- 2 days ago
Category
📺
TVTranscript
00:00Muzyka
00:30Muzyka
01:00Wichrowe Wzgórze, odcinek 334.
01:29Jeśli masz doświadczenie, nawet będąc ślepy, możesz wsłuchać się w fale i odnaleźć drogę. Póki masz czas, posłuchaj ukochanej i znajdź swoją drogę.
01:44Muzyka
01:56Dzięki Bogu wciąż we mnie wierzy. Przetrwamy to. Pocieszy mnie i podniesiemy się razem.
02:17Muzyka
02:33Zaczekaj. Dokąd to? Musimy porozmawiać. Wszystko ci wyjaśnię.
02:42Nie.
02:43To był podły plan, Zeynep.
02:52Nie ma tu nic do tłumaczenia.
02:56Halil?
02:57Ta rozmowa nie skończy się jak poprzednie.
03:04Nie pozwolę na to.
03:07Halil?
03:09Musisz mnie wysłuchać. Daj mi szansę.
03:12To się tak nie skończy.
03:15To bardzo ważne.
03:15Jestem skończona. Nie powinnam była grozić pani Zeynep.
03:23Halil, zatrzymaj się. Nie możesz tak odejść.
03:30Halil!
03:33Halil!
03:34Halil, będę cię tak tak zainteresować.
03:36Gdy umieram z miłości, nie możesz mnie nienawidzić. Czekaj.
03:40Spójrzcie na jego minę.
03:47To koniec.
03:49Oficjalnie.
03:53Zaczekaj. Daj mi szansę.
03:57Zatrzymaj się. Słyszysz?
04:06Nie możesz odejść.
04:10Nie rób nam tego, proszę.
04:14Nie odchodź.
04:17Halil, wysłuchaj mnie.
04:31Halil!
04:32Halil!
04:33Halil!
04:36Halil!
04:37Halil!
04:37Halil!
04:38Halil!
04:40Halil!
04:41Halil!
04:42Halil!
04:43Halil!
04:44Zeynep!
04:45Pani Zeynep?
04:46Wszystko w porządku?
04:47Halil!
04:48Halil!
04:49Dokąd on pojechał?
04:50Co się stało?
04:51Halil!
04:52Halil!
04:53Halil!
04:54Nie dał mi powiedzieć ani słowa.
04:56Halil!
04:57Halil!
04:58Halil!
04:59Halil!
05:00Halil!
05:01Halil!
05:02Halil!
05:03Halil!
05:04Halil!
05:05Halil!
05:06Halil!
05:07Halil!
05:08Halil!
05:09Zeynep!
05:10Zeynep!
05:11Zeynep!
05:12Halil!
05:13älle personalize!
05:14Halil!
05:15Halil!
05:17Zeynep!
05:18Halil!
05:19Halil!
05:20Halil!
05:22Halil!
05:24Halil!
05:37Zrobiłam to, czego ty nie potrafiłaś.
05:39Zeynep i Halil są o krok od rozwodu.
05:42Nie czas na zagadki.
05:44Mów, o co chodzi.
05:48Pamiętasz testament, który wzbudził wątpliwości?
05:50To było kłamstwo.
05:53Turaj skłamała.
05:54Żeby powstrzymać rozwód, zapłaciła Metinowi.
05:59Kazała mu udawać przyjaciela ojca Halila z więzienia.
06:03A ja sprawiłam, że Halil usłyszał,
06:05iż Zeynep mogła mieć w tym swój udział.
06:14Opowiedz to ze szczegółami.
06:19Jeszcze ci mało?
06:25Zeynep, zaczekaj. Stój.
06:29Co się stało? Mów natychmiast.
06:32Halil dowiedział się o testamencie?
06:33To nie jest dobry moment.
06:35Nie znam lepszego.
06:38Co się wydarzyło?
06:39Co tu się dzieje?
06:43Co to za hałas?
06:46Pani Zumrud ma rację.
06:49Powiedz, co się stało.
06:52Halil pokłóciliśmy się,
06:53ale nie ma się czym martwić.
06:57Wszystko się ułoży.
06:57Halil ją zdenerwował?
07:04Nie wierzę, że zrobił coś złego.
07:11Ależ skąd?
07:12Poradzą sobie sami.
07:14Chodźmy.
07:14Położę panią do łóżka.
07:15Zeynep, co się dzieje?
07:31Najpierw muszę porozmawiać z Halilem.
07:33Później wszystko wyjaśnię.
07:34Widzisz?
07:42Dobrze zrobiłam.
07:43Nabrałam podejrzeń i poszłam tym tropem.
07:47Robi wrażenie.
07:48Harika olmuş.
08:18Choćbyś czyniła cuda, Halila nie przekonasz.
08:33Zeynep.
08:35Racja.
08:37Halil nigdy nie zapomni tego kłamstwa o testamencie.
08:41To była jego granica.
08:44Matka z córką ją przekroczyły.
08:46Zagrały na tym, co dla niego najważniejsze.
08:51Nie mogłam na to pozwolić.
08:55Świetnie.
08:57Ale jeśli jeszcze raz zrobisz coś za moimi plecami,
09:03wiesz, jak to się kończy.
09:09Dokąd pojechał Halil?
09:16Pewnie na wichrowe wzgórze.
09:19Gdy ma mętlik w głowie, zawsze tam jedzie.
09:22Czemu pytasz?
09:26Wiesz, czego teraz potrzebuję?
09:28Przyjaciela, który go pocieszy.
09:29To prawda.
09:39Powinnaś przy nim być.
09:42Prócę z dobrą wiadomością.
09:43Pa, wariatką.
10:01Gdy się ciebie pozbędę, wreszcie będę szczęśliwa.
10:04Rozgoszczę się w domu.
10:05Co powiedział?
10:20Że nie weźmie ślubu?
10:24Że się ze mną nie ożeni?
10:27Zaraz zemdleję.
10:36Zemdlała.
10:37Ja też bym zemdlała na jej miejscu.
10:41Ciociu.
10:43Kumru, kochana.
10:49Jak to?
10:50Mówisz poważnie?
10:54Bracie Umut.
10:56Panie Umut.
10:57Kimkolwiek jesteś.
10:59Co to ma znaczyć?
11:02Mówię całkiem serio.
11:04Pan Umut, jeśli łaska.
11:06Nie nazywaj mnie bratem.
11:12To bez sensu.
11:14Jeszcze przed chwilą chciałeś się z nią żenić.
11:17Co się stało?
11:21Otworzyły mi się oczy.
11:23Słyszałem, co Kumru mówiła o mnie w kuchni.
11:25Że jestem pantoflażem.
11:28Że nic nas nie łączy.
11:31Że mam pieniądze i z nimi będziesz szczęśliwa.
11:36I tak dalej.
11:36Mój drogi, żartowałam.
11:42Czasem sobie gawędzimy i palniemy coś głupiego.
11:48Naprawdę w to uwierzyłeś?
11:49Wiele zrozumiałem.
11:57Widzisz tylko pieniądze.
12:03Nie kochasz mnie, ale wyszłabyś za mnie dla pieniędzy.
12:08Wstyd.
12:10Ani miłości, ani uczciwości.
12:13W twoim sercu nie ma miejsca na dobre i szlachetne uczucia.
12:17Jest pan niegrzeczny, panie Umut.
12:25Przesada.
12:27Przeciwnie.
12:28To ja się pomyliłem.
12:31Ma pani zły charakter.
12:33Jest pani cyniczna.
12:34To koniec?
12:46Bitti.
12:46Koniec.
12:47W moim domu nikt tak nie będzie mówił.
12:53Co robisz?
12:57Panie Umut?
12:58Przestań.
12:59Synu, nic z panu nie jest?
13:06Nie zrobił pan sobie krzywdy?
13:07Nie dotykaj mnie.
13:09Ten ciasto nic w porównaniu z tym, jak mnie rozczarowałaś.
13:14Nie daruję mu tego.
13:16Eren, nie. Proszę.
13:21Nie bij mojego przyszłego męża.
13:23Nie jestem twoim przyszłym mężem.
13:27Nigdy nim nie będę.
13:36Chodź tu.
13:38Synu, dość.
13:40To mój koniec.
13:48Zostałam z niczym.
13:49Ciociu, nie wierzę, że to mówisz.
13:58To koniec.
14:00Nie chcę więcej słyszeć jego imienia.
14:03Jasne?
14:10Mogę zapomnieć o bransoletkach.
14:16Zmarnowałam jednak umru.
14:18Co ja teraz zrobię?
14:19Nie.
14:40Gdań.
14:58Dzień dobry.
15:00Gdań.
15:01Dzień dobry.
15:02Dzień dobry.
15:02Dzień dobry.
15:10Jak mogłaś nam to zrobić?
15:15Jak śmiałaś przekroczyć granicę?
15:19Nic mi nie powiedziałaś.
15:30I teraz chcesz się tłumaczyć?
15:37Nic z tego, Zeynep.
15:40Ile razy niszczyłaś nasze marzenia?
16:01Naszą przyszłość?
16:03Odbierz ten telefon, Halil.
16:19Osądziłeś mnie, choć nie znasz prawdy.
16:22Nie uciekniesz przede mną.
16:23Gdziekolwiek będziesz, znajdę cię.
16:30Nie odpuszczę, dopóki mnie nie wysłuchasz.
16:33Nie odpuszczę.
16:34Nie odpuszczę, dopóki mnie nie wysłuchasz.
16:36Jedyną moją winą jest to, że nie umiem ugasić ognia w sercu.
16:51Zawsze będę cię kochać, choćby świat miał się zawalić.
16:54i wiem, gdzie cię znaleźć.
16:58Hakan, w rezydencji wybuchło piekło.
17:16Słyszałem od Jemila.
17:18Wszystko w porządku?
17:19Halil mnie odbiera.
17:21Sama już nie wiem, ale wiem, gdzie go znaleźć.
17:23Jadę na Wichrowe Wzgórze.
17:29Hakan.
17:31Jeśli z nim porozmawiam, dam znać.
17:36Dziękuję.
17:53KONIEC
17:59KONIEC
18:01Gdy skończę, będzie idealnie.
18:29Nasze dziecko będzie wygodnie spało.
18:31KONIEC
18:33KONIEC
18:35KONIEC
18:37KONIEC
18:39KONIEC
18:41KONIEC
18:43KONIEC
18:45Miłej pracy.
18:46KONIEC
18:47Dzięki.
18:50Prawie gotowe.
18:52Zostaje malowanie, tylko nie wiem na jaki kolor.
18:56KONIEC
18:57KONIEC
18:59KONIEC
19:01KONIEC
19:03KONIEC
19:05KONIEC
19:07KONIEC
19:09KONIEC
19:11KONIEC
19:13KONIEC
19:15KONIEC
19:17KONIEC
19:19KONIEC
19:21KONIEC
19:23KONIEC
19:25KONIEC
19:27KONIEC
19:29KONIEC
19:31KONIEC
19:33KONIEC
19:35KONIEC
19:37KONIEC
19:39KONIEC
19:41KONIEC
19:43KONIEC
19:45KONIEC
19:47KONIEC
20:07KONIEC
20:37Okropnie się rozczarowałem, mamo.
20:47Coraz bardziej mi ciebie brakuje.
21:00Bardzo tęsknię, ale teraz najbardziej cię potrzebuje, tato.
21:07Co byś mi powiedział, gdybyś żył?
21:16Jaką dałbyś radę?
21:26Byliśmy razem bardzo krótko,
21:30ale twoje słowa wciąż mam w głowie, jakbym słyszał je wczoraj.
21:37Wiesz, czego mnie nauczyłeś?
21:44Jak kochać?
21:46Kochałeś mamę
21:55inaczej.
22:02Jakbyś obejmował ją spojrzeniem.
22:05Nas też.
22:13Tego właśnie nie umiem.
22:17Tato.
22:20Nie wiem,
22:22jak kochać
22:25w ten właśnie sposób.
22:34W ten właśnie sposób.
22:36KONIEC
22:37KONIEC
22:38KONIEC
22:39KONIEC
22:40KONIEC
22:41KONIEC
22:42Nie widzę cię i serce mi pęka, Halili.
22:56Nie widzę cię i serce mi pęka, Halili.
23:11Nie mogę oddychać.
23:13Gdzie jesteś?
23:13KONIEC
23:14Nie mogę na wichrowym zgórzu.
23:31Muszę wiedzieć, gdzie jest.
23:33Jestem jego żoną.
23:35Spokojnie.
23:36Znajdziemy go.
23:38Znajdzie się.
23:39Nie martw się.
23:40Sprawdziłem różne miejsca.
23:54Poczekaj.
24:05Masz rację.
24:07Właśnie znalazłam trop.
24:08Halil pewnie pojechał na grób ojca.
24:12Jadę tam.
24:13Dam ci znać.
24:23Ciociu.
24:24Nie zadręczaj się.
24:27Szkoda mi ciebie.
24:31Poza tym zasługujesz na kogoś lepszego.
24:35A gdzie ja znajdę drugiego bogatego męża?
24:39To była szansa życia.
24:44Na co ci pieniądze?
24:46Najważniejsze, żeby ktoś cię kochał.
24:49Jestem pewna, że spotkasz takiego mężczyznę.
24:53Eren też nie ma majątku.
24:55A jesteśmy szczęśliwi.
24:59Nie wszystko w życiu się spełnia.
25:01Ważne, by umieć cieszyć się tym, co mamy.
25:15Jestem biedakiem dla własnej żony.
25:38Wiem, że nie powiedziała tego złośliwie,
25:44ale czuję się upokorzony.
25:49Nie wierzę własnym uszom, Selma.
25:57Naprawdę chcesz wyjść za pracownika Halila?
26:02Nie zasługuję na ciebie.
26:04Nie jest nam równy.
26:06Nie rozumiesz tego?
26:06Co teraz?
26:14Mam malować kołyskę, jak gdy nic się nie stało?
26:19Udawać, że nic nie słyszałem?
26:20Zniszczyłem Selmię życie.
26:29Nie stać mnie na to, do czego przywykła.
26:43Muszę zarabiać.
26:47I to dużo.
26:50W sercu Zajnepi widziałem tylko czystość, miłość i dobro.
27:14A teraz mam wątpliwości.
27:17Jaka kobieta ma takie plany?
27:19Nie potrafię kochać jej tak, jak ty kochałeś mamę.
27:27Dlatego musiała robić takie rzeczy.
27:33To moja wina.
27:35Pokój z tobą.
27:42I z tobą.
27:45Te kwiaty są dla ciebie, chłopcze.
27:48Jeśli chcesz, możemy je zasadzić na grobie twojego ojca.
27:51Moja jak na ignoringą.
27:54Jaka kobieta ma szpited oyun Sicherheit.
27:55KONIEC
28:25KONIEC
28:55Mam na imię Yunus.
29:00Niechcący słyszałem, co mówiłeś.
29:05Jesteśmy tylko narzędziami w rękach Stwórcy.
29:08To Bóg nas tu sprowadził.
29:11Może po to, żebym wysłuchał Twoich trosk.
29:15Jeśli chcesz porozmawiać, chętnie posłucham.
29:25Śmiało.
29:30Niech Bóg Pana błogosławi.
29:34Ale dziękuję.
29:37Wybaczy Pan.
29:40Po prostu się zamyśliłem.
29:43Zaraz ruszam.
29:47Jeśli trzeba, mogę Pana podnieść.
29:53Pod jednym warunkiem, chłopcze.
29:55Zaparzę Ci herbaty.
30:00Dobrze.
30:02Poczekam tam.
30:04Zaraz przyjdę.
30:13Mamo.
30:17Tato.
30:20Będę żył dla Was.
30:22Pamiętajcie, że Was kocham.
30:29I to się nigdy nie zmieni.
30:30Djęcia, że Was.
30:32Niech Bóg.
30:33Mamo.
30:33Pamiętajcie, że Was.
30:34Pamiętajcie.
30:34Pamiętajcie.
30:35Pamiętajcie.
30:36KONIEC
31:06KONIEC
31:32KONIEC
31:34Gelmişsin.
31:34Byłeś tu i odwiedziłeś rodziców.
32:04Byłeś tu i odwiedziłeś rodziców.
32:34Byłeś tu i odwiedziłeś rodziców.
32:40Dlaczego ją zostawiłeś?
32:44Przecież obiecaliśmy sobie, że nigdy ich nie zdejmiemy.
32:53A jeśli to koniec naszego małżeństwa?
33:00Po co miałby ją zdjąć, jeśli nie myślałby o rozwodzie?
33:04Nie rób tego Halim.
33:13Nie rezygnuj z nas, nie wysłuchawszy mnie.
33:16Nie rób tego Halim.
33:27Nie rezygnuj z nas, nie wysłuchawszy mnie.
33:33Nie da się tak łatwo uciec od miłości.
33:37Wiem, że mnie kochasz.
33:43Ta miłość boli najbardziej, gdy jestem sama.
33:46Gdy nie macie przy mnie.
33:49Ja.
33:50Nie ma.
33:51Nie ma.
33:52Nie ma.
33:53Nie ma.
33:55Nie ma.
33:56Nie ma.
33:57Nie ma.
33:58Nie ma.
33:58Zdjęcia i montaż
34:28I to ma być moje. Żyli długo i szczęśliwie?
34:35Przed północą bajka zamieniła się w koszmar.
34:40Jak mogłam stracić tak bogatego mężczyznę?
34:43Co u mojej ptaszyny? O czym tak myślisz?
35:03Że źle wyglądasz?
35:09Nie załamuj się.
35:11Jeśli go chcesz, postaraj się.
35:13Musisz go przekonać do siebie.
35:18Jak mam to zrobić?
35:21Spójrz na tę wiadomość.
35:24Wracam do Stambułu. Nie dzwoń więcej.
35:26Co z tego?
35:30Udaję niedostępnego.
35:33Nie masz jego adresu w papierach?
35:39Mam.
35:41To jedź za nim.
35:42Inaczej drugiego tak bogatego mężczyzny nie znajdziesz.
35:45Myślisz, że to zadziała?
35:50Daj spokój, oczywiście.
35:52Ucieszy się.
35:53Popełniłaś błąd, ale ci wybaczy.
36:00Nie mam gdzie się zatrzymać w Stambule.
36:03Nie dramatyzuj.
36:06Mam tam pełno rodziny.
36:08Zadzwonię do córki mojego wuja.
36:10Bez obaw.
36:11Jesteś najlepsza.
36:24Co ja wyprawiam, żeby odzyskać pransoletki?
36:29Majątek jest najważniejszy.
36:41Muzyka
36:43Zdjęcia i montaż
37:13Nie trzeba było, wujku. Dziękuję.
37:28Na zdrowie. Znam to miejsce. Piękny widok. Zgadza się.
37:38Może nie uwierzysz, ale byłem dyrektorem w wielkiej firmie.
37:41Myślałem, że życie to tylko sukces.
37:49Los szybko wyprowadził mnie z błędu.
37:56Straciłem żonę.
37:59Niech Bóg ma ją w opiece.
38:01Dziękuję. Bardzo cierpiałem.
38:03Pewnego dnia trafiłem tu przypadkiem.
38:09I zostałem.
38:15Gdy zobaczyłem to miejsce po raz pierwszy, poczułem żal.
38:19Ona kochała morze.
38:25Kiedy było jej ciężko, zawsze ciągnęło ją nad wodę.
38:32Chciała tu przyjeżdżać,
38:34a ja byłem ślepy na wszystko poza pracą.
38:37Chorowałem, żeby zapewnić jej lepsze życie.
38:46Przyjechaliśmy tu razem tylko raz.
38:51Powinniśmy byli tu zamieszkać.
38:52Rozgadzałem się, synu.
39:15Jak mówiłem na cmentarzu,
39:20czasem Bóg krzyżuje ludziom drogi, żeby mogli porozmawiać.
39:25Wiesz, czemu opowiedziałem ci o sobie?
39:28Żebyś nie powtórzył mojego błędu.
39:32Żebyś umiał słuchać ukochanej.
39:36Nie tak jak ja.
39:37Nie ma już czego słuchać.
39:46Wszystko jest jasne.
39:48Tylko nie wiem, jak poskładać rozbite serca.
39:51Tak bardzo boli.
39:53Boże, nie rozumiem, czemu się pokłócili.
40:12Ja też, babciu.
40:15Oby szybko się pogodzili.
40:20Tak, muszą się pogodzić.
40:23A ja muszę znaleźć sposób, żeby to naprawić.
40:27Inaczej ze wstydu nie wyjdę z domu.
40:33Mamo, co o tym myślisz?
40:37Halil nigdy jej nie zostawiał.
40:39To musi być coś poważnego.
40:44Oby nie.
40:45Nie wytrzymam dłużej.
40:47Zadzwonię do niej.
40:53Nie odbieram.
40:56Nie odbieram.
40:58Mamo, tak się boję.
41:00A jeśli nie będą już razem?
41:04Co ty mówisz?
41:05Oczywiście, że będą.
41:06W każdym małżeństwie są kłótnie.
41:09Ale potem przychodzi pojednanie.
41:10Jesteś jej matką, kochana.
41:16Halil jest dla ciebie jak syn.
41:18Porozmawiaj z nimi szczerze.
41:19Zapytaj, czemu wyszli z domu.
41:22Małżeństwo to poważna sprawa.
41:24Ma Pani rację.
41:36Mery, zabierz babcię do ogrodu.
41:41Niech pooddycha świeżym powietrzem.
41:43To jej dobrze zrobi.
41:45Chodź babciu.
41:45Skąd Zeynep dowiedziała się o testamencie?
42:05Na pewno Metin wszystko wygadał.
42:07Bo nie dostał pieniędzy.
42:14Drań.
42:15Jakim prawem powiedziałeś, Zeynep, o testamencie?
42:26Co z ciebie za człowiek?
42:28Rujnujesz mi małżeństwo.
42:34Proszę uważać na słowa Pani Tulaji.
42:37Niczego z Zeynep nie mówiłem.
42:40Powiedziałem to człowiekowi Pani Songul,
42:42który był u mnie w zeszłym tygodniu.
42:43Co?
42:46Jak mogłeś?
42:48Przepraszam, mówiłem, że za mało mi Pani dała.
42:52Skoro mnie Pani ignorowała,
42:53nie miałem nic do stracenia.
42:56Powiedziałem temu, który zapłacił więcej.
42:58Opracowanie Telewizja Polska.
43:17Tekst Olga Krysiak.
43:18Czytał Irenał Szmachnicki.
43:20KONIEC KONIEC!
43:22Texas
43:25walENT passport
43:26KONIEC
43:56KONIEC