- 2 days ago
"Kolejne części będą pojawiać się w miarę moich możliwości czasowych. Dziękuję za cierpliwość!"📖CZY CZYTAĆ DALEJ ? Napiszcie w komentarzu, Wasza opinia decyduje o przyszłości tej serii!
🎧Czyta Brzask wszechrzeczy : sakura-haruno18 🎧 LUDZKI GŁOS: To moja autorska interpretacja
🎧Link Nasza Pani z Lourdes
https://www.youtube.com/watch?v=ErMGaSN8moc
📖Robert Hugh Benson-Brzask wszechrzeczy Audiobook PL Tłumczy Zofia Śląska Domena Publiczna Polona.pl
📖Czy można stworzyć isekai bez magii i portali? Robert Hugh Benson zrobił to ponad wiek temu! Zapraszam na „Brzask wszechrzeczy” – fascynującą opowieść o człowieku, który budzi się w całkowicie obcym świecie triumfującej utopii.
⚠️ INFORMACJA DLA WŁAŚCICIELI PRAW: Materiał ma charakter wyłącznie społeczny i niekomercyjny (non-profit). Film nie jest monetyzowany. Szanuję prawa autorskie i dorobek tłumaczki, Pani Zofii Śląskiej. Jeśli są Państwo właścicielami praw i nie życzą sobie tej publikacji, bardzo proszę o kontakt zamiast wysyłania zgłoszenia – materiał usunę natychmiast. Dziękuję za wyrozumiałość
📖 Wsparcie Literatury: Jeśli ta opowieść Cię urzekła i masz taką możliwość, zachęcam do zakupu realnej, fizycznej książki. Wspieranie wydań papierowych to najlepszy sposób na dbanie o to, by te perły literatury nigdy nie zostały zapomniane.
🎧Czyta Brzask wszechrzeczy : sakura-haruno18 🎧 LUDZKI GŁOS: To moja autorska interpretacja
🎧Link Nasza Pani z Lourdes
https://www.youtube.com/watch?v=ErMGaSN8moc
📖Robert Hugh Benson-Brzask wszechrzeczy Audiobook PL Tłumczy Zofia Śląska Domena Publiczna Polona.pl
📖Czy można stworzyć isekai bez magii i portali? Robert Hugh Benson zrobił to ponad wiek temu! Zapraszam na „Brzask wszechrzeczy” – fascynującą opowieść o człowieku, który budzi się w całkowicie obcym świecie triumfującej utopii.
⚠️ INFORMACJA DLA WŁAŚCICIELI PRAW: Materiał ma charakter wyłącznie społeczny i niekomercyjny (non-profit). Film nie jest monetyzowany. Szanuję prawa autorskie i dorobek tłumaczki, Pani Zofii Śląskiej. Jeśli są Państwo właścicielami praw i nie życzą sobie tej publikacji, bardzo proszę o kontakt zamiast wysyłania zgłoszenia – materiał usunę natychmiast. Dziękuję za wyrozumiałość
📖 Wsparcie Literatury: Jeśli ta opowieść Cię urzekła i masz taką możliwość, zachęcam do zakupu realnej, fizycznej książki. Wspieranie wydań papierowych to najlepszy sposób na dbanie o to, by te perły literatury nigdy nie zostały zapomniane.
Category
📺
TVTranscript
00:00Drzwi się zamknęły. Ojciec Garwazy wyszedł, zostawiając mnie samego w tym kabinecie, który zdaje się pulsować od tajemnic. Czy te
00:08notatki to prawda? Czy mój świat naprawdę stał się tak obcy?
00:12Witajcie, Gili J.T., ta druga część brzasku, wsze rzeczy Roberta Heidja Bensona. Zapowie nam pan monsignor, mam do was
00:20wielką prośbę. Jeśli doceniacie tę historię, zostawcie łapkę w górę, a jeśli chcecie być na bieżąco z losami młodego biskupa,
00:29kliknijcie zanskrybuj i zaznaczcie dzwoneczek. To dla mnie ogromne wsparcie.
00:34A teraz zapraszam was serdecznie do wysłuchania dalszych losów monsignora Mastermana, czy ta Sakura Haruna XVIII.
00:43Gdy się drzwi zamknęły za ojcem Garwazy, monsignor Masterman rozejrzał się dookoła. Powoli i uważnie wydawało mu się, że ta
00:52dziwna mgła rozpłynie się prędzej czy później i wszystko będzie znowu znajome i znane.
00:59Rozumiał już teraz, co mu się zdarzyło, a fakt, że były rzeczy, które jednak poznawał, jak katedra, hajczpark, habik zakonny
01:09i pałac arcybiskupi, dawały mu mimo wszystko odwagi.
01:13Jeżeli pamiętał te rzeczy, nie było powodu, dla którego nie miałby pamiętać więcej.
01:19Ale przegląd pokoju skończył się rozczarowaniem, ale tylko bowiem nie przypomniał sobie żadnego ze sprzętów, ale były nawet rzeczy, których
01:30użytku nie rozumiał.
01:31Był na przykład rząd małych, czarnych niby pudełek, przetwierdzonych na ścianie z prawej strony na wysokość głowy.
01:39Był też w rogu przy oknie rodzaj maszyny, badającej się skółek i korb, która wydawała mu się tajemniczą.
01:46Zajrzał do sypialni, ale i tu nie było lepiej.
01:50Oczywiście stało to muszko, co do tego nie miał wątpliwości i były, zdaje się, szafy wpuszczone w ścianę.
01:56Po obu skronach, ale choć wiedział przeznaczenie każdego sprzętu w tym pokoju, nie było w nim jednak żadnej rzeczy znajomej.
02:05Zrozpaczony wrócił do biurka, usiadł przy nim, lecz nie uspokoiło go to, otworzył kilka książek, które stały rzędem na biurku.
02:14Były to przeważnie książki adresowe i tak dalej i znalazł w nich napisane swoje nazwisko oraz tu i ówdzie jakąś
02:22notatkę.
02:23Wszystko swym własnym pismem.
02:26Przeczytał raz jeszcze zaczęty list, ale nie wyobrażał sobie nawet, jak miało się zakończyć.
02:32Zdanie przerwane na trzeciej stronie.
02:35Siedział z głową spartą na dłoniach, z oczami przykniętymi i szukał w świadomości czegoś, co mógłby sobie przypomnieć, ale same,
02:44tylko oderwane szczegóły stawały mu przed oczami.
02:47Była to czasem twarz jakaś lub scena, który nie mógł nazwać to znowu myśl czy zdanie, którego treści nie pojmował.
02:56Nie było w tych wspomnieniach żadnego łącznika między pojęciami.
03:01Wtedy nagła myśl uderzyła go, zerwał się, pobiegł do sypialni.
03:04Pamiętał, że wisiało tam między oknami wielkie lustro, więc pobiegł do niego i zatrzymał się, patrząc na swoje własne odbicie.
03:13Zobaczył lustrze siebie samego.
03:15Co do tego nie było wątpliwości.
03:17Znał każdy rys tej, wyrazistej, bladej parzy uczonego.
03:21Wydało mu się tylko, że trochę białych włosów przybyło na skroniach.
03:26Rozdział drugim.
03:27Będzie to dla mnie przyjemność, monsignor.
03:30Powiedział swym suchym, wysokim głosem szczupły o inteligentnej twarzy mąż stanu.
03:36Tak będzie mi bardzo miło skazać i streścić najważniejsze momenty w rozwoju tego stulecia.
03:42Węboka cisza zaległa w pokoju.
03:44Monsignor Masterman, zbierając się do słuchania, pomyślał, że wszystko dotąd poszło bardzo dobrze.
03:52I sędziwy kapłan, siedzący naprzeciwko, uśmiechnął się kilka razy z zadowoleniem, kiedy się oczy ich spotkały.
04:00Ojciec Gerwazy przyszedł, jak obiecał, na krótką pokawędkę przed śniadaniem.
04:05I spędzili ten czas wśród poważnej rozmowy.
04:08Naprzód omówili uważnie wszystkich, którzy mieli być obecni na śniadaniu.
04:13Tylko osiem osób oprócz nich samych.
04:16Ksiądz zrobił mały plan.
04:18Stoł wykazując, gdzie kto będzie siedział, opisał wygląd każdego i opowiedział o każdym kilka szczegółów.
04:26Byli to wszystko księża, oprócz pana Monsignor i jego sekretarza.
04:31Reszta czasu zeszła na poinformowaniu człowieka, który skracił pamięć o kilku najzwyklejszych tematach rozmowy.
04:39Jak na przykład dziwnie piękna pogoda.
04:42Nowa opera, dawna z niebywałym powodzeniem, o której słynnym autorze Monsignor nic nie słyszał.
04:52Ostatni kongres eucharystyczny w Tokio, z którego kardynał właśnie wrócił.
04:57Projekt odnowienia wnętrza pałacu arcybiskupiego i tak dalej.
05:02Nie było czasu na więcej, ale ojciec Gerwazy tak umiejętnie kierował rozmową, że te tematy okazały się dostateczne aż do
05:11umówienia chwili.
05:12Kiedy Monsignor powiedział przygotowane zdanie o swoich studiach nad historią rozwoju dwudziestoletniego wieku.
05:21Doktora Monser, zadaniem, które spowodowało słowo wyrzeczone powyżej przez autora historii.
05:28Wszystko poszło zupełnie gładko, prócz kilku nieznacznych i szczegółów.
05:33Tak na przykład niektóre potrawy i sposób ich jedzenia następęczały chwilową trudnością prałatowi.
05:41A raz musiał udać się, że nie słysząc pytania zadanego mu wyrzeczy, o które nic nie wiedział, przez księdza, którego
05:50nazwiska zapomniał.
05:51Ale ojciec Gerwazy zdrętnie przyszedł z pomocą.
05:55Wszystko to jednak przeszło nieposkrzeżenie, albo mogło być wyłożone na karyb rozetargnienia, z którego, jak się Monsior z wielką ulgą
06:05dowiedział, był uznawany poszechnie i znany.
06:09Teraz już krytyczna chwila minęła.
06:11Monsier wszedł na swój ulubiony temat i Monsignor, rozejrzawszy się, prawie zadowolony, po wysokiej jadalni, w której się już służba
06:21usunęła, zasiadli wygodnie, aby słuchać i zapamiętać.
06:25W chwili przełomowej położeniu religijnej zaczął mąż stanął, wyglądając w tej chwili bardziej typowo niż kiedykolwiek ze swoim przymniętymi oczami,
06:38szczupłą, pomarszczoną twarzą i wysokim czołem.
06:41W chwili przełomowej należy szukać wykuk mnie w latach 1900-1920.
06:47Był to, jak wszyscy pamiętamy, czas wielkich szansów społecznych w krajach łacińskich, poczynając od Francji i Portukalii.
06:57Była wtedy rozlana szeroko rewolucja przeciwko władzy, a zwłaszcza przeciw monarchii, ponieważ monarchia jest najoczywiszym, najwymowniejszym dzieleniem władzy.
07:11Kraje germańskich i anglosaskich, rewolucja przeciwkapitalizmowej i aristokracji.
07:18Socjalizm był wtedy bliski zawładnięcia cywilizowanym światem.
07:23Wszak i później jeszcze w niektórych okolicach przewodniczył cywilizacji.
07:28Głównym powodem tego zamiętu był stan, w jakim znajdowała się religia.
07:33Panowie sami przyznają, rzekł gustownie Bregman, spoglądając po skupionych twarzach, że religia jest i była zawsze podstawą wszelkiej światowej ewolucji.
07:46I tak rzeczywiście musi być.
07:48Najgłębszym instynktem wy człowieku jest jego religia, czyli jego postawa wobec rzeczy wiecznych.
07:56Od niej zależy jego stosunek do sprawy doczesnych.
08:00To, co zachodzi w jednostce, zachodzi oczywiście i większym gronie, i w narodach, ponieważ każde społeczeństwo kieruje się zasadami będącymi
08:11najmniejszą, wspólną, wielokrotną zasadą jednostek składających je.
08:16Oczywiście jest to teraz ogólnie uznane, ale zawsze tak było.
08:21Był czas właśnie w tej epoce, o której mówię, kiedy ludzie próbowali traktować religię jako oddzielną rzecz życiu, podczas gdy
08:30ona jest podstawą wszelkiego bytu i ogarnia całe życie.
08:35Takie postępowanie było zasadniczo bezreligijne, a zatem po prostu niedorzeczne.
08:40Ale wróćmy do rzeczy.
08:43Religia przechodziła wtedy dziwne przesilenie, już w sam fakt, że mogła być traktowana.
08:50Tak jak nadmianiułem wskazuje, jak głęboko przykorzeniona była bezreligijność.
08:56Wciśle biorąc nie ma naturalnie takiej rzeczy, jak bezreligijność wyjąwszy wyczystą, konwensacyjnym znaczeniu tego słowa.
09:07Człowiek bez religii jest przekonany, albo że nie ma przyszłego świata, albo że on zupełnie nie wchodzi w rachubę.
09:16Bo tak jest oddalony od czeraźniejszości, a to jest już religia dogmatyczna wiara, tak jak każda inna.
09:24Powody tego stanu rzeczy były w egokmie następujące.
09:28Aż do reformacji religia była, tak jak jest znowu teraz, autorytetem, ale ogromny rozwój rozmaitych nauk i szeroko, a płytko
09:40rozlana popkultura wiedza usunęły w pierwszej chwili z pamięci to,
09:46co teraz jest akresjomatem we wszystkich cywilizacjach krajach.
09:51Mianowicie, że objawienie Boże musi być wcielone w jakąś żyjącą powagę, szczerzoną przez Boga samego.
10:00Lealej wiedza i nauki ścisłe nie doszły jeszcze w tych czasach do tego stopnia rozwoju, jakie osiągnęły nieco później,
10:09czyli do utorsamienia swoich teorii, szczegółów, poszczególne z objawieniem Bożym, katolicyzmem tam, gdzie mogły to uczynić i do uznania swoich
10:21granic i tam, gdzie dość nie mogły.
10:23Niektóre nauki Boże trastały wtedy tylko na stwierdzeniu pewnych faktów, które zdawały się niedokształconym ludziom tej epoki zaprzeczać różnym faktom
10:35i twierdzeniom.
10:36Objawienia i zbicie, tak na przykład, choć to się dziś dziwnym wydaje,
10:42myślano, że psychologia dostarczy innego wytłumaczenia wszechświata, jak to, którym mamy w objawieniu.
10:49Zajmiemy się tym później szczegółowo.
10:52Nauki społeczne przechodziły się ku demokracji, a na jej ku socjalizmowi.
10:59Dziś wydaje się powrotnie, wproznie do uwierzenia, żeby ludzie, którzy rzeczywiście mieli prawo,
11:06nazywać się wykształconymi, mogli utrzymywać na serio, że najważszą, najrozsądniejszą metodą rządzenia jest rozszerzenie swobody.
11:17Było to przewrócenie całego odwiecznego i logicznego porządku rzeczy przez dopuszczenie niedoświadczonych do rządzenia.
11:26Niedoświadczonymi, niewykształconymi, nieuświadomiającymi do kontrolowania swoimi głosami.
11:33To znaczy, tylko przewagę swej liczby wykształconych i uświadomionych, ale tak było w istocie.
11:40I stąd w sprawach religii wszystkie te rzeczy oddziałują na siebie.
11:45Idea władzy, powagi, która wydawała się równie niedemokratyczną, jak we sprawach rządu i życia społecznego.
11:52Ludzie odkryli małą cząstkę prawdy, teorii mniejszej, wspólnej, wielokrotnie i poddanej, jak w psychologii i innych naukach.
12:02Myśleli, że znaleźli całą prawdę.
12:05Moncier zatrzymał się, aby nabrać głów.
12:08Widać było, że jest zadowolony siebie.
12:11Był to urodzony prelegent, a choć zadania jego płynęły trochę szumnie, był jednak zajmujący i zrozumiały.
12:21Najważniejsze wrażenie zrobił na prałacie, zajmujący pierwsze miejsce za stołem.
12:27Siedział on zasłuchany i zdumiony, bo te słowa odkryły mu całkiem niewytłumaczony postęp myśli.
12:35Pytania takie jak wszyscy wykształceni, ogółu uświadomionych, były mu w prawdzie znane, ale w zupełnie innym związku.
12:44Przypomniał sobie, że bezwyznawcy i agnostycy używali tych właśnie nazw mówiąc o sobie.
12:52A oto ten człowiek bezsprzecznie uczony i co więcej, mąż stanu?
12:57Stwierdził spokojnie.
12:59Nie zdawał sobie nawet trudu motywowania, że wszyscy wykształceni i oświeceni.
13:04Ludzie należą do kościoła rzymsko-katolickiego.
13:08Ze wzruszeniem, zajęciem zabrał się do słuchania, gdy monsier znowu mówić zaczął.
13:14Zasadnąmy się teraz nad przemianami, które zaszły w tym okresie i spowodowały, że prawda katolicka stała się znowu religią cywilizowanego
13:24świata.
13:25Jak było to przed pięciu wiekami, musimy najpierw zauważyć, że już na początku tego wieku w Anglii, jak też gdzie
13:34indziej, zaczęło przeświadczenie powszechnie przyjmować, że jeżeli chrześcijanizm jest rzeczywiście, faktycznie prawdziwy, to tylko kościół katolicki może być jego uosobieniem.
13:47Uznawały to nie tylko najwyższe umysły agnostyków tego czasu ludzie tacy jak Huxley w przeszłym stuleciu, Sir Lacey, Stey, Macamall,
14:00Coles i wielu innych, ale i przeciętnych chrześcijanin.
14:04Zwrócił się w tym kierunku. Była oczywiście i reakcja. Mały odłam chrześcijan w Anglii i tak zwany Anglikanie próbował utrzymać
14:14się na odrębnej stanowisku krótkotrwałym ruchu zwany monternizmem.
14:20Tworzył sobie jeszcze inny, ale na ogół był taki, jak powiedziałem, albo kościół katolicki, albo nidzę zgoła i przez kilka
14:31lat życie bez religii wydawało się po ludzku niemożliwym, a teraz przyczyny odrodzenia.
14:38Mógłbym określić je z więzie jednak nazwą, zgodnie świadectwo wszystkich nauk, ich zasierotkowanie się w jednym punkcie rozważy je każdy
14:49z osobna, chociaż tylko poobieżnie możemy się im przyjrzeć, więc naprzód psychologiem.
14:55Już w końcu XIX wieku stało się widoczne, że istnieje siła niewytłumaczalna, działająca poza czystą materią.
15:04Sile tej dawano różne określenia, nazywano ją podświadomością u człowieka, a naturą u zwierząt, u roślin i w królestwie minerałem.
15:14Dało to początek całemu szeregowi głupich zabobonów, takich jak całkowite wygasła sekta Christian Sebstientes, albo duchowych uzdrawiających, a mniej wykształconych
15:29atrialistów doprowadziło do panteizmu.
15:33Ale tajemnicza siła była uznana i stwierdzono, że działa ona według pewnych określonych praw.
15:41Dalej przy wielkim rozwoju teorii spirystycznych okazało się stopniowo, że siła ta jest działaniem jakiejś istoty, ale działaniem zawsze zgłównym
15:53dla otoczenia.
15:54Był to już poseł ogromny w kołach zwanych uczonymi, które jeszcze w połowie XIX wieku zaprzeczały podobnym zjawiskom ściśle przez
16:04kościół stwierdzonym.
16:05Dłużej przeczytać już nie mogli, bo takie zjawiska zachodziły wielokrotnie w oczach największych sceptyków, ponieważ wszystkie dociekania rozbijano na drodze
16:18czysto naukowej, która była wtedy wyłącznie materialistyczna.
16:22Starano się naturalnie wytłumaczyć te fenomeny nowemu, antyduchowemu teoriom.
16:28Ukłuty mi na prędzce, w potrzebie powoli jednak ujawniły się pewne niepokój.
16:35Zjawiska tak zwane kościołowi już od bliska dwóch tysięcy lat, a gdy on sprawdzał je i spisywał z większością ścisłością
16:45niż wszyscy uczeni,
16:46to wnioski jego zasługiwały na to, aby je wziąć pod uwagę.
16:51Równocześnie z tą zmianą w zapatrywaniach poznano to, co nam teraz jest powszechnie wiadome,
16:59że religia wnosi w życie najsilniejsze czynniki, że na przykład tak zwana w żargonie owego czasu religijna sugestia.
17:08Jest wiele silniejsza niż zazwyczaj sugestia.
17:11Wreszcie studia psychologów w dziedzinie tego, co nazywano wtedy zjawiskiem zmieniającej się osobowości,
17:20przygotowały drogę do otwartego przyjęcia całej nauki kościoła, opętaniu i egzorcyzmie.
17:28Nauki, która przed pół wiekiem była wyśmiana przez wszystkich, co się nazywali uczonymi.
17:34Psychologia zatem doszła do przekonania, że poza zjawiskami materialnymi istnieje siła niematerialna,
17:43że ta siła przybiera czasem charakter osobowości.
17:46Wreszcie, że zgardzony kościół katolicki był we swoich spostrzeżeniach bardziej naukowy niż uczeni sami
17:55i że tylko za pomocą jego sposoby można było zdziałać z tą siłą to, co innej było niemożliwe.
18:03Postęp leżał także w dziedzinie religii porównawczej.
18:07Studium religii porównawczej było w końcu XIX wieku jeszcze nową nauką.
18:13I jak każda nowa nauka chciało od razu zburzyć istniejące systemy, zanim zdawało ustalić swój własny.
18:22I tak znaleźli się wykształceni ludzie, którzy zarzucali chrześcijanizmowi, że niektóre wierzenia i ceremonie chrześcijańskie odnajdują się w innych religiach.
18:34Tam trudno jest teraz zrozumieć możliwość podobnym zarzutom.
18:38Trzeba jednak pamiętać, że nauka była wtedy w wieku młodzieńczym i miała niedoświadczenie i zarozumiałość młodości.
18:46Za czasem jednak argument ten zaczął znikać z wyjątkiem w całkiem elementarnych podręcznikach racjonalistycznych.
18:57Okazało się wyraźnie, że jeśli ta lub owa religia miała jakieś podobieństwo do chrysjaryzmu, on jednak przewyższał je i posiadał
19:08głównie zasady wszystkich religii.
19:10Te przynajmniej, które stanowiły ich podstawem, a oprócz nich jeszcze inne, potrzebne, aby poszczególne dogmaty złączyć jedną całość.
19:20Powiedziałbym, używając przynośni, że chrześcijaństwo stoi pośród świata, jak światło na wzgórzu, a ludzie, systemy wiary są to jakby częściowe
19:32i niedoskonałe odbicia tego światła, pojawiające się dookoła mniej lub więcej wyrażonej.
19:39Powiedziałbym, używając przynośni, że chrześcijaństwo stoi pośród świata, jak światło na wzgórzu, a ludzie, systemy wiary są to jakby częściowe
19:52i niedoskonałe odbicia tego światła, pojawiające się dookoła mniej lub więcej wyraźnie.
19:59Zrozumieli na koniec nawet ludzkiej najmniej uczeni, że chrystianizacja jest rzeczywiście jedynym i najdoskonalszym ludzkim systemem wiary.
20:11Przez doskonalenie ludzi chcę powiedzieć, że najlepiej odpowiada aspiracjom religijnym całej ludzkości, że jest najdoskonalszym systemem wiary, jaki świat kiedykolwiek
20:24widział.
20:25Przeciw powód odrodzenia religijnego znajdziemy w nowej filozofii, która zaczęła przeważać jak już w początków tego stulecia, aż do tego
20:35czasu tak zwane nauki przyrodnicze tyranizowały umysły ludzkie do tego stopnia, że nie pozwalały im przyjąć innego świadectwa, jak to,
20:46które podlegało ich prawom.
20:48Ludzie żądali wtedy, żeby rzeczy czysto duchowe mogły być oddzielone, to znaczy sprawdzone fizycznym próbami.
20:57Powoli rozumiano niedorzeczność tego żądania.
21:01Zaczęto spostrzegać, że każda dziedzina życia ma odrębne sobie właściwe dowody, na przykład dowody moralne, artystyczne, filozoficzne.
21:12Żadne z nich nie da się zastąpić innymi.
21:15Pragnąć filozoficznego dowodu na każdy artykuł wiary było rzeczą równie fantastyczną, jak dajmy na to chęć sprawdzić sposobem chemicznym,
21:27piękność obrazu albo dowiedzieć na podstawie optyki czy akustyki, moralności czyjeś charakteru lub dać matematyczny dowód miłości matki do dziecka.
21:39Ta elementarna myśl uderza jak piorun we wielu, którzy mieli się za myślicieli i zniszczyła całą barierę argumentów używanych przeciwko
21:53religii objawionej.
21:54Pragmatyzm próbował jeszcze przyjść z pomocą, ale równie daremnie, bo właśnie wybitne programatyczne metody
22:03sprawdzenia prawidłowości religii przez odwołanie się do świadectwa wewnętrznego, doznania i odczuwania.
22:10Wykazały niezbicie, że religia katolicka, która jedynie znajduje od dźwięk w duszach ludzi każdego wieku i wszelkiego typu, jest bezprzecznie
22:21najwyższą.
22:22Monsier zatrzymał się, wychylił kieliszek wina, drodższego czasu obracał we palcach i z wzrastającym zadowoleniem mówił dalej.
22:32Zwróćmy się teraz do polityki, a nawet do przemysłu.
22:37Ze stanowiska często ekonomicznego był socjalizm próbą zniesienia prawa współzawodnictwa.
22:45Tego naturalnego prawa wyższości najzydolniejszych była próbą i skończyła się, jak wiemy, zupełnie niepowodzeniem.
22:54Po ustaliwszy naprzód, o ile to było możliwe, wyższość w większości zaczął potem zranizować mniejszość i jednostki.
23:03Była to jednak próba wychodząca z prawdziwego założenia, że współzawodnictwo nie jest najwyższym prawem wszechświata.
23:13Tak samo i niektóre inne ideały socjalizmu były słuszne w teorii na przykład myśl, że społeczeństwo uświęca jednostkę i broni
23:22jej,
23:23a nie jednostka społeczeństwa, że społeczeństwo jest cnotą zbyt zaniedbaną i kilka innych.
23:30Potem prawie nagle uczyniono odkrycie, że wszystkie ideały socjalizmu, oprócz jego dogmatów i metod,
23:37były zawsze ideałami chrześcijaństwa, a kościoły, głosząc prawo miłości, wyprzedziły socjalizm prawie o dwa tysiąclecia.
23:45Zakony były wcieleniem tych ideałów, a przez podokrynę powołań tej odpowodnego poddania się jednostki zwierzchnikom,
23:56były uszanowane prawa jednostki, a jednocześnie zaznaczone prawa społeczeństwa.
24:02Dobry przykład tego wszystkiego daje nam system ustaw dla ubogich.
24:07Pamiętacie panowie, że przed reformacją, a w krajach katolickich jeszcze i po nich, nie było żadnych ustaw dla ubogich,
24:15bo zakony zajmowały się chorymi i potrzebującymi.
24:18Otóż, gdy w Anglii zniesiono zakony, musiało państwo przejąć ich pracę, nastąpiła wtedy rzecz łatwa do przewidzenia.
24:27Często uważając za haniebne pomóc oddzieloną przez państwo w domach pracy, ludzie woleli nieraz głodem przymierać, niż się tam dostać.
24:37Próbowano temu zaradzić w chalebny sposób na początku XX wieku, przez renty, tarość i zabezpieczenia rządowe,
24:46żeby dopomóc biednym, nie raniąc ich w miłości własnej.
24:51Ale i to zawiodło. Dziwijmy się dziś, że mężowie stanu nie przewidzieli tego od razu.
24:57Renty, starość i zabezpieczenia rządowe, gdyby tylko się z nim oswojono, stały się znowu czymś upokarzającym, bo tu nie sam.
25:08Fakt dawania pieniędzy odstręczał ludzi, ale powód, dla którego były dawane, postawa dającego.
25:15Państwo może dawać tylko z ekonomicznych względów, chociażby osobiście członkowie rządu byli najmiłosierniejsi.
25:24Tymczasem kościół daje dla miłości Boga, a miłość Boża nie raniła jeszcze nikogo godności ludzkiej.
25:31Koniec jest z paną wiadomy.
25:34Kościół wystąpił z propozycją i pod pewnymi warunkami podjął się uwolnić państwo od tego ciężaru.
25:41Wynik był podwójny. Po pierwsze skończyły się wszystkie żale i niezadowolenia.
25:47Po drugiem, by w przeciągu dziesięciu lat cała biedna ludność Anglii stała się katolicką przynajmniej we swoich sympatiach,
25:55a był to tylko powód do czasu średniowiecza, powrót konieczny po nieudanej próbie zastąpienia sposobu wyboskich ludzkim.
26:06A teraz rzućmy okiem na ogólnie położenie.
26:10Socjaliści wiedzieli jasno prawa społeczeństwa, anarchistyczne prawa jednostki, co miało ich pogodzić.
26:19Kościół wystąpił w decydującym momencie i odpowiedział rodzina, czy to domowa, czy zakonna.
26:26Bo w rodzinie oba rządza są uwzględnione.
26:30Jest władza, ale jest i wolność, bo rodzinę wiąże miłość, a miłość jest jedynym łańcuchem między władzą a wolnością.
26:39Tak jak skreśliłem go teraz, wydaje się ten argument tak jasny, że aż bije w oczy.
26:46Ale chociaż przejawiał się on już w opinii publicznej około 1900 roku, trwało jeszcze długo, zanim został uznany powszechnie.
26:56Dopiero po wstrząsających wypadkach pierwszych dwudziestu lat tego wieku, po bankructwie systemu socjalistów, którzy siłą przeżyli prawo miłości, cywilizacja zwróciła
27:09się do tego rozwiązania rzeczy.
27:11Przejdźmy do zupełnie innej dziedziny, do sztuki.
27:14Ona także doprowadziła ludzi z powrotem do kościoła.
27:18Głos doktora Monsieur tracił stopniowo swój ton profesorski.
27:22Stawał się życzliwszy, barwniejszy.
27:25Cienkie, długie jego ręce akcentowały ruchem.
27:28Niektóre zdania z odbłyskiem tryjumfu w oczach wodził wzrokiem po twarzach słuchaczy.
27:35Tuka, jak panowie pamiętają, próbowała przy końcu panowania Wiktorii stać się realistyczną.
27:42To znaczy dążyła do niedorzeczności, co zresztą fotografia wkrótce wykazała.
27:47Nie możemy narysować ani opisać całkiem dokładnie wszystkiego, co okiem widzimy.
27:53Zatem żaden człowiek nie może być istotnym realistą.
27:58Zrozumiano to, gdy się fotografia rozposzochniła.
28:02Okazało się, że artystyczne prace tworzyły tylko ten fotograf, który swój przedmiot wybierał, zmieniał, pozował, słowem ustawiał.
28:11W mniej lub więcej symbolicznej formie.
28:15I wtedy wróciła ludzkość do zrozumienia tego, co wieje działa we średniowieczu.
28:20Że symbolizm jest duchem sztuki.
28:22Że sztuka polega na wniknięciu.
28:24Pod tym materialną powierzchnią, która odbija światło, by przez proces wyboru dojść do symbolizowania i wyrażania, a nie przedstawiania fotograficznego.
28:36Treści istnionej poprzez zewnętrzne kształty, substancji przez przypadłość myśli, poprzez jej zewnętrzne wyrażenie.
28:46Nie nazywajcie to zresztą jak chcecie.
28:49Zola w literaturze, stratus w muzyce.
28:53Szkoła francuska w malarstwie.
28:56Doprowadziły realizm do niedorzecznej krajności.
29:00I tak raz jeszcze ujawniło się, że Kościół katolicki od dawna trzyma się tych zasad.
29:07Poczęła się reakcja symbolizmu i cała nasza obecna muzyka, literatura, malarstwo są otwarcie i faktycznie symboliczne.
29:17To jest katolickiem.
29:19Wreszcie to jest ostatnim argumentem.
29:22Tym, który dodaje wagi wszystkim innym.
29:25Coraz bardziej rosła świadomość mocy i żywotności Kościoła w odzyskaniu utraconych wpływów tego, co boskie Panu.
29:34Nasza nazwa, sam znakiem proroka Jonasza, zmartwychwstałem niem.
29:40Były jeszcze niezliczone inne linie postępu na polu każdej nauki, a wszystkie dążyły w tym samym kierunku i wszystkie wybiegawszy.
29:49Rzecz można z różnych skróń świata spotkały się u wylotu tunelu, który Kościół wydrążył oddania pod niedorzeczności i nieświadomości ludzkiej.
30:01Psychologia kopała i badała w ciemnościach, aż usłyszała głos egzorcystów.
30:07I echa z Lorz szukały prawdy ludzkiej w systemie religii, hinduizmu ze swoją ideą wcielenia boskiego,
30:16buddyzmu ze swoim prymitywem oczekiwaniem odwiecznego spokoju, błogosławieństwem wizji.
30:23Północnoamerykańska religia ze czegoś w rodzaju sakramentów,
30:28religia dzikich ze swoją karykaturą krwawej ofiary, aż w tym chaosie i zamęcie usłyszały dogmat historyczny o wybawicielu Chrystusie,
30:39dogmat życia wiecznego, system skakramentów i ofiarę krzyżową,
30:45ogłoszenie w jednej spoistej i doskonalej filozofii wierze.
30:50Ideały reformy społecznej doświadczyły tego samego socjaliści ze swoim marzeniem o boskim społeczństwie,
30:58a nachaliści ze swoją namiętną rządzą kompletnej wolności osobistej stanęli nagle oko w oko z wieścią o boskiej rodzinie,
31:09która była rzeczywistością, a nie wizją daleką, o rodzinie, która upadła w raju i stała się współzawodnictwem państwem,
31:18o świętej rodzinie, która odkupiła Nazaret i cały świat, o rodzinie katolickiej, w której nie było Greków ani Żydów ani
31:27Panów przeciw sługom,
31:29w której zasady powołania zabezpieczały prawa i dostojeństwo we społeczeństwie,
31:36a równocześnie szczegły praw i godności jednostek.
31:41Tak samo sztuka, błądząc tu i wówdzie w mglistym realizmie, ujrzała światło ponad sobą
31:47i w katolickim symbolizmie znalazła źródło i tajemnicę swego bytu.
31:52Wynik więc ostateczny był taki, że przyznano Kościołowi odwieczną słuszność na każdym polu.
32:00Wszędzie go przedtem potępiano.
32:02Piłat prawo od dzielnych narodów osądził go winnym podburzania Heroda,
32:09wydrawiawacz cudów i sceptyk słowem uczonym.
32:13Orzekł, że głosił oszustwa.
32:16Pajfasz podstępnił go w imię religii narodowej.
32:21Osądzony był przez Greków jako wróg sztuki, przez Latynów jako wróg prawa,
32:27a jako wróg religii przez faryzeuszu hebrajskich.
32:31Nosił wypisany swój wyrok po grecku, łacinie i po hebrajsku.
32:36Został krzyżowany i wyszydzany i zdawało się, że umrze.
32:40A tymczasem, patrzcie, ten trzeci dzień zaświtał.
32:44Oto postał on, potężniejszy niż dawniej, żeby żyć na wieki
32:49i był teraz usposobieniem sprawiedliwości i poszczonym.
32:54Ludzie chcieli wynaleźć nową religię, nową sztukę, nowy porządek społeczny,
33:00nową filozofię.
33:01Szukali, szukali we wszystkich kierunkach.
33:05I kiedy w końcu wyczerpali wszystkie troje i sądzili,
33:09że znaleźli owoc swoich trudów.
33:12Ujrzeli naprzeciw siebie spokojne, łagodne oblicze katoliktyzmu.
33:18To się kościół zmartwychwstały i objawił się w potędze jako oblubienica Chrystusa.
33:25Wębokie milczenie zaległo przez filem.
33:27Oto moi panowie, rzekł moncier, wróciszszy już do swego spokojnego, profesorskiego tonu.
33:34Oto w krótkich słowach poglądy, którego moncier sobie życzył.
33:39Mam nadzieję, że nie zatrzymałem panów zbyt długo.
33:43Dziękuję, że zostaliście do końca.
33:45Naprawdę się cieszę, że jesteście po drugiej skronie.
33:48To sprawia, że to całe czytanie i szukanie tych starych historii ma sens.
33:52Do usłyszenia następnej części. Czekam na was.