00:01DZIĘKI ZA OBSERWACIE
00:01DZIĘKI ZA OBSERWACIE
00:02DZIĘKI ZA OBSERWACIE
00:03DZIĘKI ZA OBSERWACIE
00:05DZIĘKI ZA OBSERWACIE
00:13Renata, no nie wygłupiaj się, no jakie na piwo?
00:16Na bilet potrzebuję do roboty, no nie mam jak pojechać jutro na zadne na piwo, no.
00:20Jaki bilet jak ty miesięczny masz?
00:22No, no bo właśnie gdzieś posiałem, no i tego no, jutro by się znalazł, nie?
00:26Powiedziałam, ani grosza, bo znowu przepijesz.
00:30Miesięczny, to będziesz chodził na piechotę.
00:32Kurwa na piechotę.
00:34Dupą chyba.
00:35Mamo, mamo, wypadz mi ząb.
00:37O widzisz, Robuś? To włóż pod poduszkę, w nocy przyjdzie zębowa wróżka, zabierze go, a w zamian zostawie pieniążek.
00:47Hmm, pieniążek.
01:04Kurwa pierdolone parapety, znowu to samo kurwa, co za chuj wymyślił, żeby podłogę tyle niżej robić.
01:09Ał!
01:11Szkurwa jebana mać, co za pierdolone bachory, znowu te kloski wypierdalają wszędzie.
01:16Szkurwa, jakbym za kudły złapała pory i unatrzaskała, to by się nauczyły skurwysyny sprzątać po sobie.
01:21Do śmietnika to wszystko wyjebać, kurwa.
01:25No ja pierdolę, to czwórka, to już papierkowy trzeba dać. Ja pierdolę, co oni sobie myślą, że ja forsą sram.
01:32A nie czekaj, jest skarbonka.
01:35Uff, kurwa, no to mi się udało.
01:38No i dobra, ale skoro już tu jestem, to sprawdzę barek.
01:53Jest! Skubana kiedy ta Renata zdążyła to podłożyć.
01:57A nieważne, ważne, że podłożyła.
01:59No to trzeba zabrać, bo robuś to za duży jest, żeby wierzył w takie bzdury.
02:03Kurwa, pusty barek, co za bieda.
02:06O, o! Coś ty za jedna?
02:08A ty? Gówno ci obchodź, ja tu mieszkam.
02:10Ty, kurwa, włóż ten pieniążek pod poduszkę z powrotem.
02:13Uff, czujesz?
02:15Pachnie harnasiem.
02:17Młody jest za młody, żeby pić, ale od czego ma ojca?
02:20Oddawaj, kurwa, te ojci!
02:22Boże, co pojebało cię?
02:24Co tam tak stuknęło?
02:26O, kurwa.
02:40Aha, pewnie przeciąg.
02:43NIEP.
02:48No, kurwa, kurwa, kurwa.
02:56NIEP.
02:59NIEP.
03:00NIEP.
03:00NIEP.
03:01WIĆ.
03:01WIĆ.
03:02NIEP.
03:02NIEP.
03:02NIEP.
03:03No nic, smacznego.
03:10Mało, jednym zębem to się człowiek nie naje.
03:13Kurwa, skąd tu wziąć kasę na zęby?
03:16Czyli na jedzenie.
03:17Czy chciałbyś być bogaty jak po komunii?
03:19Czy chcesz, żeby twoi znajomi swali dali się zrozrości?
03:22To podaj im środek na przeczyszczenie i weź kredyt w Superbanku.
03:27Superbank! Duże pożyczki na duży procent.
03:31Superbank!
03:32No tak, przecież jakie to proste.
03:37Domino, w dupie mam to, że po nocy wychodzisz na rąbany z biura i straszysz ludzi w okolicy.
03:43Trafisz w końcu na kogoś, kto nie boi się demonów i ci odrąbie ten rogaty łeb.
03:47No to o co chodzi, szefie?
03:49O to, że chodzisz na rąbany moją wódką.
03:52Zresztą, jak idziesz straszyć do nocnego i wykurzasz ekspedientki, to mógłbyś przy okazji coś wynieść z tego sklepu.
03:59To szef zajrzy do lodóweczki.
04:01Co?
04:03Eee, Domino, no to to jest pracownik.
04:06Przewodnik!
04:08Boner!
04:08Boner!
04:10Potrzebujemy swojej pomocy.
04:12Nie no, komendanci, już zamknięte.
04:14Marcinka wysłałem do domu, a ja właśnie siadałem do kolacji.
04:17Dobra, zapłacę ekstra.
04:19Czyli ile?
04:20Czyli tyle co normalnie, ale tym razem naprawdę zapłacę.
04:23No dobra, tylko zamknę Domino w magazynku, żeby mi lodówki nie oprościł.
04:27No nie, no...
04:28Zabarykadował się w środku i wziął czterech zakładników. Dwie kasierki, ochroniarza i klienta. Nie wiemy dokładnie kim jest rabuś, ale
04:36na pewno nie jest z tego świata. Jasnota strzelił do niego trzy razy, a ten nic. Jest nieśmiertelny.
04:42Albo Jasnota strzela jak Milik. Dobra, zrobimy tak. Wy odwrócicie jego uwagę od frontu, a ja w tym czasie zakradnę
04:51się na Biedronia.
04:53Jak?
04:53No od tyłu. Wejdę i rozeznam się w sytuacji.
04:57Rozumiem. Jasnota?
04:59Na rozkaz, panie komendancie.
05:00Idź ponegocjować. Tylko tym razem nie strzelaj.
05:03Rozkaz.
05:11Czego?
05:13Yyy... Ponegocjujmy. Czego chcesz?
05:16Już mam to czego chcę. Teraz spieprzajcie stąd, żebym mogła uciec z forsą, a nikomu nie stanie się krzęta.
05:23Yyy... Komendant proponuje taki układ. Wypuścisz zakładników i dasz się aresztować, a w zamian...
05:31Yyy... Panie komendancie, co w zamian?
05:34Oni kroku dalej!
05:36O ty! A ktoś ty zajedę?
05:38O cholera!
05:45Lotuj się! Kto może to wróżka zębuszka!
05:49Co takiego?
05:50Komendantcie, proszę odwołać ludzi. Nie mamy szans.
05:54Ale niech pan zarządzi pozorowany odwrót i pozwoli jej uciec. Mam plan.
05:58Mam nadzieję, że wiesz co robisz.
06:01Uwaga, uwaga! Wszystkie jednostki zarządzam odwrót! Koniec akcji!
06:11Ty!
06:13Ty! Na serio pojechali?
06:18Niepokonana!
06:19Aaaa!
06:2145 000!
06:2445 000!
06:26Jakaś stara baba wynosi z banku pod naszym nosem, a ty mówisz, że nic się nie stało?
06:32Spokojnie komendancie! Odzyskamy pieniądze jeszcze przed świtem!
06:36Niby jak!
06:38Niby tak!
06:39Co to jest?
06:40To!
06:41Miniaturowy lokalizator!
06:43A to odpalana zdalnie mikrobombka atomowa!
06:47Wybucha prawie tak mocno jak zwykły granat, za to jest wielkości babola z nosa!
06:53To prototypy, które wypożyczyłem sobie!
06:56Ukradłeś!
06:57Z pewnej jednostki wojskowej!
06:59Teraz najważniejsze!
07:01Potrzebny będzie kilkuletni negus!
07:03To już twoja działka!
07:05Kilkuletni!
07:06Ciężko będzie wśród osadzonych, to raczej nie!
07:09Ale czekaj!
07:10Jasnota ma gówniarza, do pierwszej klasy chodzi!
07:13Nada się!
07:17No już, Staś, nie mazgaj się! Te ząbki już ci się prawie ruszały! Zresztą i tak by kiedyś wypadły!
07:23Dobra, dawaj zęby, wiertarkę z cienkim wiertłem i trochę gipsu!
07:40Kurwa! Ciii! Ja pierdolę!
07:43Zawsze kurwa na tych parapetach nastawiają gówno ile się tygo da!
07:47Dobra, teraz zęby!
07:48Ale najpierw światełko, bo ten mały chuj pewnie klocki porozrzucane wszędzie pozostawiał!
07:53Kurwa, mówiłam!
07:57Kurwa! Co jest do chuja Wacława z tą batarejką?
08:01Kurwa, wyczerpała się!
08:03No nic, bo owa drogi za mną, może się uda nie natepnąć!
08:07Kurwa!
08:08Ała! Ja pierdolę!
08:10No niech to chuj!
08:12Kurwa!
08:13Jak dojdę do tego łóżka, to chyba gnoja zajebię za te klocki!
08:16Chłasz, kurwa!
08:21Dobra!
08:23Są!
08:24O kurwa, aż dwa!
08:26Nieźle! Wczoraj bym się wkurwiła, ale dziś jestem przy kasie!
08:30Masz chujko, stówę udław się!
08:32Uhu! Chwyciła przynętę!
08:35I poszła!
08:37Spierdziela!
08:37Ale szybko, już jest za Wisłą!
08:40Nie rozumiem dlaczego jej nie załatwiliśmy jak była w pokoju!
08:43A co nam po martwej wróżce?
08:44Chcemy mieć martwą wróżkę i zrabowany szmalec, nie?
08:48No tak, jeszcze smalec zapomniałem!
08:50Kurde, z 200 na godzinę! Jak ona się tak szybko porusza?
08:54Skrzydełka!
08:55Zaraz będziemy wiedzieli gdzie mieszka!
08:58Zatrzymała się!
08:59Przejdzie to jest?
09:00Ząbki! No tak, a gdzie indziej!
09:02Dobra, wysyłaj tam ludzi!
09:04Zanim dojadą będzie już po wróżce!
09:07Nareszcie koniec moich problemów!
09:10Że też ja wcześniej nie wpadłam żeby obrabować ten bank
09:13Tylko pracowałam jak ten frajer przy wywozie nieczystości płynnych
09:17Praca może i fajna, ale kiepsko płatna
09:20No i trochę szkoda, że w motopompę szef nie chciał zainwestować
09:24Tylko wiadrem kazał wybierać z szamba
09:25No nic, smacznego!
09:29Jak się pewnie domyślacie w jednym zębie ukryłem nadajnik
09:34A w drugim jest mikrobomba
09:37A raczej była!
09:41O kurwa!
Comments