Skip to playerSkip to main content
  • 23 hours ago

Category

📺
TV
Transcript
00:00Powiem wszystko mamie!
00:02Uw sobie mąż! Ciekaw jestem w komu uwierzy!
00:04No!
00:06Śmieraj te grzwi, no!
00:08Chwa!
00:10Pośmieraj!
00:12Hej! Co się dzieje? Czego się dziesz?
00:14Wychowałabyś swoją córkę!
00:16Jak mówię, że ma podprzątać, to ma kurwa podprzątać!
00:18Vela!
00:20Czego się wiesz, co nie słuchasz?
00:22Vela!
00:24Widzi?
00:26Przywieź też mam tu.
00:28Jest coś do picia, bo nie suszy!
00:30Zaraz ci dam!
00:58Zdrowia!
01:00Zdrowia!
01:02Zdrowia!
01:04Zdrowia!
01:06Zdrowia!
01:08Zdrowia!
01:10Halo, Kuba, jesteś?
01:12Zdrowia!
01:14Weź, nawet nie pytaj!
01:16Przeczytałeś!
01:18Zdrowia!
01:20Zdrowia!
01:22Mamo mi wykręciła żarówkę i czytałam z ladarką!
01:26Zdrowia!
01:28Zdrowia!
01:30Zdrowia!
01:32Rozpoczyć!
01:34Zdrowia!
01:36Zdrowia!
01:38Zdrowia!
01:40Zdrowia!
01:42KONIEC
02:12KONIEC
02:14KONIEC
02:16KONIEC
02:18Przepraszam, ale wszystko dobrze? Co się z Panem dzieje?
02:21Nie, nie, to już schodzisz
02:23Okej
02:25Jezus!
02:28A tak poważnie, co to było?
02:32Zawał?
02:34No, można tak powiedzieć, no
02:37A gdyby mi się coś stało, tak teoretycznie
02:40Umarł, czy coś, no
02:43Zająłabyś świątkiem
02:46Nie pomyliłeś leków dzisiaj?
02:49Mówię poważnie
02:50A ja serio Ci mówię, że mi się nie podoba ta rozmowa?
02:54Wow, Rafał
02:55Hej, może wezwę kogoś, albo wezwę
02:58Zostaw mnie
02:59Karetkę
03:00Za dużo kawy, za mało snu
03:05Rafał, Rafał, Rafał
03:09On jest poważnie chory
03:18Na co to znaczy poważnie chory?
03:22On umiera
03:22Jak to umiera?
03:25Na co?
03:29Co ty tu robisz? Wyjdź stąd
03:31Bo co?
03:32Mamo, Mamo
03:39Poszła na zakupy
03:41Zostaw to boli
03:44To woni
03:45Zostawie nie chcę, ja nie chcę
03:47Nie chcę
03:48Co się to dzieje?
03:49Mamo
03:50Nie uprasowano
03:52Wono
03:55Wono
03:55Ja mówię trzy raz
04:00Przypierdolniku
04:02Chuj jebany
04:04Bo żona
04:05Pani zielnicowa
04:06To jest żona
04:08Oczywiście, ja się zgadzam
04:09Pan sobie teraz usiądzie
04:11Spokojnie, odpocznie
04:11Ja nie wiem, jak pani mówi, żebym stał
04:13To ja będę stała
04:14Ja nie mówię, że pan stał
04:16Tylko, że pan siadł
04:17Dobrze? Pan sobie siądzie
04:18I odpocznie
04:19Spokojnie, siadamy
04:20Siadamy
04:20Siadamy
04:22Bardzo ładnie siadzę
04:23Nie leżymy
04:24Tylko siadamy
04:26Siadamy już
04:27O, dobra
04:28Nóżki pan schował
04:28To może sobie pan poleżeć
04:29Super
04:30Pilnuj go
04:31No i mamy trzy rany kłute
04:37Dwie przedramie
04:38Jedna szyja
04:39Niestety
04:39Tętnica
04:40Co my tu mamy?
04:44A co ty tu robisz?
04:46Pracuję
04:47No w twoim stanie?
04:48No nie ma już jakichś innych śledczych?
04:50Powiedziałaś jej?
04:52Jezu
04:52Zszedłeś prawie na oczach wszystkich
04:55No widzę, że jak sierżant Grodziec coś obieca
04:59Rafał
04:59Może mi ktoś wreszcie powiedzieć, co tu się wydarzyło?
05:05Pani Jagoda zgłosiła awanturę
05:08Jak przyjechałam, już było po wszystkim
05:09Komisarza Fonnasoń, komisariat na Gorczaku
05:21Widziała pani, co tu się wydarzyło?
05:24Dobrze, to pojedziemy na komisariat
05:26Spisać zeznania do protokołu
05:27Proszę ze mną
05:28Wypierdalasz stąd ścierwo
05:37Proszę
05:38Mamo, proszę
05:39Dobrze no, nic się nie stało
05:43Żebym ja cię zaraz nie wypierdoliła
05:46Mamo, ale ja nie chciałam
05:47Ja tu
05:48Ja go on, ja go na
05:51To chodzi w takich kusych kieckach
05:53I słyszę staniki na balkonie, co?
05:55Mamo, ale w tych wiesz jak ją jest
05:57Trzeba cię było od razu wyskrować, żeż mi ją
06:00Wą!
06:03No nie!
06:05No nie rusz tylko!
06:06Już!
06:09Zivka!
06:10No i po co te nerwy?
06:11Po co te nerwy?
06:17Podprzątaj tu lepiej
06:31Bałagan tylko robią syfiarze
06:47Dziękuję bardzo
06:52Naprawdę się nie spodziewałam
06:54Tak
06:55Wszystko okej?
07:05Alżona?
07:07Broda to...
07:09Chyba mnie znienawidzi
07:11Czemu?
07:14Raz
07:14Raz jeden
07:16Rozwiązałam krzyżówkę
07:18I wysłałam hasło
07:20I...
07:21Wyobraź co się stało
07:22Nie, gadaj
07:23Wygrałam, wygrałam, wygrałam
07:25Tak
07:26Opowiadaj
07:27Wycieczkę do Wenezii
07:31Za dwóch osób
07:33Hotel czterogwiazdkowy
07:36Transport
07:37I bilety do...
07:39San, san, san, san
07:41Do Sanoka
07:42San Marco
07:44No tak wiesz, tak jakby luksusowo
07:49Oooo
07:50Anialdo, oooo
07:52Ale Brodzie to ty nie mów
07:54Nie, nie, nie, nie, nie
07:57Załamie się
07:58Załamie się chłupina
07:59Tyle lat rozwiązywania tych krzyżówek
08:01Wysłał tych SMS-ów za miliardy
08:04Nie mów mój co, on tam wygrał, co?
08:06Szlak go trafi
08:07Długopis
08:08Który zresztą temat tam zgubił
08:11I od razu go zgubił
08:13Cośmy się wtedy nasłuchali
08:15Gdyby coś się zmieniło, będziemy się kontaktować
08:18Dobrze, dobrze
08:20Panie Olu
08:25Tak?
08:26Przepraszam, bo ja bym jeszcze miała jedną sprawę do pani
08:30Możemy porozmawiać?
08:31Pewnie, oczywiście
08:33To zapraszam
08:35Dobrze
08:39Grappa
08:40Grappa
08:42Grappa
08:43Grappa
08:44Grappa
08:45Grappa
08:46Grappa
08:47Grappa
08:48Grappa
08:49Grappa
08:50Grappa
08:51Grappa
08:59Widziałeś Mordo?
09:00Wszesty poziom
09:01Mordo zajebista
09:03Nieźle
09:05Proszę, proszę
09:16Przepuście mnie
09:17Co? Proszę
09:19Co?
09:20Proszę się mówi
09:22Stara się nie nauczyła?
09:23Proszę, chcę przejść
09:24He
09:25Ładna jesteś
09:26Ruchał cię ktoś kiedyś?
09:27Zostawcie mnie
09:28Pani niedotykarska, nieładnie
09:30Dajcie mi spokój
09:32Wsiarnia
09:36Zobaczenia mała
09:52O
09:53Tutaj
09:57Boże, jakie smutne oczy ma
09:59Prawda?
10:00Długo ją Pani znam?
10:02Ameliat dołączyła do mojej klasy w połowie roku szkolnego
10:07Przyprowadziły się z matką z Bielska Białej
10:10W połowie roku to może być trudne
10:14No właśnie
10:17Radzi sobie
10:19Świetnie
10:20Same szóstki, piątki
10:22Konkursy
10:23Ale
10:26Wycieczka nie
10:27Zabawa klasowa też nie
10:31Myślałam, że mają problemy finansowe
10:34Proponowałam matce wsparcie finansowe, ale odrzuciła pomoc
10:38Powiedziała dlaczego?
10:39No właśnie nie i to jest dziwne
10:42Pracuję jako nauczycielka kilkanaście lat
10:46Dziesięć lat na gorczaku
10:47Wiem, że trudno prosić o pomoc
10:49Ale sądzę, że w tym przypadku problem tkwi gdzie indziej
10:56To znaczy?
10:57No cóż
10:58W alkoholizmie matki
11:01Przepraszam, że tak mówię wprost
11:04A co na to dziewczynka?
11:06Mówi, że jest okej
11:07A ja widzę, że nie jest okej
11:10Amelia ma jutro ważny konkurs
11:13Miała donieść do szkoły
11:15Zgodę na uczestnictwo
11:16A jej nie ma w szkole
11:18A nie jest tak, że jest chora na przykład?
11:20No może
11:22A może coś jej się stało
11:26Ja mam dzisiaj wolne
11:28Miałam iść do lekarza, ale
11:30Wszystko się posypało
11:32I tak sobie pomyślałam, że może my byśmy dwie tam
11:35Pojechały
11:38Dobrze, pojedziemy od razu
11:40Dobrze
11:47Co?
11:49Kurde, brat
11:51Chcesz kasy to ją zarób, tak?
11:53Ale najlepiej uczciwie i legalnie
11:55Halo?
11:57Bartek
11:59Ej, pewnie
12:01Rozłącz się, najlepiej Bartek
12:03Sorry, nie zauważyłem
12:05Wszystko okej?
12:06Tak
12:07Ale na pewno, bo nie wyglądasz za dobrze
12:09No co robisz, zostaw mnie
12:11Dobrze, ale chciałem tylko porozmawiać
12:13A ja nie
12:23Halo?
12:25Musiałeś się rozłączyć?
12:27Dobra, słuchaj
12:29Przestań się popisywać przy kolegach teraz, Bartosz
12:32Tylko wysłuchaj mnie uważnie, rozumiesz?
12:33Uważnie, rozumiesz?
12:40No wyłączony
12:42A prosiłam, żeby zawsze była dostępna, tylko ona wie lepiej
12:47Dzieciaki
12:51A pani jest pewna, że jej nie ma w szkole?
12:53Pani dyrektor specjalnie do mnie dzwoniła w tej sprawie
12:56Amelia miała donieść zgodę na udział w konkursie z historii sztuki
12:59Jakim znowu konkursie?
13:05Wzięła plecak, wyszła
13:07Mogą panie sprawdzić, proszę bardzo
13:09Może bagary?
13:13Z koniec roku, może gdzieś poszła z innymi dziećmi, wszyscy są teraz przebodźcowani?
13:18Bo ja wiem
13:19No dobrze, jeżeli nie poszła do szkoły
13:21Gdzie mogła pójść?
13:23Jakieś koleżanki, znajomi, dalsza rodzina
13:25Właśnie najlepsza przyjaciółka, jak się nazywa?
13:30Nie wiem
13:32Jak to pani nie wie?
13:34Nie pani kto jest najlepszym przyjaciółką córki?
13:36No a co mnie to dorosła jest?
13:38Wtrącać się nie będę
13:44Jesteśmy tutaj tylko we dwie, ojciec Meli nie żyje
13:47Meli nie żyje
13:49No, jest jeszcze Wiesiu
13:51Wiesiu
13:52A Wiesiu to?
13:54Mój chłopak
13:57Tylko wyszedł do sklepu, bo z młodej to nigdy nie ma pożytku
14:01A jaki ma być pożytek, przepraszam bardzo, bo ja już nie rozumiem, co ma na panią pracować? Ona ma 13 lat
14:06No ale co z tego, że ma 13 lat?
14:08No dorosła jest
14:10Zresztą
14:12Człowiek by na rzęsach stawał
14:14Miodem dupę smarował
14:15A i tak nie dogodzi
14:18A ja na wszystko sama nie zarobię
14:20Pani Rena, to są przecież możliwości wsparcia, stypendium
14:24Nie potrzebujemy jałmużny, już chyba o tym rozmawiałyśmy
14:28Ale to nie jest jałmużna, ma pani bardzo zdolną córkę, myślę, że może wiele osiągnąć
14:33Poradzimy sobie same
14:35Dziękuję bardzo
14:37Idę szukać córki, pani radziłabym zrobić to samo
14:41W końcu po coś pani jest
14:47Dzień dobry
14:48Cześć
14:49Dzień dobry
14:51Cześć
14:52Dzień dobry
14:53Cześć
14:54Dzień dobry
14:55Dzień dobry
14:56Cześć
14:57Dzień dobry
14:59Dzień dobry
15:00Cześć
15:01Dzień dobry
15:03Dzień dobry
15:04Dzień dobry
15:05Cześć
15:06Dzień dobry
15:07Kubę, jestem Emelia
15:08A, proszę, zapraszam
15:11Kuba mi napisała, żebym przyszła, ale jeśli to zły moment
15:16Nie, nie, czemu zły, proszę, proszę, wchodź
15:19A, sorry
15:21Już się tutaj ogarnię
15:23Ten bałagan się chyba sam robi
15:26Najgorzej jest ze skarpetkami, zawsze któraś się zapodzieje
15:29No, no, jakby własnym życiem żyły, nie?
15:32A, proszę, tam, tam do końca i w prawo
15:44Spokojnie, tam 3 dni temu było włamanie do sąsiada, normalnie siedział sobie w kuchni, a oni mu z salonu TV-ka wynieśli
15:51No, dziwna okolica, proszę, zapraszam
15:53Myśli pani, że matka pójdzie jej szukać?
16:04Dzień dobry, sierżant Aleksandra Groziec, komisariat na Gorczaku
16:08A, do tych bohomazów na budynku, tak? No, nareszcie ktoś się zainteresował
16:13Dlaczego? Bohomazów?
16:15No, przy wejściu, przecież całe drzwi pomazali, dopiero co wymienialiśmy
16:19Yyy, nie wiem, mogę się dowiedzieć oczywiście
16:23Ja, yyy, chciałam panią zapytać o Amelie Baj
16:26Widziałają pani dzisiaj?
16:29No, widziałam
16:31Matka ją z domu wyrzuciła, a co się nadarła, to mała przez godzinę siedziała na korytarzu
16:37Rozmawiała z nią pani?
16:39Nie, ja się w cudze sprawy nie wtrącam
16:41Zaraz, moment, dziecko siedzi na klatce przez godzinę i pani się nie interesuje, nie zapyta co się stało?
16:49Pani sierżant, u nich to tam awantura idzie dzień i noc, każdy pretekst dobry
16:53Te awantury to lubosłowne, czy coś więcej?
16:59Ja to nie wiem, ale jak Renata i Wiesiek popiją, to hamulców nie mają
17:03Wiesz, dlaczego pani tego nie zgłasza?
17:07Już byś jeszcze im się oberwał?
17:09Nie no, oczywiście, najlepiej to swoją dupę własną chronić
17:12A co mi pani tutaj będzie...
17:13Ach!
17:17Jejku, i co teraz?
17:20Coś z tymi ludźmi nie tak
17:22Co to za choroba?
17:43Widzę, że Grodziec ci wszystkiego nie wypoplała
17:46Byłeś u lekarza, jakie masz rokowania?
17:48Badania, jakie robiłeś, kiedy?
17:54Rezonans, biopsja, tomografia była?
17:57A ty się nie za dużo seriali medycznych naoglądałaś?
17:59Rafał, pytam serio
18:01Moje życie, moja sprawa
18:03Rafał, mam...
18:04S, Rafał!
18:05Zajmij się swoją robotą
18:07Dzwoniła Grodziec
18:09Potrzebuję wsparcia, a wszyscy są w terenie
18:12Nie wszyscy
18:14Pineskę nie gości
18:18Telefon mi padł
18:22I nie mam ładowarki
18:24Spokojnie, zaraz coś ci znajdę
18:26Może najpierw...
18:28O!
18:30Przepraszam, przepraszam, boli?
18:31No...
18:32No...
18:33No...
18:35No, to wesela się zagoi
18:37A... przepraszam, kiedy wróci Kuba?
18:40Yyy...
18:41Eyy...
18:42Eyy...
18:43Eyy...
18:44Eyy...
18:45Eyy...
18:46Eee...
18:47Eee...
18:48No, to wesela się zagoi
18:49Eee...
18:50Eee...
18:51Eee...
18:52Przepraszam, kiedy wróci Kuba?
18:53Eee...
18:54Eee...
18:55Eee...
18:56Eee...
18:57Eee...
18:58Eee...
18:59Eee...
19:00Eee...
19:01Eee...
19:02Eee...
19:03To ja jestem Kuba
19:05Spokojnie, spokojnie
19:07No spokojnie, spokojnie.
19:08Co?
19:10No, ale spokojnie, przecież nic nie zrobię.
19:13Okłamałeś mnie.
19:14Spokojnie.
19:15No bo się bałem, że się mnie przestraszysz i że nie będziesz chciała ze mną gadać, ale...
19:19Jesteś stary.
19:21Ale poczekaj, zobacz.
19:22Poczekaj, pokażę ci coś, dobrze?
19:23Spokojnie.
19:25Pokażę ci, poczekaj, spokojnie.
19:28Zobacz.
19:30To są książki, które mi poleciłaś.
19:33Przeczytałem wszystkie.
19:34Nie, ten kryminał o Wenecji mnie tylko trochę znudził.
19:40Ale, posłuchaj, tak, jestem starszy i wiem, że powinienem był ci o tym powiedzieć, ale to przecież co to zmienia?
19:47No, znasz mnie, jestem Kuba.
19:50Nie musisz się mnie bać, nigdy bym cię nie skrzywdził.
19:55Jak chcesz, to cię odwiozę do domu.
20:00Ale jak chcesz zostać...
20:03Tylko może dałabyś znać twojej mamie, żeby się nie martwiła?
20:10Jak bym ją w ogóle obchodziła?
20:12Spokojnie, spokojnie.
20:28Spokojnie, Amelia.
20:30Amelia, Amelia, Amelia, Amelia.
20:32Amelia, Amelia, patrzy mnie, patrzy mnie.
20:35Krzysiu, no właśnie jest komputer, tylko nie ma hasła, no.
20:42No i...
20:43Ja wiem, że jesteś zawalony robotą, ale to jest ważne, no proszę cię.
20:49Wiesz, że jesteś najlepszym technikiem na całej komendzie i wszyscy cię bardzo lubią?
20:53Ale, panie komisarzu, po co od razu na komisariat?
20:58Dzięki.
20:58Dziewucha wyłączyła telefon i... i co?
21:02Teraz wszyscy mają sraczki dostać, bo nie chciały jej się podłączyć do prądu.
21:06Została wyrzucona przez własną matkę.
21:08Bzdura.
21:11Ja nikogo nie wyrzucałam.
21:13Sąsiadka mówiła coś innego.
21:14Łupia krowa.
21:17Byśmy się z młodą popsztykały. Tyle.
21:19Tak?
21:20To pani nazywa popsztykaniem?
21:22A pani to się nigdy z matką nie pokłóciła, tak?
21:24Kobieto, twoje dziecko nie wróciło do domu.
21:26Nie wiadomo, gdzie jest, co się z nim dzieje.
21:28Obcy ludzie zgłaszają zaginięcie. Ciebie to nie interesuje?
21:30Ja też latałam w samopas. I co?
21:32Jakoś wyrosłam na ludzi.
21:35Zahartowałam się, proszę.
21:38Piesiu!
21:40No, zrób coś, kochany, bo...
21:42Amelka odstawia jakieś cyrki, a mnie chcą do pierdla zabrać.
21:46Kurwa.
21:48Psy!
21:48No ale Piesiu!
21:51Prraszam panią.
21:54Piesiu!
21:59No bardzo jestem ciekaw.
22:02Skąd taka niechęć do funkcjonariuszy?
22:08Muzyka
22:19DZIĘKI ZA OBSERWACIE
22:49Teraz nie mogę
22:51Hej, jesteś zajęta?
23:14No od trzynastolatka, a zaginęła
23:18Patologiczny dom, patologiczna matka, wiesz?
23:23Straszne życie
23:23Gorczak pełną gemą
23:25Wyobrażasz sobie, że matka nie jest w stanie podać imienia
23:28Ani jednej koleżanki, córki?
23:31Przepraszam cię, coś... coś potrzebujesz
23:34Dlaczego Rafał nie podejmuje żadnego leczenia?
23:43Byś durny
23:48Co mam ci powiedzieć?
23:50A na co choruje?
23:55Nowotwór serca
23:56Śluzak czy mięsak?
24:01Nie, nie, nie wiem
24:02To jest bardzo rzadki nowotwór
24:04Mięsaki są bardzo agresywne
24:05Dają przerzuty na płuca, kości
24:08Ale to się da leczyć?
24:09Tak, podstawową metodą jest resekcja guza
24:12Autoprzeszczep serca
24:14W drugim rzucie chemio i radioterapia
24:17Skąd to wszystko wiesz?
24:21Po prostu bardzo dużo wiem o nowotworach
24:23Nie tylko o serca
24:24Słuchaj, a...
24:30Mogłabyś porozmawiać z Rafałem?
24:33Może cię posłucham?
24:34No może
24:39Okej
24:43A cześć
24:44Dzięki
24:46Co kurwa?
25:01Zmarźnie
25:02Zgłodnieje to wróci
25:03Jeszcze pasem po dupie powinna dostać za
25:06Samowolkę
25:07Gówniara jedna
25:08Wiedziała pani
25:13Ale proszę się odsunąć
25:16No co pani?
25:19O co pani chodzi?
25:19O gówno, wiedziała pani, nic z tym nie zrobiła
25:21No ale po co ta agresja?
25:25Skargę będę chciała złożyć
25:26Radzias, co się dzieje?
25:28Znowu mi to zrobił
25:29Mama miała nockę, nie zdążyłam zamknąć drzwi
25:33Prosiłam, żeby dał mi spokój
25:34A on się tylko śmiał
25:35O kim to?
25:38Proszę, niech pani wytłumaczy komisarzowi
25:40No to są jakieś bzdury
25:42Tak?
25:42No, pies jakbym muchy nie skrzywdził
25:45Ona kłamie
25:46Kłamie, bo jest zazdrosna
25:48Do kogo, kurwa?
25:51No przecież własnej córki bym nie dała zgwałcić
25:54Trzymaj mnie na sobie, bo ja szaleję zaraz
25:57Mama mi nie wierzy
25:58W ogóle nie chciała mnie słuchać
25:59Mówi, że wszystko zmyśliłam
26:00Dlaczego ona mnie tak nienawidzi
26:01Ta Amelka zmyśla
26:04No ona i Wiesiek się
26:07Trzymaj mnie, kurwa, bo ja jej zaraz
26:08Dogadują
26:10Dziec?
26:12No zresztą Wiesiek się nie wpieprza
26:13Bo to nie jego dziecko
26:14Co ty tu robisz?
26:30Chciałem cię przeprosić
26:31Wiesz
26:35Jeszcze muszę być dobrze, alright?
26:39A twoja kochanka wie, że ty tutaj jesteś?
26:41Ale ty już skończony
26:43Lidziesz się tylko ty
26:44James, proszę cię, wyjdź stąd
26:47Dostałem grant na badanie
26:49Będzie przełom
26:50Ja czuję to
26:51I to
26:53Może być nasz wspólny sukces
26:56Tylko ty i ja
26:58Razem jak kiedyś
27:00Potrzebuję cię
27:04Ja ze sobą być
27:06Wyjdź stąd
27:11Robisz to tylko dlatego, że
27:13Złożyłam pozew
27:13O rozwód, tak?
27:15Możesz stąd wyjść?
27:18Jesteś moją żoną
27:19I zawsze z nią będziesz
27:21Nie rozumiesz?
27:25Robisz co ty karze?
27:27Puść mnie!
27:28A więcej go
27:29Robi ze mnie cię nie ma
27:31Jesteś nikim
27:33Rozumiesz?
27:34Tak, Mara
27:34Nikim
27:35Niosłem ci
27:37Zostawię się tylko...
27:44Nie przeszkadzasz, James właśnie wychodził
27:46Do wróci, kochanie
27:50Wszystko w porządku?
28:04W porządku
28:05Kto to był?
28:11Moje życie, moja sprawa
28:12Niech tak zostanie, ok?
28:13Ok?
28:13Niech tak
28:14Niech tak
28:15Niech tak
28:16Niech tak
28:17Niech tak
28:18Niech tak
28:18Niech tak
28:19Niech tak
28:20Niech tak
28:21Niech tak
28:22Niech tak
28:22Niech tak
28:23Niech tak
28:24Jacek, przepraszam
28:25Nie, nie możecie teraz
28:27Przepraszam
28:27Nie, nie, nie
28:27Musiście wyjść
28:28Jak nie mogę
28:29Musiście wyjść
28:30Jacek, musisz się wyjść
28:31No co ty zwariowałeś pole
28:32Musisz się wyjść
28:33Przepraszam, nie mogę teraz
28:34Naprawdę nie
28:35Ale, słuchaj, zające z tym
28:37Innym razem, dobra
28:38Innym razem
28:38Amelia, wracaj do pokoju
28:54Wracaj do pokoju
28:55Wracaj, ej, Kuba, Kuba
28:56Ej, kośniu
28:59Myszko
29:00No a co?
29:02Nie przedstawisz mnie?
29:04Ej, Jacek, zostawiał, kurwa
29:05Spokojnie
29:07Przecież miły jestem
29:08I spokojny, tak?
29:11Żoneczko
29:12My się nie widzieliśmy
29:13Dzisiaj gdzieś wcześniej
29:14No
29:15O, o, o, o, kurwa
29:19Wie, pana mnie ugryzła
29:20Ty, ale fajne
29:21Mi się z tym mała
29:22Fajna dziewczyna
29:26Komisarz nocennia rozmawiał już z prokuratorem
29:33I z opieką społeczną
29:34Także
29:35Zrobimy wszystko, żeby zabrać tę dziewczynkę z tego domu
29:39Boże
29:42To moja wina
29:45Mogłam coś zrobić
29:46Ale w klasie mam trzydzieścioro uczniów
29:50Jeszcze połowa ma orzeczenia
29:52No i pewnie rodzice nieźle dokładają
29:55Tak, ciągle tylko pretensje, skargi
29:58Że za mało wycieczek
30:00Że za dużo wycieczek
30:01Że za niska ocena
30:03A koleżanka ma lepszą
30:04Amelio
30:06Ona nigdy nie chciała z panią porozmawiać?
30:12Nie
30:13Ja próbowałam kilka razy z nią pogadać
30:17Ale ona za każdym razem zmieniała temat
30:20Ale ja przecież widziałam
30:22Dzień dobry
30:27Bartek mówił, że jest coś do podpisania chyba, tak?
30:30A tak, tak, tak
30:31Poczekaj
30:31Zaraz znajdę te dokumenty
30:33A jak tam mój Bartuś ulubiony?
30:35Doszedł już do siebie?
30:36No
30:37Po tym pobiciu?
30:38Doszedł
30:39I się boję, że znowu zacznie kombinować niestety
30:41No, Bartuś to wiadomo
30:43A ja ją chyba skądś kojarzę
30:46Jak to?
30:49Amelię?
30:51A, no tak
30:52Mijałem się z nią
30:53Szła ulicą
30:54Cała jakaś zapłakana
30:55Miała krew na czole
30:55No chciałem jej pomóc
30:57Ale, nie wiem
30:58Przestraszyłem ją chyba
30:59Gdzie ją wypadnie widziałeś?
31:01A to już pani Jana rysuje, pani droga
31:03I rysuj, rysuj
31:09Tak
31:29Nie uciekj, jesz
31:31Lubisz się bawić w chowanego, co?
31:44Ja też lubię
31:46A, panielka, dokąd?
31:59Bo jeszcze pomyślę, że nas nie lubisz
32:01Dom, spotkanie z Mirkiem
32:12I ostatnie miejsce logowania telefonu
32:14Ściągam dane z monitoringu miejskiego
32:16Na razie w promieniu trzech kilometrów
32:18Ale trochę to potrwa
32:20A nauczycielka powiedziała, że
32:22W tej okolicy nie mieszka nikt z jej klasy
32:24Ale słuchajcie, bo
32:26Nie zdążyłem wam powiedzieć, ale
32:27Bo jest jeszcze ten cały Kuba
32:30Jakie Kuba?
32:34Sprawdzam komputer zaginiony
32:35I ostatnio regularnie z nim czatowała
32:38Co to jest za dzieciak?
32:39Skąd?
32:40W nasz, Gorczakowy
32:41Mamy adres?
32:43Jeszcze nie
32:44No nie patrz tak na mnie
32:46No robię co mogę
32:47A
32:49Nie możemy na niego po prostu napisać?
32:53No
33:02Kul, co to jest?
33:19Zdjęła się jeden, hehehe.
33:23Zdjęła się.
33:24A, jasne, jasne, Kubuś.
33:28No, dawaj, dawaj, frajerze.
33:38Co tak długo?
33:39Ty mordo!
33:42Spierdolić chciał, a następnym razem, jak ci się zachce szczaw, to ci przyniosę wiatro.
33:49Boże sobie, mnie nikomu nie...
33:51Zamknij mordę!
33:53Zostawcie ją do cholery, nic wam nie zrobiła.
33:55Weźcie mnie!
33:56Zobacz, zobacz, niewiniotko się odezwało.
33:59Ty mordo, a ty co z nią zrobiłeś?
34:01Co? Może korki z matmy jej dawałeś?
34:03Zamknij mordę.
34:05Mordo, masz coś na wzmocnienie?
34:07No jasne, szefie.
34:09Patrz na to.
34:12Gdy też się zamknij?
34:14A? Dziewiąty poziom.
34:16Zajebisty.
34:18Szymaj się.
34:24No, dobra.
34:25Pora na drugą część imprezy.
34:27Idziemy.
34:28Nie chcę.
34:29Nie chcę.
34:30Nie chcę.
34:31Nie chcę.
34:32Nie chcę.
34:33Nie chcę.
34:34Nie chcę.
34:35Nie chcę.
34:36Nie chcę.
34:37Nie chcę.
34:38Nie chcę.
34:39Nie chcę.
34:40Nie chcę.
34:41Nie chcę.
34:42Nie chcę.
34:43Nie chcę.
34:44Nie chcę.
34:45Nie chcę.
34:46Nie chcę.
34:47Nie chcę.
34:48Nie chcę.
34:49Nie chcę.
34:50Nie chcę.
34:51Nie chcę.
34:52Nie chcę.
34:53Nie chcę.
34:54Nie chcę.
34:55No ale nie masz nic dokładniej.
34:56To jest dzielnica willowa.
34:57Jest dom przy domu.
34:58Będę miał, ale to potrwa.
35:00Dobra, dawaj znać.
35:01Rafał.
35:02Co jest?
35:03Rozmawiałam z koleśem z domu obok.
35:04Twierdzi, że w okolicy nie mieszka żaden czternastoletni Kuba.
35:08No ale to co?
35:09To Krzysiek się pomylił?
35:10Za to w tamtym domu mieszka dwudziestoczteroletni Jakub Drewnowski.
35:16Cholera jasna.
35:17Mieszka sam.
35:18Z informatykiem nie rozmawia z sąsiadami.
35:21Nie podoba mi się to.
35:22No właśnie.
35:30KURWA!
35:32Zajebałeś ją czy co?
35:34Mordo!
35:35Jak ja jej nawet nie dotknąłem!
35:36I co teraz?
35:37No co?
35:38Spierdalamy!
35:39A co z nią?
35:40A co z Kubą?
35:41Widzieli nas?
35:42Kuba nic nie powie, że niby jedyny taki sprawiedliwy.
35:45Co?
35:46Chuj po prostu!
35:52Ratunku!
35:53Pomocy! Pomocy!
35:55Słyszyłaś?
35:58Ratunku!
35:59Ratunku!
36:00Ratunku!
36:01Ratunku!
36:15Chodźcie!
36:16Odsuć się od niego!
36:17Na grę!
36:25Odejdźcie od okno.
36:26Ręce do góry.
36:29Odwróć się do mnie i na kolana.
36:35No co?
36:36Tu jest jeszcze jeden!
36:39Wstanie.
36:41Mowy.
36:45Amelia?
36:46Druga.
36:47Amelia?
36:48Halo!
36:49Halo!
36:50Halo!
36:51Halo!
36:52Amelia!
36:53Halo!
36:54Dziewczyno!
36:58Amelia!
36:59Amelia!
37:00Amelia!
37:01Michał!
37:02Michał!
37:03Ja naprawdę nie chciałem, żeby oni ją skrzywcili.
37:11My się tylko ze sobą przyjaśniliśmy.
37:14Przyjaśniliście się?
37:15Tak.
37:16Miłosio rozmawiałam.
37:18Tylko sobie gadaliście, tak?
37:21Spójrz mi w oczy i powiedz, że nie planowałeś niczego więcej.
37:28No już czekam!
37:30No to chyba kurwa mamy odpowiedź.
37:32Ty wiedziałeś w ogóle, ile ona ma lat?
37:34No pytam się, czy wiedziałeś, ile ona ma lat?
37:35No pytam się, czy wiedziałeś, ile ona ma lat?
37:36Wiedziałem.
37:37Co ty sobie wyobrażałeś?
37:38Co ty jesteś?
37:39Leon zawodowiec?
37:40A ty jest Matylda?
37:41Co was z nim wyłączyło?
37:42No...
37:43Różne rzeczy.
37:44No książki, filmy...
37:45Dobra.
37:46Powiedzmy, że ty jesteś naprawdę na tyle upośledzony, że ci się wydaje, że to jest prawda.
37:49No dobrze, książki, filmy, czyli przyjaźń. Tak? Przyjaźń do was łączyła. Tak?
37:51No tak.
37:52Poszukałeś ją Trepie, a to jest przyjaźń? Na tym przyjaźń polega?
37:55Ale ja... ja chciałem to powiedzieć. Chciałem jej powiedzieć.
37:58To jest dziecko, dociera to do ciebie.
38:00Dociera to do ciebie.
38:01No to jest dziecko, dociera to do ciebie.
38:03Z patologicznego domu. O czym wiedziałeś dokładnie? Że jest sama, że nie ma nikogo. I nawet nie chcieliś pomóc.
38:14Kurwa, próbowałem.
38:16No to jest dziecko, dociera to do ciebie.
38:18Z patologicznego domu. O czym wiedziałeś dokładnie. Że jest sama, że nie ma nikogo.
38:25I nawet nie chcieliś pomóc.
38:28Kurwa, próbowałem.
38:32Żadnie.
38:36Czego? Że wszedłeś na ten czat, czy że udawałeś jej rówieśnika?
38:40Gdybym ją cofnąć czas.
38:43Wiesz co, nową przyjaciółkę znalazł, ile bym miała lat 10? To jest z tobą nie tak, człowieku.
38:48Ja po prostu mam... mam wrażenie.
38:55To jej to powiedz.
38:59Albo jeżeli naprawdę ją polubiłeś, to się trzymaj do mnie z daleka.
39:03Zdjęcia.
39:05Zdjęcia.
39:07Zdjęcia.
39:09Zdjęcia.
39:11Zdjęcia.
39:13Zdjęcia.
39:15Zdjęcia.
39:17Zdjęcia.
39:18Zdjęcia.
39:19Zdjęcia.
39:21Zdjęcia.
39:23Zdjęcia.
39:25Zdjęcia.
39:27Zdjęcia.
39:29Zdjęcia.
39:31Zdjęcia.
39:33Zdjęcia.
39:35Zdjęcia.
39:37Zdjęcia.
39:39Zdjęcia.
39:40Zdjęcia.
39:41Zdjęcia.
39:42Zdjęcia.
39:43Zdjęcia.
39:44Zdjęcia.
39:45Zdjęcia.
39:46Zdjęcia.
39:47Zdjęcia.
39:48Zdjęcia.
39:49Miejmy nadzieję.
39:54Wiesz, nie mogę zrozumieć, dlaczego ona nie szukała pomocy gdziekolwiek.
40:01Wiesz, które dziecko się doniesie na swoją matkę.
40:14Jestem pełna podziwu dla pani Jagody.
40:19Dziecko z taką traumą, ja bym mogła pani dała radź.
40:28Powiedziała, że jak tylko uzyska prawo do opieki, to się wyprowadzą z Korczaka.
40:32Chodź jak najdalej.
40:33Dasz mi chwilę?
40:35Dobra, to ja poczekam na dule, okej?
40:49Dzień dobry.
40:50Dzień dobry.
40:51Dzień dobry.
40:52Dzień dobry.
40:53Dzień dobry.
40:54Dzień dobry.
40:55Dzień dobry.
40:56Dzień dobry.
40:57Dzień dobry.
40:58Dzień dobry.
40:59Dzień dobry.
41:29Dzień dobry.
41:30Dzień dobry.
41:31Dzień dobry.
41:32Dzień dobry.
41:34Dzień dobry.
41:35Rafał.
41:55Co jest?
41:57Przede wszystkim chciałam cię przeprosić za dzisiaj, że tak na ciebie naskoczyłam.
42:02Byłam zdenerwowana.
42:04Zresztą nieważne.
42:04Masz rację, nieważne. Na razie.
42:06Ja wiem, co ci jest.
42:09Czy to by się naprawdę cię zludziło?
42:12Znam kogoś, kto może ci pomóc, a przynajmniej spróbować.
42:16Nikt mi nie może pomóc.
42:18Ja się z tym naprawdę już pogodziłem.
42:21No to pogódź się teraz z tym, że możesz żyć.
42:24Nie wiem jeszcze jak długo, ale na pewno dłużej niż teraz zakładasz.
42:28KONIEC.
42:30KONIEC.
42:32KONIEC.
42:33KONIEC

Recommended