Skip to playerSkip to main content
  • 2 days ago
Charlie & Catholicism

Charlie udaje przed Martinem, iż jest praktykującym katolikiem.

Category

📺
TV
Transcript
00:03Satine, słyszałaś, co twoja siostra i reszta grupy myśli o niszczącym wpływie gniewu na życie.
00:09Chętnie wysłucham twojej opinii.
00:12Zanim podasz babeczki z supermarketu, zapytaj gości, czy spożywają gluten, bo ja nie spożywam.
00:21Jestem napęczniała i urażona.
00:25Nie chodzi o babeczki, małpo.
00:27Chodzi o twoją agresję, przez którą skończysz tak jak ja, zwierzając się frajerom w jakimś koszmarnym salonie na przedmieściach.
00:36Wypraszam sobie frajera, ale zgadzam się z koszmarnym salonem.
00:43Czy wy wszyscy mieszkacie w pałacach?
00:48Mam pytanie do Lacey i Satine.
00:53Czy rodzice szukali wam imion w bieliźniarce?
00:57To są rodowe imiona z Indii, starcze.
01:00Wybacz, jeśli nie brzmią równie dostojnie co Ed.
01:03Czy ty nazwałaś mnie małpą, małpo?
01:06Z pięć minut temu.
01:08Jesteś do bań.
01:09A ty, dzieckiem z przypadków.
01:11Przynajmniej nie byłam gruba.
01:13Przekarmiali mnie.
01:17Ciężko znoszę te krzyki.
01:19Nie możecie zamiast tego uprawiać zapasów?
01:23Czy zauważyłeś, Nolan, że wszystkie twoje komentarze na temat sióstr zawierały zawoalowane nawiązania do seksu?
01:31A mówiąc o woalach, nie chcę obrazić niczyjej kultury.
01:34Wybaczcie, jeśli byłem niewrażliwy.
01:40Nie wszystko było związane z seksem.
01:43Naprawdę widziałem na kiermaszu podwójne zawijańce tandoori.
01:49Wcale nie widziałem.
01:52Na podstawie wstępnych obserwacji zalecałbym ci terapię kontroli gniewu.
01:57Pozwól, że ujmę to w najbardziej chamski sposób.
02:01Już to zrobiłaś.
02:03Z Bogiem i do zobaczenia w więzieniu.
02:08Zresztą spotkamy się za tydzień.
02:13Nie wiem, co we mnie wstąpiło.
02:15Muszę teraz chodzić.
02:18Powiedziałem rozchodzić, a nie rozłożyć, prawda?
02:21Owszem.
02:23Kroczu, dzięki.
02:26Musimy pogadać o twoim ojcu.
02:29Ty musisz, czy tata wysłał cię podstępem, żebyś odwaliła mokrą robotę za niego?
02:35Wpadłam na niego w szatni i powiedział...
02:37A, to słaniak.
02:41Pewnie ma żal, że go nie odwiedzam.
02:44Naprawdę sprawiasz mu przykrość.
02:46Mógł o tym pomyśleć, kiedy uprzechrzał mi życie.
02:50Trzeba wybaczać.
02:52Ja wybaczyłam ludziom, którzy mnie wykorzystali.
02:55W większości.
02:56Tobie.
02:59Ty gnido.
03:02Rozumiem.
03:03Nigdy nie zapomnisz.
03:04Wygrałaś.
03:08Chcę przyjść w niedzielę na mecz.
03:11Kto?
03:11Dziadek.
03:13Dlaczego tak rzadko wpada?
03:15Nie lubi nas?
03:16No właśnie, dlaczego?
03:19Sam trafiła w sedno.
03:20Nie lubi nas.
03:22Nie zmuszajmy staruszka siłą.
03:25Charlie.
03:27Niech przyjdzie, ale musisz tu być.
03:30Ty także, młoda, tęskniąca za dziadkiem damo.
03:34Tak ci go brakuje?
03:35Będziesz go karmić i otaczać opieką.
03:38A jak nie, to oddamy do skroniska.
03:46Wystawiasz jedzenie dla taty?
03:48To słodkie.
03:49Ani trochę.
03:51To indeks z serem na zakwasie.
03:52Bez majonezu i oliwy.
03:55Prawdziwa podeszwa.
03:59Nie będzie mógł mówić żując.
04:01To metr złotej ciszy.
04:07Ładny garnitur.
04:09Wpadłeś na mecz czy na własny pogrzeb?
04:12Mecz obejrzymy po mszy.
04:14Ty jeszcze nie gotowy?
04:18Mówiłeś, że co tydzień chodzisz do kościoła.
04:22Oczywiście, co niedziela.
04:26Inaczej wykończyłbyś babcię.
04:29Babcia nie żyje.
04:30Wiem, ale lubię wspominać, co ją wykańczało.
04:35Zbierajmy się.
04:36Nie chcę wpadać jak do obory.
04:39Ubierz się w strój do kościoła,
04:40jak w każdą niedzielę.
04:44Buzia na kłódkę i ubieraj się.
04:55Piękny kościół.
04:58To prawda.
05:00Oby ksiądz nie był gadułą.
05:03Jest świetny.
05:04Wygłasza odkrywcze kazania.
05:07Rozpamiętuję każde jego słowo.
05:12Dzień dobry.
05:14Przez zacząć,
05:16chciałbym pamiętać wszystkim,
05:18że nie ma stacjonowanie na kłd. 152.
05:24Esperamos contar con la pavimentación realizada
05:27para el próximo domingo.
05:29Si Dios quiere.
05:38Przychodzisz tu co tydzień?
05:40Si.
05:45Jeden gniewny Charlie.
05:55Jestem dorosły.
05:56Nie muszę się tłumaczyć.
05:59Nie chodzi o mnie.
06:00Córkę trzeba wychowywać w wierze,
06:03żeby miała kompas moralny.
06:06Powiedziałeś, że nie chodzi o ciebie?
06:10Nie narzucę sam religii katolickiej
06:12tak jak ty mnie.
06:13To po co w ogóle ją chrzciłeś?
06:17To ci się spodoba.
06:19Nie została ochrzczona.
06:23Mnie się podobało.
06:24Nie była u chrztu?
06:27W tej sprawie też kłamałeś?
06:29Często kłamie.
06:31Miło cię widzieć, 100 lat.
06:33Dosyć.
06:35Zajmiemy się tym.
06:36Trzeba ją ochrzcić i kropka.
06:38Nie zrobię tego.
06:40Sama wybierze sobie religię,
06:42kiedy dojrzeje.
06:44Uprzedzam?
06:45Nie wtrącaj się.
06:47Nie rozumiesz, że bez chrztu
06:49może trafić prosto do piekła?
06:51Z twojej winy.
06:53Podrywasz o wiele za młode kobiety.
06:56Jesteś katolikiem?
06:58Całkiem niezłym, jak na baptystę.
07:02Lepszym od Charlie'ego.
07:04Nie bądź egoistą.
07:05Przyjąłeś chrzest i komunię świętą,
07:07a córce odmawiasz?
07:08Hańba.
07:11Zgodzisz się ze mną?
07:14Nie zgadzaj się.
07:16Nie ochrzciłeś córki?
07:18Odbiło ci?
07:20To zajmuje pięć minut,
07:21a zapewnia ochronę na wieki.
07:25Doceniam troskę o jej duszę,
07:27zwłaszcza ze strony faceta
07:28prenumerującego pornografię.
07:32Nie odmówią jej wstępu do nieba,
07:34o ile istnieje.
07:35Z powodu detali.
07:37O ile istnieje?
07:39Nie tak go wychowaliśmy.
07:41To moje dziecko, odwalcie się.
07:44Wybacz, że próbowałem ratować
07:46duszę mojej wnuczki.
07:48Boże, broń, jeśli istniejesz.
07:53Dobry tekst.
07:56Mój dom, moje zasady.
07:59Nie podoba mi się ten twój nowy kolega.
08:03Nie ma przyjaciół w swoim wieku?
08:08Odwiozłam Satin
08:09i dopadła mnie mama.
08:11Kiedy wyjdziesz za miłego Hindusa?
08:13Kiedy będzie taki w drużynie Lakersów?
08:18Póki co interesują mnie
08:19tylko wysocy, czarni milionerzy.
08:22Czy ta złość bierze się
08:23z odrzucenia wartości religijnych
08:25rodziców, czy ze zwykłej zazdrości
08:27o Kardashian?
08:30Nie zazdroszczę,
08:32bo jestem lepsza.
08:35Jesteś hinduską.
08:36Powiedz, że posłuchasz jej
08:37w następnym życiu.
08:39Ty będziesz szopem praczem,
08:41matka jakimś ptakiem.
08:43Do niczego cię nie zmusi.
08:45Gratuluję.
08:46Stworzyłeś nową kategorię.
08:47Rasizm metafizyczny.
08:51Dobaczcie, że przerywam
08:52ten pojedynek umysłów
08:54pomiędzy Arystotelesem
08:55a Kaczorem Duffim.
08:56Ale twoja córka
08:58chyba krwawi.
09:00Co się stało?
09:02Nic mi nie jest.
09:03Jakiś wariat przejechał
09:05znak stopu
09:05i potrącił jej rower.
09:06Uciekł, zanim zdążyłem podbiec.
09:08Mogła zginąć.
09:10Opatrzę cię w kuchni.
09:12Do zobaczenia za tydzień.
09:14Pewnie wpisał SMS-a.
09:16Nie wybaczyłbym sobie,
09:18gdyby coś jej się stało.
09:20Przecież to nie była twoja wina.
09:22Oto się spieram z synem.
09:24Nie ochrzcił mojej wnuczki.
09:27Jezus Maria,
09:29dlaczego do diabła?
09:30Co mu dolega?
09:32Lista jest długa.
09:34Jest samolubny, przemądrzały,
09:36ma biodra po matce
09:37i jest agnostikiem.
09:39Agnostik?
09:40Jak można wątpić w Boga,
09:42widząc zdjęcie Angie Dickinson?
09:46Obiecałem się nie wtrącać,
09:48ale Bóg oddał strzał ostrzegawczy,
09:50więc muszę ją jakoś ochrzcić.
09:52Powiem ci, jak robiliśmy w Teksasie.
09:55Czekaliśmy, aż ktoś zaśnie,
09:57zarzucaliśmy mu worek na głowę
09:59i wieźliśmy nad rzekę,
10:00żeby pastor go podstopił.
10:03Radykalne rozwiązanie.
10:04Wręcz przerażające,
10:06ale w niebie podziękują.
10:10Mógłbym ją zawieść.
10:12Dzięki za radę.
10:14Dostawałem 10 dolarów od łebka.
10:17Wyszukiwałem ich na dworcach.
10:18To na pewno był chrzest?
10:21Brzmi jak podstapianie imigrantów.
10:23Skądże?
10:25A może?
10:27To był chrzest.
10:30Do zobaczenia za tydzień.
10:33Kate?
10:35Ja?
10:35Nie odpowiedziałaś.
10:37Co?
10:38Przykłuję niespodziankę.
10:40Czy mój tata ma rację?
10:42Byłem egoistą,
10:44nie wychowując córki w wierze?
10:48Buntowałem się przeciwko nakazom ojca
10:50i dlatego mam wstręt do katolicyzmu?
10:59Długo jeszcze?
11:00Już prawie.
11:03Spora ta niespodzianka.
11:04Na pewno będzie.
11:11To ma być to?
11:13Mój podkoszulek?
11:16A co w nim złego?
11:18Nic.
11:19Jest bardzo seksowny.
11:22To łów zamienia się
11:23w bardzo apetyczny prostokąt.
11:30Czuję się bardzo grzeszna.
11:36Nie chcę robić z tego sesji,
11:39ale przyda się mała rada.
11:41To ja się wystroiłam,
11:43a ty chcesz rozmawiać?
11:47Przez chwilę.
11:49Czy gniew na ojca wpływa
11:50na sposób, w jaki wychowuje dziecko?
11:53Oczywiście, że tak.
11:55Można powtarzać albo naprawiać.
11:58Ta sama rzecz może być klątwą,
12:00jak i darm.
12:02Działasz na mnie.
12:06Jeśli ma dokonać mądrego wyboru,
12:08nie czekaj do osiemnastki,
12:10tylko przedstaw jej możliwości.
12:13Kiedyś byłam gotyckim vampem.
12:16Niezła zabawa.
12:19W liceum byś mą gardziła.
12:22Byłem sportowcem.
12:23I tak bym się z tobą przespała.
12:24Spałam z każdym.
12:26My też.
12:27Pomijając frajerów
12:29z modelu ONZ.
12:31My nie przepuściliśmy nikomu.
12:39Niezła lista.
12:41Trzeba ją podzielić,
12:42jeśli ma poznać wszystkie religie.
12:46Ja biorę chrześcijaństwo,
12:47a ty całą resztę,
12:49która trafi do piekła.
12:51Źle się zaczyna.
12:53Żartuję, po prostu
12:54nie znam się na innych religiach.
12:57Ani ja.
12:58Znam chrześcijaństwo
13:00i obrzędy Indian
13:01z zażywaniem pejotlu.
13:03Wiem tylko, że biorą pejotlu.
13:06Zawsze uważałam,
13:07że religia dobrze jej zrobi.
13:09A jeśli wybierze którąś z naszych,
13:11nie obrażę się na protestantyzm.
13:13Znaczy ty, na katolicyzm?
13:16Chyba nie.
13:17Większość wyrzuciłem z głowy.
13:19Pamiętam katolicki obóz bejsbolowy.
13:21Ciężko się biegało w sandałach.
13:24Kazali wam nosić sandały,
13:25a kiedy kradłem dokładki,
13:27musiałem odmawiać akt skruchy.
13:29Czy to działa?
13:31Mądź poważny.
13:33Masz rację.
13:34A miotacz musiał wygłaszać
13:36kazanie na górce.
13:38Hej, guys.
13:42Sam chcę wam coś powiedzieć.
13:45Co słychać?
13:46I...
13:47Byłam u chrztu.
13:50Słucham?
13:52To była jej decyzja.
13:54Rozmawialiśmy o Bogu
13:55i jak być dobrym człowiekiem.
13:57Jedyny sposób, w jaki znam,
13:59to zostać katolikiem.
14:03Rozmawialiśmy na ten temat.
14:05Wnuczka chciała zostać ochrzczona.
14:07Miałem jej odmówić?
14:09Tak.
14:12Zmieniłbyś zdanie,
14:13gdybyś tam był.
14:14Pokażę ci zdjęcia.
14:15My jesteśmy rodzicami.
14:18Nie masz prawa.
14:20Jaki aniołek.
14:24Kim są ci ludzie?
14:25Rodzice chrzestni.
14:27Carmen, Jan Hell.
14:29Urocza para.
14:34Nie chcieliśmy cię do niczego ponaglać.
14:37Wrócisz do kościoła
14:39i oddasz chrzest.
14:41Chyba przyjmują zwroty.
14:44Już za późno.
14:46Zdążyła wyschnąć.
14:47Nie złość się na dziadka.
14:49Cieszę się, że to zrobiłam.
14:51Nie rozważyłaś innych możliwości.
14:54Znalazłam świetną...
14:55w pierogarnie obok świątyni buddyjskiej.
14:58Pochodzi z katolickiej rodziny.
15:01Nie lubię tej rodziny.
15:04Podają wieprzowiny, krewetki,
15:06czego dusza zapragnie.
15:08Sanepid miał zastrzeżenia,
15:09ale z zewnątrz jest czysto.
15:12Chodź z nami do kościoła.
15:14Po co masz trafić do piekła?
15:17Zadowolony?
15:18Córka nie chce, żebym trafił do piekła.
15:22Chcesz chodzić do kościoła?
15:23Droga wolna.
15:24Ale wiedz, w co się pakujesz.
15:27Pójdę z tobą.
15:29Cuda się zdarzają.
15:31Syn i wnuczka pójdą ze mną na mszę.
15:33Dar w niebios.
15:36Znalazł się papież gaduła trzeci.
15:40Skądź tę dziecięcą krucjatę.
15:43Pójdziemy do kościoła bez ciebie.
15:46A potem do synagogi, meczetu
15:48i świątyni buddyjskiej.
15:50I do tej pierogarni obok.
15:56Te tablice to stacje drogi krzyżowej.
15:59Jeśli obejrzysz je po kolei,
16:01zobaczysz, co się stało.
16:03Na tej Rzymianie przybijają Jezusa do krzyża.
16:07A co wtedy robili katolicy?
16:11Ciekawe pytanie.
16:13Nie było katolików.
16:16Czy wiedziałaś, że Jezus był Żydem?
16:19Nawrócił się na chrześcijaństwo?
16:23Odpowiem później.
16:25Spójrz, jaki ładny witraż.
16:31Miałeś się, nie wtrącasz.
16:32Nie wiedziałem, że przyjdziecie na dziewiątą.
16:35Skoro mi zabraniasz, to wyjdę.
16:39Usiądź i siedź cicho.
16:41Wybacz, jesteśmy w kościele.
16:43Siadaj i siedź cicho, proszę.
16:49Nie bój się o nic pytać.
16:51Ja mam pytanie.
16:52Ile aniołków zobaczy nieprzytomny staruszek?
16:56A propos aniołów.
16:59To dla ciebie, jak obiecałem.
17:01Co to?
17:02Metalik ze świętym Krzysztofem.
17:05Żeby nade mną czuwał, kiedy jeżdżę rowerem.
17:06Dołączają odblaskowego Jezusa?
17:11Sam ma nerwice natręstw,
17:14więc zasypywanie jej talizmanami to kiepski pomysł.
17:17Właśnie dlatego chciałam zostać katoliczką.
17:21Katolicyzm będzie idealny.
17:24Może zapalać świece, chodzić do spowiedzi,
17:28a kiedy będzie musiała liczyć, może odmawiać różaniec.
17:31Nie ma różańca.
17:33Już ma.
17:43Wykorzystałeś jej nerwice, żeby namówić ją na katolicyzm.
17:47Jest samolubny draniu.
17:48Ocaliłem jej duszę.
17:50A ty czcij ojca, arogancki...
17:52synu.
17:56Wysłałeś cukrzyka do cukierni.
17:59Masz zniknąć z mojego życia.
18:01Ale z jej życia nie zniknę.
18:03I mów ciszej, bo dajesz zły przykład.
18:06Ja daję?
18:07Przekupiłeś dziecko naszyjnikiem, żeby dopiąć swego i to ja jestem zły?
18:11I jestem zły?
18:24Niech będzie pochwalony.
18:25Nie spowiadałem się od trzydziestu lat.
18:31Widać, że odłeś prawy żywot, synu.
18:33Nie bardzo.
18:37Ale potrzebuję pomocy.
18:39Niech ojciec powie mojej córce, że przystąpiła do kościoła ze złych pobudek.
18:44Złe pobudki nie istnieją.
18:45Kiedy byłem mały, przychodziłem popatrzeć, jak dziewczynki na kolanach dotykają język.
18:53Chyba powijesz rekord zdrować Maryje.
18:59Córka wpadła w pułapkę, cierpi na nerwice natręstw, więc ciągnie ją do błyskotek, rytuałów i świętych.
19:06Czyli ciągnie ją do katolicyzmu.
19:10Ojciec nie rozumie.
19:12Bóg sprowadza ludzi do kościoła na wiele sposobów.
19:18Jak mój tata.
19:20Za ucho, za łokieć, za szyję.
19:24Dzięki Bogu odkryłem dziewczyny, bo kto wie, za co jeszcze by złapał.
19:29Czy może ojciec chociaż porazić mojego ojca?
19:34Przykro mi, ale kościół jest otwarty dla wszystkich.
19:38Czy chcesz wyznać coś jeszcze?
19:43Już nie.
19:46Chyba w trakcie porannej mszy wyzywałem tatę od pedofilii.
19:51Słyszeliśmy.
19:58Sam pozostanie katoliczką?
20:00Jest zachwycona.
20:03Nawet nie mogę zabić ojca, bo zostanie męczennikiem.
20:06A ona zacznie nosić naszyjnik z jego gębą.
20:11Już trzeci raz wspominasz o zabiciu ojca, więc masz chyba jakieś nierozwikłane problemy.
20:18Rozwikłane.
20:19Nie wpuszczam go do domu.
20:21A gdzie jest teraz?
20:23U mnie w domu.
20:25Katolickie poczucie winy?
20:29Tak.
20:30Tak.
20:30Skoro tyle rozmawiamy o religii, przyda się reprezentant drugiej strony.
20:36Czy zapłacę za to duszą?
20:39Musisz tylko wytrzymać całe wieki.
20:43Dzisiaj mogę, ale jutro pracuję.
20:46Wersja Polska MTV Networks.
20:48Ha ha ha!
Comments

Recommended