- 2 days ago
Samouczki, których zadaniem jest pomoc graczom, często niestety sprawiają, że odbijają się oni od ogrywanego tytułu. Nad tym, dlaczego tak jest, postanowił zastanowić się dziś Oskar.
✔ DISCORD: https://discord.com/invite/tvgrypl
✔ TWITCH: https://www.twitch.tv/tvgrypl_
✔ INSTAGRAM: https://www.instagram.com/tvgrypl
Znajdź nas na:
X Froziego: https://twitter.com/FroozyyP
IG Kuby: https://www.instagram.com/kuba_paluszek/
✔ DISCORD: https://discord.com/invite/tvgrypl
✔ TWITCH: https://www.twitch.tv/tvgrypl_
✔ INSTAGRAM: https://www.instagram.com/tvgrypl
Znajdź nas na:
X Froziego: https://twitter.com/FroozyyP
IG Kuby: https://www.instagram.com/kuba_paluszek/
Category
🎮️
GamingTranscript
00:00W tutoriale samouczki jak zwał tak zwał pewne jest jedno, często daleko im do ideału.
00:06Kiedy są źle wykonane potrafią skutecznie zniechęcić do dalszej gry, a przecież ich rola jest zupełnie odwrotna.
00:13Powinny przedstawiać zasady rozgrywki w tak klarowny sposób, aby korzystanie z nich było później intuicyjne, a granie przyjemne.
00:20Na papierze wydaje się to proste, niestety w praktyce bywa z tym różnie.
00:24Co sprawia, że samouczki bywają dla nas, graczy aż tak uciążliwe?
00:28I w jaki sposób twórcy gier starają się to doświadczenie uprzyjemnić i wpleść w grę w taki sposób, żeby było
00:34jak najmniej inwazyjne?
00:36Jakie są sposoby na to, by połączyć w grach fabularnych budowanie narracji i naukę mechanik, tak żeby wytłumaczyć je graczom
00:42bez wybijania z imersji?
00:44Na te i inne pytania postaram się dzisiaj odpowiedzieć.
00:48Myślę, że każde z nas miało tak, że po odpaleniu długo wyczekiwanej gry chciało się od razu przejść do akcji,
00:55poznać ten świat, jego bohaterów i robić rzeczy, które robi się w danej grze.
00:59I w tym momencie następowało zderzenie z samouczkiem, no bo jak to tak, że kupiłem grę, która umożliwia mi zdobycie
01:06niemal boskiej potęgi, a jej twórcy zmuszają mnie do tego, żebym najpierw nauczył się skakać.
01:11Przecież to nie może być takie trudne, nie trzeba mi tego demonstrować, a ja nie jestem głupi i z pewnością
01:17sam sobie poradzę bez kogoś pokazującego mi palcem, co powinienem zrobić, pomyślała przynajmniej część graczy.
01:23Nawet jeśli nie chcemy tego przyznać sami przed sobą, tutoriale są nam potrzebne.
01:28Jednym bardziej, innym mniej, ale żeby w pełni odczuwać przyjemność z gry, warto byłoby jednak zrozumieć jej zasady.
01:34Problem w tym, że zdarza się, że tłumaczenie zasad wybija gracza z zanurzenia w grze.
01:39Bywa na tyle inwazyjne, że przysłania opowiadaną historię, w wyniku czego odbija się on od produkcji jeszcze zanim zdąży na
01:46dobre się z nią zapoznać.
01:47W grach fabularnych sytuację dodatkowo komplikuje scenariusz.
01:51Opowieści, niezależnie od tego czy mowa o filmach, grach czy dziełach literackich, muszą mieć solidny pierwszy akt.
01:57Jeśli historia nie zainteresuje widza, gracza lub czytelnika już w pierwszych minutach, istnieje spora szansa, że nie zdecyduje się on
02:04poświęcić jej swojego czasu.
02:05Dotyczy to nawet filmów na YouTube, dlatego twórcy próbują różnych rzeczy, np. głupawych scenek, żeby zatrzymać uwagę widza na dłużej
02:13czymś, co się wyróżnia.
02:14A o utrzymanie uwagi, zwłaszcza współcześnie jest naprawdę trudno, dlatego pierwszego aktu nie powinno się przeciągać, co jest o tyle
02:21skomplikowane, że poza zainteresowaniem odbiorcy musi on też przekazać kilka niezbędnych informacji.
02:27Po jego zakończeniu powinniśmy znać już protagonistę i jego otoczenie oraz świat przedstawiony, który pokazuje codzienność bohaterów i stanowi status
02:34quo, które dopiero zostanie przełamane.
02:37I to jest dość uniwersalne dla wszystkich rodzajów opowieści.
02:40Jak już jednak wspomniałem, gry mają ten dodatkowy element, który nieco komplikuje sprawę, bo poza wprowadzeniem odbiorcy do świata przedstawionego
02:48i zachęceniem go do poświęcania swojego czasu na kontynuowanie opowieści,
02:51muszą jeszcze nauczyć go podstawowych mechanik. I zrobić to w taki sposób, aby nie zaburzyć nadmiernie prowadzenia narracji i nie
02:58zniechęcić gracza, co nie jest proste.
03:00Mógłbym nawet przytoczyć przykład z własnego życia. Świetnie bawiłem się w Wiedźminie 2, ale dopiero przy trzecim podejściu, bo odbiłem
03:08się od samouczka, który mocno mnie zniechęcił.
03:10Tym z Was, którzy nie pamiętają, przypomnę, że tutorial w Wiedźminie 2 został stworzony w formie areny turniejowej.
03:17To, jak gracz sobie tam poradzi, miało posłużyć grze do ustalenia poziomu trudności.
03:21Arena ta nie była w żaden sposób powiązana z główną fabułą. Od Geralt w dziurawej łodzi i z przemoczonymi butami
03:28wylądował po prostu na brzegu jakiejś rzeki,
03:31prawdopodobnie pontaru, i natrafił na czyjeś zwłoki. Pozbawiwszy je butów, uznał, że rozejrzy się po okolicy i odnalazł rannego rycerza,
03:39którego postanowił uleczyć.
03:40Ten w podzięce odstąpił mu zaproszenie do udziału w turnieju odbywającego się na pobliskiej arenie.
03:45Jeszcze zanim na nią weszliśmy, gra w dość ekstremalnym tempie tłumaczyła wszystkie mechaniki.
03:50Strasznie dużo tamtego było na początku.
03:53Co chwilę wyskakiwało jakieś okienko z masą tekstu tłumaczącego jak działa eksploracja, alchemia albo jak poruszać się w ekwipunku.
04:00To wszystko to oczywiście potrzebne rzeczy, które bardzo przydały się na dalszym etapie gry,
04:05ale zasypanie tym gracza na samym wstępie podczas trwającego niecałe pół godziny samouczka było średnią decyzją.
04:12Sama walka na arenie też do mnie nie przemawiała.
04:15Nie wydawało mi się to wiarygodne jako coś, co zrobiłby Geralt i nie łączyło się w jakikolwiek sposób z obecną
04:21w grze opowieścią.
04:22Technologicznie też nie było to rozwiązanie idealne, bo przeciwnicy po prostu materializowali się na arenie, co trochę wybijało z immersji.
04:29Dużo lepiej to wszystko zostało zrobione przy okazji kolejnej odsłony serii, czyli Wiedźmina 3.
04:35Na samym początku zostało objaśnione w zasadzie tylko poruszanie się i walka,
04:39czyli dwie mechaniki, które gracz będzie stosował w grze najczęściej, a wszystko to w ramach sennego koszmaru Geralta.
04:45Z perspektywy fabularnej pokazuje on nam trochę zniekształcone, jak to we śnie, wydarzenia z przyszłości postaci.
04:52Czas, kiedy wraz z Yennefer, Wesemirem i innymi Wiedźminami szkolili Ciri, która była wtedy jeszcze kilkuletnim dzieckiem.
04:59Geralt wybudza się ze snu, kiedy pojawiają się w nim jeźdźcy dzikiego gonu, którzy ścigają Cyrillę.
05:04Każdy, kto czytał książki, wie jednak, że w rzeczywistości Geraltowi nie towarzyszyła wówczas Yennefer,
05:09co sam bohater zauważa po wybudzeniu, a Triss Merigold.
05:12Jej zastąpienie we śnie ma jednak sens w kontekście roli, jaką Yenne odegra na dalszym etapie opowieści.
05:17W ten sposób gra przedstawia odbiorcę pokrótce, kim jest Geralt i jego najbliżsi,
05:22jakie są relacje między nimi i jak ważna jest dla niego Ciri.
05:25Zaprezentowany jest też główny antagonista tej historii i cel, który będzie towarzyszył graczowi przez resztę gry,
05:31czyli znalezienie Ciri, zanim zrobi to dziki gon.
05:34Jednocześnie jednak gracz zostaje nauczony podstawowych mechanik walki i poruszania się,
05:39które będzie później wykorzystywał przez całą grę.
05:42We śnie znalazł się bowiem moment, w którym Geralt sterowany przez gracza prezentuje Ciri podstawowe techniki walki mieczem
05:47z użyciem manekina ćwiczebnego i ściga się z nią przeskakując po murach zamku Kermoren, w którym mieszkają.
05:53Tych mechanik, których musi nauczyć się gracz jest oczywiście znacznie więcej.
05:57Tutorial przedstawia jednak te najważniejsze, dotyczące sterowania, wprowadzając kolejne stopniowo,
06:02na przestrzeni misji, które ma do wykonania bohater w Białym Sadzie, który jest swoistym prologiem.
06:07Powiązanie samouczka z pretekstem fabularnym, jakim jest np. trening, to jedna ze sztuczek stosowanych przez twórców gier.
06:13W momencie, kiedy uczenie gracza zostanie zaimplementowane do gry w taki sposób, staje się ono dużo łatwiejsze do przełknięcia.
06:20No bo przecież teraz nie jesteśmy Geraltem, który nagle zdurniał i musi uczyć się od nowa podstaw walki mieczem.
06:25Wręcz przeciwnie, jesteśmy mistrzem wiedźmińskim, który prezentuje swojej uczennicy podstawowe techniki fechtunku.
06:31A nauki podstaw nigdy nie jest zbyt wiele, bo to przecież wiedza, która może uratować jej kiedyś życie.
06:37Różnica w percepcji jest diametralna.
06:39Gracz nie postrzega w tym momencie samouczka jako nieprzyjemnego obowiązku, a jako jedno z zadań, które musi wykonać.
06:45Celem takiego zabiegu jest sprawienie, że odbiorca będzie dużo bardziej zaangażowany,
06:50dzięki czemu ryzyko, że zrezygnuje z kontynuowania gry jest mniejsze.
06:54Suche przedstawienie mechanik za pomocą wyskakujących okienek bez otoczki świata przedstawionego
06:58może okazać się dla niego nudne i zniechęcające.
07:01Z drugiej strony, jeżeli fabuła zanadto wciągnie go już na tym etapie,
07:05może ona odwrócić uwagę od nauki mechanik.
07:07A zasoby uwagi gracza są bardzo, bardzo ograniczone,
07:11zwłaszcza na początku gry, kiedy jest to dla niego nowy świat i dużo nowych bodźców,
07:15a on sam jeszcze nie do końca rozumie, co się dzieje.
07:18Twórcę tutorialu muszą zadbać więc o to, żeby gracz mógł maksymalnie się na nim skupić,
07:22a jednocześnie się nie nudził.
07:24Na tym etapie nie powinno wprowadzać się jeszcze zbyt wiele postaci,
07:27informacji o świecie czy opcji dialogowych, między którymi będzie musiał wybierać gracz.
07:31Dla samych twórców gier największym wyzwaniem jest zachowanie w tym wszystkim złotego środka.
07:36Samouczek musi być jednocześnie prosty, żeby zrozumiał go ktoś,
07:39kto pierwszy raz ma kontakt z elektroniczną rozrywką,
07:41ale nie może być też banalny, żeby gracz nie poczuł się traktowany przez grę w sposób niepoważny.
07:46I to jest często kość niezgody między twórcami.
07:49Czasem bardzo trudno jest bowiem połączyć ze sobą objaśnianie skomplikowanych mechanik i fabuły,
07:54a za elementy te odpowiadają przecież różne zespoły.
07:57Bywa niestety tak, że tutoriale projektowane są dopiero na samym końcu prac nad grą,
08:01a w takiej sytuacji trudno o skuteczne powiązanie samouczka z fabułą.
08:06Dostosowanie tutorialu do gotowego scenariusza jest zadaniem karkołomnym.
08:10Zaplanowanie w scenariuszu wątku, który będąc wprowadzeniem do historii
08:13uwzględniłby też naukę podstawowych mechanik, wydaje się czymś znacznie łatwiejszym.
08:18Twórcy tutorialu już na samym początku powinni zastanowić się,
08:21w jaki sposób chcą wprowadzić gracza w świat gry
08:24i zaplanować czego chcą go nauczyć, a dopiero potem dopasować do tego scenariusz
08:28tak, żeby całość wyszła naturalnie i nie wybiła gracza z imersji.
08:32Muszą odnaleźć balans i stworzyć pierwszy akt, który fabularnie zainteresuje odbiorcę na tyle,
08:38aby wchłonąć w przedstawioną historię na długie godziny.
08:41Jednocześnie powinien on jednak być samouczkiem,
08:43który nie będzie dla gracza na tyle inwazyjny, żeby wybić go z tej imersji,
08:46a zarazem nauczy go podstaw rozgrywki.
08:48Wielu graczy narzeka, że nowe gry nadmiernie prowadzą ich za rękę,
08:52przez co czują się oni traktowani jak dzieci.
08:54Z perspektywy twórców gry tego typu nadmierne objaśnianie poszczególnych jej elementów
08:58czasami wydaje się jednak nieodzowne.
09:00Czasem bywa jednak zupełnie odwrotnie,
09:02a twórcy gier, którzy znają mechaniki na wylot,
09:05są tak przekonani co do ich intuicyjności,
09:07że uznają nadmierne tłumaczenie ich działania za zbędne.
09:11A to chyba jeden z największych błędów, jakie można popełnić,
09:14bo ciężko wymagać od nawet najbardziej doświadczonego gracza
09:17wiedzy na poziomie jednego z twórców gry.
09:19Źle wykonany tutorial może bardzo łatwo wytrącić gracza z zanurzenia w opowieści,
09:24dlatego też osoba pisząca scenariusz powinna na tym etapie
09:26ściśle współpracować z projektantem gry.
09:29Jak już wspomniałem, współczesnym grom często zarzuca się,
09:31że prowadzą graczy za rękę,
09:32zamiast pozostawić ich samym sobie i zmusić do myślenia.
09:35Jeśli nawet jest to prawda, to gracz nie lubi mieć wrażenia,
09:38że jest prowadzony za rękę, a zadaniem scenarzysty jest to,
09:42by umiejętnie to przed nim ukryć.
09:44Kiedy mowa o samouczkach i niechęci, jaką mają wobec nich gracze,
09:47to nie ma jednej prostej odpowiedzi.
09:49Czasem są one zbyt przeładowane informacjami,
09:51a czasami nie objaśniają zasad wystarczająco dobrze.
09:54Bywa, że traktują gracza jak idiotę,
09:56ale zdarza się też, że wrzucają go na głęboką wodę
09:59bez rękawków do pływania.
10:00W niektórych grach fabularnych spychają narrację na margines,
10:03przez co motywacja do zapoznania się z treścią tutorialu spada do zera.
10:07W innych bywa tak przeźroczysta,
10:09że wciągnięci w opowieść,
10:10nie zwracamy uwagi na to,
10:12co twórcy samouczka w ogóle chcieli nam przekazać,
10:14co robi się problematyczne na późniejszym etapie gry.
10:17Czy Wam się to podoba, czy nie?
10:18Odpowiedź na pytanie zawarte w tytule
10:20po raz kolejny brzmi, to zależy.
10:22Należy pamiętać, że każdy, kto odpada grę,
10:24ma inne potrzeby i inne oczekiwania wobec niej.
10:27Nie da się stworzyć tutorialu,
10:29który będzie idealny dla każdego,
10:31co nie oznacza, że nie należy próbować.
10:33Mając to na uwadze,
10:34trochę łaskawiej patrzę jednak na twórców gier,
10:37a w szczególności twórców samouczków.
10:39Kiedy nie wiesz, kim jest osoba po drugiej stronie,
10:41zaplanowanie tutorialu, który będzie uniwersalny,
10:44może być zadaniem karkołomnym,
10:45choć na pewno nie niemożliwym.
10:47Z pewnością nie jest to jednak coś,
10:49co powinno robić się na ostatnią chwilę,
10:51na samym końcu.
10:52Dla gracza ten pierwszy kontakt z grą
10:54może być decydujący
10:55i lepiej nie doprowadzić do tego,
10:57żeby był też tym ostatnim.
10:59Bardzo chętnie posłucham o tym,
11:01jakie były Wasze najbardziej znienawidzone samouczki,
11:03ale też z chęcią poczytam o tych,
11:05które uważacie za najbardziej udane.
11:07Dajcie znać w komentarzach,
11:09a ja odmykam dyskusję
11:10i do usłyszenia.
Comments