Skip to playerSkip to main content
  • 2 months ago

Category

📺
TV
Transcript
00:28DZIĘKI ZA OBSERWACIE
00:30ZA KARE TY ZOSTANIE NA NOC I POSPRZĄTASZ RESTAURACJA NA BŁESK
00:37A RANO JAK PRZYJDĘ I ZNAJDĘ CHOŚBY ODROBILENKĘ KUŻA
00:43TO WEZNĘ CAŁĄ KOLBA BARANINA W NAJOSTŻEJSZYM SOSIE CZERWONA I WEPCHNĘ JEMU W DOPSKO
00:56DZIĘKI ZA OBSERWACIE
00:56Myślał Wiktorze Musiw przeskadza
00:58Jakby taki czyściosiek był
01:01To by ręce mył powieściutki blasz sranie
01:04A nie ja tymi łapami falafela formuje
01:06Bieżącza woda za wielka inwestycja
01:09Żeby opłacić zaległości
01:11Żeby odkręcili wodę
01:12Chytra skner
01:13Taki szmaleć kosi na tych dresiarzach
01:16A sześćdziesiąt złoty mu żal
01:18Dobra wytraję jeszcze kuś
01:21Byle jaka
01:22I spadam do doma
01:44O kurwa mać nareszcie
01:47Ile można czekać
01:49Chua!
02:00Kucie, potraktowałem Achmeda jak kepsa. Cierwonym sosem. Za ostro.
02:09Przecież sam ja był kiedyś taki jak on. No dobra, w końcu jesteśmy po tej samej stronie.
02:26Dobra, Achmed. Mówię chuj. Odpuszczę ci. Koniec na dzisiaj.
02:34Achmed?
02:45Co tu się dzieje?
02:52Zgadza się. Nie żyję. Nie próbuj za tych sztuczek, bo spalę ci tą budę.
02:59Jin, czego chcesz, potworze?
03:02Po pierwsze, tego co już powiedziałeś. I butelkę dżinu. Stąd moja kzywka, dżin. A po drugie? A po drugie, to
03:13się dowiesz jak już sobie golny na odwagę. Zapierdalaj po flaszkę.
03:18Chwila, chwila, chwila. Powoli, pani Abdul. Mamy zrobić remont lokalu, tak?
03:24Raczej poprawić to, co ostatnio spartoliliście.
03:27No ale co tak na już? Dlaczego akurat dzisiaj w nocy?
03:30Eee, co? Eee, bo ten. O, pojutro jest dzień meczowy i szkoda klienta. Do południa. Wszystko ma być tip-top.
03:39No zgoda, ale to cię będzie kosztowało ekstra. Nie wiem, czy w trzech stuwach się wyrobimy.
03:46Cena nie gra roli. No dobra, to dzwonię po Marcinka i jedziemy. Tylko będziesz musiał nas podwieźć, bo akurat mi
03:53się waha w żuku skończyła.
03:56Dobra, to ja przyjadę jutro na dziewiąta. Miłego malowania, tylko nie tykać mi kebaba. Cześć.
04:05No dobra, Marcinek, zaróżmy ten szmal. Do roboty. Do roboty? Ja będę robił, a pan to pewnie jak zwykle. Piwo
04:14będzie tylko dodrił.
04:15No właśnie, wiedziałem, że o czymś zapomniałem. Dobra, ty skocz po piwo, a ja w tym czasie pójdę ci rozplanować
04:23robotę.
04:31No i dobra. Kurde, że bym wiedział, jak się kebaba robi. A tak, to muszę czekać na Marcinka. A co
04:39to?
04:40No nie wierzę. Ktoś cię odebrał?
04:48Złapany wewnyki! Jak ryjówka!
04:52Zaraz, my się już kiedyś spotkaliśmy.
04:56Puść mnie, a spełnię twoje trzy życzenia.
04:59Akurat.
05:00Spróbuj, nie pożałujesz.
05:02No dobra.
05:09O kurwa.
05:10To było pierwsze życzenie.
05:12Serio? Zamiast rąk drzwi od dużego Fiata?
05:16No dobra, odbier go z powrotem.
05:18To było drugie życzenie.
05:20Zostało ostatnie.
05:22A dobra, spierdalaj z powrotem do lampy.
05:25Co?
05:26Zaczekaj.
05:26Nie, nie, jeszcze się spotkamy.
05:35No dobra, spierdalaj z powrotem do lampy.
05:41Chciałbyś.
05:42Ty już nie masz życzeń.
05:44Wiesz, ile czasu siedziałem przez ciebie w tej lampie?
05:47Kilkanaście godzin.
05:49Gdyby Abdul nie znalazł jej na śmietniku,
05:51to by w niej siedział jeszcze pięć dni.
05:53Śmieci wybierają w środy.
05:55No dobra, szykuj się na śmierć.
05:58Ale najpierw...
05:59O pierdziele kepsa, bo wystygnie.
06:02Mam piwa i ideę zanieść szefowi.
06:06Czyli dobrze.
06:07Ale jakiś trzech dresiarzy idzie za mną od monopolowego.
06:11Czyli niedobrze.
06:12W tej dzielnicy alkohol jest droższy niż złoto.
06:16Nie zacznę uciekać, bo to sprowokuje ich do ataku.
06:19Muszę iść jak gdyby nigdy nic.
06:22Może uda mi się dojść do kebabowni.
06:26A nie.
06:27Skręcili gdzieś.
06:29Fałszywy alarm.
06:30Hehe.
06:31Nie sądź książki po okładce, o kurwa.
06:34Co tam, lamusie?
06:35Zgubiłeś się?
06:40Pyszny.
06:41Szkoda, że zamrożony trochę.
06:43No ale nie wiem jak się tego grilla odpala.
06:46W sumie, to mógłbym go odpalić.
06:48I zrobić ci porządnego kepsa.
06:50Serio?
06:51Byłoby super.
06:52Tylko sznurek krępuje mi ruchy.
06:56No dobra, rozwiążę cię na chwilę.
06:59Aaaa, nie, nie, nie, nie, nie.
07:01Wiem co kombinujesz.
07:03Niby co?
07:04Nacharchać mi!
07:05Jakbym nie patrzył nic z tego.
07:08Pierdolę na zimno, a potem cię zabiję.
07:10No dobra, koniec żartów.
07:11Wyskakuj z browaru.
07:13Cześć walu.
07:13Co jest?
07:14Piwa są cztery, a nas trzech.
07:16No i ktoś dostanie dwa.
07:18No to mamy problem.
07:20Pierwsze dziecko w naszej.
07:21Co?
07:22No się dwa biorę.
07:23Akurat.
07:25Łotych.
07:25Dawaj browary szybko!
07:27Nie dawaj mu, tylko mi!
07:28Aaaa!
07:28Aaaa!
07:29Aaaa!
07:30Aaaa!
07:33Pyszne było, ale się skończyło.
07:35No dobra, twoja kolej.
07:37Zaraz, skąd masz nóż?
07:41No dobra, ty też dostaniesz się życzenia.
07:44Co sobie życzysz, żeby ci uciąć?
07:46Łeb, jaja czy fiuta?
07:48Aha, czekaj, no to tak.
07:50Łeb się przyda, bez fiuta to se już raczej nie porucham.
07:53A bez jaj się da, bo nie pamiętam.
07:55Przepię, mam.
07:56Ciężko było, ale się udało.
07:59Chła!
08:02Marcinek, szwoku, coś ty zrobił!
08:04Hahaha, i kto jest teraz górą?
08:07Szwoku?
08:08Przy okazji młody dzięki za uratowanie życia.
08:10Piszę ci trzy życzenia.
08:12O kurwa, wygadałem się.
08:13A więc zmykaj z powrotem do lampy!
08:16O nie!
08:17Jeszcze się spotkamy!
08:21Marcinek debilu, zmarnowałeś dwa życzenia.
08:24A no tak.
08:25No dobra, no to wyjdź z lampy.
08:28Zabiję was!
08:29Zostało ostatnie życzenie.
08:33Właź do lampy.
08:37No i git, wychodzi na to, że Abdul nas wystawił.
08:41Od początku nie chodziło o malowanie, tylko o dżina.
08:44To nawet lepiej, bo uporaliśmy się z tym szybciej.
08:47Tak czy srak, robota zrobiona.
08:50Zapłata się należy...
08:51Tu jest!
08:53Co jest, negosy?
08:54Nasze piwo, to jest!
08:56Czecie?
08:57Chyba mam pomysł.
08:59Dostaniecie po piwie, a nawet po piwie i kepsie,
09:03ale zrobicie dla mnie jedną rzecz.
09:06Niby co?
09:12Ja i Marcinek już zużyliśmy życzenia dżina.
09:16Dlatego jak potrzemy lampę, to nic się nie stanie.
09:19Ale wy jesteście nowi.
09:21No i?
09:22Jeżeli któryś z was potrze lampę, dżin wyleci w Trymiga.
09:27Poner, Judaszu! Co chcesz zrobić?
09:32Trzyjcie!
09:33Nieee!
09:34Nie mało mi t nar수ATH.
09:39Trzyjcie!
09:41Po wow alive!
09:42Dar evidencka!
09:42No wijnymикiem, już 너무 zrozumius во check.
09:43— Dziad.

Recommended