Skip to playerSkip to main content
  • 2 days ago

Category

😹
Fun
Transcript
00:00Dzień dobry.
00:30Dzień dobry.
01:00Panna Młoda. Odcinek czternasty.
01:16Dzień dobry.
01:46Dzwoniłaś do salonu ślubnego?
01:52Kto bierze ślub? Kopciuszek?
01:55Dzień dobry.
02:03Chodź do mnie.
02:04Dzień dobry.
02:10Jesteś już dużą dziewczynką.
02:13Pamiętaj, że nie wszystko można mówić.
02:18Sekret musi pozostać sekretem.
02:21Od dziś nie będziesz nazywać Bejzy ciocią.
02:31Dzień dobry.
02:38Dzień dobry.
02:39Dzień dobry.
02:40Dzień dobry.
02:41Od dziś nie nazywasz jej ciocią.
02:50Jasne?
02:50Dzień dobry.
02:51Dzień dobry.
02:59Dzień dobry.
03:00Dzień dobry.
03:01Dzień dobry.
03:02Dzień dobry.
03:03Dzień dobry.
03:04Dzień dobry.
03:05Dzień dobry.
03:06Dzień dobry.
03:07Dzień dobry.
03:08Dzień dobry.
03:09Dzień dobry.
03:10Dzień dobry.
03:13Dzień dobry.
03:23Dzień dobry.
03:26Przygotuj się do wyjścia.
03:28Czekaj.
03:29Na tamtej sofie leży duże czerwone pudełko.
03:30Przenieś się.
03:39Zatrzymaj się!
03:45Otwórz!
04:10Marzyłam o nim.
04:12I już go masz.
04:15Moja wnuczka zasługuje na wszystko, co najlepsze.
04:35Dziękuję, babciu.
04:38Nie ma za co.
04:39Idź do swojego pokoju i odrób lekcję.
04:59Przepraszam, że przychodzę tak rano i bez zapowiedzi.
05:02Nie ma sprawy. Jesteśmy już prawie rodziną.
05:06Właśnie.
05:11Miło mi, że czujesz się z nami swobodnie.
05:16Usiądź.
05:17Nie stój tak.
05:20Postoję.
05:20Byłam ciekawa, co u Hancer.
05:26Chciałam zadzwonić wczoraj wieczorem, ale Mokadder mi nie pozwoliła.
05:32Między krewnymi zawsze pozostanie pewien dystans.
05:35Ona nie wie, że tu jestem.
05:39Nie mówcie jej.
05:42To będzie nasza tajemnica.
05:44Panie Mokadder jest typową teściową.
05:49Hancer będzie musiała stawić jej czoło.
05:51Dzień dobry.
06:07Nie znacie się.
06:10Pani Bejza jest kuzynką pana młodego.
06:14Wiem.
06:15Razem przeglądaliśmy jej konto.
06:17To mój niedyskretny mąż Dżemil.
06:28Właśnie wychodzę.
06:29Odprowadzę Emira do szkoły.
06:32Wracając, kup byrek.
06:36Miłego dnia.
06:39Wybacz, że nie zapytałam.
06:41Jesteś głodna?
06:42Nie szkodzi.
06:44Zaraz wychodzę.
06:47Wykluczone.
06:48Napijmy się chociaż kawy.
06:51Zgoda.
06:52Nie bądź taka oschła.
07:16Bejza przyjechała aż tutaj, żeby się z tobą zobaczyć.
07:19Zapytaj ją o dom.
07:21Poproś o radę.
07:23Co mi powie?
07:25Są krewnymi.
07:26Zna ich zwyczaje.
07:29Podpowie ci, jak przekonać Dżihana.
07:31Jak to się robi?
07:51O co pytasz?
07:53O grupę do wysyłania wiadomości.
07:56Nie umiem jej utworzyć.
07:58Wejdź w czat.
07:59Tam, gdzie są kropki.
08:09Zrobię to w pół minuty.
08:11Nie o to chodzi.
08:13Ja chcę to zrobić.
08:15Naucz mnie.
08:17Otwórz czat.
08:19Dotknij tu.
08:20Przejdź do kontaktów.
08:21Kawa jest bardzo dobra.
08:33Nie mamy cię czym poczęstować.
08:37Nie przyszłam tu jeść.
08:41Chciałam sprawdzić, czy Hancher dobrze się czuje.
08:43Gdy wczoraj nagle upadłaś, poczułam się winna.
08:51Żałuję, że powiedziałam, byś zamieszkała w tamtym domu.
08:56Rozumiem cię.
08:58Skoro widziałaś rezydencję, ten dom nie mógł ci się spodobać.
09:02Nie o to chodzi.
09:07Nie zależy mi na luksusach.
09:11Po prostu mam złe przeczucia co do tego domu.
09:15Czuję się nieswojo, odkąd go zobaczyłam.
09:17A może wpłynęło na ciebie to, co powiedziałam?
09:24Że moja ciotka była tam bardzo nieszczęśliwa.
09:27Żałuję, że ci to mówiłam.
09:30To nie to.
09:33Chodzi wyłącznie o mnie.
09:37Ten dom mnie przeraża.
09:44Wolisz mieszkać w rezydencji?
09:47Z panią Mukadder?
09:54Jeśli nie chcesz mieszkać z teściową, zrozumiem to.
09:59Dlaczego nie?
10:01To matka jej przyszłego męża.
10:03Musi ją szanować.
10:08Jak widzę,
10:10Dzihan bardzo kocha swoją matkę.
10:13Zgadza się.
10:14Jest dla niego wszystkim.
10:17Moja ciotka bywa trudna, ale da się z nią żyć.
10:23Jeśli Dzihan zobaczy, że szanujesz jego matkę,
10:25nie będzie nalegał, byś mieszkała w starym domu.
10:28I wtedy bylibyśmy wszyscy razem.
10:33Duża rodzina to skarb.
10:35A rezydencja jest ogromna.
10:39Na pewno znajdzie się pokój dla nowej panny młodej.
10:46Oczywiście.
10:48Na parterze jest niezależne mieszkanie.
10:50Może tam cię ulokują.
10:53Pasowałoby mi to, ale...
10:55To miałoby sens.
10:59A gdyby Dzihan się nie zgadzał, zapytaj dlaczego.
11:05Masz prawo to wiedzieć.
11:10W końcu mieszkał w rezydencji ze swoją byłą żoną.
11:14Dlaczego nie miałby mieszkać z tobą?
11:16Chyba, że jest jakiś inny powód.
11:22Jaki?
11:24Zadzwoń do Dzihana i zapytaj go o to.
11:32Teraz?
11:34Tak. Załatw to.
11:39Kuj, żelazo, póki gorące.
11:41Nie warto się zadręczać.
11:46Nie mam jego numeru.
11:54Ja go mam.
11:55Twój brat także.
11:57Przecież to żaden problem.
12:00Już do niego dzwonię.
12:04Proszę, mów.
12:16Słucham.
12:29Dzień dobry.
12:31To ja, Hanczer.
12:35Mam pewną sprawę.
12:38Moglibyśmy porozmawiać?
12:41Po co ci chodzi?
12:43Poza firmą będzie romantyczniej.
12:45Czemu nie?
12:51Spotkajmy się w mieście.
12:53Dobrze.
12:54Nie lubię, gdy przychodzisz do firmy.
12:57Za godzinę w kawiarni na plaży.
13:06Co powiedział?
13:08Spotkamy się za godzinę w kawiarni na plaży.
13:15Załatwione.
13:17Niepotrzebnie się obawiałaś.
13:19Razem znajdziecie dobre rozwiązanie.
13:22Muszę już iść.
13:28Mam parę spraw.
13:31Miło, że przyszłaś.
13:33Dzięki tobie nie będzie się już tym zadręczać.
13:37Nie ma sprawy.
13:39Do zobaczenia.
13:41Życzę ci powodzenia, Hanczer.
14:03Odwołaj spotkania.
14:05Mam coś do załatwienia.
14:11Miłej pracy.
14:13Grupa rodzinna.
14:34Dżemil dodał cię do grupy.
14:36Co on sobie wyobraża?
15:01Sinem przysłała mi adres salonu ślubnego.
15:04Już wysłałam go tobie.
15:07Przyjdziesz tam po spotkaniu z narzeczonym.
15:10Co zrobiłaś z włosami?
15:13Uczesz się?
15:14Umaluj oczy?
15:16Zadbaj o siebie.
15:19Nie każ mi się stroić.
15:21Fatalnie się czuję.
15:24Musisz się wystroić.
15:26Idziesz na spotkanie z przyszłym mężem.
15:30O komu zbieleje, gdy cię zobaczy?
15:32Nie bądź taka ponura.
15:34Poflirtuj z nim trochę.
15:40Będziesz tak patrzeć mu w oczy?
15:43Nieśmiało opowiadać o swoich problemach.
15:46Mężczyźni to uwielbiają.
15:49Oszołomisz go swoją urodą.
15:52I wtedy zgodzi się na wszystko.
15:55Ja tak nie umiem.
16:02Szkoda, że nie wypytałyśmy jej, zanim wyszła.
16:06Powiedziałaby nam, co on lubi, a czego nie.
16:10Jakie ma słabości.
16:12Daj spokój.
16:14To mój problem?
16:15Obyś tego nie zepsuła.
16:19To mój problem.
16:49Boże, nie pozwól, by źle mnie zrozumiał.
17:19Chodźmy tam.
17:49Cały dżihan zawsze postawi na swoim. Nie znosi tłumów.
18:00Dzień dobry, co podać? Kawę z cukrem.
18:09Przedstawienie, czas zacząć.
18:14Miło cię widzieć. Też chciałem z tobą porozmawiać.
18:19Najpierw ty.
18:25Słucham.
18:28Mam mało czasu.
18:34Dlaczego musimy mieszkać akurat w tamtym domu?
18:42Nie do końca pojęłaś zasady.
18:45Nie muszę ci nic wyjaśniać.
18:49Nie oczekuję wyjaśnień.
18:51Jednak zrozum mnie.
18:54Nie mogę tam mieszkać.
18:57Dlaczego?
18:59O co chodzi?
19:00Będziesz miała własny dom.
19:01A nie moglibyśmy mieszkać w rezydencji?
19:16Nie sprawię żadnych kłopotów.
19:19Będę przestrzegać wszelkich panujących tam zasad.
19:22Wiele żon mieszka z teściowymi.
19:27Przyrzekam, że nie będziesz miał ze mną żadnych problemów.
19:30Ale nie mieszkajmy w tamtym domu.
19:32Powiedziałam coś śmiesznego?
19:52Jesteś zabawna.
20:02Ty, twoja bratowa, brat, szczególnie on.
20:07To była zwykła prośba.
20:17Myślałam, że mnie zrozumiesz.
20:22Rozumiem cię.
20:24Rozumiem doskonale.
20:25Rozumiem doskonale.
20:55Co się dzieje?
21:04Tego chciałaś?
21:25Zobacz.
21:34Zobacz.
21:36Dzień dobry.
22:06Dzień dobry.
22:36Dzień dobry.
23:06Dzień dobry.
23:08Dzień dobry.
23:10Dzień dobry.
23:12Dzień dobry.
23:14Dzień dobry.
23:16Dzień dobry.
23:18Dzień dobry.
23:20Dzień dobry.
23:22Dzień dobry.
23:24Dzień dobry.
23:26Dzień dobry.
23:28Dzień dobry.
23:34Dzień dobry.
23:36Dzień dobry.
23:38Dzień dobry.
23:40Dzień dobry.
23:42Dzień dobry.
23:44Dzień dobry.
23:46Dzień dobry.
23:47Dzień dobry.
23:48Dzień dobry.
23:49Dzień dobry.
23:50Dzień dobry.
23:51Dzień dobry.
23:52Dzień dobry.
23:53Dzień dobry.
23:54Dzień dobry.
23:55Dzień dobry.
23:56Dzień dobry.
23:57Dzień dobry.
23:58Dzień dobry.
23:59Dzień dobry.
24:00Dzień dobry.
24:01Dzień dobry.
24:02Dzień dobry.
24:03Dzień dobry.
24:04Dzień dobry.
24:05Dzień dobry.
24:06Dzień dobry.
24:07Dzień dobry.
24:08Dzień dobry.
24:09Dzień dobry.
24:10Dzień dobry.
24:11Dzień dobry.
24:12Dzień dobry.
24:13Dzień dobry.
24:14Dzień dobry.
24:15Dzień dobry.
24:16Dzień dobry.
24:17Dzień dobry.
24:18Dzień dobry.
24:19Dzień dobry.
24:20Dzień dobry.
24:21Dzień dobry.
24:22Dzień dobry.
24:23Dzień dobry.
24:24Dzień dobry.
24:25Dzień dobry.
24:26Dzień dobry.
24:27Dzień dobry.
24:28Dzień dobry.
24:29Co to jest?
24:39Stworzył grupę rodzinną, nie wiedziałaś?
24:42Nie, widzę to po raz pierwszy.
24:49Jesteś w niej, nie zauważyłaś?
24:54Nie ma rodziny, więc nie może być grupy.
24:58Mówię otwarcie.
24:59Nie znoszę takich rzeczy.
25:06Mój brat zrobił to, bo cię polubił.
25:11Nie chcę o tym słyszeć.
25:15Uważaj, co robisz.
25:17Ty, twoja bratowa, twój brat, nie posuwajcie się za daleko.
25:24Nie interesują mnie wasze pogaduszki.
25:32Powiedz to, bratu.
25:33Jak mam to wytłumaczyć?
25:38To twój problem.
25:40Opuszczam tę grupę.
25:41Jeśli taka bzdura się powtórzy, sam przemówię mu do rozumu.
25:52Zrobił to z sympatii.
25:54Nie wiedział, jakim jesteś człowiekiem.
25:56Więc mu to uświadom.
26:00Zrobić.
26:02Póź STAWIĄCNÖR.
26:04Zrobić.
26:05Zdjęcia i montaż
26:35Nie do wiary
27:05Co się dzieje?
27:17Jesteś zadowolony
27:18Utworzyłem grupę rodzinną
27:21Narzeczony przez pomyłkę ją opuścił, więc znowu go dodałem
27:24Umiem to zrobić
27:25Odłóż wreszcie ten telefon
27:28Powoli zaczynam rozumieć jak to działa
27:36Przestań tam wypisywać
27:39Dżihant pomyśli, że masz jakąś obsesję
27:43Nie pomyślałem o tym
27:47Masz rację, nie będę już nic pisał
27:50Wychodzę
27:53Wstawiłam zapiekankę do piekarnika
27:55Zaglądaj od czasu do czasu
27:57Pięknie wyglądasz
28:00Idziesz na wesele?
28:02Nie?
28:03Do salonu ślubnego
28:04Nie chcę wyglądać gorzej niż one
28:06Han Czernie idzie?
28:09Poszła spotkać się z narzeczonym
28:11Porozmawia z nim o tym domu
28:14Słusznie
28:15Dżihant znajdzie jakieś rozwiązanie
28:19Na pewno
28:19Idę już
28:24Niech wygląda jak księżniczka
28:28Niech będzie piękna jak łabędzica
28:31Marzyła o tym od dzieciństwa
28:36Gdy była mała
28:37Zrobiła sobie suknię ślubną z firanek
28:40Jak łabędzica?
28:44Oboje macie niezłą wyobraźnię
28:46Nie zatrzymuj mnie, idę
28:49Nie pisz nic na grupie
29:00Przecież nie piszę
29:10Ta idiotka udostępniła to w mediach społecznościowych
29:21Doprowadzi Dżihana do szału
29:24Ma tylko 150 obserwujących
29:30To znajomi z sąsiedztwa
29:31Niech udostępnia co chce
29:33Nie o to chodzi
29:37Ty masz to udostępnić
29:38Rzuć na jakiś portal plotkarski
29:54Dodaj chwytliwy nagłówek
29:58Nie minęły nawet dwa tygodnie od rozwodu
30:01A on już chce się żenić
30:03To ma być ta praca?
30:09Podzielmy się tą radosną wiadomością ze światem
30:12Dlaczego tak patrzysz?
30:17Strzeliłaś sobie w stopę
30:19Po co ci była ta aborcja 6 lat temu?
30:24Wiem, że Dżihana nie chciał dziewczynki
30:26Bo potrzebuje dziedzica
30:27Ale lepsza córka niż nic
30:29Może drugi byłby chłopiec
30:31Lecz ty
30:33Oddałaś się w ręce jakiegoś rzeźnika
30:36I nie będziesz mieć więcej dzieci
30:38Milcz
30:39Żałuję tylko
30:43Że poszłam tam z Tobą
30:46Widzę, że nie chcesz się tym zająć
30:48Czekaj
30:49Oczywiście, że to zrobię
30:52Chciałam się trochę podroczyć
30:55Bejza?
31:02Bejza?
31:06Tata?
31:09Zaskoczyłeś mnie
31:14Bywasz w takich miejscach?
31:17Nasza firma zajmuje się ochroną tego lokalu
31:19Umówiłyśmy się tu
31:23Dzień dobry
31:24Bejza mi o Tobie opowiadała
31:28To bardzo miłe, że nadal o mnie wspomina
31:31Jesteśmy ze sobą bardzo związane
31:34Nie będę Wam przeszkadzał
31:43Jąża już idzie
31:45Ma coś do załatwienia
31:47Później do Ciebie zadzwonię
31:50Do zobaczenia
31:52Miły zbieg okoliczności
31:58Dawno do Nikon razem nie wychodziliśmy
32:00Siadaj
32:02Czego się napijesz?
32:13Witamy
32:13Gdzie one są?
32:22Może utknęły w korku
32:23Powinny były wyjechać wcześniej
32:25Nie mam zamiaru czekać
32:28Wybrały już coś panie?
32:33Czekamy na narzeczoną
32:35Może nam pani coś pokaże?
32:38Zaraz przyniosę kilka sukni
32:41Przepraszam
32:51Autobus się zepsuł
32:54Współczuję
32:57Gdzie narzeczona?
33:01Załatwia coś
33:02Zaraz przyjedzie
33:03Ciekawe zwyczaje
33:06Nie musi przyjeżdżać
33:09Kupimy suknię i wyślemy jej
33:11Jest z narzeczonym
33:16Widocznie rozmowa trochę się przeciągnęła
33:20O czym oni mogą rozmawiać?
33:27Chodzi o ten dom
33:28Chcieli pomówić w cztery oczy
33:31Jihan udzielił odpowiedzi
33:34O czym tu jeszcze gadać?
33:36Tego to ja nie wiem
33:37Powinna pani wziąć Hanczer pod swoje skrzydła
33:44Jak Sinem
33:45Chodopieką teściowej będzie jej najlepiej
33:48To nie zawsze się sprawdza
33:56Hanczer jest jeszcze młoda
33:59Lepiej niech sama poprowadzi swój dom
34:02Nieprawda
34:03Nieprawda
34:04Potrzebuje kogoś, kto ją poprowadzi
34:08Jeśli pani powie, że bierze ją do siebie
34:11Jihan na pewno się zgodzi
34:13Polecam te dwie
34:20Bardzo ładne
34:24Gdy Hanczer przyjedzie, to zadecyduje
34:28W takim razie zapraszam na filiżankę kawy
34:34Ja dziękuję
34:35Tak biegłam, że zaschło mi w ustach
34:38Muszę napić się wody
34:39Ty organizujesz dzisiejszy dzień?
34:51Dlaczego narzeczona ma wybierać suknię?
34:55Będziemy jej schlebiać?
34:59Chciałam tylko pomóc
35:00Daruj sobie
35:03Wiem, na czym polega jej problem
35:06Nie podoba jej się stary dom
35:09Chce mieszkać w rezydencji
35:11Ale mój syn
35:14Przywołał ją do porządku
35:16Co ty sobie wyobrażasz?
35:36Że to będzie prawdziwe małżeństwo?
35:39Że stworzymy rodzinę?
35:41Zdjęcia
35:43Zdjęcia
35:45Zdjęcia
35:47Zdjęcia
35:49Zdjęcia
35:51Zdjęcia
35:53Zdjęcia
35:55Zdjęcia
35:57Zdjęcia
35:59Zdjęcia
36:01Zdjęcia
36:03Zdjęcia
36:05Zdjęcia
36:07Zdjęcia
36:09Zdjęcia
36:11Zdjęcia
36:13Zdjęcia
36:15Zdjęcia
36:17Zdjęcia
36:19Zdjęcia
36:20Zdjęcia
36:21Zdjęcia
36:23Zdjęcia
36:25Zdjęcia
36:27Zdjęcia
36:29Zdjęcia
36:30Zdjęcia
36:31Zdjęcia
36:32Zdjęcia
36:33Zdjęcia
36:34Zdjęcia
36:35Zdjęcia
36:36Zdjęcia
36:38Zdjęcia
36:39Zdjęcia
36:40Zdjęcia
36:42Zdjęcia
36:43Zdjęcia
36:44Zdjęcia
36:45Zdjęcia
36:47Zdjęcia
36:47Zdjęcia
36:48Zdjęcia
36:48Zdjęcia
36:57Oto i nasza przyszła panna młoda
37:00Dzień dobry
37:04Przepraszam za spóźnienie
37:06Witaj
37:07Słyszałam o twoim zmartwieniu
37:11Boja bratowa powiedziała, że nie podoba Ci się stary dom, to prawda?
37:21W takich sprawach należy konsultować się ze starszyzną rodziny.
37:27Pani domu na pewno może to rozwiązać.
37:32Dżihan przychylił się do Twojej prośby?
37:41Dam Ci pierwszą lekcję.
37:45Jeśli w naszym domu zapada jakaś decyzja,
37:54wszyscy się jej podporządkowują.
38:04Dzień dobry. Co Pani sądzi o sukniach, które zaprezentowałam?
38:11Nic konkretnego.
38:17Jesteśmy skromni, nie lubimy przepychu.
38:19I tak włoży ją tylko raz.
38:24Słusznie. Ludzie powinni pozostać sobą.
38:29W przeciwnym razie stają się jak dzieci w sklepie ze słodyczami.
38:41Obejrzyjmy te suknie.
38:50Najpierw ta.
38:57Zabierz je.
38:57Pokaż nam te, które można wypożyczyć.
39:09Do widzenia.
39:11Do widzenia.
39:13W rzeczyw 좋아zmy mu?
39:14Muzyka
39:44Przyszła umowa od firmy transportowej.
39:50Daj ją Enginowi.
39:52Nie łącz mnie z nikim i nie chcę żadnych gości.
39:55Muzyka
39:57Przyszła umowa od firmy transportowej.
40:03Przyszła umowa od firmy transportowej.
40:07Przyszła umowa od firmy transportowej.
40:11Przyszła umowa od firmy transportowej.
40:20Przyszła umowa od firmy transportowej.
40:24Przyszła umowa od firmy transportowej.
40:27Pisz mi to.
40:29Pokaż mi ją.
40:46Ta będzie dobra.
40:50Wróciła dziś rano.
40:51Nie zdążyliśmy jej wyprać.
40:53Nie szkodzi.
40:54Podejdź do lustra.
40:59Ja.
41:29Ładna.
41:35Przymierz.
41:37Pomóż jej.
41:54Daliśmy im tyle prezentów, a teraz jeszcze sukne?
41:59Prezenty były nagrodami za to, że pocałowała mnie w rękę.
42:04A to jest kara.
42:07Stanie w tej sukni przy Dżihanie.
42:10Co on na to powie?
42:12Nie sprzeciwi się.
42:13Tak go wychowałam.
42:15Nowa panna młoda też to zrozumie.
42:29Zrobił to z sympatii.
42:41Nie wiedział, jakim jesteś człowiekiem.
42:44Więc mu to uświadomię.
42:51Naciska na mnie.
42:54Niedoczekanie.
42:55Opracowanie Telewizja Polska
43:10Tekst Piotr Zieliński
43:13Czytał Paweł Strażewski
43:15KONIEK
43:18minister
43:23KONIEK
43:24KONIEK
43:24KONIEK
43:27KONIEK
43:30hou
43:31E
43:31za
43:33KONIEC

Recommended