Skip to playerSkip to main content
  • 7 months ago
On The Trail

Category

馃摵
TV
Transcript
00:00ZAMKN臉LI NAS
00:30Film produkcji australijskiej, zrealizowany przy wsp贸艂pracy z Szanghajskim Studium Filmowym i Telewizj膮 Polsk膮.
00:49W Krainie w 艁adzie Smok贸w, odcinek 22. Pomys艂 i scenariusz wyst臋puj膮.
01:00Zdj臋cia, muzyka, re偶yseria.
01:21Na pomoc.
01:30Nie! M贸j brat jest ranny!
01:34Zdj臋cia!
01:37Nic ci nie jest?
01:43Boli mnie g艂owa.
01:47Co si臋 sta艂o?
01:49Pr贸bowa艂e艣 otworzy膰 drzwi za pomoc膮 pocisku Aszki i sam si臋 poradzi艂e艣.
01:54By艂e艣 nieprzytomny ca艂膮 noc.
01:55A nie kto?
01:56Tak si臋 o ciebie ba艂am.
01:59Ju偶 jest dobrze.
02:00Nie.
02:01Bain zabra艂 interfejs. Bez niego nie uwolnimy rodzic贸w.
02:04Dzie艅 dobry.
02:09Dzie艅 dobry.
02:12Co tu robicie?
02:16Gdzie Bain?
02:17Doda艂 ci narkotyk do szampana.
02:20Zabra艂 klejnot臋.
02:21Gorzko tego po偶a艂uj臋.
02:23Zamkn膮艂 nas tutaj.
02:26Zdejmij pancerz.
02:28Nie.
02:29Chcesz si臋 st膮d wydosta膰?
02:30Siedz膮c tu nie pomo偶emy Sanowi.
02:48Chcesz szuka膰 Baina na w艂asn膮 r臋k臋?
02:50Trafisz do jego sklepu?
02:52Nie wiesz nawet jak si臋 nazywa.
02:54Pom贸偶my sobie nawzajem.
02:58Kiedy znajdziemy Baina, my we藕miemy interfejsa ty klejnoty.
03:03Nie mo偶emy jej ufa膰.
03:04Nie mamy wyboru.
03:05Sami sobie nie poradzimy.
03:08Umowa stoi?
03:10Zgoda.
03:10Ziemia jest 偶yzna.
03:30B臋dziemy mieli dobre plony.
03:32Ziarno siewne jest nasze.
03:33Nale偶y si臋 nam wi臋ksza cz臋艣膰 plon贸w.
03:36Tak b臋dzie sprawiedliwie.
03:37Zgodzi艂e艣 si臋 zapomnie膰 o niesnaskach i pracowa膰 wsp贸lnie.
03:42Tak, w艂adczyni.
03:45Zaczynajmy.
03:51Co to jest?
03:54Motyka.
03:56My艣la艂am, 偶e jeste艣 synem rolnika.
03:59Tak.
04:00Tylko tam sk膮d pochodz臋, to si臋 nazywa...
04:03Telewizor.
04:05Telewizor.
04:06艢mieszna nazwa.
04:22Bain, otwieraj.
04:27Przyszli艣my za wcze艣nie.
04:28Pewnie jest jeszcze w domu.
04:29Mo偶e w 艣rodku znajdziemy jego adres?
04:31Niezle.
04:40Niezle.
04:49Uwa偶aj na Baina.
04:55Wygl膮da na to, 偶e w nocy zwin膮艂 interes.
04:58Rozejrzyjcie si臋, mo偶e znajdziecie jak膮艣 wskaz贸wk臋.
05:01Pom贸偶 namaszka.
05:04Wierz臋, 偶e nie znam waszego pisma.
05:07Gliny?
05:08Co to s膮 gliny?
05:09Wiejemy.
05:27Tam.
05:29Nie.
05:31Uciekaj.
05:40Ju偶 mo偶na?
05:43Najpierw co艣 sobie wyja艣nimy.
05:45Przesta艅 u偶ywa膰 zbroi.
05:47Nie b臋dziesz mi m贸wi艂, co mam robi膰.
05:50艢ci膮gniesz na nas policjant贸w z ca艂ego miasta uzbrojonych po z臋by z psami i helikopterami.
05:54Josh ma racj臋.
05:55Musisz si臋 przewra膰, wygl膮dasz bardzo podejrzanie.
05:59Mam inne ubrania w hotelu.
06:09Powoli, bo si臋 zm臋czysz.
06:13Jasmine, co wy robicie?
06:15Siejemy ziarno.
06:16Gobo i jego rodzina pomagaj膮 nam.
06:19S膮 naszymi wrogami.
06:20Nie powinni艣cie razem pracowa膰.
06:22To ziarno nale偶y do mieszka艅c贸w wiosni.
06:26Oddaj.
06:29Zabieraj 艂ap臋.
06:31Nie chcemy was tutaj.
06:34A ty...
06:36Ju偶 ja ci臋 naucz臋 szacunku do starszych.
06:38To barbarzy艅cy.
06:41Zas艂uguj膮 na to.
06:42Nie.
06:42Prosz臋.
06:43Przyjmij moje przeprosiny.
06:52Nie wiedzia艂em, 偶e jeste艣...
06:54Ga.
06:55Na imi臋 jej Ga.
06:56Nie musisz mnie przeprasza膰.
06:59Rozumiem, co czujesz.
07:01Ale wszyscy s膮 g艂odni.
07:03Skoro ci ludzie chc膮 nam pom贸c, musimy si臋 zgodzi膰.
07:07S艂usznie.
07:08Wracajmy do pracy.
07:16Je艣li Kathy i Josh nie wr贸c膮 wkr贸tce, zostaniemy z艂apani.
07:20Klasa hotel.
07:42Pewnie tylko mistrzowie magii tu si臋 zatrzymuj膮.
07:44Bain to biznesmen.
07:51Nie m贸g艂 zapa艣膰 si臋 pod ziemi臋.
07:55Gdyby艣my byli w domu, zapyta艂abym tate Sary.
07:58Jest dziennikarzem.
08:01Zapytajmy szalonego Karla Morgana.
08:03Pracuje w telewizji.
08:04Jest naszym ojcem.
08:05W pewnym sensie.
08:07O czym wy m贸wicie?
08:08Wasz ojciec jest wi臋藕niem Szaraka.
08:11Mam dla ciebie nowin臋.
08:12To nie jest m贸j 艣wiat.
08:14Co?
08:16Urz膮dzenie sterownicze w 艁odzi jest uszkodzone.
08:18Trafili艣my do r贸wnoleg艂ego 艣wiata, w kt贸rym 偶yje rodzina Morgan贸w.
08:21Chcemy pogada膰 z naszym drugim tat膮.
08:23Ty zaczekaj tutaj.
08:24Id臋 z wami.
08:26Dobrze, ale bez zbroi.
08:28To nasze ostatnie pieni膮dze.
08:46My b臋dziemy m贸wi膰.
08:47Zaczekaj tu.
09:02Chcemy rozmawia膰 z Karlem Morganem.
09:04To nasz tata.
09:05Zaraz poprosz臋.
09:09Trudno go b臋dzie przekona膰, 偶e pochodzimy z r贸wnoleg艂ego 艣wiata.
09:12Zawsze brakowa艂o mu wyobra藕ni.
09:15Mo偶emy udawa膰 jego dzieci.
09:17Kt贸re szukaj膮 Bejna.
09:20Witajcie dzieciaki.
09:24A co 艂uski?
09:26Tato, mamy k艂opot.
09:37Zam贸wili艣my du偶膮, antyczn膮 broszk臋 dla mamy na urodziny.
09:41Chcieli艣my j膮 odebra膰, ale sklep jest zamkni臋ty.
09:44Mama dostaje na urodzinie bi偶uteri臋, a ja najwy偶ej skarpetki.
09:48Nast臋pnym razem bardziej si臋 postaramy.
09:50Mo偶e uda ci si臋 zdoby膰 adres w艂a艣ciciela sklepu.
09:54Podzyskaliby艣my pieni膮dze.
09:55Prowadz臋 program sportowy, nie jestem reportera.
10:00Prosz臋 ci臋, tato.
10:01Nie mam teraz czasu.
10:03W艂a艣nie nagrywam dzisiejszy program.
10:06By艂abym bardzo wdzi臋czna, gdyby nam pan pomog艂.
10:10Czy my si臋 znamy?
10:12Pami臋ta艂bym.
10:15Na imi臋 mi Aszka.
10:17Pi臋kne imi臋 godne pi臋knej w艂a艣cicielki.
10:22Carl.
10:23Aszka jest wielbicielk膮 twoich program贸w.
10:27Oczywi艣cie.
10:29Poznali艣my j膮 przed tym sklepem.
10:31Te偶 zosta艂a oszukana.
10:32To straszne.
10:34Poprosz臋 asystentk臋, 偶eby odszuka艂a tego z艂odzieja.
10:37Jeste艣 najlepszym tat膮 na 艣wiecie.
10:39Ten sklep nazywa si臋 Antykwariat XX wieku.
10:42Pozw贸l, Aszko, 偶e...
10:44Poka偶臋 ci studio.
10:53Jak tata mo偶e lecie膰 na tak膮 wied藕m臋?
10:56W tym 艣wiecie jest rozwiedziony z mam膮.
10:58I uwa偶asz, 偶e to w porz膮dku?
11:00Idziecie?
11:06Sportowe szale艅stwo to najpopularniejszy program w telewizji.
11:11Przeprowadzam wywiady z najwi臋kszymi gwiazdami.
11:13Fascynuj膮ce.
11:15Spotkajmy si臋 po programie.
11:17Zabawimy si臋.
11:18Znam urocz膮 w艂osk膮 knajpk臋.
11:20Zaraz wymiotuj臋.
11:22A to jest w艂a艣nie moje studio.
11:26Robo si臋 sp贸藕ni.
11:28Jakie艣 p贸艂torej godziny.
11:30Nie ma sprawy.
11:32To moje dzieciaki.
11:33Kathy i Josh.
11:35Mi艂o mi was pozna膰.
11:36Co my艣licie o programie Ojca?
11:38Jest fantastyczny.
11:40Zawsze go ogl膮damy.
11:42Kt贸r膮 cz臋艣膰 programu najbardziej lubicie?
11:46To.
11:48Lubisz trafia膰 prosto do celu.
11:50Mo偶e spr贸bujesz?
11:52Josh chyba nie bardzo sobie radzi.
11:54W porz膮dku, tato. Spr贸buj臋.
12:02Dobry strza艂.
12:04Spr贸buj lew膮 nog膮.
12:06Nie.
12:13Spajale. Dwa razy z rz臋du.
12:15Tata z tob膮 trenuje?
12:17Morganowie maj膮 to w genach.
12:19W morganach.
12:22Dobrze si臋 spisa艂e艣.
12:24Masz.
12:26Kup sobie, co tam chcia艂e艣 do komputera.
12:28Mam informacj臋, o kt贸r膮 prosi艂e艣.
12:30Dzi臋kuj臋, Nikki.
12:31Ten z艂odziej nazywa si臋 Leonard Bain.
12:36Adres zastrze偶ony.
12:38Musia艂 obrobi膰 sporo os贸b, 偶eby sobie na to pozwoli膰.
12:40Dzi臋kujemy.
12:41Chwileczk臋, p贸jd臋 z wami.
12:43Nie chc臋, 偶eby sta艂a si臋 wam jaka艣 krzywda.
12:45Mo偶e p贸藕niej wst膮pimy na kaw臋?
12:49Przepraszam.
12:50Cze艣膰, Vicky.
12:55O co chodzi?
12:58Wcale nie zmuszam Josha do gry w pi艂k臋.
13:00Dzi臋ki sportowi mo偶e si臋 na chwil臋 oderwa膰 od komputera.
13:07Dlaczego sami o tym nie powie?
13:08W艂a艣nie tu jest razem z Kathy.
13:11Oszala艂e艣?
13:11Oboje s膮 tutaj ze mn膮.
13:13Jestem przy telefonie.
13:31Przesta艅cie.
13:32Zdradzicie ich.
13:35Tutaj ich nie ma.
13:37Sp贸jrz tam.
13:37Co oni robi膮?
13:46Ciesz臋 si臋, 偶e ci臋 widz臋, Kobo.
13:49Ja te偶.
13:51Jak si臋 dzisiaj czujecie?
13:55艁adnie dzi艣 wygl膮dasz.
13:59Powariowani.
14:07To jest to.
14:23Nikogo nie ma.
14:26Dok膮d idziesz?
14:28To niezgodne z prawem.
14:43Z czyim prawem?
14:44Jestem mistrzyni膮 magii.
14:52Musimy i艣膰 za ni膮.
14:53Je艣li co艣 znajdzie, ucieknie nam.
14:58I co teraz zrobisz?
15:13Zapytasz s膮siad贸w, gdzie jest?
15:15Bain to oszust.
15:16Na pewno nikt nie wie, gdzie mieszka.
15:20Jak my go teraz znajdziemy?
15:22Zamkn膮艂 sklep.
15:23Sprzedaje dom.
15:26Po艣rednik handlu nieruchomo艣ciami.
15:28Chwileczk臋, zadam pani kilka pyta艅.
15:35Pu艣膰 mnie!
15:37Mamo!
15:39Niech j膮 pan pu艣ci.
15:41Mama chce kupi膰 ten dom.
15:44Kto艣 uruchomi艂 system alarmowy.
15:46Nie w艂amali艣cie si臋 do 艣rodka?
15:48Nie, mo偶e ten facet w 艣rodku.
15:50Jaki facet?
15:51Nie wiem.
15:52My艣leli艣my, 偶e to w艂a艣ciciel, ale na mnie otworzy艂.
15:54A w drzwiach kuchennych jest wybita szyba.
15:57Zaczekajcie tutaj.
15:58To nie jest najlepszy pomys艂.
16:01Musz臋 zapami臋ta膰 adres po艣rednika.
16:06Chod藕!
16:12Potrafisz to powt贸rzy膰?
16:13Tak.
16:14Pobili艣my 艣wiatowy rekord k艂amstrek na jeden dzie艅.
16:16Przy odrobinie szcz臋艣cia to b臋dzie ostatnie.
16:18B膮d藕 mi艂a i u艣miechaj si臋.
16:20Potrafisz?
16:20Oczywi艣cie mog臋.
16:21Josh, kochanie.
16:24Idziemy kupi膰 sobie nowy dom.
16:30S艂ucham?
16:32Interesuje mnie dom przy ulicy Tennysona 8.
16:36Wspania艂a nieruchomo艣膰.
16:38Prosz臋 tutaj.
16:38To pi臋kny dom, ale mam kilka pyta艅 i chcia艂abym porozmawia膰 z w艂a艣cicielem.
16:56Niestety nalega艂, aby艣my zachowali jego dane w tajemnicy.
17:00Na pewno potrafi臋 odpowiedzie膰 na wszystkie pani pytania.
17:02S艂uchaj, g艂upia babo, chc臋 z nim m贸wi膰.
17:05Uspok贸j si臋, mamo.
17:05Nie wtr膮caj si臋.
17:07Chce pani sprzeda膰 ten dom?
17:09Zaraz do niego zadzwoni臋.
17:23M贸wi Marion West.
17:24Mam klientk臋, kt贸ra chce z panem pom贸wi膰 o domu.
17:32Przyszed艂 stra偶nik z ochrony osiedla.
17:34M贸wi, 偶e to pilne.
17:36Czy mog臋 zadzwoni膰 p贸藕niej?
17:37Dzi臋kuj臋.
17:40Przepraszam.
17:45To ten stra偶nik.
17:47Lepiej uciekajmy.
17:47Pan Bain?
18:07M贸wi Cathy z agencji nieruchomo艣ci.
18:10Pod jaki adres wys艂a膰 rachunek?
18:17Dzi臋kuj臋.
18:21Jest na 艂odzi w klubie jachtowym.
18:23Co zrobimy, kiedy go znajdziemy?
18:29Przecie偶 nie odda nam klejnot贸w.
18:31Gdybym mia艂a zbroj臋, by艂oby po k艂opocie.
18:34Gdyby艣 nie ukrad艂a interfejsu, nie by艂oby tego zamieszania.
18:37Chcecie, 偶ebym wam pomog艂a, czy nie?
18:38Ca艂y czas oszukujesz przez ciebie.
18:41Moi rodzice s膮 uwi臋zieni w r贸wnoleg艂ym 艣wiecie.
18:43Nie wiem, czy ich jeszcze zobacz臋.
18:45Ciszej.
18:50Wspaniale.
18:51Jak odszuka膰 jacht Baina?
18:56Przeszukamy je po kolei.
18:58Nie b膮d藕 g艂upia.
18:59Kiedy nas zobaczy, da nog臋.
19:01Nie odzywaj si臋 tak do mnie.
19:03Przesta艅cie si臋 k艂贸ci膰.
19:04Zacznijcie my艣le膰.
19:08Jest gor膮co.
19:09Powinna艣 zabezpieczy膰 si臋 przed s艂o艅cem.
19:13Potrzebuj臋 mi drobne na telefon.
19:21Ja to pokroj臋.
19:28Dlaczego wszyscy si臋 tak wk艂aniaj膮?
19:32To stary wiejski zwyczaj.
19:35Robimy tak raz na dwa miesi膮ce.
19:37Co on oznacza?
19:38Nikt ju偶 nie pami臋ta.
19:45Widz臋 was.
19:47Czekajcie, teraz ja si臋 chowam.
19:49Mieli艣my dzi艣 dobry dzie艅.
19:52Za nasze plony.
19:56To ona.
19:59Pu艣膰cie j膮.
20:00Nie zrobi艂a nic z艂ego.
20:02Jest w艂adczyni膮 smok贸w.
20:03A ty j膮 ukrywasz.
20:06Bra膰 go.
20:19Ci ludzie szukaj膮 mnie i mojej siostry.
20:33Je艣li nas z艂api膮, wszyscy zostaniecie ukarani.
20:37Dlaczego nikomu nie powiedzia艂e艣, 偶e ukrywa si臋 tutaj w艂adczyni smok贸w?
20:42Nie wiedzia艂am, 偶e to ona.
20:43Przysi臋gam.
20:43Lepiej mu prawd臋.
20:47Gdzie jest jej brat?
20:50Uciek艂.
20:52K艂amiesz.
20:53Przeszuka膰 dom.
20:54Nie b贸jcie si臋.
21:13Bawcie si臋, moje skarby.
21:15Wiem, kto tu by艂.
21:31Gdzie jest teraz?
21:33Je艣li dowiem si臋, 偶e go ukryli艣cie, s艂ono za to zap艂acicie.
21:40Gdzie jest brat w艂adczyni smok贸w?
21:42Gdzie?
21:45Nie wiem.
21:47My艣la艂em, 偶e wyszed艂.
21:52Gdzie jest ch艂opiec, kt贸ry mieszka艂 w tym domu?
21:55Nie b贸jcie si臋.
22:04Przeszuka膰 wiosk臋.
22:06Niech nikt nie opuszcza w domu, dop贸ki nie pozwol臋.
22:08Zabierz dzieci do 艣rodka.
22:30Zamknij go, Gobo.
22:31Policz臋 si臋 z nim po uroczysto艣ci weselnej.
22:34Idziemy.
22:38Narzeczony czeka.
22:46Przykro mi, Dan.
22:47Musz臋 wykona膰 rozkaz Rogara.
22:54Nic mi nie b臋dzie.
22:56Zajmij si臋 babci膮.
22:57Gobo?
23:03Dzi臋kuj臋, 偶e mnie nie wyda艂e艣.
23:05Nie mia艂em wyboru.
23:07Rogar ukara艂by ca艂膮 moj膮 rodzin臋.
23:10Odejd藕 st膮d, zanim wr贸c臋.
23:12Powiedz Szarakowi, 偶e jego narzeczone ju偶 jedzie.
23:35Odszukajcie ch艂opca i odprowad藕cie do pa艂acu.
23:38Opracowanie Telewizja Polska.
23:55Tekst Krystyna 艁ozowska na podstawie t艂umaczenia Joanny Piotrowskiej.
24:00Czyta艂 Maciej Gudowski.
24:08Nie vulnerabilities.
24:26Nie wonderful.
24:27Dzi臋ki za ogl膮danie!
Comments