:27Mamy marzenia.
22:28Nie pozwólmy, żeby wymknęły się nam z rąk.
22:33Dobrze.
22:34Dobrze.
22:37Gdy znajdziesz gozdę, opanujesz gniew.
22:39Nie zrobisz niczego, co skrzywdzi ciebie albo nas.
22:49Nie pozwolę, żeby stało się coś, co cię zrani albo odsunie ode mnie.
22:55Całą noc byłeś przy mnie.
22:57Nie zmrużyłeś oka.
23:01Jeśli trzeba, nie będę spał miesiącami.
23:05Ale to ma konsekwencje.
23:07Jestem głodny.
23:10Ja też.
23:13Pójdę powiedzieć Arzu, żeby przygotowała nam porządne śniadanie.
23:17Zjemy razem.
23:19Spokojnie.
23:22Świetny pomysł.
23:26Pamiętaj, dopóki nie wrócę, żadnego spania.
23:30Obiecuję.
24:06Zjemy
24:35Dzień dobry.
24:37Szahin, ciocia Songul ma plan jak raz na zawsze pozbyć się Zeynep, ale nie ufam jej. Wyślę ci miejsce i
24:46godzinę spotkania. Lepiej tam przyjedź, jasne? Proszę się nie martwić, będę na czas.
25:20Dzień dobry.
25:43Dzień dobry.
25:45Brud. Zaraz zemdleje.
25:51Cierpliwości.
25:54Kiedy pozbędziemy się Zeynep, ty wrócisz do Halila, a ja dostanę to, na co zasługuję.
26:02Jak chcesz się jej pozbyć?
26:06Spokojnie.
26:06To mój człowiek.
26:21Dzień dobry.
26:25Dzień dobry.
26:31Dzień dobry.
26:33Dzień dobry.
26:34A potem po cichu zniknie z naszego życia.
26:39Jeśli jesteście gotowi, zaczynamy.
26:45Jeszcze nigdy nie byłam tak gotowa.
27:13Nie możesz zasnąć, Zajnep.
27:16Obiecałaś to Halilowi.
27:18Umyję twarz.
27:28Gozde.
27:35Jeśli chcesz się dowiedzieć, kto ukradł naszyjnik, przez który zginęli rodzice Halila,
27:40bądź przy wejściu do Kara Orman dziś wieczorem.
27:44Przyjdź sama, inaczej Halil nigdy się nie dowie.
27:47Zdradzę ci sekret, a ty w zamian sprawisz, że Halil mi wybaczy.
27:59Myślisz, że potem wszystkim Halil ci wybaczy?
28:03I czemu mam ci wierzyć?
28:10Proszę, Arzu, postaw tam.
28:20Smacznego.
28:28Wszystko w porządku?
28:32Co się stało?
28:36Powinnam mu powiedzieć.
28:38A jeśli to nieprawda?
28:40A jeśli ona naprawdę nic nie wie o naszyjniku?
28:43Niech tego niepotrzebnie martwić.
28:47Nic mi nie jest.
28:49To przez brak snu.
28:50Umyję twarz i poczuję się lepiej.
28:56To mam.
28:57Dobrze.
29:15Przestań chodzić.
29:16Kręci mi się w głowie.
29:18Otur.
29:25Przyjdzie, nie martw się.
29:28Gdy chodzi o Halila, ta idiotka nie przepuści żadnej okazji.
29:40Wiadomość od Zeynep.
29:43Nie mówiłam.
29:50Okuyorum.
29:53Nie wierzę w ani jedno twoje słowo.
29:56Prędzej czy później Halil was znajdzie.
29:59Jeśli to prawda, wtedy dowiem się wszystkiego o naszej niklu.
30:05I co teraz?
30:08Byłaś taka pewna siebie.
30:13Nie chodzi tylko o nią.
30:15Powinna była złapać haczyk.
30:19Dość twoich planów.
30:21Mam już dosyć twoich beznadziejnych pomysłów.
30:24Jestem głupia, że wciąż się na nie nabieram.
30:30Jasne.
30:31Przez twoje genialne plany jesteśmy w tej sytuacji.
30:36Cicho.
30:36Muszę pomyśleć.
30:40Mam pomysł.
30:45Spotkamy się w miejscu, które podała.
30:47Dokąd idziesz?
30:48Gozde?
30:49Gozde.
31:06Jestem najedzona.
31:08Kochasz męża?
31:11Oczywiście.
31:12Co to za pytanie?
31:13W takim razie zjesz jeszcze trochę.
31:17Ale to naprawdę ostatni kęs.
31:26Na pewno utyję.
31:30Tak, mnie karmisz.
31:35Kocham cię w każdej wersji.
31:39Nie wątpię.
31:52Haqan?
31:53Hakan?
31:54Halil?
31:55Na razie nic nowego.
31:57Próbujemy po cichu namierzyć konta i karty Gozde.
32:03Może nam to podpowiedzieć, gdzie jest?
32:09Czas ucieka.
32:10Czas ucieka.
32:11Jeśli nie przyjdziesz, już nigdy nie dowiesz się, kto ukradł naszyjnik.
32:29Dobrze, informuj mnie.
32:31Dzięki.
32:39Są jakieś wieści?
32:42Na razie nie jak.
32:43Ale będą.
32:49Skoro skończyliśmy śniadanie, zrobię mojej żonie pyszną kawę.
32:53Chcesz?
32:55Chętnie.
32:58Zaraz wracam.
33:14Czas ucieka.
33:17Jeśli nie przyjdziesz, już nigdy nie dowiesz się, kto ukradł naszyjnik.
33:23Nawet nie wiem, jak wygląda.
33:29Zdjęcie jest prawdziwe?
33:36Co robić?
33:42Co robić?
33:47Mam nadzieję, że się nie pokłócą.
33:50Eren ma rację.
33:51Halil nie liczy się z uczuciami innych.
33:53Ale przegra.
33:55Gdzie znajdzie tak uczciwego człowieka, jak mój syn?
34:01Halil wie, co robi.
34:03Nie myślmy o najgorszym.
34:07Ona uważa Halila za świętego, choć taki nie jest.
34:11Myśli tylko o sobie.
34:12Jak zawsze.
34:21Eren zadzwoni do Shukran i powie, że przyjmuje jej ofertę.
34:26Bardzo dobra decyzja.
34:38Mamo, czy to jest twój skradziony naszyjnik?
34:57Mamo, gdzie go znalazłaś?
35:01Nieważne.
35:02Odpowiedz, czy to twój skradziony naszyjnik?
35:07Tak.
35:09Ukradł go ogrodnik Ichsan.
35:12I to jest twój skradziony naszyjnik?
35:20Dobrze, dam ci znać.
35:31Dobrze, Goste.
35:32Dobrze, Goste.
35:34Będę przy wejściu do Kara Orman dziś po południu.
35:37Czekaj na mnie.
35:57Co się dzieje?
35:58Moja żona denerwuje się wizytą u lekarza?
36:01Gdybym cię nie znał, pomyślałbym, że boisz się lekarzy.
36:06Trochę się boję.
36:12Jestem przy tobie.
36:14Przy mnie niczego nie musisz się bać.
36:21Przyszedł pan Eren.
36:22Czeka w warsztacie.
36:24Dobrze, dziękuję.
36:29Przygotuję się i zaraz przyjdę.
36:31Po rozmowie z Erenem będę w salonie.
36:37Dopij kawę.
36:58Muszę to zrobić dla ciebie, Halil.
37:01Muszę poznać prawdę.
37:21Zachowuję się jak idiotka, ani śladu po gozde.
37:24Co ona znów knuje?
37:29Jeśli Zeynep nie da się przekonać i nie przyjdzie, cały plan pójdzie na marnie.
37:34Zeynep i nie przyjdzie, cały plan pójdzie.
37:50Güzel.
37:51Dobrze.
37:52Idzie na spotkanie.
38:07To twój koniec, Zeynep Aslan.
38:32Otrzany?
38:33Jak?
38:34Otrzanym?
38:35Jak? Otrzanym?
38:35Usiądź. Nie chcę.
38:37Czemu?
38:42Zaraz.
38:45Co z Selmą i twoją mamą?
38:52Co się stało?
38:54Jak mogłeś mnie tak potraktować?
38:56Co masz na myśli?
38:58Co chcesz?
39:00Co chcesz?
39:01Dobrze.
39:02Fabryka jest twoja.
39:04Pieniądze, władza, wszystko twoje.
39:07Ale mogłeś mi powiedzieć, że Tekin mnie zastąpił.
39:16Tak.
39:17Tak.
39:17Tak.
39:19Tak.
39:19Nowym kierownikiem jest Tekin.
39:22Odwołałem cię z tego stanowiska.
39:30Uważasz, że jesteś szefem i nikomu nie musisz się tłumaczyć?
39:39Chciałem z tobą porozmawiać, ale przez pracę nie było okazji.
39:49Odwołałem cię z zarządzania fabryką, ale powierzyłem ci nadzór nad wszystkimi naszymi interesami.
39:55Nie.
39:56Co?
39:57Nie.
39:58Jak to?
40:05Myślałem...
40:10Przepraszam.
40:11Byłem zły.
40:13Wybacz.
40:15Daj spokój.
40:17Jesteśmy przyjaciółmi.
40:21Gratuluję nowego stanowiska.
40:23Ale dziś mam coś do załatwienia.
40:27Porozmawiamy spokojnie.
40:28Jutro.
40:30Dobrze.
40:31Niczego nie osiągnąłem sam.
40:34Zawsze przy mnie byłeś.
40:39Daj spokój.
40:42To prawda.
40:45Wychowaliśmy się razem.
40:46I razem będziemy iść tą drogą.
40:51Bracie, i tak wyszedłem na głupkę.
40:54Nie zawstydzaj mnie bardziej.
40:57Słyszałem o twojej ciotce.
41:00Bardzo mi przykro.
41:02Jestem w szoku.
41:11Tak.
41:16Kobieta, którą uważałem za drugą matkę, biła mi nóż w plecy.
41:24Ale zostawmy to.
41:27Jasne.
41:30Mówiłem, że mam coś do załatwienia, ale może napijesz się kawy.
41:35Muszę wracać do domu.
41:37Selma czeka.
41:39Innym razem.
41:42Jasne.
41:45Dziecko jest najważniejsze.
41:47Pozdrów wszystkich ode mnie.
41:49Z Bogiem. Pozdrów ode mnie Zeynep.
41:51Dobrze.
41:52Do zobaczenia, bracie.
41:55Do zobaczenia.
42:16ZEJNEP
42:17ZEJNEP
42:18ZEJNEP
42:18Jeśli jesteś gotowa, jedziemy.
42:18ZEJNEP
42:18ZEJNEP
42:18Jeśli jesteś gotowa, jedziemy.
42:22ZEJNEP
42:26Nie ma jej w pokoju. Wyszła.
42:29Zostawiła tę kartkę.
42:35Nic złego się nie dzieje. Spokojnie.
42:39Wczoraj było nam bardzo dobrze.
42:41Co napisała?
42:44Wrócę za godzinę, pojawiło się coś pilnego, nie martw się.
42:47Jak mam się nie martwić?
42:51Cała moja siostra.
42:53Jak słyszy słowo szpital, szuka kryjówki.
42:56Przednie zrobiła to, żeby uniknąć wizyty.
43:00I tak pójdzie na to badanie.
43:03Jest uparta, ale ja bardziej.
43:06Przyprowadzę ją.
43:07Skoro mówiła, że za godzinę wróci.
43:09Poczekamy.
43:26Zostało niewiele czasu, żebym wreszcie się ciebie pozbyła, ZEJNEP.
43:31A potem całą winę zrzucę na Songul.
43:35Z Halilem znowu będzie dobrze.
43:37A wtedy pojawi się miłość, spokój i szczęście.
44:03Szahin.
44:04Jeden zły ruch może na zdrowo kosztować.
44:08Jeśli coś pójdzie nie tak, bez wahania sięgniesz po broń.
44:13Zapłacę ci za to majątek.
44:21Dobrze.
44:22Jak pani sobie życzy?
44:41Zapytał Irena Szmachnicki.
45:11KONIEC.
45:12KONIEC.
45:12все wwawianie 1.esearchpertrojāk
45:191. Wrocław rogi.
45:20. KONIEC. KONIEC!
45:36KONIEC