- 2 days ago
Category
📺
TVTranscript
00:00KONIEC
00:30KONIEC
00:32KONIEC
00:33KONIEC
01:00KONIEC
01:30Myślałam, że się nie odezwiesz.
01:46A może sam zamkniesz?
01:49Co, co dla mnie?
01:50Ej, nie trzeba się tak spieszyć, kochaneczko.
01:54Schody ślizkie jeszcze o wypadek łatwo.
01:56Dobrze, proszę mi stąd to zabrać, panie Mirku.
01:58Nikt nie będzie mi grzebał po piwnicy.
02:00Ale pani Żanetko, to chociaż na kilka dni...
02:03Ja już powiedziałam, proszę iść.
02:07A co, to jakiś problem jest?
02:08Tak, to jest duży problem, bo tam już w ogóle nie ma miejsca i nic się nie zmieści.
02:13Jezu, co się stało?
02:15Ty go zabiłaś?
02:18Ty zabiłaś swojego męża?
02:22Słucham?
02:24Ja byłem w piwnicy.
02:27Widziałem go.
02:28Dlaczego ty go tam trzymasz?
02:46Stary, ale chłop jest chory.
02:48Gorączkę może ma?
02:49Nie, coś jest nie tak.
02:50Nie wiem co, ale...
02:51Basel, posłuchaj mnie.
02:52Ja nie mam czasu na takie pierdoły.
02:55Ja prowadzę trudne śledztwo, rozumiesz?
02:56Trzeba to sprawdzić.
02:58Ale jak?
02:58Nie wiem, jak jakoś trzeba.
03:00Niby on, a gada jak nie on.
03:02Kuma pan?
03:02Kurwa pan.
03:16Kurwa pan.
03:17Słucham, co jest?
03:33Ta dziwka spakowała mi się do bagażnika.
03:36Żyje, ale ledwo.
03:37Co się stało?
03:39Wylało się co nieco.
03:41Co robić?
03:42Wiesz, co robić.
03:42Nie musisz mnie informować o szczegółach.
03:45Tak.
03:47Jest, dawaj.
04:10Czekaj.
04:10Już zawijamy ją.
04:12Sieć.
04:13Musisz ją docisnąć.
04:15Sieć, mówię.
04:16Nie mam powodu, żeby ją zawinąć.
04:20Po co tu siedzimy?
04:22Po to, żeby zdobyć dowód, czy ma coś wspólnego ze zniknięciem Janka.
04:26Przecież ma coś wspólnego.
04:27Sąsiad mówił.
04:29Musimy ruszać.
04:31Czekaj, nie mam, szybko.
04:32To chyba wszystko.
04:50Nie do końca.
04:54Proszę.
04:56Jest twoja.
04:56A, pokwituj.
05:04A...
05:04Ale...
05:06Jak?
05:06No przecież występowałaś o przydział.
05:10A nie rozumiem.
05:13To jest...
05:14Onieśmielenie?
05:16Szok?
05:17Obawa?
05:18Brak snu.
05:23Komisariat na Gorczaku.
05:25To na odległość.
05:26Mamy prowadzić obserwacje?
05:27Gdzie?
05:28Muszę tam wracać.
05:30W pracy jest.
05:30Nie będę siedział i patrzę na budynek.
05:33Aż człowiek zaginął.
05:34Dobra, już wysyłam.
05:37Młoda kobieta znaleziona na bagno.
05:39Trzeba jechać.
05:40Słyszysz?
05:42Na Gorczaku nie ma plaż.
05:45Sam się tym zajmę.
05:50Dobra, jadę.
05:52Jadę z tobą.
06:06Weźcie trochę bliżej.
06:08No przecież was nie ugryzie, nie żyje, no.
06:10Serio?
06:14Ktoś obciążył zwłoki i wrzucił do torfowiska.
06:17Dobra, kto ją znalazł?
06:19Mężczyzna, który wykopywał torf na opał.
06:22Oczywiście nielegalnie.
06:24Dobrze, że w ogóle to zgłosił, bo rozkładałaby się w tym torfie przez wieki.
06:29Jak długo tam leżała?
06:32Trudno powiedzieć, ale myślę, że kilka dni.
06:35Więcej ci powiem, jak zrobię sekcję.
06:36Ale wstępnie nie widać już żadnych dodatkowych obrażeń, więc prawdopodobnie utonęła.
06:44Chcesz mi powiedzieć, że ktoś tam ją wrzucił żywcem?
06:47Nie można tego wykluczyć.
06:49A miała coś przy sobie?
06:52Nie, żadnych dokumentów, ale ja ją znam.
06:56To dlaczego od razu nie mówisz?
06:58To Zuza Nowak.
06:59Jej rodzice, porządni ludzie, mają kasę, prowadzą taką sieciową piekarnię.
07:04Piekarenka u Nowaka, kojarzę.
07:07No szkoda dziewczyny, szkoda rodziców.
07:09To była ich jedyna córka.
07:10Nie, nie, nic mi nie jest.
07:35Złapcie tego śmiecia, który jej to zrobił.
07:43Śmiecia?
07:45A pan, co chcemy śmieć?
07:53Po prostu...
07:55Stało się coś strasznego.
07:59No ale co?
08:00Jędrek!
08:00Ja nie mogę przez telefon.
08:02Przyjedź tu.
08:04Cholera.
08:05Wiedziałam, żeby tego nie tykać.
08:07To jest Zuzum, tak?
08:08Nie mogę przyjedź tu.
08:10Musimy porozmawiać.
08:13Czekaj.
08:25Jędrek, co się dzieje?
08:26Jędrek!
08:26Jędrek!
08:30Muszę jechać do mężu.
08:37Pani mąż jeszcze jakąś godzinę, może dwie zostanie na obserwacji w szpitalu.
08:44Na szczęście nie był to zawał, tylko atak paniki.
08:50Tak, atak paniki.
08:51Możemy porozmawiać, jest to bardzo ważne?
09:08Wszystko mi jenno.
09:09Ponuś pani córka studiowała we Wrocławiu, tak?
09:20Tak.
09:22Socjologię.
09:23Przyjechała do nas na kilka dni, ale wizyta skończyła się.
09:27Następnego dnia.
09:29To znaczy?
09:31Ojciec ją zobaczył z tym chłopakiem pod lasem.
09:34I się zdenerwował.
09:37Jakim chłopakiem?
09:39Takim miętrkiem.
09:45Zuzę zadawała się z nim jak była w liceum.
09:48Ciągle znikała z domu.
09:50Czuliśmy od niej alkohol, marihuanę.
09:54Ucieszyliśmy się jak pojechała do studia do innego miasta.
09:57Mieliśmy nadzieję, że ta znajomość się urwie.
10:03Ale się nie urwała?
10:05Nie.
10:05Nie.
10:05Dobrze, a coś więcej może pani powiedzieć o tym chłopaku?
10:11To taki, jak to się mówi, anarchista.
10:21Mieszkał w pustostanach, potem w lesie.
10:26Dzikus obdartus żywi się tym, co znajdzie na śmietniku.
10:31Nigdy nie rozumiałam, co Zuzę w nim widzi.
10:36A co się stało, jak ojciec ją zobaczył z nim?
10:42No, on jest cholerykiem, więc miło nie było.
10:48Dlatego wizyta trwała jeden dzień, tak?
10:49Zuzę zabrała swoje rzeczy, plecak i powiedziała, że wyjeżdża, że nie będziemy jej mówić, z kim ma się zadawać.
11:05Jak to możliwe, że ona w ogóle nie wyjechała?
11:08To on jej to zrobił, tak?
11:14Pan Jędrzek?
11:18Znajdziemy sprawcę.
11:22On musi za to odpowiedzieć.
11:26Musi.
11:27No, nazywa się Jędrzej Hołubek.
11:42Legitymowałem już go kiedyś.
11:44Podobno gdzieś tutaj biwakuje.
11:46A za co go legitymowałeś?
11:48Właśnie za nielegalne biwakowanie.
11:51Jak zareagował?
11:52No, wiesz co, spokojny był.
11:54Zmienił miejsce.
11:59To taki reper, czy gościu, który po prostu nie lubi cywilizacji?
12:04Nie, no wiesz, myślę, bliżej mu do takiego włóczęgi, co to po mordzie od czasu do czasu dostaje.
12:10Widziałem, miał kilka sinaków.
12:12Zgłaszał to?
12:13Nie, chyba nie.
12:15No, chyba coś mamy.
12:24Policja!
12:26Stój!
12:27Goń go!
12:31Hej, młody.
12:33Wszystko w porządku?
12:33Halo?
12:34Żyjesz?
12:38Już w życiu mu pomóc.
12:41Kaszowski.
12:42Potrzebuję karetkę.
12:43Tyle brakowało.
12:51Już prawie go miałem.
12:54Tylko mi nie mów, że dwa trupy jednego dnia.
12:57Nie, na szczęście.
13:00Karetkę zabrała chłopaka.
13:01Dostał, kijem po głowie.
13:04Uratowaliśmy mu życie.
13:05A sprawca?
13:07Prawie go miałem.
13:08Tyle brakowało, słuchaj.
13:09Uciekł.
13:11Niestety, ja go nie widziałem.
13:15Trzeba zabezpieczyć te rzeczy wszystkie.
13:20A to już przeszukaliście?
13:22Nie, no, czekałem na ciebie.
13:31Ale to chyba nie są jego rzeczy.
13:35Wiesz co, to może być plecak
13:37Zuzanny Nowak.
13:39Tak matka go opisała.
13:42Mogła tu się zatrzymać
13:43po tym, jak wróciła od starych.
13:46No to rodzi się pytanie,
13:47jak trafiła na turfowisko.
13:51Cii.
14:00Cii.
14:04Cii.
14:05Cii.
14:09Jędryk, cholera.
14:14Co się stało?
14:15Komisarz Kaszubski.
14:18Halo?
14:20A?
14:22Pierwszej kolejności
14:23nabierz mi ten numer.
14:24Jasne.
14:29Następnym razem
14:30na pewno go złapię.
14:31Nie ucieknie mi.
14:31To ja.
14:49Po co dzwonisz?
14:51Miałeś sprawę załatwić.
14:52No i załatwiłem.
14:54Psymię prawie dopadły.
14:55Mam tego dosyć.
14:56Po co w ogóle ta akcja?
14:57Nie twoja sprawa.
14:58Po co?
14:59Przedkaże robić,
14:59co się robi.
15:00Też nie wiem,
15:00po co to wszystko.
15:01Nieelvej.
15:05I załatwić.
15:07Moje.
15:14Moje.
15:15Po co.
15:17Zdjęcia i montaż
15:47Zdjęcia i montaż
16:17Zdjęcia i montaż
16:47Zdjęcia i montaż
17:17Zdjęcia i montaż
17:47No wygląda na to, że był w stałym kontakcie z denatką
17:51Często dzwonili do siebie
17:53A wiadomości?
17:55Zero
17:55Tylko rozmowy telefoniczne
17:57Nie miał nawet popularnych komunikatorów
18:00A social media?
18:01Nic, ale miał taką apkę szyfrującą
18:05typową dla działania aktywistycznych
18:07Spróbujesz się do niej dostać?
18:10No
18:11Nie myślałem, że kiedyś to powiem
18:14Zuch
18:15Dzień dobry
18:30W końcu pani raczyła się do nas odezwać
18:34Co z Jędrkiem?
18:37Co się stało?
18:39Jest w szpitalu, ktoś go napadł
18:40Jak to napadł?
18:42Co się stało?
18:44Skąd się znacie z Jędrzejem, chałupkiem?
18:48Z protestów w Puszcze
18:49Wie pani, kto mógłby go napaść?
18:54Jesteście w stałym kontakcie?
18:56Nie wiem
18:57Rozmawialiśmy przez telefon
18:59A nagle usłyszałam krzyk
19:00Połączenie się urwało
19:01Potem oddzwoniłam
19:03Ale usłyszałam obcy głos
19:04Przestraszyłam się
19:05No i rozłączyłam
19:06I?
19:08To dlaczego nie zadzwoniła pani na policję od razu?
19:13Co z nim?
19:14Wyjdzie z tego?
19:15Nie wiadomo
19:18Zna pani Zuzannę Nowak?
19:21Słyszałam o nie od Jędrka
19:22Ale nie znam jej osobiście
19:24A co z nią?
19:26Nie żyje
19:27Jak to?
19:30Jak to nie żyje?
19:32Będzie pani w najbliższym czasie w Latowicach?
19:35Raczej się nie wyrwę
19:36Dobrze, rozumiem
19:38W takim razie być może
19:40Ktoś panią przysłucha we Wrocławiu
19:42W ramach pomocy prawnej
19:43I następnym razem proszę
19:45Odbieraj z telefony
19:46Do widzenia
19:48Do widzenia
19:49Do widzenia
19:49Co z tobą?
20:16Co się stało?
20:22Powiesz coś?
20:24Co się stało?
20:28Zuza
20:28Zuza nie żyje
20:32Wiem
20:33Rozmawiałam z policjantem
20:36I coś mu powiedziałaś?
20:40Nie
20:41Przyszłam od razu do ciebie
20:43Jakbyś cię przemknęłam
20:44Chyba nikt mnie nie widział
20:45Ale powiedz co z Zuzą?
20:48Co się stało?
20:49Zabili ją
20:50Nie wiem jak to się stało
20:54Ale znaleźli jej ciało na torfowisku
20:56A wiesz kto cię zaatakował?
21:00Ten typ co go widzieliśmy z Zuzą jak obserwowaliśmy wysypisko
21:07Jędrek
21:09Co my się wpakowaliśmy?
21:16Co ty robisz?
21:20Lesz!
21:22Musimy stąd wiać
21:23Psiarnie podejrzewa, że to ja zabiłem Zuzę
21:27A jak mnie złapią
21:30To już niczego się nie dojemy
21:32Słuchaj
21:34Może by pogadać z policją jednak
21:36Tego się nauczyłem w życiu aktywistycznym, żeby psał nie ufać
21:47To jak?
21:49Możesz mi?
21:51Musimy dokończyć to co zaczęła Zuza
21:53Ej
21:55Kaszubski
22:21Jak to ziw to?
22:25Ale co? Wypisał się?
22:28Uciekł?
22:31Dobrze, dziękuję za informację
22:33Wyobraź sobie
22:36Że Jędrzej Hołubek uciekł ze szpitala
22:39A to nie postawiliście tam nikogo do pilnowania?
22:46Mój błąd
22:47Masz coś?
22:48W plecaku Zuzanny Nowak znalazłem pendrive
22:51To dlaczego kurwa od razu tego nie pokazałeś?
22:53No bo zaszyty był, no przeoczyłem na początku
22:55Dawaj tu
22:56I myślisz, że to może być jakieś nielegalne zakupywanie śmieci?
23:24Da się to jakoś wyostrzyć?
23:46Nie da rady, im ziarno wychodzi
23:48Nagranie jest kiepskiej jakości
23:49Czyli zidentyfikować te gości nie da rady?
23:55Numerów rejestracyjnych też raczej nie odczytamy
23:58Myślisz, że to jakieś wysopisko na Gorczaku?
24:05Nie mam pojęcia
24:06Słuchaj, w takim razie trzeba
24:10Odwiedzić wszystkie pobliskie wysopiska
24:13Dobra, to ja jeszcze
24:17Spróbuję coś wyciągnąć z tego nagrania
24:20Trochę popracuję nad nim
24:22Mnie to bardziej zastanawia
24:25Co to robiła Zuzanna Nowak
24:28Bo nie wydaje mi się, że przyjechała tylko odwiedzić rodziców
24:32Coś tu kurwa nie gra
24:34Dobra, możesz dać prasuj
24:38Mam kilka takich kryjówek
24:51Życie w lesie jednak nie jest takie łatwe
24:54Mówiłam Zuzie, żeby odpuściła tą sprawę
24:58Ona ukradła mi legitymację dziennikarską
25:00I przyjechała węszyć
25:01No wiem
25:02Dlaczego jej nie powiedziałaś, żeby odpuściła?
25:06Po co ją zachęcałeś?
25:07Sama się gdzieś rano wymknęła, żeby ich obserwować
25:09My musimy iść na policję
25:15No to idź
25:18Nie wsadząc na zabicie Zuzy
25:21A to on te sprawy spieprzą albo zamiatą pod dywan
25:24Nie raz widziałem, jak polskie służby działają
25:28O sum tej cholernej planety się nikt nie interesuje, co dopiero nami
25:32Te skurwysyny w końcu nas dorwą wszystkich i wsadzą do torfu
25:40To co robimy?
25:44Musimy mieć mocne dowody i dokumentacje, żeby w ogóle ktoś nam uwierzył
25:48Sprawdziłaś te rejestracje?
25:50Tak, należą do jednego typa, który ma ten teren z kontenerami
25:53Ok
25:54No i pewnie tam trzymają to gówno
25:55Dobra, to jutro tam pojadę
25:57A dziś nocujemy tutaj, ok?
25:59No i pewnie
26:04Hej.
26:25Hej. Jak się pracuje z odznaką?
26:29Co ja? Tak samo.
26:30Mamy coś?
26:34Mhm. Podczas sekcji Zuzanny Nowak coś mnie zainteresowało.
26:40Co takiego?
26:42Niebiesko-fioletowy odczyn na dziąsłach denatki, więc zleciałam badanie krwi.
26:47I co wyszło?
26:48Okazało się, że jest zatrute rtęcią.
26:50Ale nie tylko. Też azbestem, DDT, PCB.
26:54Generalnie wygląda, jakby wpadła do beczki z toksycznymi odpadami.
27:01Odpady toksyczne.
27:03Aha. W każdym razie, zanim ktoś ją utopił w torfie, była już poważnie zatruta.
27:12Wiesz co, na nagraniu z pendrive'a Zuzanny Nowak ktoś coś przywiózł na wysyłopisko śmieci.
27:17W wojennikach i w beczkach.
27:20Myślisz, że...
27:21Spadaj z tym, ok?
27:34Po co w ogóle ze mną przyszłaś?
27:37Daj już spokój, co?
27:39To nie był dobry pomysł.
27:41Sam to załatwię, ok?
27:43Przestań. Jesteśmy w tym razem.
27:45Poza tym wyrobiłam sobie legitymację dziennikarską.
27:47W razie, czego ktoś nas przydybie, no to coś ciemnie.
27:52Ok.
27:52Daj.
27:53Daj.
27:54Dzięki za oglądanie!
28:24Nie śpij, bo cię okradną.
28:31Co tak stoi się nade mną, jak sępy jakieś?
28:37Całą noc siedziałem nad tą apką szyfrującą w telefonie Jędrzeja Chłupka.
28:42I?
28:43No i mam całą tajną korespondencję między Jędrzejem a Zuzanną.
28:49Niech zgadnę. Chodzi o odpady toksyczne?
28:51Chcecie czytać, czy mam wam streścić?
28:56Streść.
28:57Wykryli, że ktoś zakopuje toksyczne śmieci na wysypisku pod lasem na Gorczaku.
29:04Gruba sprawa. Facet przywozi te odpady furgonetką.
29:08No i zaangażowali dziennikarkę.
29:10Martę Kozłowską?
29:12Zaraz, ale ona mówiła, że nie zna Zuzanny Nowak, że ją tylko zna ze słyszenia.
29:17No to kłamała. Marta Kozłowska miała dziennikarskimi kanałami sprawdzić, do kogo należy ta furgonetka.
29:25Wygląda na to, że jest jakaś baza, gdzie te śmieci są składowane.
29:30Czyli co? To po prostu mogła być egzekucja.
29:33Dziewczyna została zabita przez błędziorów, bo zaczęła za bardzo węszyć na Gorczaku.
29:37Razem ze swoim kolegą aktywistą.
29:39A mamy numery tej furgonetki?
29:41Są w korespondencji na apce.
29:45Dlaczego jeszcze ich nie mam?
30:00Dobra, zmykaj stąd, za dużo dług.
30:04Daj już spokój, mówiłam.
30:05Zrobim tak. Ja tutaj się schowam i poczekam, aż nadjedzie furgonetka.
30:13A potem wkradnę się do niej i zobaczę sam, gdzie wywożą to gówno.
30:19Zwariowałaś.
30:20Co?
30:22Przecież zabiją cię jak Zuzę.
30:24Nie, dobry plan.
30:25A ty to, kurwa, kto jesteś?
30:35Jestem dziennikarką z Wrocławia.
30:37To jest moja legitymacja.
30:42Robię reportaż o utylizacji śmieci.
30:45No i szukałam tu kogoś, żeby pogadać.
30:47No to się kiepsko składa, bo ja nie lubię gadać, suko.
30:52Cic! Cicho, bądź!
30:54Cicho, bądź!
31:24KONIEC
31:44Stój!
31:45Co ty robisz?
31:46Gdzie jest Janek?
31:47Zostaw mnie!
31:48Co ty mu zrobiłaś?
31:49Puszcz mnie, no zwariowałeś!
31:51Czy coś mu zrobiłaś? Gdzie on jest? Zgadaj!
31:53Spieprzaj!
31:54Mówię ci, póki nie powiesz, byłaś!
31:56No dobra, dobra, dobra, okej?
32:23Frugonetka należy do Romana Kubiaka.
32:34Facet jest właścicielem dużego terenu z kontenerami, okazuje się, że gościu sprowadza toksyczne śmieci z zagranicy i je utylizuje.
32:43Raczej zasypuje na wysypiskach.
32:45Przynajmniej tak by wynikało z nagroń Zuzanny Nowak.
32:48My coś więcej wiemy o tym Kubiaku?
32:52Niestety tylko tyle, że to były ochroniarz.
32:56Natomiast zastanawia mnie, skąd ten gościu miał tak duże pieniądze na ten interes.
33:01Słup stawiam na mafię śmieciową.
33:06Dobra sprawa.
33:07Dlatego warto poinformować wydział do walki z przestępczością zorganizowaną.
33:11Dać im wszystkie materiały.
33:12A muszę z kimś porozmawiać. Czego nie rozumiesz?
33:14Nie mogę tutaj stać i czekać. Nie mam na to czasu.
33:17Każdy musi swoją odczekać.
33:20Ją zabiją jak Zuzkę.
33:31Co się tu dzieje? Dlaczego pan uciekł ze szpitala?
33:33A kłusi jesteście? Zabiją ją przecież.
33:36To kogo? Gdzie?
33:38Dobra pokażę wam, ale musimy jechać tam od razu, bo jeszcze...
33:41Gdzie się wywiozą?
33:43Dobrze, jadę.
33:47Jakieś wsparcie?
33:49Dam znać.
33:55Da znać.
33:56To już z tego kurwa nie kapuje.
34:03Ta dziennikarka nazywa się tak samo jak tamta, którą zajebałem?
34:06To kogo ty tam zajebałeś w końcu?
34:08No teraz już nie wiem. Myślałem, że dziennikarkę.
34:12Miała przy sobie legitymację, no.
34:14Nie jesteś tu od myślenia debilu.
34:16Nie wiem. No nie wiem jak to możliwe.
34:18Zdjęcia na legitymacji nie miała?
34:21Ślepie jesteś?
34:22No miała, no ale się nie przyglądałem.
34:25Tamtą dziewczynę rzuciłem do torfowiska.
34:27No przecież tamtąd nie wylazła.
34:28Jeszcze raz powtórz.
34:40Co zrobiłeś z tą dziennikarką?
34:42Co, co?
34:44Związałem słuchę, obciążyłem kamieniem i wrzuciłem do torfowiska.
34:48Za wylotem na Mogilno.
34:51Gdzie?
34:52W lesie, za wylotem na Mogilno.
34:58Związałem.
35:18Co są z siebie?
35:20Przyjrzyj się.
35:22To ta dziewczyna, którą wrzuciłeś do torfowiska?
35:24Ta, czy nie ta?
35:28Nie wiem.
35:30Zastanów się.
35:34Tak.
35:36Kto ona?
35:47Kto to jest?
35:49To Zuza.
35:51Moja córka.
35:52Policja!
36:00Policja, rzuć broń!
36:03Rzuć broń!
36:06Rzuć...
36:06Kochani, jestem...
36:19Janek?
36:30Janek?
36:31Skam itsza.
36:34O Great commercial...
36:37Janek?
36:39Jaka...
36:40Jaka bez niech?
36:41Nie, wrzuć do nieba w tobog.
36:43Wrzuć...
36:44Janek, wysusc،سب...
36:45Wrzuć do niebego w k Leibe.
36:47Janek?
36:49лиś...
36:51jestem...
36:52Jaka?
36:53Nie?
36:54KONIEC!
37:24KONIEC!
37:30Dlaczego nie dałeś mi się zabić, co?
37:34Jak ja mam po tym wszystkim żyć?
37:38Nie, nie pytaj.
37:42Co to, wpierdalaś?
37:44Natalej!
37:45Natalej! Zabij mnie!
37:47Powiesz kumplą, że w obronie własnej.
37:49No zabij mnie, klino!
37:51A gdyby tak jak zaplanowałeś?
37:53Zginęła ta dziennikarka, też młoda kobieta.
37:56A nie twoja córka.
37:58Ty miałbyś to w dupie, co?
38:00Masz dzieci?
38:01Nie masz.
38:02Nie wyglądasz na takiego.
38:04Więc co ty, kurwa, możesz wiedzieć?
38:10Zapłacę ci.
38:12Zapłacę cię!
38:13Dostaniesz wszystko to, co mam.
38:15Ile chcesz?
38:17Trzy miliony?
38:18Pięć?
38:19Mów!
38:20Taka okazja więcej razy się nie zdarzy.
38:26No mów!
38:29Jak nie chcesz zrobić tego sam, to zostaw mi sznurówki albo coś ostrego.
38:32Zrobię to sam!
38:33Zlituj się, kurwa!
38:38Zlituj się, kurwa!
38:51Bazyl, to znowu ja.
38:53Jestem już po robocie, możemy działać.
38:55Odezwij się, no.
38:57Co tam, kawar?
39:00Dorabiasz sobie po godzinach do cienkiej pensji?
39:06Nie każdy broda zarabia tyle, co ty.
39:08No.
39:09Chociaż też dzisiaj mogłem zgarnąć ze trzy bańki.
39:12Mhm.
39:13Ale serio, coś kombinujesz z tym narwanym kumplem Palickiego?
39:16Nie.
39:17Muszę go namierzyć.
39:21Chopak ma więcej zapału niż rozumu i właśnie zniknął mi z radaru.
39:25Idź sobie do domu.
39:27Odpocznij.
39:28Psa pogłaszcz.
39:29Telewizor się sam nie obejrzy.
39:34Nie takie proste.
39:36Na razie.
39:37Bazyl!
39:39Oj, ile ja bym dał za ciepłe kapcie i zimne piwko przed telewizorkiem.
40:09Bazyl!
40:10Bazyl!
40:14Bazyl!
40:27Bazyl!
40:29Rewam.
40:39Tren!
40:52Tarakfully!
40:54Borgany!
40:56Pr��gent!
40:58Bray!
41:00Sytiny!
41:06Są i market fier!
41:07Ze zwoje po pokotowie.
41:13Kosovski.
41:17Jarnek?
41:37Janek, Janek, co tu się stało?
41:54Zabiłem ją, zabiłem.
42:05Kurwa.
42:07Kurwa.
42:09Kurwa.
42:10Kurwa.
42:11Kurwa.
42:12Kurwa.
42:13Kurwa.
42:14Kurwa.
42:15Kurwa.
42:16Kurwa.
42:17Kurwa.
42:18Kurwa.
42:19Kurwa.
42:20Kurwa.
42:21Kurwa.
42:22Kurwa.
42:23Kurwa.
42:24Kurwa.
42:25Kurwa.
42:26Kurwa.
42:27Kurwa.
42:28Kurwa.
42:29Kurwa.
42:30Kurwa.
42:31Kurwa.
42:32Kurwa.
42:33Kurwa.
42:34Kurwa.
42:35Kurwa.