- 17 hours ago
Charlie and His New Friend With Benefits
Charlie rozpoczyna przyjaźń z nową partnerką, którą jednak interesuje poważny związek, a nie seks bez zobowiazań.
Charlie rozpoczyna przyjaźń z nową partnerką, którą jednak interesuje poważny związek, a nie seks bez zobowiazań.
Category
📺
TVTranscript
00:02Poniższe badania mają udowodnić, że ludzie sypiający ze sobą rekreacyjnie są równie szczęśliwi, co ci w tradycyjnych związkach monogamicznych.
00:10Przebadamy też trwałość związków nietradycyjnych.
00:13Może w drugiej kolejności.
00:17Powiedz, że nie chcesz o tym pisać. Zrozumiem to.
00:20Nie chcę o tym pisać.
00:22Napisz o tym, że jesteś upierdliwa.
00:26To informacja dla prasy. Nie może być za długa.
00:30Sam to napiszę.
00:33Bo ja sobie nie poradzę.
00:40Autorstwa dr Kate Wales i Charlesa Goodsona?
00:44Nie ustaliliśmy takiej kolejności.
00:47Ułożyłam nas alfabetycznie.
00:49Goodson? Wales?
00:51Po imionach.
00:53Charlie Kate?
00:56No to po stopniu naukowym.
00:59Magister, pani doktor?
01:02Doktor.
01:04Ja go mam, a ty nie.
01:08Kolejne szyderstwo.
01:10Gratuluję.
01:11Możesz własnoręcznie poklepać się po plecach.
01:15Nie przesadzaj.
01:18Po co wciąż mi to wypominasz?
01:21Masz tytuł doktora i co z tego?
01:24Doktor Dre też go ma.
01:28Jestem dumna z mojej pracy doktorskiej.
01:31Jakby ujął to mój szacowny kolega, doktor Dre?
01:34Wrzuć na luz, ziom.
01:42Coś za odmiana.
01:44Przychodzisz ze swoim żarciem?
01:47Zazwyczaj cię obiadam, więc postanowiłem przynieść ci chipsy.
01:55Chcesz cię poczęstować?
01:57Masz jakiś sos?
02:00Nie chodzi o ciebie, tylko o Kate.
02:02Chcę wszystko kontrolować.
02:04Nic dziwnego.
02:05Ma stopień doktora.
02:16Naprawdę jesteś zły.
02:19Znajdź sobie nowego psychologa.
02:22Nie potrzebuję psychologa.
02:27Panuję nad sobą.
02:31Stałeś się nerwowy i przestałeś kupować dobry sos.
02:37Wszyscy na tym cierpią.
02:41Radzę sobie z gniewem.
02:43Może, ale...
02:45Koniec dyskusji obżartuchu.
02:48Świetnie sobie radzisz.
02:50Nie jestem obżartuchem, tylko głodnym gościem, który popełnił kilka błędów.
02:58Jeden gniewny Charlie.
03:02Kojarzycie kolację, na której mieliśmy spotykać się co miesiąc, żeby się do siebie zbliżyć?
03:07I wspólnie ustaliliśmy, że to olewamy?
03:10Zmieniłem zdanie.
03:12Powiedziałem już Edowi.
03:13Nie możecie tego przegapić.
03:15W końcu się na nim odegram.
03:18Za to, że nazwał mnie indyjską zdzirą?
03:22A mnie leniwym ćpunem?
03:25Miałem z nim o tym pogadać, ale jakoś się nie składa.
03:30Za to też, ale przede wszystkim za wszelkie oszczerstwa pod moim adresem.
03:35Indyjski homoś?
03:37Mogł się bardziej postarać.
03:40To co, zabijemy go?
03:45Nie.
03:50Przekonam go, że wygrał w Totka.
03:53Jak?
03:54Kupię wszystkim losy.
03:57Edowi wybiorę liczby, które wygrały w zeszłym tygodniu.
04:01Potem obejrzymy nagranie tego losowania.
04:04On będzie myślał, że to dzieje się na żywo.
04:08Powinniśmy zrobić to samo Nolanowi.
04:12Stoi za tobą.
04:14To nic.
04:18Co jest?
04:23Uśmiechasz jak homo na lisa.
04:33Co was tak cieszy?
04:35Nie możemy się doczekać wspólnej kolacji.
04:40Tej, której nigdy nie organizujecie?
04:43Nie wiem.
04:45Właśnie.
04:46Jutro odbędzie się naprawdę.
04:50Gratuluję.
04:51A ja gratuluję badań z doktoru Wales.
04:55Czytałam notatkę prasową.
04:58Już ją opublikowali?
04:59Tak.
05:01Dostaję powiadomienia o aktywności znajomych.
05:04Gdy ktoś odniesie sukces, będę go mogła natychmiast znienawidzić.
05:09Badania Wales i Goodsona.
05:11Napisała notatkę prasową.
05:13Sama.
05:16Dlaczego jej nazwisko jest pierwsze?
05:19To twoja szefowa?
05:21Ustawiła je alfabetycznie.
05:23Nic ci nie jest?
05:25Skądże?
05:26Przepraszam na chwilę.
05:28Muszę wysłać SMS.
05:31To nie tak jak wygląda.
05:35Nie masz zajęć?
05:37Piszę wiadomości do Kate.
05:40Wysłana.
05:50Faktycznie nie potrzebujesz terapeuty.
05:53Klawisz się zaciął.
06:00Nie widziałam cię jakieś 12 lat.
06:03Z każdym rokiem stajesz się przystojniejszy.
06:07W końcu jesteś ode mnie wyższy.
06:10Poznaliśmy się, gdy miałem 35 lat.
06:13Raczej nie urosłem.
06:14To były świetne zajęcia.
06:17Twoja grupa była wyjątkowa.
06:21Poza tym chłopcem, który został seryjnym mordercą.
06:27Wykorzystał przekazaną przeze mnie wiedzę, by przez wiele lat ukrywać się przed policją.
06:33Uderzenie telefonu patelnią przestało brzmieć źle.
06:36Znów miewasz napady gniowu?
06:41Dlatego przyszedłem.
06:43Ma pani szeroką wiedzę i kontakty.
06:45Mogłaby mi pani kogoś polecić?
06:49Chętnie.
06:51Wiesz, że sama wróciłam do zawodu?
06:53Szukam nowych pacjentów.
06:58Wspaniale.
07:00Możemy zacząć jutro.
07:03Nie wiem, czy będę w stanie rozmawiać z kimś w pani wieku.
07:08Byłem w skomplikowanym związku po zimnej wojnie.
07:14Daj mi szansę.
07:16To był wolny związek oparty na rekreacyjnym seksie.
07:21Ona była moją terapeutką.
07:24Teraz prowadzimy razem badania.
07:27O rany.
07:30To prawie tak skomplikowane, jak sprawa mojego ostatniego pacjenta.
07:34Był w poligamicznym, sadomasochistycznym i biseksualnym związku z pozostałymi członkami zespołu grającego piosenki Journey.
07:44Na szczęście nie przestał wierzyć.
07:47Ty też się nie poddawaj.
07:51Żart muzyczny był przestarzały, ale widzę, że zna się pani na dysfunkcyjnych związkach. Spróbujmy.
07:57Proponuję środy o 14.00.
08:00Do zobaczenia.
08:02Nie wyjdziesz bez swetwa.
08:05Zaparkowałem niedaleko.
08:06Ubierz się.
08:08Proszę.
08:12Nic mi nie będzie.
08:14Zadzwoń, gdy dotrzesz do domu, żebym wiedziała, że wszystko w porządku.
08:24To było smaczne.
08:26Dziękuję.
08:27Dziwne, że zrobiłeś makaron.
08:30Spodziewałem się parówki.
08:35No właśnie.
08:38Mam niespodziankę.
08:40Kupiłem wam losy.
08:48Nawet na to nie spojrzę.
08:50To zabawa dla frajerów.
08:51Poza tym, ja już wygrałem.
08:54Jestem białym Amerykaninem.
08:58Wciąż mówisz, że biali Amerykanie są najbardziej prześladowaną grupą etniczną w Stanach Zjednoczonych w Meksyku.
09:06No dobrze.
09:09Włączę telewizor.
09:12Idealnie.
09:13Zaraz ogłoszę liczby.
09:16Teraz wiem, czego nie robić, gdy znajdzie się szympansa w samochodzie.
09:22Czas na losowanie.
09:23Dziś można wygrać nawet 42 miliony dolarów.
09:27No to zwycięskie liczby.
09:29Cztery.
09:31Piętnaście.
09:33Osiem.
09:35Dwadzieścia trzy.
09:37Szesnaście.
09:39Oraz...
09:41Fakt, że kupiłeś los nie znaczy, że będę musiał się z tobą dzielić.
09:46Skądże?
09:47Cała suma będzie twoja.
09:50Oraz...
09:51Czterdzieści dwa.
09:55Jak wam poszło?
09:57Przegrałam.
09:58Ja też.
09:59A ty?
10:01Jestem milionerem.
10:05Pocałujcie mnie w tyłek, jeśli mnie dogonicie.
10:08Kupuję sobie skuter wodny i płynę nim do Mizuri.
10:12Z drogi, parobkowie.
10:23Zadzwonisz do niego wieczorem?
10:25Oczywiście.
10:26Macie jego numer?
10:28Nie?
10:28No, trudno.
10:34Dzwoniłaś na policję?
10:35Dlaczego?
10:36Ktoś włamał się do biura i wysłał oświadczenie, które mieliśmy razem napisać.
10:41Potrzebowali tego natychmiast.
10:43Nie wiedziałam, co robić.
10:45Zadzwonić do Charlie'ego?
10:46Czy nie dzwonić?
10:48To zajęłoby ci kilka cennych sekund.
10:52Ktoś musi tu rządzić.
10:54Wiem, że tego nie lubisz.
10:56Jeśli wspomnisz o doktoracie, to cię uduszę.
11:03Ja będę rządzić, bo napisałam mądrą pracę i dostałam dyplom.
11:08Zrozum to,
11:11mądralo.
11:16Musisz wszystko kontrolować.
11:18Idź do terapeuty.
11:19Ja też to robię.
11:21Znam twojego nowego terapeuty.
11:24Pamiętasz doktor Murphy?
11:26Żartujesz?
11:27To starsza pani.
11:29Nawet jej dzieci są stare.
11:34Była terapeutką przez 25 lat.
11:36Jest genialna.
11:38Możliwe, ale czy nie jest za miękka?
11:42Fajnie mieć miłą terapeutkę, której nie boją się dzieci.
11:47Ten dzieciak był dziwny.
11:52Jesteś zazdrosna?
11:53O co?
11:54O nową terapeutkę i o to, że może być lepsza od ciebie.
11:58Chcesz pobłażliwej terapeutki, mamusi.
12:05Bzdura.
12:06Nie chcę mojej mamusi.
12:07Nie powiedziałam, że twojej.
12:09Muszę to przegadać z terapeutką.
12:14Ona doprowadza mnie do szału.
12:16Jej narcyzm napędza mój gniew.
12:20Biedactwo.
12:21Wciąż zwalasz swój gniew na innych.
12:24Nie o to tu chodzi.
12:25Jesteś zablokowany.
12:27Wiesz, czego ci trzeba?
12:29Ciepłej owsianki.
12:33Inaczej definiujemy blokadę.
12:37Mam tu owsiankę i gorącą wodę.
12:42Jabłkowo-cynamonowa.
12:44Nie jestem głodny.
12:47A może zmęczony?
12:50Zdrzemnij się.
12:51Masz worki pod oczami.
12:54Usiądź.
12:57Połóż głowę na ramieniu.
12:59Idź, Lulu.
13:01Lulu?
13:04Zamknij oczy i rozluźnij się.
13:06Mam mnóstwo czasu.
13:09A pozostali pacjenci?
13:11Nie mam innych pacjentów.
13:18Koniec dyskusji o kolczyku w pępku.
13:20Błagam cię.
13:22Wystarczy.
13:23Zrobię go sobie już.
13:26Powiedz jej coś.
13:29Nie możesz powiększyć sobie piersi jak normalna matka?
13:33Pasowałyby do kolczyka.
13:36Dlaczego?
13:42Mandat za przekroczenie prędkości za 600 dolarów?
13:46Przejechałeś przez prac zabaw?
13:48Przekroczyłem ograniczenie o 10 km na godzinę.
13:51Gdy policjant spytał, czy wiem, dlaczego mnie zatrzymuje,
13:54odparłem, że to łatwiejsze niż łapanie prawdziwych przestępców.
13:58Potem było tylko gorzej.
14:02Znów masz napady gniewu?
14:03W pewnym sensie.
14:05Zasnąłem na terapii.
14:07Spóźniłem się na spotkanie z Kate,
14:09więc podjęła ważną decyzję beze mnie.
14:12Zasnąłeś podczas terapii?
14:14I jeszcze za to płacisz?
14:16Kupię kilka kanap i otworzę Centrum Zdrowia Psychicznego.
14:21Nic z tego nie będzie.
14:22Co jej powiedzieć?
14:24To co ja tobie, jak gdy się rozstaliśmy.
14:26Przykro mi, ale rezygnuję z twoich usług.
14:30Ona ma ponad 80 lat.
14:32Jeśli przestanę do niej chodzić, zostanie sama.
14:37Mój ginekolog ma 95 lat.
14:39Czasem myśli, że moje wizyty to jedyne, co trzyma go przeżyciu.
14:46Czy Ed się do was odzywał?
14:48Musi być załamany.
14:50Ale super.
14:52Ciekawe, jaką miał minę, gdy realizował los.
14:55Pewnie cały się pomarszczył i wściekł.
14:57Czyli był taki, jak zawsze.
15:04W końcu odszedłem od żony.
15:09Jak to?
15:11Musiałem być sprytny, więc poczytałem o tym w sieci
15:14i postanowiłem się rozstać, zanim zgłosi roszczenia do moich pieniędzy.
15:19Jeszcze nie zrealizowałeś losu?
15:22Właśnie jadę po pieniądze.
15:24Przyjechałem się pożegnać i zrobić wam zdjęcie,
15:26zanim ruszę w świat.
15:32Usiądź, Ed.
15:35Nie potrzebuję już terapii.
15:37Niektórzy mówią, że pieniądze szczęścia nie dają.
15:40Nie zaproszę tych ludzi na moją wyspę.
15:46Nie wygrałeś.
15:48Ten los to ściema.
15:50Jak to? Numery się zgadzają.
15:54Pokazaliśmy ci nagranie z zeszłego tygodnia.
15:59Wszyscy wiedzieli?
16:01Patrick uznał, że będzie zabawnie.
16:03Próbowałam go powstrzymać.
16:06Gdy opowiadał nam o swoich planach,
16:08stał tu.
16:13Uważasz, że to jest śmieszne?
16:16Rozstałem się z żoną.
16:19Powiedziałem jej okropne rzeczy.
16:21Gdzie się teraz podzieje?
16:24Nie chciałem cię skrzywdzić.
16:26No dobrze, chciałem.
16:29Ale nie aż tak, by mieć wyrzuty sumienia.
16:35Zrobiłam je wczoraj.
16:37Będą ci smakować.
16:39Użyłam sekretnego składnika.
16:41Miłości?
16:42I szczypty wyrozumiałości.
16:48Doceniam ciasteczka, owsianki i drzemki.
16:53Ale te rzeczy sprawiają, że czuję się nieswojo.
17:00Muszę zrezygnować z naszych spotkań.
17:03Wytłumaczę ci, co chciałam zrobić.
17:07Moja mama już mnie wychowała na silnego chłopca.
17:11Nie w tym rzecz.
17:14Nie potrafisz zaufać.
17:17Wcieliłam się w rolę freudowskiej matki,
17:19żebyś szybciej się przede mną otworzył.
17:25Dzięki temu będzie nam łatwiej pracować.
17:30To ma sens.
17:32Powiem Kate, że myliła się mówiąc,
17:34że do siebie nie pasujemy.
17:37Jakie Kate?
17:38Wells.
17:38Pewnie jej pani nie pamięta.
17:40Uczyła ją pani dawno temu.
17:42Oczywiście, że pamiętam.
17:44Pomagała mi jej pisać doktorat.
17:46Wiem, dlaczego nie chcę, żebyśmy się widywali.
17:51Jak to?
17:53Nie wiem, jak to ująć.
17:55Możliwe, że jej praca była plagiatem.
17:59P-L-A-G-I-A-R-I-Z-E-D
18:04Słucham?
18:10Fragmenty doktoratu są plagiatem.
18:14Oszukiwała?
18:15To okropne.
18:17Proszę przynieść mi szklankę mleka
18:19i o wszystkim opowiedzieć.
18:24Przepraszam za spóźnienie.
18:26Znalazłeś karteczkę?
18:29Muszę coś załatwić.
18:31Zaraz wracam.
18:33Sama na to wpadłaś?
18:37Upadłeś w łazience?
18:39Nie wiem.
18:42Sprawdźmy.
18:44Spytaj, czy pamiętam, na czym polega pisanie doktoratu.
18:48Wiem.
18:49Na ściąganiu od innych.
18:51Od razu mi lepiej.
18:56Wiedziałam, że ona zrobi z tego aferę.
19:00To dlatego miałem się z nią nie spotykać?
19:03Nie tylko.
19:04Jest stara.
19:06Gdyby nie pończochy, jej nogi pokruszyłyby się jak spleśniały ser.
19:09Nie wierzę.
19:11To nie tak, jak myślisz.
19:13Przechodziłam trudny okres.
19:15Mama trafiła do szpitala.
19:17Chodzi o dwa paragrafy dotyczące etyki.
19:21Wiem, że to ironiczne.
19:25Jesteś bystra jak na kogoś, kto może nie być psychologiem.
19:30Jestem psychologiem.
19:32To była pierwsza wersja.
19:34Potem napisałam wszystko od nowa.
19:37Członkowie komisji stwierdzili, że to najlepsza praca, jaką czytali.
19:41Ok, ok.
19:42Rozumiem.
19:44Ale chcę, żebyśmy byli równoprawnymi partnerami podczas tych badań.
19:48Zgodnie.
19:49Gdy wymyśliłem ten tekst o ściąganiu, podnieciłem się tak bardzo, że musiałem zjechać na pobocze.
20:01Zazwyczaj tego nie robię.
20:04Miło, że zostałeś na noc, ale czeka mnie pracowity dzień.
20:10Idź już do domu.
20:14Dopóki żona nie przyjmie mnie z powrotem, będę na twoim utrzymaniu.
20:25Przewracaj mnie na bok, bo mogę utopić się we własnej ślinie.
20:38Jak się dziś czujemy?
20:40Dobrze.
20:42Okazało się, że Kate skopiowała tylko dwa paragrafy, a potem je przepisała.
20:49Tu nie chodzi o plagiat, tylko o zaufanie pomiędzy tobą i mną.
20:57Powinniśmy zbliżyć się do siebie jeszcze bardziej.
21:04Są rzeczy zarezerwowane wyłącznie dla matki.
21:11Chyba ozdrowiałem.
21:30Powinni unwilling one strašk
21:31KONIEC
Comments