- 16 hours ago
Category
🎥
Short filmTranscript
00:00KONIEC
00:30KONIEC
01:00KONIEC
01:30KONIEC
01:38Małżeństwo jest ścieżką, którą dwie osoby kroczą ramię w ramię. Gdy jedna się zmęczy, druga ją wesprze.
01:44KONIEC
01:46KONIEC
01:48KONIEC
01:50KONIEC
01:52KONIEC
01:54KONIEC
01:56KONIEC
01:58KONIEC
02:00Mamo, co to jest?
02:03Nic. Skromny prezent dla panny młodej.
02:07KONIEC
02:11KONIEC
02:13Wcale nie wygląda na skromny.
02:15Bo nie jest.
02:17Ale tak należy.
02:29ZEJNEK
02:31Zrobimy sobie zdjęcie?
02:33Koleżanki są bardzo ciekawe.
02:35Jasne.
02:43Pięknie pachniesz.
02:45To te perfumy, które sama zrobiłaś?
02:47Tak.
02:49Dla mnie ich nie zrobiłaś. Szkoda.
02:53Tylko Halil może je czuć?
02:55O to ci chodziło?
02:59Tak.
03:01Co ty mówisz?
03:03Co ty mówisz?
03:05Co ty mówisz?
03:07Co ty mówisz?
03:09Co ty mówisz?
03:11Co ty mówisz?
03:13Co ty mówisz?
03:14Do niej.
03:15K deci honored elevate się z TJs.
03:17Co ty mówić?
03:19Co ty mówisz?
03:21Co ty mówisz?
03:23thirty mentioned...
03:25ili bayiwam pos originally minister Ottawa aus permetłości.
03:27Do niej.
03:29pulsorp su kons Stupidizeu.
03:31Zeynep?
04:00Zaraz koniec wesela. Musisz rzucić bukiet. Ludzie czekają.
04:05Dobrze, zaraz.
04:09Zeynep?
04:11Wszystko w porządku?
04:14Tak. To zmęczenie.
04:21Zapraszam Singhi. Będzie rzucanie bukietu.
04:30Zapraszam.
04:36Gotowi?
04:37Brawo Kumru. Może wreszcie w tym roku wyjdziesz za mąż?
04:49Stop. Nie siadać.
04:55Panna młoda musi rozbić dzban na progu. Tak każe zwyczaj.
04:59Tak, trzeba.
05:05Tak, trzeba.
05:06Tak, trzeba.
05:17Tak, trzeba.
05:18Tak, trzeba.
05:19Tak, trzeba.
05:20D
05:31Tak, trzeba.
05:32Tak, trzeba.
05:34Wszyscy już są?
05:55Tak.
06:02Rozbij go, kochana.
06:04W imię Boga Miłosiernego.
06:11W imię Boga Miłosiernego.
06:18W imię Boga Miłosiernego.
06:25W imię Boga Miłosiernego.
06:32W imię Boga Miłosiernego.
06:39W imię Boga Miłosiernego.
06:43W imię Boga Miłosiernego.
06:54W imię Boga Miłosiernego.
06:56W imię Boga Miłosiernego.
07:03W imię Boga Miłosiernego.
07:10W imię Boga Miłosiernego.
07:17W imię Boga Miłosiernego.
07:24W imię Boga Miłosiernego.
07:30W imię Boga Miłosiernego.
07:32W imię Boga Miłosiernego.
07:34W imię Boga Miłosiernego.
07:41W imię Boga Miłosiernego.
07:48W imię Boga Miłosiernego.
07:55W imię Boga Miłosiernego.
08:25KONIEC
08:55KONIEC
09:25KONIEC
09:27KONIEC
09:29KONIEC
09:31KONIEC
09:33KONIEC
09:35KONIEC
09:37Wszystko dobrze?
09:39Wyglądasz na bardzo zmęczoną.
09:42I...
09:43Tak.
09:55Odbiorę telefon i zaraz wracam.
10:22KONIEC
10:25KONIEC
10:31KONIEC
10:34Boże, jestem wykończona!
10:38KONIEC
10:43準oine
10:45KONIEC
10:47?
10:51KONIEC
11:21A jeśli lekarstwo nie zadziałało?
11:37Wszystko poszło zgodnie z planem.
11:41Zeynep już twardo śpi.
11:45Gdy się obudzi, będzie jak roślina.
11:48Krótko mówiąc, to małżeństwo nigdy nie zostanie skonsumowane.
11:56Oby tak było.
11:59Wrócę do starego domu i dawnego życia.
12:18Zeynep, mam dla ciebie niespodziankę.
12:48Moja piękna żona zasnęła.
13:04Nic dziwnego.
13:08Byłaś taka zmęczona.
13:10Gdy się obudzisz, czeka cię wspaniała niespodzianka.
13:25Muzyka
13:37Muzyka
13:38Zdjęcia i montaż
14:08Zdjęcia i montaż
14:38Zdjęcia i montaż
15:08Zdjęcia i montaż
15:38Jasne, że masz prawo wydawać pieniądze
15:41Ale nie o to chodzi
15:44Ale
15:46Nie dostanę spadku
15:51Niestety
15:55Sprzedałem na szyjnik
15:59To prawda
15:59Ale dostałem za niego
16:02Tylko sto tysięcy
16:04Naprawdę?
16:06To niewiele
16:07Dlaczego nie możesz dostać spadku?
16:10Co się stało?
16:11Ciotka chciała
16:14Żebym rozwiódł się z Selmą
16:19I ożenił się z tą Szukran
16:20Tylko wtedy dostanę spadek
16:23Jeśli nie dostaniemy tych pieniędzy
16:29Jak spłacimy długi?
16:33Nie wiem, mamo
16:35Nie mam pojęcia
16:38Pani Zeynep i pan Halil wyjechali
17:02Dokąd?
17:05Nie wiem, ale pani Zeynep była nieprzytomna
17:08Jakby zemdlała
17:09Pan Halil wyniósł ją na rękach
17:13Nie wiem, ale pani Zeynep i pan Halil wyniósł ją na rękach
17:43Hmm...
18:13Moja piękna żona jeszcze się nie obudziła.
18:43Zeynep.
19:06Zeynep.
19:11Zeynep.
19:23Jesteśmy tam, dokąd zawsze chciałaś pojechać.
19:26Jesteśmy w Awa.
19:36Zeynep.
19:38Zeynep.
19:40Zeynep.
19:42Zeynep.
19:44Zeynep.
19:46Zeynep.
19:48Zeynep.
19:50Zeynep.
19:52Zeynep.
19:54Zeynep.
19:58Zeynep.
20:00Zeynep.
20:02Zeynep.
20:04Zeynep.
20:06Zeynep.
20:10Zeynep.
20:12Zeynep.
20:14Zeynep.
20:15Zeynep.
20:16Zeynep.
20:17Zeynep.
20:18Zeynep.
20:19Zeynep.
20:20Zeynep.
20:21Zeynep.
20:22Zeynep.
20:23Zeynep.
20:24Zeynep.
20:25Zeynep.
20:26Zeynep.
20:27Zeynep.
20:28Zeynep.
20:29Tak.
20:33To naprawdę się dzieje?
20:37Czy jaś nie?
20:41Nazwijmy to bajką, nie snem.
20:48Jesteśmy w samym środku naszej bajki.
20:57Chodź ze mną.
20:59Muszę ci coś pokazać.
21:02Chodź.
21:04Chodź.
21:06Chodź.
21:08Chodź.
21:10Chodź.
21:12Chodź.
21:14Chodź.
21:15Chodź.
21:17Chodź.
21:18Chodź.
21:19Chodź.
21:20Chodź.
21:22Chodź.
21:23Chodź.
21:26Chodź.
21:27KONIEC
21:57KONIEC
22:27Oby nasza miłość była tak obfita jak ten deszcz.
22:57KONIEC
22:59KONIEC
23:01KONIEC
23:03Jak w bajce?
23:07To jest ta twoja niespodzianka?
23:14Co się stało?
23:17Przygotuj się.
23:20Dziś wieczorem czeka cię wspaniała niespodzianka.
23:27Czekaj.
23:31Coś jest w środku.
23:35Zamówimy ci nowy sok.
23:41Wygląda na to, że musisz się czegoś napić.
23:45To dla ciebie.
23:47Tak.
23:48Wracam do domu na stałe.
23:54Jamil?
23:57W tym soku coś pływa.
23:59Nikt nie powinien tego pić.
24:17Skoro na samą myśl tak się ekscydujesz,
24:21to co będzie, gdy zobaczysz niespodziankę?
24:27Jest w naszym pokoju,
24:34więc musisz jeszcze chwilę poczekać.
24:36Na zdrowie.
24:46Na zdrowie.
24:55Tak.
25:10Tu i teraz.
25:15Dokładnie tu, gdzie zaczęła się nasza bajka.
25:18Bajka, którą ani przez chwilę się nie znudzimy.
25:21Obiecałem, że spełnię wszystkie twoje marzenia
25:26i dotrzymam słowa.
25:32Zobaczysz, będziesz szczęśliwa.
25:45Zawsze będę o ciebie dbał.
25:51Bez wątpienia.
25:58Najpierw poruszyłeś moje serce niespodzianką z tańcem na weselu,
26:04a teraz jestem w miejscu, które kocham najbardziej.
26:11Do tego z tobą nie da się opisać tego, co czuję.
26:17To niezwykłe i wspaniałe.
26:21Wiedziałem, że to cię uszczęśliwi.
26:49Widzę światło w twoich oczach.
26:57Miałem rację.
27:00Było warto.
27:04Chciałbym, żebyśmy zawsze byli tu razem.
27:07Żeby twoje oczy tak błyszczały.
27:19A ja, żebym mógł na nie patrzeć bez końca.
27:26Chciałabym, żebyś nigdzie nie odchodził.
27:28I zawsze był przy mnie.
27:36Przy tobie zapominam o wszystkich troskach.
27:42Mógłbym oddać życie za te chwile.
27:45Jesteś moją modlitwą.
27:52Twoje spojrzenie.
27:56Uśmiech.
27:59Spokojny głos.
28:04Wszystko w tobie jest powodem do wdzięczności.
28:06Jesteś wiosną mojego życia.
28:17Moje zamarznięte serce znalazło w tobie słońce.
28:20Sprawiłaś, że znów zakwitło.
28:36Uciszyłaś każdą burzę.
28:37Z tobą moje serce znów bije jak szalone.
28:49Z tobą zacząłem nowe życie.
28:53Sprawiłaś, że znów jestem sobą.
28:58Zajnep.
28:58Ty zrobiłeś to samo dla mnie.
29:09Jesteś moją ochroną
29:11i powodem do uśmiechu.
29:15To ty jesteś sensem mojego życia.
29:20Ukochany.
29:28Zobacz.
29:58KONIEC
30:28KONIEC
30:58KONIEC
31:28KONIEC
31:58KONIEC
32:00KONIEC
32:02KONIEC
32:04KONIEC
32:06KONIEC
32:08KONIEC
32:10KONIEC
32:12KONIEC
32:14KONIEC
32:16KONIEC
32:18KONIEC
32:20KONIEC
32:22KONIEC
32:24KONIEC
32:26Ta chwila jest prawdziwym dowodem mojej miłości.
32:34Dzikiej miłości.
32:38Moja piękna panno młoda.
32:45Czuję to.
32:56To nasze uczucia.
33:10Mówią, że kobieta jest częścią mężczyzny.
33:15Jesteśmy dwiema stronami tej samej monety.
33:20Jesteś moją drugą połową.
33:22Przy Tobie jestem całością.
33:52Jesteś moją drugą połową.
34:01Jesteś moją drugą połową.
34:10Jesteś moją drugą połową.
34:12Przyjdzie dzień, gdy zakwitną kwiaty.
34:28Przyjdzie dzień, gdy zakwitną kwiaty, o których mówiłaś, że nie zakwitną.
34:45Miną troski, które miały nie minąć.
34:49Czas płynie.
34:52Choć wydaje się, że stoi w miejscu.
34:55Życie to tajemnica, która najpierw wymaga wdzięczności, potem cierpliwości, a na końcu wiary.
35:13Jesteś najlepszą odpowiedzią na moje modlitwy.
35:17Jesteś niebem dla mojego serca, Halil.
35:25Dzień dobry, mamo.
35:50Jaki tam dobry.
35:58Dłużnik nigdy nie zaznaje spokoju.
36:00Liczyłam owce do rana i ani na chwilę nie zmrużyłam oka.
36:09Trafiłaś w punkt.
36:12Ja też nie spałem, myśląc o długach.
36:14Jesteśmy zadłużeni po uszy.
36:24Nie wiem, co robić.
36:28Kupiłam tę bransoletkę dla Zeynep, żebyśmy nie czuli się gorsi.
36:35Gdybym wiedziała, nigdy bym jej nie wzięła.
36:38Stało się.
36:40Nic już nie zrobimy.
36:41Poza tym długi były jeszcze, zanim ją kupiliśmy.
36:48Nie martw się.
36:51A niech licho porwie tę ciotkę.
36:53Boże, nie powinnam źle o niej mówić, ale co to ma być?
37:00Mogła nie zostawiać żadnego spadku.
37:02Po co chciała cię żenić z jakąś szukran?
37:05Nawet jej nie znamy.
37:07O czym tak rozmawiacie?
37:11Poprosiłem mamę, żeby ugotowała jajka.
37:17Jak lubisz.
37:20Bardzo.
37:22Jeśli będą na miękko, tym lepiej.
37:24Dobrze, kochana.
37:26Zrobię na miękko.
37:28Dziękuję.
37:28Nie chcę więcej słyszeć o szukran.
37:50Dobrze.
37:52Obiecuję.
37:53Nie chcę martwić ciężarnej.
37:59Milczeć łatwo, ale co z długami?
38:02Jak je spłacimy?
38:09Proszę.
38:10Weź to.
38:13Dziękuję, że o mnie myślisz.
38:16Ale nie.
38:17Poradzę sobie sam.
38:27Oddam część rzeczy
38:29i znajdę pieniądze
38:33na resztę.
38:35Synku.
38:42Pozwól mi pomóc.
38:45Nie odsuwaj mnie.
38:46Mamy dom letni.
38:59Nie jeździmy tam.
39:01Sprzedajmy go.
39:03Co ty mówisz?
39:06Nie chcę, żeby ludzie gadali,
39:08że nie potrafię zadbać o Selmę
39:10i muszę sprzedawać dom.
39:11Poza tym ten dom
39:15jest dla niej bardzo ważny.
39:20Spędziła tam dzieciństwo.
39:23Zapomnij o tym.
39:24去.
39:25Łączkę%.
39:25Of.
39:26Zdjęcia i montaż
39:56Zdjęcia i montaż
40:26Zdjęcia i montaż
40:56Zdjęcia i montaż
41:26Halil, nie strasz mnie
41:30To coś złego?
41:32Niezupełnie
41:33Mów natychmiast, bo zacznę się martwić
41:40Jestem chory, Zajnep
41:44Co?
41:47Jak to?
41:50Na co?
41:52Dopadła mnie nieuleczalna choroba
41:56Mój stan jest bardzo poważny
41:58Halil, słyszysz co mówisz?
42:02Jaka choroba?
42:06Choroba męża
42:08Który nie przeżyje dnia
42:12Bez porannego pocałunku żony
42:15Bardzo ciężki przypadek
42:22Lekarstwo jest w twoich rękach
42:27Jeden buziak
42:29I od razu mi przejdzie
42:31Chory?
42:40O mało nie dostałam zawału
42:42Czemu mnie bijesz?
42:44Jeszcze pytasz?
42:46O mal nie padłam
42:47Jestem przeciwny przemocy domowej
42:50Tak?
42:52Jest przemoc psychiczna
42:53Więc i domowa się znajdzie
42:55Muszę się bronić
42:56Czekaj
42:58Wszystko robisz siłą
43:10Nie mam innego wyjścia
43:12Jeden pocałunek i jesteś wolny
43:15Tak mnie przestraszyłeś
43:22Że przez kilka dni
43:23Nie ma mowy o całowaniu
43:24Zajnep
43:26Opracowanie Telewizja Polska
43:46Tekst Olga Krysiak
43:48Czytał Irena Urzmachnicki
43:49Opracowanie Telewizja Polska
44:19можем się z immature
44:20Do zobaczenia
44:23Nie ma mowy samo
44:24Sp inspector
44:25Pablo
44:26Trzeba
44:27Kossa
44:27Do zobaczenia
44:29we questa
44:30P Augusta
44:31Psychologiczna
44:34Bo optical
44:34Bezer
44:34gie
44:35Opracowanie
44:36Też
44:37Subd société
44:39POS
44:39уш
44:40Otra
44:41Pr
44:42Subd b
44:44inn
44:47Od
44:4816
44:48120
44:48ganze