- 2 days ago
Category
📺
TVTranscript
00:23W Europie zawód Kata znikł wraz ze zniesieniem kary śmierci.
00:28Pierwsza była Portugalia, pół wieku później Szwecja, 12 lat potem Dania, następnie Włochy, Finlandia, Niemcy, Austria, Wielka Brytania i Hiszpania.
00:47Dopiero w 114 lat po Portugalii, 18 września 1981 roku, francuskie zgromadzenie narodowe uchwaliło zniesienie kary śmierci.
01:02Trzy miesiące później dwaj ostatni Kaci odeszli dyskretnie na emeryturę.
01:08Taki był koniec tysiącletniej tradycji.
01:15Zawód Kat
01:25Realizacja
01:35Dwa ostatni Kaci byli potomkami lub krewnymi bardzo starego rodu katów.
01:43Uprawiali zawód, który definitywnie wykluczał ich z ludzkiej wspólnoty.
01:51Kaci, zwani też egzekutorami, a dawniej oprawcami, trudniącymi się zabijaniem ludzi, byli uosobieniem mrocznych stron historii.
02:14Właśnie skończyło się pierwsze tysiąclecie.
02:17Czasy są burzliwe. Strach i przemoc należą do codzienności.
02:31Żeby żyć, trzeba przywyknąć do strachu.
02:35Kto go sieje, ten rządzi. Kto go nie słucha, ginie.
02:44Piekło rządzi na ziemi. Śmierć budzi mniejszy lęk niż życie.
02:50Uśmiercanie nie wystarczy, by rządzić.
02:53Jeszcze trzeba je poprzedzić mękami zadawanymi przez oprawców.
02:57Przy drogach ku przestrodze wiszą gnijące trupy.
03:24Szlaki, trakty i miasta są niebezpieczne.
03:37W XII-XIII wieku miasta rozwijają się.
03:42Są coraz ludniejsze.
03:44Liczą nawet do 10 tysięcy mieszkańców.
03:47Panuje w nich duża przestępczość.
03:51Ściągają do nich wygłodniali wieśniacy.
03:55Problem pogłębia się.
03:56Należy go opanować.
04:03Zapewniając bezpieczeństwo na wsi i w miastach sprzyja się rozwojowi handlu i kontroluje poddanych.
04:11Na tym polega rządzenie.
04:16W tych niepewnych czasach panuje się poprzez karanie.
04:21Wolę królewską egzekwuje się przypominając, że poddani są niczym, a król wszystkim, bowiem do niego należy ostatnie słowo.
04:31Umacnia on swoją władzę poprzez publiczne egzekucje i tortury, na które skazują ludzi podporządkowane mu sądy.
04:40Im dłuższe i okrutniejsze są męki, tym większe wrażenie wywierają na widza.
04:54Kary bywają różne.
04:56Drobni złodzieje dostają baty.
05:02Bluźniercom krępuje się ręce na plecach i przywiązuje do długiej liny.
05:08Potem zrzuca z wysokiej szubienicy.
05:12Naprężając się lina wyłamuje ofierze ręce.
05:18Dezerterom obcina się nos lub ucho.
05:21Złodziejom dłoni.
05:23Gdy popełnią poważniejsze przestępstwo są łamani na kole.
05:27To znaczy przywiązuje się ich do niego twarzą do nieba, łamiąc kończyny pałkami.
05:33Podczas przesłuchań stosuje się tortury z użyciem wody.
05:38Obdzieranie ze skóry praktykuje się rzadziej, a patroszenie wyjątkowo.
05:43Męki zwykle kończą się powieszeniem, ale zabójcy i zboczeńcy są paleni na stosie.
05:49Królobójców rozrywa się za pomocą czterech koni zaprzęgniętych do kończyn.
05:54Szlachcicom odrąbuje się głowy.
05:59Egzekucja jest widowiskiem zarówno trywialnym, jak i mistycznym i moralizatorskim.
06:04Trywialnym, bo zaspokaja najniższe instynkty człowieka.
06:09Mistycznym, bo potwierdza boskość władcy.
06:12Moralizatorskim, bo obrazuje potępienie grzesznika.
06:18Główną postacią widowiska jest kat.
06:34Kat budził obrzydzenie, grozę, a zarazem fascynację.
06:41Był kluczową postacią widowisk, które zawsze przyciągały tłumy.
06:48Podczas niektórych egzekucji ludzie ginęli z adeptani lub wypadali z okien.
06:56Były prawdziwą atrakcją.
07:03Najważniejsze postaci to kat i ofiara.
07:09Ale to kat odgrywał aktywną rolę, bo skazaniec był związany i nie mógł się poruszać.
07:23Więc to kat był gwiazdą.
07:31Gdy był niezręczny, rozwścieczony tłum mógł go zlinczować.
07:35Fachowość nagradzano oglaskami, ale nikt nigdy nie zadawał się z katem.
07:44To niezwykła postać.
07:48Był świętym.
07:51Grzeszył za innych, bo zabijanie jest grzechem.
07:56Jednocześnie był kluczową postacią w ówczesnym społeczeństwie.
08:05Nim władza królewska okrzepła, egzekucje wykonywali przypadkowo wybrani mieszkańcy miasta.
08:12Często był to burmistrz.
08:15We Francji, Niemczech lub Anglii mógł to być ostatni przybyły do miasta,
08:20albo ostatni ożeniony, albo sam sędzia.
08:25Dręczenie lub ćwiartowanie ofiar wymagało wiedzy z dziedziny anatomii.
08:29Dlatego pierwszymi katami często byli rzeźnicy.
08:35Potem ich asystentami bywali specjaliści od uboju zwierząt.
08:42W kwietniu 1453 roku król Francji Karol VII zabronił sędziom wykonywania zasądzonych przez nich wyroków.
08:50Można powiedzieć, że dopiero od tej chwili wykonywanie egzekucji powierzono zawodowcom.
09:06Był to okres, w którym lokalna władza, później przekształcona w sądy, usiłowała zwiększyć swoje wpływy.
09:17Każda prowincja wymierzała sprawiedliwość.
09:21Liczba szubienic, którą stawiał lokalny władca, odzwierciedlała jego wpływy na dworze.
09:32Tylko król Francji mógł wznieść dowolną liczbę szubienic.
09:37Do najsłynniejszych należała szubienica Montfaucon na północy Paryża przy drodze wiodącej do Niemiec.
09:45Kat jako ostatni ogniwo wymiaru sprawiedliwości był wykonawcą tak zwanych odzewr wielkich dzieł.
09:53Ale nie tylko.
09:55Kat wykonywał też brudną robotę.
10:01Miał przywilej usuwania martwych zwierząt z pól i miejsc publicznych.
10:08Pozyskiwał z nich skórę, tłuszcz, rogi itp.
10:14Tylko on miał prawo je odsprzedawać.
10:23Miał również przywilej opróżniania szamp.
10:29Wykonywał zatem najgorszą robotę.
10:33Oczyszczał społeczeństwo w sensie prawnym, eliminując przestępców oraz dosłownie.
10:40Wykonując najbrudniejszą robotę, której jednak się podejmował, żeby móc utrzymać rodzinę.
10:58Jego profesja zmuszała go do unikania ludzi.
11:03Był biedny i musiał dorabiać, żeby związać koniec z końcem.
11:31W XVII wieku Kat dostarcza zwłoki chirurgom Wydziału Medycyny w Paryżu.
11:37W XVII wieku Kat dostarcza zwłoki chirurgom Wydziału Medycyny w Paryżu.
11:39Ponieważ jest to zabronione, pozoruje ich kradzież.
11:46W XVII wieku Kat dostarcza zwłoki chirurgą Wydziału Medycyny.
12:12W potocznej opinii nie wolno było się z nim zadawać.
12:19Był odrzucany.
12:27Nie wolno mu mieszkać w mieście.
12:40Z wyjątkiem domu pod szubienicą, w którym wystawia się zwłoki skazańców na widok publiczny.
13:05Chodź Kat jest niezbędny, paradoksalnie budzi wstręt współczesnego mu społeczeństwa.
13:15W XVII wieku opuszcza dom pod szubienicą i zamieszkuje najnędzniejsze dzielnice.
13:22Jego sąsiadami są złodzieje i prostytutki, czyli w dużej mierze jego przyszli klienci.
13:35Pogardzany może czuć się pewnie wyłącznie w gronie najbliższych.
13:44Kat był postacią podziwianą, ale której się bano, którą pogardzano.
13:55Ostracyzm zmuszał Katów do chronienia się w obrębie klanów.
14:01Ich rodziny i pomocnicy żyli izolowani od reszty społeczeństwa.
14:07Kat mógł poślubić tylko córkę Kata albo córkę jego pomocnika.
14:15Stąd bardzo szybko wszyscy Kaci stali się ze sobą spokrewnieni.
14:23Byli jedną wielką rodziną.
14:26Będąc odrzucani przez społeczeństwo, solidaryzowali się między sobą.
14:36Zatem Kat rodził się Katem.
14:41By zapewnić ciągłość w zawodzie, od szóstego roku życia synowie Katów uczestniczyli w egzekucjach.
14:49Często towarzyszyły im matki, które pomagały mężom.
14:57Po ukończeniu dziesiątego roku życia, stojąc na szafocie u boku rodziców,
15:03dzieci wykonywały drobne czynności, takie jak podawanie sznura czy wiadra.
15:09Po ukończeniu szesnastego roku życia, a czasem wcześniej,
15:14synowie Katów zastępowali ojców, którzy byli na przykład zmęczeni lub chorzy.
15:29Kaci zabezpieczają przyszłość swoich synów dokumentem, który gwarantuje im dziedziczenie posady.
15:36Jeśli ojciec umiera zanim syn skończy 25 lat, przydziela mu się pełnomocnika, który wykonuje wyroki w jego imieniu.
15:53Tak powstają wielkie rody Katów, m.in. Demoretów.
16:03Mówi genealog.
16:05Nazywam się Michel Demoret.
16:07Na tym drzewie znajduję się tutaj.
16:10Jestem potomkiem w trzynastym pokoleniu Jean-Guillaume'a, kata Paryża w czasach Henryka IV,
16:16który w 1610 roku dokonał egzekucji królobójcy Rawajaka.
16:23Jego syn Jean-Guillaume też był katem Paryża.
16:27Pozbawił życia markizę de Brunville i księcia Rouen.
16:31Jego córka Mathurine Guillaume poślubiła Pierre de Moretta, mojego przodka,
16:37który był chirurgiem, synem prokuratora królewskiego.
16:40Ich syn Louis był dwukrotnie żonaty i miał 20 dzieci.
16:45Mężczyźni byli katami w okolicznych sądach, a kobiety żonami katów.
16:58Mój przodek w linii prostej, Nicola, trzeci syn Louisa, był katem Chalon en Champagne.
17:07Miał czworo dzieci, a wśród nich Marie, matkę czterech katów Metzu i Simona,
17:14ojca Jeana i Jean-Simona, który jako jeden z pierwszych posługiwał się gilotyną.
17:24Jean-Simon miał trzech synów.
17:28Kata Chalon-sur-Marne,
17:32Kata Kemper
17:34i mojego przodka Simona Urbain.
17:37Jean-Baptiste zerwał z tradycją, bo zajął się tkactwem.
17:45Obliczyłem, że potomkami mojego przodka Louisa było 256 katów,
17:50a jego pradziadka, Jean-Guyama, mniej więcej 400 katów.
18:04Oto wyjątkowość tej profesji.
18:07Kat rodzi się katem, tak jak król rodzi się królem.
18:13Króla opromienia sława, jego kat czai się w cieniu.
18:22Uosabia terror, podstawowe narzędzie władzy.
18:27Żeby król mógł darować życie, kat musi zadawać śmierć.
18:31Tworzą parę świadczącą o spójności społeczeństwa.
18:46Król jest święty.
18:49Kat też, gdyż robi to, czego innym nie wolno.
18:53Zabija.
18:59To nie jedyne podobieństwa między monarchą a katem.
19:03Obaj są skazani na zawieranie małżeństw z blisko spokrewnionymi kobietami.
19:13Ponadto obaj mają magiczny dar uzdrawiania.
19:17Według wierzeń ludowych król otrzymuje go wraz z namaszczeniem.
19:21Kat ma go od urodzenia.
19:30Sprzedaje tajemnicze mikstury sporządzone z organów swych ofiar.
19:39Niektórzy kaci udają się do Niemiec, gdzie mogą zdobyć dyplom chirurga.
19:48W 1802 roku dwóch ekspertów podważa dyplom chirurga kata Son Eloir, który zdobył go na Uniwersytecie we Fryburgu.
19:58Wartość takiego dyplomu jest oczywista, jeśli się zna poziom niemieckiej chirurgii, którą prawie zawsze parają się kaci, zwani potocznie doktorami.
20:09Czy chodzi o zdobycie szacunku, czy pieniędzy?
20:14Przez całe stulecia nie chciano wypłacać katom pensji.
20:19Otrzymywali honoraria lub przywileje, dzięki którym mogli przeżyć w bogatych miastach takich jak Paryż czy Rouen.
20:30Władcy w różny sposób wynagradzali katów, ale zawsze czynili to dyskretnie.
20:46Otrzymywali od rynku.
21:06Otrzymywali od rynku.
21:21To oczywiście nie podobało się handlarzom.
21:33Narzekali, że towar dotknięty ręką kata stawał się nieczysty i nie nadawał się do sprzedaży.
21:4029 marca 1551 roku prokurator Dijon nakazał katom, żeby wskazywali wybrane produkty małą, kolorową pałeczką.
22:03Sto lat później w Trua kupcy domagają się, by kaci pobierali ziarno za pomocą łyżki.
22:11Gdy ich żądanie zostaje spełnione, narzekają, że kacie używają zbyt głębokich łyżek.
22:17Władze wydają więc dekret normalizujący łyżki.
22:391 lipca 1766 roku, po egzekucji Vapville, kawalera de la Barre,
22:47Kat Charles Sanson wystawił królewskiemu administratorowi następującą fakturę.
22:57Tortury i obcięcie języka 20 funtów.
23:04Obcięcie głowy 100 funtów.
23:07Przewiezienie na stos, spalenie i rozrzucenie popiołów 90 funtów.
23:13Koszta podróży do Abville 320 funtów.
23:16Razem 530 funtów.
23:20Choć tortury trwały 5 godzin, królewski administrator uznaje kwotę za wygórowaną i zmniejsza ją do 441 funtów.
23:36Funkcja, którą ważność pełnisz, nie upoważnia Cię do ustalania stawek.
23:41Król nie wynagradza Cię za usługę, lecz wypłaca kwotę, która powinna wystarczyć na utrzymanie i nie uwzględnia zbędnych wydatków.
23:48Nie ma powodów, żebyś ważność wydawał więcej, niż li inni.
23:58Rok wcześniej Turgo, kontroler finansów Ludwika XIV, obniżył wynagrodzenia katom.
24:25Wybucha rewolucja.
24:27Kaci domagają się przyznania praw obywatelskich.
24:31Po raz pierwszy mają okazję wejść z izolacji, w której byli trzymani od 600 lat.
24:52Wszyscy mieli być równi wobec prawa.
24:57Znoszono wszelkie przywileje.
25:02W grudniu 1789 roku zgromadzenie narodowe debatowało nad nadaniem pełni praw obywatelskich tym, którzy byli ich pozbawieni z racji wyznawanej
25:14wiary lub wykonywanego zawodu.
25:1723 grudnia 1789 roku toczy się debata nad prawem wyborczym Żydów, protestantów i komediantów.
25:29Hrabia Clermont-Tonner domaga się uwzględnienia katów.
25:34Uważa, że zawód może być szkodliwy lub nie.
25:38Proponuje, by prawo przestało dyskryminować katów i ich rodziny.
25:45Przedstawiciel prawicy, opat Mori, protestuje.
25:48Wykluczenie katów nie jest wynikiem uprzedzeń.
25:50Z natury rzeczy drżymy na widok tego, kto odbiera życie bliźniemu.
25:55Według opata, kaci, na równie z Żydami, protestantami i komediantami, nie zasługują na pełnoprawne obywatelstwo.
26:03Sanson, naczelny kat Francji, pisze do zgromadzenia.
26:07Jeśli taka ustawa zostanie uchwalona, sprawiedliwość będzie bezsilna.
26:14Grozi dymisją.
26:16Dodaje, że jeśli katom nie przyzna się praw obywatelskich, inni pójdą w jego ślady.
26:23Na jednej z następnych sesji debata dotyczy równości obywateli.
26:28Sanson domaga się jej w imieniu katów.
26:30Opat Mori sprzeciwia się.
26:32Którzy z deputowanych chcieliby dzielić ławy z katami?
26:37Dzięki interwencji Mirabeau zgromadzenie przyznaje katom te same prawa, co inni.
26:47W Paryżu krążą plotki, że będzie można zobaczyć jak działa gilotyna, maszyna do ścinania głów.
26:55Jej wynalazca, pan Guillotin, testował ją do tej pory na baranach.
27:01Charles-Henri Sanson, jako naczelny kat Francji, prosi by ją zademonstrować na trupach.
27:07Przy okazji wyraża proroczy niepokój.
27:10Piękne urządzenie, ale jest tak łatwe w obsłudze, że może być nadużywane.
27:15Trafna uwaga.
27:18W środę, 25 kwietnia 1792 roku, na Place de Grève tłoczy się tłum.
27:27Pierwszy skazaniec to Nicolas Jacques Pelletier.
27:30Nie jest nawet zabójcą, raczej pechowym złodziejem.
27:40Sanson przeprowadza szybką, bezbłędną egzekucję.
27:44Gawieć jest zawiedziona, widowisko jest zbyt krótkie.
28:10Wybuchła rewolucja.
28:12Zniesiono przywileje.
28:13Wszyscy mają być traktowani w ten sam sposób.
28:17Nie ma więc powodu, żeby utrata głowy była wyłącznym przywilejem szlachetnie urodzonych.
28:24Konwent Narodowy uchwala więc, że wszystkich skazanych będzie się gilotynować.
28:29Dzięki nowoczesnej maszynie, zamiast kilku godzin, egzekucja trwa kilkadziesiąt sekund.
28:36Po raz pierwszy w historii kara śmierci staje się egalitarna.
28:42Z tych dwóch powodów gilotyna jawi się jako synonim postępu.
28:5021 stycznia 1793 roku Charles-Henri Sanson w czwartym pokoleniu kat Paryża ścina Ludwika XVI.
29:04W rodzinie Sansonów zawód kata był przekazywany z ojca na syna przez 159 lat.
29:22Saga tego rodu zaczęła się w 1688 roku, kiedy to jeden z Sansonów poślubił pannę Jouen z katowskiego rodu, którego
29:31korzenie sięgały XIII wieku.
29:34Podczas rewolucji katami było jednocześnie pięciu braci Sansonów.
29:39Licząc synów i zięciów było ich dziewięciu.
29:42Z wujami, kuzynami i innymi krewnymi jeszcze więcej.
29:47W ciągu dwóch lat Charles-Henri przeprowadza 2742 egzekucje.
29:54Ścina między innymi Marię Antoninę, Camille de Moulin, Fabre de Glantina, D'Antona, Saint-Just, Robespiera i Fouquier-Tainville'a,
30:20który posłał na szafot bardzo wielu ludzi.
30:24Kaci nabierają wielkiej wprawy.
30:27Ścięcie człowieka zajmuje im dwie minuty, ale po kilkuset egzekucjach robią to dwa razy szybciej.
30:36Jeden ze świadków stwierdza, Sanson i jego pomocnicy gilotynują z niezwykłą sprawnością.
30:42Obsłużyli dwunastu w trzynaście minut.
30:45Pojawiają się racjonalizatorzy.
30:47W lipcu 1794 roku dwóch architektów projektuje gilotynę, która obcina cztery głowy naraz.
30:56Przebija ich mechanik gilotyną o dziewięciu ostrzach.
31:02Niestety ów mechanik zostaje skazany na śmierć za oszustwa i traci życie na zwykłej gilotynie.
31:18W międzyczasie powstaje projekt istnego kombajnu ścinającego po trzydzieści głów naraz.
31:25Ale nie zostaje zrealizowany.
31:27Rewolucja już nasyciła się krwią.
31:38Kaci niewiele zyskali na rewolucji.
31:50Po rewolucji Kaci znowu musieli odejść w cieni.
32:01Niektórzy pisali skargi.
32:05Ale co może władza?
32:07Co mogą prawa i dekrety przeciwko opinii publicznej?
32:11Nic.
32:13Kaci znowu są pariasami, wyklętymi z życia społecznego.
32:21Mogą liczyć tylko na siebie, swoje rodziny i pomocników.
32:26Bowiem społeczeństwo dalej ich odrzuca.
32:34W lipcu 1803 roku Kat z Agen pisze do prefekta.
32:39Trudno znieść pokardę, którą żywią mieszkańcy tego miasta dla przedstawicieli naszego zawodu.
32:44Moja żona, dzieci i ja musimy znosić niewyobrażalne upokorzenia.
32:50Za żadną cenę nie udało mi się zapisać wnuków do jakiegokolwiek nauczyciela.
33:06Ostracyzm towarzyszy tej profesji do końca jej istnienia.
33:09Kaci zapisują dzieci do szkół pod innymi nazwiskami.
33:19Upokorzeń jest więcej.
33:22Od średniowiecza nie mogą opuszczać miast, w których mieszkają.
33:26W zarządzeniu z 4 kwietnia 1922 roku urzędnik przypomina André Obrechtowi,
33:33że ma obowiązek pozostawania w Paryżu, z którego nie może wyjechać bez pisemnego zezwolenia.
33:42Zarządzenie obowiązuje także ostatniego kata do 1982 roku.
33:51We Francji w oficjalnych dokumentach kata tytułuje się egzekutorem wyroków.
34:01Pod względem prawno-administracyjnym egzekutor nie istnieje.
34:06Żaden dokument nie precyzuje, kto powinien zadawać śmierć.
34:11Nigdy nie zdefiniowano, jakie powinien spełniać kryteria,
34:14choć najważniejszym zapewne było doświadczenie.
34:20Kaci, jak wszyscy artyści czy rzemieślnicy, bywają lepsi lub gorsi.
34:27Wykonują swoją pracę z większym lub mniejszym mistrzostwem.
34:32Egzekucje były publiczne, dlatego w prasie pojawiały się oceny talentu kata,
34:37jakby chodziło o aktora występującego w teatrze.
34:45Dziennikarze opisywali każdą ważniejszą egzekucję,
34:48doszukując się zabawnych zdarzeń,
34:51krytykując lub chwaląc kata za jego sprawność.
35:01Z czasem mistrzostwo lub niezręczność kata
35:05stają się podstawowym kryterium jego oceny.
35:08W styczniu 1880 roku w roli naczelnego kata Francji
35:13debiutuje Louis de Blaire.
35:15Prasa nie ocenia go najlepiej.
35:19Rok był brutalny, ale bardzo szybki.
35:23De Blaire jest za wolny.
35:28Jego następca, rodzony syn Anatole de Blaire,
35:31jest szybszy, a nawet za szybki.
35:36Od wyjścia z furgonu do gilotyny rytm był za szybki,
35:40co odbiera widowisku powagę, która jest jego istotą.
35:46Z kolei czasopismo Anal Politica Literaire
35:49chwali jego doświadczenie i dystynkcje.
35:56Młody, elegancki,
35:58odziany w ciemny surdut jak sekundant w pojedynku,
36:01jest ideałem nowoczesnego kata.
36:08W swoich zapiskach
36:10André Obrecht w latach 30.
36:11asystent de Fourneau krytykuje przełożonego.
36:1512 sekund.
36:17Tymczasem sprawna egzekucja
36:19nie powinna trwać dłużej niż 10 sekund.
36:24W tym zawodzie to złota liczba.
36:28Ocena egzekucji,
36:29biorąc pod uwagę szybkość,
36:31z jaką jest wykonywana,
36:32wydaje się makabryczna.
36:35Ale jest to ważne kryterium,
36:38gdyż wyprowadzenie skazanego z celi,
36:41obcięcie mu włosów i kołnierza,
36:42żeby odsłonić szyję,
36:45spętanie nóg,
36:46zawleczenie go na szafot,
36:47położenie pod gilotyną
36:49i wsunięcie głowy w otwór,
36:51to straszne chwile,
36:52które im są krótsze,
36:53tym lepiej.
37:03W 1939 roku
37:06podczas ostatniej publicznej egzekucji
37:08niektóre gazety krytykują
37:09pana de Fourneau.
37:11Podobnie jak w Rouen,
37:12pan de Fourneau był powolny,
37:14bardzo powolny.
37:16Czy rzeczywiście?
37:28Egzekucje zawsze przyciągały tłumy.
37:31Ludzie gromadzili się już od północy,
37:34choć ścięcie miało nastąpić
37:35między czwartą a piątą rano.
37:42Wśród skazanych wielu było takich,
37:45którzy wcześniej z upodobaniem
37:46przyglądali się egzekucjom.
37:48Widać, kara ich nie odstraszyła.
37:53Gapiami często byli hulacy,
37:55którzy spędzili noc na piciu i jedzeniu.
37:59Przychodzili z prostytutkami.
38:05Niektórzy byli pijani,
38:07śpiewali sprośne piosenki
38:09i obrzucali skazańca wyzwiskami.
38:16W chwili, kiedy wyprowadzano go z więzienia
38:19i kładziono pod gilotyną,
38:20zapadała cisza.
38:24Potem znowu podnosiła się wrzawa.
38:27Czytałem raport policyjny,
38:29z którego wynikało,
38:30że już na kilka dni przed egzekucją
38:32gromadził się tłum,
38:33który miał nadzieję,
38:34że egzekucja odbędzie się lada chwila.
38:39Policjanci rozganiali
38:41lżących ich gapiów.
38:45Wśród nich młodych chłopców,
38:48czeladników i kuchcików,
38:51którzy przerwali pracę w nadziei,
38:53że zobaczą, jak gilotynuje się człowieka.
39:00Może owa chorobliwa fascynacja
39:03była wyrazem
39:04wdzięczności dla egzekutora.
39:13Po upadku monarchii
39:15Kat był pracownikiem zatrudnianym
39:17na mocy umowy
39:18przez ministra sprawiedliwości.
39:27Z czasem to już tylko
39:29szef Biura Spraw Kryminalnych
39:31i Ułaskawień
39:32podpisywał z nim umowę o pracę,
39:35którą mógł rozwiązać
39:36w każdej chwili.
39:40Zawód nie podlegał żadnej ochronie.
39:44Kat nie był urzędnikiem.
39:46Płacono mu roczne wynagrodzenie
39:49w 12 ratach.
39:50A kiedy nie mógł już pracować,
39:53nie dostawał emerytury,
39:54lecz kwartalne zasiłki.
39:59Inaczej mówiąc,
40:00był traktowany tak samo jak służący.
40:07A jednak kaci kochają swój zawód.
40:11Kiedy 2 stycznia 1899 roku
40:15Louis de Blair dowiedział się
40:16od zarządu więziennictwa,
40:18że jego następcą będzie syn Anatol,
40:20wykrzyknął,
40:21synu, co za piękny prezent.
40:24W rzeczywistości prezent nie był zbyt hojny.
40:27W owych czasach zawód był źle opłacany.
40:30W 1926 roku Anatol prosi o podwyżkę.
40:34Ówczesny minister sprawiedliwości odpowiada,
40:36nie mogę wystąpić o to w izbie deputowanych,
40:38bo mnie zwymyślają.
40:41Nie dość, że płaca jest marna,
40:42to wypłacana niechętnie.
40:48Jednak Ówczesny robotnik w fabryce Renault
40:51dorabia jako kat.
40:55W ciągu 54 lat
40:57dokonuje 326 egzekucji.
41:01W swoim pamiętniku zwierza się,
41:03że robi to dla pieniędzy.
41:16Taki sam powód podaje
41:18mechanik Defourneau,
41:19który zawód kata
41:20traktuje jako drugi fach.
41:31Ostatni kat, Marcel Chevalier,
41:34jest typografem.
41:36W chwili zniesienia kary śmierci
41:38jako kat zarabiał tyle,
41:40co goniec w Urzędzie Państwowym.
41:44Marcel Chevalier wyznaczył swojego następcę,
41:47bo nie przewidywał zniesienia kary śmierci.
41:53Jego syn Eric
41:55zdążył mu asystować
41:56przy dwóch egzekucjach
41:58i gdyby kara śmierci
42:00nie została zniesiona,
42:01wszystko wskazuje na to,
42:03że zastąpiłby ojca.
42:06Wiekowa tradycja
42:07trwałaby nadal.
42:13Eric uważa dziedziczenie zawodu
42:16za naturalne
42:17i poślubia bratanice obreszta
42:19należącą do starego rodu katów.
42:22Kaci nie byli potworami.
42:24Na przykład Sanson
42:25po ścięciu króla
42:26opłacił mszę za jego duszę.
42:32Eden Reich,
42:33po 1871 roku
42:36naczelny kat Francji,
42:37był dobrym, wrażliwym człowiekiem.
42:40Zapalonym czytelnikiem
42:42tanich romansów,
42:43przy których wzruszał się do łez.
42:47po każdej egzekucji
42:48wracał do domu,
42:50kąpał się i pościół.
42:55Potem płacił za odprawienie mszy
42:58za duszę tego, którego ściół.
43:04Nie był barbarzyńcą.
43:06Uważał się za trybik,
43:08bez którego społeczeństwo
43:09nie mogłoby funkcjonować.
43:19Obrecht miał burzliwe życie.
43:22Miał dwie żony.
43:25Jedna była nauczycielką gry
43:26na fortepianie,
43:27a druga miała sklep z odzieżą.
43:32To były udane małżeństwa.
43:35Zawsze pracował jako kat
43:37i prowadził normalne życie,
43:40choć pozostawał nieufny
43:41wobec tych,
43:42którzy nie byli związani
43:43z jego zawodem.
43:48Mimo upływu lat
43:50wciąż z niepokojem
43:51spoglądam w okno,
43:52żeby sprawdzić,
43:53czy ktoś mnie nie podgląda.
44:00Staram się nie rzucać w oczy.
44:04Jestem samotnym katem,
44:06na którym ciąży klątwa,
44:08ale nie wypieram się tego.
44:43Matka Andréa Obrechta
44:45pochodziła z rodziny Rożisów,
44:47wywodzących się
44:48z dwóch wielkich katowskich rodów.
44:52W 1909
44:54Louis Rożis
44:56wydał swoją córkę
44:57za Gilles-Henri de Fourneau,
44:59który pracował
45:00do 74. roku życia
45:03i zapisał na swoim koncie
45:04ponad 400 egzekucji.
45:08Czy miał wyrzuty sumienia?
45:10Czy usiłował zapomnieć,
45:12że jego życie ocieka krwią?
45:15To zdjęcie ślubne
45:17znakomicie ilustruje
45:18endogamiczną tradycję.
45:20Widzimy na nim
45:21trzech przedstawicieli
45:22największych ówczesnych
45:23katowskich rodów
45:24Rożisów,
45:25de Fourneau
45:25i de Blairów
45:27w osobie Anatola,
45:28naczelnego kata Francji.
45:30Zastąpił on na tym
45:31stanowisku swojego ojca
45:33i mógł się poszczycić
45:34360 egzekucjami,
45:36m.in. anarchistów
45:38Wajonta,
45:39Ravashola
45:39i Kasserio,
45:41zabójcy
45:41Sadikarnota,
45:42prezydenta Republiki.
45:48Jestem robotnikiem
45:50Sprawiedliwości,
45:51zwykłym mechanikiem,
45:52mawia potomek
45:53Johanna Petera
45:54de Blera,
45:54niemieckiego oprawcy
45:56z 1694 roku.
46:00Pod koniec życia
46:00zwykły mechanik
46:01chorobliwie brzydzi się krwi.
46:04Ciągle myje ręce
46:05krzycząc,
46:05jestem cały we krwi,
46:06prędko, wody.
46:08Nie widzicie,
46:08że mam krew na rękach?
46:12Anatole de Blera
46:13wypełnia swoje obowiązki
46:14od 1882
46:16do 1939 roku,
46:18ścinając 450 głów,
46:21w tym wielokrotnego
46:22zabójcy kobiet Laundrie
46:23oraz Bonota
46:25i jego towarzyszy.
46:27Jest dobrym ojcem
46:29i kochającym mężem.
46:32Jeździli na wieś,
46:33spędzali razem wakacje,
46:36mogli rozmawiać
46:37o wszystkim z wyjątkiem pracy.
46:40Tylko on mógł żartować
46:42na ten temat.
46:43Uwielbiał robić zdjęcia
46:45i miał niezły sprzęt fotograficzny.
46:50Pewnego razu
46:51źle skadrował
46:53fotografowanych ludzi
46:54i obciął im głowy.
46:56Widząc zdjęcie powiedział
46:58no tak,
46:58to fotografia de Blera.
47:062 lutego 1939 roku
47:09miał jechać do Rennes,
47:11żeby zgilotynować
47:12Pilorża,
47:15zabójca i kochanka
47:16Jeana Jeannetta.
47:19Schodząc do metra
47:20dostał zawały.
47:24Umarł zaraz po odwiezieniu go do domu.
47:32Jego następcą zostaje
47:34de Fourneau.
47:37De Blair trafia na cmentarz
47:39Poin du Jour,
47:40w którym chowa się katów,
47:42ich rodziny
47:43i pomocników.
47:46Ten pogrzeb nie oznacza
47:48jeszcze końca profesji.
47:52Podczas okupacji
47:53ścięto pewną liczbę
47:55członków ruchu oporu,
47:56którzy dokonali zamachów.
48:00Egzekucji
48:01ostatnich dziewięciu
48:02dokonano tego samego dnia
48:03w paryskim więzieniu
48:05Sainte.
48:06Po wyzwoleniu
48:07Ministerstwo Sprawiedliwości
48:09zleciło policji dochodzenie,
48:11żeby się dowiedzieć,
48:12czy pracujący wówczas kraci
48:14byli kolaborantami.
48:16Okazało się,
48:17że nie należeli
48:18do żadnej partii
48:19i wykonywali swoje obowiązki
48:21tak jak przed wojną.
48:26Pan de Fourneau
48:27objął swoją funkcję
48:28w 1939 roku.
48:30Wykonywał ją
48:31podczas wojny,
48:32a potem aż do śmierci.
48:36Pod koniec lat 50.
48:38podczas wojny w Algierii
48:39władza domaga się
48:40od Fernanda Messoniera,
48:42kata Algieru,
48:43żeby pracował wydajnie.
48:45W ciągu 18 miesięcy
48:47gilotnuje 141
48:49algierskich bojowników.
48:57W ciągu 800 lat
48:59żaden kat nie był niepokojony.
49:02Żaden nie zrzekł się
49:04swojej funkcji.
49:08Posłuszeństwo jest cnotą katów.
49:10Chroni ich przed kaprysami historii.
49:15Przeprowadza się egzekucje,
49:16przeprowadza się aresztowanie.
49:18Ten sam czasownik
49:19oznacza zabijanie
49:20i wykonywanie
49:22legalnego nakazu.
49:41Co roku na świecie
49:44dokonuje się
49:45około półtora tysiąca egzekucji.
49:49Ilu jest katów?
49:51Zbyt wielu,
49:52żeby móc ich zliczyć.
49:57Kaci nie są sami.
49:59Mają tych,
49:59którzy im rozkazują,
50:00tych, którzy ich popierają
50:02i tych, którzy
50:02nie chcą o tym wiedzieć.
50:05Ich historia
50:05nie dobiegła jeszcze końca.
50:27Opracowanie Telewizja Polska
50:29Tekst Daniel Wegner
50:31Czytał Paweł Straszewski
50:38muzyka
51:03Czy łupka
51:06Czy chcą o tym wiedzieć?
51:16Wszelkie prawa zastrzeżone.
Comments