- 8 hours ago
Rayman wreszcie wychodzi z cienia, ale czy w formie, na którą liczyliśmy? Po 13 latach od debiutu kultowej platformówki Ubisoft niespodziewanie serwuje nam Rayman Legends Retold. Odwiedziliśmy twórców, by na własnej skórze sprawdzić, czy ten projekt to pełnoprawny remake, czy tylko rozbudowany remaster. Czy sentyment będzie wystarczającym powodem do zakupu?
Category
🎮️
GamingTranscript
00:00Jest taka dość niszowa seria, może ją kojarzycie, nazywa się Rayman.
00:04To legendarna platformówka z nieco nietypowym, pozbawionym kończyn bohaterem.
00:09Ostatnia gra z cyklu, Rayman Legends, wyszła w 2013 roku i w zależności od platformy
00:14ma ocenę między 87 a 92 na Metacriticu, więc mówimy o całkiem udanej grze.
00:21Nagle zupełnie znikąd po zapowiedzi remake'u Assassin's Creed Black Flag
00:24dostajemy ogłoszenie kolejnego, Rayman Legends Retold.
00:28Gra korzysta teraz z technologii 3D, ma pełne udźwiękowienie postaci,
00:32nowe przerywniki filmowe, prawie godzinę nowej muzyki, zupełnie nowy świat,
00:37fabułę, która spaja wszystko w całość, latanie na smokach i więcej poziomów muzycznych.
00:42Czy to wszystko wystarczy, aby zdobyć serca graczy? O tym w dzisiejszym materiale.
00:48Tekst przygotował Michał Mańka, czyta Oskar Wadowski.
00:52To wszystko, o czym mówiłem we wstępie, brzmi naprawdę super
00:56i szczerze mówiąc, całość robi ogromne wrażenie, a ja miałem już okazję w to zagrać.
01:01W samej grze niewiele się jednak zmieniło w porównaniu do oryginału,
01:04a powiedzmy sobie szczerze, konkurencja przez ostatnie 13 lat nie próżnowała.
01:09Jak zatem wypada na tym tle Rayman Legends Retold?
01:12Remake tworzony jest przez dwa zespoły, Ubisoft Montpellier i Ubisoft Milan.
01:17I o ile obecność tego pierwszego jest oczywista, bo to oni stworzyli markę,
01:21o tyle zaangażowanie Milanu może was zaskoczyć, dopóki nie zdacie sobie sprawy,
01:26że pracowali już z Raymanem przy DLC do swojego Mario plus Rabbids Sparks of Hope.
01:31Współpraca między obydwoma studiami jest bardzo bliska.
01:34Na przykład Montpellier stworzyło postacie do remake'u,
01:37następnie Milan zajął się ich rigowaniem.
01:39Milan nie jest więc w tym układzie podwykonawcą, a równorzędnym partnerem.
01:44Podczas mojej wizyty w studiu Ubisoftu miałem okazję zagrać w Retold przez około dwie godziny
01:48i muszę przyznać, że robi spore wrażenie jak na projekt, który realizują od zaledwie dwóch lat.
01:54Dwa stosunkowo niewielkie jak na warunki Ubisoftu studia.
01:57Czuć klimat oryginału, zwłaszcza jeśli chodzi o sterowanie
02:00i to pomimo faktu, że gra ma teraz nowy silnik.
02:03Choć w rzeczywistości sprawa jest nieco bardziej skomplikowana,
02:07bo Retold tak naprawdę działa na dwóch silnikach jednocześnie.
02:10To, co faktycznie odpowiada za poziomy i wszystkie skrypty,
02:14to oryginalny silnik o nazwie UbiArt Framework.
02:17Na nim z kolei działa nowy Snowdrop, który napędza renderowanie całego świata w 3D
02:21i to oczywiście w znacznie lepszej jakości wizualnej.
02:25Oryginalne poziomy, w które gramy w remake'u są w 2,5D,
02:28mają teraz znacznie więcej głębi, a nasza teoretycznie prosta ścieżka
02:32ciągle się wije i zakrzywia dla lepszej imersji.
02:35Jeśli jednak graliście w oryginalny Legends setki razy
02:38i czujecie, że moglibyście przejść to z zamkniętymi oczami,
02:41to właściwie nadal możecie to zrobić.
02:43Fundamenty gry są dokładnie takie same, mimo nowej oprawy
02:47i sporadycznie nieco innej perspektywy kamery.
02:49To nadal ta sama gra, kolizje z obiektami są identyczne.
02:53Jednakże 3D jest w grze faktycznie wykorzystywane,
02:56ponieważ w etapach z lataniem na smokach, które łączą krainy,
02:59mamy do czynienia z pełnym trójwymiarem.
03:01Ale do tego jeszcze wrócę.
03:02Ponieważ twórcy chcieli uzasadnić nazwanie tego remake'iem,
03:05postanowili zrobić coś więcej niż tylko poprawić grafikę.
03:08Szczerze mówiąc, patrząc na Retold jako całość,
03:11mam wrażenie, że tak właśnie chciałbym,
03:13aby oryginalna gra wyglądała od pierwszego dnia.
03:16Każda kraina ma teraz znacznie lepsze otoczenie.
03:19Jest nowy hub o nazwie Tree of Tranquility,
03:21który wszystko łączy,
03:22a w efekcie podróżowanie między krainami
03:24wydaje się naturalniejsze niż 13 lat temu,
03:27kiedy czułem, że zostało to sklecone na prędce,
03:30by jakoś połączyć niezwiązane ze sobą
03:32pracę różnych projektantów.
03:33A przynajmniej takie sprawiało to wrażenie.
03:35Jak już wspomniałem, teraz obecna jest fabuła,
03:38która to wszystko spina.
03:40Historia kręci się wokół tajemniczej postaci
03:42odpowiedzialnej za zepsucie pojawiające się w każdej krainie.
03:45Wszystko to będzie dodatkiem do nowego świata,
03:47który pojawi się w grze,
03:48zwanego World of the Leavid Dead,
03:51gdzie znajdziemy pięć nowych poziomów platformowych
03:53oraz nowego bossa,
03:54którego pokonanie będzie skutkowało nowym zakończeniem.
03:57W grze pojawią się także wspomniane już etapy
03:59z lataniem na smokach.
04:00Po raz pierwszy natkniecie się na nie
04:02przy pierwszym przejściu z jednej krainy do drugiej.
04:04Są one zrobione w pełnym 3D.
04:06Poziomy te są naprawdę świetnie wykonane
04:09i jest tam co robić,
04:10bo do dyspozycji dostajemy latanie,
04:12omijanie obiektów,
04:13robienie uników
04:14i plucie kulami ognia.
04:15Podczas ich przechodzenia
04:16zaobserwujecie stopniowo zmieniające się biomy,
04:19które coraz mniej będą przypominały
04:21krainę, którą opuszczacie,
04:22a coraz bardziej te, do której zmierzacie.
04:25A gdzieś w tle dostrzeżecie bossa,
04:27który szykuje się do walki.
04:28Możecie na przykład zobaczyć opancerzoną żabę,
04:31zanim jeszcze zostanie opancerzona.
04:32Nowy świat i latanie na smokach
04:34to nie wszystko,
04:35bo deweloperzy chcą,
04:36żeby gra sprawdzała się
04:37zarówno dla nowych graczy,
04:39jak i fanów oryginału.
04:40Można śmiało powiedzieć,
04:41że jednym z najbardziej chwalonych elementów Legends
04:44były poziomy muzyczne,
04:45w których biegniemy przed siebie
04:46i skaczemy lub uderzamy obiekty
04:48w rytm popularnej piosenki,
04:50zaaranżowanej na nowo w świecie Raymana.
04:52W oryginalnej grze było ich sześć,
04:54z kolei Retold daje nam cztery nowe,
04:56stworzone od podstaw.
04:57Co więcej,
04:58całą ścieżkę dźwiękową do gry
05:00stworzyły dwie osoby,
05:01w tym oryginalny kompozytor Rayman Legends.
05:03W rezultacie Retold ma teraz
05:05150 minut muzyki,
05:06z czego 55 minut to zupełna nowość.
05:09Pod względem fabularnym,
05:11większy nacisk kładzie się teraz na postacie,
05:13a ponieważ dostajemy
05:14zupełnie nowe przerywniki filmowe,
05:16ktoś uznał,
05:16że dobrym pomysłem będzie
05:18pełne udźwiękowienie bohaterów.
05:19Dlatego mamy teraz
05:2010 w pełni udźwiękowionych postaci,
05:22a David Gussman powraca jako Rayman.
05:30Dostajemy też nowych bohaterów,
05:32takich jak choćby Victor Velour,
05:34powiązany ze sklepem z kostiumami,
05:36czy Il Vandalo,
05:37związany z lubianym trybem Kung Fu.
05:39W oryginalnym Kung Fu
05:40staraliśmy się strzelić gola piłką
05:42na dość prostej mapie.
05:43W Retold dostajemy
05:44bardziej zaawansowaną wersję
05:46pierwotnego trybu.
05:47W efekcie daje on więcej frajdy
05:49i zapewnia większą różnorodność.
05:51Oprócz przebudowy samego poziomu
05:53są też na przykład modyfikatory rozgrywki
05:55albo power-upy,
05:56których zbieranie wpływa na grę.
05:57Na przykład niska grawitacja
05:59albo zamiana naszej bramki
06:00z bramką przeciwnika.
06:01Pojawił się też
06:02dedykowany przycisk podania.
06:04I szczerze mówiąc,
06:05z całego dnia,
06:06podczas którego zwiedzałem studio,
06:07gdzie deweloperzy pokazywali mi,
06:09jak powstały niektóre elementy gry
06:10i późniejszego ogrywania Retold,
06:13chyba najlepiej bawiłem się
06:14właśnie w nowym Kung Fu.
06:16Zwłaszcza, że graliśmy
06:17w E4 jednocześnie.
06:18Jeśli jednak piłka nożna
06:19to nie wasza bajka,
06:20a chcielibyście jakiegoś nowego wyzwania,
06:23w Retold pojawi się coś,
06:24co twórcy nazywają
06:25Cave of Trial.
06:26Ma to być niekończący się
06:28tryb platformowy
06:28z codziennymi
06:29i cotygodniowymi wyzwaniami,
06:31którego celem jest
06:32zachęcanie graczy
06:33do regularnego powracania do gry.
06:35Odrobinę zalatuję to
06:36typowymi elementami gier usług,
06:38ale ponieważ sam nie miałem
06:39jeszcze okazji w to zagrać,
06:40nie będę wyrabiał sobie
06:41opinii na ten temat.
06:42No dobra,
06:43ale skoro pograłem w tę grę,
06:45to warto podzielić się
06:46własnymi wrażeniami,
06:47a nie tylko powtarzać
06:48informacje z pudełka.
06:49Co zatem myślę o
06:50Rayman Legends Retold.
06:52Pod względem wizualnym
06:53całość robi niesamowite wrażenie.
06:55Poza ogólnym wzrostem jakości,
06:57na poziomach jest
06:57znacznie więcej elementów,
06:59szczególnie w tle.
07:00Jest tam znacznie więcej życia,
07:02a drobna zmiana perspektywy
07:03wynikająca z renderowania 3D
07:05dodaje całemu otoczeniu głębi.
07:07Szczerze mówiąc,
07:08pod względem graficznym
07:09ciężko jest się
07:10do czegokolwiek przyczepić.
07:12Gra wygląda po prostu świetnie
07:14i nie sądzę,
07:15żeby szybko się zestarzała.
07:16Rozgrywka jest równie solidna
07:18co w oryginale,
07:18ale to jest właśnie mój problem.
07:21W tę grę gra się
07:22dokładnie tak samo
07:23jak 13 lat temu,
07:24a przynajmniej z perspektywy
07:26kogoś, kto nie jest
07:27hardkorowym graczem
07:28Rayman Legends.
07:29Zostały nawet pewne
07:30dziwne decyzje projektowe
07:31z przeszłości,
07:33takie jak Murphy,
07:33który przelatuje do Raymana
07:35na zawołanie,
07:35zamiast pojawić się wcześniej,
07:37co wiąże się
07:38z bardzo długą animacją,
07:40która zatrzymuje
07:40nazwę w miejscu
07:41i trochę wybija z rytmu.
07:43Całe Retold sprawia wrażenie,
07:44jakby deweloperzy
07:45trochę bali się
07:46ruszać oryginalny gameplay,
07:47żeby nie wkurzyć
07:48weteranów serii
07:49i nie do końca to rozumiem,
07:50bo choć gra nie potrzebuje
07:51całkowitej przebudowy mechanik,
07:53to fajnie byłoby
07:54dostać trochę usprawnień,
07:55żeby sprawiała wrażenie
07:56bardziej nowoczesnej,
07:58nie tylko pod kątem grafiki.
07:59Mogliby też zaczerpnąć
08:01trochę inspiracji
08:01z innych świetnych platformówek,
08:03które wyszły
08:03przez ostatnie 13 lat.
08:05Kiedy ogrywa się po kolei
08:06oryginalne etapy
08:07i te nowe,
08:08naprawdę czuć różnicę.
08:10Latanie na smoku
08:10to czysta frajda.
08:12Kiedy twórcy dostają szansę,
08:13żeby zbudować coś od zera,
08:14widać tam mnóstwo
08:15kreatywności i swobody.
08:17Miałem już okazję
08:18zagrać w pierwszy poziom
08:19z Nowego Świata,
08:20którego dzisiaj niestety
08:21nie mogę wam pokazać,
08:23gdzie Rayman zyskuje
08:24nową umiejętność,
08:25bodajże pod nazwą
08:26Radiant Spark.
08:27Świetnie uzupełnia ona
08:28to, co jest już obecne w grze,
08:30a korzystanie z niej
08:31dawało masę frajdy.
08:32Zapytałem nawet twórców,
08:34czy moje przeczucie,
08:34że tak naprawdę
08:35nie tknęli oryginalnego
08:36modelu rozgrywki
08:37jest słuszne.
08:38Potwierdzili, że to prawda.
08:39Poza naprawą kilku drobnych błędów,
08:41reszta została po staremu.
08:43Wszystko po to,
08:43by uszanować oryginalną grę.
09:25Co jest miłą PR odpowiedzią,
09:29która może ukrywać absolutnie wszystko.
09:32Od decyzji podyktowanych z góry,
09:34po stosunkowo niewielki budżet projektu,
09:36który nie pozwalał na większe zmiany,
09:38ale to tylko moje domysły.
09:40Przez cały czas mojego pobytu w studiu
09:42twórcy wielokrotnie podkreślali,
09:43jak ważny jest techniczny aspekt gry.
09:45Szczególnie płynność rozgrywki,
09:47biorąc pod uwagę,
09:48że wychodzi ona na pecety,
09:49PS5,
09:50konsolę Xbox Series
09:51i Switcha 2.
09:52Celują w stałe 60 klatek na sekundę
09:55na wszystkich platformach.
09:56Myślę jednak,
09:57że wciąż mają trochę do zrobienia,
09:58bo na moim PC-cie dało się momentami
10:00zauważyć przycinanie obrazu,
10:02a spadki klatek były odczuwalne.
10:04Chociaż nie jestem w stanie stwierdzić,
10:06czy wynikało to z obecnego stanu gry,
10:08czy może faktu,
10:09że w tle działał OBS
10:10nagrywający moją rozgrywkę.
10:12Podsumowując,
10:12Ryman Legends Retold
10:13to naprawdę świetna gra.
10:15Jest równie dobra jak oryginał,
10:16a nie można przecież zapomnieć
10:18o dodatkowej zawaratości,
10:19którą dostarczyli twórcy.
10:20W dodatku całość wizualnie
10:22prezentuje się niesamowicie.
10:24Gra będzie miała premierę 1 października
10:26i będzie do kupienia za 39 dolarów
10:28i 99 centów,
10:30co brzmi całkiem nieźle,
10:31ale i z tym mam mały problem.
10:33Oryginał wciąż wygląda bardzo dobrze
10:35i jeśli traficie na wyprzedaż,
10:37możecie go kupić za około 3 dolce.
10:39Wiadomo, za tę kwotę
10:40nie dostaniecie nowej zawartości,
10:42ale jeśli nie jesteście
10:43hardkorowymi fanami Raymana,
10:45którzy po prostu chcą wesprzeć
10:46swoją ulubioną serię,
10:48to czy naprawdę wolelibyście
10:49zapłacić 40 dolarów
10:50zamiast 3
10:51za odświeżoną wersję
10:53dokładnie tej samej gry?
10:54Decyzja oczywiście należy do Was.
10:56Choć bawiłem się świetnie
10:57przy Rayman Legends Retold,
10:58ciężko mi samego siebie przekonać
11:00do kupna tej gry
11:00w dniu premiery.
11:01Jeśli jednak tęskniliście za Raymanem
11:03i szukacie czegokolwiek związanego
11:05z pozbawionym kończyn biegaczem,
11:07ten remake będzie dokładnie tym,
11:08w co zechcecie zagrać
11:09i da Wam mnóstwo radochy.
11:11Chciałbym jednak zostawić Was na koniec
11:13z jednym krótkim pytaniem.
11:15Dlaczego to nie mogła być po prostu
11:16zupełnie nowa gra?
11:18Tekst przygotował Michał Mańka,
11:20czytał Oskar Wadowski.
Comments