#dailymotion #youtube #facebook #twitter #twitch #motiongraphics #deezer #tv #dlive #instagram #stream #motion #twitchstreamer #fightingmentalillness #twitchclips #twitchretweet #twitchaffiliate #twitchshare #ant #scribaland #tiktok #grecja #spotify #gelio #gry #vimeo #google #motionmate #youtuber #greekquotes
Category
馃帴
Short filmTranscript
00:00Sp贸jrz bracie
00:30Sp贸jrz bracie
01:00Sp贸jrz bracie
01:02Sp贸jrz bracie
01:04Sp贸jrz bracie
01:06Sp贸jrz bracie
01:08Sp贸jrz bracie
01:10Sp贸jrz bracie
01:12Sp贸jrz bracie
01:14Sp贸jrz bracie
01:16Sp贸jrz bracie
01:18Sp贸jrz bracie
01:20Sp贸jrz bracie
01:22KONIEC
01:52Cisza! Spok贸j! Uczy艣膰cie si臋, pacany! Przed chwil膮 by艂em u redaktora. Powiedzia艂, 偶e zapisy odb臋dn膮 si臋 w pokoju 21.
02:14Siemacie! Siemasz! Na takie numery mnie nie nabierzesz.
02:18Zapisujecie si臋? No jasne, a wy si臋 wie. Jak odpadn膮, b臋d膮 podawali nam pi艂ki zza bramki.
02:30Tam nie ma zg艂osze艅. Wyrzucili nas. Tam jest dzia艂 list贸w i porad prawnych.
02:35Id藕 bracie, bo ci臋 przegonimy. Te, czego chc膮 te szczeniaki? Powiedz im, z kim maj膮 do czynienia.
02:39Te, uwa偶aj, bo ci uszy do pi臋t przylepi臋.
02:48Prosz臋 o spok贸j.
02:53Je艣li b臋dzie halas, nie b臋dzie zapisu.
02:58Kto pierwszy?
03:00Ja!
03:00My z dzikiego zachodu, panie redaktorze, zremisowali艣my z huraganem i w og贸le chcieli艣my si臋 zapisa膰 do szanownego turnieju.
03:23Nasza dru偶yna nazywa si臋 Syrenka. Adres kapitana dru偶yny Chmielna.
03:31Boj臋 si臋, 偶e jeste艣cie za m艂odzi. Za mali. To ci臋偶ki turniej.
03:36Kondycj臋 mamy na 102, panie redaktorze. Franek zjada codziennie kilo szpinaku i do tego dwa jaja na twardo.
03:47Ignasz jak nic, wbija dwa wewsztyki. Rosn膮 jak trawa po deszczu.
03:52I w og贸le, panie redaktorze, my w atomowej formie.
03:58To jednak du偶y wysilek.
04:01A widz臋, 偶e nie jeste艣cie Herkulesami.
04:03No m贸w co艣. Jeste艣 kapitanem czy nie?
04:08My na zebraniu i w og贸le ca艂a dru偶yna. Trenuje.
04:16U nas zgrana paka, panie redaktorze.
04:19Jak si臋 dowiedz膮, 偶e z turnieju nici, to klapa na ca艂ej linii.
04:22Przestan膮 gra膰 w pi艂k臋, zaczn膮 si臋 chuligani膰 i w og贸le 偶a艂obna perspektywa.
04:27Nie zny siebie adwokat. Umiesz walczy膰, ale...
04:36Niech nie szpaki zadziobi膮, 偶e dru偶yna w znakomitej kondycji.
04:39Damy im troszeczk臋 jogurtu, witaminy ABCD i zobaczy pan redaktor, 偶e podrosn膮.
04:45Ja gwarantuj臋.
04:48No zgoda?
04:50Zg艂aszaj dru偶yn臋 do turnieju. Jeste艣 kapitalem czy nie?
04:53Syrenka z Chmielnej.
04:59Siedem, osiem, dziewi臋膰, dziesi臋膰, jedena艣cie, dwana艣cie, trzyna艣cie.
05:05Dosy膰 na dzisiaj.
05:07Legalnie, bo taki trening to do kitu.
05:10Jutro przyjdzie Stefanek, to zobaczycie.
05:12Na pewno przyjdzie. Mo偶e ty bujasz paragon?
05:15Oj buja, przecie偶 wam m贸wi艂em.
05:17Powiedzia艂 zupe艂nie legalnie, 偶e przyjdzie i b臋dzie nas trenowa艂.
05:21Zobaczymy.
05:23Trener jest, pi艂ka jest.
05:30Tylko wygl膮damy jak zbieranina.
05:32Powinni艣my mie膰 na turniej jednolite kostiumy.
05:37Czerwone koszulki i bia艂e majteczki.
05:39A na koszulkach emblematy z syrenk膮.
05:41No jasne.
05:42Jasne.
05:44Tylko sk膮d we藕miemy na to forsy?
05:46Paragon!
05:48Ile mamy w kasie?
05:50Starczy tu na emblematy.
05:51No ile?
05:54Po metu saldo wynosi 248 z艂, jak w banku.
06:02Paragon!
06:03Paragon, przynie艣 kas臋 i jutro p贸jdziemy kupi膰 emblematy.
06:07Zrobi si臋, panie szefie, cze艣膰!
06:08Wdechowa!
06:14Wdechowa.
06:33Co艣 zmizernia艂e艣 ostatnio.
06:36To si臋 mamie tak wydaje, trenuje.
06:40Wzi膮艂by艣 si臋 do czego艣 uczciwego.
06:42Ci膮gle tylko za t膮 pi艂k膮 latacie.
06:46Turniej mamy.
07:07Gdzie kasa?
07:09Jaka kasa, Maniu艣?
07:11Pieni膮dze.
07:13Gdzie s膮 pieni膮dze?
07:15Ach, te zapomnia艂am ci powiedzie膰.
07:23Wzi臋艂a艣, mamo, te pieni膮dze?
07:25W艂a艣nie.
07:27Do艂o偶y艂am do wiatr贸wki.
07:29Zwr贸c臋 ci z pensji.
07:31Przecie偶 to nie moje.
07:32To kasa naszej dru偶yny.
07:34Kasa?
07:35Kasa, sk艂adki, doch贸d z meczu.
07:40Przepraszam ci臋, synku.
07:42My艣la艂am, 偶e to twoje pieni膮dze za butelki.
07:53Co ja teraz zrobi臋?
07:57Co ja im powiem?
07:58Muzyka
08:06Dzie艅 dobry.
08:36Czyste jak uza. Prosto od konsument贸w. Wida膰, 偶e zu偶ycie legalnie wzrasta.
08:42Czyste.
08:43Legalnie, pani szefowo, bez zmru偶enia oka mo偶na nape艂ni膰 i nic nie stanie zarz膮dzeniom sanitarnym.
08:48Oj, paragon, paragon, ty zawsze lubisz 偶artowa膰.
09:00Co si臋 sta艂o, paragon?
09:04No, m贸w 艣mia艂o, nie kr臋puj si臋.
09:05Honorowa sprawa.
09:07My艣la艂em, 偶e pani mi po偶yczy troszeczk臋 pieni臋dzy na konto.
09:11A ile?
09:13No powiedzmy dwie st贸wy.
09:15Dwie艣cie z艂otych, a sk膮d ja ci wezm臋 dwie艣cie z艂otych?
09:19To nic, nic.
09:21Jak pech, to pech.
09:23Szanowanie, pan lokaziu.
09:24Dzie艅 dobry.
09:25Dzie艅 dobry.
09:26Dzie艅 dobry.
09:27Dzie艅 dobry.
09:27Dzie艅 dobry.
09:29Dzie艅 dobry.
09:31Dzie艅 dobry.
09:31Dzie艅 dobry.
09:32KONIEC
10:02No co, masz kas臋?
10:05Co si臋 spieszysz? U mnie jak w banku.
10:09M贸wi艂em ci, 偶eby艣 przyni贸s艂 pieni膮dze.
10:11Saldo si臋 zgadza. U mnie jak w PKO. Jeszcze procenty lec膮.
10:15Ju偶 ci臋 par臋 razy prosi艂em, 偶eby艣 si臋 rozliczy艂. Musimy mie膰 fors臋 na emblematy.
10:18O co chodzi?
10:19Oj, paragon, paragon. Ty co艣 kr臋cisz. Powiedz prawd臋.
10:23Spokojna g艂owa.
10:24To dlaczego nie przynios艂e艣? Z t膮 fors膮 to mo偶e by膰 tak jak z pi艂k膮.
10:29Podejrzewasz mnie, 偶e zdmuchn膮艂em, co?
10:30Nie, nie podejrzewam. Tylko chc臋 mie膰 t膮 fors臋. Przecie偶 wiesz, 偶e to klubowa kasa.
10:36Mi臋czak z ciebie. A jak chcesz mie膰 t膮 fors臋, to zaraz j膮 b臋dziesz mia艂.
10:42Dobrze, dobrze. Poczekam.
11:00Dzi臋kuje.
11:02Dzi臋kuje.
11:04Dzi臋kuje.
11:06Dzi臋kuje.
11:08KONIEC
11:38KONIEC
12:08KONIEC
12:38KONIEC
13:08KONIEC
13:38KONIEC
13:40KONIEC
13:42KONIEC
13:44KONIEC
13:46KONIEC
13:48Paragon, hej, paragon!
14:07Zaczykaj!
14:11Siemasz, jak ci leci?
14:13Nie mog臋 narzeka膰.
14:14Co艣 taki struty.
14:15Stare ci si臋.
14:17Nie udawa膰.
14:18Dok膮d walisz?
14:19No co艣 ty, nie wasz si臋 na mnie?
14:21Przez ciebie dobry kumpel.
14:23Nawet zapomnia艂em ci podzi臋kowa膰.
14:25G艂upstwo, zdarza si臋.
14:26Ty, ciebie to by艣my nawet wzi臋li do naszej dru偶yny.
14:29Nie skorzystam legalnie.
14:41Paragon, zaczykaj!
14:43Szkoda ci臋 dla tych konus贸w.
14:45Mamy mocno pak臋.
14:49Kilku ch艂opak贸w przesz艂o do nas z motoru.
14:51Mamy nowe dresy, poszulki b艂臋kitno-czerwone.
14:54Kupili艣my dwie nowe mecz贸wki.
14:56Takie bia艂o-czarne, jak w telewizji.
14:58A sk膮d macie forsy?
15:00Durczak finansuje.
15:01Durczak?
15:01Facet z naszej ulicy.
15:03Gra艂 kiedy艣 w Marymoncie.
15:05Ma forsy jak lodu.
15:06Lubi pi艂k臋.
15:07Finansuje.
15:07Kapujesz?
15:09Ty zagra艂by艣 na lewym skrzydle,
15:11ja na prawym,
15:12a skumbria w 艣rodku.
15:13Mieliby艣my bombowy atak.
15:15Kapujesz?
15:16Mnie nie skaperujecie.
15:19Nie to nie.
15:20Nie b臋d臋 p艂aka艂.
15:21Trzymaj si臋.
15:21Te, Kr贸lewicz, masz kapita艂?
15:27Zawsze si臋 ma tych kilka groszy.
15:29Chod藕, funn臋 ci diabelski m艂yn.
15:34Mam k艂opoty.
15:36Nie m贸g艂by艣 mi po偶yczy膰 do jutra troszeczk臋 pieni臋dzy?
15:39Ile?
15:40Nie du偶o, jakie艣 trzy st贸wy.
15:42Trzy st贸wy?
15:43Przy sobie mam tylko sze艣膰dziesi膮taka.
15:45Daj.
15:46Reszt臋 mo偶e gdzie indziej wykombinuj臋.
15:48Ale to ci臋 nie urz膮dzi.
15:50A jak masz k艂opoty,
15:52to przyjd藕 do mnie wieczorem.
15:53Po偶yczysz?
15:55Zobaczymy.
15:55Mo偶e mi Romek troch臋 dorzuci.
15:57Zreszt膮 pogadamy.
15:58No cze艣膰.
15:59Cze艣膰.
16:20Zreszt膮 pogadamy.
16:21Zreszt膮 pogadamy.
16:23Dzie艅 dobry.
16:53Dzie艅 dobry.
17:23Dzie艅 dobry.
17:53Ten facet powiedzia艂, 偶e przyjdzie jutro pogot贸wk臋.
17:56Poza艅siu.
17:58No to si臋 napijemy, 偶eby towar dobrze szed艂.
18:01My nie pijemy.
18:02My sportowcy.
18:03Ja te偶 sportowiec.
18:05Ja by艂 kiedy艣 z艂ota g艂贸wka.
18:07Daj pan spok贸j, panie Durczak.
18:11Panie Durczak, no co b臋dzie z tym trenerem?
18:15Z trenerem?
18:16Ja ich potrenuj臋.
18:17Ja?
18:19Z艂ota g艂贸wka.
18:21Gung.
18:22Czwarta runda.
18:24Graj pan, panie W艂adziu.
18:25Paragon, to ty?
18:41Wesele u was, czy bal?
18:42Oblewaj膮 nowy interes.
18:45No chod藕, co tak stoisz?
18:47Ty, Julek, ja musz臋 mie膰 t膮 fors臋.
18:51Co艣 si臋 艂amiesz.
18:52Chod藕, to pogadamy.
18:53Mamy nowe koszulki, getry.
19:00Emblematy Romek zam贸wi艂 najlepszej chawciarki.
19:03Zobaczysz, jakie b臋d膮 klawy.
19:07No co艣, ty struty.
19:08A nic.
19:09Masz fors臋?
19:10Nie, ale m贸wi艂em ju偶 z Romkiem.
19:12Zaraz go zawo艂am.
19:18Romek, paragon, s艂ysz臋.
19:20Aha.
19:23Cze艣膰, paragon.
19:28S艂ysza艂em, 偶e masz k艂opoty.
19:31Nie 艂am si臋, bracie.
19:33Wszystko da si臋 za艂atwi膰.
19:34Ile ci potrzeba?
19:35M贸wi艂em ju偶 Julekowi.
19:37Trzy st贸wy.
19:38Trzy st贸wy?
19:40To si臋 bracie porz膮dnie zatarabani艂.
19:44Oddam jutro.
19:45A sk膮d ty we藕miesz jutro tyle forsy?
19:47Zorganizuj臋.
19:49Nie b膮d藕 taki chojrak, paragon.
19:51Jakby艣 by艂 m膮dry.
19:53To by艣 nie musia艂 oddawa膰.
19:57Potrzebny nam dobry lewoskrzyd艂owy.
19:59Widzia艂em ci臋 wczoraj na meczu.
20:00Nie藕le zagrywasz.
20:02No, nie udawaj Greka.
20:05Wiesz o co chodzi.
20:07A z fors膮 bracie nie ma cud贸w.
20:09Sama do r膮czki nie wpadnie.
20:11No zg贸d藕 si臋, co ci zale偶y.
20:12Honorowy.
20:15Honorowy.
20:18Nie tacy jak ty bracie zmieniali barwy klubowe.
20:21I dobrze na tym wyszli.
20:23Zobaczysz, u nas nie po偶a艂ujesz.
20:24My艣la艂em, 偶e mi po prostu po偶yczysz.
20:29Po co masz po偶ycza膰?
20:31Trzy s艂owy stary odda膰 to jest bardzo trudno.
20:35No.
20:36Co?
20:38Zastanuj si臋.
20:40Chcesz?
20:43Albo cze艣膰.
20:44No to...
20:48Cze艣膰.
20:51Frajerze!
20:52Man偶aro nie b臋dzie si臋 z tob膮 cacka艂.
20:59No co, paragon?
21:02Bo nie mam czasu.
21:03Albo, albo.
21:07Zgod臋.
21:10Wolnego.
21:11Kolnego.
21:14Musisz najpierw podpisa膰 zg艂oszenie.
21:16Nie wierzycie mi?
21:17Wierzymy, wierzymy.
21:19Tylko niech wszystko b臋dzie formalnie.
21:20Dobry, dobry, dobry, dobry.
21:23Dobry, dobry.
21:27呕yj, uro!
21:31呕yj, uro!
21:32呕yj, uro!
21:33呕yj, uro!
21:34呕yj, uro!
21:35呕yj, uro!
21:36呕yj, uro!
21:37Ta weso艂a ko艂odyna dotka艅ca to 偶y艂a.
21:41Na prostu 艂adnie mazyk臋, jak na p贸艂.
21:44呕yj, uro!
21:45呕yj, uro!
21:46呕yj, uro!
21:47No widzisz.
21:48呕yj, uro!
21:49I po krzyku.
21:52Aha!
21:53I pami臋taj, 偶e jutro o dziesi膮ty jest trening.
21:59B臋dziemy mieli bombowy atak.
22:01Mucha nie siada.
22:02Cz艂owieku!
22:03Co艣 ty tak d艂ugo robi艂?
22:04Rozp艂yn膮艂e艣 si臋, czy co?
22:05To kas臋.
22:06Co ci si臋 sta艂o?
22:07Nie mog艂e艣 przynie艣膰 pano?
22:08Powiedzia艂em, 偶e dzi艣 to dzi艣.
22:09Nie ma o czym gada膰.
22:10Co艣 ty taki dziwny paragon?
22:11Nic.
22:12I nie b臋d臋 ju偶 wi臋cej skarbnikiem.
22:14Paragon!
22:15Paragon!
22:16Zapomnia艂em ci powiedzie膰, 偶e twoja matka w szpitalu.
22:18By艂 wypadek tramwajowy w Aleja.
22:19By艂 wypadek tramwajowy w Aleja.
22:20Cz艂owieku!
22:21Co艣 ty tak d艂ugo robi艂?
22:22Rozp艂yn膮艂e艣 si臋, czy co?
22:23To kas臋.
22:24Co ci si臋 sta艂o?
22:25Nie mog艂e艣 przynie艣膰 pano?
22:26Powiedzia艂em, 偶e dzi艣 to dzi艣.
22:27I nie ma o czym gada膰.
22:29Co艣 ty taki dziwny paragon?
22:33Nic.
22:37I nie b臋d臋 ju偶 wi臋cej skarbnikiem.
22:39Paragon!
22:41Paragon!
22:42Zapomnia艂em ci powiedzie膰, 偶e twoja matka w szpitalu.
22:44By艂 wypadek tramwajowy w Aleja.
22:48Na razie nie mo偶esz idzie膰 z matk膮.
22:53No nie martw si臋, to nic powa偶nego.
22:58Powiedz w domu, 偶eby si臋 nie niepokoili.
23:02Na razie nie mo偶esz idzie膰 z matk膮.
23:07No nie martw si臋, to nic powa偶nego.
23:10Powiedz w domu, 偶eby si臋 nie niepokoili.
23:13Nie martw si臋, 偶e nie potrafi si臋 niepokoili.
23:15Zdj臋cia i monta偶
23:45Zdj臋cia i monta偶
24:15Zdj臋cia i monta偶
24:45Zdj臋cia i monta偶
Be the first to comment