- 3 months ago
Category
😹
FunTranscript
00:00W rolach głównych
00:06Na miłość nie ma recepty
00:17Odcinek 65
00:18W pozostałych rolach
00:30Que algoritmo programó
00:34El principio y el final
00:37De esta historia a la medida de los dos
00:42Un millón de veces lo pensé
00:48Mi corazón viajero
00:53Te has cansado de dudar
00:56Ahora sí, ahora no
00:59Sí o sí
01:03Estoy queriéndote
01:06Sí o sí
01:09Y tú me quieres a mí
01:13Es amor
01:15Cien mil veces más que amor
01:18No te vayas por favor
01:21Esta noche es nuestra
01:23Quédate conmigo, sí
01:25Sí o sí
01:27¿Qué pasa?
01:33¿Nagle se jejej przedstawias?
01:36Nawet nie wierzysz, że to nasza córka
01:38Puedes crecer que sea nuestra hija
01:40Po prostu jestem ostrożny i nie ufam Chinebrze.
01:47Ja też nie.
01:49Wydarzyło się dużo dziwnych rzeczy.
01:52Mam wątpliwości.
01:54Max może nie być moją prawdziwą córką.
02:03Nic nie słyszę.
02:05Mówcie głośniej.
02:10Denerwuje mnie ciągłe chowanie telefonów.
02:18Co z tego, że nas podsłuchuje?
02:20Dopiero ty nas odwiedziła.
02:23Filipa przyszła tu po wyjściu Estebana, to podejrzane.
02:26Zwłaszcza, że przyjaźni się z Chinebrą.
02:32Myślisz, że jest szpiegiem?
02:36Jak na to wpadłeś?
02:37Dlatego, że kochasz pas.
02:40Cicho.
02:42Dzięki Filipie znajdę słaby punkt w planie Chinebrę.
02:47Dasz radę?
02:49Myślę, że tak.
02:53Jesteś dorosły, więc nie będę ci rozkazywać.
02:57Tylko nie obwiniaj mnie, jeśli coś pójdzie nie tak.
03:00Fili!
03:04Fili?
03:08Co tam, skarbie?
03:11Zostaje pan?
03:12Właśnie wychodziłem.
03:14Czujcie się jak u siebie.
03:16Nie wahaj się tyle, bo nasz ogień zgaśnie.
03:21Czas go ponownie rozpalić.
03:22Proszę.
03:33Trudno będzie sprać farbę.
03:37Te ubrania są twoje?
03:42Nie.
03:43Nie, mojego kolegi.
03:46Ale śliwa.
03:47Boli?
03:48Mama dostanie zawału.
03:52Powiedz, że ćwiczysz drogę krzyżową.
03:55Ale boli.
03:59Jakże, brat?
04:09Tortuga mnie pomił.
04:11Pepa to mój przyjaciel.
04:12A to nowość.
04:14Przestań.
04:17Zaczęliśmy się przyjaźnić.
04:21Pogadam z tortugą.
04:22Nikt nie zadziera z moim bratem i jego...
04:25Przyjacielem?
04:26Tak, przyjacielem.
04:28Nie chcę problemów, Salo.
04:32Sam się o nie prosił.
04:34Bosko?
04:36Co się stało?
04:39Pepo, co masz na twarzy?
04:42Pobiłeś mojego syna?
04:43Dostaniesz na łuczkę.
04:46To nie ja.
04:47Uspokój się.
04:48To nie on.
04:50Przyjaźnią się.
04:53Kto was tak załatwił?
04:55Wjechaliśmy w dziurę i spadliśmy z rowerów.
05:00Naprawdę, Bosko?
05:02Pepo, czy on ci groził?
05:06Wszystko w porządku.
05:08Uznajmy, że wam bierze.
05:10Bosko, zjesz z nami obiad?
05:14Głupio mi, że byłem dla was niemiły.
05:18Kuchnia doda nam miłości.
05:20Wiem, jak okropny potrafisz być.
05:23Jestem głodna.
05:26To znak, że masz lepszy humor.
05:29Ugotujemy coś razem.
05:30Opatrzyłam wiele ran.
05:33Nie wciskajcie mi kitu.
05:37Sam ich widziałem, jak zjeżdżali rozpędzeni.
05:41Podarli sobie ciuchy.
05:42To nie są ubrania Boska.
05:45Pomóżcie mi zrobić obiad.
05:50Chodźcie.
05:54Słyszałam, co ci się przydarzyło.
05:57Uważasz, że na to zasługuję?
05:59Nikt nie zasługuje na fałszywe oskarżenie.
06:05Byłem dla ciebie okrutny.
06:06Jeśli będziesz chciał porozmawiać, chętnie cię wysłucham.
06:15Pas, myślisz, że jestem w porządku?
06:20Wiem, że twój gniew bierze się z głęboko ukrytego bólu.
06:25Jesteś dobrym mężczyzną, jak twój tata.
06:28Twoja mama byłaby z ciebie dumna.
06:32Mogę cię przytulić?
06:36Ginebra chce współpracować?
06:47Musisz tylko potwierdzić swoje oskarżenie.
06:53Bosko się z tego nie wywinie.
06:56W dowodach jest tylko jego DNA.
06:59A ten numer z szyją?
07:01Świetne.
07:02Obwinią za to Boska.
07:04Nienawidzisz Gali, bo cię rzuciła?
07:06Gala myśli, że jestem jej zabawką, ale pokaże jej, że jest odwrotnie.
07:16Zostawiłaś telefon?
07:18Tak.
07:19Stresuję się.
07:20Masz próbki DNA, Max?
07:22Tak.
07:23Proszę.
07:29Jeśli kłamią co do tożsamości, Max, to może dotyczyć handlu ludźmi.
07:37Jeśli sfałszowali testy przeprowadzone przez policję, to są niepowstrzymanie.
07:43Nie używajmy prawdziwych imion.
07:45Pójdę tam, gdzie nie ma kamer.
07:47Tylko tak się dowiemy, czują córką jest Max.
07:58Czas na rozmowę z PAS.
08:01Chcę zobaczyć PAS-itę.
08:03Zawsze dotrzymuję obietnic.
08:08Proszę.
08:12PAS-ito, tęskniłam.
08:16Uwielbiam słyszeć twój głosik.
08:19Jak ci się mieszka w nowym domu?
08:22Dużo się bawię z małpką, Ederem i kocykiem.
08:25Jak tam z turką?
08:31To skomplikowane, ale cieszę się, że ją znalazłam.
08:40Mój mąż i ja jesteśmy bardzo szczęśliwi, że mogliśmy ci pomóc.
08:45PAS, wyglądasz na smutną.
08:48Czy Maria jest dla ciebie miła?
08:53Sam.
08:55Ona jest w trakcie poznawania swojej córki.
08:59To dobre dziecko.
09:01Musimy się tylko lepiej poznać.
09:07Współczuję, że tyle czasu byłyście rozdzielone.
09:11Bycie matką jest trudne.
09:16Przyjdźcie jutro do mnie.
09:18Pokażę jej mój nowy pokój.
09:20Pomogę ci się z nią zaprzyjaźnić.
09:25PAS musi spędzić więcej czasu ze swoją córką.
09:36Marzyłam, żeby się z nią zaprzyjaźnić.
09:40Jutro mamy wolne.
09:43Małpka mógłby ją nauczyć wielu rzeczy.
09:45Proszę, zgódź się.
09:52Jeśli pani Hinebra i pan Esteban pozwolą.
09:59To świetny pomysł.
10:01Z przyjemnością was tu ugościmy.
10:03Ale pyszne.
10:15To posola.
10:18Dla Max.
10:20Smacznego.
10:21Ale pachnie.
10:22Oby ci zasmakowało.
10:24Rano rzucałaś talerzami jak bumerangiem.
10:26Wszyscy czasem chcemy się popisać.
10:31Możesz stłucy cały serwis.
10:35Tylko nie ten od świętny.
10:38Rodzinko, aż mi ślinka cieknie na widok tych dań.
10:41Kto jest głodny?
10:44Najpierw nasi goście honorowi.
10:47Nałóżcie rękami.
10:49Śmiało.
10:49Maks, liczę, że z czasem poczujesz się lepiej.
10:59Mam coś między zębami?
11:01Nie.
11:03Moja rodzina je w grobowej atmosferze.
11:06My czasem też.
11:07Ale nasze serca ją pokonują.
11:09Głód też.
11:11Skoro się przyjaźnisz z Pepą, jesteś u nas mile widziany.
11:15Właśnie, bosko.
11:16Wychota.
11:20Te tortille są cudowne.
11:22Smakują?
11:23Są lekkie.
11:26Idealna na drogę.
11:39Co się stało?
11:41To już?
11:42Nie.
11:44Patrz.
11:44Policja poinformowała o samobójstwie Ota Fernery i Maxine Alessi.
11:53Nie.
11:54Moi rodzice.
11:58Jak mógłeś być tak nieczułe?
12:01Musiałeś zniszczyć nam wieczór?
12:04Nie chciałem.
12:05Spadaj na strych.
12:07Wynocha.
12:07Są za debil.
12:13Powiedz, że tata i mama nie umarli.
12:17Chciałabym móc zabrać od ciebie cały ból.
12:21Nie pożegnałam się i nie powiedziałam im, że ich kocham.
12:25Zostałam sama.
12:27Nigdy nie będziesz sama, kochanie.
12:29Wiem, że nie ukoję twojego bólu, ale zaopiekujemy się tobą.
12:42Obiecujesz, że mnie nie zostawicie?
12:45Przyrzekamy.
12:48Jesteśmy twoją rodziną.
12:49Wejdź, zjesz posolę.
12:57Dobrze.
12:59Muszę iść do pralni.
13:08Nie możemy się spotykać.
13:11Musiałem spojrzeć ci w oczy
13:12i poczuć bliskość twojego ciała.
13:16Proszę uszanuj moją decyzję.
13:18Twoje usta mówią nie, ale ciało mówi tak.
13:22Cała drżysz, gdy jestem obok.
13:25Idź za głosem serca, Mirejo.
13:29Nasza miłość nie ma szans.
13:32Zakazana miłość ma swój urok.
13:35Jesteśmy sobie przeznaczeni.
13:43Mauro, muszę iść.
13:45Nie, zaczekaj.
13:48Nawet, gdy nie jesteśmy obok siebie,
13:51pragnienie, które czujemy, nie ustaje.
13:55Nie odtrącaj mnie.
13:59Muszę iść.
14:00O rany.
14:08Gdzie Bosko?
14:10Przestraszyła mnie pani.
14:12Wpuścisz mnie?
14:14Zapraszam.
14:16Co tu robisz?
14:18Gdzie mój wnuk?
14:19W środku.
14:21Schowam to dla ciebie.
14:22Ferminie?
14:27Mamy zlecenie.
14:34Przyjacielu, dziękuję, że mnie wysłuchałeś.
14:37Czuję się dziwnie.
14:39Od tego są przyjaciele.
14:42Będę cię wspierać jak tylko mogę.
14:44Dziękuję.
14:45Jak tam życie świeżo po ślubie?
14:50Cicho.
14:59Kochanie.
15:00Sam, Małpka i Eder są gotowi do snu.
15:05Mama pojechała po Boska.
15:06Dobry wieczór, Hinebro.
15:08Nie przejmuj się mną.
15:09Nie szpieguje cię.
15:13Esteban właśnie miał mi coś pokazać.
15:16Naprawdę?
15:18Tak.
15:20Pokaż mu, bo umiera z ciekawości.
15:24Jesteś najlepszym ojcem.
15:28Pamiętaj o tym.
15:30Dziękuję, przyjacielu.
15:33Wasza miłość jest tak silna, że aż kuloodporna.
15:36Pójdę już.
15:40Do zobaczenia w biurze.
15:42Trzymajcie się.
15:45Odprowadzę cię.
15:47Nie chcemy, żeby stało ci się coś złego.
15:56Co się stało?
15:59A ty?
15:59Gdzie byłeś?
16:02Fobo nie mógł zatrzymać roweru.
16:03Jesteś zbyt przystojny, żeby mieć bliznę.
16:07Bez przesady.
16:09Nie jest aż tak piękny.
16:11To tylko zadrapanie.
16:13Wystarczy posmarować.
16:16Może sopesito?
16:20Wyglądam ci na robotnika?
16:22Raczej na zarozumiałą babę.
16:24Nie czas na kłótnię.
16:27Przynajmniej pani córka wie, że jestem ważniejsza.
16:29Tę wyższość podłapała pani od Chinebry?
16:36Proszę zostawić moją córkę, bo się wścieknę.
16:43Opiekowaliśmy się boskiem.
16:47Bardzo za to dziękuję.
16:49Wiem, że byłem niemiły, ale chcę się zmienić.
16:53Liczę, że mi wybaczycie.
16:55Zawsze będziesz tu mile widziany.
17:11Można wiedzieć, dokąd idziesz?
17:14Daleko od ciebie.
17:18Zostaniesz tu,
17:19bo jestem twoją żoną.
17:21Nie jestem twoją własnością.
17:26Ależ jesteś.
17:28Wiem, co chciałeś zrobić z Kęsem.
17:32Skomplementowałem przyjaciela.
17:39Wierzyłam w ciebie,
17:40ale zdałam sobie sprawę,
17:43że muszę skrócić smycz,
17:44na której cię trzymam.
17:46Co ty wyprawiasz?
17:47Co ty wyprawiasz?
17:48Co ty wyprawiasz?
17:49Co ty robisz?
17:50Zrób to.
17:52Co takiego?
17:55Zapamiętaj, że nie żartuję.
17:57Nagraj, jak zabijasz całą jego rodzinę.
18:02Nie, proszę.
18:04Zostanę z tobą.
18:06Poczekaj.
18:12Przekonaj mnie.
18:16Pocałuj mnie.
18:17Pocałuj mnie.
18:20Odwołuję akcję.
18:35Dałam ci trochę przestrzeni,
18:36ale widzę, że lubisz moje groźby.
18:38Chyba nie chcesz odbierać
18:40resztek swoich ukochanych z podłogi.
18:46Zrobiłem wszystko, co chciałaś.
18:48Nie zmusisz mnie do miłości.
18:51Mogę cię zmusić do wszystkiego.
18:54Od ciebie zależy,
18:56czy spędzimy razem noc z przymusu.
18:58Nie chciałem nikogo skrzywdzić.
19:23Jeszcze słowo.
19:26Ja cię zabiję.
19:28Nie chcę krzywdzić ludzi.
19:31Ukradłeś już wiele dzieci.
19:33Chcesz mnie sprowokować?
19:34Nie?
19:37Więc rób, co mówię.
19:38Nie chcesz mnie.
19:39Nie musisz ich lawfon quèкуюć.
19:41Nie ch croch my mange.
19:43Nie chcę.
19:44Nie chcę.
19:48Nie.
19:53Nie chcę.
19:55Mie! Mie! Mie!
20:25Dobrze spałeś?
20:41Jesteśmy razem, Max. Nie zostawię cię.
20:50Cześć, Pasita. Cześć, Sam.
20:55Jestem Sam.
20:59Chciałam, żeby Pascie znalazła, żebyśmy mogły się zaprzyjaźnić.
21:18Nigdy się z tobą nie prześpię. Nawet jeśli mnie zwiążesz.
21:25Nie zapominaj, że jesteś moim mężem.
21:29Hinebro, nie pożądam cię.
21:34Między nami do niczego nie dojdzie.
21:42Nie walcz ze mną, Estebanie.
21:47Zwariowałaś?
21:48Jesteś nienormalna.
21:52Jesteś nienormalna.
21:52Cieszę się. Życie poznałam.
22:09Możemy razem gotować.
22:12Nie jestem jej córką.
22:15Moi rodzice nie żyją.
22:16Jestem sierotą.
22:17Jesteś na mnie skazany, Estebanie.
22:28Nie chcesz ze mną być, ale z pas też ci się nie uda.
22:34Wiesz, kiedy to wszystko się skończy?
22:35W dniu, w którym postanowię cię zabić.
22:38Nie mogę na ciebie patrzeć.
22:44Nawet jeśli mnie zabijesz,
22:46nic do ciebie nie poczuje.
22:47Nie mogę cię kochać, Estebanie.
23:13Nie mogę.
23:14Nie mogę.
23:17Nie mów tak.
23:23Nie zostałaś sama.
23:24Masz mnie.
23:26Jak inaczej mogę się czuć po straciu ukochanych rodziców?
23:33Porozmawiajmy w ogrodzie.
23:35Ja straciłam tatę i byłam bezdomna.
23:41Prawda, Pasito?
23:43Chodź ze mną.
23:45Pokażę ci dom.
23:45Dobrze, ale chodźmy same.
23:49Co cię trapi, Pas?
24:17Nieważne.
24:22Ma pan wystarczająco dużo własnych problemów.
24:31Zawsze będę się o ciebie troszczyć.
24:33Jak nauczył się pan być tatą?
24:43Niestety problemy rosną wraz z dziećmi.
24:49Powinni wprowadzić kursy, jak być dobrym rodzicem,
24:52bo aktualnie czuję, że ponoszę porażkę.
24:55Ja też.
25:07Boję się być mamą.
25:10Spędziłam kilka dni z Maxi.
25:12Czuję, że ją zawiodłam.
25:16Myślę, że nie dam rady.
25:18Kiedy zmarła moja żona, czułem się tak samo.
25:25Myślałem, że nie dam rady.
25:28Ale uznałem, że spróbuję.
25:34Pas.
25:35Zacznij od małych gestów,
25:37takich jak przygotowanie przekąski, wysuszenie włosów,
25:41zawiązanie sznurówek, czy pomoc w odrabianiu lekcji.
25:44Z czasem odkryjesz, że masz w sobie siłę
25:47i że daje ci to szczęście.
25:52Trzeba tylko pokonać wewnętrzny ból i strach.
25:58Daj sobie czas.
26:00Tak gwarantuję ci, że magia
26:02przyjdzie również do ciebie.
26:05Musisz się skrócić przez ciężar,
26:08żeby dać życie.
26:12Zobacz, że z twoją też maja.
26:14Przygotuję dla pana śniadanie.
26:38Muszę ci wyznać prawdę, pas.
26:40Max, wiem, że mnie nie lubisz,
26:51ale zdobędę cię moją kuchnią.
26:53Nie poddam się.
26:57Pas pysznie gotuję.
27:00Tęskniłam za każdą jej potrawą.
27:03No nie wiem.
27:04Rozumiem, że jesteś smutna,
27:08ale obiecuję, że będę cierpliwa.
27:14Spróbuj spędzać więcej czasu, spas.
27:17Ja ją uwielbiam.
27:18Jest super.
27:21Dziękuję.
27:24Wygram.
27:25Nie ma mowy.
27:26Moi rozrabiacie.
27:28Moi rozrabiacie.
27:29Co tam u was?
27:32Lećcie do jadalni.
27:33Zaraz podam gofry.
27:35Przygotowałaś je z tatą?
27:37Nie.
27:37Nie, zrobiłam je sama,
27:40ale zapewniam cię, że będą pyszne.
27:42Dobrze?
27:43Tak.
27:45Kto ma łaskotki?
27:47Wadzie, wadzie.
27:49Widzę, że masz kolejny etat.
27:51Jesteś kucharką i nianią?
27:54Uwielbiam spędzać czas z dziećmi.
27:56Dawaj im dobry przykład.
28:03Dzień dobry, księżniczko.
28:05Dzień dobry, mamo.
28:07Cześć.
28:09Macie identyczne oczy, pas.
28:13To cud, że się odnalazła.
28:16Liczę, że będę mogła zabierać tutaj Max.
28:18Nie chcę zostawiać jej samej na czas pracy.
28:21Żaden problem.
28:24Mimo nieporozumień łączy nas to,
28:26że obie jesteśmy mamami.
28:31Dziewczynki, dajcie pas pracować.
28:35Czuj się jak w domu ślicznotko.
28:38Zawsze będziesz tu mile widziana.
28:45Lećcie.
28:49Wyjaśnię ci kilka rzeczy.
28:53Ogranicz tłuszcz, bo muszę dbać o sylwetkę.
28:56I nie używaj tanich składników,
28:58ani nie gotuj popularnych potraw.
29:01Wiem, że wolisz improwizować,
29:03ale mogłabyś się nauczyć nowych przepisów.
29:06Przede wszystkim nie zapominaj,
29:08że jesteś pracownicą,
29:09a ja panią domu.
29:11żoną twojego szefa.
29:30Cześć, dzieciaki.
29:31Dzień dobry.
29:33Kochanie.
29:34Muszę wymyśleć inny sposób na pranie tych ciuchów.
29:56Co się z tobą dzieje?
29:59Jest gorąco,
30:01a ja muszę jeździć taksówką.
30:04Do zobaczenia.
30:06Dziwoląg.
30:08Powiem siostrze, żeby kazała mu się wyprowadzić,
30:11bo zachowuje się podejrzanie.
30:14Oby nie wpędził nas w kolejne kłopoty.
30:16Jaki miły całus.
30:37Dodałaś mi otuchy i siły do działania.
30:39Właśnie takich słów potrzebuję.
30:42Przygotowałam dla ciebie specjalne danie.
30:44Wzięłaś leki?
30:45Tak.
30:47Bardzo się cieszę, bo przytyłam 300 gramów.
30:51Gratulacje.
30:53Osiągniesz swój cel gram po gramie.
30:56Daj sobie czas.
30:58Pamiętasz, że zerwałam z heronimem?
31:01Salo wyznał mi miłość.
31:06Po uśmiechu domyślam się, że było romantycznie.
31:12Salo niedługo zostanie tatą.
31:14Ale jesteś pierwszą i jedyną dziewczyną, w której się zakochał.
31:22Tęsknię za nim i chcę się z nim zobaczyć.
31:25Posłuchaj swojego serca.
31:27Muszę się pośpieszyć, zanim pani Chinebra zacznie krzyczeć.
31:34Znasz ją.
31:37Pomogę ci.
31:38Dziękuję.
31:39Muszę skończyć.
31:39Dziękuję.
31:40Dziękuję.
31:41Jak pachną?
31:42Lepszy niż te, co robi pani Chinebra.
31:56Nie bądź niegrzeczny, małpko.
32:08Bosko, musisz coś zjeść, żeby dojść do siebie po wypadku.
32:14Max, bardzo się cieszymy, że jesteś z nami.
32:19Jedz co chcesz.
32:20Bosko, podziwiam cię, że stawiasz czoła tej sytuacji.
32:28Pamiętaj, że cię kochamy.
32:30Cześć, Sana.
32:48Teraz pracuję.
32:49Chodzi o tę sprawę?
32:52Mam straszne wieści.
32:55Ktoś zaatakował żłobek w okolice i porwali dzieci.
33:00To się musi skończyć.
33:08Dość tej bezkarności.
33:11Proszę, zbierz wszystkie matki z grupy i zorganizuj protest.
33:16Będziemy domagać się sprawiedliwości.
33:18Pa, wszystko w porządku?
33:21Zaraz posprzątam.
33:23Nie martw się.
33:24Co się stało?
33:26Jesteś bardzo rozsargniona.
33:28Ukradli dzieci ze żłobka.
33:31I jak możemy pomóc?
33:33Zrobimy wszystko, co w naszej mocy.
33:37Rozumiem ból ich matek.
33:39Ich życie już nigdy nie będzie takie samo.
33:46Przygotuję obiad, ale potrzebuję wolnego popołudnia, żeby im pomóc.
33:51Weź tyle wolnego, ile potrzebujesz.
33:53Mam teraz trudny okres, więc nie wymyślaj, proszę.
34:05Zobaczysz, że wygram ten konkurs.
34:08Twoja rodzina jest jak wirus, ale nie boję się was.
34:13Powinieneś.
34:14Mauro, jesteś przyzwyczajony, że zawsze dostajesz, czego chcesz, ale ja się nie poddam.
34:25Nie musisz się poddawać.
34:28Jestem od ciebie lepszy.
34:30Mam japońskie korzenie, więc praca jest dla mnie wszystkim.
34:34Jestem jak bambus.
34:37Nigdy się nie złamie.
34:38Zbierzcie się wszyscy.
34:49Proszę o uwagę.
34:51Będziemy protestować, dopóki nas nie usłyszą.
34:56Ujdę z wami.
34:57Nie wiem, kto zabrał moje maleństwo.
35:01Pierwsze godziny są kluczowe.
35:03Będziemy krzyczeć, a nie jednego dziecka więcej.
35:08Ani jednego więcej.
35:12Chodźmy, siostro.
35:16Skarbie, zostań z moją mamą.
35:19Mamo, zaopiekuj się nią.
35:23Uważaj na siebie.
35:29Pamiętajcie, że to jest pokojowy protest.
35:35Żądamy sprawiedliwości.
35:38Chcę dołączyć do protestu.
35:56Jak mamie udaje się sprzedać wszystkie takos?
36:00Musimy się postarać.
36:02Takos z koszyka?
36:03Ja uciekam, porozmawiajcie sobie.
36:14Chcę ci coś powiedzieć.
36:15Zgwałcił mnie.
36:36Zamknij się.
36:38Trzydzieści siedem, osiemnaście.
36:43Trzydzieści siedem, osiemnaście.
36:43KONIEC, PORCZYŹ
36:45KONIEC
37:15Wyrzuć to z siebie.
37:22Płacz ile chcesz, kochanie.
37:35Dlaczego ja?
37:36Estebanie, widzę, że jesteś u kuchareczki.
37:56Doceniam pana wsparcie, ale nie szukam problemów.
38:00Pozwól mi walczyć o sprawiedliwość.
38:02Panie! Panie!
38:03Panie! Panie!
38:06Pańska żona dzwoni.
38:09Chodźmy na wiec.
38:11Justicia!
38:12Żądamy sprawiedliwości.
38:15Justicia!
38:17Justicia!
38:18Justicia!
38:20Justicia!
38:22Może chcesz ze mną sprzedawać tacos z koszyka?
38:27Cieszę się, że cię widzę, piękna.
38:29Nie umiem tak głośno krzyczeć.
38:34Nauczę cię.
38:34Weź głęboki oddech i krzycz na całe gardło.
38:42Weź ze sobą tacos.
38:44Tacos z koszyka.
38:45Udało mi się.
38:47Nie jest źle.
38:48Jeszcze raz.
38:50Tacos z koszyka.
38:52Weź je na wynos.
38:54Pyszne tacos z koszyka.
38:55Lepiej?
38:56Idealnie.
38:57Możesz mi powiedzieć, co czujesz, bo moje serce jest tak pełne miłości do ciebie, że zaraz wyskoczy mi z piersi.
39:09Chcę spróbować.
39:14Takos z koszyka.
39:16Pyszne, takos.
39:19Tanie, takos.
39:25Żądamy sprawiedliwości.
39:27A nie jednego więcej.
39:35Halo?
39:35Dlaczego jesteś z PAS?
39:38Nic nie słyszę.
39:41Jestem na proteście z PAS.
39:42Esteban, wracaj do domu.
39:47Znajdź miejsce z zasięgiem i nie rozłączaj się.
39:53Nie rozumiem cię.
39:55Zadzwonię później.
39:55Muszę zaryzykować.
40:05Wyłącz komórkę.
40:07To sprawa życia i śmierci.
40:08To sprawa życia i śmierci.
40:25Co za dziadostwo.
40:30Nie byłem z tobą szczery, PAS.
40:32Chcę wyjaśnić, dlaczego z tobą zerwałem i poślubiłem Chinebrę.
40:36Nie ma czego wyjaśniać.
40:42Chinebra jest zabójczynią.
40:44Wersja Polska, Kanal Plus.
41:01Tekst Lena Czerwińska.
41:03Czytał Artur Bocheński.
41:04Wersja Polska, Kanal Plus.