Skip to playerSkip to main content
  • 2 days ago

Category

馃摵
TV
Transcript
00:00Dziufy Whitehead
00:30Dziufy Whitehead
01:00Piastunki z Baker Street
01:03Pan Holmes?
01:11Nie ma go.
01:12Czy to dla niego?
01:14Tak, prosz臋 pana.
01:17Przyjm臋.
01:17Dziufy.
01:19Dziufy.
01:20Dziufy.
01:21Dziufy.
01:22Dziufy.
01:23Dziufy.
01:24Dziufy.
01:25Dziufy.
01:26Dziufy.
01:27Dziufy.
01:28Dziufy.
01:29Dziufy.
01:30Dziufy.
01:31Dziufy.
01:33Dziufy.
01:34Dziufy.
01:35Dziufy.
01:36Dziufy.
01:37Dziufy.
01:38Dziufy.
01:41Dziufy.
01:42Dziufy.
01:43KONIEC
02:13My艣la艂em, 偶e wyszed艂e艣.
02:23Wyszed艂em.
02:24To znaczy nie wiedzia艂em, 偶e wr贸ci艂e艣.
02:28Pos艂aniec przeni贸s艂 koszyk.
02:30Z czym?
02:32Nie zajrza艂em.
02:35Co powiedzia艂e艣?
02:38Co m贸wisz?
02:39Pytam, co powiedzia艂e艣.
02:41Wiem, ale przedtem.
02:44Przedtem nie m贸wi艂em nic.
02:45Ty co艣 powiedzia艂e艣.
02:46Nie, ty.
02:47Nie.
02:47Pytam, co powiedzia艂e艣.
02:50Pytam, co powiedzia艂e艣.
02:53Pytam, co powiedzia艂e艣.
02:56KONIEC
02:58KONIEC
03:00KONIEC
03:02KONIEC
03:04KONIEC
03:06KONIEC
03:08KONIEC
03:10KONIEC
03:12KONIEC
03:14KONIEC
03:16KONIEC
03:18KONIEC
03:19KONIEC
03:21KONIEC
03:22KONIEC
03:23KONIEC
03:25KONIEC
03:26KONIEC
03:28KONIEC
03:30KONIEC
03:31KONIEC
03:32KONIEC
03:34KONIEC
03:36KONIEC
03:38KONIEC
03:40KONIEC
03:42KONIEC
03:44KONIEC
03:45KONIEC
03:46KONIEC
03:47KONIEC
03:48KONIEC
03:49KONIEC
03:50KONIEC
03:51KONIEC
03:52KONIEC
03:53KONIEC
03:54KONIEC
03:55KONIEC
03:57KONIEC
03:58KONIEC
03:59KONIEC
04:00KONIEC
04:01KONIEC
04:02KONIEC
04:03KONIEC
04:04KONIEC
04:05KONIEC
04:06KONIEC
04:07KONIEC
04:08KONIEC
04:09KONIEC
04:10KONIEC
04:11KONIEC
04:12KONIEC
04:13KONIEC
04:14偶e to on, a nie on?
04:16Nie wiem. Po czym si臋 poznaj臋?
04:20Zabaw je go, a ty sprawd藕.
04:22Za艣piewaj mu ko艂ysank臋.
04:25呕膮d藕 w Brytanii,
04:26o Brytanii, o 偶膮d藕.
04:28P艂acze. S艂ysz臋, mo偶e jest g艂odny.
04:31Zr贸b mu herbaty.
04:34Herbaty?
04:35Wi臋c daj mu mleka.
04:38Mo偶e to matka?
04:44Dzie艅 dobry.
04:44To nie matka.
04:47Co to jest?
04:50Dziecko.
04:51Pana?
04:53Przyni贸s艂 je w koszyku.
04:55Bocian? To ju偶 raz by艂o.
04:57On p艂acze.
05:00Jak pan to wydedukowa艂?
05:02I sk膮d pan wie, 偶e to on?
05:03A nie on? Nie wiemy.
05:06Nie mo偶ecie zobaczy膰?
05:08Niech pan zobaczy.
05:09Czy to wa偶ne?
05:10Mniejsza o to daj mi go, Holmes.
05:12Mo偶e przestanie p艂aka膰.
05:14Mniejsza o to daj mi go, Holmes.
05:15Mo偶e pan chce go podtrzyma膰.
05:16Mo偶e pan chce go podtrzyma膰.
05:16Mo偶e pan chce go podtrzyma膰.
05:28Przesta艂.
05:29To fakt.
05:30Niech nie diabli.
05:44Lestrade.
05:46Przepraszam.
05:47Czyje ono jest?
05:50Nie wiemy.
05:52Zastan贸wmy si臋, co wiemy.
05:54Jest li艣cik.
05:56Szanowny panie Holmes, niech Tony zostanie u pana.
05:59To ch艂opiec.
06:00Wiedzia艂em.
06:01Skontaktuj臋 si臋 z panem, gdy tylko b臋d臋 mog艂a.
06:04Podpis Madame Henrykowa Monteron.
06:07Pani Monteron?
06:08Pan j膮 zna?
06:10Przyszed艂em, 偶eby porozmawia膰 o nim z Holmsem.
06:12Chyba o niej, nie o nim.
06:16O doktorze Henryku Monteron.
06:18Ojcu Tony'ego.
06:20M臋偶u tej, kt贸ra napisa艂a do mnie.
06:22Co艣 mu si臋 sta艂o?
06:23Sk膮d pan wie?
06:24Pan, li艣cik i dziecko zjawili艣cie si臋 niemal r贸wnocze艣nie.
06:27Co si臋 sta艂o z doktorem Monteron?
06:29Porwano go wczoraj rano z gmachu admiralicji.
06:31Kto?
06:32Nie wiadomo.
06:34I nie 偶膮daj膮 okupu, bo porwano go nie dla pieni臋dzy.
06:37Sk膮d pan wie?
06:38Przyjmijmy, 偶e Madame Monteron dowiedzia艂a si臋, gdzie jest m膮偶, uda艂a si臋 za nim i w trosce o dziecko przys艂a艂a je tu, gdzie b臋dzie bezpieczne.
06:45Nie ma 偶adnych poszlak?
06:46Nie.
06:47Gdzie oni mieszkaj膮?
06:49W domu przy Connorsquare.
06:53Powinni艣my tam pojecha膰?
06:54Oczywi艣cie, ale kto艣 musi zaj膮膰 si臋 dzieckiem.
06:57Oczywi艣cie.
07:03Ja z racji funkcji musz臋 by膰 z Holmsem.
07:06Mo偶e we藕miemy piastunk臋?
07:07Zna pan jak膮艣?
07:09Na razie, Watsonie, lepiej, 偶eby nikt nie wiedzia艂, 偶e dziecko jest tutaj.
07:12Madame Monteron chyba nie bez powodu l臋ka si臋 o nie.
07:16Prosz臋.
07:18B臋dzie p艂aka艂.
07:19Niech pan mu za艣piewa ko艂ysank臋.
07:24Rue Britannia, Britannia rules the way.
07:28Rue Britannia rules the way.
07:30Rue Britannia rules the way.
07:32Rue Britannia rules the way.
07:34Rue Britannia rules the way.
07:36Rue Britannia rules the way.
07:37Jest zbyt wielu podejrzanych.
07:50Ka偶de pa艅stwo na 艣wiecie chcia艂oby mie膰 doktora Monteron,
07:53a raczej jego wynalazek.
07:54Co to za wynalazek?
07:56Co艣 podobnego do statku p艂ywaj膮cego pod wod膮.
07:59Nie znam si臋.
08:00To nale偶y do traktatu morskiego pomi臋dzy Francj膮 i Angli膮.
08:03Czy przedtem kto艣 pr贸bowa艂 skontaktowa膰 si臋 z doktorem Monteron?
08:09Nie w naszym kraju.
08:10Jego przyjazd tutaj mia艂 pozosta膰 w tajemnicy.
08:13Czy my艣li pan, 偶e statek mo偶e p艂ywa膰 pod wod膮?
08:15Dzie艅 dobry, panie inspektorze.
08:38Madame Monteron w domu?
08:40Nie, nie ma jej.
08:41Kiedy wysz艂a?
08:41Wys艂a艂a mnie po sprawunki.
08:43Gdy wr贸ci艂em, ju偶 jej nie by艂o.
08:45D艂ugo pana nie by艂o?
08:46P贸艂 godziny.
08:47Chod藕my, inspektorze.
08:48Dok膮d?
08:49Na Baker Street.
08:50Przeoczyli艣my niebezpiecze艅stwo.
08:51Holmes, Holmes, Holmes.
08:54Holmes, Holmes.
08:57Niech pan zaczeka.
08:58Prosz臋 wyt艂umaczy膰, dlaczego tak p臋dzimy.
09:14Prosz臋 mi pom贸c.
09:16Po艂o偶ymy go na kanapie.
09:17Jest ranny.
09:31Prosz臋 przynie艣膰 jego torb臋.
09:35Weszli tu.
09:36W porz膮dku, od Sonia nic nie m贸w.
09:37Powinienem by艂 to przewidzie膰.
09:40By艂em g艂upcem.
09:43Ledwie si臋 odwr贸ci艂em.
09:44Waln臋li mnie z ty艂u.
09:45Nie zd膮偶y艂em ich zobaczy膰.
10:03Holmes.
10:05Le偶 spokojnie.
10:07Zabrali go.
10:09Wiem.
10:09Kogo?
10:10Dziecko.
10:11Dziecko.
10:11Ale mam ten li艣cik.
10:18Odzyskamy go od Sonia.
10:20Jak?
10:20Nie wiem, gdzie on jest.
10:23Przys艂ano nam to dziecko, by艣my je chronili i znale藕li jego rodzic贸w.
10:27Zawiod艂em na ca艂ej linii g艂upiec ze mnie.
10:30Sprawa by艂a oczywista.
10:46Porwali doktora Monterona, a nast臋pnie jego 偶on臋 i dziecko.
10:49S膮dzili, 偶e gdy jego syn i 偶ona b臋d膮 w niebezpiecze艅stwie, mo偶na go b臋dzie zmusi膰, by zdradzi艂 tajemnic臋 tak wa偶n膮 dla Francji i Anglii.
11:00Holmes gor膮czkowo szuka艂 艣lad贸w, czego艣, co by nam powiedzia艂o, kt贸re z obcych mocarstw jest odpowiedzialne za ten incydent.
11:07Jedyn膮 pomoc膮 by艂 艣wistek papieru.
11:11Li艣cik za艂膮czony do dziecka.
11:13Sk膮d ta pewno艣膰, panie Holmes?
11:15Madame Monteron dosta艂a wiadomo艣膰 i musia艂a zastosowa膰 si臋 do polece艅.
11:20L臋kaj膮c si臋 o 偶ycie, dziecka przys艂a艂a je tutaj.
11:23Sk膮d wiesz, 偶e ten papier jest oddart膮 cz臋艣ci膮 arkusza?
11:27To nie jest papier francuski, ani angielski.
11:30Mo偶e pan pozna膰, gdzie zosta艂 wyprodukowany?
11:32Papier listowy jest prawie tak charakterystyczny jak pismo.
11:36Sk艂adniki i wyr贸b s膮 r贸偶ne w zale偶no艣ci od kraju.
11:54Ot贸偶 to. Co?
11:56Co to znaczy?
11:59Tylko trzy ambasady w Londynie u偶ywaj膮 takiego papieru.
12:02Pozostaje sprawdzi膰 w ka偶dej z nich.
12:04To mog臋 zrobi膰. Otocz臋 je swoimi lud藕mi.
12:07Nikomu nie b臋dzie wolno wej艣膰, ani wyj艣膰.
12:20Przepraszam, mam wiadomo艣膰 dla pana Holmesa.
12:22To ja.
12:25Przyni贸s艂 to ten sam cz艂owiek, co wczoraj.
12:27Poleci艂 natychmiast odda膰 to panu do r膮k w艂asnych.
12:29Dzi臋kuj臋.
12:30Szanowny panie Holmes,
12:48to, 偶e pan wkroczy艂 w t臋 sytuacj臋 jest dla mnie niespodziewane.
12:51Ale skoro tak si臋 ju偶 sta艂o, z pewno艣ci膮 odkryje pan, gdzie s膮 moi go艣cie.
12:58Pr贸ba uwolnienia ich teraz by艂aby dla nich katastrof膮.
13:02Mam inn膮 propozycj臋.
13:04Gdy dr Monteron udzieli mi po偶膮danych informacji, wypuszcz臋 go wraz z rodzin膮.
13:10Sam natychmiast wyjad臋 z Anglii.
13:12Islos jest w pa艅skich r臋kach.
13:18Hrabia Tenow.
13:21Ju偶 wiemy, kt贸ra z tych trzech.
13:23Odda艂e艣 list kamerdynerowi?
13:29Tak, ekscelencjo.
13:31Dobrze.
13:32A wi臋c Holmes ju偶 go ma.
13:34A jest do艣膰 m膮dry, by wiedzie膰, 偶e nie blefuje.
13:39Na razie si臋 przyczaj膮,
13:41ale b臋d膮 chcieli zatrzyma膰 nas na granicy.
13:43艁贸d藕 dla pana ju偶 za艂atwiona, ekscelencjo.
13:48Przyp艂ynie w wyznaczone miejsce jutro, o p贸艂 do 贸smej rano.
13:55Wtedy ju偶 b臋dziemy znali sekret Monterona.
13:59Mog臋 otoczy膰 dom, zamkn膮膰 ca艂y teren.
14:01On pisze, 偶e zabije wtedy doktora Monteron.
14:05Na pewno to zrobi.
14:06Musi by膰 fanatykiem.
14:07Jest.
14:08Wi臋c co zrobimy?
14:13Pan Sherlock Holmes i dr John Watson, ekscelencjo.
14:22Wejd藕cie, panowie.
14:25Prosz臋 usi膮艣膰.
14:31Zawiadam wszystkich w domu, 偶e pan Holmes i dr Watson s膮 tutaj.
14:36Je艣li zadzwoni臋, nale偶y 艣ci艣le wype艂ni膰 polecenia, kt贸re wcze艣niej wyda艂em.
14:41Wszyscy b臋d膮 w pogotowiu, ekscelencjo.
14:47Jakiej sztuczki obawia si臋 pan z naszej strony, hrabio?
14:51Przysz艂o mi na my艣li kilka, ale Sherlock Holmes pewnie potrafi wymy艣li膰 ich wi臋cej.
14:56Moi ludzie s膮 bardzo sprawni, jednak nie w膮tpi臋.
15:00Jaki jest cel tej wizyty?
15:03M贸wi膮c wprost, szcz臋艣liwy powr贸t doktora, Madame Monteron i ich dziecka.
15:09To proste do prawdy, panie Holmes.
15:11Tylko, 偶e oczywi艣cie ich tu nie ma.
15:20Pan mi chyba nie wierzy, doktorze.
15:23Zdaje si臋, 偶e nie.
15:32Bardzo sprytnie, doktorze.
15:33Zazwyczaj nie jest trudno udowodni膰, 偶e k艂amca jest k艂amc膮.
15:39Jaki jest cel wizyty, pan贸w?
15:41Powiedzmy, 偶e dobicie targu.
15:44Jakiego?
15:46Gwarancja bezpiecznego wyjazdu z Anglii w zamian za zwolnienie rodziny Monteron.
15:50Bezpieczny wyjazd z Anglii mog臋 sobie zagwarantowa膰 sam.
15:54W艂adze zamkn膮 wszystkie porty w kraju.
15:58B臋d膮 usi艂owa艂y to zrobi膰.
16:00Zobaczymy, czy im si臋 to uda.
16:01Policja mo偶e wtargn膮膰 tutaj si艂膮.
16:07A ja mog臋 poci膮gn膮膰 za ten oto sznur dzwonka.
16:10Doktor Monteron zaraz zginie.
16:12Jak膮 mam pewno艣膰, 偶e nie zabijecie ich w ka偶dym przypadku?
16:16呕eby inne pa艅stwa nie pozna艂y jego sekretu?
16:18Nie macie 偶adnej.
16:20Dziwi mnie pa艅ska naiwno艣膰, panie Holmes.
16:23Nic pan mi nie mo偶e zaproponowa膰.
16:25Powinien pan to wiedzie膰.
16:33Panowie ju偶 wychodz膮.
16:38Zarygluj dobrze drzwi za nimi.
16:42Zanim wyjdziemy, chc臋 si臋 dowiedzie膰,
16:56czy jest mo偶liwo艣膰 przekupienia pana.
16:59Tak przypuszcza艂em.
17:02Ja te偶.
17:10Pierwsza cz臋艣膰 planu wykonania.
17:12Jeste艣my w 艣rodku.
17:13Co dalej?
17:14Musimy uszkodzi膰 sznur dzwonka.
17:17To nie b臋dzie 艂atwe.
17:18Gdyby by艂o 艂atwe, nie niepokoi艂bym si臋.
17:20Wi臋c ty te偶.
17:21Bez szmerowo.
17:28Bez szmerowo.
17:30A co teraz?
17:32Na g贸r臋.
17:33Bez szmerowo.
17:44Bez szmerowo.
17:47A co teraz?
17:48Na g贸r臋.
17:49Nie藕le, Holmes.
17:53R臋ka mnie boli.
18:21Przegub sztywno i wymach od barku.
18:32Jeste艣 nieco za lekki do tej roboty.
18:35No, sens to sprawa treningu.
18:36W艂a艣nie masz okazj臋 potrenowa膰.
18:39Dzie艅 to.
18:41To jest.
18:42Ona m贸wi, 偶e dziecko trzeba nakarmi膰.
19:09Id藕 zapytaj Lorenca, czy mo偶na.
19:12Nie wolno mi schodzi膰 z posterunku, wi臋c nie schod藕, zawo艂aj go.
19:16My艣la艂e艣, 偶e ujdzie ci to bezkarnie, co?
19:45No, r臋ce do g贸ry i id藕 prosto przed siebie.
19:48St贸j, odwr贸膰 si臋 i wejd藕 do pokoju.
19:52R臋ce w g贸rze.
19:53Kim jeste艣?
20:09Teraz ju偶 wiem, jak...
20:12Panie Holmes, brak mi s艂贸w.
20:27Ju偶 stracili艣my nadziej臋.
20:29Zrobili艣my to, co mo偶na by艂o zrobi膰.
20:31To by艂o wspania艂e, panowie.
20:32M贸j rz膮d i na pewno wasz r贸wnie偶 b臋d膮 wam gor膮co wdzi臋czne.
20:37Pan doktor Watson, prawda?
20:39Tak, to ja.
20:42Wszystko w porz膮dku?
20:44Sytuacja opanowana.
20:45Wszyscy czuj膮 si臋 dobrze?
20:47Z wyj膮tkiem najm艂odszego cz艂onka rodziny.
20:49Tak, ona jest g艂odna, ale to nic.
20:52Z pewno艣ci膮 co艣 si臋 znajdzie dla...
20:54Ona?
20:55Tak.
20:56Przecie偶 to on.
20:58Nie.
20:59Ona.
21:00Ale ona...
21:02On ma na imi臋 Tony.
21:03Tak, Antonia.
21:05Dziewczynka.
21:06Dobrze, 偶e nie sprawdzili艣my.
21:08W艂a艣nie.
21:09Wczorze m贸wi膮c, nie rozumiem.
21:11Jeste艣 lekarzem, dlatego nie rozumiesz.
21:13Ja jestem detektywem.
21:14Odprowadz臋 pani膮 do powozu.
21:17Dzi臋kuj臋.
21:18Zechce pan nie艣膰 dziecko?
21:20B臋dzie p艂aka艂a.
21:22Nie s膮dz臋.
21:30Dzi臋kuje.
22:00Kosz owoc贸w.
22:17Od kogo?
22:19Dla Sherlocka Holmesa i doktora Watsona z podzi臋kowaniem gor臋tszym,
22:24ni偶 potrafimy to wyrazi膰.
22:25Doktor i Madame Montero.
22:27Bardzo uprzejmi.
22:28To nie koniec.
22:29Nasze nast臋pne dziecko nazwiemy John na cze艣膰 Watsona,
22:33albo Sherlock na cze艣膰 Holmesa.
22:36Cudawnie b臋dzie chrze艣niak.
22:40Holmes.
22:42Uwa偶am, 偶e to dziecko musi mie膰 na imi臋 John.
22:46John to 艂adne imi臋, ale nie 艂adniejsze ni偶 Sherlock.
22:51Sherlock Montero?
22:52C贸偶 w tym niew艂a艣ciwego?
22:55Nic Holmes, absolutnie nic.
22:57Mnie si臋 podoba.
22:59Sherlock Montero.
23:03Brzmi dobrze, nie uwa偶asz?
23:05Tak, Holmes.
23:06To brzmi dobrze.
23:10Sherlock Montero.
23:12Co m贸wisz?
23:14Nic, Sherlock.
23:17Nic.
23:18Nic.
23:18W pozosta艂ych rolach.
23:31W pozosta艂ych rolach.
23:31Zdj臋cia Gabor Poga艅.
23:39Wersja polska.
23:40Studio opracowa艅 film贸w w Warszawie.
23:42Kos forkowa艅.
23:47Bart vamoscy.
23:53W Regardless.
23:54Wiel膮co.
23:55MARS.
23:55Zdj臋cia Gabor.
Comments

Recommended