Skip to playerSkip to main content
  • 2 hours ago

Category

📺
TV
Transcript
00:08Występują
00:19Więzy przeszłości
00:21Odcinek szósty
00:30Tęż
01:02KONIEC!
01:32Chcę, żeby nasze noce już zawsze tak wyglądały.
02:02KONIEC!
02:08KONIEC!
02:08KONIEC!
02:08Witaj, synu.
02:10Jak dyżur?
02:13Co jesteś?
02:14Co było?
02:17Całą noc ani chwili spokoju.
02:19Pewnie nic nie zjadłeś.
02:23Nie, usiądź.
02:25Dziękuję.
02:27Wczoraj Merkury był w retrogradacji, stąd tyle wypadków.
02:32Przygotowałam Twoje ulubione śniadanie.
02:35Chcę Cię dziś trochę porozpieszczać.
02:38Kupiłam Twoje ulubione mleko.
02:46Przygotowałam Ci ucztę.
02:48Dziękuję. Proszę.
02:50Smakuje?
02:50KONIEC!
02:54Opowiadaj. Jak minęła noc?
02:57Ratowaliśmy człowieka potrąconego przez samochód.
03:00Trudno go było ustabilizować.
03:03A potem mieliśmy staruszkę, która upadła i złamała biodro.
03:08Wszystko skończyło się dobrze.
03:10Jestem z Ciebie dumna.
03:11Jak zjesz, podam Ci drożdżówkę i mocną czarną kawę, żebyś poczuł się jak nowonarodzony.
03:17Wybieramy się gdzieś?
03:20Odwiedzisz nasze sąsiadki.
03:22Po co mam tam iść?
03:24Wolę się przespać.
03:26Słuchaj matki.
03:28Zajrzyj do nich, przywitaj się i zapytaj, czy czegoś nie potrzebują.
03:33Nie naciskaj.
03:35Zaprosiłem jedną z nich na randkę.
03:40Dlaczego nie powiedziałeś?
03:42Kiedy idziecie?
03:43Problem w tym, że dała mi kosza.
03:50Nie ma sensu tam iść.
03:54Jak to jest, że ratujesz ludziom życie, a gdy dziewczyna Ci odmawia, od razu się poddajesz?
04:00Nie tak Cię wychowałam.
04:03Przegrywa tylko ten, kto daje za wygraną.
04:10Zjedz śniadanie, a potem do nich zajrzysz.
04:14Posłuchaj uważnie, co Ci powiem.
04:16Świat mody to nie miejsce dla słabych.
04:19Rozumiesz?
04:20Nie będzie Ci łatwo.
04:22Nie przeraża mnie to.
04:24Jestem gotowa na wszystko.
04:26Na pewno?
04:27Tak.
04:28Dobrze, w takim razie musimy ustalić kilka kwestii.
04:33Od tej chwili przestajesz sama decydować.
04:36Teraz to ja podejmuję decyzję o zmianach w Twoim wyglądzie.
04:40Czy to jasne?
04:41Tak, proszę Pani.
04:43Doskonale.
04:44Od teraz należysz do mnie.
04:47Nie jesteś już Panią swego losu.
04:49Od dziś to ja mam pierwsze i ostatnie słowo.
04:55Tak.
04:56Bardzo dobrze.
05:01Nie zrozum mnie źle, ale jesteś tak samo głupi jak Twój ojciec.
05:07Nie masz pojęcia, jak zdobyć kobiece serce.
05:11A jak on zdobył Twoje?
05:13Jak mam ją poderwać?
05:15Wysyłać róże?
05:16Pisać listy?
05:18Nadjechać na białym koniu?
05:21Tacy właśnie są dziś młodzi ludzie.
05:23Media społecznościowe ułatwiają Wam kontakt, ale gdy jesteście twarzą w twarz, nie wiecie jak się zachować.
05:30Więc co mi radzisz?
05:31Kobietę można zdobyć na trzy sposoby.
05:35Jakie?
05:36Skup się.
05:38Po pierwsze duszą.
05:41Po drugie duszą.
05:43I po trzecie duszą.
05:48A na koniec ciałem.
05:51Po co ja Cię w ogóle pytam?
05:54Mogłem się domyślić.
05:56Sęk w tym, że Wy młodzi zaczynacie od końca.
06:01Dopij kawę.
06:11Miłe, że matka przełożona przesyła nam meble.
06:14Tak.
06:16Manuel nie odczytał wiadomości.
06:19I nie odczyta, bo jest żonaty.
06:22Nie przeszkadza Ci to?
06:23A powinno?
06:24Jest dorosły.
06:25Może robić co chce, tak jak ja.
06:27Życie jest proste, póki sami go nie skomplikujemy.
06:34Skąd tyle wiesz o facetach, skoro jesteś taka młoda?
06:38Ilu miałaś chłopaków?
06:40Wystarczająco wielu by wiedzieć, że wszyscy są tacy sami.
06:43A Ty ilu miałaś?
06:46Żadnego.
06:47Nigdy się nie zakochałam.
06:51Nie o to Cię pytam.
06:53To nie to samo.
06:56Nigdy nie spałaś z facetem?
06:58Nie.
07:00I nie uważam, że to coś złego.
07:02Jasne.
07:03Po prostu nie wiesz co tracisz.
07:07Nie spotkałam jeszcze tego jedynego.
07:10Nie czekaj aż się pojawi.
07:12Zrób dla siebie.
07:14Nie dla niego.
07:17Moja droga.
07:19Będziemy musiały poważnie porozmawiać.
07:24Zobaczmy.
07:26Ruszaj.
07:28Nie tup.
07:30Nie musimy Cię słyszeć.
07:31Musisz płynąć przez wybieg.
07:34Naprzód.
07:36Unieś głowę.
07:41Ludzie chcą widzieć Twoją twarz.
07:44Nie kark.
07:45Nie patrz w dół.
07:47Jeszcze raz.
07:50Pamiętaj, patrz przed siebie.
07:58Naprzód.
08:01Bardzo dobrze.
08:05Na dziś wystarczy.
08:08Proszę o trochę cierpliwości.
08:09Szybko się uczę.
08:10Wiem, że umiesz o siebie walczyć.
08:13Widziałam.
08:14Będę ćwiczyć do upadłego.
08:17Dobrze.
08:19Co bliscy myślą o Twoich planach?
08:22Nie mam rodziny.
08:23Ojca ani matki.
08:27Jesteś sierotą?
08:31Tak.
08:34Przepraszam, zmęczyłam się.
08:36Lepiej już pójdę.
08:41Zmęczenie to luksus, na który Cię nie stać.
08:48Przed Tobą długa droga.
08:51Jeśli chcesz wygrać, musisz zachować dyscyplinę i nie ulegać słabościom.
08:58Sama ambicja nie wystarczy.
09:03Możesz iść.
09:08Dziękuję.
09:28PONIEC
09:51Cześć, potrzebuję pomocy.
09:58Muszę zasięgnąć opinii eksperta, to ważne.
10:06Co słychać? W czym mogę pomóc?
10:24Odpisał.
10:34Będziesz mój.
10:39Dobrze cię widzieć.
10:42Wyjechałyście ledwie parę dni temu, a ja już tęsknię.
10:46Ja jeszcze bardziej matko.
10:47Chciałam podziękować za rzeczy, które nam przysłałaś.
10:51Zawsze możecie na nas liczyć.
10:54Co się stało, skarbie?
10:59Życie na zewnątrz jest trudne.
11:02Pamiętaj, z czasem wszystko mija.
11:06Nie zmienia to faktu, że czuję się samotna.
11:09Nie mam kogo się poradzić.
11:11Brak mi mamy i jej wsparcia.
11:14Rozumiem.
11:15Zawsze byłaś bardzo silna.
11:19Myślisz, że ona czasem o mnie myśli?
11:22Jestem tego pewna.
11:24Więc dlaczego nigdy mnie nie odwiedziła?
11:27Nie zmieniła zdania i po mnie nie wróciła.
11:30Widzisz, życie czasem tak się układa.
11:34Pamiętam, jak modliłam się, by nikt mnie nie zaadoptował.
11:38Chciałam tu być, gdy po mnie wróci.
11:40To głupie, ale wciąż się modlę, by życie nas połączyło.
11:46Nawet gdyby tak się stało, mogłybyście się nie rozpoznać.
11:52Masz rację.
11:54Byłybyśmy dla siebie obce.
12:16Muszę podjąć ważną decyzję.
12:21Jak wyglądam?
12:42Udało się.
12:50Cześć.
12:51I jak ta nowa modelka?
12:55Ma talent, ale brak jej jakiegokolwiek doświadczenia w życiu i na wybiegu.
13:00Czemu tak myślisz?
13:02Wydaje się naiwna i zachowuje się tak niewinnie.
13:06Zaskoczyłaś mnie, poświęcając jej tyle czasu.
13:09Nie lepiej zlecić komuś jej szkolenie?
13:11Nie.
13:14Chcę ją poznać.
13:17Dlaczego tak bardzo cię zainteresowała?
13:21Przyszła z polecenia Manuela.
13:27Będę ją trzymać blisko i dowiem się, co ich łączy i co planują.
13:37Nie masz powodów do zazdrości.
13:40Twój mąż nie spojrzałby na inną.
13:43Kocha cię.
13:46Życie nauczyło mnie, że nie można ufać nikomu ani niczemu.
13:53Lepiej trzymać rękę na pulsie.
13:57Dlatego wolę mieć ją na oku.
14:10Nie jestem ekspertem, ale myślę, że wyglądasz dobrze.
14:15Wiedziałam, że ci się spodobam.
14:17Dam ci radę.
14:18Rozsyłanie zdjęć nie jest roztropne.
14:25Też wolałabym rozmawiać bezpośrednio, ale nie wiem, gdzie cię szukać.
14:33Muszę wracać do pracy.
14:35Na razie.
14:41Jeszcze zadzwoni.
14:45Nie smuć się więcej.
14:48Wiem, że nie ma co o tym rozmyślać.
14:52Pomóż mi z zeszytami.
14:56Samotność jest trudna.
14:58Cieszę się, że masz towarzystwo.
15:00Marisol i waszą nową przyjaciółkę.
15:05Znów widziałam się z panią Karoliną.
15:08To wspaniale.
15:09Jak poszło?
15:11Jest bardzo trudną kobietą,
15:13ale postanowiłam, że nie dam się jej zniechęcić
15:15i wywalczę sobie miejsce.
15:18Miło mi to słyszeć.
15:22Skąd masz te zeszyty?
15:25To niespodzianka.
15:26Nie bądź tajemnicza.
15:29Załatwił je ktoś, kogo kochasz od dziecka,
15:31a kogo już dawno nie widziałaś.
15:36Kristina?
15:39Ojciec Salwador?
15:43Co za niespodzianka.
15:53Nawet nie wiesz, jak się cieszę, że Cię widzę.
15:55Ja również.
15:56Ledwo Cię poznałem.
15:58Wydoroślałaś i wypiękniałaś.
16:01Dziękuję.
16:03Kristina i Marisol niedawno opuściły sierociniec.
16:11Jak ten czas leci.
16:14Cieszę się Twoim szczęściem
16:15i wiem, że Bóg będzie przy Tobie.
16:17Nie jest nam łatwo.
16:19Oczywiście, ale to część życia.
16:22Chciałybyśmy, żeby zostały tu na zawsze,
16:25ale pora się usamodzielnić.
16:25Samodzielnić.
16:31To prawda.
16:34Siostry pomogły nam odłożyć trochę pieniędzy na start.
16:38Mimo to życie na własny rachunek jest trudne.
16:44Wiem, ale pamiętaj, że Bóg wystawia nas tylko na te próby,
16:48którym potrafimy sprostać.
16:50Nie wątp w siebie.
16:58Żadna modelka nie jest dość dobra,
17:00by zaprezentować Twoje kreacje na wybiegu.
17:02Szukaliśmy we wszystkich agencjach.
17:04Nikogo nie znaleźliśmy.
17:11Przestań.
17:12Poszukajcie gdzie indziej.
17:15Organizujemy pokaz w ostatniej chwili.
17:18Wiele dziewczyn ma już inne zlecenia.
17:23Zaproponuj im lepszą stawkę.
17:24Wtedy same do nas przyjdą.
17:27Tak zrobię.
17:32I jak się Wam układa?
17:34Masz stałą pracę?
17:37Spotkałam kogoś, kto zaproponował pracę Marisol.
17:41Doskonale.
17:42A Ty coś znalazłaś?
17:44Poznałam niezwykłą kobietę.
17:46Może mi otworzyć drzwi do kariery, ale...
17:50Ale co?
17:51Ma bardzo trudny charakter.
17:53Jest zimna i bywa wredna.
17:57Niektóre dusze są tak przepełnione nienawiścią i urazą,
18:01że gardzą innymi i trudno im zdobyć się na życzliwość.
18:06Nie wiem, co przeszła.
18:07Nie rozumiem, jak ktoś tak utalentowany i szanowany
18:10może być tak bezwzględny.
18:13Bądź dla niej cierpliwa i nie trać celu z oczu.
18:17Jeśli wierzysz, że pozwoli Ci się rozwinąć,
18:19naucz się z nią postępować.
18:22Widać, że jej dusza zgorzkniała już wiele lat temu.
18:26Jesteś inteligentna i na pewno znajdziesz na nią sposób.
18:30Dostrzeżę Twój talent.
18:33Może dzięki Tobie nieco złagodnieje.
18:39Myślisz, że to możliwe?
18:41Oczywiście.
18:42Dobrze Cię znam.
18:43Masz w sobie dobro.
18:45Nigdy nie wątp w to, co możesz nim zdziałać.
18:50Dziękuję za te słowa.
18:52Potrzebowałam ich.
18:53Zawsze możesz na mnie liczyć.
19:05Udało się?
19:06Jak poszło?
19:07Świetnie.
19:07Złożyłam dokumenty i będę podpisywać umowę.
19:10Tak się cieszę.
19:12Widzisz, chciałaś pracować i się udało.
19:16Jestem taka szczęśliwa.
19:18Zacznę jako asystentka i przejdę przez różne działy.
19:21Po co?
19:22Żeby nauczyć się, jak działa firma i poznać ją od podszewki.
19:26Brzmi dobrze.
19:27Poznasz mnóstwo ludzi.
19:30Ja też mam powody do radości.
19:35Całe rano pisałam z Manuelem.
19:38Rozmawialiśmy nawet przez telefon.
19:41Nie masz pojęcia, jaki jest słodki.
19:44Jesteś niepoprawna.
19:46Więcej Ci nie powiem.
19:49Powiedz, że się cieszysz moim szczęściem.
19:52Tylko rozmawiamy.
19:53To nic złego.
19:57A poza pracą wszystko grał?
20:02Tak.
20:03Mamy ładne mieszkanie i współlokatorkę, z którą dzielimy koszty.
20:07Świetnie.
20:07No i poznałam kogoś.
20:11Wspaniale.
20:13Opowiesz mi o nim?
20:14Niewiele wiem.
20:15Jest bardzo przystojny i uroczy.
20:18Rozmawialiśmy chwilę i miło spędziliśmy czas.
20:23Tak rodzą się udane związki.
20:26Daj sobie czas, by go poznać.
20:28Tak zrobię.
20:29Bardzo mądrze.
20:30Odkąd go spotkałam, ciągle o nim myślę.
20:33I bardzo dobrze.
20:34Miłość daje nam siłę do wszystkiego.
20:40Głupio mi opowiadać o tym księdzu.
20:42Cieszę się, że masz do mnie zaufanie.
20:45Oczywiście.
20:46Znasz mnie od dziecka.
20:48Tak.
20:50Jesteś jednak księdzem.
20:51Nie powinnam cię zamęczać takimi sprawami.
20:54To nic złego.
20:56Jestem duchownym, ale też człowiekiem.
20:58Wiem, o czym ty mówisz.
21:05Naprawdę?
21:07Też się kiedyś zakochałeś?
21:10Tak.
21:11Dawno temu.
21:13Zanim oddałem serce Bogu.
21:17Kochałem kobieta.
21:34Cześć.
21:35Mam kilka propozycji do projektu.
21:38Wychodzisz?
21:39Na lunch.
21:41Porozmawiamy później.
21:42Wrócę za godzinę.
21:44Idziesz z Karoliną?
21:47Nie.
21:48Nie z nią.
21:51Inaczej dziś wyglądasz.
21:53Wyrosło mi trzecie oko?
21:55Jesteś w świetnym humorze.
21:56To był wyjątkowo zabawny i owocny poranek.
22:00Posłuchaj.
22:02Escucha, escucha, escucha.
22:06Właśnie.
22:21Musisz mi kiedyś wytłumaczyć, jak to robisz.
22:23Niesamowite.
22:27Nikt tego nie rozumie.
22:30Myślałem, że Karolina potrafi, ale widzę, że też nie.
22:33Przykro mi.
22:34Coś się stało?
22:36Po prostu mamy trudniejszy czas.
22:38Chwilowe problemy.
22:41Do zobaczenia za godzinę.
22:52Nie wiesz, że dała mi ta rozmowa.
22:54Uspokoiła mnie.
22:56Dziękuję.
22:56Nie ma za co.
22:58Moje rady ci pomogły.
23:00Niosą mi spokój.
23:01Skoro tu bywasz, będę was szczęściej odwiedzać.
23:04Miło.
23:06Przyprowadź Marisol.
23:08Gdy byłam mała, byłeś dla mnie bardzo ważny.
23:11Nadal mi pomagasz.
23:13Dzięki tobie zapomniałam, że nie mam rodziców.
23:17Cieszę się.
23:19Do zobaczenia wkrótce.
23:22Będę się za was modlił.
23:25Błogosławię cię dziecko.
23:45Cześć.
23:47Jak się masz?
23:48Dobrze.
23:49Co dziś robimy?
23:52Może pójdziemy na lunch?
23:55Tutaj?
23:56Tak.
23:57Chodźmy.
23:58To twój plan?
24:00Tak.
24:01Mam coś.
24:04Proszę.
24:09Coś nie tak?
24:11Nie.
24:12Powiedz.
24:14Liczyłam na coś innego.
24:16Na przykład?
24:19Coś bardziej zabawnego.
24:22Nie lubisz kwiatów?
24:23Restauracje cię nudzą?
24:25Nie, to nie to.
24:28Nasze ostatnie spotkanie było takie ekscytujące.
24:33Powoli przestajesz być panienką z dobrego domu.
24:36Dobrze.
24:37Zróbmy coś innego.
24:38Chodź.
24:42Jestem tak zestresowany, że po wszystkim należy mi się wypad do spa.
24:47Musimy to dokończyć.
24:49Musimy to dokończyć, Antonito.
24:51Nie nazywie mnie tak.
24:53Anton, Antony, Tony.
24:55Ale Antonito brzmi jak obelga.
24:58Ciekawe, co by powiedziała moja matka.
25:00Nic.
25:02Nigdy bym jej nie powiedział, pod jaką jestem presją.
25:06Dobrze, że chodź jeden z nas jest zadowolony z życia.
25:12Poznałem kobietę.
25:14Raczej dziewczynę.
25:15Uroczą.
25:18Co w tym nowego?
25:20Spotykasz takie co dwie sekundy.
25:21Ta jest inna.
25:25Nie mówiłeś, że nie zamierzasz się znów zaangażować?
25:31Czuję, że ma to coś, czego nie widziałem u żadnej innej.
25:52Cześć.
25:54Jadłyście?
25:56Ktoś tu jest szczęśliwy?
25:58Szefowa polubiła cię choć odrobinę?
26:02Ta kobieta nie lubi nawet siebie.
26:04Paskudna.
26:06Weszłaś taka rozradowana.
26:08Widziałam się z ojcem Salwadorem.
26:11Gdzie?
26:12W sierocińcu.
26:13Musimy go odwiedzić.
26:16Chyba tylko wy przyjaźnicie się z księdzem.
26:19Ja nie znam żadnego.
26:22Jak go poznasz, od razu go polubisz.
26:25Daję najlepsze rady pod słońcem.
26:30Kto to?
26:31Otworzę.
26:33To ja, Kata.
26:35Sąsiadka.
26:36Już idę.
26:43Jak się masz?
26:45Doskonale.
26:46Prosimy.
26:48Mam deser i mleko Santa Clara.
26:54Dziękujemy.
26:56Nie przeszkadza?
26:57Skądże?
27:01Chętnie dołączę.
27:03Poznamy się bliżej.
27:04Ty na pewno jesteś spod znaku panny.
27:08Tak.
27:09Urodziłam się we wrześniu.
27:11Masz dobre serce i jesteś perfekcjonistką.
27:17Przejrzała cię.
27:20Ty jesteś zodiakalnym rakiem.
27:22Wrażliwym i szlachetnym.
27:26Ty jesteś strzelcem.
27:28Kochasz wolność i przygody.
27:33To prawda.
27:36Nie przeszkadzam.
27:37Nie.
27:39Mogę?
27:43Powiedz o niej coś więcej.
27:45Nie możesz zrzucić takiej bomby i nie podać szczegółów.
27:52Jak ma na imię?
27:53Kto jest jej ulubionym projektantem?
27:55Jakie kolory jej pasują?
27:57Typ urody?
27:58Wiosna?
27:58Lato?
27:59Zima?
28:00Nie pytałem jej o szczegóły.
28:04Czyli o Tamarze zapominamy?
28:08To ona zerwała.
28:11Kochasz ją?
28:12Chyba tak.
28:15Popełniła błąd, myśląc, że odejściem zmusi mnie do ślubu.
28:21A ja już widziałem oczami wyobraźni, jak szyję ci garnitur.
28:25Ale tak między nami.
28:27Dobrze, że się z nią nie ożeniłeś.
28:29Jest irytująca.
28:31Rozpieszczona i musi stawiać na swoim.
28:44Dobrze ci idzie.
28:45Naprawdę?
28:46Tak, przyspiesz.
28:47Nie potrafię.
28:49Po prostu wciśnij pedał.
29:11Co jest?
29:14Rzadko prowadzę.
29:17Dlaczego?
29:19Mam szofera.
29:23Panienka z wyższych sfer.
29:25Ale dobrze sobie radziłam.
29:28Można lepiej.
29:33Zbierajmy się.
29:38Co?
29:40Świetnie się z tobą bawię.
29:42Ja też.
29:44Idę wieczorem na imprezę.
29:45Pójdziesz ze mną?
29:45Czemu nie?
29:52Będziesz jeszcze pracował?
29:57Jeszcze pracujesz?
29:59Chcę dopieścić ten kawałek.
30:02Już jest świetny.
30:04Mogę z niego wycisnąć więcej.
30:07Boże.
30:08Dzień dobry.
30:10Dzień dobry.
30:12Dzień dobry.
30:14Dzień dobry.
30:15Dzień dobry.
30:15Dzień dobry.
30:17To jest powód świetnego humoru.
30:21Skąd?
30:22Co ty?
30:23Daj spokój.
30:26Zrozumiałbym, gdybyś znalazł kogoś, kto pomoże ci dźwigać trudy małżeństwa.
30:30To nie tak.
30:33Ja nie...
30:36Nie oceniam cię.
30:38To nie tak, jak myślisz.
30:41Posłuchaj rady.
30:42Nigdy nie marnuj nadarzającej się okazji.
30:45Bo nie wiesz, kiedy się powtórzy.
30:47Ani czy w ogóle.
30:53Cześć.
31:20Olo, Omar.
31:21Cześć.
31:24Wyglądasz olśniewająco.
31:25Dzięki.
31:26Nie wiedziałem, że to formalne wyjście.
31:29Nie ubrałem się dobrze.
31:32Wyglądasz super.
31:34Nie chcę robić obciachu.
31:36Idź sama.
31:37Nie rób mi tego.
31:39Wyglądasz bardzo przystojnie.
31:41Będę się czuł nieswojo.
31:43Pójdziemy gdzie indziej.
31:44Zwariowałaś?
31:46Idź się bawić.
31:47Zadzwonię jutro.
31:48Wolę zostać sobą.
31:51Naprawdę?
31:53Ubrałam się tak dla ciebie.
31:57Co chcesz robić?
31:59Mam pomysł.
32:12Rozmawiałam z naszymi sąsiadkami.
32:15Najbardziej pasuje do ciebie Marisol.
32:20Dlaczego?
32:22Szlachetna.
32:22Ma dobre serce.
32:24I do tego jest rakiem.
32:26Mamo.
32:29Podoba ci się ta
32:30spod znaku strzelca?
32:33Lorena.
32:34Domyślałam się.
32:37Wszystkie są ładne.
32:40Ale lepiej, żebym się od nich trzymał z daleka.
32:43Dlaczego?
32:44Dużo pracuję.
32:45Nie mam czasu na randki.
32:48Zastanów się.
32:49Dlaczego wszechświat sprawił,
32:50że zamieszkały w naszym budynku?
32:52Nie sądzisz, że próbuję ci coś powiedzieć?
32:54Gdy miłość puka do drzwi,
32:57musisz jej otworzyć.
33:00Horoskopy to bajki.
33:03To ja, Marisol, sąsiadka.
33:06Bajki?
33:10Już idę.
33:16Wejdź.
33:17Co cię do nas sprowadza?
33:20Przyszłam oddać talerz.
33:22Pyszne ciasteczka.
33:24Dobry wieczór.
33:25Dobry wieczór.
33:27Dziękuję za talerz.
33:28Drożdżówkę?
33:29Albo kawy?
33:32Świeżo zaparzona.
33:34Poproszę.
33:50Romina.
33:51Romina.
34:14Co ty wyprawiasz?
34:16To boli.
34:17Kochanie.
34:19Nie szanujesz nawet własnego domu.
34:22Przestań.
34:24Ja mam przestać?
34:25Co ty wyprawiasz?
34:28Przestań.
34:29Przestań.
34:30Zachowajmy spokój.
34:32Ty też.
34:34Nie obchodzi cię to?
34:35Obchodzi, ale nie stało się nic złego.
34:38Porozmawiajmy spokojnie.
34:41Proszę wybaczyć, to nie jej wina.
34:42Jestem Omar.
34:44Wynoś się.
34:45Nie możesz go tak traktować.
34:48Precz stąd.
34:49Natychmiast.
34:51Nie dyskutuj ze mną.
34:53Nie.
34:53Precz.
34:55On zostaje.
34:56Jest moim gościem.
34:57To także mój dom.
34:59Do pokoju.
35:01Wyjdziesz stamtąd dopiero, kiedy sobie porozmawiamy.
35:04Nigdzie nie pójdę.
35:06Rób co mówię.
35:08Uspokójmy się.
35:09Jesteśmy rodziną.
35:11Nie mam jej nic do powiedzenia.
35:15Romi.
35:22Ojciec Salwador radzi, bym jak najwięcej uczyła się od pani Karoliny.
35:28Dobrze, ale nie dawaj sobą pomiatać.
35:30Na to nie wolno się godzić.
35:32Nie pozwól, by cię wykorzystywała.
35:36Trudno mi uwierzyć w jej bezwzględność.
35:40Ojciec Salwador mówi, że powinnam jej współczuć.
35:44Na pewno wiele przeszła.
35:46To nie jest usprawiedliwienie.
35:48Racja.
35:50Na pewno się nie poddam.
35:53Nastawię budzik na rano.
35:55Zrobimy cię na bóstwo.
36:11Kto to?
36:14Cześć Carlos.
36:15Jak się masz?
36:17Obudziłem cię?
36:18Nie.
36:20Co u ciebie?
36:24To był trudny dzień, ale wszystko się ułożyło.
36:28Cieszę się.
36:29Chciałbym się z tobą spotkać.
36:32Ja też.
36:34Świetnie.
36:36Co powiesz na kolację jutro?
36:38Chętnie.
36:41Zadzwonię po południu.
36:44Odpoczywaj piękna.
36:53Kazałam ci iść na górę.
36:56Przestań mnie traktować jak dziecko.
36:59Więc tak się nie zachowuj.
37:03Dopóki tu mieszkasz, masz przestrzegać moich zasad.
37:09Może lepiej pójdę.
37:10Nie.
37:11Zostań.
37:13Kolega ma rację.
37:15Zostaw nas samych, chłopcze.
37:18Przepraszam.
37:19Nie chciałem, żebyśmy się poznali w ten sposób.
37:27Nie wybaczę ci tego.
37:30Idź do pokoju.
37:33Zaraz przyjdziemy.
37:34Szybko.
37:39Nie wierzę.
37:42Daj spokój.
37:43Nic się nie stało.
37:47Widziałeś ich?
37:49Wiesz, co by było, gdybyśmy się nie zjawili?
37:54Nic.
37:55Chyba nie znasz swojej córki.
37:59Nie widzisz, ile ma lat?
38:01Wiesz, jakie mogą być skutki?
38:03Jedno prowadzi do drugiego.
38:07Ona tego nie rozumie.
38:09Może podjąć złą decyzję, która zrujnuje jej życie.
38:13Nie masz pojęcia, ile bólu to kosztuje, jak niszczy życie.
38:18A ty wiesz?
38:20Dlaczego tak mówisz?
38:21Nie.
38:22Dlaczego tak powiedziałaś?
38:24Po prostu.
38:25Nie chcę, by naraziła się na coś, co może ją złamać.
38:30To wszystko.
38:40Zaprosił mnie na randkę.
38:42Umieram z tęsknoty.
38:45Już oszalał na twoim punkcie.
38:47Co ty wygadujesz?
38:48Inaczej by nie zadzwonił.
38:50Teraz tylko smsują i myślą, że to wystarczy.
38:54Nie zakochuj się jeszcze.
38:57Musisz go dobrze poznać.
38:59Powoli.
39:01Nie wiem, czy będę umiała.
39:05Zrobię cię na bóstwo.
39:07Upieczemy dwie pieczenie na jednym ogniu.
39:10Zachwycisz szefową i Carlosa.
39:35Kocham cię.
39:37Ja ciebie też.
39:54Panie Boże.
39:58Nie pozwól, żeby spotkało ją to samo, co mnie.
40:03Błagam cię.
40:14Opracowanie Telewizja Polska.
40:16Tekst Witold Buchwald.
40:18Czytał Irena Szmachnicki.
40:34Jeśli meningi nap mute w
40:35CHADB OF COD.
40:35ROI od się nie wиходziny.
40:36Napisk w
40:37Wsz na bierze.
40:37KONIEC