Skip to playerSkip to main content
  • 12 hours ago
Hasło serialowo

Category

📺
TV
Transcript
00:00Rodzina, odcinek 45.
00:30Julio, jesteśmy schańbione. Wszystkie te lata wysiłków.
00:53Jakich wysiłków? Żartujesz sobie?
01:03To ja założyłam fundację. To ja jestem prezeską zarządu.
01:13Już nie. Zastąpicie kurator sądowy.
01:19Na jakiś czas odsuń się od fundacji Julio.
01:49Wyjdźcie. Wynocha.
01:55Wynoście się, bo was pozabijam.
01:57Co ty wyprawiasz?
02:01Won.
02:04Uspokój się, Julio.
02:06Drogie panie, proszę.
02:07Proszę.
02:15Co ty wyprawiasz?
02:19Sąd przydzielił fundacji kuratora.
02:34Wiem.
02:37Nie denerwuj się.
02:39Można było się tego spodziewać.
02:43Zabiję ją.
02:45Devin zginie.
02:47Spójrz, w jakie bagno nas wpakowała.
02:51Policja jest właśnie w domu Devin.
02:54Znaleźli pieniądze.
02:57Zostanie aresztowany.
03:01Wszystko jest winą tych dwojga.
03:05Nie powinniśmy byli wpuszczać Devin do rodziny.
03:08A Tolga to zdrajca.
03:13Trzeba go złapać jak najszybciej.
03:17Wkrótce go znajdziemy.
03:20Uspokój się.
03:21Od kilku dni chodzisz wściekła.
03:23Ogarnij się.
03:27Przestań mi mówić, co mam robić.
03:29Devin i Tolga muszą jak najszybciej trafić do więzienia.
03:33Komal go ściga.
03:41Dopadnie go.
03:44Jedź do domu.
03:45Odpocznij.
03:46Nerwy ci szkodzą.
03:48Boi się, że coś ci się stanie.
03:57Tolga nie umrze.
04:00Musimy go wydać policji.
04:01Weźmie na siebie winę.
04:21Kemal?
04:22Co nowego?
04:24Śledzimy szkota.
04:25Tolga się nie pojawił.
04:27Ale coś się święci.
04:29Dobrze.
04:29Dżihant tu jest.
04:31Znajdź go.
04:32Nie schrań sprawy.
04:34Nie może wpaść w ręce policji.
04:37Musi umrzeć jak najszybciej.
04:38Za dużo o mnie wie.
04:43Bez obaw.
04:44Nie jeszcze poz rayek za miałem.
04:46B 감사a.
04:48Muzyka
05:18Gdzie jesteś?
05:21Nie widzę pieniędzy.
05:32Oto one.
05:36Gdzie jesteś?
05:37Już idę.
05:40Chodź, dokończmy robotę.
05:48Ty, mendo.
06:00Co jest?
06:02Niech cię diabli.
06:04Rozwalę wam łby.
06:14Chodź, dokończmy robotę.
06:44Gdzie on jest?
07:01Idioci.
07:03Tam.
07:03Szlak.
07:13Tato, dlaczego jesteś cały brudny?
07:17Twój wujek i jego kumple trochę się na mnie wkurzyli.
07:21Chcą nas rozdzielić.
07:23Jesteście duzi.
07:29Powinniście znać prawdę.
07:31Wasza mama wyrzuciła mnie z domu.
07:33Kazała wujkowi mnie zabić.
07:35A ty dokąd?
07:50Żadnych akcji przy dzieciakach albo kulka w głowę.
07:55Mam ci wetrzeć olejek w ten łysy łeb, żebyś zrozumiał?
07:58Czekaj, Bozo.
08:02Dzieciak idzie.
08:10Uśmiech, idioci.
08:15Skarbie.
08:17Płakałaś?
08:17Wujku, dlaczego chcesz zabić nam tatę?
08:24Skąd ten pomysł?
08:26Tata mi powiedział.
08:28Chcesz go zabić, bo mama jest na niego zła?
08:32Tata źle zrozumiał.
08:35Jak mógłbym coś mu zrobić?
08:36Tak powiedziałem, ale nie wierzy.
08:42Kazał mi z tobą pogadać.
08:44Powiedz, że go nie zabiję.
08:47Obiecaj, że nie zrobisz mu krzywdy.
08:51Daj spokój.
08:55Uwierzę ci, jeśli obiecasz.
09:04Obiecuję.
09:04Nie zabiję go, dlatego, że mama się na niego gniewa.
09:08Baba!
09:09Tato?
09:10Wujek obiecał, że cię nie zabiję.
09:14Zajno?
09:18Kim pan jest?
09:22Wujkiem, Zajnep.
09:25Pokłóciłem się z jej ojcem.
09:26Źle mnie zrozumiał.
09:27To sprawa rodzinna, ale już po kłopocie.
09:29Zajnep.
09:29Kaja, chodź tu.
09:53Idźcie z panią na lekcję.
09:55Dość tych problemów.
09:56Bądźcie grzeczni.
09:57Kim jest ta kobieta?
10:03Nie znam jej.
10:10Zrób mi zdjęcie w całości.
10:12Pucułku.
10:13Pucułku.
10:24Chodźmy.
10:33Jesteś głodna?
10:35Robię tosty.
10:45Słuchaj, jaki wspaniały dźwięk.
10:47Zrób.
10:48KONIEC
11:18Złapaliście go?
11:41Tak, ale musieliśmy go wypuścić.
11:44Czemu?
11:46Chciał się spotkać pod szkołą.
11:49Wykorzystał Kaję i Zeynep.
11:54Thorga, ty bydlaku.
11:56Zgnijesz w pierdół.
12:03Jak dzieci?
12:05Całe i zdrowe.
12:07Dżihant tam był?
12:09Tak.
12:11Chcą zabić Thorgę, zanim go złapiemy i zwalimy na niego winę.
12:15Nie zgubcie tropu.
12:18Bądźcie czujni.
12:20Zabiję go, jeśli złapią go przed nami.
12:23Nie możecie na to pozwolić.
12:25Tak jest.
12:30Z Zihantem była jakaś kobieta.
12:33Wysłałem ci zdjęcie.
12:34Nazwała mnie Pucułkiem.
12:53Wiesz, co to znaczy?
13:03Jest z Adany.
13:07Znajdź Thorgę.
13:09Jasne.
13:10Grubasek.
13:14Co?
13:16Pucułek.
13:18Znaczy grubasek.
13:20Jedz trochę mniej, przyjacielu.
13:23Odczep się.
13:25Jestem wysportowany.
13:27Nie wstydzę się swojego rozmiaru.
13:45David!
13:46David!
13:50David!
13:53David!
14:06David!
14:07David!
14:10David!
14:16David!
14:19David!
14:23KONIEC
14:53KONIEC
15:23KONIEC
15:29KONIEC
15:30Chcesz wiedzieć, kim jest twoja prawniczka?
15:33H.E.
15:36KONIEC
15:37To córka Iliasa Koruzadego.
15:42Ilias nie umarł.
15:45Muszę cię chronić.
15:49Dopóki żyję,
15:50nie uciekniesz.
15:53Jasna?
15:55Benim ölümü się niemęli.
16:00Anlana?
16:20Olur.
16:21Paniar.
16:23Pewnie co?
16:29Pewnie, że z tobą zostanę.
16:50Nie miałaś szans załatwić tego łajdaka.
16:53Powiedziałem, że przyjadę, to nie chciałaś.
16:56I teraz masz.
16:57Przy dzieciach nic byś nie zrobił.
17:01Gdybym przyjechał, to byś się przekonała.
17:04Spokojnie.
17:06Przy dzieciach nic byś nie zdziałał.
17:11Powiem ci, co będzie.
17:14Obiecałeś dziewczynce, że go nie tkniesz, więc przyjdzie Aslan i zrobi z nim, co zechce.
17:18Nieprawda.
17:23Nie obiecałeś tego dzieciom?
17:28Przyrzekłem, że go nie zabiję, dlatego że ich mama się na niego gniewa.
17:32Jest inny powód.
17:33Tolga to najgorszy dranie, jakiego widziałem.
17:36Niektórzy ojcowie zasługują na śmierć.
17:38Ten facet to zdrajca.
17:53Tak stoi w horoskopie.
17:55Największa zdrada spotka się z jego ręki.
17:58Nie trzeba być wróżbitą, żeby to wiedzieć.
18:00Wybaczam wszystko, ale nie zdradę.
18:11Jakie wielkie słowa.
18:14Nie rozumiesz?
18:16On nam się przyda.
18:18Będzie żył, dopóki jest użyteczny.
18:21Jak coś odwali, ja się nim zajmę.
18:23Dżihant to frajer.
18:25Niczego nie załatwi.
18:26Dżihant to frajer.
18:26Najpierw go wypróbujmy, a potem zdecydujemy.
18:34Co tam, mamroczysz?
18:37Nic.
18:43Musisz coś wymyślić.
18:46Zapomniałeś wychować córkę.
18:54Gratulacje, pani Lejlo.
18:56Nigdy wcześniej nie pracowała pani jako asystentka zarządu,
19:00ale z pewnością sobie pani poradzi.
19:07Dziękuję.
19:11Miłego dnia.
19:12Wasza mama nie odbiera, ale na pewno oddzwoni.
19:39Babcia?
19:45Wszystko w porządku?
19:47Stało się coś strasznego.
19:50Mama dzwoni.
19:54Wiesz, że masz dzieci?
19:56Oddaj telefon nauczycielce.
20:01Dyrektor do mnie zadzwonił.
20:03Wiesz, co się stało dzieciom?
20:04Gdzie ty się szlajasz?
20:06Co się stało?
20:10Ich ojciec przyszedł do szkoły i narobił zamieszania.
20:16Oddaj dzieci.
20:17Ich miejsce jest przy mnie.
20:19Nie pozwolę ci zrujnować im życia.
20:21Pani Julio, nie przy dzieciach.
20:33Następnym razem zadzwoni pani do mnie.
20:36Proszę mnie nie zmuszać, żebym wypisała dzieci z tej szkoły
20:39i odcięła was od datków.
20:40Dzieci, weźcie plecaki.
20:47Wychodzimy.
20:52Pani Julia zabrała dzieci.
21:10Dałaś adwokatce pełnomocnictwo?
21:34Nie, ale to dobry pomysł.
21:37Załatwię je.
21:38Jest córką Iliasa Koruzadego.
21:45Nie obchodzi mnie, jakim jest jej ojciec,
21:47dopóki wykonuje swoją pracę.
21:51Współpracuję z Dżihannem.
21:53Rozumiesz?
21:54Celowo się do ciebie zbliżyła.
21:56Chcę nas wykończyć.
21:56Cudownie.
22:06Mam ten sam cel.
22:09Znalazłam odpowiednią prawniczkę.
22:12To ona mogła udostępnić nagranie,
22:14na którym strzelasz do Dżihanna.
22:16Wiesz?
22:20Nadal chcesz mnie zranić.
22:22Nie zdajesz sobie sprawy, że to ty wyrządziłeś mi największą krzywdę, prawda?
22:30Co musi się stać, żebyś zrozumiał?
22:32Któryś z nas musi zginąć?
22:34Devin, zapchnęłaś mnie i moją rodzinę w otchłem.
22:42Możemy stracić wszystko, co mamy.
22:47W porządku, możemy gnić w więzieniu do końca życia.
22:50Nie ma sprawy.
22:51Jedyne, na czym mi zależy, to żeby trzymać cię z daleka od tego syfu.
22:55Rozumiesz?
23:03Włączyłeś mnie do śledztwa, żeby nie puścić mnie do Anglii
23:06i twierdzisz, że próbujesz mnie chronić?
23:12Wciąż mam ślady po kajdankach, na nadgarstkach.
23:16Dlaczego?
23:17Bo chciałam cię zostawić.
23:19Pragnęłam zbudować życie bez ciebie.
23:22Nieprawda.
23:25Oszukałaś mnie.
23:32To, co przeżyliśmy w Izmirze, było kłamstwem?
23:37Nie było.
23:39Nie można pewnego dnia tak po prostu obudzić się bez miłości w sercu.
23:44Coś ukrywasz.
23:46Nie wiem jeszcze co.
23:50Ale widzę to w twoich oczach.
23:52Bzdura.
23:56Obudziłam się pewnego ranka i tak po prostu postanowiłam cię rzucić.
24:02Pogódź się z tym.
24:05Nie jesteś pępkiem świata.
24:07Ma pani znikome szanse zajść w drugą ciążę.
24:26Za każdym razem, kiedy patrzyłam na Aslana, przypominałam sobie, że nigdy nie zostanę matką.
24:37A on nigdy nie będzie miał rodziny, o jakiej marzę.
24:46Nigdy nie będziemy osobno.
24:48Nigdy razem.
24:49Pozostaniemy w tym samym bagnie.
24:55Powiedz mu prawdę.
24:58Co to zmieni?
25:01Przysporzy tylko łez i wyrzutów sumienia.
25:04Byłoby jeszcze gorzej.
25:05Devin?
25:16Devin?
25:19Co?
25:27W porządku?
25:29Daj mi chwilę.
25:31Nie ucieknę.
25:31Nie ucieknę.
25:31Nie ucieknę.
25:32Nie ucieknę.
25:33Nie ucieknę.
25:35Co z jamur?
25:52Zabrali jej telefon.
25:54Szukają dowodów.
25:55Na jakiś czas ją zamkną.
25:58Jak to zamkną?
25:59W więzieniu.
26:08Przyjdą też po Devin.
26:10Wiesz, kto się włamał do jej domu?
26:14Turgut zdobył nagranie z pobliskiej kamery.
26:17Namierzamy intruza.
26:20Daj mi Turguta.
26:21To człowiek wuja albo matki.
26:29Znajdź go i zmuś do gadania.
26:31Krótka piłka.
26:33A co z Turgą?
26:37Priorytetem są Devin i Amur.
26:39Turgę załatwimy później.
26:41Mówiłeś, że Jihan nie może znaleźć Turgi przed nami.
26:44Najpierw Devin i Amur.
26:47Potem Turgę.
26:51Rozumiem.
26:57Co się dzieje?
26:59Mamy zadbać o Devin i Amur.
27:01Oby wszystko dobrze się skończyło.
27:03To ekran?
27:23Co z Yamur?
27:23Ma się dobrze.
27:24Wypuścili ją.
27:27Naprawdę?
27:28To wspaniale.
27:30Mówisz prawdę?
27:33Zadzwoń do ekranu.
27:36Jeśli mówisz prawdę, to muszę Ci wierzyć.
27:38Prawda?
27:38Zadzwoń do ekranu.
28:03Zadzwoń do ekranu.
28:12Dzieci? Mama?
28:15Moje skarby.
28:17Wszystko w porządku?
28:21Przepraszam.
28:22Byłam na rozmowie kwalifikacyjnej.
28:26Nauczycielka wszystko mi powiedziała.
28:28Wujek chciał zabić tatę.
28:35Powstrzymałam go.
28:38Baliśmy się.
28:40Wujek by tego nie zrobił.
28:42Ty mu kazałaś.
28:44Tata tak powiedział.
28:49To nieporozumienie.
28:50Jest Waszym tatą i zawsze nim będzie.
28:56Nawet jeśli się rozwiedziemy.
29:03Zabierzcie rzeczy.
29:04Dokończymy rysowanie w domu.
29:08Chodźcie.
29:12Nigdzie nie pójdą.
29:13Chodźcie, dzieciaki.
29:28Jelan!
29:30Jelan!
29:31Przygotuj dzieci do wyjścia.
29:35Zostają.
29:37Za kogo Ty się masz?
29:39Jakim prawem przetrzymujesz moje dzieci?
29:41Możesz odejść.
29:50Spójrz na siebie.
29:52Zabiłabyś mnie, gdybyś mogła.
29:56Owszem.
29:58Zrobię to, jeśli będę musiała.
30:00Ostrzegałam.
30:02Żebyś nie zbliżała się do dzieci.
30:04Nie wybaczę Ci tego.
30:08Przestań gadać bzdury.
30:11Co za wstyd.
30:14Gdyby dzieciom stała się krzywda,
30:16nawet byś nie wiedziała.
30:18Nie możesz ich stąd zabrać.
30:20Tylko spróbuj.
30:22Zamierzasz trzymać je tu siłą?
30:25Tak.
30:26Zrobię dla nich wszystko.
30:29Wkrótce prawda wyjdzie na jaw w sądzie.
30:31Wtedy nie będę musiała używać siły.
30:34No dalej.
30:35Zabierz je.
30:38Myślisz, że Ci się uda?
30:39Masz dwie możliwości.
30:51Możesz łyknąć antydepresanty i wrócić do domu.
30:55Albo zostawić dzieciaki tutaj i zniknąć.
30:58Dopóki wisi tu ten obraz,
31:07Józef Sojkan rządzi w tym domu.
31:10Nie pozwoliłby narkomance wychowywać swoich wnuków.
31:13Józef Sojkan'in soykan çocuklarını yecikstirmesi yok.
31:16Yok.
31:16Muzyka
31:17Muzyka
31:18Muzyka
31:19KONIEC
31:49KONIEC
31:57Davin?
31:58Davin.
32:15Przylarie są adla odrywy.
32:17Nie jadłaś od wielu godzin.
32:24Znów wszystko przypaliłeś.
32:28Mięso jest dobre.
32:42Gdyby Devinaken żyła, co by teraz robiła?
32:47O tej porze czytałabym książkę.
32:58Nalałabym sobie wina.
33:01Włączyłabym dobry film.
33:03Byłabym zmęczona po pracy.
33:05Zasnęłabym na kanapie.
33:13Miałam pracę.
33:14Byłam w niej świetna.
33:21Miałam pacjentów.
33:24Byłam dla nich dobra.
33:28Bycie dobrą dla nich było dobre dla mnie.
33:33Czasami wychodziłam na kolację z przyjaciółmi.
33:36Miałam przyjaciół.
33:37Zawsze śmiałam się najgłośniej.
33:47Miałam w sobie światło.
33:53Byłam wolna.
33:55A teraz Cię kocham.
34:05Kocham Cię z najciemniejszej celi świata.
34:08Byłam z nimi.
34:29I nienawidzę siebie za to, że cię kocham.
34:59Pani mecenas, zapraszam.
35:25Dziękuję, sprzedawco kebabów. Już tego nie robię.
35:29Masz specyficzne wyczucie stylu. Podobnie jak gust muzyczny.
35:38Mój stary dom był zagracony. O guście muzycznym lepiej nie mówić.
35:45To tylko ckliwe piosenki dzieciaków dorastających bez miłości.
35:50Usiądź.
35:56Przydałoby się krzesło.
35:59Łóżko jest bardzo wygodne. Kiedy siadasz, zapadasz się w nie.
36:10Przepraszam.
36:14Tak?
36:17O której?
36:19Jasne.
36:29Chcesz raki?
36:30Nie lubię.
36:31Jak wolisz.
36:33Nie będę nalegał.
36:33Wysyłam lokalizację. Tolga będzie o północy.
36:52Zawiodłaś.
37:00Zawiodłaś.
37:00Zawiodłaś. Będę musiał umrzeć, żebyś się stąd wydostała.
37:30Co robisz? Podziwiam widok.
37:57Juksa.
37:59Piękne.
38:01Pyszne.
38:06Każda rana ma własną historię.
38:12Opowiesz mi swoją?
38:21Ja też mam bliznę.
38:25I niezłe opowieści w bonusie.
38:29Zawiodło się.
38:30Zawiodło się.
38:31Zawiodło się.
38:32Zawiodło się.
38:33Piękne.
38:37Zawiodło się.
38:38Dzień dobry.
39:08Nie rdzisz raki.
39:14Otworzę drzwi.
39:16Otworzę.
39:19Jeśli uciekniesz, trafisz do więzienia.
39:22Puść. Nie pozwolę ci. Puszczaj.
39:29Nie mogę cię zostawić.
39:31Jeśli cię puszczę, zginiesz.
39:35Chodź.
39:36Wracaj.
39:38Dzień dobry.
39:42Dzień dobry.
39:43Dzień dobry.
39:47Dzień dobry.
39:51Dzień dobry.
39:55Dzień dobry.
40:13Dzień dobry.
40:13Dzień dobry.
40:17Dzień dobry.
40:19Chodź. Zostaw mnie.
40:23Nie pozwolę ci odejść.
40:26Puść.
40:40Zostaw mnie w spokoju.
40:43Błagam. Puszczaj.
40:45Chodź tu.
40:51Nie chcę?
40:52Zostaw mnie.
40:53Pozwól mi odejść. Proszę.
40:57Jeśli cię puszczę, zginiesz.
41:03Odsuń się.
41:08Nigdy cię nie zostawię.
41:15Co jest?
41:31Synku, babcia ustrój.
41:33Mój synch chłonie.
41:43Szybko, do samochodu.
41:46Co się dzieje? Cicho.
41:48Dlaczego? Siadajcie.
41:49Szybko.
41:49Szybko.
41:49Szybko.
41:49Szybko.
41:50Szybko.
41:51Szybko.
41:52Szybko.
41:53Szybko.
41:54Szybko.
41:55Szybko.
41:56Szybko.
41:57Szybko.
41:58Szybko.
41:59Szybko.
42:00Szybko.
42:01Szybko.
42:02Szybko.
42:03Szybko.
42:13Szybko.
42:13Szybko.
42:14Szybko.
42:14Zapłacisz za to, Lejlo.
42:15Obiecuję.
42:20Szybko.
42:20Szybko.
42:21Szybko.
42:21Szybko.
42:21Szybko.
42:21Szybko.
42:25Wersja Polska.
42:27Kanal+.
42:27Tekst Eliza Sasin.
42:29Czytał Marcel Borowiec.
42:33KONIEC
43:03KONIEC
43:33KONIEC
44:03KONIEC