Skip to playerSkip to main content
  • 5 weeks ago

Category

📺
TV
Transcript
00:03muzyka
00:20Ja zawsze siebie, samego, nazywałem psem.
00:25Ale nie w kontekście złego.
00:30Tylko w kontekście dobrego.
00:32Pies przede wszystkim jest wierny.
00:39I walczy do końca.
00:58Policja to nie jest film brudny Harry, bo to tak nie wygląda.
01:01To się dobrze ogląda i fajnie przyjmuje, ale to nie ma nic wspólnego w rzeczywistości.
01:08Pracownik operacyjny balansuje na granicy prawa.
01:18I czasami w trakcie pracy może popełniać błędy.
01:24Granica jest tak rozmyta, że określić jej linię może albo twoja własna moralność, albo prawomocny wyrok sądu.
01:51Mamy nowe zabójstwo na Ochocie.
01:53Tym razem jest to mieszkanie w bloku niedaleko hotelu Vera.
01:56Tutaj chyba.
01:57Chodzi na to, że będzie tu.
01:58Wstałem zresztą chłopaki, zaraz podejdziemy, zobaczymy.
02:09Kanapeczka była? Proszę.
02:12Półnagi mężczyzna z podeżniętym gardłem i kilkoma ranami kłotymi klatki piersiowej leży w pokrwawionej pościeli.
02:19Bałagan w mieszkaniu może wskazywać na motyw rabunkowy.
02:22To prawo.
02:23Szyjna.
02:24Ale od tyłu musieli go wziąć.
02:25Nie i praworęczny, bo ma z tej strony rozcięte.
02:27Tutaj?
02:29To praworęczny go.
02:30Bo tak ma, wiesz.
02:31Zbóg.
02:32Tak.
02:33Najpewniej.
02:33Może chciał go skroić czy coś, może ten go za mocno nacisnął.
02:36To go chlasnął.
02:38Będziemy szukać komóreczki naszego donata.
02:40Poczekamy na te oglądziny.
02:42Nie przypuszczamy, żeby nie dysponował.
02:43Chociażby wynika to z wykonywanego zawodu.
02:46Aparat nacjonarny, to równie dobrze mógł zabrać telefon komórkowy.
02:49Też myślę, bo on szukał, na gwałt szukał czegoś wartościowego.
02:52Telewizor przygotował, chociaż co?
02:54Zbukowny wynosi.
02:55No nie, nie, nie.
03:00Bo nie wiadomo tam.
03:02No nie, no wodę toaletową już zabrali też.
03:05Ale ktoś, co ma wskazję, to był.
03:09Nie, bo jest świeże opakowanie po dobrej wodzie.
03:12To sobie też mieli.
03:14Zawsze możemy mieć pośrednio, gdzie kupi.
03:16Chciałeś, że ktoś jest starszy.
03:18No nie, 36 lat ma.
03:22Z przeprowadzonych rozmów z sąsiadami wynika, że Denat był gejem.
03:26Ta informacja określa dalszy kierunek śledztwa.
03:29Bo nie ma, nic nie widać, żeby leżało.
03:31Czy jakieś tam szklanki, cieliszki, wiesz, jakaś impreza.
03:34No jeden talerzyk i pół kanapki, kajzerki.
03:37Jakby na jedną osobę.
03:38Tylko, że miał czas, żeby posprzątać.
03:40Aha.
03:41Ale w koszu są rzeczy.
03:43Nawet kosmetyki mu zabrał.
03:45Patrzyłem w łazience, nie ma nowej wody Crossman,
03:47bo jest koszu opakowania po Crossmanie, nie?
03:49Aha.
03:50Pudełko i nawet nie ma tego.
03:51Idiota jakiś.
03:52A może gdzieś w rzeczach.
03:53No może w rzeczach, ale wszystkie męskie kosmetyki stoją w łazience.
03:57A tego nie ma.
03:59To z pieczowi do czego.
04:00A nie, to w ogóle, ja bym tam z pieczą, bo po kodzie zawsze możesz stwierdzić sklep.
04:04Rozumiesz?
04:05Raczej nie przyszedł, to z torbą.
04:07Z torbą nie przyszedł.
04:09Widziałeś, leżały tam torby takie, te na śmieci.
04:12Jedna leżała do pakowania, upakował gadżety.
04:13Czyli co najmniej musiał jakieś torby stąd brać.
04:16Ja myślę, że on mnóstwo gadżetów nabrał.
04:18Co mu się, co mu się, co mu się przydało.
04:20Co mu wpadło w łapie.
04:21Tak, dlatego, dlatego to właśnie wskazuje na to,
04:24że to może być jakiś taki kurwa gówniarz spigalaka, albo z centralnego, nie?
04:31Najprawdopodobniej.
04:31Dobre.
04:32Panowie z firmy może, czy skąd?
04:34Nie, ja jestem mężem siostry, tego, siostry ciotecznej.
04:39Tak, tak.
04:39Tak i próbujemy rodziców, którzy są na Mazurach,
04:41bo jest ciężko sprawa.
04:44Dobrze.
04:44A z nim ostatnio ktoś mieszkał?
04:46Nie, on z rodzicami mieszkał.
04:48Rodzice wyjechali na działkę,
04:49a on był przewodnikiem turystycznym,
04:51na umowy zlecenia ostatnio pracował.
04:53Nie miał stałej posadu, nie?
04:54No i on tu był, no bo miał zlecenia, nie?
04:57I nie pojechał do zlecenia.
04:58Jasne.
05:00Kiedy go pani ostatnio widziała?
05:01Jezu, ja już go parę dni widziałam.
05:03Kilka dni, właśnie.
05:03On kiedyś, to ja go bardzo często widziałam,
05:05rano jak do pracy wychodził.
05:07Mhm.
05:07A teraz go nie widuję.
05:08A on tak nie zawsze pracuje,
05:09bo on teraz na zlecenie,
05:10już tak on jakiś tam przewodnikiem podobno jest?
05:12Tak, on jeździł z wycieczkami,
05:13to widziałam.
05:15I zresztą, no, tych rodziców to też widziałam.
05:17No, chyba on z rodzicami tutaj przecież.
05:19Tak, tak.
05:20Ale rodzice wyjechali,
05:22to jakąś imprezę może ma on zrobić.
05:23Wszelkie informacje zebrane na gorąco
05:25pozwalają nam poznać obyczaje Denata.
05:28Może się to okazać bardzo pomocne w śledztwie.
05:34Kiedy ostatnio towarzyszyliśmy patrolowi z grupy Moskit
05:37w składzie aspirant Andrzej Sadzyński, kierowca
05:40i sierżant sztabowy Waldemar Iskra,
05:41byliśmy świadkami ich udanego pościgu
05:44za skradzionym samochodem marki Audi.
05:48Co o kurdo z samochodu?
05:52Ich dzisiejszym zadaniem jest zatrzymanie
05:55właścicielki samochodu BMW,
05:56który według uzyskanej informacji
05:58może być kradziony.
06:00Kobieta poruszająca się tym samochodem
06:02jest właścicielką agencji towarzyskiej.
06:03Znaku, podam was znać.
06:06Włodek pojedzie, sprawdzi teraz Grochowską,
06:08proszę ciebie, no bo to zależy od tego,
06:09jak się będziemy rozstawiali, gdzie ona jest.
06:13Dobra, przyjąłem.
06:14No tu jest, wiesz, przejazd
06:15wszystko między blokami, jest taka
06:17taka brama i można sobie wyjechać na tym parking.
06:19A nie, no to na parking nie będziemy wyjeżdżać,
06:21bo nie chcemy się tam pokazywać, proszę ciebie,
06:23ale staniemy sobie gdzieś tutaj, w tym miejscu,
06:25myślę, bo tutaj nie ma innej możliwości, żeby...
06:27O, no tu gdzieś jest.
06:33Wszyscy są na miejscu?
06:35Jestem na miejscu.
06:38Siódemka na miejscu?
06:40Tak, siódemka na miejscu.
06:43Siódemka, widzisz tam jakieś auta?
06:45Nad tym parkingu, pod wejściem?
06:46Pod wejściem stoi Astra.
06:49Słuchaj, no nie wiem, czy wychodzić z samochodu,
06:52bo jak wyjdę, to weź, żeby to za dużo nie było widać.
06:55Dwójka do ósemki.
06:58No był kontakt, umówiła się,
07:01znaczy powiedziała, że umawia się z człowiekiem 21.30 u siebie w Pinięździe,
07:08tu gdzie stoimy, a o 21.00 będzie na pewno, bo jest kimś pilnie umówiona.
07:16W sprawie zabójstwa geja, czynności wstępne mamy już poza sobą.
07:20Teraz trzeba tę wiedzę uporządkować.
07:22Dobrze, wiemy kto to już jest.
07:23Jesteśmy po rozmowach z rodzicami.
07:25Co my wiemy na dzień dzisiejszy?
07:27My wiemy na pewno, że był pedałek.
07:28No ale tak, na razie o tym, że to wiemy, to mówili sąsiedzi.
07:33A dzisiaj...
07:34Mówi to ojciec.
07:35Ojciec inaczej chyba jest zorientowany.
07:37No ale ojciec też nie powiedział, że go złapał na tym.
07:40Czym ojciec to motywuje? Jakie argumenty? Co?
07:43Nigdy nie przedstawiał tych swoich kolegów.
07:45Żadnych, zero kobiet jakichkolwiek kontaktów z kobietami w jego życiu.
07:49Tylko, tylko faceci i tacy no, no, zniewieściali przynajmniej,
07:55jeżeli chodzi o głos modulujący głos.
07:56Załóżysz jaką sytuację, że jest pedałek.
07:59Jest dwie wersje, myślę.
08:01Jedną, że wziął sobie prostytutkę męską,
08:06chce do uprawiania z nią seksu.
08:08Górca albo spodziewałka.
08:10Że idzie sobie na seks.
08:12A że to był, powiedzmy, jakiś tam żul tego typu.
08:15A może, jak się uda, to jeszcze mu kwadrat do kradnę, prawda?
08:18Na tej zasadzie.
08:19Albo poznał człowieka sobie do gorzałki.
08:24Zmyślą o tym.
08:25Upić go, puknąć.
08:27A klient okazał się trzeźwiejszy niż wyglądał.
08:31Klient się zdenerwował.
08:32Chwelić im za cokolwiek ostrego w łapę.
08:35Matka mówiła coś takiego, że nie ma takiej możliwości, żeby on kogoś obcego wpuścił.
08:40To musiał być człowiek, którego on znał.
08:43I po prostu sobie go wziął jako kumpla do kieliszka.
08:46Do kieliszka, tak.
08:48Pewnie do kieliszka.
08:49Może wziął do kieliszka.
08:50Może potencjalnie traktował go jako ewentualnego partnera seksualnego.
08:55Matka mówiła coś takiego, że on na pewno się przed tym zabójstwem wykąpał.
09:00Bo miał taki charakterystyczny i to zawsze sposób wyszania ręcznika.
09:06I ten ręcznik tak właśnie wisiał, jakby on się wykąpał.
09:10W trakcie oględzin nie było zabezpieczonych przez nas żadnych butelek pustych, żadnych kieliszków.
09:15Czyli co, sprawca posprzątał, spożywał razem z nim?
09:18Czy sprawca był niepijący?
09:19Myślę, że był pijący dla towarzyska.
09:22I jeszcze co jest ważne, że nie był agresywny po alkoholu.
09:25Jedyną wadę jaką miał, to to, że chlał.
09:29Że bardzo blisko długo.
09:30Wykonuje, żeby na razie dwóch wsiadło w samochód i pojechało w wiadome miejsce.
09:34Przynajmniej w jedno ze zdjęciem.
09:36Dobra, ale dzisiaj?
09:37Zaraz nawet.
09:40Patrol Moskit już szóstą godzinę oczekuje na pojawienie się podejrzanego samochodu marki BMW.
10:05Nie dzwoniła i nie odbiera telefonu.
10:11No dobra, czekamy jeszcze. Co?
10:13No dobra, na razie jeszcze czekamy.
10:21Podjedziemy na central, co?
10:24Trzeba będzie zrobić santanę, kibel.
10:28Zobaczyć tam przy skrzynkach.
10:31I co?
10:32Będziemy zawiać wszystkich.
10:33Ale wszystkie bierzemy do kolejnych.
10:34Co się rusza? Wszystkich tych pedryli i te wszystkie prostytutki.
10:37Ale to trzeba sobie z tym małym świadkiem, żeby to rozumieli.
10:40Ty, słuchaj, nic nie mówimy w jakiejś sprawie na początku.
10:43Drogaty.
10:45Legitymowanie, ewentualne sprawdzenie, zawinięcie.
10:51Wiesz co?
10:52Ja myślę, że ja to spróbuję troszeczkę jeszcze.
10:55Proszę, proszę.
10:57Oooo, widzisz jak zbytnie do dwóch?
11:03Trzeba u nich wytworzyć taką atmosferkę, żeby mieli przeświadczenie, że będziemy ich nachodzić tam non stop.
11:09Że nie zarobią, nie będą tam wstali.
11:11Oni nam muszą sprawców wystawić.
11:13No nie idę, a czy?
11:16Ja nie wierzę, żeby tam ktoś nie wiedział.
11:18Jeżeli on tam faktycznie chodził,
11:19to nie wierzę, żeby ktoś tam nie słyszał
11:23o nim
11:24albo o klientach, którzy przy nim latali.
11:30No i dobra.
11:32Peknie, co chcę, nie?
11:36Chłopaki już się zjechałem też.
11:42Dworzec centralny w Warszawie znany jest w środowisku gejowskim jako punkt kontraktowy.
11:47Zjeżdżają się tu homoseksualiści z całej Polski, którzy czasem stają się ofiarami bandytów podszywających się pod męskie prostytutki.
11:54Być może nasz denat był taką ofiarą.
11:56Pan ma dokument jakiś?
11:58Tak.
11:59Nie ma dokument.
12:00A to czyli?
12:01To jest raz bez dokumentu.
12:04Dokument.
12:05Dokument.
12:07Dokument.
12:08Tak.
12:13Tak.
12:14Tak.
12:17Mógłbym.
12:18Trzymaj jeszcze ten dowód.
12:22Trzymaj to.
12:23Co jest?
12:24Chciałem coś zapytać w jakim celu pan tego?
12:26Co wie pan?
12:26Tego znasz?
12:31No przecież...
12:32Parę dni temu dłużę.
12:34A kiedy był ostatni raz?
12:37To pan...
12:38W ten życiu w piwie.
12:40Z tydzień temu go widziałem.
12:41Z tydzień temu?
12:42Tak z tydzień temu w finale.
12:43Dobra, pojedziesz z nami na pałac, pogadamy sobie na jego temat, a później jak będziesz dobrze gadał, to cię puszczy,
12:49dobra?
12:49Pasuje?
12:50Aha, dobra, okej.
12:51No dobra.
12:51Za chwilę.
12:52No od razu nie chodź, bo to z panem klanty chcę grać.
12:55No w porządku, w porządku, no właśnie chodzi o to.
12:58Dobra, no na to.
13:00Także bez problemu, ja cię nie...
13:01Dobra, okej.
13:02Ale ich też, tamtych też zawijamy.
13:03Dobra, okej, dobra.
13:04Dobra, panowie, szkoda czasu, zawijamy ich wszystkich.
13:07Kto? Tego tu?
13:08Wstępne rozmowy z gejami potwierdziły wersję, że Denat bywał na dworcu centralnym.
13:13Czy był tam również w dniu swojej śmierci, spróbujemy dowiedzieć się w pałacu mostowskich.
13:18Zablokuj tam.
13:19Zesłamy, eee...
13:20Boguś, zablokuj im cię.
13:25Ale co będziemy robić?
13:26Pałacu? Ja wiem.
13:28Czemu kurwa, piwo, pili, wódzkę.
13:32Mija dziesiąta godzina zasadzki zorganizowanej przez grupę Moskit.
13:36Ciągle nic.
13:38Moskicy do 7 dni.
13:42Jakie ten BMW numerek?
13:46BMW 520i.
13:49Napisze to jest w tym, że w tym momencie mają się przystępować,
13:53że takie złotyki można dobrać do tego, że to jest nieco.
13:57Nie.
13:58W tym momencie mają się przystępować,
14:01że takie złotyki można dobrać do tego, że to jest nieco.
14:25Jest! Rusza!
14:43Dobry wieczór, kontrola, drogowe, otuście dokumenty.
14:48Kontrola dokumentów samochodu wykazała, że polisa OC jest podrobiona.
14:52Uwagę policjantów zwróciła pieczątka na polisie.
14:55Jej kolor nie odpowiadał oryginalnemu.
14:59Ale druk jest cały fajny, nie?
15:01Druk jest fajny.
15:02A pieczątka dlaczego jest litna?
15:03No bo chujowy kolor.
15:05Jaki powinien być?
15:06Albo fioletowy, albo czarny, a nie taki wrzosowy.
15:10A tutaj powinno być powszechny znak ubezpieczeń spółka akcyjna.
15:13Dobra.
15:15Dobra.
15:18Dobra.
15:29Odbaw się z
15:32Muy bez żadnych
15:32K molarzy
15:35из午
15:38Nie
15:40Jesteś majstrowa.
15:42Zobacz, zobacz.
15:48Najpierw góra.
16:19Co powiedziałem teraz na żurawią, nie? Do tego Łukasza.
16:23Tak.
16:24Rozmowy z zatrzymanymi na dworcu gejami potwierdziły, że Denat był w dniu zabójstwa na Centralnym.
16:30Dostaliśmy namiar, że na męskim pigalaku pojawia się czasem gej o imieniu Łukasz, który może mieć istotne dla nas informacje.
16:36Musimy to sprawdzić.
16:38Trzeba się zastanowić, czy się z nim układamy, czy go bierzemy na huki.
16:42Ja uważam, że koniecznie na huki, bo właśnie będziemy się tam z nim układać.
16:45Z tego, co ten nam mówił, to on się też zajmuje troszeczkę i dziesiągami, że on tych pedałów potrafi wywiskać
16:52z kasy.
16:52Czyli on taki do końca leć to nie jest raczej.
16:54Nie, oczywiście, że jest.
16:57Najbardziej by mi pasowało, żeby on nam potwierdził tą ekipę z Centralnego.
17:03Żeby nam ich wystawił konkretnie, ale czy on będzie chciał nam wystawić?
17:06Ja myślę, że musimy go do tego przykolać.
17:10Aha.
17:29Dzień dobry.
17:33Dzień dobry.
17:36Dzień dobry.
17:37No to masz problem, syno.
17:39Dokumencik.
17:42Dobra, nieważne.
17:43Dobra.
17:44Rozmawiamy króciutko.
17:45Łukasz, gdzie jest, mnie interesuje.
17:46Bo inaczej to, kurwa, będę inaczej z wami rozmawiał.
17:49Ten z Białegostoku.
17:50Był tu ostatnio?
17:50Nie, a ty?
17:52Co?
17:52Usza, a ty, no.
17:53Kiedy był?
17:54Na Dworcu byłem, nie wiem.
17:55Na Centralnym?
17:57Ale dzisiaj był, tak?
17:57W Santanie?
17:58Czy na Rakibulach?
17:59Nie wiem, co w Santanie, jakbyś tam w górę widziałem.
18:01Aha.
18:02Łukasza widziałeś o dziewiętnastej, tak?
18:04Tak.
18:07Sam był?
18:08No sam był.
18:09Był się zakończony.
18:11Ale mówiły, że tu przyjdziecie, nie?
18:13No nic nie gadaj.
18:14Mnie Białegostoku, część, część.
18:15On już zawsze powiedział, że mi się jecie.
18:17Aha.
18:18To nic więcej.
18:20No, dobra.
18:22No dobra, wiesz się, no nie ma problemu.
18:37Dzisiaj wieczorem chłopcy z kryminalnego spróbują zastawić pułapkę na szklarza.
18:41Dzisiaj zaczniemy taką operację, która być może wyciągnie nam naszego dżentelmena, którego szukamy na zewnątrz.
18:51Polegać będzie ona, mówiąc krótko, na tym, że nasza koleżanka Ania będzie nie tyle prowokować, ile przejdzie w rejonie najbardziej
19:03zagrożonym na trasie przystanków autobusowych, na trasie teoretycznie miejsca zamieszkania naszego Milusińskiego.
19:15Z tym, że zrobimy osiedle międzynarodowe i cały Gocław.
19:19To, że robimy te działania w ten sposób i przeciwko temu klientowi, to jedno, ale dziewczyna wygląda tak, jak wygląda.
19:31Są to godziny nocne i możemy trafić na każdego innego kretyna, który albo będzie chciał ją zaatakować, albo coś będzie
19:40chciało od niej innego.
19:44W związku z tym prosiłbym, i to jest cel nadrzędny, możemy tak naprawdę nie złapać klienta, który ją zaatakuje. Najważniejsze
19:53jest to, żeby jej się nic nie stało.
19:55No bo generalnie odpowiadamy za dziewczynę głową. Ten sprawca, z którym mamy do czynienia, powiedzmy na 90% możemy założyć,
20:04że przy jego taktyce działania raczej nie ma możliwości, żeby zrobił jej krzywdę dochodząc do niej.
20:11Ale pamiętajcie o tym, że, mówię, możemy trafić na każdego innego idiotę, który chodzi po nocy, który tam mieszka i
20:18który ma objawienia i może zaatakować dziewczynę.
20:22Cały czas z dziewczyną otrzymujemy kontakt wzrokowy. W przypadku zagrożenia, jak Ania zdejmuje plecak, mamy z nią kontakt, Anka ma
20:30broń, idzie środkiem.
20:33W momencie, kiedy wam znika, informujecie mnie o tym, zdejmuje plecak, informujecie mnie o tym.
20:39Chce uniknąć czegokolwiek, co mogłoby sprowokować nas do jakichś ruchów niepotrzebnych i do zamieszania.
21:04Akcja Wabig rozpocznie się pod Pałacem Kultury. Tam Ania przesiądzie się z samochodu policyjnego do autobusu miejskiego, którym dojedzie w
21:12rejon działania szklarza.
21:13W czasie akcji Anię będą ubezpieczali koledzy.
21:47Kultury
21:58Dobra, niech wysuwa się tu, stań za tym, że...
22:05Ania przemierza rejon działania szklarza.
22:08W tych godzinach zawsze atakował.
22:19Dobra, idzie dwóch pacanów, żeby jej kuku nie zrobili.
22:29Mark widzi obiekt, dochodzi do leji.
22:34Dobra, jak się pierwszy przyjmujesz ją?
22:42Zobacz tego klienta, który idzie przed sobą w tej czerwonej bluzie ortalionowej.
22:47Spodnie wystaje mu szary kapsów.
22:53Jest 200 metrów przede mną.
22:56Idzie do międzynarodowej.
22:58Zgłoś się.
22:59Jestem.
23:00Zwracaj uwagę na obiekt.
23:02Oczywiście między innymi nakładkę.
23:04Nakładkę będzie przechodziła, żebyś ją widział.
23:07Dobra, ona kabana minął.
23:21Kto ma kontakt?
23:26Spokojnie, rozumiem.
23:28Chodzi, że spokojnie idzie pochodni.
23:30Dobra, dzięki.
23:35Irek do końca.
23:36Zobaczam.
23:37Widać byłam strasz.
23:39Wszystkie załogi spotykają się przy grubej Kaśce, tam na wjeździe do Wisły.
23:48Jadziem.
23:57Dobra, to co?
23:58Kawa, herbata, czy coś takiego?
24:01Gdzieś, jakby stacja będzie znowu?
24:03A nie znowu bliżej.
24:05Statoili jest tutaj.
24:06Na Statoili można podjechać.
24:07Ale nie wiem, czy tam jest kawa i herbata.
24:09Jest.
24:09Jest, jest, jest.
24:11Dobra, to chodźcie.
24:12Podjedziemy na stację.
24:13To byłoby zbyt piękne, gdyby szklarz wpadł w tę pułapkę za pierwszym podejściem.
24:18Na ewentualny sukces w śledztwie potrzeba jeszcze dużo pracy.
24:22chciałem do�ować się, tak?
24:27D 그러니까 się educated才بر.
24:30Krakło w raisingu hands pod stanowisko już dla snakali.
24:32Lank Radziemевuje za specific w nagro walkę.
24:33...
24:50Owna Wiescy.
24:52Minästka w對ry,
24:56Dziękuje za oglądanie.

Recommended