Skip to playerSkip to main content
#dailymotion #youtube #facebook #twitter #twitch #motiongraphics #deezer #tv #dlive #instagram #stream #motion #twitchstreamer #fightingmentalillness #twitchclips #twitchretweet #twitchaffiliate #twitchshare #ant #scribaland #tiktok #grecja #spotify #gelio #gry #vimeo #google #motionmate #youtuber #greekquotes
Transcript
00:00:08KONIEC
00:00:42KONIEC
00:01:05P贸jdziemy naprz贸d, nigdy wstecz, ze starym has艂em naszym, z krwi pospolit膮 tworz膮c rzecz, bagnetem i pa艂aszem, rosn膮c膮 szlakiem naszych dr贸g.
00:01:23B贸g, tak nam dopom贸偶, B贸g. Zbud藕 si臋, kajdany rdzawer rwi, na polsk膮 gleb臋 偶yzn膮 upadnie krew, a wiosn膮 z krwi
00:01:37rozkwitniesz nam, ojczyzno, w s艂o艅cu, co legnie ci u n贸g.
00:01:45Tak nam dopom贸偶, B贸g.
00:02:01KONIEC
00:02:35KONIEC
00:02:50KONIEC
00:03:03KONIEC
00:03:14KONIEC
00:03:26KONIEC
00:03:27KONIEC
00:03:32KONIEC
00:03:33KONIEC
00:03:33KONIEC
00:03:33KONIEC
00:03:36KONIEC
00:03:37KONIEC
00:03:37KONIEC
00:03:39KONIEC
00:03:39KONIEC
00:03:39KONIEC
00:03:39KONIEC
00:03:39KONIEC
00:03:44KONIEC
00:04:12Dzi臋kuje za ogl膮danie.
00:04:42Dzi臋kuje za ogl膮danie.
00:04:44Krew i blizny do naszej wolnej ojczyzny.
00:04:50Synkowie moi, da nam to B贸g, 偶e spadn膮 wreszcie kajdany z n贸g i nim wy, m臋skich, dojdziecie si艂, jaw膮 si臋
00:05:04stanie, co dziadek 艣ni艂.
00:05:06Szcz臋艣ciem zakwitnie krwi膮 wiek贸w 偶yzny 艂an naszej wolnej ojczyzny.
00:05:17Synkowie moi, lecz gdyby Pan nie da艂 zej艣膰 zorzy z krwi naszych ran, to jeszcze w Waszej piersi jest krew.
00:05:29Na nowy, 艣wi臋tej wolno艣ci siew i wyp贸j, dzieci臋, pomni z pu艣cizny, na b贸j dla naszej ojczyzny.
00:05:50Wszech mocny Bo偶e, Ojc贸w naszych Panie,
00:06:03W Tobie nadzieja, nasza i odwaga.
00:06:17O wsparcie Twoje, o swest martwych stanie, Tw贸j lud Ci臋 b艂aga, Tw贸j lud Ci臋 b艂aga.
00:06:47Ty co艣 przed wieki by艂 z Ojczyna wsz臋dzie,
00:07:02A powr贸膰 g艂upom, radu mi ich u艣cizn臋, O Bo偶e,
00:07:26Polskiej pob艂ogos艂aw Ci臋 i zbaw nam Ojczyzn臋, zbaw nam Ojczyzn臋.
00:07:52Polskiej pob艂ogos艂aw Ci臋 i zbaw nam Ojczyzn臋.
00:08:06Polskiej pob艂ogos艂aw Ci臋 i zbaw nam Ojczyzn臋.
00:08:22Polskiej pob艂ogos艂aw Ci臋 i zbaw nam Ojczyzn臋.
00:08:47KONIEC
00:09:05KONIEC
00:09:52KONIEC
00:10:20KONIEC
00:10:39KONIEC
00:11:19KONIEC
00:11:40KONIEC
00:11:54KONIEC
00:11:55KONIEC
00:11:55KONIEC
00:11:56KONIEC
00:11:57KONIEC
00:11:59KONIEC
00:12:01KONIEC
00:12:02KONIEC
00:12:08KONIEC
00:12:09KONIEC
00:12:11Wr贸膰, wr贸膰, jasie艅ku, z tej wojenki, wr贸膰, wr贸膰, uca艂uj, jak za dawnych lat, dam ci za to r贸偶y najpi臋kniejszy kwiat.
00:12:32Wr贸膰, uca艂uj, jak za dawnych lat, dam ci za to r贸偶y najpi臋kniejszy kwiat.
00:12:43Ju偶 przekwit艂y p臋ki bia艂ych rusz, lato przesz艂o, jesie艅, zima ju偶.
00:12:55Z艂贸偶 ci teraz, dam jasie艅ku, hej, gdy z wojenki wr贸cisz do dziewczyny swej.
00:13:08Z艂贸偶 ci teraz, dam jasie艅ku, hej, gdy z wojenki wr贸cisz do dziewczyny swej.
00:13:21Jasie艅kowi nic nie trzydajesz, rosn膮 ci nowe p臋ki rusz.
00:13:31Tam, na biarem, gdzie w wojence pad艂, wyr贸s艂 na mogin臋 bia艂ej r贸偶y kwiat.
00:13:44Tam, na biarem, gdzie w wojence pad艂, wyr贸s艂 na mogin臋 bia艂ej r贸偶y kwiat.
00:14:13Muzyka
00:14:22Nie nosz膮 nam pas贸w lecz szary i str贸j, nie nosz膮 ni srebra, ni z艂ota, bez pierwszym szeregu pod膮偶a na b贸j.
00:14:35Piechota ta szara, piechota, bez pierwszym szeregu pod膮偶a na b贸j, piechota ta szara, piechota.
00:14:48Paszeruj膮 strzelcy, paszeruj膮, karabiny b艂yszcz膮 szary sw贸j, a przed nimi drzewa salutuj膮, poza nasz膮 Polsk臋 id膮 w b贸j.
00:15:06Kilo na s艂o艅cu pomyszczesz jest pan, gdzie w s臋pa zerdzaj膮 za b艂ota, a oczy ich dumne ruchione s膮 dan, piechota
00:15:21ta szara, piechota.
00:15:24A oczy ich dumne ruchione s膮 dan, piechota ta szara, piechota.
00:15:33Paszeruj膮 strzelcy, paszeruj膮, karabiny b艂yszcz膮 szary sw贸j, a przed nimi drzewa salutuj膮, poza nasz膮 Polsk臋 id膮 w b贸j.
00:15:51Nie graj膮 i surwy, nie kuczy i brud, a 艣mierci podst膮偶y si臋 grota, bez pierwszym szeregu pod膮偶a na b贸j, piechota
00:16:06ta szara, piechota.
00:16:09Bez pierwszym szeregu pod膮偶a na b贸j, piechota ta szara, piechota.
00:16:33呕o艂nierze
00:16:36Rok temu z gar艣ci膮 ma艂膮 ludzi 藕le uzbrojonych i 藕le wyposa偶onych rozpocz膮艂em wojn臋.
00:16:43Ca艂y 艣wiat stan膮艂 wtedy do boju.
00:16:47Nie chcia艂em pozwoli膰, by w czasie, gdy na 偶ywem ciele naszej ojczyzny miano wyr膮ba膰 mieczami nowe granice pa艅stw i narod贸w,
00:16:55samych tylko Polak贸w przy tym brakowa艂o.
00:17:01Nie chcia艂em dopu艣ci膰, by na szalach los贸w, wa偶膮cych si臋 nad naszymi g艂owami, na szalach, na kt贸re miecze rzucano,
00:17:10Zabrak艂o szabli polskiej.
00:17:15呕e szabla nasza by艂a ma艂a, 偶e nie by艂a godna wielkiego dwudziestomilionowego narodu, nie nasza w t臋 wina.
00:17:27呕o艂nierze, poszli艣cie za moim rozkazem bez wahania, bez chwili namys艂u,
00:17:32Czy los wasz nie b臋dzie podobny do losu tylu poprzedzaj膮cych nas z pokole艅 偶o艂nierzy polskich?
00:17:40Poszli艣cie, by stan膮膰 w obronie, je艣li ju偶 nie szcz臋艣cia ojczyzny?
00:17:46To przynajmniej jej honoru.
00:17:50Wyrobi艂 si臋 z nas ten typ 偶o艂nierza, jakiego nie zna艂a dot膮d Polska.
00:17:56Z m艂odego ch艂opaka.
00:17:57W naszej atmosferze wyrabia si臋 szybko, spokojny, r贸wny, stary 偶o艂nierz,
00:18:05Przygotowany na d艂ug膮 i 偶mudn膮 prac臋, nie spalaj膮cy si臋 jak s艂oma w pierwszym drobnym ogniu.
00:18:14呕o艂nierze i towarzysze broni.
00:18:18I teraz, jak na pocz膮tku, jeste艣my tylko awangard膮 wojenn膮 Polski,
00:18:25A tak偶e jej awangard膮 moraln膮, z umiej臋tno艣ci膮 zaryzykowania wszystkiem, gdy ryzyko jest konieczne.
00:18:35呕o艂nierze, smutno mi, 偶e powinszowa膰 wam olbrzymich triumf贸w nie mog臋.
00:18:41Lecz dumny jestem, 偶e dzisiaj z wi臋kszym spokojem mog臋 do was jak ongi zawo艂a膰.
00:18:47Ch艂opcy, naprz贸d, na 艣mier膰 czy na 偶ycie, na zwyci臋stwo czy na kl臋ski,
00:18:56Id藕cie czynem wojennym budzi膰 Polsk臋 do zmartwychwstania.
00:19:13Polskim nar贸d, polski l贸d, kr贸lewski szczep jaskowy,
00:19:23Nie damy by nas gn臋bi艂 w ruch, tak nam dopom贸偶 B贸g, tak nam dopom贸偶 B贸g.
00:19:39Nie damy miana Polski zgnie艣膰, nie p贸jdziem 偶ywo w trud臋,
00:19:51Na Polski imi臋, na jej cze艣膰, podnosim czo艂a dumne,
00:20:01Odzyska ziemi臋, w zian贸w n贸g, tak nam dopom贸偶 B贸g.
00:20:12Tak nam dopom贸偶 B贸g.
00:20:25Marcz膮 karabiny i droni膮, ba艂asze,
00:20:31Toki艂 Cuski wyszed艂 waters臋,
00:20:33Od nim, m艂odczy nasze,
00:20:35Od nim, m艂ody nasze.
00:20:38Wodu, wodu mi艂y,
00:20:41Przew贸d藕 si臋 w tej sprawie
00:20:44I nasz tropiczne patrzowi
00:20:47Gdy stanie w Warszawie
00:20:49Gdy stanie w Warszawie
00:20:51Wtedy wszystkie dzwony
00:20:55Krakowskie zadzwoni膮
00:20:58A w polunie zygmuntowskiej katry
00:21:02Si臋 pok艂oni膮, katry
00:21:04Si臋 pok艂oni膮
00:21:08Otworzy膰 wszystkie okna
00:21:11Niech ludzie zobacz膮
00:21:14Wielkimi ulicami morze g艂贸w urasta
00:21:18I czujesz, 偶e rozp臋kn膮 ulice si臋 miasta
00:21:22呕e Bogu si臋 jak gro藕ba po艂o偶膮 przed tronem
00:21:26I krzykn膮 wielk膮 cisz膮
00:21:29Lub g艂os贸w milionem
00:21:32A teraz tylko czasem kobieta zap艂acze
00:21:36A偶 nagle na katedrze
00:21:42Zagrali tr臋bacze
00:21:45Mariackim zrazu cicho 艣piewaj膮 kurantem
00:21:49A p贸藕niej, p贸藕niej biel膮
00:21:52P贸藕niej amarantem
00:21:54P贸藕niej dziel膮 si臋 biel膮
00:21:56I krywi膮 i szale艅stwem
00:21:57Wyrzucaj膮 z tr膮b rado艣膰 i mi艂o艣膰
00:22:01Z przekle艅stwem
00:22:02I d艂awi膮 si臋 wzruszeniem
00:22:04I p艂aka膰 nie mog膮
00:22:05I nie chrypi膮
00:22:07Lecz sypi膮 w t艂um radosn膮 trwog膮
00:22:10A ranek, mro藕ny ranek
00:22:12Sypie w oczy 艣witem
00:22:14A konie, konie wal膮 ziemi臋 kopytem
00:22:16Konnica ma rabaty pe艂ne galanterii
00:22:19Lanciery, bohatery
00:22:21Czo艂em kawalerii
00:22:23Hej, kwiaty na armaty
00:22:26呕o艂nierzom do d艂oni
00:22:28Katedra oszala艂a
00:22:29Ze wszystkich si艂 dzwoni
00:22:32Ksi臋偶a id膮 z katedry
00:22:33W czerwieni i z艂ocie
00:22:35Bia艂e kwiaty padaj膮 pod stopy piechocie
00:22:38Szeregi za szeregiem
00:22:40Sztandary, sztandary
00:22:45A on m贸wi膰 nie mo偶e
00:22:50Mundur na nim szary
00:23:05呕o艂nierzoma ruta
00:23:07Legiony to
00:23:08Stacie艅c贸w drost
00:23:11Legiony to
00:23:13呕o艂nierzoma ruta
00:23:15Legiony to
00:23:17Opiarny stos
00:23:19My
00:23:22Pierwsza
00:23:23Brygada
00:23:25Strzelca
00:23:28Gromada
00:23:29Nasz dos wrzucili艣my, sw贸j 偶ycia nos, nasz dos, nasz dos.
00:23:38M贸wili, 偶e o艣piesuwa niemi, nie wierz膮c o, 偶e wzi臋cz to m贸g艂.
00:23:47Te偶 trzeli艣my osamotnieni, a z nami by艂 nasz drogi m贸dz.
00:23:56My, dziewczna brygada, strzelestwa gromada,
00:24:06Nasz dos wrzucili艣my, sw贸j 偶ycia nos, nasz dos, nasz dos.
00:24:14Nie ceni dzi艣 od was uznania, i waszych m贸g艂, i waszych bez.
00:24:23Skroczy艂y si臋, i to nadaja, do waszych b贸l, do waszych serc.
00:24:43Skroczy艂y si臋, i to nadaja, do waszych m贸dz.
00:24:59M贸wili, 偶e o艣piesuwa niemi, nie wierz膮c o, nie wierz膮c o, nie wierz膮c o, nie wierz膮c o.
00:25:26M贸wili, 偶e o艣piesuwa niemi, nie wierz膮c o, nie wierz膮c o, nie wierz膮c o, nie wierz膮c o.
00:25:46M贸wili, 偶e o艣piesuwa niemi, nie wierz膮c o, nie wierz膮c o, nie wierz膮c o.
00:25:56M贸wili, 偶e o艣piesuwa niemi, nie wierz膮c o, nie wierz膮c o, nie wierz膮c o, nie wierz膮c o.
00:26:23Odt膮d nie ma ani strzelc贸w, ani dru偶yniak贸w.
00:26:29Wszyscy, co tu jeste艣cie zebrani, jeste艣cie 偶o艂nierzami polskimi.
00:26:37Jedynym waszym znakiem jest odt膮d orze艂 bia艂y.
00:26:42呕o艂nierze, spotka艂 was ten zaszczyt niezmierny, 偶e pierwsi p贸jdziecie do kr贸lestwa
00:26:50i przest膮picie granic臋 rosyjskiego zaboru jako czo艂owa kolumna wojska polskiego,
00:26:57id膮cego walczy膰 za oswobodzenie ojczyzny.
00:27:02Wszyscy jeste艣cie r贸wni wobec ofiar, jakie ponie艣膰 macie.
00:27:07Wszyscy jeste艣cie 偶o艂nierzami.
00:27:10Nie naznaczam szar偶.
00:27:12Ka偶e tylko do艣wiadcze艅szym w艣r贸d was pe艂ni膰 funkcj臋 dow贸dc贸w.
00:27:18Szar偶臋 uzyskacie w bitwach.
00:27:21Ka偶dy z was mo偶e zosta膰 oficerem.
00:27:23Jak r贸wnie偶 ka偶dy oficer mo偶e zej艣膰 zn贸w do szeregowc贸w, czego oby nie by艂o.
00:27:31Patrz臋 na was jako na kadry, z kt贸rych rozwin膮膰 si臋 ma przysz艂a Armia Polska.
00:27:38I pozdrawiam was jako pierwsz膮 kadrow膮 kompani臋.
00:27:45KONIEC!
00:27:48KONIEC!
00:27:58KONIEC!
00:28:04KONIEC!
00:28:10KONIEC!
00:28:26KONIEC!
00:28:27KONIEC!
00:28:35KONIEC!
00:28:42KONIEC!
00:28:49KONIEC!
00:28:50KONIEC!
00:29:05KONIEC!
00:29:07KONIEC!
00:29:19KONIEC!
00:29:21KONIEC!
00:29:23KONIEC!
00:29:24KONIEC!
00:29:26KONIEC!
00:29:28KONIEC!
00:29:35KONIEC!
00:29:36KONIEC!
00:29:38KONIEC!
00:29:43KONIEC!
00:29:54KONIEC
00:30:27KONIEC
00:30:52KONIEC
00:31:25KONIEC
00:31:50KONIEC
00:32:15Hej, hej, uani, malowane dzieci, jedna panienka sami poleci.
00:32:23Hej, hej, uani, malowane dzieci, jedna panienka sami poleci.
00:32:31Nie ma tego domu, nie ma innej katki, 偶eby nie kocha艂y, u艂adamy tatki.
00:32:38Hej, hej, uani, malowane dzieci, jedna panienka sami poleci.
00:32:46Hej, hej, uani, malowane dzieci, jedna panienka sami poleci.
00:33:11St贸j, poczekaj, moja duszko, sk膮d tak drobn膮 st膮pasz n贸偶k膮?
00:33:15Ja z tej katki rwa艂am kwiatki i powracam ju偶.
00:33:18Ja z tej katki rwa艂am kwiatki i powracam ju偶.
00:33:26Ja z tej katki rwa艂am kwiatki i powracam ju偶.
00:33:41Mo偶e kryjesz wrog贸w t艂uszcze, daj buziaka, to ci臋 puszcz臋.
00:33:45Ja mnie taka dam buziaka, tylko z konia zsi膮d藕.
00:34:04Z konia zsi膮d臋, praw膮 z艂ami臋, za to kul膮 w 艂eb dostan臋.
00:34:08Ja z tej katki rwa艂am kwiatki i powracam ju偶.
00:34:18Ja dzi艣 prenti, dost mej prenti, bez bu藕aka bocz.
00:34:52Pozdrawiam kwiatki i powracam ju偶.
00:34:55艢pij spokojnie i wcale o tym nie wiem,
00:35:03偶e nie jest tak na wojnie, jak jest w 偶o艂nierskim 艣piewie.
00:35:10呕e nie jest tak na wojnie, jak jest w 偶o艂nierskim 艣piewie.
00:35:20Wojenka cudna Pani, tak 偶ycie nam umila,
00:35:30偶e krewst膮 mamy dla niej, a wiosnk臋 dla cywila.
00:35:49Jest nadzwyczajny dodatek! Nowa wojna!
00:35:53Kt贸re to ju偶 wypowiedzenie wojny z rz臋du? Sz贸ste?
00:35:57Nic mnie nie obchodz膮 te wszystkie wypowiedzenia wojny.
00:36:01Obchodzi mnie wy艂膮cznie jedno jedyne ognisko, tu, teraz, bo tu w tym ognisku jest Polska.
00:36:17Piosenka czyta 艂adnie i wcale si臋 nie starzy,
00:36:26Gdy pieg贸r w boju padnie lub bu艂a zginie szarzy.
00:36:36Gdy pieg贸r w boju padnie lub bu艂a zginie szarzy.
00:36:45O! Widzicie? Gwiazda spadn膮!
00:36:49Ehe!
00:36:49Lapa stoi stoj膮!
00:36:51O! Tam Syriusz!
00:36:55Tam Orion!
00:36:56A tam Pegas!
00:36:57O! Tam widzicie? Tarcza Sobieskiego!
00:37:00O! Tam na tle Drogi Mlecznej!
00:37:03Aha! Widzicie t臋 olbrzymi膮 gwiazd臋 tam na prawo?
00:37:06O! Kt贸ra!
00:37:07To Mars!
00:37:08Gdzie ci poka偶y?
00:37:09Ehe!
00:37:10Aha! Mars! Jaki ogromny!
00:37:14I r贸偶膮 na koszuli, 偶o艂nierzka kr臋ca piknie, i ziemia go przykuli.
00:37:28Bo zgin膮艂, jak 偶y艂 w mikwie, i ziemia go przykuli.
00:37:38Bo zgin膮艂, jak 偶y艂 w mikwie, a my tej cudnej Pani, co lewe w oblicie.
00:37:51Jeste艣my 艣lubowani, na 艣mier膰, na ca艂e 偶ycie.
00:38:00Jeste艣my 艣lubowani, na 艣mier膰, na ca艂e 偶ycie.
00:38:22Kt贸l gminy mi艂o, jak 偶y艂 w mikwie, a ma 偶y艂 w mikwie, a ma 偶y艂 w mikwie,
00:39:11KONIEC
00:39:28KONIEC
00:40:03KONIEC
00:40:20KONIEC
00:40:45KONIEC
00:40:46KONIEC
00:40:46KONIEC
00:40:47KONIEC
00:40:51KONIEC
00:40:52KONIEC
00:41:09Da B贸g nam kiedy艣
00:41:13Zasi膮艣膰 w Polsce wolnej
00:41:16Od偶yta z艂otej, od las贸w szumi膮cej
00:41:21Da B贸g, a przyjdzie dzie艅 nieustaj膮cy
00:41:26Dla srebrnych p艂ug贸w udr臋ki mozolnej
00:41:30Jeszcze odd藕wi臋kn膮 kamienie na m艂oty
00:41:35I z twardym ziemia pogada lemieszem
00:41:39I z wszystkich jeszcze kamieni wykrzeszem
00:41:43Iskier, snop z艂oty
00:41:46Wi臋c gdy wiosennym ogl膮dam wieczorem
00:41:51W mg艂y otulon膮 zagon贸w szarzyzna
00:41:54Kto艣 w moim sercu wykuwa toporem
00:41:58Moj膮 ojczyzn臋
00:42:13Bo偶e, to偶 Polskie
00:42:16Czesa艅 i sznebie
00:42:28KONIEC!
00:42:30KONIEC!
00:42:35KONIEC!
00:42:36KONIEC!
00:42:36KONIEC!
00:42:37KONIEC!
00:42:40KONIEC!
00:42:48KONIEC!
00:42:54KONIEC!
00:42:58KONIEC!
00:43:01KONIEC!
00:43:04KONIEC!
00:43:05KONIEC!
00:43:18KONIEC!
00:43:22KONIEC!
00:43:26KONIEC!
00:43:30KONIEC!
00:43:34Kole艅cy go nie 偶a艂uj膮, Kole艅cy go nie 偶a艂uj膮, Jeszcze ko艅mi go trakuj膮, Jeszcze ko艅mi go trakuj膮.
00:44:17Muzyka
00:44:19Wierd藕 si臋 Polska, przy艣nij Tobie, Wierd藕 si臋 Polska, przy艣nij Tobie.
00:44:42Muzyka
00:44:43Ej dziewczyno, ej niebogo, Jakie艣 wojsko p臋dzi drog膮, Spryj si臋 za 艣ciany, Spryj si臋 z ty, Spryj si臋 z ty.
00:45:00Ja my艣la艂am, 偶e to machi, 呕e obice lec膮 spadni, A to u艂any, u艂any, u艂any.
00:45:17A to u艂any, u艂any, u艂any.
00:45:24A to u艂any, u艂any, u艂any.
00:45:54Zabiera, zabiera, zabiera, Niech mnie zabiera, Zabiera, zabiera.
00:46:09Serce we藕mie i pobiegnie, Potem w srogim boju legnie.
00:46:17Co staniesz w wod膮, Co staniesz w wod膮, Strze偶 si臋 strze偶, Strze偶 si臋 strze偶.
00:46:25Wyzja po nim nie uroje, Jego serce w nim zas艂oni.
00:46:35B贸g go zachowa, zachowa, Zachowa.
00:46:44B贸g go zachowa, Zachowa.
00:46:50Zachowa.
00:47:00Jak sz艂o wojsko raz ulic膮, raz, dwa, trzy, noc膮 ciemn膮 gwiazdy 艣wiec膮, raz, dwa, trzy, a muzyczka pi臋knie gra艂a, a偶
00:47:11si臋 strzyczka si臋 sp艂aka艂a, raz, dwa, raz, dwa, trzy, na prasunek do 偶a艂czyna, raz, dwa, trzy,
00:47:20A na wiosk臋 rozpoczyna, raz, dwa, trzy, s艂owa twarzy, jak stalku p臋ta偶u, jest to bardzo lup臋, raz, dwa, raz, dwa,
00:47:30trzy.
00:47:38A na hejtan wali, sa艅cy, ese, ta艅cy, lubi膮 gdy im rumu da膰, 艣mierci wocy spaziera膰.
00:47:47Lubi膮 gdy im rumu da膰, 艣mierci wocy spaziera膰.
00:48:21A na hejtan wali, co ja jestem podskoczem.
00:48:23Cho膰 mi znajdzie si臋 w nocy, co ja jestem podskoczem.
00:48:57Hey!
00:49:07KONIEC
00:49:41KONIEC
00:50:02KONIEC
00:50:09P贸jdziemy naprz贸d, nigdy wstecz, ze starym has艂em naszym.
00:50:16Skryj pospolit膮, tworz膮c rzecz, bagnetem i pa艂aszem, rosn膮c膮 szlakiem naszych dr贸g.
00:50:26B贸g, tak nam dopom贸偶, B贸g.
00:50:31Zbud藕 si臋, kajdany rdzawer rwij, na polsk膮 gleb臋 偶yzn膮 upadnie krew, a wiosn膮 z krwi rozkwitniesz nam, ojczyzno, w s艂o艅cu,
00:50:44co legnie ci u n贸g.
00:50:48Tak nam dopom贸偶, B贸g.
00:51:10KONIEC
00:51:22KONIEC
00:51:33KONIEC
00:51:46KONIEC
00:51:48KONIEC
00:52:03KONIEC
00:52:04KONIEC
00:52:14KONIEC
00:52:16KONIEC
00:52:19KONIEC
00:52:19KONIEC
00:52:19KONIEC
00:52:23KONIEC
00:52:24KONIEC
00:52:27KONIEC
00:52:28KONIEC
00:52:28KONIEC
00:52:28KONIEC
00:52:30KONIEC
00:52:30KONIEC
00:52:30KONIEC
00:52:30KONIEC
00:52:32KONIEC
00:52:33KONIEC
00:52:33KONIEC
00:52:33KONIEC
00:52:35KONIEC
00:52:37KONIEC
00:52:37KONIEC
00:52:38KONIEC
00:52:39KONIEC
00:52:51KONIEC
00:53:05KONIEC
00:53:32Synkowie moi, poszed艂em w b贸j, jako wasz dziadek, a ojciec m贸j, jak ojca ojciec i ojca dziad,
00:53:42co z legionami przemierzy艂 艣wiat, szukaj膮c drogi przez krew i blizny do naszej wolnej ojczyzny.
00:53:54Synkowie moi, da nam to B贸g, 偶e spadn膮 wreszcie kajdany z n贸g i nim wy, m臋skich, dojdziecie si艂,
00:54:06jaw膮 si臋 stanie, co dziadek 艣ni艂, szcz臋艣ciem zakwitnie krwi膮 wiek贸w 偶yzny 艂an naszej wolnej ojczyzny.
00:54:21Synkowie moi, lecz gdyby Pan nie da艂 zej艣膰 zorzy z krwi naszych ran, to jeszcze w waszej piersi jest krew.
00:54:33Na nowy, 艣wi臋tej wolno艣ci siew i wyp贸j, dzieci臋, pomni z pu艣cizny, na b贸j dla naszej ojczyzny.
00:54:57Wszechmocny Bo偶e, ojc贸w naszych Panie, w Tobie nadzieja,
00:55:16nasza i odwaga, o wsparcie Twoje, o swe zmartwych stanie,
00:55:38Tw贸j lud Ci臋 b艂aga, Tw贸j lud Ci臋 b艂aga.
00:55:50Ty, co艣 przed wieki by艂 z ojcy naszej,
00:56:07Wszechmocny Bo偶e, o powr贸膰 ruchom,
00:56:14na d艂ugich pu艣cizn臋,
00:56:20O Bo偶e polskiej, po b艂ogos艂aw ziemi,
00:56:37Zbaw nam ojczyzn臋,
00:56:44Zbaw nam ojczyzn臋.
00:56:56Zbaw nam ojczyzn臋.
00:57:26KONIEC
00:57:45KONIEC
00:58:11KONIEC
00:58:57KONIEC
00:59:24KONIEC
00:59:46KONIEC
01:00:06KONIEC
01:00:07KONIEC
01:00:07KONIEC
01:00:07KONIEC
01:00:08KONIEC
01:00:23KONIEC
01:00:45Dzie艅 dobry.
01:01:06Dzie艅 dobry.
01:01:25Jak za dawnych lat dam Ci za to r贸偶y najpi臋kniejszy kwiat.
01:01:42Dzie艅 dobry.
01:01:45Dzie艅 dobry.
Comments

Recommended