#dailymotion #youtube #facebook #twitter #twitch #motiongraphics #deezer #tv #dlive #instagram #stream #motion #twitchstreamer #fightingmentalillness #twitchclips #twitchretweet #twitchaffiliate #twitchshare #ant #scribaland #tiktok #grecja #spotify #gelio #gry #vimeo #google #motionmate #youtuber #greekquotes
Category
🎥
Short filmTranscript
00:00Życi życie ucieka kochany, to nie goń go
00:06Gdy już tydzień chodzisz jak we śnie, to nie łudź się
00:14Małe piwko, małe piwko z korzeniami wyrośnie ci
00:22Małe piwko, małe piwko z korzeniami zaśpiewa ci
00:40Jeden kiosk, drugi kiosk, trzeci, czwarty
00:46Małe piwko, małe piwko z korzeniami zastąpi łzy
00:53Małe piwko, małe piwko z korzeniami przebaczysz mi
01:06Jadłeś to synu?
01:08No mamo, nie ma nic do jedzenia normalnie w tej szafce, nie ma nic do jedzenia
01:11Wszystko jest, jest masło, jest ser, jest chleb, wszystko dla ciebie
01:16Trzeba sobie było wziąć
01:17Oj mamo, mama to mnie chyba przeżyje
01:22Co mama tu przyniosła?
01:29Wszystko przyniosłam z miasta
01:30Na obiad kupiłam mięso, na barszcz, chleb, wszystko
01:35Piwa nie było?
01:39Nie było, bo zapomniałam wziąć
01:40Mamo, mama dostała rentę?
01:51Dostałam
01:52Mama mi da trochę pieniędzy
01:56Mama wie jak trudno żyć człowiekowi bez pieniędzy
01:58Ale teraz nie dziecko
02:00Masz wszystko
02:02Jedzenie, ubranie
02:04Mamo, a gdzie są te pieniądze?
02:07Na razie schowane
02:10A gdzie mama je schowała?
02:14Nie powiem
02:15No gdzie mama je schowała?
02:23Nie powiem ci teraz
02:24Teraz w tej chwili nie powiem
02:27I już
02:27Mamo
02:28Bo się potnę
02:30Mówi syn
02:32Oj mamo, mamo
02:37Gdzie mama schowała te pieniądze?
02:42W tej chwili ci nie potrzeba, dziecko
02:45Skąd mama wie, potrzeba czy nie potrzeba?
02:49Gdy ci rączki już drżą, mój kochany
02:52To nie bój się
02:54Kiedy toniesz w powietrzu jak rybka
03:00Pamiętaj, że
03:02Małe piwko, małe piwko z korzeniami zastąpi łzy
03:10Małe piwko, małe piwko z korzeniami przebaczyć my
03:18Jeden piwko, drugi, trzeci, czwarty
03:34Małe piwko, małe piwko z korzeniami zastąpi łzy
03:41Małe piwko z korzeniami przebaczyć my
03:48Ja do drugiego piwa w nią i to mnie znoszę, że muszę całą beczkę i ci czuję się jako porozm
03:54Nie, nie widziałem, co przebaczyć my
03:57O, patrz Karola
03:58Karola, cześć
03:59Karola, jak rany boga
04:00Cześć
04:01Cześć
04:02Cześć
04:03Cześć
04:04Byłem na wczasach, w Ronki Zdrój
04:05Pełnopłatne, co?
04:06Tak, dostałem w nagrodę 12 Wojtków
04:09Odpękałem wszystko od dzwonka do dzwonka
04:12Teraz jestem czysty jak łza
04:13Ale widzę, widzę, że cię to nie wycieńczyło specjalnie
04:16Panie dzidziu, cztery piwa
04:19Dzień dobry, panie Karola, tylko cztery
04:21Cześć
04:23Prześpij, jedno małe
04:25A jak tam było, opowiadaj
04:28Jeszcze piwka?
04:30Co u Mojki, co u niego słychać?
04:33Rozumiesz, no Mojka, no z tego
04:36Z brzozowej przerzucił się na sztamizę
04:38Potem na politurę
04:40Potem chciał atrament pić, ale wiesz
04:42Patrz go, Mojko
04:45Patrz, tygrys lubi świle mięso, a?
04:48No jak ty będziesz
04:50Dzień dobry
05:00Cześć
05:04Dzień dobry
05:05Dzień dobry, panie sierżancie
05:06Czego pan sobie życzy?
05:07Piwko?
05:08Piwko, piwko
05:09A co jeszcze pani tam ma?
05:10Ale jeszcze to jest to
05:13No to piwko
05:15Duże
05:36Dobre, dobre, cześć
05:39No to cześć, chłopaki
05:40Cześć
05:41Na drugą muszę być w robocie
05:42Cześć
05:43Cześć, cześć, cześć
05:44Trzymaj się
05:49A ty co, też pękasz?
05:51Co mam pękać?
05:52Chodzi o to, żeby się przejść po mieście
05:54Stefan idzie ze mną?
05:56Pewnie, że idę
05:57No to lecimy
05:59Panowie, kufle oddawać
06:01Panie Karolak
06:03Chwileczkę
06:06Panie Karolak, ja chciałbym pana o coś osobiście zapytać
06:08Dlaczego pan się tu kręci?
06:10Panie Tufta
06:13Panuje doskonale, czym chciał, czy nie chciał
06:14Muszę się tu kręcić
06:16Ponieważ mieszkam tutaj w tym domu
06:18I nic na to nie poradzę
06:20Panie sierżancie
06:22Dej mu pan M3
06:25W innej dzielnicy
06:27Z gazem, z łazienką, z wodą, z kobitą jeszcze
06:31To panie przestanie się tu kręcić
06:33Panie Fronczak
06:35To, że pana wołają kolesie króla Albanii
06:37To jeszcze nie powód, żeby pan żartował ze mną
06:39Znaczy ja coś mówię
06:40Niech pan to sobie raz na zawsze zapamięta
06:42To co?
06:43Tu nie ma żartu
06:45Tu organa władzy są
06:49Jak wam się tam w kisiu powodziło?
06:52No nie mogę narzekać, byłem w kuchni dietetycznej
06:56Przybyło mi 6 kilogramów
06:59Daj Boże wszystkim na wolności
07:01Jeszcze takie wyżywienie jakie miałem w więzieniu
07:03A jak tam było z paleniem?
07:04No, za chleb, za sen i wszystko
07:08Dawno wyszliście?
07:10Trzy miesiące temu
07:11I nie pracujecie?
07:13No, na razie odpoczywam, żeby nabrać sił
07:16A za coście się dzieli?
07:17Za niewinność
07:18Nie no, pytam się za co
07:20Panie Tufta, ja jestem porządnym człowiekiem
07:22Nie kradnę
07:25A pański poprzednik znęcał się nade mną, że źle przechodziłem po jezdni
07:29I nie pracujecie?
07:31Mam matkę
07:34Ile wy macie lat?
07:3638
07:38A matkę ile?
07:4073
07:42No to nie wstyd wam być na utrzymaniu matki?
07:45Panie Tufta, człowiek, który ma matkę
07:48Zawsze pozostanie dzieckiem
07:50Dopiero kiedy ją straci, dba o swoje wyżywienie
07:55To wiek nie odgrywa żadnej roli
07:57Panie Karolak, ja panu osobiście radzę
08:00I nawet tak po przyjacielsku
08:02Niech pan sobie znajdzie jakieś zajęcie
08:04Niech pan nie czeka, żebym ja panu je znalazł
08:06Niech pan nie czeka, bym ja panie
08:08I to nie znalazł
08:10Panie Jury
08:11I to nie odgrywa
08:12Panie Jury
08:13I to nie zaskoczy
08:14I to nie wstydaje
08:15I to nie zaskoczy
08:16I to nie wstydaje
08:17I to nie czy wstydaje
08:19I to nie dziewczyn
08:20Wychodzisz?
08:37Nie się mama, nie boi.
08:38Zaraz wracam.
08:45Tylko się nie upij, synku.
08:47Bo jesteś za ciężki do rozbierania.
08:49Niech mama spróbuje?
08:51Nie, tego nie spróbuje.
08:57Dzień dobry, pani Szaplikowa.
08:59A, dzień dobry. Wrócił pan już.
09:02Tak.
09:02To dobrze.
09:09Panie Karolak!
09:14Co jest?
09:15Mam do pana sprawę.
09:17Ale ja do pana nie mam.
09:18Niech pan pozwoli.
09:21Nie mam do pana żadnego interesu.
09:31Mam tutaj takie carte blanche dla pana.
09:35Proszę.
09:37O!
09:37On to podpisze.
09:46Po co mi to?
09:55Zapozna się pan z treścią i zgłosi tam, gdzie podano.
09:59Zresztą nie będzie pan w tym odosobniony.
10:01Pańscy koledzy również dostali takie бумagi.
10:03O, do takiej roboty to mi się chęć nie nają.
10:13Trzy.
10:14Nawet na trzecią zmianę.
10:15I za frajki.
10:16O!
10:17Trzydzieści sześć.
10:22Panie Lisak, jest dla pana robota za dwa czterysta.
10:25Plus piętnaście procent kwartalnej premii.
10:27Ja się nie pytam, leleczko, ile ja tam zarobię.
10:30Mnie to interesuje, co będę mógł ukraść.
10:33Panie kierowniczko!
10:35Panie Lisak, jak pan się nie uspokoi, to wezwy nic je.
10:39A mnie to wieś.
10:40Nie, nie.
10:41Tak, nie.
10:41Tak, nie.
10:42Tak, nie.
10:42Tak, nie.
10:42Tak, nie.
10:43Tak, nie.
10:43Tak, nie.
10:43Tak, nie.
10:44Tak, nie.
10:44Tak, nie.
10:44Tak, nie.
10:44Tak, nie.
10:45Tak, nie.
10:45Tak, nie.
10:45Tak, nie.
10:45Tak, nie.
10:46Tak, nie.
10:46Tak, nie.
10:47Tak, nie.
10:47Tak, nie.
10:48Tak, nie.
10:48Zawód?
10:49Ślusarz.
10:50Kozłowski Jan.
10:54Tak.
10:55Skierowanie, proszę.
11:03Gdzie jest ulica wylotowa?
11:06Kto wie, gdzie jest ulica wylotowa?
11:08Milicjanta, czy was?
11:09Milicjanta się nie będę pytał o drogę do roboty.
11:13Gdzie mnie panika wysyła?
11:14Na wieś?
11:15Jestem ze wśródmieścia.
11:16Panika może sobie sama jechać na wieś.
11:17Pod grusze.
11:18Tak, nie.
11:19Kłopy by mieli niezłą zabawę na przednówku z paniąką.
11:40Tak, nie.
11:41Tak, nie.
11:42Tak, nie.
11:42Tak, nie.
11:44Tak, nie.
11:45Tak, nie.
11:46Tak, nie.
11:46Tak, nie.
11:48Dzień dobry.
12:18Dzień dobry.
12:48Dzień dobry.
13:18Dzień dobry.
13:48Dzień dobry.
14:18Dzień dobry.
14:48Dzień dobry.
14:50Dzień dobry.
14:52Dzień dobry.
15:24Dzień dobry.
15:26Dzień dobry.
15:28Dzień dobry.
15:30Dzień dobry.
15:32Dzień dobry.
15:34Dzień dobry.
15:36Dzień dobry.
15:38Dzień dobry.
15:40Dzień dobry.
15:42Dzień dobry.
15:44Dzień dobry.
15:46Dzień dobry.
15:48Dzień dobry.
15:50Dzień dobry.
15:52Dzień dobry.
15:54Dzień dobry.
16:24Dzień dobry.
16:26Dzień dobry.
16:28Dzień dobry.
16:30Dzień dobry.
16:32Dzień dobry.
16:34Dzień dobry.
16:36Dzień dobry.
16:38Dzień dobry.
16:40Dzień dobry.
16:42Dzień dobry.
17:12Dzień dobry.
17:14Dzień dobry.
17:16Dzień dobry.
17:46Dzień dobry.
17:48Dzień dobry.
17:49Dzień dobry.
17:50Dzień dobry.
17:59Dok列
18:16Co to za fabryka?
18:23Cholera wie.
18:25Jakiś nowy zakład.
18:26Ciekawe co oni tu produkują.
18:30Wykawaczki.
18:34Głupi jestem.
18:46Wypuszczaj panią.
18:52Przepraszam panowie.
18:54Niezła.
18:57Panowie będą łaskawie wejścić.
19:16Przepraszam.
19:41Proszę.
19:42Nazywam się Piątek.
20:07Piątek 13 maja.
20:12Jestem w tym zakładzie kierownikiem, czymś rodzaju dyrektora.
20:17Odpowiadam za produkcję tego zakładu.
20:18Roboty jest po uszy, ale nie mamy ludzi.
20:20Dlatego was tu ściągnąłem.
20:22Trzeba rozładować pięć wagonów gryzu.
20:25Wagony stoją od kilku dni na bocznicy.
20:26Osiowe bijam.
20:27Mamy umowy z zagranicznym kontrahentem,
20:30które muszą być dotrzymane w terminie.
20:33Robota jest słabopłatna.
20:34Za wywalenie jednej tony gryzu i odtaczkowanie jej nie bliżej niż 7 metrów od wagonu
20:39Cennik przewiduje trzy złote i jeden grasz.
20:42Zaraz wam przyniosę z magazynu kombinezony i buty,
21:03a łopaty dostaniecie na dole.
21:04Nigdy nie robiłem łopatą.
21:10Nie szkodzi, będziesz miał okazję.
21:15Ja mu dam 4 złote i niech sam zasuwa.
21:17Mnie do łopaty.
21:18Mnie starego fachowca, kurczę pierwszą.
21:22Na razie w domu mam co jeść.
21:24Z głodu niestety...
21:25Tak jest.
21:25Nie, wy kości też nie narobiłem.
21:28Taki bolszy.
21:29Jak ja ruszę ręką albo nogi.
21:31Dobrzypnieć śnieznak, od razu zamknij się do puszki i mamy to zdać.
21:36Co to zdać? Zyłka! Zyber!
21:38Polszyber!
21:40Zyłka!
21:41Zyłka!
21:42Zyłka!
21:43Zyłka!
21:44Zyłka!
21:45Zyłka!
21:46Zyłka!
21:47Zyłka!
21:48Zyłka!
21:49Zyłka!
21:50Zyłka!
21:51Zyłka!
21:52Zyłka!
21:53Zyłka!
21:54Zyłka!
21:55Zyłka!
21:56Zyłka!
21:57Zyłka!
21:58Zyłka!
21:59Zyłka!
22:00A ja tam od niego nic nie chcę, niech mnie tylko odwiezie do domu i koniec!
22:03Ma rację!
22:04Parowie!
22:05Choć trzeba się na co idzie do domu!
22:06Albo idziemy do domu, albo zostajemy!
22:08Nie!
22:09Chcecie we wse!
22:10Tak i nie odwiezie do swoje!
22:17Tu są kombinezony.
22:22Dobierzcie sobie buty, żeby nóg nie poobcierać.
22:29No na co czekacie?
22:30My za te pieniądze tej roboty nie będziemy robić.
22:32Mów tylko za siebie, nie mów za innych.
22:33Oni też mają języki w gębach.
22:34A poza tym ja cenika nie zmienię.
22:35Nijako ustalałem.
22:36Ja też nie.
22:37Skądź mi lepiej tę rozmowę.
22:38Do niczego ona nie doprowadzi.
22:39No na co czekacie?
22:40My za te pieniądze tej roboty nie będziemy robić.
22:41Mów tylko za siebie, nie mów za innych.
22:42Oni też mają języki w gębach.
22:43A poza tym ja cenika nie zmienię.
22:44Nijako ustalałem.
22:45Ja też nie.
22:46Skądź mi lepiej tę rozmowę.
22:47Do niczego ona nie doprowadzi.
22:48Mów tylko za siebie, nie mów za innych.
22:49Oni też mają języki w gębach.
22:50A poza tym ja cenika nie zmienię.
22:51Nijako ustalałem.
22:52Ja też nie.
22:53Skądź mi lepiej tę rozmowę.
22:54Do niczego ona nie doprowadzi.
22:55Nie ma odważnych.
22:56Powiedzcie co się tu mówili.
23:17Mówcie coś.
23:18Zapomnieliście języka w gębie?
23:19Nie ma odważnych.
23:20Powiedzcie, co się tu mówili.
23:21Czemu się tu mówili?
23:24Czemu się nie przebieracie?
23:26Wcale forse nie robię.
23:28Ja też nie.
23:29Ja też nie.
23:30Ciebie zupełnie niepotrzebnie tutaj przywiozłem.
23:32Wcale mi na tobie nie zależy.
23:34Ale skoro już tu się znalazłeś, to siedź cicho.
23:36I zamknij dziupo cieka, że wyrzuci za bramę.
23:38Ta robota nie dla nas.
23:40Do opaty niech pan sobie poszuka prostych ludzi z ulicy.
23:44Nie jesteśmy fachowcami.
23:45Nie oderwałem was od warsztatów.
23:46Byliście bez roboty i to mi zupełnie wystarczyło.
23:48Na drugi raz nie będę taki głupik.
23:50Każe sobie na podeszkę wypisać 100 złotych na godzinę.
23:53Rozumiesz?
23:54To zostaw sobie na jutro, a dzisiaj patrz na to, z czego masz klep.
23:57Przestań gadać i wciągnij kombinezon, bo szkoda czasu.
24:00To znaczy, że jesteśmy jakby u...
24:02Nie jesteście uwięzieni, tylko koniecznie potrzebni do roboty.
24:05To wszystko.
24:06Zrobicie to, czego od was wymagam.
24:07Otrzymacie pieniądze za pracę i możemy się więcej nie znać.
24:12Trzeba nam było na pośredniaku powiedzieć, jaka robota, jaka cena.
24:15A nie teraz dopiero.
24:15O, właśnie, to zaróżnica, tam czy tu.
24:18Dla mnie tego nie robicie.
24:18To nie jest moje prywatne przedsiębiorstwo.
24:20Tak samo moje, jak i wasze.
24:22Robicie to dla siebie i dla swoich wnuków.
24:23Tak samo, jak ja dla siebie tego nie robię.
24:25Co tam pan będzie nam wyjeżdżał z włókami?
24:28Wielu nas dzieci jeszcze nie ma.
24:29Panu będzie o wnukach.
24:32Oni mają swoje zmartwienia.
24:34My tymczasem mamy swoje.
24:37Przepraszam.
24:38Co się stało, panie Włodarczyk?
24:42Nic.
24:42To dobrze.
24:47A co pan robił dzisiaj?
24:49Chciałem kupić dwadzieścia płaszczy gumowych.
24:51I co, kupił je pan?
24:52Nie.
24:53Samiast to zjeździłem za tymi płaszczami.
24:55Nigdzie ich nie dostałem.
24:57Mychowiec pana, panie Włodarczyk.
24:58Tak.
24:59Od jutra codziennie rano będzie się pan u mnie meldował.
25:01Ja osobiście będę panu przydzielał robotę na cały dzień.
25:03Zgoda?
25:03Tak, panie kierownieku.
25:05A teraz niech pan posłucha uważnie.
25:07W ciągu pięciu minut chcę tu widzieć przewodniczącego rady zakładowej.
25:10Dobrze.
25:10Jest man wolny.
25:11Ja.
25:40Gorąca tu.
25:56Przepraszam.
25:57Mówi Piątek.
26:06W moim pokoju brak powietrza.
26:10Stary, on mówi, że w jego pokoju brakuje powietrza.
26:13Panie kierowniku, dobre urządzenie.
26:39Tak.
26:41No dobre, ale panie, panie Sobota, my za te pieniądze to nawet z panem gadać nie będziemy.
26:47Szkoda czasu i atłasu.
26:49Weźmiecie się za robotę, zrobicie co do was należy, jestem tego pewien.
26:54Nie, nie, nie.
26:55Za te pieniądze, panie kierowniku, żaden z nas ani ręką, ani nogą nie ruszy.
26:59Mnie się nie śpieszy.
27:00Mogę tu siedzieć z wami nawet całą noc.
27:02Mam tutaj doczytanie, o, krabinę Kozel.
27:09Co za majdactwo.
27:11Dziś bez powodu można człowieka wyrzucić z roboty.
27:13Albo jak teraz, zamknąć w jakieś tam noże.
27:15Stól pysk, ty.
27:16Chciałbyś z pewnością brać forsę za frajer, co?
27:18Nie, za robotę.
27:19Pracujesz, ty i robota.
27:20Gdzie ostatnio pracowałeś?
27:22W takim burdelu jak ten.
27:23I co?
27:24Odszedłem po miesiącu.
27:25Odszedłeś, czy cię wyrzucili?
27:28Nie jestem łajnym, żeby mnie można było wziąć na opatę.
27:30Tak ci się niko wydaje.
27:39Cztery platformy zostały zanadowane płytami skąd wezmę?
27:42Panie Wodawczyk, ustaliliśmy na odprawie.
27:44No chucikaj, ci się mówiłem.
27:46Ileż razy można dyskutować o tym.
27:47Ale nie, żeby pan wysłuchać.
27:49Inne platformy są w ekspedycji.
27:51No, nie pan zrozumie.
27:53Ja przecież przepisów nie...
27:54Ale zrozumcie dojazd tych choler.
27:56Jeżeli o wam nie dośnie, to skąd ja wam wezmę?
27:57Panie Przewodniczący!
28:11Jak się masz Kaziu?
28:13Co jest?
28:14Słuchaj Kaziu, czy ty masz jakieś pieniądze przeznaczone na nagrody?
28:17Mam.
28:19A o co chodzi?
28:20Przywiozłem tych ludzi do roboty.
28:23Więc co jest? Czego zostać?
28:24No nie chcą rozładować wagonów za tę cenę.
28:25Nie myśmy ustalali cennik i my tych cen nie zmienimy.
28:31Ale jest nieżyciowy, był dobry 20 lat temu.
28:33Ale obowiązuje do dziś, nie?
28:34Nie potrzebujemy zmieniać cennika.
28:35Wystarczy go tylko uzupełnić i wszystko będzie dobrze.
28:40Jak to zrobimy?
28:42Ja mam fundusz reprezentacyjny, a ty masz pieniądze przeznaczone na nagrody.
28:46Ty wyasygnujesz pewną kwotę na upominki, a urządzę dla tych ludzi przyjęcie.
28:49A oni odwalą nam robotę, poniał?
28:53To co, potraktujemy ich jako wycieczkę?
28:56No, coś w tym rodzaju.
28:59Na wszystko będziemy mieli rachunki, także w razie jakiejś kontroli oba jesteśmy kryci.
29:04No ale wiesz to...
29:07Ale przynajmniej robota cała będzie zrobiona.
29:10Wie, że przecież mamy terminowe umowy z Włochami na dostawę płyt.
29:14Jeżeli wykonamy je w terminie, państwu wpłyną dewizja, nam premię.
29:19A jeżeli tego nie wykonamy, nikt się nie będzie pytał, kto był winien niewykonania planu,
29:22pospiął się kary i w ogóle nie ma o czym mówić.
29:25No dobra, stoi.
29:27Pamiętaj, że oba jesteśmy odpowiedzialni za ten zakład.
29:33Panowie, jest teraz jedenasta.
29:38To do szesnastej, siedemnastej powinniście się już chyba ze wszystkim uporać, nie?
29:41A o siedemnastej, przyjęcie.
29:45Czy mój
29:56A o siedemnastej, przyjęcie.
30:00Pogaż.
30:01Zajmijmy sobie te...
30:03Nie, to...
30:08Nie, to wioska ci będzie całkiem...
30:10Ja mogę dwie nogi wstęcić dojemnie.
30:12Tutaj zamienimy, żeby te spodnie tak...
30:15Zostawiamy włożyć.
30:16Panowie, dobierzcie się parami i jazda.
30:18Tak co, podwój sa wagony.
30:20Zaraz, zaraz.
30:22Im szybciej to zrobicie, tym będzie lepiej.
30:23Dla wszystkich.
30:24Dla was też.
30:42Co ja właściwie w tym robię?
30:46Co ja tu robię?
30:48Odwrotnie taczkę.
30:49Odwrotnie taczkę mówię.
30:51Co to za wopetaj jest?
31:21Odwrotnie taczkę.
31:51Odwrotnie taczkę.
32:21Odwrotnie taczkę.
32:23KONIEC
32:53KONIEC
32:55Zadnij Czarski
32:57KONIEC
32:59KONIEC
33:01KONIEC
33:05KONIEC
33:07KONIEC
33:09KONIEC
33:11KONIEC
33:13Nie będzie.
33:43Nie będzie.
34:13Nie będzie.
34:43No, zdaje się, że w porządku.
34:55Jak widać, nie?
35:07Panowie, zabierajcie rzeczy i do łaźni.
35:13Dzień dobry.
35:43O, jaku!
35:45A, a, a, a, a!
35:47A, a, a, a, a!
35:49O, a, a!
35:51Co, chur?!
35:53O, boga cię nie można, no co?!
35:55Zobaczcie!
35:57Znajdź stąd! Umyć się nie można!
36:09Ja mam się myć! No co no kurczę!
36:17Panowie!
36:19Tu macie ręcznik!
36:21Tylko do zwrotu!
36:25Proszę!
36:27Zajmujcie miejsca!
36:29Niech każdy siada gdzie jest mu wygodniej, gdzie mu przyjemniej!
36:31Proszę bardzo!
36:33Niech pan siada pani kolego! Dzisiaj zasługuje pan na moje szczególne poważanie!
36:36Nie no pan na przykład!
36:37A nie nie nie nie nie! Panowie są moimi gośćmi! Proszę siadajcie panowie!
36:41No to co?
36:43Pani pierwsza! Nie?
36:45Pani Krysiu! Niech pani przyniesie kieliszki i na razie jest pani wolna!
36:49Zajmujcie!
36:51Zajmujcie!
36:53Zajmujcie!
36:55Zajmujcie!
36:57Zajmujcie!
36:59Dzięki za oglądanie!
37:29Dzięki za oglądanie!
37:59Dzięki za oglądanie!
38:29Dobra...
38:31Dzięki za oglądanie!
38:33Dzięki za oglądanie!
38:35Dzięki za oglądanie!
38:37Dzięki za oglądanie!
38:39Dzięki za oglądanie!
38:41Dzięki za oglądanie!
38:43Dzięki za oglądanie!
38:45Dzięki za oglądanie!
38:47Dzięki za oglądanie!
38:49Panowie, co to jest?
38:57Przecież to na pluskwa.
38:59Panie kierowniku, my tego nie będziemy pić.
39:03To jest dobre dla umysłowych.
39:05Dla umysłowych, buchalterów.
39:08I prezydenta.
39:09Mościckiego, nie?
39:19Trudno. Musimy pić to, co jest.
39:27Tu nie ma co tamto.
39:29To jest reprezentacja ich na przyjęcie.
39:31Panowie, jesteście tu oficjalną delegacją.
39:35To są najlepsze chacunkowo-trunki.
39:37A przyznacie, co?
39:39Delegacji nie wypada częstować czystą gorzałą.
39:43Nie?
39:43Panowie, no.
39:45Zdrowia raboczych.
39:46No to...
39:48Panowie, jeść!
39:54Zakążajcie wszystko, co na tym stole jest wasze.
40:11Panowie.
40:11Proponuję wypić zdrowie naszego kochanego kierownika.
40:19Tak jest, panowie.
40:20No to...
40:21Za to dziesięć ton.
40:22Co je mam w kościach.
40:24Daj na przegap.
40:25Zdrowia raboczych.
40:27Cyk, na przegap.
40:29Panowie, niech żyje Wielki Piątek.
40:37Brawo!
40:38Brawo!
40:38Panie Ile otra tobras!
40:40Bo tak jest.
40:40K régap.
40:45Czekaj na kierownie.
40:45Nie chcę się zmierzyć maście.
40:49Jak jeden zbocnych jebie, Pгуca.
40:51Wiem, jestem na razie wolna.
41:02Ja wiesz, postarał się.
41:07Ja w restauracji jestem.
41:15A ty puszczysz chłopa na wesele, to magię wypij.
41:22Daj tego schabu jeszcze.
41:24Daj mi tylko takie, bo...
41:27Pomarańcze.
41:30Daj no tej twoje oranżady.
41:33Ależ to mocny arzaj zajer krótczego.
41:40Panie kierowniku, napijmy się.
41:44Panie kierowniczek, to on mnie oszczędza sobie.
41:47Panie kierowniczek.
41:51A w tym przejeżdżym oni zmierzysz prawej.
41:58Chłopaki, ten on się zamii napije czy nie?
42:04Panie kierowniczek.
42:07Panie kierowniczek.
42:09Panie kierowniczek.
42:11Panie kierowniczek.
42:12No takie mu się dać.
42:13Nie mało.
42:14Tak, to trudno.
42:15Zaraz, zaraz będzie.
42:16Proszę bardzo.
42:17Panie kierowniczek.
42:18Panie kierowniczek.
42:19Tak, proszę bardzo.
42:20Proszę bardzo.
42:21Panowie, panowie, zostawcie chociaż jednego.
42:35Zostawcie chociaż jednego.
42:40Jak to się nazywam?
42:42Nie drap się.
42:43Jakby tobie nie słyszał.
42:46Nie, gruzińsk.
42:49Nie, gruzińsk.
42:51Wieczki.
42:52Nie, gruzińsk!
42:54Nie powierzaj, chodź.
42:57Robi, chodź.
42:59Boże, Ty, dwa!
43:01Daj tu górę, żylno.
43:04Żylno, żylno.
43:06Jak butelką.
43:08Ale nienoxami, no to jest.
43:11Panowie, panowie, no co się dzieje?
43:16Clipu?
43:18Panowie, panowie, panowie, no panowie, przestańcie, no nie wolno tak, po oczach.
43:24No wiecie, bo ja też zacznę, rozumiecie?
43:28Panowie, panowie, dwiastni kolery, panowie, co to jest?
43:32A co, co panowie?
43:34O co chodzi?
43:40Panowie, panowie, spokój.
43:48Panowie, na każdym przyjęciu jest przemówienie. Prosimy pana kierowniczka o parę słów wypowiedzi.
44:02Panowie, w pierwszych słowach składam wam podziękowanie za wasz wysiłek włożony w ogólnonarodową sprawę.
44:11Praca na każdym odcinku służy ogółowi, można powiedzieć całemu narodowi.
44:16I że nie może być tak, że jeden tutaj pracuje.
44:21Klasa robotnicza pracuje na wszystkich, a wy jesteście wyrzutki pasożytujące gołą dupą na słońcu.
44:30I dlatego myślę, że będę wyrazicielem ogółu, jeżeli powiem, że ten dzisiejszy dzień zostanie zapisany złotymi zgłoskami w czarnych księgach waszego życia.
44:41Na koniec, w imieniu Rady Zakładowej i swoim własnym, pozwolę sobie wręczyć każdemu skromny upominek.
44:50Panno Krysiu!
44:51Koleżanko, pozwólcie.
45:09Liste.
45:09Proszę.
45:10Co się stało?
45:11Nic, nic.
45:12Proszę.
45:17Proszę.
45:18Ciekawe ile zarobiliśmy.
45:20No właśnie.
45:21Kierowniku, pojeżdżę go wypadło.
45:2330 złotych i 10 groszy.
45:25Panowie, proszę bardzo, podchodzicie kolejno.
45:28Śmiało panowie.
45:30Podchodźcie.
45:32Proszę, proszę, proszę.
45:33Proszę.
45:33Lala Łowicka.
45:38Dziękuję.
45:40Podpiszcie.
45:40W którym miejscu?
45:41Tam.
45:46Rozwój Warmii i Mazur w Polsce Ludowej.
45:49Dziękuję.
45:49Dziękuję.
45:50Proszę.
45:53Proszę.
45:55Proszę.
45:56Proszę bardzo.
45:58Album fotograficzny.
46:01Dziękuję.
46:03Dziękuję.
46:05Postaram się.
46:08Zegad.
46:08Macie szczęście.
46:09Budzik zagraniczny.
46:10O, dziękuję.
46:15Książka.
46:16Encyklopedia.
46:17Przyroda i technika.
46:18No i dobrze.
46:23Panowie, podchodzić, podchodzić.
46:25Klucz, korkociąg.
46:26Ale oby, oby niesymbolicznie.
46:28A jak jest?
46:30Płetwy.
46:31Dobry sprzęt turystyczny.
46:35Przyda się?
46:37No, panowie, panowie.
46:39Przechodźcie, podpisujcie.
46:42Obraz.
46:43Reprodukcję.
46:44Książkę dostałem.
46:53Bazon wypalany.
46:55Koleżanko, to jest wszystko, tak?
46:57Tak.
46:57No to jak mówiliśmy, wierzę?
47:00Nie wierzę.
47:00Daj mi, bo ja sobie dziewczynę.
47:02Nie, że tak kręciłem, jak nakręci bogatowicznie.
47:05A nie jestem moje wysokości.
47:06I oddaję ci raketę.
47:08A budzik dajesz mnie.
47:09A co mi będzie dzwoniło?
47:10No to nie bierałe.
47:11Nie, no kurde, baladka, kwała.
47:13To nie bierałe.
47:14Zabrał mi.
47:15Panowie.
47:16Panowie.
47:17Zabrał mi.
47:17Panowie.
47:17Panowie.
47:19Panowie.
47:19Panowie, spokój, panowie.
47:22Kurde, panowie.
47:22Panowie, panowie.
47:23Panowie.
47:24Nie, nie, nie, nie, nie, nie?
47:26No.
47:31Idź.
47:31Muzyka
48:01To chłopaki
48:28Chłopaki, dziękuję wam bardzo
48:32Do widzenia
48:32Cześć
48:33Nie mogę was dalej odwieźć
48:35Sam jestem po kierunku, jak wiecie, nie?
48:38No, stąd macie już autobus
48:40No, cześć, dziękuję
48:43Do widzenia, panie kierownicze
48:44Do widzenia, chłopaki
48:46Cześć, panie kierownicze
48:48Podejdź
48:49Ciekawe, podejdźcie
48:51No, dziękuję
48:51Nie, nie, nie, nie
48:52Nie, nie, nie, nie
48:53Nie, nie, nie, nie
48:54Nie, nie, nie, nie
48:55Nie, nie, nie, nie, nie
48:56Nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie
48:57Nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie
49:27Dzień dobry!
49:29Dzień dobry!
49:51Masz mały, trzymaj!
49:53No co? No co?
49:55Dzień dobry!
49:57Dzień dobry!
50:25Dzień dobry!
50:27Dzień dobry!
50:29Dzień dobry!
50:31Dzień dobry!
50:33Dzień dobry!
50:35Dzień dobry!
50:37Dzień dobry!
50:39Dzień dobry!
50:41Dzień dobry!
50:43Dzień dobry!
50:45Dzień dobry!
50:47Dzień dobry!
50:49Dzień dobry!
50:51Dzień dobry!
50:53Dzień dobry!
50:55Dzień dobry!
50:57Dzień dobry!
50:59Dzień dobry!
51:01Dzień dobry!
51:03Dzień dobry!
51:05Dzień dobry!
51:07Dzień dobry!
51:09Dzień dobry!
51:11Dzień dobry!
51:13Dzień dobry!
51:15Dzień dobry!
51:17Dzień dobry!
51:18Dzień dobry!
51:19Dzień dobry!
51:20Dzień dobry!
51:21Dzień dobry!
51:22Dzień dobry!
51:23Dzień dobry!
51:24Panie Sierlancie! Panie Sierlancie!
51:28To katacja!
51:31Halo!
51:37Panie Sierlancie!
51:54Panie Sierlancie!
51:56Panie Sierlancie!
51:58Panie Sierlancie!
52:00Tak, słucham piątek.
52:02Tak, tak, tak.
52:04Tak, tak, tak, pracowali.
52:06Tak.
52:07Nie, he he he.
52:08Nie, w porządku.
52:10Tak.
52:11Nie, nie, to od nas dostali te prezenty.
52:13Tak.
52:14Kolacje mieli ta, ta.
52:16I potem wyjechali do domu.
52:18Dziękuję, do widzenia.
52:24KONIEC
52:54KONIEC
53:24KONIEC
Comments