Skip to playerSkip to main content
  • 2 days ago
serialowo

Category

📺
TV
Transcript
00:00KONIEC
00:30KONIEC
01:00Jedna miłość. Odcinek trzeci.
01:30Doa Korkmaz, to my.
01:53Doktor panią przyjmie, zapraszam.
02:00Mogę pomówić z doktorem?
02:03Oczywiście, jest w gabinecie.
02:10Proszę się rozebrać i włożyć koszulę zabiegową.
02:25Zapraszam.
02:30Twierdzi, że chcę urodzić, aż mnie zmroziło.
02:43Sądziłem, że Gen Z nie chce mieć dzieci.
02:47Musimy to załatwić szybko.
02:50Uspokój się.
02:51Najpierw sprawdźmy, czy jest w ciąży.
02:54Pewnie zrobiła test domowy.
02:55Byłam w takim szoku, że nawet nie spytałam.
02:59Dzień dobry.
03:29Doktorze, pacjentka wyszła.
03:32Słucham? Nie ma jej. Jak to nie ma?
03:59Dzień dobry.
04:01Dzień dobry.
04:03Dzień dobry.
04:05Dzień dobry.
04:07Dzień dobry.
04:09Dzień dobry.
04:11Dzień dobry.
04:13Dzień dobry.
04:15Dzień dobry.
04:17Dzień dobry.
04:19Dzień dobry.
04:21Dzień dobry.
04:23Dzień dobry.
04:25Dzień dobry.
04:27Dzień dobry.
04:29Dzień dobry.
04:31Dzień dobry.
04:33Dzień dobry.
04:35Dzień dobry.
04:37Dzień dobry.
04:39Dzień dobry.
04:41Dzień dobry.
04:43Dzień dobry.
04:45Dzień dobry.
04:59Dzień dobry.
05:01Jest bardzo późno. Wiesz, gdzie ona jest?
05:06Nie.
05:08Trzeba było nie zabierać jej telefonu. Nie pyskuj.
05:11Jest z tym chłopakiem. Gdzie on mieszka?
05:15Skąd mam wiedzieć?
05:17Znajdę go.
05:19Pojadę tam z policją.
05:21Powiedz siostrze, że jeśli nie chce scen, ma natychmiast wrócić.
05:25Nie wiem, gdzie ona jest.
05:30Znasz jego numer?
05:31Nie.
05:33Znajdę go.
05:36Usiądź proszę. Przez ciebie kręci mi się w głowie.
05:40Oszukała nas i uciekła.
05:43Ona go kocha. Bzdura.
05:54Dzwonimy na policję?
05:56Zadzwonię.
05:58Jak on ma na nazwisko?
05:59Zadałam ci pytanie.
06:05Chyba Unal.
06:07Zaraz znajdę twoją upartą siostrę.
06:09Zadzwonię.
06:17Zadzwonię.
06:19Taka sytuacja, krótko mówiąc,
06:49Przyszliśmy prosić o Twoją zgodę.
06:57To dziecko jest darem od Boga.
07:03Taka Jego wola.
07:05Pozostaje przyjąć ten dar.
07:17Dziękuję.
07:17Niech Bóg ma Cię w opiece.
07:22Podejdź.
07:23Wieczorem zrobimy ślub religijny.
07:45Cywilny spróbuję załatwić dziś albo jutro rano.
07:59Niech Bóg da Wam długie życie razem i pozwoli wychować dziecko w zdrowiu.
08:05Amen, Tato.
08:10Teraz idźcie do matki.
08:15Dobrze.
08:16Dzień dobry.
08:29KONIEC
08:59KONIEC
09:03Co ja z wami mam?
09:15Doa?
09:26KONIEC
09:27Mama mówi, że pójdzie do was z policją.
09:30Lepiej, żebyś wróciła.
09:37Może za bardzo na nią naciskałaś?
09:41Musiałam.
09:43Chciała być lekarzem, a teraz chce urodzić dziecko.
09:46Oszaleje.
09:48Może pogodzi studia z dzieckiem.
09:51Chimen, zaraz wyładuję się na tobie.
09:57KONIEC
09:58Mamo.
10:04Doa?
10:05Gdzie ty jesteś?
10:07Odchodzę od zmysłów.
10:09Miałam już dzwonić na policję.
10:10Wracaj do domu.
10:12Przestań krzyczeć i posłuchaj.
10:14Wracaj do domu.
10:16Nigdzie nie wracam.
10:17Jeszcze dziś.
10:30Bierzemy z Fatihem ślub.
10:34Czy ty siebie słyszysz?
10:41Policja niczego nie zmieni.
10:42Wyjdzie dziczę cię.
10:51Dobrze.
10:54Jeśli musisz postawić na swoim,
10:56to śmiało.
11:04Żegnaj.
11:05Nie wierzę.
11:35Dwa dni później.
11:58Dzień dobry.
12:09Dzień dobry, Mamo.
12:10Dziękuję.
12:13Szykujesz się do szkoły?
12:15Nie za wcześnie?
12:17Nie mogłam spać.
12:19Pracy uspokoję myśli.
12:22Nie zachowuj się tak.
12:25Krzywdzisz i córkę, i siebie.
12:27Ona naprawdę za niego wyszła.
12:31I co zrobisz?
12:32Wyrzekniesz się dziecka?
12:34Będziesz miała wnuka.
12:37Nie bądź uparta.
12:39Jeśli nie odpuścisz,
12:41rzuci studia.
12:42I co jeszcze?
12:45Dogadaj się z córką,
12:48żeby w razie rozwodu miała dokąd wrócić.
12:52Jeśli masz rację,
12:54za dwa miesiące będzie z powrotem.
12:57Masz rację.
13:00Zadzwoń.
13:02Matki potrafią wybaczać.
13:05Jest młoda.
13:06Nie wie, co robi.
13:13Dobrze.
13:14Zadzwonię.
13:15Między matką a córką nie powinno być urazy.
13:22Będę musiała poznać jego rodzinę.
13:24To poznamy.
13:25Nie znalazłam w internecie zdjęcia jego matki.
13:28Może szanuję prywatność.
13:29Nie czepiaj się jego rodziny.
13:36Przez to tylko stracisz córkę.
13:40Im bardziej naciskasz,
13:43tym będą jej bliżsi.
13:45Przyjęli do z otwartymi ramionami.
13:48Dobrze.
13:52Zadzwonię.
13:54Mleko już się rozlało.
13:57Tak będzie lepiej.
14:00Idę.
14:02Zadzwonię.
14:15Co ci mówiłem?
14:39Wszystko się ułoży.
14:40Czuję, że dopiero się zacznę.
14:46Nie myśl w ten sposób.
14:49Będzie dobrze.
14:52Mam nadzieję.
14:58Zaraz przyjdzie mój wujek.
15:00Chcę cię poznać.
15:03Dobrze.
15:10Doa, jeszcze będzie wspaniale.
15:18Nie martw się.
15:22Chodź tu.
15:25Chodź.
15:27KONIEC
15:57Tato, podejdźcie. Dobry wieczór.
16:09Jak się masz, córko? Lepiej.
16:15Usiądźcie. Wyjdziemy, gdy przyjdzie Omer.
16:27Jest i mój przystojny bratanek. Cześć, wujku. Zuch, chłopak.
16:52To moja żona Doha. Bardzo mi miło. Oni również.
16:56Witaj w rodzinie. Dziękuję.
16:59Witaj, Omerze. Pomyślności, bracie.
17:03Niech Bóg wam sprzyja. Amen.
17:08A moja bratowa? Biega po domu.
17:12Stresuje się spotkaniem z matką panny młodej.
17:15To normalne. Zgadza się. Chodźmy.
17:20Ja nie dołączę.
17:22Dlaczego, wujku?
17:23To wasze pierwsze spotkanie. Nie chcę przeszkadzać.
17:27Co ty opowiadasz? Chodźmy.
17:33Musimy iść.
17:34Wstawiłaś szampana do lodu?
17:51Tak.
17:53Włóż po truskawce do kieliszków.
17:56Dobrze.
17:57Stresuje się.
17:58Ja też.
18:00Filiżanki na kawę gotowe?
18:01Wszystko pod kontrolą.
18:04Babcia najbardziej się ekscytuje.
18:06To prawda.
18:07Już są.
18:08Spokojnie.
18:10Znów się rządzi.
18:11Dobry wieczór panią.
18:40Znów się rządzi.
18:47Znów się rządzi.
18:48Dobry wieczór.
18:49Dzień dobry.
19:19To obyczaj.
19:22Witajcie.
19:25Jestem Son Mes, babcia Doi.
19:29Dobry wieczór.
19:32Proszę.
19:33Dziękuję.
19:49Dziękuję.
19:51Dziękuję.
19:52Dziękuję.
19:52Dzień dobry.
20:22Dzień dobry.
20:52Dzień dobry.
20:54Nie.
20:55Jestem wujkiem Faticha.
21:00Naprawdę?
21:02Przypadkiem zostaliśmy rodziną.
21:05Zapraszam.
21:13Nie musi pan.
21:17To obyczaj.
21:18Dzień dobry.
21:20Witamy Państwa.
21:50Jak się macie?
21:51Dobrze, dzięki Bogu.
21:53Miło nam, że się poznaliśmy.
21:58A pan jak się miewa?
22:00Dobrze, dzięki Bogu.
22:02A pani?
22:03Miło nam was poznać.
22:06Wzajemnie.
22:06Witamy.
22:13Witamy.
22:14Dziękuję.
22:16Witamy wszystkich.
22:20Dziękuję.
22:21Dziękujemy.
22:22Jestem zaskoczony, że zna pani mojego brata.
22:28Pan Omer jest ojcem jednego z uczniów mojej szkoły.
22:32Uczy pani metechana?
22:44Dopust Boży.
22:47Nasz urwis wam nie dokucza?
22:50Bywa niegrzeczny.
22:52Skądże?
22:53Pani Kewelczym zaprzecza z grzeczności.
23:01Metehan ostatnio na rozrabiał w szkole.
23:04Tak się poznaliśmy.
23:12Omer jest moim bratem, ale traktuję go jak syna,
23:18a metechana jak wnuka.
23:22Nie stosujemy kart cielosnych.
23:26Za naszych czasów tak było, prawda?
23:34Stara szkoła, można powiedzieć.
23:40Czego się napijecie?
23:42Niech tradycji stanie się zadość.
23:45Niech kawę przyrządzi nasza nowa córka.
23:50Już się robi.
23:52Zaczekaj.
23:54Spytaj, jaką piją goście.
23:56Ona już wie.
24:00W dwa dni poznała wszystkie zwyczaje domowników.
24:06Zawsze parzy mi kawę.
24:08Przepraszam, zajrzę do kuchni.
24:26Wszyscy jesteśmy w emocjach.
24:36Jakżeby inaczej.
24:46Czy ty oszalałaś?
24:48Czemu?
24:48Jak to czemu?
24:50Nie wiesz, kim są ci ludzie?
24:51Mów jaśnij.
24:55Jaśnij się nie da.
25:00Chodzi ci o matkę i siostrę Faticha?
25:02O matkę, siostrę, wujka, ojca i o wszystkich.
25:05Z nimi nie da się żyć.
25:06Świetnie sobie radzę.
25:12Nie powiedzieli złego słowa o tobie.
25:15Czemu ich tak oceniasz?
25:17Co mogliby powiedzieć?
25:20Mamie pębę byłoby przykro.
25:22Mówisz do tej kobiety?
25:25Mamo?
25:29A jak mam mówić?
25:33Zaraz oszaleję.
25:37Taki zwyczaj.
25:38Proszę się nie przejmować.
25:42Co robicie?
25:44Goście za długo czekają.
25:48Jeszcze ty mnie dobij.
25:50Powiedz jej coś.
25:51Stropuje mnie w tak ważnym dniu.
25:54Doreszty zdurniałaś?
25:56Za dwa dni będziesz nieszczęśliwa.
25:57To nie są ludzie odpowiedni dla nas.
25:59Jesteś głupia czy oślepłaś?
26:02Jesteś wykształconą dziewczyną.
26:07Oni też.
26:09Zwłaszcza matka i siostra.
26:11Mamo.
26:13To nie czas i miejsce na spory.
26:17Sevilaj, przygotuj kawę.
26:21Zajrzę do kuchni.
26:40Ilu osób trzeba do zrobienia kawy?
26:55Pewnie nieprzywykły.
26:56Bez przesady.
26:58Nie plotkujcie.
26:59Matka dziewczyny nadal jest w szoku.
27:10W jakim szoku?
27:16Wszystko dobrze, mamo.
27:18Nie martw się.
27:19O co wam chodzi?
27:20Pani Kewelczym jest spięta.
27:25Jej córka wyszła za mąż bez jej wiedzy.
27:29Za mojego syna.
27:34Jest świetną partią.
27:38Nie mówmy już o tym.
27:41Ale mam rację.
27:43Prawda, Omer?
27:43Możliwe, ale to nie miejsce na takie rozmowy.
27:51Zostawiłyśmy gości i siedzimy w kuchni?
27:54Oni pewnie też nas obgadują.
27:57Oni tacy nie są.
27:59Fatih by na to nie pozwolił.
28:02Jestem ciekawa, jak ten wieczór się zakończy.
28:06Wracajmy do gości.
28:07Zachowujemy się niegrzecznie.
28:08Nie obrażaj ich.
28:14Może im powiem, że to nie ich wina, że moja córka jest głupia.
28:19Chodźmy już.
28:25Co się tak gapisz?
28:27Mogłaś uprzedzić mamę.
28:30Nie było potrzeby.
28:32Poślubiłam Fatih'a, nie jego rodzinę.
28:38Pani Pembe, panie Abdullahu, proszę mnie źle nie zrozumieć.
28:47Trudno mi znieść tę sytuację.
28:53Moja córka miała swoje ambicje,
28:56a została mężatką w ciąży.
28:59Ma Pani rację.
29:15Też mam córkę.
29:18Rozumiem Panią.
29:21Ale proszę się nie martwić.
29:24Pokochaliśmy Doe.
29:29Zaopiekujemy się nią.
29:33Niczym nie będzie się przemęczać.
29:36Jestem wdzięczna,
29:37ale nie w tym rzecz.
29:42Zatem w czym rzecz?
29:50Proszę wyrazić swoje wątpliwości.
29:53Najpierw ojcu skarbie.
30:13Wybacz.
30:13Proszę.
30:22Dziękuję, córko.
30:24Przepraszam, trochę rozlałam.
30:25To nic.
30:29Proszę.
30:30Dziękuję, moja piękna synowo.
30:36Dziękuję.
30:38Proszę.
30:40Przerwano nam rozmowę.
30:43Nie chciałam, żeby córka wychodziła za mąż.
30:53Martwię się o jej przyszłość.
31:00To zrozumiałem,
31:03ale proszę się nie niepokoić.
31:06Nie rozumiem, mamo, czym się martwisz.
31:10Zdaje się, że chodzi o twoją edukację.
31:12Otóż to.
31:19Jaki to ma związek?
31:21Pani Kewelczym,
31:22ja też chcę, by żona kontynuowała studia.
31:26Synu,
31:28dlaczego pani?
31:30Mów mamo.
31:32To nie jest konieczne.
31:34Te formy nie są dla nas ważne.
31:35Nie ma już was i nas.
31:53Teraz jesteśmy rodziną.
31:55Z czasem poznamy się lepiej.
32:20Oczywiście.
32:22Bardzo ładnie powiedziane, pani Sonmez.
32:26Może omówimy ślub?
32:31Jaki ślub?
32:34Pomyśleliśmy, że chciałaby pani powtórzyć uroczystość.
32:37Chętnie powtórzymy.
32:48Nie czuję takiej potrzeby.
32:50Dzieci się kochają.
32:55Podjęły decyzję bez zgody starszych.
32:59Pozostaje nam to zaakceptować.
33:02Nie chce pani, żeby córka była szczęśliwa?
33:05Oczywiście, chcemy.
33:09Prawda, mamo?
33:10To wielka radość dla rodziców.
33:11Bardzo płakała na ślubie Mustafy.
33:20Pamiętasz to?
33:22Mama dała niezły pokaz.
33:24Wylęła morze łez.
33:26Działo się.
33:27Moi rodzice byli zasmuceni.
33:30To trudne dla każdego rodzica.
33:33Smutek, radość.
33:36Wszystko naraz.
33:36Urządźmy piękne wesele.
33:43Niech rodziny się spotkają i poznają.
33:46Zapomnijmy o tym, że dzieci nas zaskoczyły.
33:50Zgoda?
33:51Dobrze.
33:53Zgadzam się.
34:06Matka Panny Młodych nas nie polubiła.
34:24Nie mów tak.
34:27Jej córka zaszła w ciąże.
34:30Uciekła.
34:31Wyszła za mąż.
34:32Matka była zażenowana i zszokowana.
34:34Nie akceptuje nas.
34:37Niby dlaczego.
34:40Wszyscy wiedzą jaką jesteśmy rodziną.
34:43Ludzie modlą się, żeby mieć takiego zięcia jak Fatih.
34:48Nie mylę się.
34:50Prawie powiedziała, że do siebie nie pasujemy.
34:53Rany boskie.
34:58Wspieraliśmy Faticha, ale jej rodzina będzie robić problemy.
35:02Dziecko będzie nieszczęśliwe.
35:04Nic podobnego.
35:05Nie pozwolę na to.
35:08Doa przekona się, do jakiej weszła rodzina.
35:14Znajdzie swoje miejsce.
35:17Jest teraz córką tego domu.
35:20Nilaj też się dostosowała.
35:23Dobrze się odnalazła.
35:24Dzięki Bogu.
35:25Kowalczyk.
35:26KWILDZYM
35:31KWILDZYM?
35:46Tak, mamo. Nie kładziesz się?
35:51Nie mogę.
35:52Jak mam spać po tej szopce?
35:57Jak możesz być spokojna?
36:00Co mam zrobić?
36:02Kazać jej się rozwieść?
36:04To należałoby zrobić.
36:08Ja też widzę, że ta rodzina do nas nie pasuje.
36:12Ale jeśli będziesz tak robić, stracisz córkę.
36:18Zobacz, jak tamci pięknie ją przyjęli.
36:22A jeśli ją przekabacą i zacznie się zakrywać, to niemożliwe.
36:28Skąd wiesz?
36:30Zobacz, jak się zmieniła.
36:32Już chodzi z ręką na brzuchu.
36:34A jeśli namówią ją, żeby rzuciła studia?
36:38Nie poznaję własnej córki.
36:41Marzyła, żeby zostać dentystką.
36:43A zobacz, jak skończyła.
36:45Weszła do konserwatywnej rodziny.
36:47Ja naprawdę zwariuję.
36:48Jeśli jej to powiesz, tylko zniszczysz wasze relacje.
36:59Niczego nie osiągniesz.
37:03Nie rozumiem, jak mogła być tak ślepa.
37:06To właśnie jest miłość.
37:10A jeśli za dwa lata miłość się skończy?
37:12Zostanie z teściową i dzieckiem?
37:14Nie nakręcaj się.
37:19Jeszcze chcą wesela.
37:21Nie unikniemy tego.
37:24Alew wraca z zagranicy.
37:27Doa dzwoniła do ciotki.
37:32Nadal jest cwana.
37:34Wie, jaka ciotka jest luzacka.
37:37Pora spać, skarbie.
37:40Wypocznij trochę.
37:42Dobrze, mamo.
37:42Zaraz się położę.
37:45Dobranoc.
37:46Chyba dobrze poszło.
38:00Nie wiem.
38:01Chwila mi było źle.
38:03Znośnie.
38:04Spodziewałem się czegoś gorszego.
38:09Nic nie poradzimy.
38:10Z czasem się przyzwyczai.
38:11Największą niespodzianką było to,
38:18że mój wujek i twoja mama się znają.
38:21Też się zdziwiłam.
38:23Było między nimi jakieś napięcie.
38:26Nie zauważyłem.
38:30Coś wam powiem.
38:32Moim zdaniem wieczór był bardzo udany.
38:35Udany?
38:37A co było źle?
38:38Całkiem nieźle.
38:41Czemu nie dostała biżuterii?
38:48Jakiej biżuterii?
38:50To było tylko zapoznanie.
38:53Ja dostałam, dlatego pytam.
38:56Dla mnie to nie jest ważne.
39:00To bez znaczenia.
39:02Tata Abdullah musi dbać o swoją reputację.
39:04Gratuluję ci.
39:13Tylko dwa lata po ślubie,
39:15a już przesiąkłaś tą rodziną.
39:20Gdzie jest siostra?
39:23Na górze.
39:24Modli się.
39:25Nie zdążyła wcześniej.
39:28Niech Bóg jej sprzyja.
39:30Doa, jak znosisz ciążę?
39:32Maluch cię nie męczy?
39:33Czuję się dobrze.
39:35Na razie nie mamy problemów.
39:37Całe szczęście.
39:41Też się staramy o dziecko.
39:43Oby się udało.
39:44Amen.
39:47Niech Bóg was obdarzył.
39:49Oby.
39:50Mówicie, jakbyśmy mieli problem.
39:53Bo mamy.
39:54Co ty gadasz?
39:55Dobrze, nic nie mówiłem.
40:08Skończyłaś modlicy?
40:09Tak.
40:10Niech Bóg je przyjmie.
40:12Amen.
40:14Nursema.
40:17Źle z nami.
40:19Co się stało?
40:20Matka Doi była wobec nas oschła.
40:25Mówiłam ci.
40:26To nie jest dobra osoba.
40:30Próbowałam to ukryć przed ojcem, ale się zorientował.
40:35Fatih nie chciał siostry mojej koleżanki, a patrz kogo przyprowadził.
40:39Daj spokój.
40:43Nie chcę żałować, że tu przyszłam.
40:44Doa jest dobrą dziewczyną.
40:47Kocha Fatih'a.
40:48Jej matka się przyzwyczai.
40:51Ale gdy nas zobaczyła, to aż ją zatkało.
40:57Oni tacy są.
40:59Zepsuci i zwariowani na punkcie postępu.
41:02Niech zajmą się swoim życiem.
41:05Zawsze masz odpowiedź na wszystko.
41:06Przyszłam podzielić się obawami, a ty od razu dogadujesz.
41:12Pojutrze przyjdą na kolację.
41:14Nie okaż im braku szacunku.
41:17Nie pouczaj mnie jak dziecka.
41:19Czy okazałam dziś brak szacunku?
41:23Dobrze.
41:24Idę zanim tata mnie zawoła.
41:27Dobrej nocy.
41:28Nawzajem, mamo.
41:29Dziecki.
41:30Amen.
41:36Czimen.
41:43Wiedziałaś, że rodzina Fatih'a jest konserwatywna?
41:48Nie.
41:50Do Ami nie mówiła.
41:52Ale to chyba nie problem.
41:54Co nas obchodzi ich ubiór?
41:57Oby nie było kłopotów.
41:59Nie mówiłam matce, ale ma trochę racji.
42:02Po co tyle dramatu?
42:08Czy kultury nie mogą się mieszać?
42:11Byłoby lepiej, gdyby się nie pobrali.
42:14Jedno z nich na pewno ucierpi.
42:17Pożyjemy, zobaczymy.
42:20Daj znać, jak pomówisz siostrom.
42:22Dobranoc.
42:23Dobranoc.
42:24Dobranoc.
42:24Dobranoc.
42:24Dobranoc.
42:24Dobranoc.
42:24Dobranoc.
42:24Dobranoc.
42:24Dobranoc.
42:24Dobranoc.
42:24Dobranoc.
42:24Dobranoc.
42:24Dobranoc.
42:32Opracowanie Telewizja Polska
42:42Tekst Maciej Osmelak
42:44Czytał Irenausz Machnicki
42:46Czytał Irenausz Machnicki
42:48Czytałisia polska
42:49Czytał media
42:49Czytał
42:54Czytał
42:54KONIEC
43:24KONIEC
43:54KONIEC