Skip to playerSkip to main content
  • 1 day ago
Hasło serialowo

Category

😹
Fun
Transcript
00:00KONIEC
00:30KONIEC
01:00KONIEC
01:02KONIEC
01:04KONIEC
01:06KONIEC
01:08KONIEC
01:10KONIEC
01:12KONIEC
01:14KONIEC
01:16KONIEC
01:20KONIEC
01:22KONIEC
01:24Czego ta dziewczyna chciała z samego rana?
01:30Nie.
01:31Niczego.
01:32Po prostu tędy przechodziła.
01:34Co to za pretekst?
01:36Nie lubię jej.
01:38Zatrudniłaś nową pomoc domową?
01:41Tak.
01:42Wczoraj zwolniłam Cziczek.
01:44Dlaczego?
01:50Posunęła się za daleko.
01:52Praca pod tym dachem była dla niej przywilejem.
02:00Jednak ona nie potrafiła tego docenić.
02:02Tacy są ludzie.
02:04Gdy dostają szansę, myślą, że są niezbędni.
02:14Pewnie już tego żałuję.
02:16A jakże?
02:18Nie znała mnie.
02:20Nie daję drugiej szansy.
02:24Komuś, kto nie okazuje wdzięczności.
02:34Panie Jihanie, jakaś dziewczyna do pana.
02:38Kto?
02:40Podała swoje imię, ale...
02:44...
02:46...
02:48...
02:50...
02:52...
02:54...
02:56...
02:58...
03:00...
03:02...
03:04...
03:06...
03:08...
03:10...
03:14...
03:16...
03:18...
03:20...
03:22...
03:24...
03:26...
03:28...
03:30...
03:32...
03:34...
03:36...
03:38...
03:44...
03:48...
03:50...
03:52...
03:54...
03:56...
03:58...
04:00...
04:02...
04:08...
04:10...
04:12...
04:14...
04:16...
04:26...
04:28...
04:30...
04:44...
04:46...
04:48...
04:50...
04:54...
04:56...
04:58...
05:00...
05:02...
05:16...
05:18...
05:20...
05:22...
06:24...
06:26...
06:28...
06:30...
06:31...
06:32...
06:34...
06:36...
06:37...
06:38...
06:39...
06:40...
06:41...
06:42...
06:45...
06:47...
06:49...
06:50...
06:51Proszę za mną.
07:15Pozostaje modlitwa.
07:17Brat ma niewiele czasu.
07:18Proszę zadbać, by spokojnie funkcjonował i cieszył się z prostych rzeczy.
07:25To wszystko.
07:28Czego jeszcze chcesz?
07:41Złożyłeś mi ofertę.
07:43Przyjechałam tu, co znaczy, że ją przyjmuję.
07:48Nie denerwuj się.
08:03Usłyszałaś odpowiedź.
08:05Wyjdź i nie ośmieszaj się.
08:07Ty chcesz się żenić.
08:13To umowa tylko między tobą a mną.
08:15Łucisz ją, Dżihanie?
08:18Mamo.
08:19Przyszłam całkiem sama, aby z tobą porozmawiać.
08:31Twarzą w twarz.
08:40Jako na śmie.
08:41Wenocha.
08:42Chodź ze mną.
08:56Wytę z chodź.
09:00Wymialę.
09:04Wymialę.
09:05Wymialę.
09:09Mamy.
09:11Wymialę.
09:12Chodź.
09:14Wymialę.
09:15Otórkarz się mu.
09:41Usiądź naprzeciwko.
09:43Nie ma potrzeby.
09:51Oturę.
09:52Siadaj.
09:58Nie stój nade mną.
09:59Słucham.
10:14O czym chcesz rozmawiać?
10:15Słyszałam, że szukasz kogoś, kto ma urodzić ci dziecko.
10:22To prawda.
10:24Początkowo uznałam, że to złe i odmówiłam twojej matce.
10:33Była mnie grzeczna, pewnie dlatego tak na mnie zareagowała.
10:37A teraz?
10:40Dlaczego tu jesteś?
10:41Dlaczego tu jesteś?
10:47Chcę powiedzieć...
10:48że zgadzam się wyjść za ciebie.
11:01Ale mam jeden warunek.
11:03Ale mam jeden warunek.
11:04Co za bezczelność.
11:13Nie zwróciła się do mnie, tylko do Jihana.
11:17I chce zawierać umowę.
11:23Wczoraj była bardzo pewna siebie.
11:26Popisywała się.
11:28Specjalnie odgrywała niedostępną.
11:31Ale z trudem przetrwała noc.
11:33I prawie padła Jihana do stóp.
11:37To dziwne, że zdołała przekonać go do rozmowy.
11:41Wykluczone.
11:43Mój syn nie przyjmie dziewczyny, która wcześniej go odrzuciła.
11:47Mój syn nie przyjmie dziewczyny, która wcześniej go odrzuciła.
11:50To dziwne, że zdołała przekonać go do rozmowy.
11:55Wykluczone.
11:57Mój syn nie przyjmie dziewczyny, która wcześniej go odrzuciła.
12:00O czym tak długo gadają?
12:06O ile znam Jihana, to ta dziewczyna wyjdzie stąd z płaczem.
12:12Po prostu nie chciał jej upokorzyć przy nas.
12:14Tak długo dziewczyna wyjdzie stąd z płaczem.
12:17Po prostu nie chciał jej upokorzyć przy nas.
12:19To wszystko.
12:20DZIĘKI ZA OBSERWACIE
12:50Chcę pieniędzy.
13:20DZIĘKI ZA OBSERWACIE
13:50DZIĘKI ZA OBSERWACIE
14:20DZIĘKI ZA OBSERWACIE
14:50DZIĘKI ZA OBSERWACIE
15:20DZIĘKI ZA OBSERWACIE
15:22DZIĘKI ZA OBSERWACIE
15:24DZIĘKI ZA OBSERWACIE
15:28DZIĘKI ZA OBSERWACIE
15:30DZIĘKI ZA OBSERWACIE
15:34DZIĘKI ZA OBSERWACIE
15:38DZIĘKI ZA OBSERWACIE
15:40DZIĘKI ZA OBSERWACIE
15:42DZIĘKI ZA OBSERWACIE
15:44DZIĘKI ZA OBSERWACIE
15:48DZIĘKI ZA OBSERWACIE
15:50DZIĘKI ZA OBSERWACIE
16:00DZIĘKI ZA OBSERWACIE
16:02DZIĘKI ZA OBSERWACIE
16:04DZIĘKI ZA OBSERWACIE
16:06DZIĘKI ZA OBSERWACIE
16:08DZIĘKI ZA OBSERWACIE
16:10DZIĘKI ZA OBSERWACIE
16:12DZIĘKI ZA OBSERWACIE
16:14DZIĘKI ZA OBSERWACIE
16:16DZIĘKI ZA OBSERWACIE
16:18DZIĘKI ZA OBSERWACIE
16:20Weź sobie jeszcze chleba z dżemem.
16:27W takim razie posprzątam.
16:49Minęła już godzina.
16:50Po czym tak długo rozmawia z dżihanem?
17:03Pójdę sprawdzić, czego chce ta róża ze slamsów.
17:13Proszę idź z nią, bo zdarzy się coś złego.
17:17Mokadder wie, co robi.
17:19Lepiej się nie wtrącać.
17:20Z dłużdżą.
17:26Dzień dobry.
17:56Spuściłaś stonu?
18:05Mój syn ci odpowiedział?
18:07O nic jej nie pytaj.
18:15Szybciej.
18:17Muszę coś załatwić.
18:20Dziechan?
18:21Dziechan?
18:25Co to znaczy?
18:26Szybciej.
18:40Doszliśmy do porozumienia.
18:45Możesz zacząć przygotowania do ślubu.
18:48Szybciej.
18:50Szybciej.
18:51Szybciej.
18:52Szybciej.
18:53Pospiesz się.
19:09Powiedział ślub? Niemożliwe.
19:25Oszukała go.
19:28Opanuj się. On chce ją poślubić.
19:39Opanuj się.
20:09Wsiadaj.
20:37Nie każ mi tego powtarzać.
20:39Nie działa.
20:43Nie?
21:09KONIEC
21:39KONIEC
22:09KONIEC
22:12Panu brak
22:13KONIEC
22:15Ja to zrobię
22:15Soli
22:23KONIEC
22:26L factor
22:29KONIEC
22:32I M� ≤
22:343
22:36Nie musisz odwozić mnie do domu.
23:06Wysiądę na przystanku.
23:20Engin?
23:23Gdzie jesteś?
23:25Przyjechałem do kliniki. Jem śniadanie z siostrą.
23:29Tęsknimy za nim.
23:30Słyszałeś? Wpadaj na kawę.
23:32Podziękuj jej. Skorzystam z zaproszenia.
23:38Nie wahaj się.
23:41Kiedy możesz wyjść?
23:42Choćby zaraz. To pilny.
23:48Trzeba przygotować kontrakt.
23:51O co chodzi?
23:52Będziemy w biurze za 20 minut.
23:55Będziemy?
23:57Wszystko ci wyjaśnię.
24:07Muszę zaraz wyjść.
24:09Dżihany się pozbierał?
24:11Nie miał po czym.
24:14Przecież się rozwiódł.
24:15Owszem.
24:17I szuka nowej żony.
24:17Tak szybko?
24:22Chce jak najszybciej zostać ojcem.
24:25Pani Mukadder nie odpuszcza.
24:30Taki pośpiech to błąd.
24:33Rozwód wymaga czasu i chwili refleksji.
24:36W końcu rozpadło się jego małżeństwo.
24:40Gdyby wsłuchał się w siebie i swoje serce,
24:42wyszłoby mu to na dobre.
24:43Mówiłem to samo,
24:48ale Dżihany jest inny.
24:51Interesuje go miłość.
24:53Żyje tak, jakby miał jedynie wypełnić swoje obowiązki rodzinne.
25:00Żal mi go.
25:03Oby spotkał kogoś, kto ożywi mu serce
25:05i wybudzi go z tego głębokiego snu.
25:08To mało prawdopodobne.
25:14Ale może.
25:16Wychodzę.
25:28Chciałam wysiąść na przystanku.
25:30Nie słyszałaś,
25:39jak rozmawiałem z prawnikiem?
25:43Podpiszemy kontrakt.
25:48Jestem biznesmenem.
25:51Zawrzemy kontrakt.
25:53To konieczne do naszego związku małżeńskiego.
25:57Widzieliście, jaka była arogancka?
26:19Grała nam na nosie.
26:21Jakimś cudem przekonała Dżihana.
26:23Zamiast ją przegonić, weźmie z nią ślub.
26:30Dość tego.
26:31Jestem zła, że mnie zlekceważyłem.
26:34Bierze za żonę dziewczynę,
26:36która wyrzuciła Develiolów z domu.
26:41Ale taka jest decyzja Dżihana.
26:45Mam dość twoich żalów.
26:48Źle mnie zrozumiałaś.
26:50Nie chodzi mi o ślub.
26:52Nie mogę znieść,
26:55że ta prostaczka tak nim manipuluje.
26:58Uważaj, co mówisz.
27:00Dżihanem nikt nie manipuluje.
27:03Nie wyładowuj się na bejzie.
27:07A ty idź do swojego pokoju i odpocznij.
27:10Do dzisiaj zawsze ufałem twoim decyzjom.
27:29Nawet kosztem dumy własnej córki.
27:31Ale tym razem Bejza ma rację.
27:38To zła decyzja.
27:42Wybrałaś dla Dżihana niewłaściwą dziewczynę.
27:46Ona sprawi nam kłopoty.
27:50Razem pokonaliśmy wiele problemów.
27:53Przeraziła cię ta mała żebraczka?
27:57Na twoim miejscu nie lekceważyłbym tej Han-Jer.
28:05Czym przekonała Dżihana?
28:07Pomimo, że Muqadder de Veljolu powiedziała nie.
28:17Pomyśl o tym.
28:37Zdecydowałaś jaka to będzie kwota?
29:03Spokojnie.
29:04Jest ślepy, głuchy i niemy jak wszyscy moi ludzie.
29:07Milion.
29:19Nie pytaj na co.
29:24Dlaczego miałbym pytać?
29:37Odbierz albo odrzuć.
29:52Bracie?
30:04Gdzie jesteś?
30:09W drodze.
30:10Coś się stało?
30:13Mówiłaś, że Deria dzisiaj wraca.
30:15Tak, będzie wieczorem.
30:18Nie mogę się do niej dodzwonić.
30:22Pewnie padła jej bateria.
30:25Oddzwoni.
30:26Tak myślisz?
30:28Zobaczysz.
30:30Będzie w domu przed zmrokiem.
30:34Skoro tak mówisz?
30:35Teraz jadę.
30:38Porozmawiamy później.
30:47Mieszkasz z bratem?
30:51Jest żonaty?
30:56Ma dzieci?
30:57Syna, ale to dziecko jego żony z poprzedniego małżeństwa.
31:04Właściwie to my je wychowaliśmy.
31:08Nazwijmy to procedurą przedkontraktową, rozmową kwalifikacyjną.
31:13KONIEC!
31:43Zatrzymaj się.
31:55Na co się gapisz?
31:59Wysiadaj.
32:04Nie pomyślałaś przed chwilą,
32:06chcę stąd uciekać?
32:10Powiedziałem rodzinie, że się żenię.
32:13W biurze czeka na nasz prawnik.
32:15Gdy wejdziesz do firmy,
32:16wszyscy będą na ciebie patrzeć.
32:22To twoja ostatnia szansa, by się wycofać.
32:30Potem będzie trudno.
32:35Pozostaje modlitwa.
32:37Brat ma niewiele czasu.
32:39Proszę zadbać, by spokojnie funkcjonował
32:41i cieszył się z prostych rzeczy.
32:45Moja decyzja jest ostateczna.
32:50Bądź spokojny.
32:55Jedźmy.
32:56Brat
33:04KONIEC
33:34Zobaczmy, jakie zastosowałaś sztuczki, żebraczko.
33:40To diabła ustawił hasło.
34:04Oby to było to.
34:28Jest.
34:34Zobaczmy, jakie zastosowałaś sztuczki, żebraczko.
34:36Zobaczmy, jakie zastosowałaś sztuczki.
34:38Zobaczmy, jakie zastosowałaś sztuczki.
34:48Bejza?
34:50Bejza?
34:52Co tu robisz?
34:54Podziwiam sukcesy twojego syna.
34:56Podziwiam sukcesy twojego syna.
34:58Odrenne esc Turnczuk
35:04��는
35:18Skaruj P nějak
35:21Nadle
35:24Teşekkür ederim.
35:35Dziękuję.
35:37Buyurun.
35:37Pani do kogo?
35:55Ja przepuść ją.
36:25Pani do kogo?
36:55Pani do kogo?
37:25Pani do kogo?
37:30Usiądź.
37:36Powiedz Enginowi, że już jesteśmy.
37:41Niech się pospieszy.
37:43Kawa.
37:45A dla pani?
37:45Nie słyszałaś?
37:52Nie mamy czasu.
37:53Przepraszam.
37:54Niech się pospieszy.
37:59Niech się pospieszy.
38:01Kawałka.
38:12Kawałka.
38:13Wszystko przemija.
38:43Szefie.
39:13Szefie.
39:43Miło mi.
39:44Adwokat Engin Önder.
39:50Nie przeciągajmy tego.
39:53Chcemy podpisać kontrakt.
39:54Czego ma dotyczyć?
40:01Ślubu.
40:04Między wami?
40:15Pani stawia pewne warunki.
40:18Jakie?
40:26Chcę milion lir.
40:27Będą dwie kopie kontraktu.
40:35Jedna dla niej, druga dla mnie.
40:37Coś jeszcze?
40:47Dodaj klauzulę karną.
40:51Jeśli któraś ze stron nie dotrzyma warunków, zapłaci pięć milionów za straty moralne.
40:58Potrzebuję pani danych.
41:05Adresu i numeru telefonu.
41:08Papier leży przed tobą.
41:14Przed tobą.
41:15Pani stawia.
41:16Pani stawia.
41:17Pani stawia.
41:20Proszę.
41:22Pojrzę.
41:35Proszę.
41:43Engin.
41:45Załatw to jak najszybciej.
41:52Pojrzę.
42:22Opracowanie Telewizja Polska.
42:26Tekst Piotr Zieliński.
42:29Czytał Paweł Straszewski.
42:52Piotr Zieliński.