Skip to playerSkip to main content
  • 2 days ago
To ostatni Paluszek Rusnara więc pogadajmy o jednej z naszych ulubionych gier - Assassin's Creed 2

✔ PODCAST "PROGRAM": https://www.youtube.com/@ProGram_Podcast
✔ NASZ DRUGI KANAŁ: https://www.youtube.com/tvgryplus
✔ DISCORD: https://discord.com/invite/tvgrypl
✔ TWITCH: https://www.twitch.tv/tvgrypl_
✔ INSTAGRAM: https://www.instagram.com/tvgrypl

Znajdź nas na:
X Froziego: https://twitter.com/FroozyyP
IG Kuby: https://www.instagram.com/kuba_paluszek/
IG Uli: https://www.instagram.com/kweiik
IG Rusnara: https://www.instagram.com/szrusnarczyk
Transcript
00:00Dzień dobry, drodzy widzowie.
00:06Paluszkowie Rusnarowie.
00:08Uszanowanko.
00:09Uszanowanko, witamy serdecznie w naszym ostatnim Paluszku Rusnara na TV Gry.
00:14Jest to początek cyklu, w którym wspominamy nasze ulubione gry.
00:18I pierwszym odcinkiem tego cyklu jest, moi drodzy, pozwolę sobie już wybiec, bo się wyrywam, jak rwę się do tego, do rozmowy o tym.
00:27Rwiesz się niczym Ezio Auditore Zalavolpe.
00:31Oj tak, oj tak.
00:34Tego pewnie nie widać.
00:36To jest Ezio Auditore da Firenze.
00:37Ale wziąłeś tego z Brotherhooda.
00:38Okej, dobra, to będziemy mieć dwóch Ezio Auditore da Firenze.
00:41Da Firenze.
00:42Tak, porozmawiajmy o Zabójcy Kodeksie 2.
00:49Otóż głównym bohaterem ponownie jest Desmond Kilometry.
00:53What the fuck is the Kilometer?
01:02Otóż tak, Desmond Kilometry powraca.
01:06Gra się zaczyna dokładnie tam, gdzie skończyła się jedynka fabularnie, czyli odkrywa dziwne znaki na ścianie, które...
01:12Patrz, zupełnie jakbyś w pokoju hotelowym odpalił latarkę UV, nie?
01:15Tylko tam nie są różne dziwne ślady rozbryzgowe, tylko tutaj są to znaki, tak jakby to był jakiś tajemniczy język obcych.
01:23Tak, tak.
01:24To jest kod da Vinci, tylko że namalowany przez jakiegoś gościa totalnie niezrównoważonego.
01:30Właśnie.
01:30Ja zacząłem w sumie tak trochę nie po kolei, ale jakby cała kampania marketingowa Asaszyna 2 to jest, przyznam, coś, co mnie zachwyciło.
01:38To był taki ewenement wówczas, mam wrażenie, dla mnie, jako takiego młodego człowieka, który wiedział czym jest Assassin's Creed 1, ale potem jest taki, a co teraz będzie?
01:48Tak.
01:48I dostajesz jakieś takie w ogóle, oni wysyłali pocztówki ludziom do redakcji growych, takiego pocztówka z Wenecji i tam, wiesz, normalnie w zasadzie nic tam nie ma, ale jedno z okienek ma taki, wiesz, symbol.
01:59Okej.
02:00No, jedno z okien jest symbolem, wiesz, a cały ten wirusowy marketing po prostu bardzo mi się podobał, bo oni tam bardzo tease'owali, to jest takie, że ukryta wiadomość od Leonarda da Vinci.
02:10To było coś, co super pasowało i w ogóle jakby ten setting renesansowy.
02:16To jest jedna z moich ulubionych gier ogółem, no i za sam fakt właśnie wykreowania Ezio Auditore, stworzenia tej historii wokół niego, ale też nie tylko, bo coś, co totalnie zaprzepaściło uniwersum Assassin's Creed'a, czyli robienie foliarskich teorii w sposób taki, że w sumie traktujesz to jako część uniwersum i to jest spoko.
02:36To było coś, co Deus Ex do tej pory robił tylko dobrze. To była jedyna, jedyna marka, w sensie jedyna gra, bo wtedy Deus Ex jedynka, to była jedyna gra, która robiła to dobrze, że połączyła nasz znany nam świat z jakimś takim science fiction spiskowym, że dużo jest takiego foliarskich teorii, że nie płaska ziemia, ale takie rzeczy typu...
02:592012.
02:592012.
03:00Tak, ooo, dokładnie, 2012 vibes, tak, że masz właśnie koniec świata, że są jacyś obcy, którzy żyli przed nami.
03:07Adam i Ewa, nie?
03:09Dokładnie, dokładnie, że był spisek w Biblii, starożytni kosmici, chciało się w tobie.
03:15Tak, to było takie odklejone, może dlatego, że byliśmy młodsi i bardziej naiwni, ale ja tak teraz tak o tym myślę, to po prostu nie, bo to miało tą taką zajawkę na siebie, że był ten aspekt historyczny, był ten aspekt współczesny.
03:26Nie, no to było wciągające, to po prostu było ciekawie napisane.
03:29Ostatnio leci dużo o Falloutie, serial Fallout, tak?
03:33I tam uniwersum jest zbudowane na tym, co już znamy i dokładają do tego nowe rzeczy w pewnym momencie historii, tak?
03:41I tutaj myślę, że działa to dokładnie tak samo. Hitler był Templariuszem, nie?
03:45Tego typu rzeczy.
03:46Tak, tak, tak. Edison ukradł jabłko, Tesli.
03:50Tak, tak. I to było świetnie właśnie powiązane z sobą tak, żeby byłeś w stanie w to uwierzyć na potrzeby gry.
03:55No bo to jest grad, wiesz, że to jest grad. Nie musisz w to wierzyć w rzeczywistości, że Adam i Ewa to był spisek Templariuszy i tak dalej, bla, bla, bla.
04:03Czy tych, którzy byli przed nami Isu i tak dalej. Chociaż ci Isu chyba akurat są najgorzej napisani w całym uniwersum.
04:08No to był ten mindfuck jeszcze, że wtedy też bardzo mało wiedzieliśmy na temat tego uniwersum i nagle jak masz we Florencji i odkrywasz jakiś fragmencik filmu, dosłownie trzy klatki z filmu.
04:18Tak, i biegnie tam jakaś baba rozebrana.
04:20Goła baba, goły chłop, jakieś szklane budynki. Mówisz, że to ludzie bezdomni są, nie?
04:26Nie, to przedwiośnie było. Przedwiośnie. Tam były szklane domy, nie?
04:30Tak, tak, tak. No ale to jest, ale to właśnie, ale jest taki, ten czynnik takiego, zresztą w ogóle jakby ja tutaj cytuję, to jest what the fuck, to są słowa Desmonda Milesa na tą ostatnią ekspozycję, jak się pojawia w ogóle już odklejka taka totalna.
04:45Ale właśnie to było świetne, że Desmond był bardzo ludzki, nie? Zdał taki zwykły typ i to dlatego się nim tak dobrze grało, bo widzieliśmy tą transformację ze zwykłego typa, który po prostu sobie był barmanem i uciekał przed problemami w faktycznego asasyna, który może pokonać wszystkich.
04:59Oj tak.
04:59I to było świetne i wiele gier to robi, no robi to po prostu, ale niekoniecznie robią to dobrze i wydaje mi się, że do pewnego momentu Assassin's Creed robił to świetnie i w pewnym momencie nagle było takie, eee, to już.
05:12No.
05:13I w ogóle ten wątek współczesny im bardzo przestał wychodzić.
05:17No można powiedzieć, że wątek Desmonda umarł po prostu.
05:20Ha, ha, ha, ha.
05:21Tam w następnych odsłonach.
05:23Tak, dokładnie.
05:23Tak, tak, ale, bo Desmond z Desmondem, ale to tutaj przychodzi na świat i jesteśmy tego świadkami, to jest takie piękne, że na świat przychodzi Etsy Auditore.
05:31I to była najmniej realistyczna scena porodu, mogę to powiedzieć z doświadczenia, ponieważ nie ma tam żadnego odcina, w ogóle coś dzieje z pępowiną.
05:38Ja się przepraszam bardzo, to dziecko nie ma wystarczającej ilości.
05:41Dobra, tak żartami, ale to, to wbrew pozorom fajnie, że to pokazali, bo faktycznie, tak jak mówisz, jest mało porodów.
05:49Fallout 3 się zaczyna porodem, ale to ty jesteś, jesteś noworodcą.
05:51Tak, tak, tak.
05:52Czyli widzisz to z oczu tego dziecka.
05:55Natomiast tutaj to jest, i też znowu, wprowadzenie jakiegoś takiego systemu od razu na pierwszym etapie, to znaczy Ubisoft sobie wymyślił, że masz kontekstowe sterowanie, czyli interakcję głową, ręką i nogą.
06:05I masz tego dzieciucha małego i masz promty, żeby tam ruszyć sobie rączką i tam berbeć, tam coś się wyrywa.
06:13No to jest takie, trochę głupie, trochę takie w stylu gra z 2010 roku, ale z drugiej zaczyna ci się robić jakaś taka więź z tą postacią i to jest coś, co ja po prostu absolutnie uwielbiam.
06:23Nie no, dosłownie stawiasz pierwsze kroki, które nie są krokami, ale pierwsze ruchy postaci to ty robisz.
06:29Tak, fast forward do przodu, kiedy widzimy Ezio jako takiego już młodzieniaszka, no to nie wiem, czy się ze mną zgodzisz, ale on jest irytujący.
06:37To jest chłopak z trust fundem i w ogóle on, jemu się wszystko należy.
06:42No, bananowy chłopak.
06:43Bananowy chłopak, tak, tak, tak.
06:44Bananowy chłopak w renesansie.
06:45Z Florencji, tak.
06:47Ma bogatych rodziców, nie ma trosk, nie ma zmartwień, po prostu imprezuje, bije się na ulicach i nie ma w ogóle konsekwencji jego akcji.
06:55I to jest chłopak, którego ja bym prywatnie pewnie nie lubił.
06:59Plus jeden.
07:00To jest, no ja bym się z nim nie dogadał wtedy.
07:03Ale wtedy staje się mężczyzną, jak go uderza tragedia i musi szybko dorosnąć.
07:06Oj tak.
07:06To jest świetnie napisane właśnie, bo na początku faktycznie masz takie odczucie, że w ogóle ja grałem w Assassin's Creed'a dużo razy, dwójkę i przechodziłem połowę tych razy, myślę, albo i więcej po włosku.
07:19Więc wiesz, początek, jak oni wychodzą, ej wier, i wafankullo, bastardo, to dosłownie, wiesz, to zupełnie inaczej uderza, nie?
07:28I to naprawdę, i widać, że to jest taki typowy Włoch, który chodzi w białej koszuli po mieście, ma totalnie wyrąbane na wszystko, ma wszystkie babki, które chce.
07:37Gdyby były już zegarki złote, to miałby zegarek złoty, albo trzy.
07:40Ale właśnie tak jak mówisz, zachodzi jakaś zmiana i on w ogóle bardzo szybko też wpada w taki młodzieńczy szał zemsty, taką ślepą pogoń na tym, nie?
07:49Mi się to bardzo podoba, że od tego momentu do końca gry następuje taka stopniowa zmiana w nim jako takiej postaci, że on pokonuje drogę nie na zasadzie jestem młodym człowiekiem, robię jedną misję i jestem już teraz dorosły, dojrzały i już jestem już zmieniony, tylko to jest coś, co następuje stopniowo, że on dostrzega tą szerszą perspektywę.
08:08On dojrzewa, on przez całą grę dojrzewa, starzeje się tak naprawdę, co widać nawet po jego brodzie na samym końcu gry, to jest niesamowite.
08:14I widać, widać tą...
08:15Niesamowite, że nie musiał jej obcinać tak swoją drogą, żeby była idealnie udopasowana na Michał.
08:19Tak, ani robić kupy, ani rozłóż przez całą grę, nie?
08:21Wróćmy do czegoś, co nie jest gówniane, czyli do fabuły faktycznie.
08:24Tak, ja tutaj po prostu chciałbym tylko nakreślić taką bardzo ładną, taką klamrę, że na początku widzimy Etcję, który się wspina na dach Kościółka i razem z bratem.
08:34I leci Etcjo's family.
08:35Ojej, i to moi drodzy, to jest jak pierwszy raz przechodziłem tę grę w 2012 roku, miałem wreszcie komputer, który to był w stanie udźwignąć, to ja czułem, że zaczyna się jakaś taka kurde przygoda, że to jest teraz coś fajnego, naprawdę.
08:49Będzie się działo.
08:50Tak.
08:50I że tam pada ten tekst, że oby się to nigdy nie zmieniło, oby to nigdy nie zmieniło nas.
08:56O, tak, i to jest właśnie ten foreshadowing, który uwielbiamy w grach, nie? To było świetne.
09:01I wtedy wiesz, że na pewno bardzo dużo się zmieni.
09:03Zdecydowanie.
09:03Tak. I potem coś, nad czym strasznie ubolewam, że przy całym genialnym soundtracku z dwójki, tak skaczę, ale w tym soundtracku z dwójki nie ma jednego utworu, który moim zdaniem jest nieodłączną jego częścią.
09:18Utwór, który nazywa się, jest na YouTubie de facto, Salvation of Forli.
09:23On leci w momencie, jak Ezio wygłasza to swoje słynne przemówienie we Florencji, kiedy już wraca tam po latach i tam już się podziały dziwne rzeczy.
09:32I on staje na tych chyba, chyba na szubienicach, na jakimś takim podejście.
09:36Tak, na szubienicach, tak.
09:37I mówi...
09:37To jest to samo miejsce, w którym zawisnął jego ojciec notabene.
09:40O, właśnie tak, tak. I tam leci wtedy właśnie Salvation of Forli.
09:42To jest też moim zdaniem taka kompozycja, która tam powinna być w tym oficjalnym soundtracku, ale jej nie ma.
09:48Z jakiegoś powodu.
09:49Znaczy w ogóle muzyka Jespera, Jesper Kyd bodajże to robił, nie?
09:52Chyba Jesper?
09:53I Jesper, chyba Jesper.
09:54I nigdy nie jestem dobry właśnie w tych bardzo obco brzmiących nazwiskach.
09:58Pan Kyd.
09:59Pan Kyd, dokładnie. Pan Dziecko.
10:02Dziecko.
10:02Dziecko.
10:04Tak, no to on zrobił fenomenalną robotę.
10:07To jest jeden z najlepszych soundtracków, jak dla mnie w historii gier.
10:10Plus jeden.
10:11I no tego się da dalej słuchać.
10:14I najlepsze jest to, że to są utwory, które...
10:17No to jest to samo, co mówiłem przy Kingdom Come'ie właśnie, jak robiłem materiał o muzyce kiedyś, że jest dużo utworów, które nawet de facto nie mają nazwy jako takiej, tylko jest Approaching Target 1, Approaching Target 2.
10:28I one są niesamowite, one są świetne.
10:31To jest taki miks muzyki, która właśnie dosłownie nazwałbym to Dan Brown the Game, czyli taki kod da Vinci w wersji denesansowej, że właśnie przenosimy się w czasie, ale jednocześnie są te takie cyber motywy, nie?
10:48Takie bardziej techno, czasami wchodzi elektro, takie...
10:50I to jest świetnie wymieszane, bo wiesz, że to jest w animusie, nie? Więc to wszystko jest symulowane.
10:56Tak. Ta atmosfera takiej tajemnicy w mrokach dziejów. Właśnie te utwory, to co leci w Monterigioni, Leonardo's Inventions chyba się to nazywa, nie?
11:06Tak, tak, tak. To jest w ogóle świetny kontrast do tego, co dostajemy obecnie w Assassin's Creedach, no bo na przykład taki Odyssey, no to...
11:15No to jest muzyka, która kojarzy Ci się z Grecią. Po prostu. I dla mnie ma właśnie takiego vibe'u, takiego uczucia, że to jest trochę ten styl właśnie lat 2010, nie?
11:25Że jest trochę tego elektro, trochę takie edgy, takie, że zaraz wyskoczy Ci John Cena z ekranu i będzie się bił z Backstreet Boys.
11:34Albo będziesz się bić z papieżem zaraz, nie?
11:36O, tak, tak, tak, tak, dokładnie. Swoją nogą.
11:39Ciekawe, czy dzisiaj by to coś takiego przeszło, że bijesz papieża.
11:42Hmm. Ja bym to zobaczył w grach jeszcze nie raz, bo to było bardzo interesujące.
11:48Runda druga.
11:48Tak, runda druga z papieżem. Wiesz, kto się nadaje idealnie do rundy drugiej z papieżem?
11:53Jakiś papież, który był drugi.
11:55Aaa!
11:56Jak jesteśmy przy walce, tak myślę, że to jest dobry moment, żeby przejść do gameplayów.
12:01Dużo ludzi narzekało na to, że jedynka przychodzi się sama, bo po prostu stosujesz kontrę.
12:06Na co przyszło Assassin's Creed 2 i powiedziało, nic z tym nie zrobimy, ale masz inne opcje.
12:13Możesz tak robić dalej, ale do tego masz jeszcze więcej broni i to działa w zasadzie dalej tak samo, że zostajesz otoczony przez przeciwników.
12:19Co zmienili, to to, że w jedynce jak uciekłeś na dach, to w zasadzie łatwo było się tam wydostać z podtrzasku.
12:27Natomiast tutaj było trochę zdziwko, jak się nagle okazuje, że typek wbiega za tobą i do tego jest szybszy od ciebie.
12:32No, tak, tak, tak, tak.
12:33To było takie zaskakujące w zasadzie.
12:34W ogóle mam wrażenie, że poziom trudności tej gry bardzo skakał.
12:38Znaczy nie był nigdy trudny, nie oszukujmy się, to nie była trudna gra.
12:41Ale były momenty, gdzie faktycznie przeciwnicy dawali trochę w kość.
12:46Przy drugim, trzecim przejściu się ich pokonywało, tak?
12:50Dla mnie takim momentem była właśnie Wenecja, gdzie trzeba było na przykład latać samolotem, nazwijmy to...
12:55A, tą maszyną, tak.
12:56Maszyną latającą Da Vinci'ego, to tam na początku w ogóle nie mogłem zajarzyć, o co tu chodzi.
13:01To było nieczytanie zrobione trochę, też tak uważam.
13:03Tak, tak, tak. To nie była zdecydowanie misja z helikopterem z The Motion Man w Vice City.
13:09Kuba bierze głęboki łyk kawy, żeby nie był niebyspany.
13:13Natomiast, no tak, no, jeśli chodzi o walkę, to moim zdaniem to, co było core gry dla mnie,
13:21wtedy byłem dużym fanem Ubisoftu, czyli też z Plintercella.
13:25I dla mnie Splinter Cell to była gra, gdzie jak najlepiej, najlepiej się skradać jak najwięcej.
13:30I tak samo podchodziłem wtedy do Asasyna.
13:32Teraz już mniej, teraz już się nie boję wchodzić częściej po prostu w otwartą walkę,
13:36ale wtedy miałem dużo czasu, byłem dzieciakiem, po prostu chciałem wszystkich wykończyć po cichu.
13:40Jak najbardziej skrycie, wiesz, bym nikt nie zauważył, tutaj dorwać tego, tu tamtego.
13:45Teraz już niezbyt mi się chce, teraz po prostu ich powalam wszystkich.
13:48No tak, tak. Ale jakby rzeczywiście jest takie parcie, ono nie jest niczym podyktowane,
13:53poza taką chęcią roleplayowania, że masz te ukryte ostrze i chcesz z niego korzystać, nie?
13:57Tak.
13:57Bo tak na dobrą sprawę...
13:58I wtedy też były dwa ostrza, to było ważne.
14:00Oj tak, jaka to była rewolucja, to też młody człowiek oglądający te zwiastuny i takie,
14:04to teraz ma dwa ostrza?
14:06I nie udno mu drugiego palca?
14:08No, tak.
14:09A to też w ogóle gra bardzo fajnie sobie z tego zażartowała,
14:12jak była cała katscenka, że dobrze, Leonardo zbuduje ci tutaj ukryte ostrze,
14:15a teraz muszę odrąbać ci palec i Ocjo jest na to gotowy?
14:18I on mówi, nie, no co, przecież to jest średniowiecze jakieś, ja już to zrobiłem,
14:22teraz już nie trzeba.
14:23Wiesz, co jest jeszcze zabawne z perspektywy czasu?
14:25No.
14:25Że Assassin's Creed 2 to jest dopiero druga część w serii,
14:29a oni tam się zachowywali tak, jakby to było uniwersum bogate o 20 odsłon,
14:33tak jak teraz.
14:34Prawda.
14:35I że jest zbudowane na jakiejś legendzie, która powtarza się przez lata,
14:39a tam była tylko jedna odsłona i tak samo z tym palcem.
14:41Ale to jest sprytnie zbudowane, jak masz ten grobowiec właśnie,
14:44w którym masz zbroję Altaira, to tam są posągi tych wszystkich asasynów takich historycznych
14:49i to wtedy też jest takie, że zderzasz się z czymś, o czym jeszcze nie wiesz,
14:53ale to jest ogromna jakaś po prostu historia, nie?
14:56Wiecie, to też kwestia tego, ile przechodzicie tą grę,
14:58bo możecie sobie oczywiście po prostu przejść wszystko na szybko,
15:01no ale tam było tyle znajdziek, tyle jakichś właśnie zbroi do odblokowania,
15:05takich innych rzeczy, punktów widokowych,
15:08że nagle i chcecie się odblokowywać te punkty widokowe,
15:10szczególnie, że nie poruszyliśmy najważniejszego tematu,
15:14a rozmawiamy już 26 minut.
15:15Czyli zbieranie piór.
15:17Nie, ale ten dźwięk przy zbieraniu piór zawsze będzie mi towarzyszył,
15:24bo on miał taki delikatny bas, który mi bardzo zapadł w dół w pamięć.
15:27Takie puszsz, razem z tym później...
15:30Tak, tak, tak.
15:31To było świetne.
15:32W ogóle same efekty dźwiękowe w tej grze są fenomenalne.
15:36Nawet wiesz, jak rozbudowałeś to Monteriggioni,
15:38te same dźwięki też ci towarzyszyły.
15:40To są łatwo satysfakcjonujące dźwięki.
15:43Ale tak czy siak zmierzałem do czegoś innego.
15:45Najważniejszy aspekt tej gry,
15:47dla mnie, personalnie,
15:48Italia.
15:51Ja specjalnie po latach
15:54pojechałem całą trasą Ezio Auditore samochodem.
15:58To jest...
15:59Polecam każdemu to zrobić kiedykolwiek.
16:01Będziecie w stanie,
16:02ale to jest niesamowite przeżycie.
16:04Nie byłem tylko w Forli,
16:05ale tak to byłem wszędzie praktycznie,
16:07gdzie się dało.
16:07Byłem w Monteligioni, byłem w Sienie,
16:10byłem...
16:10Chociaż Sieny chyba tam akurat nie było,
16:12ale były okolice.
16:13No i w ogóle Toskania jako taka, tak?
16:15Monteligioni jest niesamowite,
16:16bo jak jesteś w Monteligioni w rzeczywistości,
16:21to z zewnątrz to wygląda
16:23identycznie jak w grze, tylko wyżej.
16:26Ale w środku jest zupełnie inaczej.
16:29Bo środek miasta jest zupełnie inny,
16:31ale te mury dookoła są bardzo charakterystyczne
16:33i ten jest identycznie jak w grze.
16:35I tak samo wiesz, Florencja.
16:37Patrzysz sobie właśnie,
16:39jak ludzie niegrający w tą grę
16:41po prostu jadą do Florencji i mówią
16:43no miasto włoskie, tak?
16:44A ty idziesz i myślisz sobie
16:46mój poszedł, to tutaj Ezio nawalał się z jednym.
16:51Tu spieprzałem przed wkurzonym wyspą,
16:53tutaj spotkałem się z Leonardo
16:54i nosiłem mu skrzynię.
16:56To było, jak domyślam się,
16:58ja tam nie byłem nigdy w rzeczywistości,
16:59ale no...
17:00Nie, ale tak jest, tak jest właśnie.
17:01Najlepsze jest to, że ta gra
17:03przenosi jedną rzecz świetnie,
17:05której sobie nie uświadamiasz,
17:06dopóki tam nie jesteś.
17:07I ja o tym nigdy nie myślałem
17:09i to jest beton.
17:10W sensie, to nie jest beton jako beton per se,
17:12to jest kamień, tak to nazwijmy,
17:13ale w Polsce śmiejemy się z betonozy,
17:16a Florencja w grze wydaje się łysa.
17:19To znaczy, dopóki nie zdasz sobie z tego sprawy,
17:21nie zaczniesz obserwować tego miasta
17:23tak w szczegółach,
17:24no to jak sobie przyjrzysz się miastom
17:26w późniejszych Assassin's Creedach,
17:28no to te miasta mają dużo drzew,
17:30dużo zieleni, mają parki i tak dalej.
17:32Florencja tego nie ma zupełnie w grze.
17:34O, no tak, faktycznie.
17:36Nie ma prawie nic.
17:36Są jakieś malutkie, jakieś takie fragmenty,
17:39malutkie geranium,
17:40ale w rzeczywistości jest tak samo.
17:46To jest ciekawe, że oni to świetnie przenieśli,
17:48że to nie jest tylko kwestia oszczędności zasobów,
17:50tylko w rzeczywistości,
17:51jak tam byłem w wakacje,
17:53tam było 40 stopni praktycznie,
17:56ten kamień cały czas się odbija,
17:57wiesz, w twarz cały ten ogień dosłownie.
18:01No i tak jest w grze też,
18:03więc oni to świetnie oddali.
18:04Więc odwzorowanie,
18:05to jest niesamowita,
18:07jest pierwsza gra dla mnie taka,
18:09która faktycznie próbowała przenieść
18:11jakieś prawdziwe miasto w takiej skali
18:13i Wenecję podobnie.
18:15Wenecja też jest bardzo wieloma rzeczami zbliżona.
18:18Najbardziej to czuć na ten plac główny,
18:20słynny przy Pałacu Dożów.
18:23No, tak.
18:24No to tam jest faktycznie
18:26niesamowicie odwzorowane to wszystko.
18:28I też mimo skali wydaje się,
18:30że wszystko jest w miarę zbliżone,
18:31mimo że wiadomo,
18:32no nie jest tak samo jak w rzeczywistości,
18:34ale no czujesz się jakbyś był w tej Wenecji,
18:37mimo że ta gra ma już 16 lat.
18:40Także to jest niesamowite.
18:42To uderza mocno.
18:43Ja mam tą perspektywę właśnie stricte wirtualną,
18:47ale pamiętam, że to zrobiło to,
18:48że na mnie tak ogromne wrażenie,
18:50że to nie dość, że masz tą Florencję,
18:52potem masz właśnie jakieś tam poboczne lokacje
18:55i trafiasz w końcu tutaj w Wenecji.
18:57Kolejne miasto, serio, naprawdę?
18:59I przypomniałem sobie,
19:01swoją drogą też odświeżyłem sobie ostatnio zapowiedź,
19:03jaką czytałem ze CD Action.
19:06Są drogą pozdrawiamy bardzo.
19:07Tak.
19:08Z numeru chyba z 2009 roku,
19:10gdzie była zapowiedź dwójki
19:11i tam twórcy mówili,
19:13że inspirowali się serią Grand Theft Auto.
19:15Jeśli chodzi o konstrukcję misji,
19:17co uważam, że nie wyszło do końca na dobre,
19:20bo wyścigi i bite mapy,
19:23no tak średnio akurat były takie angażujące,
19:25ale świat, świat uważam, że rzeczywiście,
19:28to bym powiedział, że to jest taki bez przesady,
19:32taki rockstarowy, bo jest duży,
19:33on jest taki, dawał ci, oczywiście to jest złudzenie,
19:36ale dawał ci takie poczucie, że to żyje,
19:37bo ci ludzie, te tłumy tam chodzące tak naprawdę,
19:40te ilości NPC-tów, które się pojawiały na ulicach,
19:44ci trubaduży wkurzający, którzy ci wbiegali pod drogi.
19:46Które musieli rzucać kasę, tylko bo to, że się odwalili.
19:49No, to było takie, kurczę, jak na 2010 rok,
19:52to było naprawdę przełomowe,
19:54bo rzeczywiście taki setting mocno historyczny,
19:58ta liczba tych historycznych miejscówek,
20:01które rzeczywiście...
20:02I one miały każdy swój opis encyklopedyczny.
20:04Wtedy to jeszcze nie było coś takiego normalnego.
20:06Kiedyś to robiło ogromne wrażenie,
20:08bo ta gra faktycznie była edukacyjna.
20:10Ja się z tej gry naprawdę bardzo dużo nauczyłem.
20:12Oczywiście wiadomo było,
20:13ci kumaci to rozumieli,
20:15że trzeba przymknąć okor,
20:17że to nie jest prawdziwe uniwersum.
20:18Tak, tak.
20:19Ale uczyłeś się właśnie o medyceuszach,
20:21o, jak się nazywała ta rodzina,
20:23o Borgiach.
20:24No, o Sforcach tak samo, nie?
20:25Tak, tak. Masa rzeczy,
20:27które faktycznie w rzeczywistości
20:28później jedziesz w to miejsce
20:29i myślisz sobie,
20:30okej, w Assassin's Creedie było tak ciekawe,
20:32jak było w rzeczywistości.
20:33Tak, ale autentycznie to było na tej zasadzie,
20:36że, czekaj, Katerina Sforca,
20:37ja to znam skądś.
20:38I faktycznie wchodzisz sobie,
20:41wrzucasz sobie nazwisko do sieci
20:42i czy to, że tym,
20:43o mój Boże, ona faktycznie była,
20:45oj, to jest ta Sforca, okej,
20:46medyci, faktycznie.
20:47My byliśmy wtedy dzieciakami
20:48i ja na przykład na historii
20:50się trochę nudziłem czasami w szkole,
20:51bo nauczyciel po prostu nie był jakiś świetny.
20:53Czasami.
20:54Dokładnie.
20:55Za to na Assassin's Creedach
20:56jak się nigdy nie nudziłem wtedy,
20:57faktycznie.
20:59I wiesz, na przykład ja nie wiedziałem
21:00ze szkoły,
21:01że Włochy w tamtych czasach
21:04to nie było jedno państwo.
21:05Tylko Mediolan był osobnym państwem,
21:07osobno Florencja,
21:08czy tam Toskania,
21:09zależy jaki okres, zależy co i tak dalej.
21:11Wszystko było osobno
21:12i to były tak naprawdę
21:13państwa, miasta z własną siłą
21:15i dopiero dociera do ciebie.
21:17To nie jest jedno
21:18unitarne, wspólne państwo, nie?
21:20Tylko faktycznie
21:21to jest wszystko podzielone,
21:23także świetna, świetna sprawa
21:24i oni faktycznie odrobili
21:25masę lekcji,
21:27jeśli chodzi o historię
21:28i przełożyli to na naprawdę
21:29wspaniałą historię w grze.
21:31Tak.
21:32To się trzyma kupy,
21:33to jest dalej w tej konwencji,
21:34tej szalonej, odlotowej
21:36z kosmitami i tak dalej.
21:37Te luki, które mamy w historii
21:40są wypełnione taką
21:42taką radosną fikcją, nie?
21:43Tak.
21:44Rzeczywiście jest to dalej
21:45bardzo angażujące,
21:47ale oparte na takich fundamentach
21:49mniej lub bardziej,
21:50ale jednak no takich
21:51istniejących rzeczywistości,
21:53nie?
21:53W historii.
21:53Super to było.
21:54Wiesz, gadasz to z Leonardo da Vinci,
21:56to było takie,
21:57no on na pewno tak nie wyglądał,
21:58on tak, nie wiem,
21:59pewnie tak nie mówił,
22:01nie znał żadnego skrytobójcy
22:03najprawdopodobniej,
22:04ale masz to,
22:05że kurczę,
22:06traktujesz,
22:07jak widzisz Leonardo da Vinci,
22:08to o, to jest twój stary znajomy, nie?
22:10Tak, poznałeś Mikołaja Kopernika,
22:12który uciekał przed templariuszami.
22:13To w Rader Chudzie to było.
22:14To w Rader Chudzie akurat, tak, tak, tak.
22:16Ale dokładnie to było to,
22:18że obcujesz tymi postaciami,
22:19no właśnie, wiesz, Medici, nie?
22:20Zawsze mnie to bawiło,
22:21że dostajesz tą płachtę,
22:25która sprawia,
22:26że jesteś notoryczny.
22:28Tak.
22:29Z automatu jakby.
22:30Dzięki, ale nie dzięki.
22:32I swoją drogą też super kolejna mechanika,
22:35bo też jakby uwielbiamy obaj tę grę,
22:37ale powiedzmy sobie szczerze,
22:38że zbieranie piór to jest no-no.
22:40I druga rzecz,
22:42zrywanie plakatów co chwilę.
22:43O Jezus, tak.
22:44Plakaty były najgorsze.
22:46Albo dorywanie tych, no, świadków,
22:49bo do nich dawali najwięcej obniżania tego poziomu.
22:52Ale wiesz co,
22:53ja myślę też tak,
22:54zamykając to wszystko w jedną całość,
22:57to mi,
22:58brakuje mi takich gier,
22:59jak ten Assassin's Creed 2.
23:00Pod tym względem,
23:02że Assassin's Creed dalej sobie są,
23:04ale dla mnie
23:05po prostu te historie w tych grach,
23:08one stają się coraz mniej wiarygodne.
23:10Jakby ta gra tutaj,
23:12ona też miała swoje takie,
23:15ona była bardzo taka dla mnie komiksowa,
23:17nazwijmy to pod zgriem fabuły,
23:19że to był jak,
23:19jak taki właśnie
23:20narodziny superbohatera,
23:22nazwijmy,
23:22które się bardzo rozciągają w czasie,
23:24nie?
23:25Bo bardzo przez trzy odsłony de facto.
23:26No tak, tak.
23:27On się stawał tym,
23:28nazwijmy to superbohaterem.
23:30Ale
23:30no właśnie przez to,
23:32że to tyle trwało
23:33i w jaki sposób to powstawało,
23:35to czułeś,
23:36że to ma moc.
23:37Tymczasem jak grałem sobie właśnie,
23:39ostatnia taka gra,
23:40która mi pozwoliła na to,
23:42to był
23:42Origins.
23:44Bo już później na przykład
23:44Odyssey,
23:46no to już na starcie
23:47czujesz się,
23:48że Alexios
23:48to jest po prostu
23:49jakiś taki półbuk
23:51i w sumie to może se walczyć
23:53z Minotaurem
23:54i nawalać się
23:55i...
23:55Chyba, że ma za niski level.
23:56Chyba, że ma za niski level,
23:57tak, dokładnie.
23:58Poza tym te otwarte światy
23:59stały się za bardzo sztuczne,
24:01jak dla mnie.
24:02Mimo, że Grecja na przykład,
24:03ja uwielbiam Grecję,
24:04Grecja jest
24:05świetnie odwzorowana
24:06jako państwo,
24:08jako tereny
24:08i tak dalej,
24:09ale to, co jest w środku niej,
24:11to ja zauważyłem,
24:12że po prostu
24:12mimo tych masy detali
24:14po prostu czujesz,
24:15że to jest sztuczne.
24:16Że to jest po prostu,
24:17chodzą sobie NPC
24:18i oni są tłem
24:19dla tego, co robi Alexios,
24:20który jest właśnie tym bogiem,
24:21który może być trochę jak
24:23Michael, czy Franklin,
24:25czy Trevor w GTA
24:27i po prostu są...
24:29No, odepchnij ich wszystkich
24:30na bok, olać ich
24:32i po prostu nie jesteś jednym z nich.
24:33Ty jesteś mocny.
24:35Ubisoft potrafił
24:36od bardzo wielu lat
24:37stworzyć takie bardzo fajne,
24:39otwarte światy,
24:40bardzo duże,
24:41ale zapełnienie ich
24:42było problematyczne.
24:43Ale to w drugim Assassinie
24:45też już bardzo dobrze widać.
24:47No jedynie tyle,
24:47że Assassin mimo wszystko
24:48w porównaniu do tych
24:49późniejszych odsłon
24:50jest mniejszy.
24:51To dalej była duża gra,
24:52ale mniejsza,
24:53więc to chyba nie było
24:54przez to aż tak bardzo odczuwalne,
24:55bo ta progresja
24:56nie odbywała się
24:57na zasadzie poziomów,
24:58tylko tego,
24:59że zdobywałeś
25:00trochę lepszy ekwipunek,
25:02odblokowywałeś sobie
25:03ten OP pistolet
25:04w przedramieniu,
25:05to też było fajne,
25:06ale no totalnie OP.
25:08No, ale jeszcze trzeba
25:08było go i tak ładować,
25:09więc mimo wszystko
25:10to miało swoje mankamenty.
25:11Oczywiście, tak.
25:12A to właśnie fotożyźnie
25:13był bogiem
25:14rozwaleniu wszystkich pistoletów.
25:15Tak, ale miałeś te ukryte ostrza,
25:18które i tak od początku
25:19do końca gry
25:20one hitowały każdego w zasadzie
25:21i to działało po prostu,
25:24bo ta skala była
25:25jeszcze troszeczkę mniejsza.
25:26Potem zaczęło się,
25:27tak jak mówisz,
25:28ja się pod tym podpisuję,
25:29to w Shadows
25:29bardzo mi dolegało,
25:31że cały ten świat,
25:32on jest fajny.
25:33On jest jak MMO.
25:34Ale takim właśnie MMO
25:36i jeszcze połowa z tego
25:37w ogóle w Shadowsach
25:37to są lasy,
25:38w których też nic nie ma
25:39i nie ma tego mięska w środku,
25:42nie?
25:42Jakby jest sama panierka.
25:45Też trzeba przyznać,
25:47że w ogóle sam ten wątek,
25:49te questy
25:49z tymi pieczęciami
25:51i asasynów
25:51to było niesamowite.
25:52To był side quest de facto.
25:54Tak, tak, tak.
25:55Ale mój Boże,
25:56ale te wszystkie świątynie
25:58były niesamowicie zrobione.
26:00To był,
26:01widać było,
26:02że tutaj było mocne postaranko
26:03i każda z tych lokacji
26:04była wyjątkowa
26:05i od razu
26:06zawsze mam ciary,
26:07jak sobie przypominam właśnie
26:08tą melodyjkę,
26:09która była połączona
26:10z takim tykaniem zegara.
26:12Tak, straszne to było jednocześnie,
26:15ale wiesz,
26:15miałeś wrażenie,
26:16że ktoś jest z tobą
26:17w tym pojeszczeniu,
26:18ono było totalnie puste.
26:19O tak.
26:19Ono budowały takie napięcie,
26:21te utwory tam.
26:22Świetne to było.
26:23Tak, że to właśnie
26:24masz kontakt z czymś takim
26:26niemal boskim,
26:27bo tam są te grobowce,
26:28tych asasynów.
26:29To robiło super robotem.
26:30Czułeś, że ten grobowiec
26:32będzie twoim grobowcem.
26:33Tak.
26:34No zwłaszcza jak
26:35będąc na trzydziestym piętrze
26:37źle wciśniesz skok
26:38i jedz ją,
26:39uznasz, że...
26:39O tak.
26:40W sumie tam jest
26:41taka fajna przepaść,
26:42pozwól, że skoczę, nie?
26:43Tak, najgorsze,
26:44akurat spinanie w tej grze
26:45faktycznie miało trochę problem
26:47z tym, że naciskałeś,
26:49nie wiem, chciałeś...
26:50A kamera ci się akurat tak obróciła?
26:51A grałeś na klawiaturze?
26:52Tak.
26:52No to...
26:53Kamera ci się akurat tak obróciła
26:55i nie wiem,
26:55najskasz w lewo,
26:56żeby skoczył w lewo,
26:57a on wtedy skacze do tyłu,
26:58nie?
26:58Na przykład.
26:59No i jakby...
27:00What?
27:00No generalnie ten parkour,
27:02to tam wychodziły
27:03te bridge of persiowe
27:04takie korzenie
27:06tej całej serii,
27:07nie?
27:07Ale jak działało,
27:09to było super.
27:10Tak, to prawda.
27:10To nie mogę złego słowa powiedzieć,
27:12ale jak nie działało,
27:12to drażniło to też bardzo.
27:14No ale będziemy zawsze
27:15miło wspominać.
27:17Znaczy, tak jak mówię,
27:17dla mnie to jest
27:18no niesamowita produkcja.
27:20Ja do niej jeszcze nieraz wrócę
27:21i mam nadzieję,
27:23że jeszcze kiedyś Ubisoft
27:24zrobi coś podobnego,
27:25pewnie nie.
27:25No to co?
27:26Dziękuję wam bardzo,
27:27że braliście udział w projekcie
27:28pod tytułem Paluszek Rusnara,
27:31który tutaj zostaje już
27:33obecnie zamykany,
27:35domykany.
27:37No ale jak to się mówi,
27:38kiedy jedne drzwi się zamykają,
27:40inne się otwierają
27:41i mamy nadzieję...
27:44Grunt, że nie przystrasnąć
27:46sobie drzwi paluszków drzwiami.
27:48Drzwiami.
27:48Nie wsadzaj palco
27:49między drzwi.
27:50Tak.
27:51No.
27:52Jeden grobowiec się zamyka,
27:54drugi się otwiera.
27:55Historia Assassin's Creed
27:56nie dobiegła końca.
27:58Tak.
27:59Ezio jeszcze wróci.
28:01Tak, Ezio jeszcze wróci,
28:02dokładnie.
28:04Robię symbol
28:05Assassinów.
28:06Nie wiem, czy to widać.
28:07Tak, widać, widać.
28:08Znaczy, to wygląda bardziej
28:09jak synergia,
28:10symbol taki, wiesz,
28:11typu biznesowy,
28:13ale dobra.
28:13Leci pozytywna energia.
28:15Tak, dobrze.
28:16To na razie.
28:17Cześć, czołem.
28:18Tak.
28:19Tak.
28:23Tak.
28:24Tak.
28:26Tak.
28:27Tak.
28:29Tak.
Comments

Recommended