Skip to playerSkip to main content
  • 2 months ago
Kanapki

Category

馃摵
TV
Transcript
00:00Wsp贸艂dzia艂ania S膮siedzkiego
00:30Dzie艅 dobry, kanapeczka.
00:41Smaczna?
00:43Prosz臋, usi膮艣膰.
00:45No tak si臋 ciesz臋, 偶e pani przysz艂a, naprawd臋.
00:46Tak si臋 ciesz臋.
00:47Nasze dzieci to si臋 tak lubi膮.
00:50Mog臋 spyta膰, z czym by艂a ta kanapeczka?
00:52Moja kanapeczka?
00:54Mam doskona艂膮 dykcj臋.
00:56艢piewa艂am z ch贸rem przed samym prezydentem.
00:57Naprawd臋, nie potrzebuj臋 si臋 powtarza膰.
01:00Z serem.
01:02Z samym serem.
01:04Z samem?
01:05No i teraz wszystko mi si臋 uk艂ada w logiczn膮 ca艂o艣膰.
01:07Niesmaczne kanapki w domu to jest tylko cz臋艣膰 tego problemu.
01:10Ja si臋 wcale nie dziwi臋, 偶e pani c贸rka sprowadza na z艂膮 drog臋 mojego syna.
01:14Przepraszam, s艂ucham?
01:15Dzisiaj rano Damianek poprosi艂 mnie, 偶ebym zrobi艂a mu kanapki do szko艂y tak za czterdzie艣ci.
01:20I 偶ebym spakowa艂a latark臋 i prze艣cierad艂o.
01:22I znikn膮艂, zgin膮艂, przepad艂.
01:24Z pani c贸rk膮.
01:25Jak nic, uciekli z domu.
01:27Tylko, 偶e m贸j Damianek w 偶yciu sam by na to nie wpad艂, nigdy.
01:30Spokojnie.
01:31Zaraz zadzwoni臋 do dusie艅.
01:40No nie odbieram.
01:42Kom贸rka Damianka te偶 milczy.
01:44Ale przynajmniej mamy pewno艣膰, 偶e nie umr膮 z g艂odu.
01:47Ja dzwoni臋 na policj臋.
01:48Nie, no spokojnie.
01:49Przecie偶 sko艅czyli lekcj臋 godzin臋 temu.
01:51Mo偶e sobie ich poszukajmy.
01:52O, przepraszam bardzo, przepraszam.
01:55Mog臋?
01:56Prosz臋 bardzo, oczywi艣cie.
01:58No tak.
02:00Sa艂ata, pomidorek i pieczony schabik.
02:03Tak, to jest kanapka mojego syna.
02:04Ja prosz臋 si臋 nie kr臋powa膰, ja rozumiem co to g艂贸d.
02:06Gdzie jest moje dziecko?
02:09O, dzie艅 dobry.
02:10Dzie艅 dobry.
02:14Damian jest w piwnicy.
02:15O niebioza, ale w jakiej piwnicy?
02:18W tej najg艂臋bszej i najciemniejszej.
02:20Z echem.
02:21Stamt膮d genialnie rozchodz膮 si臋 jego j臋ki.
02:24J臋ki?
02:24Mojego synusia?
02:26Dajcie mi wody.
02:27Te偶 bym si臋 napi艂a.
02:28Pani kanapki by艂y pyszne,
02:29ale strasznie chce si臋 po nich pi膰.
02:31A Damian to po prostu umiera艂 z pragnienia.
02:33Przepraszam, pani syna, to ten ch艂opczyk w krwawym prze艣cigrad臋?
02:37W krwawionym prze艣cigrad臋?
02:38No to musi by膰 pani z niego dumna.
02:39Da艂 z siebie wszystko.
02:41A ja?
02:42Ja te偶 da艂am czadu.
02:43No jasne, 偶e tak, 偶e z tym toporem to ma艂o mnie nie przyprawi艂a si臋 o zaba艂.
02:48Naprawd臋.
02:49S艂uchajcie, fantastyczny pomys艂, jeszcze lepsza egzekucja.
02:52Egzekucja?
02:53Przepraszam, pan jest te偶 cz艂onkiem tego spisku morderc贸w,
02:55ale przepraszam.
02:56Panie dyrektorze, nic nie rozumiem.
02:59Dobrze.
02:59Tu w rynku, niedaleko nasi s膮siedzi po艂膮czyli piwnic臋,
03:03aby stworzy膰 atrakcj臋 turystyczn膮.
03:05Zg艂osili si臋 do nas po kredyt na te inwestycje.
03:08Bo偶e, gdyby ludzie cz臋艣ciej chcieli ze sob膮 wsp贸艂pracowa膰
03:11i naprawd臋 wpada膰 na takie 艣wiat艂e pomys艂y.
03:15Dzisiaj odby艂a si臋 pr贸ba.
03:16I pani syn oraz pani kanapki odegra艂y g艂贸wn膮 rol臋.
03:20Nie przepraszam bardzo, ja si臋 nie dam wmiesza膰 w ten krymina艂.
03:22Nie zamkniecie mi ust.
03:23Ja znam wszystkich ludzi w ca艂ym tym powiecie.
03:24I bardzo dobrze, dlatego 偶e pomog膮 nam zareklamowa膰 ten podziemny szlak.
03:30A pani kanapek w og贸le nie trzeba reklamowa膰.
03:32S膮 rewelacyjne.
03:34Gratuluj臋.
03:35A co z Damianem?
03:36Udaj臋 pot臋pion膮 dusz臋 w 艂a艅cuchach.
03:38Jezus Maria.
03:39Damian chce zosta膰 w piwnicy na noc.
03:42Czy ja te偶 mog臋?
03:43Nie.
03:44Chod藕my po pani syna.
03:46A ja bym to kupi艂a od pani te kanapeczki,
03:48bo te moje to takie...
03:49Idziemy?
03:52Gdzie ten damian?
03:53Tak.
03:54No niestety, ta by艂a ostatnia.
03:59No niestety, ta by艂a ostatnia.
03:59Dzie艅 dobry.
Be the first to comment
Add your comment