00:00Telewizja Polska
00:30Na motywach opowiadań Artura Conan Doyle'a
00:37Scenariusz Joe Morhaime
00:38Muzyka Irwin Drake
00:44Reżyseria Roy Ward Baker
00:53Dwór w Tarleton był jednym z tych wielkich, wiejskich domów zbudowanych w zeszłym stuleciu dla dużych rodzin i licznej służby.
01:09Teraz mieszkało tu dwoje ludzi.
01:13Milioner, swego czasu minister spraw zagranicznych, Lord Tarleton i jego żona.
01:18Lord po wycofaniu się z życia publicznego zajął się wyłącznie okultyzmem, spirytyzmem i badaniem zjawisk życia pozagrobowego.
01:28Tej nocy znów szukał kontaktów ze światem duchów.
01:34Tym razem z powodzeniem.
01:35Przed
01:53Wieża śmierci
02:23Wieża śmierci
02:28Wieża śmierci
02:33Wieża śmierci
02:38Wieża śmierci
02:43Wieża śmierci
02:48Wieża śmierci
02:53Wieża śmierci
02:58Wieża śmierci
03:03Wieża śmierci
03:10Pan Sherlock Holmes, jak sądzę
03:13Morton Headlock
03:18Radca prawny
03:20Tak, mogę wejść?
03:21Proszę bardzo
03:22Pan Headlock, mój przyjaciel dr Watson
03:26Proszę usiąść
03:28Dziękuję
03:32Dziękuję
03:33Przyszedłem w bardzo smutnej sprawie
03:36To jest list
03:44Lorda Tarltona
03:46którego interesy mam zaszczyt prowadzić od wielu lat
03:50Trzy lata temu dał mi to, abym doręczył Panu, ale dopiero po jego śmierci
03:56Zmarł tej nocy
04:04Przykro mi to słyszeć, miałem przyjemność spotykać nieraz Lorda Tarltona
04:10Był człowiekiem wybitnym
04:12Mój najlepszy klient
04:14Czy zna Pan treść tego listu?
04:17Miałem go przechować i doręczyć, a nie przeczytać
04:21Pan Sherlock Holmes
04:23Szanowny Panie, jak Pan już wie, nie żyję
04:26Gdy teraz piszę do Pana, nie mam pojęcia gdzie i jak umrę
04:29W ciągu mojej długiej kariery w rządzie i w przemyśle narobiłem sobie wrogów
04:37Proszę, aby Pan zechciał zbadać okoliczności mojej śmierci i jakakolwiek ona będzie
04:43Mniejszym upoważniam Pana do podjęcia wszelkich kroków, jakie uzna Pan za konieczne, by poznać prawdę
04:53Serdecznie dziękując stamtąd gdzie jestem
04:56Z poważaniem, Tarlton
05:00Nadzwyczajne
05:02W ostatnich latach
05:04Lord zabawiał się w spirytystę i jasnowidzę
05:08Nie traktowałbym tego listu zbyt serio
05:11Wydaje się, że napisał to człowiek w pełni władz umysłowych
05:15Lord Tarlton zmarł na atak serca
05:18Jego lekarz dr Rinaldo potwierdził ten fakt i podpisał świadectwo zgonu
05:23Pan też jest tego zdania?
05:24Oczywiście
05:26Ciekawe
05:28Watsonie, przyznam, że urzeka mnie ta prośba
05:31Człowiek zza grobu szuka prawdy o swojej śmierci
05:34Co ty na to?
05:35Miałeś już wielu niezwykłych klientów, ale żaden z nich nie był martwy
05:40Panie Headlock, zajmę się tą sprawą
05:43Testament Lorda Tarltona miał być odczytany w obecności wszystkich jego spadkobierców
05:49Lord wierzył, że zdoła zza grobu pomóc Holmesowi w odnalezieniu mordercy
05:54Ukochanej żonie Sylwii zostawiam 50% mojego majątku
06:00Przede wszystkim nieruchomości, gotówki oraz papierów wartościowych
06:07Arturowi Smythowi, memu zaufanemu wspólnikowi 10% mojego majątku
06:16Doktorowi Wiktorowi Rinaldo, przyjacielowi i lekarzowi 10% mojego mienia
06:24Elizabeth Hargrove, uroczej oddanej pielęgniarce 10%
06:31Mortonowi Hadlockowi, nieocenionemu radcy prawnemu 10%
06:41Oraz dla Brytyjskiego Instytutu Parapsychologii przeznaczam 10% mojego majątku
06:48Na prowadzenie dalszych badań okultystycznych
06:51I ponadto własnoręczny przypis Lorda Tarletona
07:00W tej chwili jestem pewny, że wśród obecnych jest Sherlock Holmes
07:05Przybył na moją prośbę
07:08Proszę udzielić mu pomocy we wszystkim o cokolwiek poprosi
07:13Panie Holmes
07:15Panie Holmes
07:16Jest Pan tutaj, bo istnieje podejrzenie, że popełniono zbrodnię
07:20Co Pan mówi fakt, że śmierć Lorda przyniosła korzyść nam wszystkim?
07:24Myśli Pan, że ktoś z nas go zabił?
07:26Istotnie, Lord Tarleton został zamordowany i morderca siedzi w tym pokoju
07:31Czy Pan wie, co Pan mówi?
07:32Wiem, i Panie chyba też wie
07:35Kto to zrobił?
07:37Śledztwo ukończę jutro
07:39I wtedy wskażę mordercę
07:42Mam tylko jedną prośbę
07:44Chciałbym spędzić tę noc w wieży
07:49W wieży?
07:51Tam jest bardzo niewygodnie
07:53Nie szkodzi
07:55Proszę zrobić zresztą wieczoru co Państwo zechcą
07:59Nie będzie żadnego wypytywania
08:00Moje śledztwo pójdzie po innej linii
08:05Chodź Watson
08:06Mamy sporo roboty
08:08Zwariowałeś?
08:17Nie masz dowodu, że popełniono morderstwo i żadnych podstaw do oskarżania tych ludzi
08:22Rzeczywiście
08:23Więc co planujesz?
08:26Opieram się na dwóch sprzecznych założeniach
08:29Pierwsze, jeśli wszyscy są niewinni, nie mam się czego lękać
08:32A drugie?
08:33Jeśli ktoś z obecnych zamordował Lorda Tarletona, to mogę nie przeżyć tej nocy
08:45Dobranoc
08:47Holmes
08:49Gdybyś czegoś potrzebował, wezwij mnie
08:53Dobranoc, śpij dobrze
08:54Chyba już sobie poradzę
08:58Jedynym źródłem światła w wieży są świece
09:02Tak sobie życzył mój mąż
09:03Uważał, że nowoczesne oświetlenie gazowe odstrasza duchy, które próbował wywoływać
09:08Rozumiem
09:10Panie Holmes
09:12Nadal zamierza Pan jutro wskazać mordarce
09:15Jutro rano, Lady Tarleton
09:17Dobranoc
09:19Dobranoc
09:20Dobranoc
09:50Dobranoc
09:53Miej viens
09:59Ooo
10:07Miej
10:12Miej
10:16KONIEC
10:46KONIEC
11:16KONIEC
11:46KONIEC
11:48KONIEC
11:50KONIEC
11:52KONIEC
11:54KONIEC
12:08are you alright?
12:16KONIEC
12:46Lepiej się już czujesz?
12:53Tak.
12:55Co się stało?
12:57Nie wiem, przyszedłem tu, bo byłem niespokojny.
13:02Drzwi były zamknięte, włamałem się, leżałeś nieprzytomny.
13:06Spróbowałem cię wyciągnąć.
13:09I sam zemdlałem.
13:12Ktoś mnie zamknął.
13:13Dobrze się czułeś, zanim wszedłeś do pokoju, do wieży?
13:18Doskonale.
13:20Więc coś w pokoju, omal nas nie zabiło.
13:24Chyba tam nie wrócisz.
13:26Tam jest rozwiązanie.
13:33Widocznie wiatr zdmuchnął świecę.
13:36Uważaj, Watsonie.
13:38Czy ktoś mógł się tu dostać niepostrzeżenie?
13:40Ale jak?
13:43Pokój nie jest taki duży.
13:59To świece.
14:01Co?
14:02Są czymś nasycone.
14:04Paląc się, wytwarzają trujące opary, które szybko wypełniają pomieszczenie.
14:11Kto je przyniósł?
14:14Kto cię zamknął?
14:15Ten, kto zabił Lorda Tarltona.
14:17Świece już są.
14:31Świece.
14:32I coś jak czarna pasta do butów.
14:50Gdzie to może być?
14:56Znalazłem.
14:57Wspaniale.
14:58To jest nie do zniesienia.
15:09Czekać na Holmesa, by wskazał, kto z nas jest mordercą.
15:12Pan Holmes słynie z wykrywania zbrodniarzy.
15:19Ale tym razem mu się nie uda, bo nikt tu zbrodni nie popełnił.
15:23Jak państwo wiedzą, sam zbadałem Lorda Tarltona.
15:27Dzień dobry.
15:34Dziwi pana mój widok, panie Hadlock?
15:37Wcale nie.
15:38To nerwy.
15:38Jestem wyczerpany.
15:41Mieliśmy wszyscy przykrą noc.
15:44Zechce pan już rozładować napięcie i powiedzieć, kto zamordował mojego męża?
15:49Niestety nie mogę, lady Tarlton.
15:51Bardzo przepraszam.
15:52Tej nocy stało się coś niezwykłego.
15:57Muszę więc odłożyć wskazanie mordercy aż do wieczora.
16:02Cóż takiego niezwykłego?
16:04Skontaktował się ze mną duch Lorda Tarltona.
16:08Nie wierzę.
16:09To niemożliwe.
16:12Czyżby?
16:13Co panu powiedział?
16:14Że został zamordowany przez kogoś tu obecnych.
16:18Wszystko wyjaśni się dziś o północy w czasie seansu, który odbędzie się w wieży.
16:28Chyba państwo tam będą.
16:31Nie mogę czekać przez cały dzień.
16:32Mam bardzo ważne sprawy.
16:34Powiedziałbym, że najważniejsza sprawa jest tutaj.
16:38Obiecywał pan, że wskażę mordercę dziś rano.
16:40Skąd możemy mieć pewność, że to nie wykręt?
16:42Prosiłem doktora Watsona, by pojechał do Londynu po inspektora Lestrada ze Scotland Yardu.
16:49Gdy morderca zostanie ujawniony, Lestrad od razu go aresztuje.
16:55Naturalnie, doktorze, zawsze chętnie wyciągam do Holmesa pomocną dłoń,
17:00ale to, o co pan prosi, nie należy do procedury.
17:03Czy Holmes ma już dowód, że Tarleton został zamordowany?
17:10Nie.
17:11Czy wie, kto popełnił zbrodnię, zakładając, że była to zbrodnia?
17:16Nie.
17:16Holmes chce, bym pojechał aresztować mordercę Lorda Tarltona,
17:21przypuszczając tylko, że było morderstwo i że ktoś tam jest mordercą.
17:25Tak.
17:26Niech pan da spokój, doktorze.
17:28Nie mogę działać urzędowo na tak wątłej podstawie, przykro mi.
17:33Inspektorze,
17:34tej nocy ktoś próbował zabić Holmesa.
17:38Teraz pan mi to mówi?
17:40Jedziemy.
17:41Proszę położyć ręce.
17:49Dziękuję.
17:53Myślimy wszyscy o Lordzie Tarletonie.
17:58Proszę się skoncentrować.
17:59Tymczasem zapalę świece mistyczne.
18:13Myślimy
18:37Lordzie Tarleton, zebraliśmy się tu w myśl Twojego życzenia,
18:55by zdemaskować kogoś, kto z rozmysłem położył kres Twej ziemskiej wędrówce.
19:01Jeśli słyszy mnie, Pan Lordzie Tarleton, proszę zastukać trzy razy.
19:07Słyszymy Cię, Lordzie Tarleton.
19:20Prosimy, by Pan się zmaterializował.
19:24Duchu, zmaterializuj się i wskaż Twego mordercę.
19:32Długo to będzie trwało? Kilka minut? Kilka godzin?
19:37Poczekamy.
19:44Czy możemy otworzyć okno? Tutaj jest duszno, trudno oddychać.
19:48Okno jest uszczelnione, nie da się otworzyć.
19:53Przynajmniej otwórzmy drzwi, brak świeżego powietrza.
19:56Drzwi są zamknięte na klucz.
20:01Lord Tarleton życzył sobie tego na czas seansu.
20:05Pan nie wie, co Pan robi.
20:07Trzeba tu wywietrzyć.
20:08Lady Tarleton, nie ma powodu do niepokoju.
20:11Pan nie rozumie, zaraz wszyscy umrzemy.
20:16Doprawdy, Lady Tarleton?
20:18Dlaczego?
20:19Opary głupcze, opary z tych świec nas zabiją.
20:23Wiktorze, otwórz okno.
20:26Nic z tego, Rinaldo.
20:28Nie ruszać się.
20:35Panie Holmes?
20:36Klucz.
20:38Drzwi nie są zamknięte, Lady Tarleton.
20:41Zasówka jest wyłamana.
20:44I te świece nie są trujące.
20:47Tylko poczernione, żeby wyglądały jak świece,
20:50których użyła pani i dr Rinaldo do zamordowania męża.
20:53Pani pozwoli.
21:03Oszukał nas, Pan.
21:05Oszukałem.
21:08Proszę, Lady Tarleton.
21:23Która jest ta zatruta?
21:27Ta.
21:28A to zwyczajna świeca, pomalowana na czarno.
21:33Jesteś pewny?
21:34Całkowicie.
21:36Nie moglibyśmy ich zapalić na zewnątrz?
21:40Nic nam nie grozi, dopóki okno i drzwi są otwarte
21:43i jest tu przewier.
21:46Chcesz sprawdzić, która wypali się szybciej?
21:48To może być cenna informacja.
21:51W razie, gdyby ktoś kiedyś pokusił się o użycie takiej świecy.
21:56Zbadajmy knoty tych dwóch świec.
21:59Ten jest zatruty, ten nie.
22:04Proszę.
22:06Popatrz przez lupę.
22:08Dzień dobry, panowie.
22:10Dzień dobry, inspektorze.
22:12Już idziemy do pana.
22:13Nie ma pośpiechu, wstąpiłem przy okazji.
22:15Knot tej świecy jest grubszy.
22:21Dodanie trucizny do wosku sprawia, że świeca pali się gorzej.
22:25Potrzebny więc jest grubszy knot.
22:28To nadzwyczajne.
22:30Tak, prosta rzecz może być zabójcza?
22:32Owszem.
22:36Zapalił pan cygarą od jednej z tych świec?
22:38Tak.
22:39Abo co?
22:40Od której?
22:41Od tej.
22:42Nie, od tej.
22:43Od jednej z tych dwóch.
22:44Chwileczkę, Watsonie.
22:48Trzy, cztery, pięć, siedem, osiem, a potem dziewięć i dziesięć.
22:56Co pan robi?
22:57Użył pan świecy z prawej strony?
23:02Chyba tak.
23:03Jak pan to zgadł?
23:05To geniusz Holmesa.
23:07Ale niech pan skorzysta z mojego sposobu.
23:12Lepsza będzie zapałka.
23:15Dziękuję, doktorze.
23:17Nie powinno się zapalać cygara od świecy.
23:20Potem jest nieprzyjemny smak w ustach.
23:22W pozostałych rolach.
23:38Zdjęcia Gabor Pogań.
23:39Wersja Polska.
23:48Studio opracowań filmów w Warszawie.
23:50Tekst polski Stanisława Dziedziczak.
23:52zyk przyjaciółowie.
23:54Zdjęcia Gabor Pogań.
23:55Spatają CSS
23:57z
Comments