Skip to playerSkip to main content
  • 2 days ago

Category

📺
TV
Transcript
00:00KONIEC
00:30KONIEC
01:00Wichrowe Wzgórze, odcinek 332.
01:30KONIEC
01:38Nawet jeśli zadasz mi tysiące ran,
01:40Twoja miłość będzie moim lekarstwem.
01:45To dla mnie jasne.
01:50Nie bardzo wierzę, że jest jakaś nadzieja,
01:54ale zadam jeszcze jedno pytanie.
01:58Myślę, że już wystarczy.
02:01A pytania brzmią jak z ankiety.
02:04O ulubione jedzenie, hobby, fobie.
02:08Tego ludzie uczą się z czasem.
02:11My sami nie wiemy, co najbardziej lubimy.
02:13Zamiast tego zapytaj o marzenia albo o samo życie.
02:22Dobrze, kochanie.
02:23Masz rację.
02:25Zróbmy jak mówisz.
02:26Panie Umut?
02:29To będzie ważne pytanie.
02:36Jakie jest największe marzenie cioci Kumru?
02:39Rozpisał się pan.
03:03Ciociu?
03:05Oczywiście szczęśliwe małżeństwo.
03:08Czytam.
03:09Rejs łodzią, żeby łowić ryby.
03:22Imię Kumru znaczy gołąb, a nie mewa.
03:33Skąd miałaby wiedzieć, jak się łowi ryby?
03:36Widzicie?
03:37To nie nadzieja.
03:39Tylko beznadzieja.
03:41Za pozwoleniem.
03:43Ten stres mnie wykańcza.
03:46Pójdę po wodę.
03:47Dobrze, idź.
03:48Dobrze, idź.
03:51Tak, tak, tak, tak.
03:53Widzicie?
03:54Widzicie?
03:55To nie nadzieja.
03:56To nie nadzieja.
03:57Tylko beznadzieja.
03:58Za pozwoleniem.
03:59Ten stres mnie wykańcza.
04:00Pójdę po wodę.
04:03Idź, idź.
04:04Dobrze, idź.
04:11Wstydź się.
04:18Co to ma być?
04:19Jakbyś się ze mnie naśmiewał?
04:21Czy ja jestem dzieckiem?
04:25Chcę dla ciebie jak najlepiej.
04:30Przekonasz się, co znaczy wyjść za mężczyznę, który cię nie zna, a na początku cię okłamał.
04:38Przepraszam.
04:40Moja decyzja jest ostateczna.
04:42Wychodzę za pana Umuta.
04:49Mówisz poważnie?
04:50Wyjdziesz za niego?
04:53Nie rozumiesz?
04:55Nazwiesz mężem nieodpowiedzialnego oszusta, który sam nie wie co mówi.
05:07Umut cię nie zna.
05:08Ty jego też.
05:09Będziesz z nim nieszczęśliwa.
05:11Będziesz z nim nieszczęśliwa.
05:21Przykro mi.
05:22Umut nie jest wart, by za niego wychodzić.
05:26Nie wiem, jak mam dziękować.
05:36Zajęliście się moim synem w tak trudnym czasie.
05:40To wielka rzecz.
05:42Mam nadzieję, że Bóg szybko obdarzy was potomstwem.
05:50Wasze dziecko będzie najszczęśliwsze na świecie.
05:55Arda?
05:57Arda?
06:01Wiedz, że jesteś też naszym synem.
06:03Zawsze będę przy Tobie.
06:05Zawsze będę przy Tobie.
06:09To jest Twój dom.
06:23Kiedy tylko zechczesz, możesz tu przyjść.
06:24Dobrze.
06:25Będzie mi was brakowało.
06:26My też będziemy tęsknić.
06:27I to bardzo.
06:28Póki żyję, nigdy nie będziecie prawdziwą rodziną.
06:30Póki żyję, nigdy nie będziecie prawdziwą rodziną.
06:31To jest Twój dom.
06:34Kiedy tylko zechczesz, możesz tu przyjść.
06:37Dobrze.
06:38Będzie mi was brakowało.
06:39My też będziemy tęsknić.
06:41I to bardzo.
06:42Póki żyję, nigdy nie będziecie prawdziwą rodziną.
06:55Zatrımayacaksınız.
07:25Zatrımayacaksınız.
07:42Malnck indicated missing, byłem do
07:46Tak ada więcej upon, żebyś nik papelka nie stało.
07:48Pozpieści ostatni.
07:50Zatrımayacaksınız.
07:51civ marvelous.
07:51eyes.....
07:52light and ting skins,
07:53wers parts u open bldo...
07:54Wersetwasz demás wers redesянku,
07:55Zdjęcia i montaż
08:25Zdjęcia i montaż
08:55A teraz czujemy, jakbyśmy pożegnali własne dziecko.
08:58To naprawdę dziwne.
09:02Widziałeś radość w oczach Ardy, prawda?
09:06Widziałem.
09:08I byłem tak samo szczęśliwy jak on.
09:11Ojciec i syn razem.
09:16Co może być piękniejszego?
09:18Zdjęcia i montaż
09:48I byli się rodziną.
10:00Przypomniałam sobie.
10:02Wiesz, że ojciec Ardy jest bez pracy?
10:05Nie mają nawet gdzie mieszkać.
10:08Naprawdę?
10:08Zadzwonię do Hakana, żeby się tym zajął.
10:20Jesteś taka dobra.
10:23Chciałbym, żeby każdy człowiek był taki jak ty.
10:26Wtedy nie byłoby wojen, ani konfliktów.
10:35Pójdę zadzwonić do Hakana.
10:38Załatwi tę sprawę.
10:39Tylko nigdzie nie odchodź.
10:49Kiedy wrócę, pomówimy o naszej rodzinie.
10:54Już pora.
10:55Zadzwonię.
10:55Konuşalım yani.
10:56KONIEC
11:26Kolacja gotowa, pani Zeynep.
11:30Wybacz, Azzu, tyle się wydarzyło.
11:32Nie miałam dla ciebie chwili.
11:34O co chciałaś zapytać?
11:39Raczej porozmawiać o milionie lir, który mi dasz.
11:45Chyba żartujesz. Co to znaczy?
11:49Mówię śmiertelnie poważnie.
11:52Zagrałyście panu Halilowi na nosie.
11:54Ty i twoja matka oszukałyście go.
11:59Wynajęłyście człowieka, wygrał rolę przyjaciela jego ojca
12:01i kłamał, mówiąc o testamencie.
12:04W ten sposób zapewniłaś sobie małżeństwo.
12:08Ja też chcę mieć wygodne życie.
12:10Dlatego żądam miliona lir.
12:15Jeśli nie zapłacisz, opowiem o wszystkim panu Halilowi.
12:24Uprzedzam, masz czas do siódmej.
12:37Uprzedzam, masz czas do siódmej.
12:53Nie wiem, skąd bierzesz tę historię.
12:56Słyszałam na własne uszy.
12:57Dlaczego mam ci wierzyć?
13:01Podsłuchałam rozmowy na temat
13:02Ichsana, Firata i Metina,
13:05rzekomego kolegi z więzienia.
13:07Wiem wszystko.
13:08Jak chcesz, zapytaj matki.
13:17Powiedziałam swoje.
13:18Masz czas do siódmej.
13:20Jeśli nadal chcesz być żoną Halila Firata,
13:25dasz mi te pieniądze.
13:26Pani Zajnep prosiła o kawę.
13:46Co dla pana?
13:47Chętnie, ale za chwilę.
13:51Teraz mam coś do zrobienia.
13:52Wypiję później z żoną.
13:56W porządku?
14:12Twoje leki.
14:14Zapomnieliśmy.
14:16Może trzeba zmienić opatrunek.
14:18Nie, sprawdzałem rano.
14:21Dlatego nie wziąłem lekarstwa.
14:26Umyję ręce i twarz.
14:28Ty i twoja matka oszukałyście pana Halila.
14:55Wynajęłyście człowieka,
14:58by grał rolę przyjaciela jego ojca
15:00i kłamał, mówiąc o testamencie.
15:03W ten sposób zapewniłaś sobie małżeństwo.
15:14Nie zrobiłaś tego, mamo.
15:16Zajnep, wszystko w porządku?
15:38Tak, już wychodzę.
15:40Posłuchaj.
15:56Wiem, że żal ci Ardy,
15:58ale mam dobre wieści.
16:01Rozmawiałem z Hakanem.
16:05Znajdziemy pracę dla jego ojca
16:06i mieszkanie dla nich.
16:07Mam dla ciebie
16:10jeszcze jedną niespodziankę.
16:15Zamieszkają w Yeşilpinar.
16:18Będziemy mogli ich odwiedzać.
16:21Jeśli to, co mówi Arzu, jest prawdą,
16:24jak spojrzę Halilowi w oczy?
16:29Pójdę do gabinetu popracować.
16:31Jeśli chcesz,
16:33później zadzwonimy do chłopca.
16:34Daha sonrasında Arda'yla görüntülü konuşuruz.
16:39Olur.
16:40Śpiyat mi inalır?
16:41Już idę.
17:05Chwila.
17:05Sprzątałaś?
17:17Pewnie się zmęczyłaś.
17:22Zrób kawę.
17:23Usiądziemy sobie.
17:26Jaka zadowolona.
17:28Arda wyjechał.
17:29Kłopoty się skończyły.
17:30To jeszcze nie wszystko.
17:35Planuję rozdzielić Halila i Zeynep.
17:38Ale zrobię to krok po kroku.
17:43Gozde.
17:44Nie rozumiesz?
17:47Nie wytrzymam tu.
17:50Duszę się.
17:51Zrobiłam wszystko, czego chciałaś.
17:54Tymczasem wyrzucono mnie z rezydencji.
17:56Czemu narzekasz?
18:02Wróciłaś do korzeni.
18:04To miejsce wydaje ci się obce?
18:08Nawet Tulaj Aslan,
18:09która zawsze była bogata,
18:11przetrwała tu wiele miesięcy.
18:14Nie poradzisz sobie?
18:16Nie poradzisz sobie?
18:18Nie poradzisz sobie.
18:32Posłuchaj, diablico.
18:34Nie lekcewasz mnie.
18:37Bo cię rozszarpię.
18:41Zobaczysz.
18:42Uciekniesz stąd,
18:43nie oglądając się za siebie.
18:45Puść.
18:49Puść mnie.
18:57Nie zasłużyłam na to.
19:02I nie porównuj mnie do Tulaj.
19:05Ona jest w czepku urodzona,
19:08a ja słono zapłaciłam za wszystko,
19:10co osiągnęłam.
19:11Odkąd się pojawiłaś,
19:15wszystko wymyka mi się z rąk.
19:19Sprawa Ardy pokrzyżowała mi plany.
19:21Straciłam cenny czas.
19:25Ale teraz,
19:26jeśli mi pomożesz,
19:27wrócisz do rezydencji.
19:40Postaram się.
19:42Usiądź.
19:43I posłuchaj uważnie.
19:45Odbierz telefon.
20:05Merve,
20:05w którym hotelu jest mama?
20:09Nie mogę się do niej dodzwonić.
20:11Zaraz wyślę ci nazwę.
20:12Dobrze, czekam.
20:27Dzień dobry.
20:29Proszę z Tulaj Aslan.
20:32Pani Tulaj zostawiła klucz w recepcji.
20:35Pewnie jest przy basenie.
20:37Oddzwonię, kiedy wróci.
20:38Dziękuję.
20:39Dziękuję.
20:42Halil tyle zrobił dla mojej rodziny.
20:48Mama nie mogła go zranić.
20:51Ojciec to jego najczulszy punkt.
20:56Boże, spraw,
20:57żeby to było tylko nieporozumienie.
20:59Jest chłodno.
21:09Nie przezięb się.
21:13Jesteś taki troskliwy.
21:16Czy moja mama mogła cię skrzywdzić?
21:20Coś mi mówi, że Arzu była szczera.
21:22Proszę.
21:46Smacznego.
21:47Smacznego.
21:47W porządku.
22:01Ręce mi zmarzły.
22:02Nareszcie.
22:26Koniec zamieszania.
22:28Twoje ręce w moich dłoniach.
22:36Twoje piękne oczy w moich oczach.
22:39Piliście kawę?
23:05Przepraszam, że przerywam.
23:07Ale musimy porozmawiać.
23:16Zostawię was.
23:17Nie mam tajemnic przed zoną.
23:24Zeynep.
23:27Wolałabym, żebyś została.
23:29To dotyczy także ciebie.
23:32Dowiedziałaś o testamencie?
23:34O to chodzi.
23:52Panie Umut.
23:59Słyszał?
24:00Oczywiście.
24:02Ma uszy.
24:05Nic panu nie jest?
24:07Czemu pan nic nie mówi?
24:18Dzwonić po karetkę?
24:20Nie, spokojnie.
24:26Bardzo mnie pan zranił.
24:36Jestem zdruzgotany.
24:38Nie zasłużyłem na tak niegrzeczne słowa.
24:55Powiedział niegrzeczne?
24:57On jest dziwny i nie mówię tego bez powodu.
25:08Zraniłeś dorosłego człowieka.
25:11Wygnałeś i jeszcze się złościsz.
25:13Tak.
25:14Źle postąpiłeś.
25:15Co ja takiego zrobiłem?
25:25Zapomniałyście?
25:28Ile przeszliśmy przez tego człowieka?
25:31Ile wycierpieliśmy, żeby wycofał pozew?
25:36On nami manipulował.
25:38Uprzykszał nam życie.
25:39Daj spokój.
25:44Masz do niego żal?
25:46Błagam, nie odzywaj się, póki nie powiesz czegoś rozsądnego.
25:55Zgadzam się z ciocią.
26:00Ty?
26:02Poważnie?
26:04Synku, nie pozwolę nikomu cię krzywdzić, ale mówią prawdę.
26:08Nie byłeś miły.
26:15Ty też, mamo?
26:20To rachunek za dżem.
26:23No, synu, nie przeciągaj tego.
26:26Pozbądź się tej jędzy i wszyscy będziemy uratowani.
26:34W czym rzecz?
26:36Przejdź do sedna.
26:38Chodzi o ciocię Songul.
26:52Próbowałam poznać przyczynę.
26:56Dzisiaj rozmawiałyśmy.
27:00Wiedziała, że wasze małżeństwo to była tylko gra.
27:03Nie chciała, żebyście dalej w to brnęli.
27:14Stąd jej starania.
27:18Wiem, metoda nie była właściwa.
27:20Ale zrobiła to dla waszego dobra.
27:34Teraz myślą, że dowiedziałam się wszystkiego od cioci Songul.
27:41Możesz nas zostawić?
27:44Oczywiście.
27:44I co teraz?
27:58A jeśli babcia się dowie?
28:01Ukrywaliśmy prawdę miesiącami.
28:03Kiedy mówiliśmy, że się rozstaniemy, była załamana.
28:07Oni przecież nic nie wiedzą.
28:10Czego nie wiedzą?
28:10Że wszystko zaczyna się układać.
28:20Więc zrobimy, co trzeba.
28:22Jak?
28:23Czyli?
28:25Spokojnie.
28:27Musisz uzbroić się w cierpliwość.
28:30Arzu?
28:45Zbierz wszystkich w salonie.
28:48Zaproś też ciocię Songul.
28:50Chcę, żeby wszyscy byli.
28:52Tak, Arzu.
29:12Pan Halil prosi, by wszyscy zebrali się w salonie.
29:15Czeka też na panią.
29:17Dobrze.
29:18Halil chce się spotkać.
29:26I mam przy tym być.
29:32Czyli numer
29:34Wiem, że wasze małżeństwo nie jest prawdziwe.
29:36Zadziałał.
29:38Halil na pewno ci wybaczy.
29:41Inaczej
29:41nie wzywałby cię.
29:42Yoksa özellikle niye sen istesin?
29:45Co mam?
30:06Dobrze.
30:08Nie coś?
30:08Dość.
30:09Nie patrzcie tak.
30:13Dopóki nie zadzwonisz do pana Umuta i go nie przeprosisz.
30:18Zniszczyłeś moje szczęście.
30:20Tak się nie mówi.
30:21Dość już.
30:23Zadzwoń do niego.
30:27Musisz załagodzić sytuację.
30:31Zrób to.
30:34Dobrze.
30:40Masz rację.
30:43Zagalopowałem się.
30:45Zaraz to załatwię.
30:47Dzwonię.
30:48Dzwonię.
30:48Ać mnie.
31:05Nie odbiera.
31:08Mieszę się od sobą.
31:09Napisz do niego.
31:16Nie tam.
31:17Dobrze.
31:18Panie Umut, tu Eren.
31:34Możemy porozmawiać?
31:39Zadowolone?
31:40Wystarczy?
31:41Napisałem.
31:41Zostawcie mnie błagą.
31:58Nie mówię tego bez powodu.
32:01Ten człowiek jest dziwny.
32:04Nie.
32:05On już się nie odezwie.
32:09Jestem skończona.
32:12Ta kobieta się na nas uwzięła.
32:15Tak być nie może.
32:17Trzeba znaleźć rozwiązanie.
32:21Wiem.
32:23Weź telefon Kumru i napisz do niego wiadomość.
32:24W stylu Pani Umut musimy się spotkać.
32:30Zobaczycie.
32:31Zaraz przybiegnie.
32:33A potem zaproście go i posprawię.
32:36Jesteś wspaniała.
32:49Tak, zróbmy.
32:50Halil, nie rób tego.
33:08Nie możemy powiedzieć prawdy.
33:10Nie martw się.
33:11Zaufaj mi.
33:12Dlaczego nas tu zebrałeś?
33:14Co masz do powiedzenia?
33:15Posłałeś też po mnie.
33:20Chciałem, żebyś to usłyszała.
33:26Jak wiecie,
33:28pobraliśmy się z Zeynep w pośpiechu.
33:31Nie mieliśmy porządnego wesela.
33:39Czas je urządzić.
33:41Zgodnie z naszymi zwyczajami i tradycją.
33:45Czas je urządzić.
33:46Oczywiście.
33:49Jeśli Zeynep tego chce.
34:06Szwagier znowu zaskoczył siostrę.
34:10Gratulacje.
34:10Dzięki Bogu.
34:20Nareszcie zobaczę ją w welonie.
34:23Zaproście wszystkich.
34:25Niech przyjdą na ślub.
34:27Bezobacz, Pani Zumród.
34:29To będzie wielkie wesele.
34:32Dobrze.
34:33Cieszę się.
34:34Gratulacje.
34:35Dziękuję.
34:35Jeśli nie przyniesiesz pieniędzy do siódmej,
34:42powiem Panu Halilowi i zobaczymy,
34:44czy ślub dojdzie do skutku.
34:47Księżniczko.
34:50A jeśli Arzu mówi prawdę?
34:53Jeśli mama naprawdę zrobiła coś takiego?
34:56Jak powiedzieć to Halilowi?
34:58On chce prawdziwego wesela.
35:02Jak spojrzy mu w oczy.
35:04Gratulacje.
35:10Gratulacje.
35:12Gratulacje, Halil.
35:13Pójdę do pokoju i zadzwonię do mamy.
35:30Zięciu.
35:32Kto wie, jak piękną suknię kupisz mojej wnuczce?
35:37Jakie prezenty?
35:38To będzie wspaniały ślub.
35:40To będzie wspaniały ślub.
35:42Zajnep zasługuje na wszystko,
35:46co najpiękniejsze na świecie.
35:48Oczywiście.
36:06Pani Kumru,
36:09uszczęśliwiła mnie ta wiadomość.
36:11pani widok jest jak
36:13wiosna w zimie.
36:24Co ja tu robię?
36:26Lepiej się pomódl.
36:29Teraz przeprosimy.
36:32Nie ma wyjścia.
36:32Co pan tu robi?
36:41To ja wysłałem wiadomość.
36:43Nie pani Kumru.
36:44Słucham?
36:46Spotkanie masz ze mną.
36:49Wiem, że jesteś zdziwiony.
36:52Skoro nie chciałeś rozmawiać,
36:54uciekłem się do sztuczki.
36:56Co teraz usłyszę?
36:57Kiedy ludzie mają kłopot,
36:59uciekają się do sztuczek?
37:00To nie to samo.
37:02W każdym razie,
37:03przepraszam za to,
37:05co powiedziałem.
37:08To niewybaczalne.
37:10Poczułem się zraniony.
37:14A jeśli wybaczę,
37:18pozwolisz mi ożenić się z panią Kumru?
37:20Nawet jeśli nie czuję się z tym dobrze.
37:24Nie wierzę.
37:26Znowu coś kombinujecie.
37:30Bez żartów.
37:32Ma być ślub i wesele.
37:33Jeśli pan nie wierzy,
37:35zadzwonię do cioci Kumru.
37:41Nie mówiłem, żebyś oddał dług?
37:44O czym ty mówisz?
37:46Na kim chcesz zrobić wrażenie?
37:48Nie kręć.
37:50Wciąż słyszę to samo.
37:52Od miesięcy.
37:52Płać albo cię poszatkuje.
37:55Nie możecie kłócić się gdzie indziej?
37:57Zrobiło się nie swoją.
37:59Proszę.
38:00Co ci do tego?
38:02Mamy pytać o pozwolenie?
38:03Oddaj dług.
38:05Można być mężczyzną
38:06bez pytania o zgodę.
38:07Co ty wygadujesz?
38:11Panowie, spokojnie.
38:14Gdyby była tu pani Kumru,
38:16to co innego,
38:17ale nie chcę przez niego oberwać.
38:19Wycofam się.
38:20Spadaj.
38:21Spadaj.
38:30Spadaj.
38:31Dzięki Bogu.
38:50Posłuchaj.
38:52Mówię to po raz ostatni.
38:54Wiesz lub nie,
38:55ciocia Kumru cię kocha i chce za ciebie wyjść.
38:58Przyjdź i poproś ją o rękę.
39:01Ciebie.
39:31Teraz to już tylko marzenie.
39:54Ciociu?
39:55Chodź, oglądam stare zdjęcia.
40:01Myślałam o naszej ostatniej rozmowie.
40:16Masz rację.
40:19Każdy może popełnić błąd.
40:21Ważne by go naprawić.
40:25Tak, ale nikt nie chce naprawić błędów, za które płacę.
40:31Wiem, że jesteś smutna i zraniona.
40:33Chcesz wrócić do domu.
40:35Gdybym była tobą, potraktowałabym ten ślub jako szansę.
40:42Może w ten sposób naprawisz relacje z Halilem i Zeynep.
40:46Oni naprawdę cię kochają.
40:47Powinnaś to zaakceptować.
40:50Nie jestem zadowolona z tego, co się stało.
40:52Jednak zaakceptowałam to.
40:54Ale Halil i tak mi nie wybaczy.
40:58Cokolwiek zrobię, to się nie uda.
41:02Nie sądzę.
41:05Uważam, że wesele to nowy rozdział.
41:07Halil złagodnieje.
41:10Poza tym jesteś najstarsza w naszej rodzinie.
41:13Szkoda, że mama i tata nie mogą tego zobaczyć.
41:28Pokaż.
41:35Zobacz tatę.
41:36To zdjęcie taty z więzienia?
41:42Tak.
41:45Pewnego dnia pojechałyśmy go odwiedzić.
41:48Kiedy wszyscy byli w sali widzeni,
41:50poprosiłam tatę o zdjęcie z jego kolegami.
41:54Fotograf więzienny nie odmówił dziecku.
41:57Ustawił ich do zdjęcia.
42:01Pamiętasz przyjaciela ojca z więzienia,
42:03Metina,
42:04tego, który niedawno przyszedł do Halila.
42:07Znam wszystkich z imienia,
42:09ale nigdy o nim nie słyszałam.
42:17Może źle zrozumiałam.
42:20Lepiej zmieńmy temat.
42:22Trzeba kupić sukienkę na wesele.
42:26Brzuszek zaczyna być widoczny.
42:28Będzie coraz większy.
42:31Rozmawiałeś z lekarzem?
42:32Wszystko dobrze?
42:34W porządku.
42:36Idę zajrzeć do Tekina.
42:46Metin?
42:47Metin?
42:50Kim jest Metin?
43:01Opracowanie Telewizja Polska.
43:03Tekst Karolina Władyka.
43:04Czytał Irenał Szmachnicki.
43:06Nie ma!
43:08Nie ma!
43:21Dzięki za oglądanie!
43:51Dzięki za oglądanie!