00:29DZIĘKI ZA OBSERWACIE
00:30DZIĘKI ZA OBSERWACIE
01:02DZIĘKI ZA OBSERWACIE
01:34DZIĘKI ZA OBSERWACIE
01:51DZIĘKI ZA OBSERWACIE
02:23DZIĘKI ZA OBSERWACIE
02:46DZIĘKI ZA OBSERWACIE
03:06DZIĘKI ZA OBSERWACIE
03:32DZIĘKI ZA OBSERWACIE
03:36DZIĘKI ZA OBSERWACIE
04:09DZIĘKI ZA OBSERWACIE
04:14DZIĘKI ZA OBSERWACIE
04:28DZIĘKI ZA OBSERWACIE
04:37DZIĘKI ZA OBSERWACIE
04:39DZIĘKI ZA OBSERWACIE
04:53DZIĘKI ZA OBSERWACIE
05:01DZIĘKI ZA OBSERWACIE
05:17DZIĘKI ZA OBSERWACIE
05:26DZIĘKI ZA OBSERWACIE
05:36DZIĘKI ZA OBSERWACIE
05:38Także stara baba lubi tłuste
05:40Stara nie dowidzi więc żeby sprawdzić
05:43Czy przytyłem
05:44Każe mi wystawiać przez kratę palec
05:47Żeby się nie skapnęła
05:49Wystawiam jej coś
05:50Co pozostaje cieniutkie nawet wtedy
05:53Gdy chłop przytyje
05:55Palec
05:58Cholera, za mało jest
06:01Zresztą Zygmunt pomyśl
06:03Jak kalarepy podsypiesz mocznikiem
06:05To ci będzie z czynami jechała
06:08Weź, nie rozśmieszaj mnie, powąchaj lepiej ten swój saletrzak.
06:12No i teraz się właśnie zdradziłeś, taki z ciebie rolnik, co saletra od saletrzaka nie rozróżnia.
06:18A saletra pachnie pięknie.
06:20Zamkniecie wreszcie mordy?
06:22Od 40 minut pierdolenia o saletrze, aż się sam zacząłem zastanawiać nad zakupem nawozu.
06:28Mamy się dowiedzieć, co się dzieje w tym obsranym lesie.
06:31Patrzate nerwy, szefuniu, ja tylko mówię, że mocznik jest do dupy i śmierdzi menelem.
06:35Sam jesteś cwereł, o kurna!
06:38Następny.
06:39Kasz do Nachim, Jubełko.
06:42Wykmut, nie!
06:45Spokojnie, mam go na GPS-ie.
06:48Razem z kasanką połknęliście nadajniki.
06:51No, a teraz wskakuj do klatki, podtuczę cię trochę.
06:55No co jest?
06:56Właś, no jak, ten grubas się ledwie mieści, jeszcze ja mam wejść.
06:59A więc to tak.
07:01Wyłasz, urzuście i wskakuj do pieca!
07:04Nie, nie, no czekaj, nie!
07:06Domofon?
07:09Co to ma znaczyć?
07:12Jak znalazłeś drogę do sekretnej polany?
07:16Nieważne, tajemnicy zabierzesz do grobu.
07:19Uwaga, czaruję!
07:21Chatko na kurzych kulasach!
07:23Rozdepć tego futosa!
07:27Dynos!
07:33Nie dość, że jestem głodna, a jak człowiek głodny to zły, to jeszcze ten mnie dodatkowo wkurzył.
07:40Jeszcze mi zapłacisz za zdemolowanie kwadratu, ale wcześniej muszę coś opierdzielić.
07:45Zapraszam na grilla, polecimy na miotle!
07:48Tam nas nie znajdzie!
07:50No wyłasz!
07:51Ale ciężkie!
07:53No i pięknie przepuklina.
07:55Co?
07:56No i pięknie, miotła w dupie.
07:59Do widzenia, gaz do dechy z ciotką!
08:11Uff, dziękuję, mało brakowało.
08:13Chociaż trochę szkoda, bo lubię słodkie.
08:15No dobra, wracamy po nagrodę.
08:17Już chwileczkę, tylko wezmę na drogę.
08:19Sągysze?
08:20Tak dalej być nie może.
08:22Co znowu?
08:23Ten cały egzorcysta naciągacz nic nie zrobił, a mieszka tu sobie u nas za darmo o dwóch tygodni.
08:30Może ich je byle co, bo nie jest wybredny, ale za to pije za trzech, a przecież nawet jeden to
08:35sporo pije.
08:36No i razem z innymi uradziliśmy, że trzeba go zwolnić.
08:40Zaraz, zaraz, zaraz, zaraz, jak to uradziliście?
08:43No tak wymyśliliśmy.
08:44To po jaką cholerę na sołtysa mnie wybraliście, jak sami po cichu podejmujecie decyzje.
08:48No ale faktycznie, jak skoro tak chleje, to nie ma co go trzymać.
08:59Zagadka rozwiązana, więc za załatwiona na amend.
09:02Tak jak ustaliliśmy, należy się dwie stówy, no i buteleczka tego waszego bimberku na drogę też mi się przydała.
09:08No, umowa jest umowa, zaraz zapłacę.
09:11Ale w ogłoszeniu było zwalczanie sił nieczystych i remonty, to można też ten dach dziurawy w średnicy przy okazji?
09:17Można, będzie to dwieście, a jak z fakturką, to drożej.