Skip to playerSkip to main content
  • 2 days ago
Ostatni sukces szpiegowskiego 007: First Light udowodnił, że James Bond wciąż ma się świetnie w wirtualnym świecie. Trudno jednak wyobrazić sobie ten triumf, gdyby nie prawdziwy wstrząs, jakiego branża doznała w 1997 roku. W dzisiejszym materiale wsiadamy w wehikuł czasu i bierzemy na warsztat absolutnie kultowe GoldenEye 007 z Nintendo 64!
Transcript
00:00Całkiem ciepłe przyjęcie 007 First Light nieco wypełnia nam pustkę wytworzoną przez brak nowych filmowych produkcji z Bondem.
00:07Studio odpowiedzialne za Hitmana dostarczyło nam naprawdę udaną grę, która została całkiem ciepło przyjęta przez graczy.
00:14Czy to najbardziej udana growa adaptacja przygód agenta 007 w historii?
00:18Myślę, że w oczach wielu takie stwierdzenie byłoby mocno na wyrost.
00:21Najbardziej skłonni do protestu wobec tej tezy najprawdopodobniej mogliby być fani tytułu niemal 30 lat starszego niż First Light.
00:29Mowa oczywiście o GoldenEye 007 z 1997 roku.
00:34Kultowym szpiegowskim FPS-ie, który zadebiutował na konsoli Nintendo 64, udowadniając, że na konsolach jest miejsce dla strzelanek.
00:41I właśnie o tym tytule opowiemy w dzisiejszym materiale.
00:44Tekst przygotował Krystian Pieniążek, czyta Oskar Wadowski.
00:49Przed 1997 rokiem wszystko wydawało się jasne.
00:53Konsole nie nadawały się do grania w strzelanki.
00:56Do tego stworzone były wyłącznie komputery osobiste.
00:59Takie przekonanie obowiązywało przez długie lata, głównie ze względu na fakt, że, co by nie mówić, pierwsze pady nie miały
01:05absolutnie żadnych szans w bezpośrednim starciu z myszami pod względem wygody i precyzji celowania.
01:11Uległo to zmianie, gdy standardowy zestaw krzyżak plus przyciski Nintendo wzbogaciło o grzybek analogowy, który okazał się prawdziwą rewolucją.
01:18A pierwszym zwiastunem owej zmiany było dzieło cieszącego się estymą studia Rare, czyli kultowe GoldenEye 007, produkcja, która powstawała w
01:27ogromnych bólach.
01:28Ówczesnemu Rare brakowało bowiem doświadczenia, a dodatkowo FPS-y na konsolach były gatunkiem funkcjonującym na granicy wymarcia.
01:36Co ciekawe, kiedy w 1995 roku wystartowały prace nad tym projektem, początkowo planowano, że będzie to klasyczna platformówka akcji, która
01:44trafi na konsolę Super Nintendo Entertainment System.
01:47Ostatecznie jednak postanowiono stworzyć odpowiedź na Duma i Virtua Copa, a także przesiąść się na nowszy, mocniejszy sprzęt, czyli Nintendo
01:5564.
01:56Sam swój pierwszy kontakt z GoldenEye zaliczyłem u kolegi, który był posiadaczem tej konsoli, jednak w całości tę produkcję miałem
02:02okazję poznać dopiero po latach, kiedy jej odświeżona wersja wylądowała w usłudze Xbox Game Pass, a także Nintendo Switch Online.
02:09Wróćmy jednak do końcówki lat 90., bo pierwsze prezentacje rozgrywki nie wzbudzały szczególnego entuzjazmu, wobec czego prasa branżowa nie miała
02:17zbyt wielkich oczekiwań związanych z tą pozycją.
02:20Zmieniło się to niedługo po jej premierze, bowiem GoldenEye 007 okazał się wielkim hitem, zarówno pod względem sprzedażowym, jak i
02:28artystycznym, co o tym przesądziło.
02:30Dzieło studia Rare oczarowało graczy przede wszystkim za sprawą powiewu świeżości, jakie ze sobą przyniosło. Tytuł zrywał z nierealistycznym podejściem
02:37do strzelania na rzecz bardziej wiarygodnej rozgrywki.
02:40Z kolei efekt obcowania z iście filmowym dziełem autorom udało się osiągnąć odwiedzając plan zdjęciowy, na którym pracował Pierce Brosnan
02:47oraz reszta obsady filmowego GoldenEye i zbierając materiały referencyjne.
02:52Twórcy nie trzymali się przy tym kurczowo oryginału, bowiem wytwórnie Ion Productions i Metro Goldwyn Mayer pozwoliły im na rozbudowę
02:59gry o wydarzenia i postacie, jakich próżno było w nim szukać.
03:03W efekcie otrzymaliśmy pozycję, która nie była zwykłą filmówką, lecz tytułem stojącym na własnych, bardzo solidnych nogach.
03:09Filarem gry GoldenEye 007 jest kampania fabularna, którą można ukończyć na kilku poziomach trudności.
03:15Przygoda rzuca nas w różne miejsca na całym globie, od Archangielska i Siewiernej, przez Kyrgyzstan i Sankt Petersburg, skończywszy na
03:22Kubie.
03:23Akcja gry GoldenEye toczy się na przełomie lat 80. i 90. XX wieku.
03:27Wcielamy się w niej w tajnego agenta jej królewskiej mości, czyli Jamesa Bonda we własnej osobie, a naszym celem jest
03:33powstrzymanie potężnego syndykatu przestępczego, noszącego nazwę Janus.
03:37Jest to organizacja dowodzona przez byłego agenta 006, która weszła w posiadanie tajnej radzieckiej broni, czyli tytułowego GoldenEye.
03:45Uzbrojonego satelity, który w niepowołanych rękach może stanowić olbrzymie zagrożenie dla światowego porządku.
03:51Sprzętu, który jest w stanie generować potężne impulsy elektromagnetyczne, mogące cofnąć ludzkość w rozwoju do czasów sprzed ery elektryfikacji.
03:59Na odblokowanie czekały tu również dwa etapy bonusowe, dostępne po przejściu gry na najwyższym poziomie trudności.
04:05Ponadto gra wychodziła naprzeciw miłośnikom speedrunów, umożliwiając przechodzenie poszczególnych poziomów na czas.
04:10Tytuł oferował także tryb multiplayer, gdzie z innymi graczami można było bawić się na podzielonym ekranie lub przez internet w
04:17ramach jednego z kilku różnorodnych trybów.
04:20Podczas gdy Normal to standardowy deathmatch, You Only Live Twice dawał każdemu graczowi dwa życia.
04:25W License to Kill ginęło się od pojedynczego trafienia.
04:28The Man with the Golden Gun pozwalał przejąć kontrolę nad złotym pistoletem eliminującym cele przy pomocy pojedynczej kuli.
04:33Z kolei The Living Daylights zmuszał nas do walki o jak najdłuższe utrzymanie przy sobie specjalnej flagi.
04:39Multiplayer stanowił świetne dopełnienie kampanii fabularnej dla pojedynczego gracza i co ciekawe powstał niejako rzutem na taśmę.
04:46Początkowo nie planowano, że gra będzie oferowała możliwość grania inaczej niż solo.
04:50Mimo to całe przedsięwzięcie okazało się wyjątkowo udane.
04:54GoldenEye 007 stawiał na bardziej realistyczne podejście do strzelania.
04:57Wrogów można było eliminować robiąc użytek z naprawdę bogatego jak na ówczesne standardy arsenału.
05:03Na podorędziu gracza znajdowały się pistolety, pistolety maszynowe, karabiny szturmowe, karabin snajperski, granaty oraz noże do rzucania.
05:11Protagonista potrafił też korzystać z dwóch mniejszych giwer jednocześnie.
05:15Pod względem tej ostatniej mechaniki prym wiódł pistolet maszynowy klop.
05:19Pojedynczy niespecjalnie imponową mocą, przez co mógł wydawać się bezużyteczny,
05:23ale wykorzystywanie dwóch klopów jednocześnie znacząco zwiększało ich wartość bojową.
05:28Warto też dodać, że to jakie obrażenia zadawaliśmy przeciwnikowi, zależało od tego w którą część jego ciała trafiliśmy.
05:35Ponadto każda broń miała określoną charakterystykę, różniąc się między sobą pod względem celności, szybkostrzelności bądź rozrzutu.
05:42No i jak na Jamesa Bonda przystało, dysponował on kilkoma gadżetami, które w niektórych sytuacjach okazywały się bardzo przydatne.
05:48Takimi jak chociażby zegarek generujący pole elektromagnetyczne, służący na przykład do przeciągnięcia klucza w więziennej celi.
05:56Na tym jednak nie koniec, bo w przeciwieństwie do znakomitej większości innych strzelanek,
06:00GoldenEye 007 nie zmuszał nas do angażowania się w bezpośrednie starcia.
06:04W grze zaimplementowano bowiem także elementy skradękowe.
06:08Czasami najlepszym wyjściem było zdjęcie palca ze spustu i zabicie nieprzyjaciela po cichu, bądź przemknięcie za jego plecami.
06:14Ba, gra wręcz do tego zachęcała, bo każdy wystrzał generował bąbel dźwięku rozchodzący się po poziomie i alarmujący pozostałych wrogów.
06:22A walka z hordą wrogich żołnierzy nie była niczym przyjemnym i rzadko kiedy kończyła się zwycięstwem gracza.
06:27Próżno było tu szukać nie tylko systemu regeneracji zdrowia bohatera, ale też apteczek.
06:32Zostały one zastąpione poukrywanymi tu i ówdzie pancerzami, które zapewniały dodatkowy pasek życia.
06:38GoldenEye 007 za nic miał w sobie również panujące jeszcze wówczas, choć stopniowo odchodzące już w niepamięć przekonanie,
06:44zgodnie z którym fabuła w strzelankach miała być tak samo ważna jak w filmach dla dorosłych.
06:49Opowiedziana w grze historia potrafiła zainteresować, a stawiane przed nami cele były czymś więcej niż
06:54zabij wszystkich, weź klucz i dotrzyj do końca etapu.
06:57Pojawiały się tu misje polegające na niszczeniu wskazanych celów, odzyskiwaniu określonych przedmiotów, eliminacji wrogów oraz ratowaniu zakładników.
07:04GoldenEye 007 miał w 2008 roku doczekać się remastera na Xbox Live Arcade, jednak jego produkcja została wstrzymana przez problemy
07:12licencyjne.
07:13Dopiero w 2023 roku ukazało się odświeżenie tej produkcji dostępne na Nintendo Switch oraz Xboxie One,
07:19dzięki czemu wielu chętnych mogło w końcu położyć na niej ręce.
07:22W międzyczasie, bo w 2010 roku ukazał się remake, również pod tytułem GoldenEye 007, który trafił na Nintendo Wii oraz
07:30Nintendo DS-a.
07:31W 2011 roku pojawił się on również na konsolach PlayStation 3 oraz Xbox 360, jednak nie zbliżył się nawet do
07:38sukcesu odniesionego przez pierwowzór.
07:40Nie będę pierwszym, kto zaryzykuje stwierdzenie, że gdyby nie GoldenEye 007, być może dzisiaj rynek strzelanek wyglądałby zupełnie inaczej,
07:47a ów gatunek nie zadomowiłby się na konsolach lub stałoby się to znacznie później.
07:52W dalszej kolejności Rare dostarczyło jeszcze jedną kultową pozycję, czyli Perfect Dark, ale to już zupełnie inna opowieść.
07:58Tekst przygotował Krystian Pieniążek, czytał Oskar Wadowski.
Comments

Recommended