- 6/22/2025
#dailymotion #youtube #facebook #twitter #twitch #motiongraphics #deezer #tv #dlive #instagram #stream #motion #twitchstreamer #fightingmentalillness #twitchclips #twitchretweet #twitchaffiliate #twitchshare #ant #scribaland #tiktok #grecja #spotify #gelio #gry #vimeo #google #motionmate #youtuber #greekquotes
Category
🎥
Short filmTranscript
00:00KONIEC
00:30KONIEC
01:00KONIEC
01:30Panie Jacku?
01:37Panie Jacku, słyszę mnie pan?
01:42Znalazłam ten fragment, o który pan prosił.
01:45To jest jakiś jego wywiad przed Wilkula.
01:48Na pytanie dziennikarza, nad czym pan obecnie pracuje,
01:51dawno nie otrzymaliśmy żadnej pana książki od Ciężu.
01:54Od dawna już napisuję książki i od dawna myślę o życiu.
01:58W swoich książkach zawsze chciałem odpowiedzieć na pytania, które dotychczas pozostawały bez odpowiedzi.
02:04Jednak coraz częściej uświadamiam sobie, że taka odpowiedź jest niemożliwa, że jest to tajemnica, do której pisarz zaledwie się zbliża.
02:11Jest to tajemnica ludzkiego życia, przypadków, które się na nie składają.
02:16Z biegiem lat coraz bardziej skupiam się na poszukaniu faktycznej prawdy o człowieku.
02:21Pasjonuje mnie tajemnica ludzkiego losu i często też niemożliwe do wyjaśnienia jednostkowe dramy.
02:28Niech pan jeszcze posłucha końcówki wywiadu, to chyba ciekawe.
02:51Staram się również zrozumieć własne życie. Widzę w nim trudne do rozjaśnienia tajemnice.
02:56Chcę je poznać, zbliżyć się do poznania samego siebie, a jeśli się to nie uda, przestanę pisać książki i będę milczać.
03:04Zobaczymy, co z tego wynika.
03:11Zobaczymy, co z tego wynika.
03:13Zobaczymy, co dalej.
03:16Dzień dobry.
03:33Dzień dobry.
03:35Miał pan być o dziesiątej.
03:37Mieliśmy awarię po drodze.
03:42Umawialiśmy się o dziesiątej.
03:43Bardzo mi przykro, nie mogłem tego przewidzieć.
03:55Spokojnie.
03:56Spokojnie.
04:25I tutaj złożymy nasze rzeczy.
04:33Przenieść trójkąt samochodu.
04:37Wszystkiego od razu nie zazniewamy.
04:41Też mam aparat fotograficzny dobry.
05:02Jak jest słońce lubię robić zdjęcia, ale kupię sobie kamerę.
05:08Kamerę chciałbym robić filmy.
05:10Pani?
05:11A cóż to takie trudne?
05:13Wszystkiego można się nauczyć.
05:15No, oczywiście.
05:17Nie będziemy przenosić tych rupieci.
05:27Mieli Panie, chcielibyśmy pokazać całe wnętrze tego domu.
05:31Jego smak, park, no w ogóle całe otoczenie.
05:35To bardzo piękna okolica.
05:37Tak.
05:38Wie Pan, ile mam kłopotów z tym parkiem?
05:39Najlepiej byłoby to wszystko wyciąć.
05:41Myśli Pan, że łatwo dostać ludzi do pracy?
05:43Nie wiem, ale wydaje mi się, że szkoda by było.
05:50Nie.
05:52Tu bardzo ciągnie.
05:54Taki stary człowiek nie może siedzieć na przeciągu.
05:57A mówią, że się nim źle opiekuje.
06:00Nic takiego nie słyszałem.
06:01To dlaczego nie patrzy mi Pan w oczy?
06:06Proszę Pani, ja się nie zajmuję plotkami.
06:08Wy wszyscy nie zajmujecie się plotkami.
06:10Wiem coś o tym.
06:11A zresztą kto by się do tego przyznał, że jest inaczej.
06:20Można ją otworzyć?
06:21Nie.
06:22Tam nic nie ma.
06:32Widzi Pani, byłoby nam znacznie wygodniej nagrywać dźwięk.
06:35Oto ważne.
06:44Jest żarówka, zapal.
06:46Każ!
07:00A Pan wie dlaczego zgodziłam się, żebyście tutaj przyjechali?
07:02No a dlaczego miałby się Pani nie zgodzić?
07:05Żeby zatkać gęby wszystkim plotkarzom raz na zawsze.
07:09Niech go sobie obejrzą, czy źle wygląda.
07:12Albo czy go głodzę.
07:14No tak też mówią.
07:16Przecież ja mówiłem Pani, że nie powtarzam plotek.
07:20Teraz Pan nie powtarza?
07:22A przedtem Pan mówił, że w ogóle Pan o niczym nie słyszał.
07:24Panie Jacku, może najpierw zaczniemy od biblioteki.
07:34Powinniśmy już chyba zaczynać.
07:36A Pani myśli, że on jest na każde zawołanie, co?
07:39Proszę się nie gniewać.
07:43Tej Pani zawsze brakowało dobrych manier.
07:47Po co Pan to robi?
07:49Dokumentacja zawsze to robi.
07:50Nie, nie. Ja nie lubię, kiedy mi się nagle robi fotografie.
07:53Wcale Pani nie wierzę.
07:55Jak to?
07:57Żona tak sławnego człowieka.
07:59Musiała Pani mieć chyba wiele okazji.
08:01Tak.
08:03Głowę do góry, proszę.
08:05Świetnie, świetnie.
08:06Świetnie, świetnie.
08:09Przyśle Pani odbitki, madame.
08:15Co on powiedział?
08:16Że po wywołaniu przyśle Pani odbitki.
08:18Madame.
08:22On się uczy francuskiego.
08:26On zakrył sobie za mnie?
08:28Ten chłopak?
08:30Taki mają styl bycia.
08:31Nie zna Pani młodych ludzi.
08:34Nie znam.
08:37I nie muszę znać.
08:38Nie lubię, kiedy się ze mnie kpi.
08:42Ależ zapewniam Panią, że...
08:50Cholera, jasna mówiłem, żebyście się nie wygłupiali.
08:52Dobrze, no i co się stało?
08:53Może go w ogóle nie sprowadzić.
08:55A Pani też nic nie rozumie.
08:57Przepraszam.
08:58O, jak chłopak kocham.
08:59Mam już dosyć tych starców.
09:00Gdzie może siedzieć?
09:01Słyszałem, że w piwnicy.
09:02Tak mówili.
09:03Tak mówili.
09:04Nie coś z tym ploty.
09:05Nie wiem, może tam.
09:06Jak to?
09:07No przecież tamte są drzwi zamknięte.
09:08To chyba jest jeszcze jakieś inne wejście.
09:09Panie Jacku.
09:10Ja nie chciałam.
09:11Panie Jacku.
09:12Panie Jacku.
09:13My tego do Maja nie skręcimy.
09:14Panie Jacku.
09:15My tego do Maja nie skręcimy.
09:37Bardzo Panią przepraszam.
09:39To nie chcieliśmy Pani urazić.
09:44Proszę mi wierzyć, ale to naprawdę nieporozumienie.
09:47A gdybym zamknęła bramę przed nosem?
09:52Tydzień temu było dwóch z gazety.
09:54Nie wpuściłam ich do domu.
09:57Opowiadają także, że wyszłam za mąż dla pieniędzy.
10:01No niech się Pan przyzna.
10:02Nic takiego nie słyszałem.
10:04Nie mam czasu na plotki.
10:05Kręcę filmy.
10:06Mam naprawdę cholernie mało czasu.
10:08Nawet dla siebie.
10:10To tak jak ja.
10:19Znam ludzkie język.
10:23Wiem, że i to także opowiadają.
10:25A tym z gazety powiedziałam, że powinni byli przyjechać wcześniej.
10:33Wtedy, kiedy tu się waliło wszystko.
10:35Dach, schody.
10:37I odprawiła ich Pani bez niczego?
10:39Nie wiem, że jesteście ostatni, a potem spuszczę psy z łańcucha.
10:46Chciałabym żyć spokojnie.
10:52Też mi się coś od życia należy.
10:54Niech Pan nie myśli, że wyszłam za niego za mąż dla pieniędzy.
11:03Nic takiego nie przyszło mi do głowy.
11:05Mogłam sobie inaczej urządzić życie, ale on potrzebował opieki.
11:18Jest od trzydzieści lat ode mnie starszym.
11:20Mogłabym być jego córką.
11:22Piękny wiek.
11:26Mąż Pani przecież stale pracuje.
11:31Nieprawda.
11:33Czasem wysyłam coś do gazety, ale on nic o tym nie wie.
11:38Ach tak.
11:41Dzięki temu jeszcze o nim mówią.
11:44To także moja zasługa.
11:47Panie Jacku, my idziemy tymczasem zrobić zdjęcia w parku.
11:50Nie.
11:52Dobra, dobra. Niech się Pan nie martwi.
11:54Tam nie ma nic do pokazywania.
11:56Coś tam znajdziemy.
11:57Daję sobie widzieć.
12:00A Pan?
12:04Ja zostanę.
12:05Myślałem, że mąż Pani pracuje.
12:24To źle Pan myślał.
12:26Tylko o tym nie wolno wspominać.
12:27On zupełnie zdziecinniał.
12:29Co Pan tam czyta?
12:31Pytania.
12:33Pytania jakie chce postawić Pani mężowi.
12:36Jakie pytania?
12:42A to już zależy od przebiegu naszej rozmowy.
12:45Ma Pan ciekawą pracę. Co oni tam robią?
12:53Filmują.
12:55Dawniej co niedzielę jeździłam do kina.
12:58Najbardziej lubiłam smutne filmy.
13:00Teraz wszystko się zmienia.
13:03Ludzie lubią inne filmy.
13:06Jakie jeszcze pytania?
13:10Różne.
13:12Mąż prosi, żeby Pan mi powiedział.
13:17No oczywiście będziemy rozmawiać o jego książkach.
13:20On nie lubi o tym mówić.
13:22O jego pierwszej książce.
13:24Podobała się Panu?
13:28Owszem.
13:30A on mówi, że to niedobra książka.
13:32Nie chce jej drukować.
13:34A to dużo byłoby pieniędzy.
13:35To jest gruba książka.
13:37Lepiej niech Pan wymyśli inne pytania.
13:42Mam ich wiele.
13:44Na przykład chciałbym wiedzieć,
13:46jaki jest jego stosunek do życia.
13:48Po co?
13:49Proszę Pani, ja naprawdę wiem po co i o co powinienem się pytać.
14:01Nasz film ma pokazać Pani męża.
14:04Jako artystę.
14:08Jako człowieka.
14:12Chciałbym też spytać,
14:15co najbardziej ceni w sztuce.
14:17Prawda.
14:19Prawda.
14:47Prawda.
14:53Pragnąłbym dowiedzieć się, czy pisze pamiętniki.
14:56Żeby pisać pamiętniki trzeba mieć pamięć, prawda?
15:01Niewątpliwie.
15:03No widzi Pan.
15:05On nie lubi pracować w palifajkę.
15:08A nie mogłaby Pani przynajmniej powiedzieć, jakie ma upodobania?
15:17Upodobania w lecie albo jesieniu lubi siedzieć na tarasie.
15:21Ma miejsce, dobra.
15:23I czeka.
15:25Na co?
15:27Na co czeka mąż?
15:28To takie starcze przywidzenia starym ludziom zdarza się to.
15:33Pyta mnie, czy oni już idą do nas.
15:35Kto taki?
15:36Jego przyjaciel i pewna kobieta.
15:39Dziwi się, że nie są starzy, chociaż mają tyle samo lat, co on.
15:42Nie rozumiem.
15:44Ja też.
15:47A kim są ci ludzie?
15:50To musi tu stać?
15:55Wie Pan, ktoś kiedyś napisał, że on jest od śniegu bielszy. Co to znaczy?
16:01Czystość?
16:03Czy człowiek Pana zdaniem może być taki?
16:06Z pewnością.
16:08Zdura.
16:11Mówię mu, że tu nikt nie idzie.
16:15Ale on jest uparty.
16:17Uważa, że go chce wprowadzić w błąd, albo że chce ich przepędzić.
16:22Tak bardzo mu na nich zależy?
16:24Po prostu lubi na nich czekać.
16:26I nigdy nie mówi, kim oni są?
16:33Ci ludzie byli tutaj ostatnio raz 50 lat temu.
16:36Udało mi się to wykryć.
16:37To ciekawe.
16:38On ich widzi naprawdę, słucha co do niego mówią i bardzo się denerwuje, kiedy nie przychodzą.
16:44No, musiało mężowi na nich bardzo zależeć.
16:47Ten przyjaciel utopił się 50 lat temu.
16:50Tu niedaleko oni byli wtedy razem, oni i ta kobieta, bo ona też przychodzi z tym topielcem.
16:59Ja byłam ciekawa o czym oni rozmawiają, ale on powiedział, że to nie jest rozmowa, bo on nic nie mówi, a mówią tylko oni.
17:06Ja pytam, dlaczego im nie odpowiada.
17:09Powiedział, oni chcą, żebym się do czegoś przyznał.
17:14Rozumiem pan?
17:15Rozumiem.
17:20Pan myśli, że on coś przede mną ukrywa?
17:21Nie wiem.
17:22Pan myśli, że on coś przede mną ukrywa?
17:24Nie wiem.
17:25A ja myślę, że on ukrywa.
17:28Z takimi ludźmi trudno żyć.
17:30Może on dlatego przez to pisać książki?
17:32Pytam go, do czego ma się przyznać.
17:33I co odpowiedział?
17:34Pytam go, do czego ma się przyznać.
17:35I co odpowiedział?
17:36Że to jego sprawa.
17:37Ciągle boi się.
17:38Nie pozwala mi wyjeżdżać do domu.
17:39Pan myśli, że on coś przede mną ukrywa?
17:41Nie wiem.
17:42Pan myśli, że on coś przede mną ukrywa?
17:43Nie wiem.
17:44A ja myślę, że on ukrywa.
17:45Z takimi ludźmi trudno żyć.
17:47Może on dlatego przez to pisać książki?
17:49Pytam go, do czego ma się przyznać.
17:52I co odpowiedział?
17:54Że to jego sprawa.
17:57Ciągle boi się.
18:00Nie pozwala mi wyjeżdżać do miasta nawet na kilka godzin.
18:04Boi się.
18:05Czego?
18:06Ludzi.
18:07A cóż mu mogą złego zrobić?
18:11Więcej niż się panu zdaje.
18:17Muszę sobie kupić samochód.
18:21Osobowy.
18:24Kombi.
18:27Będę go woziła do miasta.
18:29Stać mnie na to.
18:30Nawet, żeby wynająć pokój w hotelu.
18:32Coś mi się od życia należy.
18:33Prawda.
18:46Idiota.
18:48Niech pan tu da światło z tyłu.
18:49Dobra, dobra.
18:50Dobra.
18:51Świecimy na książki.
18:52Daj mu bardziej drogę.
18:53Jeszcze nie przyjeżdżamy z lewej strony.
18:55Nie.
18:56Dobra.
18:57Daj mu bardziej drogę.
18:58Daj mu bardziej drogę.
18:59Jeszcze nie przyjeżdżamy z lewej strony.
19:00Nie.
19:01Dobra.
19:02Daj mu soleba.
19:03Jeszcze nie przyjeżdżamy.
19:04Ch hairstyle mi.
19:05Jeszcze nie przyjeżdżamy z lew triangle pod Woolrobrat.
19:06Jeszcze nie ma przeals�에 mo issues.
19:07Jeszcze nie małe potrze atumphant.
19:08Jeszcze nie małe potrzebowanes.
19:09Jeszcze nie małestring.
19:10Jeszcze nie małe tandest Being oczedsięwadze.
19:11No, nie.
19:13No, nie.
19:41Może pan tu wejść?
19:57To jego gabinet.
20:22On tu pracuje?
20:24Mówiłam panu przecież, że on już nie pracuje.
20:27A, słusznie.
20:31Kiedyś lubił tu przesiadywać.
20:33Pełno było książek, papierów.
20:37A te konfitury...
20:40On jest bardzo łakomy.
20:49Niech mi pani powie, jak to się dzieje,
20:52że pani mąż całe życie spędził tutaj,
20:55w oddaleniu od miasta, od bibliotek, redakcji, teatrów.
21:02Z nieśmiałości.
21:04Tego nie udało się nikomu zwalczyć, nawet jego pierwszej żonie.
21:07Pan wie przecież, że on był żonaty.
21:09To była aktorka.
21:12Uciekła od niego, nie mogła wytrzymać w tym domu,
21:14w tym parku, przy jego biurku, przy jego fajce.
21:17To była wielka dama.
21:19Ale udało jej się jeszcze być szczęśliwą.
21:21Wyszła drugi raz za mąż.
21:23To było podobno udane małżeństwo.
21:26Czy to znaczy, że pani małżeństwo...
21:28To znaczy, że pisarze nie powinni się żenić.
21:31Że unieszczęśliwiają ludzi, którzy muszą z nimi żyć.
21:34Ale niech pan nie myśli,
21:35że on by tak się czuł, jak się czuje,
21:37gdyby nie moje nad nim staranie.
21:39Ja żądam za to szacunku, nic więcej.
21:41Czy pan się zajmował starymi ludźmi?
21:43Trochę.
21:47Jak się pan będzie zemuał więcej,
21:49to pan zrozumie, dlaczego to mówię.
21:50On jest czasami zupełnie zdziecinniały.
21:53On ma tylko mnie.
21:59Chciałbym tutaj zrobić zdjęcia.
22:02Tu nie będzie żadnych zdjęć.
22:13No dobra.
22:24Spróbujmy jeszcze raz.
22:32Czy pani mąż
22:33otrzymuje dużo listów?
22:36Jakich?
22:37No od czytelników,
22:39od swoich przyjaciół.
22:41Od przyjaciół.
22:47Teraz już nie piszą.
22:49Poprzez to odpowiadać na ich listy.
22:52Nie chcę mieć z nimi nic wspólnego.
22:55Pisali, że nie chcę ich do niego dopuszczać,
22:56żeby się mnie pozbył.
22:58Przy mnie podarł ich listy na strzępy.
23:03Tak było, naprawdę.
23:04Tak.
23:04Tak.
23:11Kocha panią.
23:19Nie.
23:20Jest do mnie przywiązane.
23:22Takie przywiązanie jest także potrzebą serca.
23:28Chciałabym, żeby pan poznał prawdę.
23:31Całą prawdę.
23:33Czy myśli pani, że to jest możliwe?
23:36Chyba tak.
23:37A czy ten przyjaciel kiedy tonu,
23:46to oni byli blisko?
23:47Kto?
23:48No, pani mąż i ta kobieta.
23:58Może jest ta historia
23:59w ogóle się nie zdarzyła.
24:02Nie, tam głupie gadanie.
24:32No i co pan na to?
24:36Słucham?
24:45Chciałem wiedzieć, czy wszystko nagrane.
25:02Słucham.
25:04Ktoś.
25:04Ktoś.
25:04Słucham.
25:05Ktoś.
25:06Ktoś.
25:06Ktoś.
25:07Muzyka
25:36Mamy znakomite zdjęcia z parku.
25:41Nie ma go?
25:43Nie ma.
25:44Jak pan sobie poradził z tym babsztylem?
25:47Długo to będziemy starczać?
25:49Nie wiem.
25:52To nie zależy ode mnie.
25:55Jak przyjdzie tu ze starym, odciągnę babę na bok, pokażę jej kamerę.
25:59Jak chce robić filmy, niech się uczy.
26:01Jak ten stary wytrzymuje z nią?
26:04Pozrób na chwilę.
26:05Tak, słucham.
26:06To nic ważnego.
26:08Nie wiedzieliście nikogo w parku?
26:10Nikogo.
26:11Na pewno?
26:12Pustkowie.
26:15No dobrze, postawcie tę kamerę bliżej, dobrze?
26:17Przypominam panie Jacku o sfotografie biblioteki.
26:19Dźwięk, uwaga.
26:22Pozwólno jeszcze na chwilę.
26:23Tak.
26:23Pamiętaj, że to może być jego ostatni wywiad.
26:30Ostatni przekaz tego, co będzie chciał powiedzieć.
26:34Nie można tej szansy zmarnować.
26:36Nie można tej szansy zmarnować.
26:51Bądźcie gotowi.
27:02Witam pana.
27:05Już dawno chciałem pana poznać.
27:14Pani Ulu.
27:15Tak, z tej strony.
27:17Nie, z tamtej strony za kamerę.
27:18Może byśmy oczyścili tam, dobrze?
27:19Do mnie.
27:20Uważaj na kabel.
27:25Rozszerzyć?
27:26Nie, nie, niech pan przestawi krystynkę.
27:29Może się przygotować.
27:33A co jest bracie? Piądnie.
27:37Padeł, masz niedługo pisz?
27:41No cóż, na pewno chciałbym wiedzieć, o czym będziemy rozmawiać.
27:45Oczywiście o pańskiej twórczości, o pańskich sądach na temat,
27:50literatury współczesnej.
27:51A jeszcze, żeby pan nie był zaskoczony.
27:54Na początku chciałbym panu wręczyć wiązankę kwiatów.
27:57Potem powiem kilka słów do telewidzów.
28:00Jak to zwykle przy tych okazjach się zdarza.
28:04No, a potem już rozmowa jakoś się potoczy.
28:07Prawda?
28:11Możemy zaczynać?
28:13Kamera gotowy.
28:13Jest pan gotowy, tak?
28:14To świetnie.
28:15Uwaga!
28:16Mariusz, dźwięk!
28:18Gotowy!
28:19Ostrość, ostrość.
28:25Kamera.
28:28Gościmy dzisiaj przed naszymi kamerami wybitnego,
28:33przez wszystkich nas cenionego twórcę.
28:36Wkrótce wraz z nim będziemy obchodzić osiemdziesiątą rocznicę jego urodzin.
28:41W związku z tym pozwolę sobie w imieniu państwa i swoim własnym wręczyć ten oto skromny bukiet kwiatów.
28:51Pytań mamy oczywiście wiele.
28:54Nie wszystkie uda nam się postawić.
28:57Niemniej jednak na te najważniejsze chcielibyśmy uzyskać odpowiedź.
29:01Proszę nam powiedzieć, czy w związku z tak wielkimi dokonaniami czuje się pan szczęśliwy?
29:11Mamy ogromny szacunek dla pańskich wielkich dokonań.
29:29Co miałbym pan dzisiaj do powiedzenia swoim czytelnikom?
29:32Śmiało.
29:45Niech pan coś powie.
29:52Ja, to znaczy my, pańscy czytelnicy,
29:56nie chcielibyśmy, ponieważ pańska twórczość zawsze...
30:15Tak, tak.
30:17Stop.
30:18Tak.
30:19KONIEC
30:49KONIEC
31:19KONIEC
31:49KONIEC
Recommended
1:09:26
|
Up next
1:41:22
48:56
1:09:27
21:33
1:05:07
1:47:36
1:26:50
1:37:48
1:41:11
1:12:22
1:28:24
1:41:46
1:25:03
1:12:41
1:27:23
1:26:24