Skip to playerSkip to main content
  • 2 days ago

Category

📺
TV
Transcript
00:00Myśmy się czuli tak, jak myśliwi na polowaniu.
00:05Jak myśliwi na polowaniu czuliśmy się.
00:08Trawało nam to kolosalną satysfakcję, każdy zestrzał.
00:33Muzyka
00:56Wrażenie było nagłe, niesamowite.
01:00Wszyscy byliśmy pokryci czerwonym pyłem z cegieł.
01:05Tuż przy oknie stały konie z takim podwodem, jak kiedyś były dla wojska.
01:13Takie dwa, takie koniki dwa.
01:16No i one były tak przerażone.
01:19Chyba więcej niż ludzie.
01:22Bo tak widziałam, że zupełnie skóra na nich w ten sposób się trzęsła.
01:28Drżał cały.
01:28Nogi mi się trzęsły.
01:33Z Grodziska Mazowieckiego Hitler obserwuje ostrzał i bombardowanie Warszawy.
01:39Niemcy rzucają do nalotów na miasto całe swoje lotnictwo bombowe.
01:43240 bombowców szturmowych Ju-87, 100 Dornierów i 30 Junkersów.
01:49Zrzucają one w sumie 560 ton bomb burzących i 72 tony bomb zapalających.
01:56Dodatkowo Warszawa ostrzeliwana jest non-stop przez 900 dział i nożdzierzy.
02:00Olbrzymia liczba budynków prywatnych i komunalnych jest zniszczona.
02:04Między innymi w gruzy zostaje obrócone ostatni czynny w stolicy szpital Dzieciątka Jezus.
02:09Giną ranni lekarze, pielęgniarki.
02:12To, co dzieje się nad Warszawą, to pierwszy atak w historii, który można nazwać dywanowym.
02:19Warszawiacy 25 września będą od tej pory nazywać lanym lub czarnym poniedziałkiem.
02:26Z okien balkonów i drzwi waliły język płomieni bijących w niebo jaskrawymi słupami.
02:35Wśród czarno-pomarańczowych i krwistych welonów ognia snuły się śpiesznie czarne postacie ratujących.
02:44Chodnik przeciwległy zastawiony był sprzętami bezwładnie zwalonymi na stosy.
02:50Z okien, gdy wiatr uchylał płomienistą zasłonę, wychylali się ludzie rzucając na ulicę jakieś przedmioty.
03:00Jezdnia usłana była pościelą, odzieżą, tobołkami.
03:05Trzask i huk pożaru mieszał się w ogłuszającą kakofonię z rozpaczliwymi krzykami.
03:13Gdzie niegdzie widać było gróbki pochylone nad kimś leżącym na ziemi.
03:21Zobaczyłem tę kroplę, bombę zbliżającą się do tego, to myślę sobie, no koniec.
03:29Tak równiutko idzie po linii celowania, to znaczy, że trafi.
03:32Wychyliłem się, zobaczę przynajmniej przed śmiercią, jak wygląda wybuch bojny, wybuch bomby.
03:39Bomba rzeczywiście trafiła w ten pomost, który był wybudowany do wciągnięcia dział.
03:45I wybuchła między pomocem a ziemią, ani jednego rannego nie było.
03:53Już w nocy Niemcy rozpoczynają silny ostrzał artyleryjski Czerniakowa, Służewca i Siekierek.
03:58Na Czerniaków, Mokotów, Bielany i Bemowo rusza niemieckie natarcie.
04:03Wszęcie trwają zacięte walki.
04:05Na Wawrzyszewie Polacy odpierają atak ogniem karabinów.
04:09Z Bemowa wypierają fitlerowców kontratakiem.
04:11Jedynie na Mokotowie, po kilku godzinach walk, Niemcy zdobywają królikarnię i wdzierają się do fortu Mokotowskiego, skąd do niedawna nadawane
04:20były audycje stacji Warszawa 2.
04:23Załoga fortu będzie się jeszcze bronić w poszczególnych budynkach do następnego ramka.
04:30Polacy usiłują odbić królikarnię, zdając sobie sprawę ze strategicznej wagi tego miejsca.
04:36Niestety bezskutecznie.
04:37Podczas kontrataku ginie m.in. podpułkownik Galiński, dowódca pododcinka południowego.
04:46Po zdobyciu leżącej na skarpie królikarni i usytuowanego pod nią fortu Legionów, hitlerowcy usiłują także zdobyć znajdujący się na Czerniakowie
04:54fort Dąbrowskiego,
04:56w którym pośród obrońców walczy Janusz Kusociński, rekordzista świata i złoty medalista olimpijski z Los Angeles.
05:05Rusza kolejny szturm.
05:07Wadają placówki na przedpolach.
05:09Sylwetki żołnierzy niemieckich widoczne są już w odległości 30-40 metrów.
05:14Na tym odcinku są teraz dwa CKM.
05:17Obydwa grają bez przerwy.
05:19W pewnym momencie zacina się CKM Janusza Kusocińskiego.
05:22Podczas gdy obsługa mocuje się z nim Kusociński na wpół wychylony ze stanowiska strzela ze swojego Wisa w kierunku czołgających
05:30się Niemców.
05:31W chwilę później CKM zostaje uruchomiony.
05:34Niemal równocześnie zostaje ranny Kusociński.
05:37Mimo odniesionej już drugiej rany za żadną cenę nie chce opuścić stanowiska.
05:42Tymczasem polskie karabiny maszynowe otwierają krzyżowy ogień do nacierającym.
05:47Niemcy ponoszą duże straty i wycofują się.
05:51Najpierw przywieziono nam amunicję, a później przywieziono mnóstwo, ale to mnóstwo konserw, rozmaitych konserw.
06:00Z tym, że najpierw tam były rozmaite mięsne konserwy i tak dalej, a później zostały same konserwy ananas w poszkach.
06:10I przez ostatni tydzień myśmy nic innego nie jedli, tylko opróżnialiśmy te puszki z ananasa.
06:23Ja od tej pory później przez długi, długi czas nie mogłem patrzeć ani od razu czułem nawet do zapachu ananasów.
06:36W okolicach Krasnobrodu trwa rozpaczliwa walka oddziałów frontu północnego generała przedrzymirskiego.
06:42Ostatnie jednostki nacierają na niemieckie pozycje, usiłując przedrzeć się przez linię otaczającego je wroga.
06:48Polacy, którym kończy się już amunicja, ponoszą w tych walkach ciężkie straty.
06:53W środkowej części Polski grupa żołnierzy Korpusu Ochrony Pogranicza generała Orlik Rykemana oraz oddziały generała Kleberga przemieszczają się,
07:01walcząc wciąż z siłami niemieckimi, sowieckimi oraz dywersantami.
07:07Potyczki toczone są między innymi koło Piszczy, Dubeczna i na wschód od Włodawy.
07:12Rosjanie przy pomocy przyłączających się do nich dywersantów dokonują licznych mordów.
07:17W Mokranach, w zamieście za zatopienie swoich statków, rozstrzeliwują marynarzy flotyli pińskiej, którzy dostali się w tej okolicy do niewoli.
07:25W Górze Grabowskiej mordują personel i rannych ewakuowanego z Brześcia nad Bugiem Szpitala Polowego.
07:31To, żeśmy przegrali, to było między innymi to, że nie było łączności.
07:38Na przykład ja byłem w tej armii Łódź, wołyńska brygada, a obok była armia Kraków.
07:45A łączności nie było żadnej, bo łączność była ustalona, że za pomocą poczty.
07:53To Niemcy pierwsze co niszczyli, to niszczyli urzędy pocztowe, gdzie był odbiór na daleką odległość.
08:03Także nie mieliśmy łączności, bo jakby była, to byśmy jeszcze więcej dotłukli tych szwabów.
08:20Na Helu, zwycięski pojedynek artyleryjski z dwoma niemieckimi pancernikami, Schlesien i Schleswig-Holstein,
08:26podejmuje bateria im. Laskowskiego, cztery działa Boforsa kal. 152 mm.
08:32Baterią dowodzi kapitan Zbigniew Przybyszewski, który przeżyje walki na Helu i całą okupację,
08:37ale zostanie zamordowany w ubeckim więzieniu w roku 1952.
08:44Niemieckie pancerniki opuściły port o godzinie 9.15 i skierowały się na wody zatoki.
08:50Otoczone ścigaczami, trałowcami i torpedowcami idą w szyku torowym kurse wzdłuż wybrzeża.
08:56O godzinie 10.00 otwierają ogień w kierunku Półwyspu Helskiego.
08:59Choć odłamek pocisku rani kapitana Przybyszewskiego, a trafione działo nr 3 ma awarię, Polacy nie przerywają ognia.
09:06O godzinie 11.05 niemieckie pancerniki robią zwrot i opuszczają pole walki.
09:11Schleswig-Holstein, trafiony celnym pociskiem, ukryty za zasłoną dymną, od razu wycofuje się do portu w Gdańsku.
09:39Po wpłynięciu na szwedzkie wody w pobliżu Sztokholmu zostaje internowany polski okręt podwodny ORF Szpik, a następnie przeprowadzony na wyspę
09:47Wrocław.
09:48Okręt podwodny ORP Orzeł krąży nadal po Bałtyku, kierując się ku Anglii.
09:5525 września wezwanemu na Kreml ambasadorowi Rzeszy Szulenburgowi Stalin i Mołotow przedstawili propozycję rewizji dotychczasowej linii demarkacyjnej dzielącej oddziały niemieckie
10:06i sowieckie na terytorium Polski wzdłuż linii czterech rzek.
10:10Jak pisa Narew Wisła w San, przebiegającej, co ważne, przez Warszawę, rewizji do linii Bugu.
10:19To znaczy, Sowieci zaproponowali Niemcom odstąpienie całego województwa lubelskiego i wschodniej części województwa warszawskiego w zamian za łaskawą zgodę Niemiec
10:31na ostateczne rozwiązanie kwestii państw nadbałtyckich, Litwy, Łotwy i Estonii.
10:35Mowa rzecz jasna o włączeniu tych państw do Związku Sowieckiego.
10:41Jednocześnie Sowieci oprotestowali w wysuniętym przez Niemców koncepcję utworzenia szczątkowego państwa polskiego, twierdząc, że mogłoby to ewentualnie w przyszłości wywołać
10:55absolutnie niepożądane tarcia między Związkiem Sowieckim a Rzeszą Niemiecką.
11:05Ja zobaczyłem ten samolot, zacząłem do niego strzelać, zresztą nie tylko ja, bo i kolega z drugiego działa, a równocześnie
11:12jak zobaczyłem tą bombę, to zaczął ostrzeliwać nas z karabinów maszynowych.
11:18I później zadziera ogon do góry i ucieka w górę.
11:24W momencie, kiedy on wyrównywał już na wysokości gdzieś dwóch tysięcy metrów, wyrównywał lot już do poziomego,
11:32dostał ode mnie, w które miejsce, trudno mi powiedzieć, w każdym razie już korkociągiem spadł na krzywe koło czternaście.
11:42Na lewo i na prawo nasi dotarli już do domów. W środku jednak, w labirncie ogrodów, Polacy są tak dobrze
11:49okopani i zamaskowani,
11:50że mimo czterech godzin natarcia nie uzyskano prawie terenu.
11:54Odwody są podniecone, gdyż wszystkie wiadomości z linii walki mówią o partyzantach cywilnych, a nawet o strzelających kobietach.
12:02Okna domów przemienione są w strzelnice karabinów maszynowych.
12:06Szerokie przeszkody przeciwczołgowe przecinają ulice, a z tyłu za nimi wznoszą się barykady.
12:12Żołnierze są wściekli, że mimo skończenia walk w polu muszą przelewać tyle krwi w walkach ulicznych.
12:18Nacierający rzucają się naprzód, niszcząc granatami ręcznymi gniazda karabinów maszynowych w piwnicach.
12:23W domu narożnym na placu Narutowicza broni się rozpaczliwie kilka gniazd karabinów.
12:29Działu przeciwpancerne podprowadzone daje strzał.
12:32Podczas kilku sekund po wybuchu pionierze SS skaczą 10 metrów do przodu do najbliższej bramy.
12:38Parę granatów wybucha w domu, potem z pierwszego i drugiego piętra grzmią serię karabinów.
12:44Znowu trzech pionierów czyni skok, lecz jeden z nich pada po drodze.
12:48Posuwanie się kosztuje nas bardzo wiele krwi.
12:52Wieczorem tego dnia śmiertelnie znużony pionier SS przyprowadził na fort szczęśliwicki jeńców, mówiąc
12:57z mojego plutonu zostało nas już przy życiu tylko ośmiu.
13:02Panie podchorąży, pojedziemy zobaczyć ten samolot.
13:05No to wsiadamy w samochód, jedziemy tam na tamkę.
13:10Rzeczywiście tam przyjechałem.
13:12Zobaczyłem, że samolot już płonął.
13:17Resztki samolotu płonęły.
13:19No cywile, a ten mój żołnierz, o to jest ten podchorążyk, który zestrzelił.
13:25No zaraz ludność miejscowa, brawa, gratulacje i tak dalej.
13:31Jakiś cywil zobaczył, że ja mam na pasie rewolwer mojego ojca.
13:36Jeszcze FN-kę 6 mm, taką damską broń.
13:40Przyszedł, przyniósł mi Waltera i powiadał, to niech pan zdejmie ten rewolwer, niech pan sobie założył porządny Waltera 9-tkę.
13:50No i od tego momentu już miałem dobrą broń osobistą.
13:57Po zaciętym boju w forcie czerniakowskim, Niemcy dostają się na jego dach i przez dymniki zasypują obrońców świecami dymnymi i
14:06gazem łzawiącym.
14:07Obrońcy jednak nie ustępują.
14:09Nie mając jak spędzić napastników z dachu, bronią się w budynkach fortu.
14:13Niemcy wysadzają część ścian.
14:16Ginie ponad 200 polskich żołnierzy.
14:19Reszta, nie mogąc wydostać się z okrążenia, kapituluje.
14:23Otworzywszy sobie drogę na Czerniaku, hitlerowcy ruszają dalej.
14:26Wysponując ogromną przewagą, rozbijają w zaciekłej walce, stojący im na drodze, ochotniczy batalion kapitana Zbijewskiego.
14:35Polski dowódca popełnia samobójstwo.
14:40Ciężkie walki trwają na ulicy Puławskiej i w Alejach Niepodległości.
14:43Tutaj Niemcy nie potrafią pokonać Polaków.
14:46Strata pięciu czołgów i twardy opór w każdym domu zniechęcają napastników.
14:54Kiedyś koń złamał nogę tam i tego konia zastrzelili.
15:01No i muszę przyznać, że mieliśmy bardzo dobre obiady, bo poszłam.
15:08Nikt nie chciał oprócz mnie iść, a ja chciałam w ogóle być na medycynie,
15:12więc myślę sobie, no to zoperuję tego konia i mieliśmy wspaniałe mięso do jedzenia.
15:18Cię przed tym, no człowiek nie pomyślał o tym, żeby jeść koninę.
15:23Na Ochocie Niemcy uderzają z pomocą artylerii.
15:27Wzdłuż ulicy Grójeckiej.
15:29Nie mogąc przełamać polskiej obrony, wprowadzają czołgi, przed którymi pędzą polskich jeńców.
15:35Następuje ich masakra, ale polscy żołnierze walczą dalej w bezpośrednich atakach na granaty i bagnety.
15:40Straty w oddziałach są olbrzymie, dochodzą do 40%.
15:46Dowodzący obroną generał Rummel zwołuje naradę wojenną.
15:51Obecne są także władze cywilne.
15:53Poza pułkownikiem Lipińskim, który proponuje wyprowadzenie wojsk i stoczenie bitwy z Niemcami poza miastem,
16:00wszyscy uczestnicy spotkania są za przerwaniem walk.
16:04Prezydent Starzyński składa meldunek w dowództwie.
16:10Miasto jako instytucja publiczna nie istnieje.
16:14Zostało zburzone.
16:16Wszystko, co może utrzymać przy życiu zbiorowiskom miliona ludzi,
16:19elektrownia, wodociągi, telefony, radio, gazownia, szpitale, zburzone i spalone.
16:26Płoną wszystkie gmachy publiczne, ministerstwa, teatry, muzea, banki.
16:32Gasić nie ma czym i nie ma kim.
16:34Wszystko się rozprzęga.
16:35Ludzie nie są w stanie pracować w tych warunkach.
16:38Transporty rozwożące żywność, mąkę i ryż po mieście rozbijane są przez granaty,
16:42rozprówane przez bomby, a kiedy transport ma szczęście i dojedzie cały,
16:46nie może się przedrzeć przez płonące ulice.
16:49Wszystko się rwie, rozprzęga.
16:51Filtry rozbite, wody nie ma, a gdyby przy najwyższym wysiłku uruchomiono filtry,
16:56to porozbijane są na mieście przewody w niezliczonych punktach.
16:59Szczególnie tragiczna jest sytuacja na Pradze, gdzie panuje już głód.
17:04Ludność koczuje w piwnicach od dłuższego czasu, w najstraszliwszych warunkach.
17:08Głodna i zrozpaczona ludność poczyna rabować.
17:11Rozbito rektyfikację warszawską i browar Haberbusza.
17:15Wojsko siedzące wewnątrz murów w mieście jest całkowicie zdemoralizowane.
17:19Żołnierze pierwsi uciekają na widok nadlatującego samolotu.
17:22Piwnice miasta zajęte są przede wszystkim przez żołnierzy.
17:25Komunikacja z ludnością i wpływ na nią został sparaliżowany przez brak radia i gazet.
17:32Miałam nóż taki bardzo wąski, dobrze zaostrzony, taki szpic.
17:38No i wbiłam w skórę konia i takie było dziwne wrażenie.
17:43Przez wszystkim nie wiedziałam, że skóra jest tak strasznie twarda na koniu.
17:48I miałam drugi nóż i tymi nożami operowałam, aż tą skórę przecięłam.
17:54No i mieliśmy polędwice, więc wyjęłam jedną i drugą. Bardzo dobre obiady były potem.
18:17Generał Rummel decyduje o zakończeniu walk i wysyła parlamentarzystów na pertraktacje pokojowe.
18:23Niemcy informują, że w grę wchodzi jedynie bezwarunkowa kapitulacja.
18:27Jednocześnie gwarantują dostarczenie mieszkańcom żywności i pomoc lekarską dla rannych.
18:33Strony ustalają zawieszenie broni na godzinę 12 w południe następnego dnia.
18:38Po południu przyleci z Rumunii do Warszawy major Galinat.
18:41Przywozi dowódcy armii Warszawa rozkaz od marszałka Rydza Śmigłego,
18:45nakazujący stworzenie organizacji podziemnej i kontynuowanie walki.
18:52Broni się jeszcze modli.
18:54Żołnierze w twierdzy ponoszą bardzo ciężkie straty w bombardowaniach.
18:58Brakuje im amunicji i środków opatrunkowych.
19:01Resztki oddziałów frontu północnego toczą walki w Dolinie Wieprza,
19:05pod Tomaszowym Lubelskim, Krasnobrodem i w lasach pod Aleksandrowem.
19:10Wobec ogromnych strat, wyczerpania żołnierzy i braku amunicji,
19:14nie mając szansy na przebicie, dowodzący frontem generał Przedrzymirski
19:18podejmuje decyzję o przerwaniu walk i kapituluje przed oddziałami Wehrmachtu.
19:23W środkowej części kraju maszerują grupa generała Orlik Rykemana
19:27i wojska Samodzielnej Grupy Operacyjnej po lesie generała Kleberga.
19:32Ścierają się w pocyczkach z obydwoma najścicami
19:35oraz oddziałami dywersyjnymi, głównie komunistycznymi.
19:39Na południu grupa kawalerii generała Andersa
19:41usiłuje dotrzeć do południowej granicy w rejonie powiatu samborskiego.
19:47Zgodnie z linią wytyczoną przez pakt Ribbentrop-Mołotow,
19:50Wehrmacht oddaje wojskom sowieckim Chełm i Zamość.
19:56Wezwanie Starzyńskiego miał taką straszną chrypę
20:00i codziennie przemawiał do nas, codziennie.
20:05I dostawał, i miód mu przesyłali, i on to dziękował, że dostał miód.
20:11Podtrzymywał na duchu, był wspaniały po prostu
20:14i naprawdę bardzo dużo znaczyła
20:18każde jego słowo przez radio mówione.
20:24Prezydent Warszawy Starzyński po raz ostatni przemawia przez radio.
20:28Mówi między innymi
20:30Nic nie jest w stanie złamać ducha naszego oporu.
20:34Po raz ostatni odwołuję się do naszych sojuszników.
20:37Już nie proszę o pomoc.
20:39Na to już nie czas.
20:41Żądam pomsty.
20:43Niech wszystkie stacje radiowe powtórzą całemu światu.
20:46Warszawa się broni.
20:48Warszawa walczy.
20:50Jeszcze Polska nie zginęła.
21:04Wprawdzie warszawiacy ze znanym sobie poczuciem humoru
21:08lanym poniedziałkiem nazwali najcięższe niemieckie bombardowanie miasta
21:13dzień wcześniej.
21:14Kiedy to na Warszawę spada ponad 630 ton bomb burzących i zapalających
21:21i ponad pół miliona pocisków artyleryjskich.
21:24Ale zniszczenia miasta postępowały z dnia na dzień.
21:29Straty zarówno żołnierzy jak i ludności rosły.
21:32Przewaga liczebna i materiałowa dwóch korpusów Wehrmachtu
21:36atakujących Warszawę 11 i 13 była coraz większa.
21:41A zapasy amunicji obrońców coraz mniejszych.
21:45Biorąc to wszystko pod uwagę dowództwo obrony stolicy
21:48podejmuje 26 września decyzję o podjęciu z Niemcami
21:54rozmów o zawieszenie broń.
22:11Już za chwilę Maszyny Śmierci, czyli najskuteczniejsze uzbrojenie
22:16gwarantujące zwycięstwo w konflikcie zbrojnym.
22:19Zobacz to na Discovery World.
22:31Dziękuje za oglądanie.
Comments

Recommended