#dailymotion #youtube #facebook #twitter #twitch #motiongraphics #deezer #tv #dlive #instagram #stream #motion #twitchstreamer #fightingmentalillness #twitchclips #twitchretweet #twitchaffiliate #twitchshare #ant #scribaland #tiktok #grecja #spotify #gelio #gry #vimeo #google #motionmate #youtuber #greekquotes
Category
🎥
Short filmTranscript
00:00:00Zdjęcia i montaż
00:00:30Zdjęcia i montaż
00:01:00Zdjęcia i montaż
00:01:29Zdjęcia i montaż
00:01:59Zdjęcia i montaż
00:02:29Zdjęcia i montaż
00:02:59Zdjęcia i montaż
00:03:29Nie chcę
00:03:46Nie chcę, rozumiesz
00:03:48Dopiero wróciłeś z wojska
00:03:52A już cię niesie
00:03:54Na jakiś tam statek
00:03:56Ja nie chcę być żoną marynarza
00:04:00Zdjęcia i montaż
00:04:30Dobrze, dobrze, odwołam wszystko
00:04:33Posłuchaj
00:04:37Nawet jeżeli masz załatwione to pelo
00:04:42To przecież możesz to zamienić
00:04:45Holowniki albo coś w pobliżu
00:04:48Tam też potrzebują marynarzy
00:04:51A potem postarasz się jakąś pracę na lądzie
00:04:55Tak?
00:04:56Na lądzie?
00:04:58W jakim je biurze
00:04:59O coś, to przecież ja w ogóle nie mówię o pieniądzach
00:05:01To przecież ja w ogóle nie mówię o pieniądzach
00:05:03To przecież ja w ogóle nie mówię o pieniądzach
00:05:07To przecież ja w ogóle nie mówię o pieniądzach
00:05:09To przecież ja w ogóle nie mówię o pieniądzach
00:05:11Ale spójrz, a to patrz
00:05:15Ile zmian w okułach
00:05:18Oto nas dzieje się
00:05:22Ile spraw
00:05:24Życie ma
00:05:26Ile ma
00:05:28Aaaaaaah
00:05:58Wszelkie
00:05:59To
00:06:00Ile ma
00:06:01...
00:06:02Ile
00:06:03...
00:06:05...
00:06:06...
00:06:07...
00:06:08...
00:06:12...
00:06:13...
00:06:17...
00:06:19...
00:06:21...
00:06:23...
00:06:25Pomógł by, a nie gapił się.
00:06:48Drugi też?
00:06:52A coś pan taki uczynny.
00:06:55Uczynny, nieuczynny, ja na ten statek.
00:06:58W jakiej sprawie?
00:06:59Mam skierowanie.
00:07:03A był to już taki jeden.
00:07:08Nadział po tygodniu.
00:07:13A gdyby się pan jednak zdecydował?
00:07:18Motorzysta jestem.
00:07:20Jaskuła się nazywa.
00:07:23Zamelduj się w mesie u kapitana.
00:07:25A łyszał się.
00:07:27Opracuj mięśni.
00:07:29Dziękuję.
00:07:59Dziękuję.
00:08:05Chciałbym rozmawiać z kapitanem.
00:08:09Kapitana nie ma.
00:08:11Proszę doczekać.
00:08:18Pan z przedsiębiorstwa?
00:08:21Może herbaty?
00:08:24Mam skierowanie.
00:08:26Aha!
00:08:29A ja myślałem, że znowuż jakaś inspekcja.
00:08:39Bosman!
00:08:46Nowego mamy!
00:08:54Ty szkąt!
00:08:55Dwa tygodnie temu wyszedłem z Marwoja.
00:09:01Nazywam się Stefan Loriniec.
00:09:05Pią Pią Pią.
00:09:09Jestem.
00:09:11Osman.
00:09:13Po początku tego sadzku.
00:09:23Masz! Jedz!
00:09:25Co to jest?
00:09:31Sałatka grecka.
00:09:33Prawdziwa powinna zawierać homara i orstrygi.
00:09:37Ale z braku surowca.
00:09:39Ta prawie cała jest dorsza.
00:09:43Bo ja jestem z Grecji.
00:09:48Ale prawie już tak jak Polak.
00:09:50Od dwudziestu lat tutaj.
00:09:52Dobrze Pan mówi po polsku.
00:09:54Nie można poznać.
00:09:56Paparagasy się nazywam.
00:09:58Ale tu wszyscy nazywają mnie Papa.
00:10:00Papa.
00:10:02Papa.
00:10:03Papa.
00:10:04Robię jako starszy marynarz i kucharze.
00:10:06W ciągu dwóch lat.
00:10:08Pięć razy zmieniona palca.
00:10:10Dobrze zobaczymy.
00:10:12Jak skończycie jeść to do Bosmana i do roboty.
00:10:14Nie załatwiam jeszcze wszystkich spraw.
00:10:16Załatwicie po powrocie.
00:10:18Za chwilę wychodzimy w morze.
00:10:20Pięć razy zmieniona palca.
00:10:22Dobrze zobaczymy.
00:10:24Jak skończycie jeść to do Bosmana i do roboty.
00:10:26Nie załatwiam jeszcze wszystkich spraw.
00:10:28Załatwicie po powrocie.
00:10:30Za chwilę wychodzimy w morze.
00:10:50Słyszedłem
00:11:08No!
00:11:10No!
00:11:12Jak sam?
00:11:14Zaraz będziemy w porcie, a co dalej, to już sprawa drugiej zmiany.
00:11:33Ślach trafi takie życie, jak człowiek pójdzie do piekla, tam przynajmniej będzie ciepło i sugo.
00:11:44Kto to tam tak steruje?
00:11:47Ech, chłopaki, co się stało?
00:11:52A co się miało starć? Zapaliśmy klienta i tyle.
00:11:56Kuter ma sześć w śrubie, rozumiesz?
00:11:58Aha, na łowisko Maria Natalia.
00:12:01A jaki to kuter?
00:12:03Na razie nie wiadomo.
00:12:05Starę łączy się z nimi przez radię.
00:12:08Będzie wesoło, jak wyjdziemy za cypę.
00:12:13Jabli, wzięli ciepłe łóżeczko.
00:12:24He, nowy! Coś taki markotny, co? Co tam pan obchodzi?
00:12:30Ej, matrosy ze skweru Kościuszki.
00:12:33Pływał pan na trałowcu?
00:12:35Nie, w szafliku na Pacyfiku.
00:12:37Piętnaście w prawo.
00:12:39Piętnaście w prawo. Tak trzymać.
00:12:41Jest piętnaście w prawo. Tak trzymać.
00:12:43Jest piętnaście w prawo. Tak trzymać.
00:12:45Jest piętnaście w prawo. Tak trzymać.
00:12:47Jest piętnaście w prawo. Tak trzymać.
00:12:49Jest piętnaście w prawo. Tak trzymać.
00:12:51Jest piętnaście w prawo. Tak trzymać.
00:12:53Jest piętnaście w prawo. Tak trzymać.
00:12:55Jest piętnaście w prawo.
00:12:57Jest piętnaście w prawo. Tak trzymać.
00:12:59Jest piętnaście w prawo. Tak trzymać.
00:13:01Jest piętnaście w prawo. Tak trzymać.
00:13:03Jest piętnaście w prawo. Tak trzymać.
00:13:05Jest piętnaście w prawo. Tak trzymać.
00:13:07Jest piętnaście w prawo.
00:13:09Strzelaj bianą.
00:13:11Strzelaj bianą.
00:13:17Strzelaj bianą.
00:13:29Helc 32, Helc 32 PR1. Jak mnie słyszysz, odbiór.
00:13:31Helc 32 PR1. Odbiór.
00:13:33Helc 32 PR1. Odbiór.
00:13:35Helc 32 PR1. Odbiór.
00:13:39Akumulatory nie nawaliły czy jak?
00:13:41WLAK 48. WLAK 48. PR1. Odbiór.
00:13:45WLAK 48. Nie mogę podać im holu. Za duża fala.
00:13:49WLAK 48. Zbijaj manatki i zasuwaj do domu. Cześć.
00:13:55Przygotować holu.
00:13:57Przygotować holu.
00:13:59Przygotować holu.
00:14:01Przygotować holu.
00:14:03Przygotować holu.
00:14:05WLAK 48. W porządku.
00:14:07WLAK 48. W porządku.
00:14:09WLAK 48. W porządku.
00:14:11Wstrzymała asystę. Nawet próbował chorować.
00:14:13WLAK 48. W porządku.
00:14:15WLAK 48. W porządku.
00:14:17Wstrzymała asystę. Nawet próbował chorować.
00:14:19WLAK 48. W porządku.
00:14:21Wstrzymała asystę. Nawet próbował chorować.
00:14:23Super krew dwana.
00:14:25Weźmy go na imieninach. Co?
00:14:27Pamiętam.
00:14:31Szkoda na boju.
00:14:33Odpłyniemy bliżej,
00:14:35to chłopaki ręko drzucą.
00:14:53KONIEC
00:15:23czy Mmm
00:15:32KONIEC
00:15:39Co tam się dzieje do mnie, kolekni?
00:15:41No wzdychają tam wh 가운데 czy co?
00:15:49Uwaga, posadzimy jeszcze raz!
00:15:53Marynarski komandant.
00:16:19Leś do windy.
00:16:21Tak jest.
00:16:23Eczka przygniotła szypra.
00:16:33Zerwała się na tej cholernej fali.
00:16:38Cała sieć na nic.
00:16:41Taka strata.
00:16:44Taka strata.
00:16:46Ryba nie szła przez cały tydzień.
00:16:47Dopiero potem, kiedy zmienił się wiatr, trafiliśmy śledza.
00:16:51No ale wtedy ta przeklęta siedzi.
00:16:55Woda przybiera.
00:16:57Pompu nie zrady.
00:16:59Wiadranie wybierajcie.
00:17:02Tobie dobrze, bo leżysz.
00:17:04Ty, zamknij się.
00:17:07Wiadranie, a my do portu.
00:17:09nie zrady.
00:17:14Chodź.
00:17:15To jest jedna.
00:17:16Nie jest.
00:17:17to jest.
00:17:18Zaj!
00:17:28Zaj!
00:17:30Zaj!
00:17:42Na waj!
00:17:48Zaj!
00:17:50Zaj!
00:17:52Zaj!
00:17:54Zaj!
00:17:56Zaj!
00:17:58Zaj!
00:18:00Zaj!
00:18:02Zaj!
00:18:04Zaj!
00:18:06Zaj!
00:18:08To jest węzarnia ryb!
00:18:10Tam są futry spółdzielcze!
00:18:12A tu indywidualni rybacy, którzy władzą...
00:18:16Panie przewodniku!
00:18:18Panie przewodniku!
00:18:20Czy ten skuter to rybacki?
00:18:22Rybacki.
00:18:24Skórze to jest taki rybacki, co to rekiny łowi.
00:18:26Rekiny?
00:18:30A ten krzyż to znaczy, że to bardzo niebezpieczna robota.
00:18:34A jak się je łowi?
00:18:39Zaraz pani pokaże.
00:18:41Dobrze.
00:18:46Bierze się koło!
00:18:50Koło?
00:18:52Czy pani pozwoli?
00:18:56No, nareszcie!
00:18:58Na przyszłość nie życzę sobie żadnej podpisowej brawury zrozumiano?
00:19:02I nie życzę sobie, żeby marynarz robił cokolwiek bez mojego rozkazu.
00:19:05Była niewielka szansa, że się przespać w tych warunkach.
00:19:08Mniej więcej szczęścia niż rozumu.
00:19:12Bosman cały czas tkwił zaraz przy Lindzie.
00:19:16Wybierałem wodę z zęzy.
00:19:18Potopiliby się jak szczury. Tam był ranny.
00:19:20Wiem.
00:19:22Ale wszystko można było zrobić bezpiecznie i bez nerwów.
00:19:26A ja odpowiadam i zaraz i za statek.
00:19:28Proszę państwa!
00:19:30Co tam się dzieje?
00:19:32Proszę się nie zatrzymywać!
00:19:34Idziemy dalej!
00:19:36Dwa!
00:19:37Bierzemy!
00:19:38Gączek!
00:19:44Dziękuję panu!
00:19:48Zdrowiaz!
00:19:49No dobra.
00:19:51Idź się umyć.
00:19:55Pociąg do Gdyni masz 12.15.
00:20:06Ponoć SWIT uważasz.
00:20:10Idę.
00:20:12Od szego główki.
00:20:29Z myselfeta...?
00:20:31Ponoć direncie około!
00:20:33Więc zdecydowałeś się, tak?
00:20:43Tak.
00:20:47Zdecydowałem się.
00:21:03Zdecydowałem się.
00:21:33Zdecydowałem się.
00:22:03Zdecydowałem się.
00:22:33Zdecydowałem się.
00:23:03Zdecydowałem się.
00:23:33Tam się ludzie mogą topić.
00:23:34A wy chcecie, żebym was zwolnił, tak?
00:23:36Panie kapitanie, mi naprawdę na tym bardzo zależy.
00:23:39To jest moja jedyna szansa, żebym mógł dalej popływać.
00:23:41Ja do ratownictwa może jeszcze wrócę, ale...
00:23:47Każda para rąk jest tu potrzebna.
00:23:50Wam się wydaje, że to jest zabawa.
00:23:52Ja przepisów nie wymyślałem.
00:23:54Oni kazali podpisać ten świstek.
00:23:56Cały czas starałem się do KLO.
00:23:57Ja się tu dostałem przez nieporozumienie.
00:24:01Nie ma gadania.
00:24:04Wracajcie na dół.
00:24:05A wymówienie możecie złożyć.
00:24:16Ale na piśmie.
00:24:17A to trwa u nas miesiąc.
00:24:21Znajdziemy sobie lepszego.
00:24:22Jak tuła, iż nie obroty, idę tylko może.
00:24:36Przecież jest cała na przód.
00:24:39Chwaliłeś się swoimi kucykami, bo teraz je pogoń.
00:24:52SPG-20, SPG-20, KU-R-1, KU-R-1, mam go.
00:25:07Idę kursem 146.
00:25:09Zawiadomcie marynarkę wojenną.
00:25:11R-1, zrozumiałem.
00:25:13Zawiadamiam.
00:25:22Mają pożar.
00:25:35Też i ładowni.
00:25:38Pawełna.
00:25:40Ale jeszcze i olej.
00:25:42I co, i mamy tam iść?
00:25:43Mamy.
00:25:46Ale jak wybuchnie, to razem z nami, tak?
00:25:49Spokojnie, bez nerwów.
00:25:52Spokojnie, bez nerwów.
00:26:22Nie wiem, kiedy ogień przepali grudź.
00:26:25Jak zobaczycie, duży słup ognia na morzu, to znaczy, że przepalił.
00:26:30Któr miałeś?
00:26:44Proszę, mój.
00:26:45Któr miałeś?
00:26:46Któr miałeś?
00:26:47Wreszaj.
00:26:48Któr miałeś?
00:26:50KONIEC! KONIEC!
00:27:20KONIEC!
00:27:28Skoszę, górę do papi!
00:27:30Wygają stój, mienk! Szybko!
00:27:32Dołzu!
00:27:50R-1, R-1, polownik i pożarci...
00:27:52Myślepnanie!
00:27:54Trzymajcie się!
00:27:56Co jest?
00:27:58Bądź zablokowany!
00:28:00Pompa nie działa!
00:28:20Pani Muslana!
00:28:25Pani Muslana!
00:28:50Aż...
00:28:52Pani Muslana 엄청!
00:28:54Pani Muslana!
00:28:56anie
00:29:01Pani Muslana!
00:29:05Skaba!
00:29:10Szybko!
00:29:11No.
00:29:14Niśla.
00:29:20KONIEC!
00:29:50KONIEC!
00:30:20KONIEC!
00:30:22KONIEC!
00:30:42Mam jeszcze środków gaszących tylko na minutę pompowania!
00:30:46Postaraj się jak najdłużej możesz!
00:30:48Wy mnie nie uczcie!
00:30:50Za dwie minuty wycofuję ludzi!
00:30:52W tamtej załodze poleciłem spuścić łodzie!
00:30:56Tu strażak 11!
00:30:58Tu strażak 11!
00:31:00Jak mnie słyszycie? Odbiór!
00:31:02Sześć kapitanie!
00:31:04Sześć kapitanie!
00:31:06Piana się skończyła!
00:31:08Będar polnik!
00:31:10Siedź przy maszynach!
00:31:12Jeszcze minutę poczekamy!
00:31:14Tu strażak 11!
00:31:16Tu strażak 11!
00:31:18Jak mnie słyszycie? Odbiór!
00:31:20Nie!
00:31:22Nie!
00:31:24Sześć kapitanie!
00:31:26Sześć kapitanie!
00:31:28Sześć kapitanie!
00:31:30Sześć kapitanie!
00:31:32Sześć kapitanie!
00:31:34Sześć kapitanie!
00:31:36Sześć kapitanie!
00:31:38Sześć kapitanie!
00:31:40Sześć kapitanie!
00:31:42Sześć kapitanie!
00:31:44Sześć kapitanie!
00:31:46Sześć kapitanie!
00:31:48Sześć kapitanie!
00:31:50Sześć kapitanie!
00:31:52Sześć kapitanie!
00:31:54Sześć kapitanie!
00:31:56Sześć kapitanie!
00:31:58No i znowu napiszą, Wilcz uratował, strażak 11 ugasił, no w każdym razie, że się przyczynił.
00:32:28A o naszej łaiery jak zwykle, nic.
00:32:33Były warszy dyżury.
00:32:37Jedziesz do Gdyni?
00:32:39Bo ja wiem.
00:32:41Coś tak bez serca, dziewczyna nie czeka?
00:32:43Bo co?
00:32:45Bo nic.
00:32:58Stéphan!
00:33:17Stéphan!
00:33:23Mam zacząć na linii do wschodniej Afryki.
00:33:43Kawał świarta, nie?
00:33:45Dżibuti, Mombasa, Port Said.
00:33:48Honolulu.
00:33:49Honolulu.
00:33:51Słuchaj.
00:33:53A ty też pewnie niedługo wyjdziesz w lejs, co?
00:33:58Jasne.
00:33:59Daleko?
00:34:05Daleko.
00:34:07Może do tej, do Afriki?
00:34:10Nie.
00:34:11Najpierw porty zachodniej Europy, później przylądek dobrej nadziei.
00:34:16Tak z mety?
00:34:17To ci się udało, stary.
00:34:19Później ocean indyjski, cieśnina Malakka i bracie Pardzejfik.
00:34:25Muzyka
00:34:54Ja mam taki plan.
00:35:07Tu stoi budka ratownika.
00:35:08Do tego można zacząć.
00:35:10Tu stoi Łódź.
00:35:12Przepraszam.
00:35:13Co?
00:35:16O, przepraszam, daję wam panu miejsca.
00:35:18Aż nie, proszę bardzo.
00:35:21Barman, wyborowam z lotu.
00:35:22I na górę.
00:35:23A może i pani się nie pije.
00:35:26A, pani w towarzystwie.
00:35:28A to dla panów też.
00:35:29Nie, to absolutnie niepotrzebne.
00:35:31Nie piję takiej mocnej.
00:35:33O, rozrzutny pan.
00:35:35Rozrzut.
00:35:36A, dla marynarza parę papierków więcej, parę mniej.
00:35:40I różnic.
00:35:41Inaczej jakoś wyglądają marynarze.
00:35:46Rada.
00:35:47Rada?
00:35:47Aha.
00:35:50Wiecie państwo, co się dzisiaj stało?
00:35:53Tankowiec się palił na zaproce.
00:35:56Gdyby nie my, dziesięć tysięcy ton płonącego oleju zalałoby plażę.
00:36:02O, tu bylo tarogie.
00:36:07Tu.
00:36:08Pani wie?
00:36:11Wszyscy pociekali.
00:36:13A my w maskach dotarliśmy do ładowni.
00:36:16Myśmy gdzieś już to słyszeli.
00:36:17Prawda, Adaś?
00:36:19Aha.
00:36:19W zeszłym roku w telewizji pokazywali.
00:36:23Co?
00:36:24To pan nie wie?
00:36:26Państwo w ogóle nie wiecie?
00:36:29To pan jest tym ratownikiem?
00:36:34Tak, chwilowo.
00:36:36Ale zawsze mogę przejść do linii oceanicznej.
00:36:40To bardzo interesujące zajęcie.
00:36:45Zatańczy pani?
00:36:46O, popatrz.
00:36:48Ratownik.
00:36:48Ile razy jestem w porcie,
00:36:51to widzę, jak nasi dzielni ratownicy w mejsie
00:36:54żną w karcięta.
00:36:57Najgorsi są tacy
00:36:58marynarze.
00:37:01Albo ratownicy.
00:37:04Albo ci z gumu.
00:37:06To szczeniaki.
00:37:09Albo starcy.
00:37:11Zniedolężniali emeryci.
00:37:15Coś ty powiedział?
00:37:17Emeryci?
00:37:18Of to stale.
00:37:19A nie.
00:37:22Ile.
00:37:23A nie!
00:37:24A nie!
00:37:24KONIEC
00:37:54KONIEC
00:38:24KONIEC
00:38:28Dziękuję
00:38:54Proszę pana
00:39:04Dziękuję
00:39:08Zjawiła się pani, jak...
00:39:12Jak...
00:39:14Boli?
00:39:16Głupstwo, mogło być gorzej
00:39:18Taka się pan włączy po nocce?
00:39:20Wczoraj skończył się mój dyżur
00:39:22Kończył się mój dyżur. Na statku już nowa załoga.
00:39:25Co za mi nie dość.
00:39:27O tej porze? Co się stało? Jak ci wyglądasz?
00:39:33Chodźmy na pokład. Zrobię kawy, pogadamy sobie.
00:39:37Mam jeszcze sprawę z moim następcą.
00:39:39Nie, dziękuję. Całą noc siedziałam za kierownicą.
00:39:42Teraz tylko zostawię paczki posmalać i idę spać.
00:39:45Dobranoc.
00:39:46Dobranoc.
00:39:52Dziennik okrętowy masz wypełniony. Podpiszesz objęcie zmiany.
00:39:59Tak.
00:40:00A naladli gaśnice i przejrzyj sprzęt przeciwpożarowy.
00:40:03Tu masz wszystko zapisane.
00:40:06Reszta papierków zabiorę ze sobą do dyrekcji.
00:40:10Panie kapitanie.
00:40:14Chciałem to złożyć.
00:40:16Co to jest?
00:40:20Moje wymówienie.
00:40:24Pan kapitan kazował na piśmie.
00:40:27Dobrze.
00:40:29Z zachowaniem ustawowego terminu.
00:40:32Odrobisz jeszcze jedny żur.
00:40:37Znajdziemy sobie innego.
00:40:42Niewielka strata.
00:40:50Przelażam?
00:41:03Kuntry wracają?
00:41:07Wracają.
00:41:08Taką powodę nie będą robić, nie?
00:41:10To ja, tak?
00:41:12Taką powodę nie?
00:41:14To ja, tak?
00:41:17To.
00:41:18O!
00:41:22Przemijam!
00:41:27No, bozman!
00:41:28No!
00:41:32Aha, szans.
00:41:35Spokojnie, a? Spokojnie.
00:41:58Alarm?
00:42:00Prognoza pogody.
00:42:02I dalej. Dobrze. Cześć.
00:42:07Muszę już jechać.
00:42:09Niech pani zaczeka. Zaraz zrobimy kolację.
00:42:11Nie, dziękuję bardzo. Na mnie już czas.
00:42:16Do widzenia.
00:42:17Do widzenia.
00:42:18Do widzenia.
00:42:27Dokąd?
00:42:29Chciałem się przejść.
00:42:32Dobrze.
00:42:34Ale nie oddalę się od statku.
00:42:40No, co chce mi pan powiedzieć?
00:42:42Złożył pan wymówienie.
00:42:44Skąd pani wie?
00:42:46Pytała się pani o mnie?
00:42:48Nie. Powiedziała mi, że pan odchodzi.
00:42:50Będę pływał.
00:42:51Tutaj też się pływa.
00:42:53Dalej do innych, ciekawszych portów niż ten.
00:42:56A, ma pan rację.
00:42:58To taki mazykł port.
00:43:00Już kilka lat tu jeżdżę.
00:43:02Nie pan?
00:43:03Nie warto załomować się ratownictwem.
00:43:05Myśli pan?
00:43:06Nie, tylko sądzę, że są prace, do których nie powinno się skierowywać ludzi poprzez biuro zatrudnione.
00:43:13A zresztą mnie pan pierwszy stworzył.
00:43:15Nie o to chodzi.
00:43:16A, tak mówili wszyscy, kto zdobyli przed panem.
00:43:19Ja naprawdę się nie boję. Byłem w marynarce wojennej.
00:43:22Próbowałem różnych zajęć.
00:43:24Pracowałem w kombinacie.
00:43:26W kombinacie?
00:43:27Ja pan długo wytrzymał.
00:43:28Miesiąc.
00:43:29Za miesiące.
00:43:30Trzy miesiące.
00:43:32Kilka miesięcy.
00:43:33A zresztą?
00:43:35Co to kogo obchodzi?
00:43:46Stefan! Alarm!
00:43:47Dawaj sumy!
00:44:03Dzień dobry!
00:44:04Makarni.
00:44:05stringa,
00:44:15Dzieniąc.
00:44:17KLARIKOPL.
00:44:18KONIEC.
00:44:19KONIEC.
00:44:20KONIEC.
00:44:21WSALESZE.
00:44:22KONIEC.
00:44:23KONIEC.
00:44:24I PORWAŽ.
00:44:25布,
00:44:26BAŽACZE.
00:44:27KONIEC.
00:44:28KONIEC.
00:44:29KONIEC.
00:44:30KONIEC.
00:44:31KONIEC.
00:44:32KONIEC
00:45:02KONIEC
00:45:32KONIEC
00:45:41To nasi?
00:45:44Duński troller
00:45:45Przy którym brzegu?
00:45:47Przy wschodnim
00:45:51Możemy wejść na piach
00:45:54Ale jak go mają?
00:45:57Trzeba iść
00:45:58Przecież tam będą wcześniej Duńczycy.
00:46:00Chodź tam.
00:46:25Rozwali na burcie!
00:46:28Zajajaj!
00:46:34Zajajaj!
00:46:55Zajajaj!
00:46:56KONIEC
00:47:26KONIEC
00:47:28KONIEC
00:47:30KONIEC
00:47:32KONIEC
00:47:38KONIEC
00:47:40Wszystko w porządku, papa!
00:47:41Zostanie jeszcze chwilę przy stener
00:47:43Zaraz, zastąpię Ciepiąc.
00:47:45KONIEC
00:47:46Śwedt twierdzi, że nie może podejść i wziąć Duńczyka na hol, co za blisko brzegu i skał.
00:48:16Można by wziąć tylko załogę, ale Duńczycy nie chcą opuścić swego statku.
00:48:23Przez arwić.
00:48:24Przez próbujemy podejść, wiesz?
00:48:29Dobra.
00:48:30Sygnalizuj tym schodownikom.
00:48:34Co?
00:48:37Dobranoc.
00:48:39To znaczy good night.
00:48:41Przez arwić.
00:48:45Cholera niedobra ta noc.
00:48:48Później.
00:48:54Zostajesz przy storze, albo nie?
00:49:22Idź do foru!
00:49:24Dobra!
00:49:25To raz najważniejszy, weź ze sobą papę!
00:49:27A kto przy sterze?
00:49:29On!
00:49:31Da radę!
00:49:34Gusi!
00:49:44Uważaj na prawo!
00:49:46Tak jest!
00:49:4830 w lewo!
00:49:52Jest 30 w lewo!
00:50:00Teraz uważaj!
00:50:02Tak jest!
00:50:04Tak jest!
00:50:08Tak jest!
00:50:10Tak jest!
00:50:12Tak jest!
00:50:14Tak jest!
00:50:16Tak jest!
00:50:18Tak jest!
00:50:20Tak jest!
00:50:22Tak jest!
00:50:24Tak jest!
00:50:26Tak jest!
00:50:28Tak jest!
00:50:30Tak jest!
00:50:32Tak jest!
00:50:34Tak jest!
00:50:36Tak jest!
00:50:38Tak jest!
00:50:40Tak jest!
00:50:42Tak jest!
00:50:44Tak jest!
00:50:46Tak jest!
00:50:48Tak jest!
00:50:50Tak jest!
00:50:54Tak jest!
00:50:56Tak jest!
00:50:58Tak jest!
00:50:59Tak jest!
00:51:00Wrzucajcie za pasowy.
00:51:30Szybciej! Szybciej!
00:52:00Jak my tam bliżej odejdziemy, żebyśmy tylko nie przejechali się po dnie.
00:52:07To wziąć tuńczyków i niech diabli wezmą ten cholerny statek.
00:52:13Stefan! O, posądy!
00:52:19Głębokość cztery metry!
00:52:22Cztery metry!
00:52:24Cztery dwadzieścia!
00:52:27Cztery dwadzieścia!
00:52:30Cztery metry!
00:52:32Trzy dziewięćdziesiąt!
00:52:34Daj pistolet do rzutki i ładunek.
00:52:37Trzy dziewięćdziesiąt!
00:52:42Trzy dziewięćdziesiąt pięć!
00:52:44Jak będzie trójka, to znaczy, że jesteśmy już na duńskiej plaży.
00:52:47Trzy dziewięćdziesiąt pięć!
00:52:49Trzy osiemdziesiąt!
00:52:51Trzy osiemdziesiąt!
00:52:53Trzy osiemdziesiąt!
00:52:54Pięć!
00:52:55Trzy dziewięćdziesiąt!
00:52:56Trzy dziewięćdziesiąt!
00:52:57Trzy dziewięćdziesiąt!
00:52:59Trzy dziewięćdziesiąt!
00:53:00Trzy osiemdziesiąt!
00:53:02Trzy osiemdziesiąt!
00:53:04Trzy osiemdziesiąt!
00:53:06Trzy osiemdziesiąt!
00:53:07Pięć!
00:53:08Osiemdziesiąt pięć!
00:53:10Trzy osiemdziesiąt!
00:53:12Trzy osiemdziesiąt!
00:53:14Trzy osiemdziesiąt!
00:53:16Przeciwie stop!
00:53:18Przeciwie stop!
00:53:19Przeciwie stop!
00:53:20Przeciwie stop!
00:53:21Przeciwie stop!
00:53:37Zapansowy choć za burtę! Gazem!
00:53:46Przeciwie stop!
00:54:08Żeby się tylko co nie wydało!
00:54:10Ej, kapitanie!
00:54:11Nie wyda się!
00:54:13Umiesz robić zastrzyki?
00:54:15Nie!
00:54:19Spróbuj!
00:54:20Ale ja się o tym nie znam, no!
00:54:22Motor naprawić, tam łożysko wymienić, no tak!
00:54:25Podkręć!
00:54:26Może ja spróbuję!
00:54:33Uczyli nas tego w wojsku!
00:54:34No i po co to wszystko?
00:54:44Żeby uratować kupę żelactwa?
00:54:46Niech odprowadzimy Duńczyka!
00:54:47Niech odprowadzimy Duńczyka!
00:54:48Wypadzą nam forse zgodnie z ułową!
00:54:49Przecież wiesz dobrze, że nie o to chodzi!
00:54:51Niezłam igły!
00:54:52Niech odprowadzimy Duńczyka!
00:54:54Wypadzą nam forse zgodnie z ułową!
00:54:56Niech odprowadzimy z ułową!
00:54:58Przecież wiesz dobrze, że nie o to chodzi!
00:55:04Niezłam igły!
00:55:05Teraz na jakiś czas
00:55:10Każdy statek przechodzi dokładne próby
00:55:13To się nazywa badanie klasy
00:55:15Jeśli nie ma klasy, idzie na złom
00:55:21Podobnie jest z ludźmi
00:55:35Przecież!
00:56:01Przecież!
00:56:03Przecież!
00:56:07Przecież!
00:56:12Przecież!
00:56:29Przecież!
00:56:31Krzestań tym rzęcze!
00:56:34Spokój chłopaki!
00:57:01Nie mam nastroju!
00:57:05Idzie!
00:57:09Nie mam nastroju!
00:57:12Idzie!
00:57:15Na starość Słuchci zaczyna nawrócić!
00:57:18Na starość Słuchci zaczyna nawrócić!
00:57:22Nie mam nastroju!
00:57:25Idzie!
00:57:26Na starość Słuchci zaczyna nawalać!
00:57:32Zanim się tu zestarzejesz, reumacyzm cię pokręci, rozumiesz?
00:57:37Czy ty musisz pluć na to, z czego chleb masz?
00:57:40Ładny mi chleb!
00:57:42Co się tu po prostu na tym chlebie dorobił, co?
00:57:46Albo masz stary!
00:57:48Papiery kapitańskie ma?
00:57:49Ma!
00:57:51W czasie wojny na skrotowcach pływał?
00:57:53I co?
00:57:56Dowodził takim?
00:58:01Dowodził.
00:58:02Ale nie lubię o tym gadać.
00:58:10Chłopaki!
00:58:15Chłopaki!
00:58:16Jedzie!
00:58:26Wszystko w porządku?
00:58:42W porządku!
00:58:43Zobacz, obcowanie!
00:58:47Odkurza mi!
00:58:48Chłopaki!
00:58:56Choć zespół!
00:59:00Chłopaki!
00:59:03Chłopaki!
00:59:04KONIEC
00:59:34Masztowe nie pali.
00:59:51Siakre. Trzeba zbudzić ludzi, muszą naprawić.
00:59:56Jak śpią, niech śpią. Może pan potrzyma ster.
01:00:04KONIEC
01:00:34Dokręciłem żarówkę. Obluzowała się. Kurs bez zmian.
01:00:47Zapalisz? A można? Można.
01:01:04KONIEC
01:01:10Aha. Tłej wymówienie.
01:01:15Ja wejdziemy do portu, przekażę dyrekcji.
01:01:24Niech pan mi je da, kapitan.
01:01:28Po co? Wszystko zamotwione.
01:01:31Jeszcze jeden dyżur i będziesz w wojnie.
01:02:01Cześć!
01:02:09Cześć!
01:02:13Cześć!
01:02:15Cześć! Do zobaczenia!
01:02:18Cześć! Do zobaczenia!
01:02:20Trzymaj fasol!
01:02:28A na wolnym wpadnij do mnie.
01:02:32A na wojny już wpadnij do mnie!
01:03:02A ona?
01:03:04No...
01:03:06Ta dziewczyna!
01:03:08Która?
01:03:10No ta...
01:03:12Ja...
01:03:13Nawet nie znam jej imienia!
01:03:15Aaa...
01:03:17Chrysia!
01:03:19Pojechała do Wrocławia!
01:03:21Wczoraj rano!
01:03:32Pojechała do Wrocławia!
01:03:35ilda
01:03:37KONIEC
Comments